22.11.21, 08:54

Jeśli dobrze doczytałam, to w Austrii zamykają co się da (knajpy, kina, sklepy poza spożywczymi czy aptekami), ale szkoły i przedszkola zostają otwarte (rodzice proszeni o pozostawianie dzieci w domu w miarę możliwości).
Kurczę, takie trochę inne priorytety niż u nas.
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 09:02
      W Szwajcarii też inne priorytety i szkoły były zamknięte tylko na samym początku covida przez 8 tygodni, w tym były 2 tygodnie ferii wiosennych, więc nauka zdalna trwała 6 tygodni. Potem rządzący obiecali, że zrobią wszystko, żeby szkół więcej nie zamykać i jak do tej pory dotrzymują słowa. Choć u nas w ogóle polityka covidowa coraz bardziej różni się od tego, co jest w pozostałych krajach w Europie.
        • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 09:44
          Mamy dużo mniej obostrzeń covidowych niż wszyscy okoliczni sąsiedzi. Życie toczy się praktycznie normalnie. Tylko do restauracji i innych przybytków rozrywkowych oraz fitness klubów trzeba mieć certyfikat COVID, ale daje go nie tylko szczepienie czy wyzdrowienie, ale również negatywny test. W ubiegłym tygodniu na konferencji rządowej władze obiecały, że nie mają zamiaru w najbliższym czasie wprowadzać kolejnych lockdawnów czy zasady 2G jak np. Austria, w której negatywny test nie jest już akceptowany tam, gdzie wymaga się certyfikatu. Nadal bardzo zachęca się do szczepień, ale dodatkowych obostrzeń nie wprowadzono. Chyba wszyscy czekają na wyniki referendum, które ma się odbyć w najbliższą niedzielę w sprawie prawa covidowego. Jeśli ta inicjatywa przejdzie, to może się zrobić ciekawie, bo wprowadza ona nowe regulacje jednocześnie nie znosząc prawa covidowego, które ma obowiązywać jeszcze do marca 2022, więc w sumie obowiązywać będą równolegle dwa częściowo sprzeczne ze dobą przepisy w sprawie covida. Jestem ciekawa, jak z tego wybrną, gdy Szwajcarzy zagłosują na tak.
          • profes79 Re: Austria 22.11.21, 09:52
            Jest to o tyle ciekawe, że z tego co kojarzę certyfikat potwierdza nie tylko zaszczepienie i ozdrowienie ale także test wykonany w ciągu ostatnich 48 czy 72h (nie pamiętam dokłądnie), Skanując certyfikat dostaje się tylko info "ok" bez wskazania, który z przypadków zachodzi.
            • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 09:58
              Nie wiem , jak w unii, ale w mojej aplikacji z certyfikatem można ten certyfikat „rozwinąć”, czyli jak na niego klikniesz, to pojawia ci się nie tylko kod qr ale też inne informacje, włącznie z tym, czy otrzymałam szczepionkę, jestem ozdrowieńcem albo rodzaj wykonanego testu. Może w Austrii też tak mają?
          • bergamotka77 Re: Austria 22.11.21, 09:57
            No ale konieczność okazywania certyfikatów to SĄ obostrzenia. U nas nie pokazuje się ich nigdzie gdy nie podróżujesz. Szczerze mówiąc, od czasów, gdy mam certyfikat covidowy, nikt go ode mnie nigdy nie wymagał a zjechałam Europe kilka razy tego lata. Mąż pokazywał w Irlandii bo w restauracjach był potrzebny i na siłowni chyba tez.
            • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 10:03
              Ale ja nie pisałam, że obostrzeń nie mamy, tylko że mamy ich mniej niż u sąsiadów. Do tego rząd zapowiedział, że w najbliższym czasie nowych nie przewiduje, podczas gdy kraje ościenne wprowadzają np. lockdawny. U nas przed wejściem do restauracji musisz pokazać certyfikat, a w Austrii nie możesz pójść do restauracji w ogóle. Jest różnica, prawda?
              • ichi51e Re: Austria 22.11.21, 15:02
                no bez przesady w Austrii nigdzie nie da się wejść z testem czy nie od dzisiaj wcześniej było dokładnie tak samo jak w Szwajcarii z małym wyjątkiem zeszłego tygodnia kiedy wprowadzono kwarantannę dla niezaszczepionych
              • bergamotka77 Re: Austria 22.11.21, 22:37
                A u nas możesz pójść gdzie chcesz i nikt cię nie zapyta o certyfikat nawet. To jest brak obostrzeń wink Mnie się dobrze teraz żyje bez tych obostrzeń. Ale niezaszczepieni powinni je mieć.
                • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 22:46
                  bergamotka77 napisała:

                  > A u nas możesz pójść gdzie chcesz i nikt cię nie zapyta o certyfikat nawet. To
                  > jest brak obostrzeń wink Mnie się dobrze teraz żyje bez tych obostrzeń. Ale nieza
                  > szczepieni powinni je mieć.
                  >

                  Berga, ostatni raz - nigdzie nie napisałam, że u nas nie ma obostrzeń. Napisałam, że jest ich mniej niż np. w takiej Austrii. Naprawdę nie wiem, czego tu można nie zrozumieć 🤷‍♀️. Nie porównywałam Szwajcarii do Polski tylko do bezpośrednich sąsiadów. Jak ostatni raz patrzyłam na mapę, to jednak Polska i Szwajcaria nie były krajami sąsiednimi i nie sądzę, żeby coś się w tej kwestii ostatnio zmieniło.
            • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 10:10
              bergamotka77 napisała:

              > No ale konieczność okazywania certyfikatów to SĄ obostrzenia.

              wiesz co, wolałabym jako osoba zaszczepiona pokazywać ten kod, a jako niezaszczepiona, pokazywać wynik testu kasetkowego, gdyby wszystko wróciło do normy. To naprawdę nie jest problem. Kiedy trzeba legitymuję się dowodem osobistym, moje dzieci poruszając sie środkami komunikacji miejskiej też muszą mieć przy sobie legitymację szkolną. Do szkoły nie wejdą, jeśli zapomną karty wstępu, bez prawa jazdy i ważnego dowodu rejestracyjnego też nikt raczej nie prowadzi samochodu. W urzędzie, czy przychodni też wymagają dokumentu. Certyfikat/test naprawdę nie jest żadnym ograniczeniem wolności. Test można zrobić rano przed wyjściem.
              • sol_13 Re: Austria 22.11.21, 23:12
                bez prawa jazdy i ważnego dowodu rejestracyjnego też nikt raczej nie prowadzi samochodu.

                Bez dowodu jezdzi się od dawna, bez prawa jazdy od 5 grudnia. Tak tylko wtrącam.
                    • eliszka25 Re: Austria 23.11.21, 00:00
                      Jeśli mam być szczera, to wolę mieć swój dokument przy sobie niż żeby był w jakiejś ogólnej, policyjnej bazie danych. Nie noszę przy sobie fizycznego certyfikatu tylko kod qr z tego certyfikatu w aplikacji w telefonie. Telefon mam zawsze w torebce lub kieszeni, gdy wychodzę z domu, więc nie muszę wykonywać żadnych dodatkowych czynności, żeby w razie potrzeby móc okazać certyfikat.
                      • dyzurny_troll_forum Re: Austria 23.11.21, 00:49
                        eliszka25 napisała:

                        > Nie noszę przy sobie fizycznego certyfik
                        > atu tylko kod qr z tego certyfikatu w aplikacji w telefonie. Telefon mam zawsze
                        > w torebce lub kieszeni, gdy wychodzę z domu, więc nie muszę wykonywać żadnych
                        > dodatkowych czynności, żeby w razie potrzeby móc okazać certyfikat.

                        Bateria Ci się rozładuje i przestajesz być człowiekiem...
                        • arista80 Re: Austria 23.11.21, 10:09
                          Bez przesady. Ja mam jedną kopię w telefonie i kilka wersji papierowych w torebce (w różnych miejscach, bo w torebce mam burdel) na wypadek gdybym wyszła bez telefonu.
              • dyzurny_troll_forum Re: Austria 23.11.21, 00:47
                saszanasza napisała:

                > bez prawa jazdy i ważnego dowodu rejestracyjnego też nikt raczej nie prowadzi samochodu.

                jeżeli już chcemy szukać analogii z ruchem drogowym to sytuacja wygląda tak"

                od kierowców z ważnym prawem jazdy wymaga się wszycia sobie dodatkowo esperalu, żeby prowadzić auto. A i tak jest to niewystarczające i przed każdym uruchomieniem samochodu trzeba sobie iść i wykonać test trzeźwości na najbliższej komendzie. Test trzeźwości jest ważny 48h, mimo, że zaraz pod komendą można osuszyć małpkę...
            • berber_rock Re: Austria 22.11.21, 12:13
              berga,
              Ale masz fajnie.
              Ja srednio skanuje ze 2 x dziennie.
              A teraz pojawiaja sie na dodatek jakies grozby ze skroca mi jego waznosc do 6 miesiecy (czyli za tydzien teoretycznie moglby byc niewazny). Ciekawie bedzie ...
        • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 10:26
          Nie, dzięki rządzącym. Mam tylko nadzieję, że Unia nie zacznie za bardzo naciskać, żeby się dostosowali i Szwajcarzy się nie ugną. Ubiegłej zimy UE się burzyła, że u nas stoki otwarte, ale się nie dali. Oby w tym sezonie też nie dali za wygraną.
          • ingryd Re: Austria 23.11.21, 07:34
            Dobrze, a powiedz eliszko jak jest z maskami, czy obowiązują w zamkniętych miejscach publicznych typu :
            sklepy / komunikacja miejska/ pociągi/ samoloty/kina/teatry ?
            czy wchodzisz bez pass sanitaire do : kina/na basen/siłownię/salę koncertową ?
            czy dzieci noszą w szkole maski ?
            Jaki macie aktualnie dzienny procentowy przyrost zakażeń i obłożenie covidowych hospitalizacji a w szczególności intensywnej terapii ?

            Ps. FR, IT sa sasiadami CH i na razie nie planują również żadnych obostrzeń czyli tylko 2 na 4 waszych sąsiadów zaostrza restrykcje sanitarne więc trudno tu mówić o odmienności polityki szwajcarskiej od pozostałych krajów UE.
            • eliszka25 Re: Austria 23.11.21, 08:31
              Statystyki są tu: www.srf.ch/news/schweiz/taeglich-aktualisierte-grafiken-so-entwickeln-sich-die-corona-zahlen-in-der-schweiz-2

              W pomieszczeniach, środkach transportu obowiązują maski, na zewnątrz nie. O maskach w szkole już pisałam, noszą dzieci od piątej klasy wzwyż. W ogóle obowiązek noszenia maseczki jest od 12. roku życia. Młodsze dzieci w maseczkach nigdzie chodzić nie muszą. Bez certyfikatu nie wejdziesz na basen, do kina, restauracji czy fitness klubu, ale żeby go uzyskać wystarczy również negatywny test.

              Co do obostrzeń u sąsiadów, to jak najbardziej są bardziej rygorystyczne już od kilku miesięcy. U nas nasi synowie, 12 i 15 lat, wszędzie mogą wejść bez certyfikatu. We Włoszech certyfikat obowiązuje od 12 lat, a np. na prom już dzieci od 6 lat muszą mieć negatywny test. Z tego co się orientuję, to Włosi planują kolejne obostrzenia w najbliższym czasie.

              Nie wiem dokładnie, jak jest teraz we Francji, ale certyfikat obowiązuje też od 12 roku życia, czyli o 4 lata wcześniej niż u nas. Gdybyśmy teraz chcieli jechać do Francji czy Włoch, to moje dzieci musiałyby być zaszczepione czy testowane. U nas mogą korzystać ze wszystkiego bez ograniczeń, bo certyfikat covidowy ich jeszcze nie obejmuje. W związku z tym jak najbardziej podtrzymuję swoje zdanie, że Szwajcaria ma aktualnie mniej rygorystyczne obostrzenia od otaczających ją sąsiadów. Zimą stoki narciarskie w państwach ościennych były zamknięte, u nas czynne, choć było kilka kantonów, które nakazały zamknięcie na jakiś czas. Mam nadzieję, że w tym roku nie zamkną w ogóle. Jeśli natomiast 28 listopada Szwajcarzy zagłosują za inicjatywą covidową, to zniesione zostaną również certyfikaty. Widać więc wyraźnie, że polityka covidowa coraz bardziej zaczyna oddtawać od tego, co robi reszta Europy. Ludzie są już tym zmęczeni i choć z natury są raczej posłuszni i uporządkowani, więc podporządkowywali się karnie obostrzeniom, zaczynają mieć dość i protestują. Z tym, że po szwajcarsku, czyli nie wyszli tłumnie na ulice, choć takie protesty też były, tylko stworzyli oddolną inicjatywę, która zdobyła poparcie wystarczające do referendum. Teraz czekamy, co z tego wyniknie.
              • ingryd Re: Austria 23.11.21, 09:28
                Ok, czyli właściwie JEDYNA różnica między CH a IT i FR jest te 4 lata, tzn obostrzenia (w sumie te same) obowiązują 4 lata wcześniej, tzn nie od 12 a 16 roku życia (maski w szkole we FR od 6 roku życia). Innych różnic nie widzę.

                Ps. Stoki we FR jak najbardziej W CAŁOŚCI są otwarte.

                Ps. Statystyki medyczne są gorsze aktualnie w CH niż we FR, choć do tego bym akurat nie przywiązywała za bardzo wagi bo to jest bardzo płynne i może szybko się zmienić.

                Zmęczeni jesteśmy wszyscy, jedyne co nam pozostaje to cierpliwość, ostrożność i jakoś przez to przebrniemy (moją największą obawą jest funkcjonowanie służby zdrowia)
                • eliszka25 Re: Austria 23.11.21, 09:37
                  Mnie jednak robi dość sporą różnicę fakt, czy mogę z dziećmi iść wszędzie bez ograniczeń czy muszę ich szczepić lub robić za każdym razem płatny test. Poza tym szczepienia nie są obowiązkowe i dzięki temu, że certyfikat obowiązuje od 16 roku życia moi synowie mieli kilka wyjść i wycieczek klasowych, które we Francji czy Włoszech by się nie odbyły lub niezaszczepione dzieci musiałyby zostać przetestowane.

                  W tym roku stoki we Francji są jeszcze otwarte. Ubiegłej zimy zamknięte były wszystkie. W Szwajcarii nie, a teraz też otwarte jest wszystko i nikt nie zapowiada kolejnych zamknięć. Wręcz przeciwnie, 18 listopada rząd zapowiedział, że nie widzi konieczności wprowadzania kolejnych obostrzeń. Jeśli natomiast w najbliższą niedzielę przejdzie inicjatywa covidowa, to polityka Szwajcarii skręci w zupełnie innym kierunku.
                  • ichi51e Re: Austria 23.11.21, 09:56
                    u nas to działa tak ze testowane w szkole dzieci maja swój pass i po prostu pokazujesz ten pass. Nie musisz ich sama nigdzie testować. Problem jest jeśli dziecko nie pójdzie do szkoły (w pon środę pt) w dniu testu i brakuje mu aktualnej naklejki.
                  • ingryd Re: Austria 23.11.21, 10:01

                    W tym roku stoki we Francji są jeszcze otwarte. Ubiegłej zimy zamknięte były wszystkie.

                    Nieeee, zamknięte na klucz były 2 zimy temu. Ostatniej zimy regularnie woziłam się w chamonixie

                    Wiesz niepokojące jest to ze np aktualnie największym źródłem zakażeń u nas są właśnie małe dzieci dzieci (wczoraj 11letnia córka usadziła nam premiera)
                    Przy czym to jest tez wytłumaczalne, skoro mamy duża wyszczepialność społeczeństwa powyżej 12 roku życia, to kto ma zarażać…
                    • glanaber Re: Austria 23.11.21, 10:12
                      „ Wiesz niepokojące jest to ze np aktualnie największym źródłem zakażeń u nas są właśnie małe dzieci dzieci (wczoraj 11letnia córka usadziła nam premiera)
                      Przy czym to jest tez wytłumaczalne, skoro mamy duża wyszczepialność społeczeństwa powyżej 12 roku życia, to kto ma zarażać…”
                      To skoro taka duża „wyszczepialność”, to kogo wam te mordercze małe dzieci zarażają? Córka usadziła premiera? A on co? Wyszczepiony nie był?
                      • ingryd Re: Austria 23.11.21, 10:40
                        Ale to nie wiedziałeś ze można się zarazić będąc w pełni zaszczepionym ?

                        Aktualnie we FR (68mln) 89,6% zaszczepionych
                        18tys/dzień zarażonych (w Niemczech ponad 60tys przy populacji ponad 80mln)
                        Ok 5
                        Aktualnie 5 tys hospitalizacji (1400 intensywna terapia)

                        Tak więc najważniejsze jest żeby nie wylądować pod respiratorem.
                        (jakie dzisiejsze statystyki w PL, eldorado wolności i braku obostrzeń ?)
                    • alicia033 Re: Austria 23.11.21, 10:27
                      ingryd napisała:

                      > Przy czym to jest tez wytłumaczalne, skoro mamy duża wyszczepialność społeczeństwa powyżej 12 roku życia, to kto ma zarażać…

                      eeeeee a to szczepionki nie miały chronić przed zarażaniem?
                      • dyzurny_troll_forum Re: Austria 23.11.21, 10:32
                        alicia033 napisała:

                        > ingryd napisała:
                        >
                        > > Przy czym to jest tez wytłumaczalne, skoro mamy duża wyszczepialność społ
                        > eczeństwa powyżej 12 roku życia, to kto ma zarażać…
                        >
                        > eeeeee a to szczepionki nie miały chronić przed zarażaniem?

                        Mało kto pamięta co miały szczepionki, na poszczególnych etapach propagandy, zapewniać. Chwilowo zapewniają lżejszy zgon zaszczepionym....
                  • boogiecat Re: Austria 23.11.21, 12:54
                    eliszka25 napisała:

                    > Mnie jednak robi dość sporą różnicę fakt, czy mogę z dziećmi iść wszędzie bez o
                    > graniczeń czy muszę ich szczepić lub robić za każdym razem płatny test.

                    > Jeśli natomiast w najbliż
                    > szą niedzielę przejdzie inicjatywa covidowa, to polityka Szwajcarii skręci w zu
                    > pełnie innym kierunku.


                    Mnie troszke dziwi ta zapowiadana "kompletnie inna polityka kowidowa" kraju w srodku Europy.

                    Moze szwajcarska sluzba zdrowia wytrzyma/nie ma takich kowidowych problemow jak inne (?), moze organizacja (maski/testowanie), co prawda taka sama jak we Francji, bedzie skuteczniejsza i pozwoli uniknac
                    wyrypania w kosmos hospitalizacji.

                    Ale np. co do passu sanitarnego - bedzie on prawdopodobnie nadal wymagany w bardzo wielu miejscach w calej Europie, i to od wieku nizszego niz 16 lat; a conajmniej beda (lub nie bedatongue_out) wymagane zaswiadczenia o szczepieniu/testach.


                    • eliszka25 Re: Austria 23.11.21, 15:08
                      Ale nie ma przymusu jechać za granicę, poza tym ile razy w ciągu roku przeciętny obywatel jeździ na zagraniczne wakacje? Z certyfikatami chodzi o to, że mnóstwo knajpek i restauracji straciło nawet do 70% klientów, bo żeby iść do restauracji musisz być szczepionym lub zrobić płatny test. Tak samo baseny, kina, muzea, fitness kluby itp. Wszystkie te przybytki najpierw zostały zamknięte na głucho, a potem, kiedy właściciele mieli nadzieję na odbicie się od dna wprowadzono certyfikaty i znów obroty poleciały w dół.

                      Jak ktoś chce pojechać raz czy dwa razy w roku na zagraniczne wakacje, to sobie poradzi. W tej inicjatywie chodzi o lokalne małe interesy, które bez klientów zwyczajnie zaczną upadać. No i ludziom chodzi też o normalne życie na codzień. Tutaj wszystkie firmy, a często nawet sklepy, mają przerwę obiadową, podczas której pracownicy wychodzili coś zjeść do okolicznych restauracji. Te miały specjalne lunchowe menu i wszystkim było z tym wygodnie. Teraz ta możliwość została mocno ograniczona przez certyfikat, co się ludziom bardzo nie podoba. To oczywiście tylko jeden z przykładów. Zima zbliża się wielkimi krokami. Całe regiony kraju żyjące z narciarskiej turystyki znów drżą na myśl, że stoki zostaną zamknięte. Tego ludzie też już mają dość.

                      Służba zdrowia radzi sobie jak na razie całkiem nieźle. Również właśnie dlatego minister zdrowia oświadczył, że nie widzi potrzeby wprowadzania kolejnych ograniczeń.
                      • boogiecat Re: Austria 23.11.21, 15:16
                        dzieki za wyjasnienie

                        wyglada na to, ze wszystko wychodzi z tego, ze wasza sluzba zdrowia sie dobrze trzyma wiec nie ma presji z tej strony
      • mayaalex Re: Austria 22.11.21, 10:28
        W Belgii podobnie, szkoly byly zamkniete tylko na poczatku, potem rzeczywiscie bylo ok (tzn chyba dwa razy przedluzyli nam ferie o tydzien, o ile pamietam, ale moje dzieci sa w troche innym systemie niz panstwowy belgijski wiec glowy nie dam). Zreszta prawie od samego poczatku lekarze, w tym pediatrzy, bardzo mocno protestowali przeciw zamykaniu szkol (WHO mowi to samo) i mam wrazenie ze priorytetowosc szkol nie jest w zaden sposob kontrowersyjna, wszyscy sie z tym zgadzaja.
        • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 10:33
          Właśnie u nas też nie słyszałam, żeby to kwestionowano. Ludzie godzą się na maseczki i testy w szkołach byleby ich nie zamykać. A co najważniejsze - sami rządzący zapowiedzieli, że szkoły są dla mich priorytetem i nie będą ich zamykać póki to tylko możliwe.
          • ichi51e Re: Austria 22.11.21, 15:06
            ludzie są mega wkurzeni o te maski w szkołach.
            a najbardziej o to ze nie ma jednej jasnej polityki tylko co szkoła to inna interpretacja
            • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 22:49
              U nas tego nie zauważyłam. Wiadomo, że nie było to przyjęte radosnymi oklaskami, ale jednak jest to dużo mniejsze zło niż zamknięte szkoły. No i u nas wytyczne dotyczące obostrzeń covidowych w szkołach są kantonalne, więc w całym kantonie jest tak samo.
          • ela.dzi Re: Austria 23.11.21, 07:50
            Szczerze zazdroszczę, chciałabym testowania w dzieci. W Polsce szkół nie trzeba zamykać, one już nie funkcjonują przez kwarantanny i brak nauczycieli. Moje dziecko przez trzy tygodnie miało tylko opiekę, dobrze, że kwarantanna je ominęła. Co chwilę któraś klasa ląduje, pewnie mój też w końcu wyląduje. W przedszkolu u znajomego dziecka kwarantanna do piątku, poszło wczoraj na parę godzin i znów kwarantanna. Nie da się tak funkcjonować.
            • eliszka25 Re: Austria 23.11.21, 08:35
              U nas polityka kantonalne jest taka, że skoro dzieci noszą maseczki i są testowane co tydzień, to nie ma konieczności wysyłania klas czy szkół na kwarantanny na wszelki wypadek. Podejrzewam, że gdyby przypadków COVID w danej klasie czy szkole było bardzo dużo, to pewnie byłaby i kwarantanna. Póki co u nas w szkole są to pojedyncze przypadki i jeszcze żadna klasa nie wylądowała na zdalnym.
      • andace Re: Austria 22.11.21, 10:56
        W NL jest obecnie tak samo - przedszkola, szkoły, uczelnie, centra szkoleniowe są otwarte. Do restauracji, baru, muzeum, kina czy siłowni trzeba pokazać certyfikat szczepienia, przechorowania lub wynik negatywny testu (ale nie starszy niż 24h).
    • mia_mia Re: Austria 22.11.21, 09:09
      Tylko wszystkie dzieci w szkole w maseczkach i testowane, czy u nas rodzice by na to poszli? Wątpię. Inne priorytety to jedno, inne podejście rodziców to drugie.
      • little_fish Re: Austria 22.11.21, 09:13
        Otóż to.
        No i do tego inna polityka po wykryciu wirusa u ucznia - zdaje się, że reszta nie ląduje na kwarantannie, tylko jest testowana w określonym czasie
      • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 09:49
        U nad też dzieci noszą w szkole maseczki, od piątej klasy wzwyż chyba. Moi synowie nie narzekają. Wolą chodzić do szkoły, nawet w maseczce. Co poniedziałek robią test ślinowy na COVID. Na to musieli wyrazić zgodę rodzice, ale dzięki temu, że większość się zgodziła, na kwarantannie nie lądują całe klasy czy szkoła, bo COVID jest szybko wyłapywany i przyjęto politykę, że chory siedzi w domu, reszta klasy dzięki testom i maseczkom normalnie chodzi do szkoły.
      • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 10:15
        mia_mia napisał(a):

        > Tylko wszystkie dzieci w szkole w maseczkach i testowane, czy u nas rodzice by
        > na to poszli? Wątpię. Inne priorytety to jedno, inne podejście rodziców to drug
        > ie.

        Nie, nie wszystkie. Zaszczepieni powinni być zwolnieni. Nawet jeśli skuteczność szczepionek nie jest 100%, skuteczność testów rownież nie jest 100%, więc może być tak, że osoba z negatywnym testem jest chora, więc ryzyko jest fifty-fifty. Testy mają podobną skuteczność co szczepienia. Dlaczego więc osoby zaszczepione miałyby poddawać sie „podwójnej” weryfikacji.
        • rexona_sport Re: Austria 22.11.21, 12:22
          Yyyy przepraszam ale to jest jakiś bełkot. Szczepienia nie zapobiegają rozprzestrzenianiu wirusa i osoby zaszczepione mogą jak najbardziej zarażać - oczywiście ze powinny być poddawane testom tak jak reszta. Podawane skuteczności szczepionek dotyczą ryzyka zachorowania na covid a nie ryzyka zakazania.
          • dyzurny_troll_forum Re: Austria 22.11.21, 13:50
            rexona_sport napisał(a):

            > Yyyy przepraszam ale to jest jakiś bełkot. Szczepienia nie zapobiegają rozprzes
            > trzenianiu wirusa i osoby zaszczepione mogą jak najbardziej zarażać - oczywiści
            > e ze powinny być poddawane testom tak jak reszta.

            Niby tak, ale to spowoduje całkowity koniec programu szczepień. Zero motywacji do brania udziału w eksperymencie.
          • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 14:27
            rexona_sport napisał(a):

            > Yyyy przepraszam ale to jest jakiś bełkot. Szczepienia nie zapobiegają rozprzes
            > trzenianiu wirusa i osoby zaszczepione mogą jak najbardziej zarażać - oczywiści
            > e ze powinny być poddawane testom tak jak reszta. Podawane skuteczności szczepi
            > onek dotyczą ryzyka zachorowania na covid a nie ryzyka zakazania.

            nie. skoro testy dają podobną skuteczność co szczepienia, to prawdopodobieństwo zachorowania osoby zasaczepionej i osoby niezaszczepionej a przetestowanej jest takie samo. Jest więc po równo. Jeżeli osoby zaszczepione miałyby się dodatkowo testować, to niech osoby niezaszczepione dodatkowo przyjmą szczepionkę. To chyba oczywiste.
            • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 14:35
              saszanasza napisała:

              > rexona_sport napisał(a):
              >
              > > Yyyy przepraszam ale to jest jakiś bełkot. Szczepienia nie zapobiegają ro
              > zprzes
              > > trzenianiu wirusa i osoby zaszczepione mogą jak najbardziej zarażać - ocz
              > ywiści
              > > e ze powinny być poddawane testom tak jak reszta. Podawane skuteczności s
              > zczepi
              > > onek dotyczą ryzyka zachorowania na covid a nie ryzyka zakazania.
              >
              > nie. skoro testy dają podobną skuteczność co szczepienia, to prawdopodobieństwo
              > zachorowania osoby zasaczepionej i osoby niezaszczepionej a przetestowanej jes
              > t takie samo. Jest więc po równo. Jeżeli osoby zaszczepione miałyby się dodatko
              > wo testować, to niech osoby niezaszczepione dodatkowo przyjmą szczepionkę. To c
              > hyba oczywiste.
              >
              > jeszcze doprecyzuję, nie chodzi mi scricte o prawdopodobieństwo zachorowania co uzyskania pozytywnego wyniku testu.
              >
              >
      • lauren6 Re: Austria 22.11.21, 11:57
        W Polsce chłopiec, który zmarł w piątek na covid, jeszcze we wtorek był na lekcjach, bo pewnie rodzice uznali, że kaszel to nie choroba.

        My od września zaliczyliśmy już 4 kwarantanny, bo regularnie katarek jakiegoś ucznia lub nauczyciela okazuje się covidem i klasa ląduje na kwarantannie. Szkoła czy przedszkole mogą sobie apelować o nieprzyprowadzanie chorych dzieci. W praktyce ludzie mają w dupie takie prośby.
        • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 14:32
          lauren6 napisała:

          > W Polsce chłopiec, który zmarł w piątek na covid, jeszcze we wtorek był na lekc
          > jach, bo pewnie rodzice uznali, że kaszel to nie choroba.
          >
          > My od września zaliczyliśmy już 4 kwarantanny, bo regularnie katarek jakiegoś u
          > cznia lub nauczyciela okazuje się covidem i klasa ląduje na kwarantannie. Szkoł
          > a czy przedszkole mogą sobie apelować o nieprzyprowadzanie chorych dzieci. W pr
          > aktyce ludzie mają w dupie takie prośby.

          Dlatego w takiej sytuacji dzieci z tych klas powinny normalnie przychodzic do szkoły. dzieci niezaszczepione bez testów, zaszczepione z obowiązkiem wykonywanie przez 10 kolejnych dni testów dostępnych w szkole.
          powyżej już wytłumaczyłam dlaczego testom powinny podlegać tylko dzieci niezaszczepione.
          • sol_13 Re: Austria 22.11.21, 23:30
            10 tylko? Czemu nie 20? Chyba żart.
            Należy zakończyć i g...no warte testy, i kwarantanny. I przejść nad tym do porządku dziennego, zwłaszcza w szkołach.
            Jestem zaszczepiona na covid, ale mam ogromne wątpliwości co do szczepień dzieci. Swoich raczej nie zaszczepię. Ryzyko przewyzsza ewentualne korzysci (jakie? Chyba tylko brak ewentualnej kwarantanny). Dlatego niedobrze mi się robi, gdy ktoś próbuje roznicowac dzieci względem tego, czy są zaszczepione czy też nie.
            I sorry, ale na całodzienne noszenie maski w szkole ani testowanie nie wyrazilabym zgody. I takie podejście ma sporo znajomych matek , i nie, nie są antyszczepami.
              • sol_13 Re: Austria 22.11.21, 23:45
                Przeszkadza, nie życzę sobie, żeby ktoś moim dzieciom codziennie w nosie grzebał w celu sprawdzenia, czy nie mają choroby, która grozi im max dwudniowym katarem. Jakaś abstrakcja to jest dla mnie. Na szczęście u nas to nie zaistnieje, już prędzej zamkną znowu szkoły.
                • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 23:55
                  sol_13 napisała:

                  > Przeszkadza, nie życzę sobie, żeby ktoś moim dzieciom codziennie w nosie grzeb
                  > ał w celu sprawdzenia, czy nie mają choroby, która grozi im max dwudniowym kata
                  > rem. Jakaś abstrakcja to jest dla mnie. Na szczęście u nas to nie zaistnieje, j
                  > uż prędzej zamkną znowu szkoły.

                  O czym ty piszesz? Moje dzieci mają testy w szkole i nikt im w nosach nie grzebie. Z dwojga złego wolę test co tydzień niż rok czy pół roku zamkniętych szkół. Moje dzieci też nie mają problemu z pluciem do słoiczka 🙄
                  • saszanasza Re: Austria 23.11.21, 08:28
                    eliszka25 napisała:

                    > sol_13 napisała:
                    >
                    > > Przeszkadza, nie życzę sobie, żeby ktoś moim dzieciom codziennie w nosie
                    > grzeb
                    > > ał w celu sprawdzenia, czy nie mają choroby, która grozi im max dwudniowy
                    > m kata
                    > > rem. Jakaś abstrakcja to jest dla mnie. Na szczęście u nas to nie zaistni
                    > eje, j
                    > > uż prędzej zamkną znowu szkoły.
                    >
                    > O czym ty piszesz? Moje dzieci mają testy w szkole i nikt im w nosach nie grzeb
                    > ie. Z dwojga złego wolę test co tydzień niż rok czy pół roku zamkniętych szkół.
                    > Moje dzieci też nie mają problemu z pluciem do słoiczka 🙄

                    dokładnie, ale to i tak będzie źle, bo przecież te niezaszczepione nie muszą! segregacja!


