Dodaj do ulubionych

Kontakty z kuzynami

    • chatgris01 Re: Kontakty z kuzynami 22.09.21, 12:39
      Braci i sióstr ciotecznych mam łącznie sztuk 26 (żyjących, bo pięcioro już nie żyje), w związku z tym z częścią mam kontakt bliższy, zażyły i serdeczny, a z częścią (zwłaszcza tymi o fyfnaście lat starszymi) jak ze znajomymi.
    • volta2 Re: Kontakty z kuzynami 22.09.21, 15:24
      nie mam swojego żadnego rodzeństwa, więc kontakty z kuzynami staram się utrzymywać, bliskie mam z 1 kuzynem ze strony ojca i matki, reszta słabsza bo nie mam aż tyle czasu, ale 2 kuzynki regularnie nocowały gdy studiowały na sggw zaocznie, wtedy było nam do siebie bliżej, ale potem wróciło do kontaktu via fb.

      mąż też ma dość bliskie, choć odkąd im się dzieci pożeniły to troszkę się rozluźniło, bo muszą organizować obiadki dla synowychsmile
    • iberka Re: Kontakty z kuzynami 22.09.21, 16:09
      Żaden
    • chceschudnac55 Re: Kontakty z kuzynami 22.09.21, 16:32
      Żadnych kontaktów od wielu lat.
    • cosmetic.wipes Re: Kontakty z kuzynami 22.09.21, 16:47
      Ze strony ojca bardzo serdeczny, choć raczej via net czy telefon, bo duże odległości nas dzielą.
      Ze strony mamy, jak już uda nam się spotkać na jakimś ślubie/pogrzebie czyli mniej więcej co dekadę to też jest serdecznie. Mieszkamy w tym samym miescie 😃
    • default Re: Kontakty z kuzynami 22.09.21, 20:16
      Moja mama miała trzy siostry, każda z nich miała po kilkoro dzieci, wiec kuzynow dużo, ale tylko z trzema kuzynkami miałam bliskie relacje, z jedną to nawet wyjątkowo bliską, była jak siostra (której nie mam, jestem jedynaczką), była moją najlepszą przyjaciółką. Zmarła ostatniej zimy. Okropnie mi jej brakuje. Ciagle mam ochotę do niej zadzwonić, czytam smsy, maile ktore pisałyśmy do siebie...
      Z tymi co żyją kontakty mam okazjonalne - ale miłe, lubimy się.
      Ze strony ojca tez mam masę kuzynow, ale nie mam z nimi kontaktu, ledwo ich znam.
    • jkl13 Re: Kontakty z kuzynami 22.09.21, 20:24
      Z moim kuzynostwem, zarówno ze strony mamy jak i taty nie mam żadnego kontaktu. Wynika to z tego, że moi rodzice nie utrzymywali kontaktów ze swoimi rodzinami, więc i ja kuzynów w ogóle nie znam.
      Natomiast ze strony męża utrzymujemy serdeczne relacje z jedną odnogą rodziny, spotykamy się kilka razy w roku,spędzamy częściowo wspólnie wakacje, nasze dzieci się bardzo lubią,choć różnica wieku jest spora. O reszcie kuzynostwa męża wieści mam od teściowej,to ona w rodzinie męża dba o kontakty, wie wszystko o wszystkich. Ale osobistych kontaktów nie mamy albo bardzo sporadyczne, raz na kilka lat. Ale mąż ma około 150 kuzynów, jego babcia pochodzi z bardzo wielodzietnej rodziny, następne pokolenia też mocno wielodzietne były w większości, więc rodzina jest bardzo liczna. Do tego długowieczna, jak na razie wszyscy dożywają późnej starości, więc rodzina ciągle się rozrasta. Na pogrzebie prababci męża było ok. 250 osób, a nie była to cała najbliższa rodzina (czyli dzieci prababci ze swoimi dziećmi,wnukami i prawnukami).
    • ruscello Re: Kontakty z kuzynami 23.09.21, 17:13
      Z połową miałam bliskie, ale rozeszły się, jak założyliśmy rodziny. Jak się spotkamy co parę lat, to jest miło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka