Jako że trądzik mi się pogarsza zamiast polepszać, udałam się do dermatologa. Dostałam receptę na trzy specyfiki, w tym na krem Skinoren. Kuracja tym trwa podobno cztery tygodnie, mam nadzieję, że to dlatego na razie jest raczej gorzej niż lepiej.
Ale czy to normalne, że ten krem piecze i szczypie tak, że się czuje, jakby się przytknęło twarz do rozgrzanej patelni? Czy to uczulenie na kwas azelainowy?
...serio, muszę coś zrobić z tymi krostami, przecież to okropne jest