                    szkoda tylko, że już segregacją nie jest, kiedy to już 1 (najczęściej niezaszczepiona) osoba zmusza całą klasę do udziału w kwarantannie. wtedy to nie segregacja, wtedy to normalność🙈
                    • saszanasza Re: Austria 23.11.21, 08:31
                      Jak dzieci zaszczepione bez kwarantanny muszą w zasadzie przez pół dnia odbywać naukę zdalną, bo dzieci niezaszczepione kwarantanne mają i ze względu na dobro niezaszczepionych pozbawia się zaszczepionych możliwości uczestniczenia w zajęciach w szkole, to oczywiście nie segregacja. Natomiast segregacja to konieczność naplucia na test, bo to tak boli a niezaszczepieni nie musza. Naprawdę?!
                • maeve_binchy Re: Austria 23.11.21, 10:42
                  Maja byc nowe zasady, zaszczepione dzieci (lub ozdrowiency) beda mogly sie uczyc stacjonarnie
                  warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,27832876,covid-19-nie-musi-wypychac-calej-klasy-do-domow-mein-oglosi.html
                  • sol_13 Re: Austria 23.11.21, 17:42
                    Yhm, już widzę jak nauczyciele na szkolnym sprzęcie i łączu jednocześnie prowadzą lekcję i nadają przez Teamsy.
            • eliszka25 Re: Austria 22.11.21, 23:53
              Dzielenie dzieci w szkołach na szczepione i nieszczepione byłoby bardzo niesprawiedliwe, bo niepełnoletnie dzieci nie mają możliwości osobiście zdecydować w tej sprawie. Natomiast dzięki maseczkom i testom nauka odbywa się bez żadnych przerw na kwarantanny i inne izolacje. Dzieciaki w piątek dostają test ślinowy do domu. W poniedziałek rano zanim cokolwiek zjedzą, wypiją czy umyją zęby przepłukują usta płynem ze sterylnej fiolki z testem i wypluwają ten płyn do odpowiedniego pojemniczka, który zanoszą do szkoły zabezpieczony w woreczku strunowym. Dzięki temu zakażenia wykrywane są bardzo szybko. Kwarantannę/izolację ma tylko dziecko chore, reszta klasy chodzi normalnie do szkoły. Testy są anonimowe, tzn. nauczyciel zbiera próbki od uczniów, następnie są one grupowane po kilkanaście i testowane razem, jako jedna. Jeśli w jakiejś grupie wykryty zostanie COVID, to wtedy ta grupa robi ponownie testy indywidualne, żeby stwierdzić, który to uczeń. Nie widzę nic strasznego w tych testach. Dzięki nim wiem, że dzieci mam zdrowe. We wrześniu młodszy syn miał jakąś infekcję z katarem i lekkim kaszlem. Dzięki szkolnym testom miałam pewność, że to nie COVID i nie musiałam latać z katarem do lekarza.
            • hanusinamama Re: Austria 23.11.21, 08:30
              Ale jakm rżónicować? Niezaszczepione maja kwarantanne wiec chodzic do szkoły nie mogą...odrabiaja w domu tak jak w przypadku innej choroby czy złamanej nogi (jakos nikt nie robił zdalnego jak moja córka miała szytą głowe).
              Dzieci zaszczepione chodzą do szkoły...gdzie masz różnicowanie?
              • little_fish Re: Austria 23.11.21, 09:00
                Dokładnie. Też tego nie rozumiem. A dodatkowo nie rozumiem różnicowania kwarantann z powodu miejsca kontaktu. Czyli jak dziecko ląduje na kwarantannie bo miało kontakt z zarażonym nauczycielek to na zdalnymi ląduje całą klasa. Ale jak ma kwarantannę z innego powodu to całej klasy na zdalne nikt nie wysyła 😉
                • alicia033 Re: Austria 23.11.21, 10:02
                  little_fish napisała:

                  > A dodatkowo nie rozumiem różnicowania kwarantann z powodu miejsca kontaktu. Czyli jak dziecko ląduje na >kwarantannie bo miało kontakt z zarażonym nauczycielek to na zdalnymi ląduje całą klasa

                  no litości... Cała klasa ląduje na kwarantannie dlatego, bo cała klasa miała kontakt z zakażonym nauczycielem.
                  Nie ma znaczenia miejsce a kontakt z zakażonym.
                  Btw. oczywiście wszelkie kwarantanny powinny być w przypadku covida zniesione.
                  • little_fish Re: Austria 23.11.21, 10:40
                    Teoretycznie. Bo klasa ląduje na zdalnym (w większości szkół) nawet jeśli duża część dzieci jest zaszczepiona i kwaranna ich nie obowiązuje.
                    A jak spora część klasy ma kontak z zarażonym na imprezie i lądują na kwarantannie, to klasa na zdalne nie leci.
        • hanusinamama Re: Austria 23.11.21, 08:29
          MOja klasa ma kwaratanne ale krótką, bo rodzice jak tylko dzieciak miał jakies objawy zostawili w domu. W efekcie klasa ma 5 dni kwaratanny. I o co jest gównoburza? Po co testowali.
      • little_fish Re: Austria 22.11.21, 10:01
        Raczej nie chce, żeby zamknęli szkoły - a jest duże prawdopodobieństwo, że u nas właśnie to one pójdą na pierwszy ogień. I tak jak przez dwa poprzednie lata trudno będzie znaleźć moment, kiedy można je bezpiecznie otworzyć...
        • mia_mia Re: Austria 22.11.21, 11:06
          Nie zamkną ani szkół ani nic i nie będzie żadnych ograniczeń i tym razem chyba trzeba im wierzyć.
          Polacy mają gen buntu, nie będziemy nic robić, bo antyszczepionkowcy będą protestować, wirus znów jest w odwrocie, dynamika wzrostu zakażeń wyraźnie spada, mamy dużo wolnych łóżek. Dlaczego więc tak dużo osób w Polsce umiera? Sami są sobie winni świadczy o tym, fakt, że karetki coraz częściej, wyjeżdżają do ludzi, którzy nadają się tylko pod tlen albo respirator, pierwszy test mają wykonywany w karetce. Poza tym nie skorzystali z możliwości zaszczepienia i teraz 70% osób w szpitalach to ludzie poniżej 50 rz, 10% powyżej 70.
          To oficjalne wypowiedzi rządu z ostatnich dni i nie wiem co musiałoby się wydarzyć, żeby się z tego wycofali. Zobaczymy jak to się skończy. A po ponad tygodniu bez kwarantann w naszej szkole, znowu się zaczęło i do takiego funkcjonowania chyba trzeba się przyzwyczaić.
    • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 09:54
      PISowcom, żal kasy na bezpłatne testy. Już dawno mówiłam, znieść kwarantanny, znieśc oddziały covidowe, wprowadzić bezpłatne ogólnodostępne testy. Ludzie się nie testują, bo się boją udupienia bez sensu na kwarantannie.
      • damartyn Re: Austria 22.11.21, 10:10
        Wydaje się, że w całej Europie ludzie zaczynają mieć dość, wystarczy popatrzeć na zdjęcia, co się działo weekend;
        www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-w-europie-fala-protestow-przeciwko-obostrzeniom/jgvb87l,79cfc278
      • ingryd Re: Austria 23.11.21, 08:08
        We FR testy były od początku ogólnodostępne, na kazdym rogu ulicy, w ch, aptekach itd i darmowe. Lecz w momencie wprowadzenia pass sanitarnego zapowiedziano odpłatność testów dla osób niezaszczepionych od 15/10 (oczywiście oprocz testów przepisanych przez lekarzy) by uniknąć finansowania antyszczepom tzw testów komfortu pozwalających im korzystania z pass sanitarnego na koszt podatnika i oczywiście by „zachęcić” ich do szczepienia (co się udało, bo wyszczepialnosc jest bardzo wysoka i NA RAZIE mimo wzrostu zakażeń nie mamy obłożenia w szpitalach)
    • arista80 Re: Austria 22.11.21, 10:57
      We Włoszech, póki co wszystko otwarte, ale możliwe, że wkrótce zaczną wprowadzać jakieś obostrzenia, gdyż zakażenia idą w górę (prawdopodobnie dzielenie kraju na strefy żółta, pomarańczowa, czerwona w zależności od sytuacji w szpitalach).
      W tej chwili rząd zastanawia się nad zaostrzeniem wymagań co do posiadania green pass (prawdopodobnie będzie to zaszczepienie lub status ozdrowieńca, zostaną wykluczone testy, bo nic nie dają) oraz skróceniem daty ważności "zielonego paszportu".
      Szkół nie przewidują zamykać. Póki co do trzech uczniów z covidem nie powoduje nawet przejścia na zdalne.
      • alicia033 Re: Austria 22.11.21, 11:50
        arista80 napisała:

        > zostaną wykluczone testy, bo nic nie dają)

        o kruwa! Jedyny sposób rzeczywiście pozwalający na zidentyfikowanie chorego i odesłanie go na izolację nic nie daje?
        Ale obłęd!
        • arista80 Re: Austria 22.11.21, 11:57
          W kontekście zgromadzeń (np. w restauracji, kinie...) mają małą skuteczność, gdyż mogą nie wykryć na czas zarażenia. Osoba wchodząca do lokalu może być w okresie inkubacji i mimo bycia zarażoną, test pokaże wynik negatywny.
          • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 12:01
            arista80 napisała:

            > W kontekście zgromadzeń (np. w restauracji, kinie...) mają małą skuteczność, gd
            > yż mogą nie wykryć na czas zarażenia. Osoba wchodząca do lokalu może być w okre
            > sie inkubacji i mimo bycia zarażoną, test pokaże wynik negatywny.

            No to idąc tą drogą, trudno mieć pretensje do zaszczepionych, że roznoszą covid, skoro w ich przypadku oni również mogą być w okresie inkubacji z negatywnym testem.
            • arista80 Re: Austria 22.11.21, 12:08
              W istocie co do zaszczepionych w miejscach zgromadzeń nie ma żadnych wymagań. Wystarczy okazać green pass z datą szczepienia. Już wiele razy pisałam, że od zaszczepienia się, ani razy nie zbliżyłam się do punktu wymazów, a przeziębiona już byłam kilka razy (dwa razy z gorączką). Celem szczepionki jest sprowadzenie covida do poziomu niegroźnej infekcji, także po zaszczepieniu się uznałam, że jakikolwiek kaszel czy katar są po prostu niegroźną infekcją.
              • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 12:09
                arista80 napisała:

                > W istocie co do zaszczepionych w miejscach zgromadzeń nie ma żadnych wymagań. W
                > ystarczy okazać green pass z datą szczepienia. Już wiele razy pisałam, że od za
                > szczepienia się, ani razy nie zbliżyłam się do punktu wymazów, a przeziębiona j
                > uż byłam kilka razy (dwa razy z gorączką). Celem szczepionki jest sprowadzenie
                > covida do poziomu niegroźnej infekcji, także po zaszczepieniu się uznałam, że j
                > akikolwiek kaszel czy katar są po prostu niegroźną infekcją.


                w zasadzie tak być powinno.
                • alicia033 Re: Austria 22.11.21, 12:11
                  saszanasza napisała:


                  > w zasadzie tak być powinno.

                  no coż, po raz kolejny okazuje się, że między bytem a powinnością jest głęboka przepaść.
              • dramatika Re: Austria 22.11.21, 12:11
                arista80 napisała:

                > W istocie co do zaszczepionych w miejscach zgromadzeń nie ma żadnych wymagań. W
                > ystarczy okazać green pass z datą szczepienia.

                Wprowadzają obowiązkowe szczepienia. Czy w związku z tym zapowiadają, że wycofają green passy i dlaczego nie? Czy ludzie o to pytają?
                • arista80 Re: Austria 22.11.21, 12:18
                  We Włoszech nie wiadomo jeszcze czy wprowadzą obowiązkowe szczepienia. Niektórzy wysuwają takie postulaty, ale póki co przeważa hipoteza tzw. super green pass, czyli, aby wejść do lokalu trzeba albo być zaszczepionym, albo ozdrowieńcem. Natomiast, aby udać się do pracy albo pojechać pociągiem wystarczy zwykły green pass, czyli również z opcją negatywnego wyniku testu. Rozważania rządu wciąż w toku, więc nic nie postanowiono.
                  Natomiast co do pytań o green passy, to pytają głównie w większych miastach, gdzie jak nie wpuszczą jednej, to wpuszczą drugiej. Ja mieszkam w małej mieścinie i tutaj nie poproszono mnie ani razu. Właściciele lokali generalnie są przeciwko tym passom, bo oni chcą zarabiać, a nie bawić się w policjantów.
              • alicia033 Re: Austria 22.11.21, 12:12
                arista80 napisała:

                > po zaszczepieniu się uznałam, że jakikolwiek kaszel czy katar są po prostu niegroźną infekcją.

                słodziutka jesteś.
              • ykke Re: Austria 22.11.21, 14:33
                arista80 napisała:

                > że od za
                > szczepienia się, ani razy nie zbliżyłam się do punktu wymazów, a przeziębiona j
                > uż byłam kilka razy (dwa razy z gorączką). Celem szczepionki jest sprowadzenie
                > covida do poziomu niegroźnej infekcji, także po zaszczepieniu się uznałam, że j
                > akikolwiek kaszel czy katar są po prostu niegroźną infekcją.
                Kilka infekcji w czasie maks pół roku uważasz za normalne? Cos nie tak z odpornością zatem. Pytanie, czy zawsze tak było, czy po szczepieniu?
                • saszanasza Re: Austria 22.11.21, 14:37
                  ykke napisała:

                  > arista80 napisała:
                  >
                  > > że od za
                  > > szczepienia się, ani razy nie zbliżyłam się do punktu wymazów, a przezięb
                  > iona j
                  > > uż byłam kilka razy (dwa razy z gorączką). Celem szczepionki jest sprowad
                  > zenie
                  > > covida do poziomu niegroźnej infekcji, także po zaszczepieniu się uznałam
                  > , że j
                  > > akikolwiek kaszel czy katar są po prostu niegroźną infekcją.
                  > Kilka infekcji w czasie maks pół roku uważasz za normalne? Cos nie tak z odpo
                  > rnością zatem. Pytanie, czy zawsze tak było, czy po szczepieniu?
                  >
                  >
                  > taaa, szczepionka ja wykończyła🤣🤣😂
                • arista80 Re: Austria 22.11.21, 14:52
                  Zaszczepiłam się w lipcu. Od tego czasu gorączkę miałam dwa razy (w odstępie kilku tygodni), za każdym razem tylko w nocy, na drugi dzień już było dobrze. Cała reszta to drobne przeziębienia typu katar czy ból gardła. Nic ponadto w porównaniu do ubiegłych lat. Cały czas jestem na chodzie, chodzę na zakupy, umawiam się ze znajomymi.
                  • bi_scotti Re: Austria 23.11.21, 00:57
                    arista80 napisała:

                    > Zaszczepiłam się w lipcu. Od tego czasu gorączkę miałam dwa razy (w odstępie ki
                    > lku tygodni), za każdym razem tylko w nocy, na drugi dzień już było dobrze. Cał
                    > a reszta to drobne przeziębienia typu katar czy ból gardła. Nic ponadto w porów
                    > naniu do ubiegłych lat.

                    Masz jakies problemy z odpornoscia? Albo jakies nieuleczalne schorzenie typu Lyme disease? Serio pytam. I z troska!!! Od dobrych 50 lat z okladem nie mialam bolu gardla, katar mialam moze z 10 razy (don't remember the last time) a goraczke to ... no idea ... pewnie kiedys w podstawowce. Gdybym od lipca miala 2 razy goraczke i powracajace katary and/or bole gardla to chyba bym zaczela podejrzewac u siebie jakis worst case scenario. I przeciez nie tylko ja - honestly, nie znam ludzi (w zadnym wieku), ktorzy by mieli takie objawy prawie nonstop przez 4 miesiace. Are you OK? Cheers.
                  • saszanasza Re: Austria 23.11.21, 08:22
                    arista80 napisała:

                    > Zaszczepiłam się w lipcu. Od tego czasu gorączkę miałam dwa razy (w odstępie ki
                    > lku tygodni), za każdym razem tylko w nocy, na drugi dzień już było dobrze. Cał
                    > a reszta to drobne przeziębienia typu katar czy ból gardła. Nic ponadto w porów
                    > naniu do ubiegłych lat. Cały czas jestem na chodzie, chodzę na zakupy, umawiam
                    > się ze znajomymi.

                    Ja nie widzę w tym schemacie chorobowym nic nadzwyczajnego. Ludzie mają prawo „przeziębiać się” kilkukrotnie w ciągu roku. Być może akurat u ciebie przeziębienia nałożyły sie w krótkim czasie, ale i tak jak dla mnie to normalka.
                    • arista80 Re: Austria 23.11.21, 08:38
                      Ludzie! Czy dwie gorączki (trwające niecałą noc, na drugi dzień było zawsze ok) w odstępie kilku tygodni (jedna w październiku, a druga w listopadzie) to naprawdę aż takie niepokojące? Reszta to katarki i ból gardła. Od lat czytam na emamie o ciągle przeziębionych bombelkach i do tej pory emamy uważały to za normalne i bez problemu wysyłały je do szkoły czy przedszkola, a teraz nagle ja mam się martwić, bo mnie też parę razy dopadł katar. Nie chcę już wspominać o tym, jaka to woda na młyn dla antyszczepów, którzy zaraz zlecą się z postulatami, jak to szczepionka zniszczyła mi system odpornościowy.
                      • little_fish Re: Austria 23.11.21, 09:04
                        A to zależy. Dla mnie dwie gorączki w krótkim odstępie czasu byłyby niepokojące, bo ja gorączki w zasadzie nie miewam - chyba, że mam anginę - czyli kilka lat temu, jakieś 8. Ból gardła mi się zdarza, najczęściej na własne życzenie, więc to by mnie nie niepokoiło.
                        • arista80 Re: Austria 23.11.21, 09:13
                          Dla mnie kilka tygodni odstępu to nie jest jakiś krótki czas. Martwiłabym się gdyby to zdarzyło się np. dwa razy w tygodniu. Mam dwójkę dzieci, w tym jedno przedszkolne. Po zeszłorocznych zamknięciach, w tym roku oboje mają ciągle jakieś zajęcia, wycieczki, teraz jest okres zimowy, dla mnie to naturalne, że coś tam się zawsze złapie. Ważne, że trwa krótko i szybko przechodzi.
                          • little_fish Re: Austria 23.11.21, 10:42
                            Ja nawet jak miałam dzieci przedszkolne, a od lat w pracy mam też kontakt z takimi, to nie miałam/nie mam jednodniowych gorączek, więc mnie by to zaniepokoiło nawet w odstępach kilku tygodni. Ale to mnie. Dla innych to może być nic niezwykłego
      • danka88 Re: Austria 23.11.21, 11:20
        A po co mają zamykać ? Kto sie boi niech nie chodzi. Bardzo dobrze że nasz rząd nic nie zamyka. A dlaczego my zawsze mamy brać z kogoś przykład ? Pozbądzcie sie w końcu komplementów , już nie jesteśmy w komunie , nie zawsze wszystko co lepsze jest na zachodzie !
    • anorektycznazdzira Re: Austria 23.11.21, 13:46
      No wybacz, ale Amerykę odkryłaś, że aż sprawdziłam datę postu czy jakiś przybity intelektualnie troll nie powywłóczył czegoś sprzed roku.
      Właściwie wszędzie przez cały ubiegły rok zamykanie szkół było absolutną ostatecznością (możliwie najpóźniej i najkrócej), za to w Polszy było głównym narzędziem do walki z pandemią, tylko zamknięcie lasów mu dorównało.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka