Dodaj do ulubionych

Opadło mi wszystko

04.11.21, 21:21
Córka licealistka w piątek ostatni wróciła do szkoły po zdalnym i klasowej kwarantannie.
Dziś poszła i siedzieli do 3 godziny. Potem jeden chłopiec poszedł do domu bo przyjechała po niego mama, a za chwilę przyszedł wychowawca i znów wszyscy na zdalne i kwarantannę. Bo chłopiec słabo się czuł i wczoraj zrobił test. A dziś nie czekając na wynik poszedł do szkoły. Dosiedział 3 lekcje i przyjechała mama bo wynik dodatni.
Serio ludzie są tak nieodpowiedzialni? Naprawdę nie wiedzą że do wyniku jest kwarantanna? Szczególnie jak źle się czują i test był z powodu objawów? Nie wiem czy dyrekcja mamę objechała, ale ja chyba bym powiedziała co o tym myślę.
Co innego chodzi ktoś bo nie ma objawów, nie testował i nie wie że zaraza. Ale tu? Przecież mieli pełna świadomość co się wiąże z jego wyjściem do ludzi.
Brak curwa słów.
A najgorsze, że podobno do decyzji sanepidu wszyscy, nawet szczepieni mają kwarantannę, tak wychowawca powiedział. Więc dziś, córka mimo że szczepiona to siedzi w domu. Na IKP nie ma żadnej informacji, i nie wiem czy ma kwarantannę czy nie, czy może jeszcze sanepid nie zdecydował.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:34
      Nam sanepid bardzo szybko przysłał SMS, że kwarantanna nie obowiązuje ze względu na zaszczepienie. W ciągu doby, a też był weekend.
      • nuka_2 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:39
        Niefrasobliwość ludzi jest coraz większa. Przy zlecaniu testu jest od razu informacja o kwarantannie do czasu wyniku. Malo prawdopodobne żeby Twoja córka miała kwarantannę mimo zaszczepienia. Może wychowawca niedoinformowany.
        • angazetka Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:51
          No ja właśnie usiłuję się rozeznać w gąszczu przepisów kwarantannowych i nie wiem. Na stronie rządowej stoi, że kwarantanna nie dotyczy tych, którzy są zaszczepieni dwoma dawkami. Każda? Czy tylko osoby z gospodarstwa domowego "podejrzanego"?
          • fandorina Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:55
            Każdy zaszczepiony jest zwolniony z kwarantanny ( nie izolacji, czyli po wyniku dodatnim)
            • no_name33 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:04
              fandorina napisała:

              > Każdy zaszczepiony jest zwolniony z kwarantanny ( nie izolacji, czyli po wynik
              > u dodatnim)


              Dokładnie. U mnie w pracy oficjalny e-mail na ten temat został rozesłany do wszystkich. Zaszczepionych nie dotyczy kwafantanna.
        • hope_25 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 12:44
          nuka_2 napisała:

          > Niefrasobliwość ludzi jest coraz większa. Przy zlecaniu testu jest od razu info
          > rmacja o kwarantannie do czasu wyniku. Malo prawdopodobne żeby Twoja córka miał
          > a kwarantannę mimo zaszczepienia. Może wychowawca niedoinformowany.

          I to mówi lekarz? Bardzo dobrze, że zaszczepiony też ma iść na kwarantannę, bo ma takie samo ryzyko zachorowania jak nieszczepiony. Nie wiesz o tym lekarko?

          Increases in COVID-19 are unrelated to levels of vaccination across 68 countries and 2947 counties in the United States
          link.springer.com/article/10.1007/s10654-021-00808-7?fbclid=IwAR2eIhZXepFKnznjdOTifduDRaWHJijMspfxDVWfKv_g8xat8TKCNI_HKco
      • jasnoklarowna Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:45
        Dzięki, ale pisałaś/dzwoniłaś do sanepidu czy sami z siebie przysłali? Bo dwa tygodnie temu była podobna sytuacja, i nikt nic nam nie pisał, myślałam że córka jako szczepiona nie ma wcale kwarantanny i tylko na zdalne z klasa przeszła, a tak to normalnie chodziła.
        Młodsze dziecko mam też na kwarantannie bo młode, nie zaszczepione, i nikt nam żadnej decyzji nie przysłał, przez chwilę było info na IKP że ma kwarantannę, potem zniknęło, potem mu kwarantannę przedłużyli a oficjalnie nic nie wiem, na ikp nic nie ma, od innej mamy się dowiedziałam że cała klasa ma przedłużoną z powodu kolejnych pozytywnych, ona przez chwilę miała info o przedłużeniu i też jej zniknęło, nikt nie dzwonił, ne pisał, ikp milczy.
        Strach z domu wyjść bo nie wiadomo czy mogą.
        • daisy Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:57
          Nie bójcie się, zadzwońcie na infolinię sanepidu i poproście o stworzenie zgłoszenia na podstawie peselu osoby poddanej kwarantannie, wtedy ktoś z lokalnego oddziału do was zadzwoni i wszystko wyjaśni, będziecie też mieli kontakt na przyszłość (infolinia sanepidu jest trudna do przejścia - ale można).
        • mama-ola Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:05
          > Dzięki, ale pisałaś/dzwoniłaś do sanepidu
          > czy sami z siebie przysłali?

          Sami z siebie przysłali. W sobotę dostałam info ze szkoły, że jeden z nauczycieli ma covid i będą zdalne. W niedzielę sanepid przysłał SMS. W poniedziałek syn normalnie poszedł do szkoły.
    • extereso Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:39
      Ooo córce p.doktor powiedziała że nie może opuszczać domu przed wynikiem, związała też wizyty chłopaka czy przyjaciółek, niby logiczne ale już akurat byłam w pracy i wcale nie wiem czy córce wypadłoby do głowy powiedzieć żeby nikt przez tę dobę nie przychodził.
    • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:41
      Córka jeśli jest szczepiona to nie ma kwarantanny. Nie daj sobie kitu wcisnąć
      Ja obecnie choruję i domownicy po szczepieniu chodzą wolni, więc tym bardziej po kontakcie nie zamykają.

      A tamci nieodpowiedzialni, aż brakuje słów. Przez takich ludzi nigdy z tego gówna nie wyjdziemy
      • b.bujak Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:02
        racica_ruda napisał(a):

        > Córka jeśli jest szczepiona to nie ma kwarantanny. Nie daj sobie kitu wcisnąć
        > Ja obecnie choruję i domownicy po szczepieniu chodzą wolni, więc tym bardziej p
        > o kontakcie nie zamykają.

        i takim sposobem zaszczepieni roznoszą wirusa a media pompują balonik słupkami zachorowań
        • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:44
          Możesz profilaktycznie siedzieć w domu, jeśli boisz się zdrowych zaszczepionych
      • stasi1 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 08:58
        Jak ma nie dać sobie kit wcisnąć skoro nie będzie lekcji w szkole bo nie ma dla nich nauczyciela?
        • rb_111222333 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:04
          Ma zdalne lekcje, ale nie ma kwarantanny, czyli może wychodzić z domu. Nauczyciel ani sanepid nie mogą ustalać prawa, a prawo jest takie, że zaszczepieni nie mają kwarantanny po kontakcie.
        • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:46
          stasi1 napisał:

          > Jak ma nie dać sobie kit wcisnąć skoro nie będzie lekcji w szkole bo nie ma dla
          > nich nauczyciela?

          Napisałam wyraźnie że chodzi o kwarantannę.
          • stasi1 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 17:12
            Rzeczywiście tak ale Klarowej chodziło chyba bardziej o te zdalne lekcje
            • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 17:54
              Nie no, o kwarantannę się boi:

              "A najgorsze, że podobno do decyzji sanepidu wszyscy, nawet szczepieni mają kwarantannę, tak wychowawca powiedział. Więc dziś, córka mimo że szczepiona to siedzi w domu. Na IKP nie ma żadnej informacji, i nie wiem czy ma kwarantannę czy nie, czy może jeszcze sanepid nie zdecydował."
              • stasi1 Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 16:12
                Będąc na kwaratannie musi mieć zdalne lekcje. I może dokładnie się nie wyraziła czy ją to przeraża że ponownie zdalna nauka czy to że dziecko nie może po zdalnych lekcjach wyjść na dwór
                • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 17:46
                  No przecież wyraźnie napisała że nie wie czy dziecko jest na kwarantannie czy nie jest.
                  Zdalne nauczanie to przecież nie jest kwarantanna (i nie sprawdza się tego na IKP, a ona tam właśnie szukała, jak myślisz czego szukała na koncie pacjenta?)
      • wkswks Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 12:06
        Lekcje w domu dla zaszczepionych tez uważam
        Za niesprawiedliwe. Powinni chodzić. Jo inaczej zachęcić rodziców do szczepien?
    • elenelda Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:43
      Tak, to jest normalne, że uczniowie z objawami, którzy czekają na wynik testu, przychodzą do szkoły. Chyba, że objawy dają się na tyle we znaki, że chory nie ma siły przywlec się do szkoły. W ten sposób jeden dziubasek wysłał ostatnio na zdalne 7 klas (świetlica). Regularnie odsyłam z terapii zasmarkane, chore dzieci.
      Jeśli chodzi o Twoją córkę - szkoła nie kieruje na kwarantannę. Kwarantannę nakłada sanepid. Szkoła decyduje o wysłaniu na nauczanie zdalne.
      Mamy uczniów, którzy przyszli na dyżur świetlicowy pomimo informacji ze szkoły o kwarantannie. Dopóki nie ma informacji z sanepidu, nie ma kwarantanny.
      • anvalley Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 16:38
        elenelda napisała:

        > Tak, to jest normalne, że uczniowie z objawami, którzy czekają na wynik testu,
        > przychodzą do szkoły. Chyba, że objawy dają się na tyle we znaki, że chory nie
        > ma siły przywlec się do szkoły.

        Nie to nie jest normalne bo do czasu negatywnego wyniku taki uczeń jest na kwarantannie i jeśli przyjdzie do szkoły to łamie kwarantannę za co jest 30 tys kary
        • elenelda Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 15:40
          Gdybyś doczytała mój post do końca, zrozumiałabyś, że to ironia.
    • ophelia78 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:46
      Szczerze powiedziawszy to gdyby ktoś mi taki numer wywomal to miałabym spora pokusę zeby go "podkablowac".
      Od chwili test jest się na kwarantannie. Chłopaku był w szkole co widać na pewno w Librusie - w8ec złamał zasady kwarantanny.Może jak by zapalcili mandat po liście zaczynającym się od słów "uprzejmie donoszę" to by trochę zmądrzeli.
      • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:55
        Mogli robić prywatnie. Wtedy nie ma żadnej kwarantanny.
        • daisy Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:58
          Nie, to nieprawda. W tej chwili wyniki prywatne również wpisuje się do systemu, dzięki bogu.
          • elenelda Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:01
            Nie wszystkie prywatneuncertain
          • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:03
            No i co z tego? Jak to się ma do kwarantanny zanim jest ten wynik?
            • daisy Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:06
              W momencie wpisania badania do systemu automatycznie nakładana jest kwarantanna aż do wyniku negatywnego lub pozytywnego - wtedy zmienia się na izolację. Chyba że to ten test 15-minutowy oczywiście.
              • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:09
                Bzdury. Mój mąż robi komercyjne testy i na żadnej kwarantannie nigdy nie jest. W momrncie gdy lekarz wpisze skierowanie na test do systemu jest kwarantanna ale nie jak ktos sobie robi test za kase.
                • daisy Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:17
                  Hm, słyszałam inaczej, ale nie dam sobie ręki uciąć, może masz rację. Kiepsko. uncertain
                  Ale może mąż robi te antygenowe, z natychmiastowym wynikiem, nie PCR?
                  • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:33
                    Robił pcr bo pracuje z koreancami i ciagle jest u nich zaraza , szwagier robi regularnie co 3 tygodnie bo pracuje na platformie, musi mieć ujemny pcr żeby wejść do helikoptera. Ludzie robia pcry na wyjazdy.
                    • ela.dzi Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:36
                      Jak się robi regularnie przesiewowo, to inaczej to wygląda. Tak samo jak testowali nauczycieli przed powrotem ze zdalnej dla młodszych klas. Inaczej jest jak są objawy, tak mi to opisywała osoba na infolinii.
                      • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:42
                        Oczywiście że inaczej skierowanie z objawów jest wpisywane od razu do systemu i jest nakłada na kwarantanna w innych przypadkach nie. Ludzie mają testy przed zabiegami, operacjami i sanatoriach i też nie ładują na kwarantannie bo z innych powodów robia test .
                    • daisy Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:40
                      Certyfikat negatywnego wyniku dostaje się teraz też na podstawie tego 15-minutowego, robiłam i dostałam.
              • treo.tralve Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:39
                15 minutowy też jest wpisywany do IKP
                • daisy Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:40
                  Tak, ale nie ma kwarantanny do czasu otrzymania wyniku, wpisuje się już sam wynik.
                • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:16
                  wynik jak najbardziej jest wpisywany ale nie kwarantanna w oczekiwaniu na wynik
          • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:47
            daisy napisała:

            > Nie, to nieprawda. W tej chwili wyniki prywatne również wpisuje się do systemu,
            > dzięki bogu.
            >

            Wyniki tak, ale dopiero wyniki, a tu mowa o kwarantannie przed wynikiem.
            • anvalley Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 16:39
              Do czasu wyniku obowiązuje kwarantanna
              • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 17:04
                Nie obowiązuje żadna kwarantanną jak robisz sobie test za kasę na własne życzenie. Kwarantanna do czasu wyniku jest jak skieruje lekarz bo są objawy lub podejrzenie zarażenia.
                • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 17:14
                  .
              • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 17:44
                anvalley napisał(a):

                > Do czasu wyniku obowiązuje kwarantanna

                W przypadku testu komercyjnego nie ma żadnej kwarantanny. Jest albo izolacja (PO WYNIKU DODATNIM) albo nie ma niczego.
        • mamamisi2005 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 09:47
          Mogli, acz stawiam dolary przeciwko orzechom, że test był że skierowania. Nawet tu na forum przewijały się pytania, jak zrobić test "za darmo", gdy ma się potrzebę wykazania ujemnym wynikiem i nie jest to szczególnie skomplikowane. W obecnej dostępności testów sytuacja, że ktoś robi test za kasę, gdy darmowy mu się należy jak psu miska, jest raczej mocno teoretyczna.
          • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 11:53
            No to jeżeli było skierowanie i kwarantanna sanepid ma to w systemie. Ma też informację że szkoły kiedy dzieciak był w szkole.
            • mamamisi2005 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 12:33
              slonko1335 napisała:

              Ma też in
              > formację że szkoły kiedy dzieciak był w szkole.
              >
              Teoretycznie. Koleżanki córce wczoraj została nałożona kwarantanna, gdyż chłopiec z klasy zachorował. Tyle, że dziewczynka od prawie 2 tygodni jest w szpitalu. Najpewniej szkoła po prostu wysłała listę uczniów bez żadnej weryfikacji, a że to 10latki, to automatem wszystkich na kwarantannę wysłali. Jeden wielki burdel.
              • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 12:36
                No ale jezeli szkola wysłała ja na liście to trudno żeby nie trafiła na kwarantannę. Sanepid przecież nie ma informacji kto był w szkole kto nie innej niz ta ze szkoły.
                • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 12:40
                  Właśnie, przecież sanepid nie jest duchem świętym i nie będzie przeprowadzał dochodzenia czy dziecko które podobno było w szkole na pewno tam było.
                  Szkoła nawaliła, bo powinna wysłać faktyczną listę obecności
                  • mamamisi2005 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 12:48
                    No piszę przecież, że szkoła pewnie listę uczniów przekazała bezrefleksyjnie. Co ani na jotę nie zmienia faktu, że jest wielki bajzel.
    • daisy Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:46
      To nie szkoła ani wychowawca wysyłają na kwarantannę, ale sanepid. Jeżeli nie ma na koncie pacjenta informacji o skierowaniu na kwarantannę, to dziecko na niej nie jest, cokolwiek będą mówili w szkole.
    • nena20 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:48
      Mamy umowę z rodzicami, nikt nie testuje, wszyscy chodzą do szkoły, z objawami zostają w domu.
      • volta2 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:53
        my, czyli kto ma tę umowę?
        rodzice między sobą, czy rodzice z nauczycielem?

        my możemy mieś sobie umowę jaką chcemy, u nas wysypał się nauczyciel, i klasa siedzi na zdalnym (nauczyciel szczepiony ale dziecko złapało covida, z automatu poszedł test dla matki i hop, pół szkoły na zdalnym)
      • jasnoklarowna Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:15
        Ale nikt nie ma za złe że testował, tylko że jak testował i miał objawy to do szkoły z tymi objawami przyszedł nie czekając na wynik. I pewnie rozsiewał, ciekawe czy kogoś zarazi, z tego co wiem to zaszczepiona tylko 1/3 klasy.
    • volta2 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:51
      nie myli ci się czasem kwarantanna ze zdalnym nauczaniem?
      mój też już jest na zdalnym, ale dziś pojechał do szkoły bo jakiś nabór do drużyny jest, nauczyciel pozwolił.

      zdalne to nie kwarantanna, jest swoboda wychodzenia, korzystać możesz ze wszystkiego, czego jeszcze nie zamklismile
    • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:54
      Pewnie pomylił że zdalnym. Wszyscy mają zdalne a nie kwarantannę.
      • jasnoklarowna Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:12
        chyba pomylił, na dzienniku przysłał info, że zdalne do 10 a kwarantanna do 14.
        • jasnoklarowna Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:18
          Jak ktoś się na weekend długi gdzieś wybierał to ma "pojechane"
          My szczerze mówiąc zastanawialiśmy się nad wyjazdem do innego miasta na 11-14, ostateczną decyzję uzależnimy od pogody. Jak ktoś nie zaszczepiony to już sobie pojechał.
          • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 08:59
            W większości przypadków to wybór (chyba, że młodsze dzieci, to lipa), więc wiedzieli na co się decydują
        • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:49
          jasnoklarowna napisała:

          > chyba pomylił, na dzienniku przysłał info, że zdalne do 10 a kwarantanna do 14.

          Kwarantanna dla niezaszczepionych
          • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:56
            Ale to nie rola szkoły informować do kiedy kwarantanna, bo to nie szkoła ją nakłada i decyduje o długości
            • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:07
              Jasne, kontakt powinien być bezpośrednio z sanepidu. Ale szkoła ma "szybką ścieżkę" i najczęściej jakiegoś pracownika sanepidu oddelegowanego do kontaktu i pewnie stąd wie. Natomiast faktycznie taka informacja ze szkoły nie jest wiążąca
              • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:19
                Szkoła wie ewentualnie jak długo trwa ogólnie kwarantanna. Natomiast nie ma pojęcia, kogo konkretnie dotyczy
                • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:22
                  To przecież oczywiste.
                • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:27
                  Szkola nie ma pojecia ktorzy uczniowie musza sie izolowac? 😀😀😀😀
                  • jowita771 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:33
                    Szkoła nie wie, którzy są zaszczepieni, bo jeśli ktoś nie ma ochoty o tym informować, to nie informuje.
                    • ela.dzi Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:35
                      Nawet jeśli poinformuje, to nie jest to w żaden sposób wiążąca informacja.
                  • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:57
                    Nie wie. Nie ma przepisów pozwalających jej uzyskać informacje o stanie zdrowia uczniów
    • fandorina Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 21:59
      Na 100% kwarantanna nie obowiązuje osoby w pełni zaszczepionej.
    • wkswks Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:17
      U mojego syna było identycznie w zeszłym roku: kaszlącej dziewczynce rodzice zrobili test i puścili do szkoły. Bezmózgowie- co zrobisz, to nieuleczalne.
      • anvalley Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 16:40
        Uleczalne karą z Sanepidu w wysokości 30tys
        • little_fish Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 19:08
          Chyba, że (jak już dziewczyny pisały) test robiony bez skierowania. Wtedy nie ma kwarantanny, zatem nie może też być kary
        • wkswks Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 19:18
          Ja mieszkam w de i jeszcze nie było to uregulowane.
    • ela.dzi Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:28
      Możesz zgłosić do sanepidu, że taki a taki uczeń złamał zasady kwarantanny będąc w szkole w takim a taki czasie. Łatwo sprawdzą, kiedy robił test.
      • jasnoklarowna Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:46
        Ale co teraz da takie zgłoszenie? Satysfakcje że podkablowałam?
        Ja sobie tylko chciałam żółci upuścić, stąd ten post. On chyba wczoraj też był w szkole, więc i wczoraj rozsiewał. Więc kwarantanna i zdalne i tak by były, tylko dzień krótsze. Pewnie na test poszedł po lekcjach, koro dziś rano miał wyniki.
        • ela.dzi Re: Opadło mi wszystko 04.11.21, 22:48
          30 tys kary dla rodziców, może to ich czegoś nauczy.
        • slonko1335 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:56
          nie musisz nic zgłaszać, jeżeli dzieciak miał rzeczywiście kwarantannę to szkoła poda przecież sanepidowi kiedy ostatni raz ma obecność w szkole bo musi to zrobić, wiec bez zgłaszania będzie oczywiste, że ją złamał
          • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:58
            Zastanawiałam się właśnie, czy się sanepid połapie. I czy coś z tym zrobi.
            • anvalley Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 16:41
              Wystarczy zadbać o to żeby się połapał i dopilnować żeby coś z tym zrobił.
              • little_fish Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 18:50
                Chyba, że nie ma w czym się połapać, bo test był robiony prywatnie, bez skierowania, zatem bez kwarantanny przed wynikiem.
    • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 08:53
      Ale bujzel. Taki uczen ktory poszedl do domu z objawami i zeby zeobic test w ogole nie powinien zostac wpuszczony do szkoly. Nikt tego w szkole nie kontroluje???
      • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:01
        Ale co mają kontrolować? Kto poszedł po południu na test? Niby w jaki sposób? Może objawy nie były mocno nasilone, żeby je wykryć przy wejściu do szkoły
        • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:11
          W mojej szkole (jak i wszystkich innych) jest attendance officer ktory to kontroluje. Jesli uczen wychodzi wczesniej bo ma symptomy i ma zrobic test to informacja jest wprowadzana do systemu. Taki uczen nawet gdyby pojawil sie nastepnego dnia bez wyniku negatywnego to albo od razu zosgalby wylapany czyli jeszcze na recepcji albo zaraz na poczatku pierwszej lekcji i wyslany do domu. Telefon do rodzica od razu takze z pytaniem o co chodzi, dlaczego dzieciak sie nie izoluje. U mnie nie wysyla sie uczniow czyli kontaktow na self-isolation czy tam kwarantanne. Szczepienia nie maja nic do tego.
          • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:25
            Ale on wyszedł wcześniej jak już przyszedł wynik testu, co ten officer miałby kontrolować? Poprzedniego dnia był w szkole normalnie
            • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:31
              Dziś poszła i siedzieli do 3 godziny. Potem jeden chłopiec poszedł do domu bo przyjechała po niego mama, a za chwilę przyszedł wychowawca i znów wszyscy na zdalne i kwarantannę. Bo chłopiec słabo się czuł i wczoraj zrobił test. A dziś nie czekając na wynik poszedł do szkoły. Dosiedział 3 lekcje i przyjechała mama bo wynik dodatni.

              Nie, on wyszedl wczesniej bo zle sie czul i mial zrobic test. Nastepnego dnia wrocil do szkoly nie czekajac na wynik testu. Po 3 lekcji przyjechala matka bo wynik pozytywny. A wiec jakim cudem w dzienniku, systemie nie bylo informacji ze uczen nieobecny bo z objawami covid czeka na test? U mnie jest X przy nazwisku i nie ma opcji ze taki uczen w takiej sytuacji bedzie w szkole. Na tym wlasnie polega bajzel w polskich szkolach, kiepska organizacja, brak kontroli. Covid hula, zakazonych jest tyle ile w uk tyle ze testow robi sie niewiele wiec w statystykach tego nie widac.
              • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:36
                Gdzie jest informacja że "wczoraj wyszedł wcześniej"?
                "Wczoraj" źle się czuł i zrobił test. A "Dziś" był krócej, właśnie te trzy lekcje.
                Szkoła nie ma dostępu do tego, kto po południu poszedł zrobić test.
                • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:47
                  Potem jeden chłopiec poszedł do domu bo przyjechała po niego mama

                  Czyli wyszedl wczesniej bo mama przyjechala bo mial symptomy i mial zrobic test. Nastepnego dnia zamiast sie izolowac czekajac na wynik testu wrocil do szkoly a po trzeciej lekcji znow zostal odebrany bo wynik testu pozytywny. Czego nie rozumiesz?
                  Nawet jesli skonczylby lekcje i po nich poszedl do domu zeby zrobic test to nadal szkola powinna byc powiadomiona przez rodzica i odpowiednia informacja wprowadzana do systemu. Ja wiem dla ciebie to niewyobrazalne ze szkola moze miec nad czyms takim kontrole. Dla mnie niewyobrazalne ze nie ma.
                  • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:53
                    To ty nie rozumiesz. "Dziś poszła i siedzieli do 3 godziny. Potem jeden chłopiec poszedł do domu."
                    Dzisiaj poszedł wcześniej do domu, jak już były wyniki tego testu. Nie wczoraj, jak szedł go robić.
                  • chicarica Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:00
                    Nie, to ty nie rozumiesz. Przeczytaj jeszcze raz.
                  • jowita771 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:03
                    Chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Wczoraj był w szkole normalnie, nie wychodził wcześniej, ale ponieważ czuł się kiepsko, zrobili po lekcjach test. Dziś normalnie przyszedł do szkoły, matka odebrała wynik, a że był to wynik pozytywny, to przyjechała po syna i go odebrała wcześniej, po trzeciej lekcji.
                    • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:04
                      jowita771 napisał:

                      > Chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Wczoraj był w szkole normalnie, nie wy
                      > chodził wcześniej, ale ponieważ czuł się kiepsko, zrobili po lekcjach test. Dzi
                      > ś normalnie przyszedł do szkoły, matka odebrała wynik, a że był to wynik pozyty
                      > wny, to przyjechała po syna i go odebrała wcześniej, po trzeciej lekcji.
                      >
                      Napisane jest ze mama go odebrala, pojechali zrobic test. Nie wynika z tego ze wyszedl ze szkoly o czasie i wrocil sam do domu.
                      • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:06
                        Gdzie jest napisane, że mama go odebrała i pojechali zrobić test?
                        • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:11
                          little_fish napisała:

                          > Gdzie jest napisane, że mama go odebrała i pojechali zrobić test?

                          Przeciez ci wkleilam.
                          • jowita771 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:38
                            No ale z tego co wkleiłaś jasno wynika, że mama przyjechała po niego dzisiaj, już z wynikiem testu. Nic nie ma o tym, że wyszedł wcześniej wczoraj.
                          • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:49
                            To może doczytaj do końca to, co wkleiłaś "Dosiedział 3 lekcje i przyjechała mama bo wynik dodatni." Przyjechała wcześniej dzisiaj z wynikiem, a nie wczoraj, żeby go zabrać na test
                      • jowita771 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:08
                        Nigdzie nie jest tak napisane. Napisane jest, że odebrała go wcześniej ze szkoły, bo odebrała wynik jego testu i wynik był pozytywny. Dzisiaj go odebrała wcześniej.
              • jasnoklarowna Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:14
                Nie, może niejasno napisałam. Poprzedniego dnia zrobił test bo miał objawy, rano nie było wyniku więc przyszedł do szkoły. Siedział 3 lekcje w klasie potem przyjechała po niego mama (bo dowiedziała się o pozytywnym wyniku). On powiedział że idzie do domu bo się źle czuje, o wyniku nie powiedział nikomu. Zrobił to 10 minut później wychowawca. Powiedział że kolega jest pozytywny więc klasa znów na zdalne i kwarantannę.

                Czyli dzień wcześniej miał niepokojące objawy i się testował, a rano nie czekając na wynik z tymi objawami przyszedł znów do szkoły.
                Mając ustawowo kwarantannę od chwili pobrania wymazu
                • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:17
                  Dla mnie akurat to było jasne. Winę za całą sytuację ponosi uczeń/rodzina. To oni złamali przepisy. Choć w sumie jeśli wczoraj był w szkole, to faktycznie 1 dzień różnicy w kwarantannie dla reszty. Co nie zmniejsza ich bezmyślności i narażania innych.
                • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:44
                  To dobrze ze wyjasnilas, bo dla mnie to bylo dosc skomplikowane iniezrozumiale co napisalas w poscie startowym. W takiej sytuacji to rodzic powinien do szkoly zadzwonic albo w dniu testu albo nastepnego dnia rano i poinformowac o nieobecnosci oraz przyczynie.
                  • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:49
                    Nie musi dzwonić rano. Wystarczy informacja po pozytywnym wyniku.
                    • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:56
                      little_fish napisała:

                      > Nie musi dzwonić rano. Wystarczy informacja po pozytywnym wyniku.

                      Zapomnialam ze w pl w szkole nikogo nie zainteresuje czemu ucznia w wieku ponizej 18 lat nie ma w szkole.
                      • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:59
                        Słabą pamięć masz. Niedawno udzielałaś się w wątku andaby na ten temat.
      • heca7 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:39
        Przypominam, że mowa o Polsce gdzie w szkołach nie ma żadnej recepcji ani żadnego officera. Najwyżej woźny, który pilnuje zmiany butów tongue_out
        • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:48
          Nawet gdyby był officer, to co ma zrobić w opisanym przypadku: w środę Jasiu jest w szkole, ale coś słabo się czuje (ale objawy niekoniecznie widoczne dla otoczenia), po południu Jasiu idzie na test. A na drugi dzień przychodzi do szkoły - nie powinien oczywiście, bo zgodnie z przepisami ma kwarantannę, ale skąd officer ma o tym niby wiedzieć, żeby go do szkoły nie wpuścić?
          • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:03
            Ale ten Jasiu poszedl wczesniej bo mama go odebrala. Wiadomo bylo ze bedzie mial test.
            • jowita771 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:05
              Wcześniej wyszedł dzisiaj, jak już był pozytywny wynik testu, wczoraj wyszedł normalnie po lekcjach i poszli zrobić test. Mógł nawet nie napomknąć w szkole, że źle się czuje.
              • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:07
                Dokładnie. Ritual uparcie twierdzi, że wyszedł wcześniej, żeby zrobić test. Nie wiem, skąd to wzięła.
                • ziazia17 Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 20:49
                  Z czytania bez zrozumienia ritual to wzięła, albo z tępoty (takiej, jaką wykazali się rodzice ucznia z covidem)
        • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:48
          heca7 napisała:

          > Przypominam, że mowa o Polsce gdzie w szkołach nie ma żadnej recepcji ani żadn
          > ego officera. Najwyżej woźny, który pilnuje zmiany butów tongue_out
          >
          😀😀😀 ja to wiem, dla mnie szokujace, w Polsce to wciaz standard jak za PRL
          • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:50
            Mnie za to dziwi twoje niezmienne zaszokowanie, pomimo posiadania wiedzy jak ta szkoła wygląda. Ja się nie szokuje za każdym razem gdy opisujesz szkolny personel.
            • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:10
              little_fish napisała:

              > Mnie za to dziwi twoje niezmienne zaszokowanie, pomimo posiadania wiedzy jak ta
              > szkoła wygląda. Ja się nie szokuje za każdym razem gdy opisujesz szkolny perso
              > nel.

              Ale przeciez ma tym forum ematki wciaz pisza ze w Polsce wszystko sie niesamowicie zmienilo. Ja pisze ze nie, to wciaz skansen jak za PRL.😀😀😀
          • heca7 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:54
            Ale ty się szokujesz w każdym wątku. Niemożliwe żebyś nie pamiętała jak bo kiedy tu mieszkałaś tongue_out
            • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:58
              Nawet gdyby nie mieszkała....
              Ja nie mieszkałam w GB , a mam mniej więcej informacje jak tam wygląda szkoła. I choć mogę zazdrość pewnych rozwiązań, to nie szokują mnie one za każdym razem jak o nich przeczytam
            • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:12
              heca7 napisała:

              > Ale ty się szokujesz w każdym wątku. Niemożliwe żebyś nie pamiętała jak bo kie
              > dy tu mieszkałaś tongue_out
              >
              Alez pamietam, ale na tym forum w wciaz piszecie ze w pl wszystko sie niesamowicie zmienilo, PRL to zamierzchle czasy. 😀😀😀
              • heca7 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:53
                W porównaniu z PRL wiele się zmieniło. Problem w tym , że nie zawsze na lepsze.
              • arista80 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:54
                Po raz pierwszy muszę się chyba zgodzić z ritual. Jakby u nas dzieciak źle się poczuł w trakcie lekcji, to na drugi czy kolejny dzień nikt nie wpuściłby go bez negatywnego testu.
                • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:57
                  Brak informacji, czy dziecko źle się czuło na lekcji, a nawet jeśli, to czy komukolwiek to zgłosiło. Mógł przyjść do domu i powiedzieć matce, że się źle czuje przez cały dzień, a w szkole nie - to nie maluch, tylko licealista
                  • arista80 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:07
                    "Potem jeden chłopiec poszedł do domu bo przyjechała po niego mama, a za chwilę przyszedł wychowawca i znów wszyscy na zdalne i kwarantannę. Bo chłopiec słabo się czuł i wczoraj zrobił test."

                    Z powyższego fragmentu autorki wynika, że chłopak źle się poczuł i przyjechała po niego mama. Zrobił test i w oczekiwaniu na wynik, mimo wszystko przyszedł do szkoły.
                    W "moim" kraju by to nie przeszło, bo po stwierdzonym złym samopoczuciu, dziecko nie może wrócić do placówki bez negatywnego testu.
                    • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:11
                      Autorka tego watku ma problemy ze zrozumialym formuowaniem wypowiedzi w jezyku polskim.
                    • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:17
                      arista80 napisała:

                      > "Potem jeden chłopiec poszedł do domu bo przyjechała po niego mama, a za chwilę
                      > przyszedł wychowawca i znów wszyscy na zdalne i kwarantannę. Bo chłopiec słabo
                      > się czuł i wczoraj zrobił test. Dosiedział 3 lekcje i przyjechała mama bo wynik dodatni."
                      >
                      > Z powyższego fragmentu autorki wynika, że chłopak źle się poczuł i przyjechała
                      > po niego mama. Zrobił test i w oczekiwaniu na wynik, mimo wszystko przyszedł do
                      > szkoły.

                      Dokleiłam 1 zdanie do cytatu, z którego jasno wynika dlaczego mama po niego przyjechała. Po co tak kombinować?
                      • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:29
                        No coz moze gdyby autorka potrafila skladnie i zrozumiale napisac kilka zdan nie byloby problemu.
                        • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:57
                          Ja nie miałam problemu ze zrozumieniem tekstu.
                    • alicia033 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:19
                      arista80 napisała:

                      > "Potem jeden chłopiec poszedł do domu bo przyjechała po niego mama, a za chwilę
                      > przyszedł wychowawca i znów wszyscy na zdalne i kwarantannę. Bo chłopiec słabo
                      > się czuł i wczoraj zrobił test."
                      >
                      > Z powyższego fragmentu autorki wynika, że chłopak źle się poczuł i przyjechała po niego mama. Zrobił test i w oczekiwaniu na wynik, mimo wszystko przyszedł do szkoły.


                      Nie, z powyższego fragmentu wynika, że wczoraj chłopak słabo się czuł i zrobił test. A matka przyjechała do szkoły następnego dnia, a nie, żeby go zabrać na test, bo źle się czuł.

                      > W "moim" kraju by to nie przeszło, bo po stwierdzonym złym samopoczuciu, dziecko nie może wrócić do >placówki bez negatywnego testu.

                      ale nawet w twoim kraju szkoła musi się jakoś dowiedzieć, że dziecko słabo się czuje. Jeśli się dziecko nie poskarży na złe samopoczucie w szkole, to szkoła o tym nie wie. Dziecko może wrócić normalnie ze szkoły, poskarżyć się na samopoczucie dopiero rodzicom w domu. Dopóki dziecko/rodzice o tym w szkole nie powiedzą, szkoła tego nie wie, no bo skąd?
                      • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:23
                        Dokładnie. Zwłaszcza, że to licealista, nie o każdym bólu głowy mówi od razu nauczycielowi.
                        Rodzina dała ciała, bo w oczekiwaniu na wynik dzieciak powinien siedzieć w domu. Natomiast w tym konkretnym przypadku szkoła nie miała pola do działania.
                        • jasnoklarowna Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:17
                          Toteż nikt do szkoły nie ma pretensji tylko do chłopaka i rodziców, że mając podejrzenia, źle samopoczucie, test i nałożona kwarantannę do wyniku mimo wszystko wyszedł z domu.
                          • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:18
                            Ritual obwinia szkołę. Za brak officera przy drzwiach i wpuszczenie ucznia 😉
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:43
      Zgłoś ten przypadek do sanepidu.
      • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:49
        To szkola powinna to zglosic a nie rodzice.
        • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:51
          Szkoła zgłosi. Ciekawe czy sanepid się połapie, że źródłem kwarantanny jest osoba, która sama powinna być na kwarantannie 😁
        • chwilateraz Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:55
          Sanepid dość szybko reaguje, dzwoni do osób zgłoszonych przez szkołę, sprawdza czy ktoś był zaszczepiony i informuje, że nie ma się kwarantanny. U dziecka w szkole trwało to wszystko około 4 godzin od momentu, gdy szkoła zgłosiła.
          • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:15
            Dzięki, ale pisałaś/dzwoniłaś do sanepidu czy sami z siebie przysłali? Bo dwa tygodnie temu była podobna sytuacja, i nikt nic nam nie pisał, myślałam że córka jako szczepiona nie ma wcale kwarantanny i tylko na zdalne z klasa przeszła, a tak to normalnie chodziła.

            To napisala autorka. Tak reaguje.😀😀😀

            • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:54
              No reaguje. Sanepid nic do niej nie pisał, bo córki nie obowiązuje kwarantanna. A piszą tylko do tych objętych kwarantanną
              • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:14
                Autorka napisala ze cala klasa na kwarantanne poszla. To kolejny przyklad bajzlu bo szkola powinna wiedziec kto ma sie izolowac a kto nie a nie wysylac wszystkich jak leci.
                W jakim celu w to mieszac sanepid i czekac na telefon?
                • rb_111222333 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:18
                  ritual2019 napisał(a):

                  > To kolejny przyklad bajzl
                  > u bo szkola powinna wiedziec kto ma sie izolowac a kto nie a nie wysylac

                  Szkoła nie ma informacji kto się zaszczepił a kto nie, poza nieoficjalnymi
                  • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:26
                    OJP. Niepojete jak aburdalnie tam jest. Szczepienia na covid nie sa obowiazkowe, a prawo pozwola na dyskryminacje uczniow wysylajac niezaszczepionych na kwarantanne po kontakcie.
                    • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:59
                      Paszporty szczepionkowe działają w wielu państwach, dając przywileje zaszczepionym.
                • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:45
                  To nie jest mieszanie sanepidu - to sanepid nakłada kwarantannę, nie szkoła. Szkoła nie dysponuje informacjami zdrowotnymi w tym zakresie. Szkoła jedynie informuje o kontaktach
                  • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:13
                    To jest dykryminacja osob ponizej 18 lat czyli dzieci ktore maja prawo do edukacji w szkole. 14-latek nie zostanie zaszczepiony q pl bez zgody rodzicow, nie poprsi sadu o wydanie takiej zgody, wiec jeslo rodzice nie zgodza sie na szczepienie to bedzie przez sanepid musial isc na kwarantanne jesli zostanie zidentyfikowany jako niezaszczepiony kontakt. To jest nic innego jak dyskryminacja, wlasciwie lamanie prawa do edukacji w szkole. Dla mnie absurd.
                    • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:15
                      Większa dyskryminacja dotyczy zaszczepionych w tym wypadku.
                      • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:47
                        Bez znaczenia, bo to sa osoby niepelnoletnie, ktore nie moga w pl zdecydowac o zaszczepieniu. Dla mnie niepojete.
                        • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:51
                          Dla mnie bardziej niepojęte jest wysyłanie zaszczepionych na zdalną edukację.
                          Kwarantanna dla niezaszczepionych obejmuje wszystkich, bez względu na wiek. Niestety, dzieci ponoszą konsekwencje wyboru rodziców. Zawsze tak było, nie tylko w przypadku covida
                          • ritual2019 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:54
                            Nie wszedzie tak jest. U mnie dzieci bez wzgledu czy szczepione czy nie jako kontakt nie musza sie izolowac. Poza tym w wieku 12 plus moga zdecydowac o szczepieniu jesli rodzice sie nie zgadzaja i nie musza pytac sadu.
                            • little_fish Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 12:57
                              To super, że u ciebie tak super.
    • jowita771 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:52
      Rodzice chłopaka to kretyni. Współczuję córce.
    • dyzurny_troll_forum Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 09:56
      jasnoklarowna napisała:

      > Serio ludzie są tak nieodpowiedzialni? Naprawdę nie wiedzą że do wyniku jest kw
      > arantanna?

      Serio, nie możesz wymagać od ludzi braniu czynnego udziału w tym cyrku. Zwłaszcza, że cyrk trwa już 2 lata, i nawet ostatnia prosta dawno już za nami!

      > A najgorsze, że podobno do decyzji sanepidu wszyscy, nawet szczepieni mają kwar
      > antannę, tak wychowawca powiedział.

      Sama widzisz, że nikt już nawet nie wie jakie obowiązują obecnie zasady w cyrku....
      • escott Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 18:54
        Byłoby to wszystko zrozumiałe, gdyby po prostu olali i potraktowali jak katar. Ale robić test i puścić do szkoły przed wynikiem, to naprawdę, chyba podkablowałabym do sanepidu.
        • little_fish Re: Opadło mi wszystko 06.11.21, 20:53
          Dokładnie, nie chcą brać udziału w cyrku, niech się nie testują. Chory - zostać w domu, wyleczyć i finito
    • kropkacom Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:53
      U syna w CR w poniedziałek będzie testowanie odgórne. No przynajmniej nikt nie obwinia za zrobienie testu. Syn chodzi normalnie do szkoły od września.
    • kwietniowka2011 Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 10:57
      osoby zaszczepione są zwalniane z kwarantanny ale musi to być decyzja sanepidu (dopiero co przerabialiśmy), ale i tak uważam że to bez sensu, osoby zaszczepione też mogą się zarażać i potem zarażać innych (też przykłady z naszej szkoły), u mnie trójka dzieci na zdalnym, a tylko jedno w teorii na kwarantannie, ja nie puszczam do szkoły żadnego do końca kwarantanny tego jednego, a nawet 2 dni dłużej (do długiego weekendu)
      • jehanette Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 13:00
        Na osoby zaszczepione nie jest nakładana kwarantanna z kontaktu, to nie jest żadna decyzja sanepidu.
      • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 14:26
        osoby zaszczepione mogą zarażać (tak jak ozdrowieńcy), ale dużo rzadziej. Nienakładanie na nich kwarantanny ma też taką zaletę, że zachęca do szczepień.
        • hope_25 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 15:33
          racica_ruda napisał(a):

          > osoby zaszczepione mogą zarażać (tak jak ozdrowieńcy), ale dużo rzadziej. Niena
          > kładanie na nich kwarantanny ma też taką zaletę, że zachęca do szczepień.


          Udowodnij, że dużo rzadziej. Przez to, że nie nakładano na nich kwarantanny, mamy teraz na całym świecie szalejącego covida. Bo zaszczepieni chodzili i zarażali bezkarnie.

          Wszak wasz guru Faucci twierdzi co innego big_grin

          www.bitchute.com/video/kMCeRJlIQ0oc/?fbclid=IwAR0xKyBbZRy0ZsS08zkpR07jVCrEFlj84DdP2JWlPYxr6asQJkvIWJST758
          • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 15:56
            Udowadniam. Zastrzegam że w szurskie linki nie klikam, więc możesz się nie wysilać. Jeśli ci nie odpowiadają wyniki przytaczane przez Yale, to napisz do nich bezpośrednio.

            www.yalemedicine.org/news/covid-19-vaccine-comparison

            Pfizer: 84-91% efektywności
            Moderna: 95-96%
            JJ: 72%
            Astra: 76%
            • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 20:58
              O, jednak da się zamknąć buzię temu trollowi big_grin
    • gaba.m.k Re: Opadło mi wszystko 05.11.21, 11:22
      Większym problemem jest to że kluby są otwarte a tam przewijają się codziennie setki ocierających się o siebie osób bez masek
      • droch Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 14:46
        Jak doskonale wiadomo, po każdej takiej imprezie zwłoki zmarłych wywożone są autobusami prosto do kostnicy.
    • myszu13 Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 14:20
      Nowa moda. Zaszczepieni rodzice prowadzą dziecko na testy, aby nie traciło lekcji. Logiczne.
      wariant 1 - dziecko chore, nietestowane, zostaje w domu. Traci lekcje, bo reszta klasy chodzi normalnie do szkoły. Samo musi nadrabiać zaległości
      wariant 2 -Dziecko z covidem dostaje izolację. Klasa jest wysyłana na zdalne. Covidowe dziecię może też uczestniczyć w tych lekcjach. Zaszczepieni rodzice i tak nie mają kwarantanny.
      To nie jest teoria. Tak juz się dzieje.
      • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 14:25
        ludzie testują dzieci głównie dlatego, żeby było ozdrowieńcem i nie kiblowało w domu za każdym razem jak w szkole będzie ktoś chory.
        Pomijając oczywiście taki szczegół jak chcą wiedzieć czy ich dziecko ma covid czy nie ma.
        • little_fish Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 15:45
          Ale akurat licealistów nie trzeba testować, żeby uzyskać status ozdrowieńca i brak kwarantanny. Wystarczy zaszczepić.
          • racica_ruda Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 15:51
            myszu nie pisała o licealistach, tylko ogólnie o uczniach
            ja testuję namiętnie mojego przedszkolaka właśnie po to, żeby mieć odpoczynek od wiecznej kwarantanny
            • little_fish Re: Opadło mi wszystko 07.11.21, 20:56
              Może, ale wątek powstał z powodu licealisty, więc do tego się odniosłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka