Dodaj do ulubionych

Żebranie pod marketem

24.11.21, 19:19
Obiecuję, że to już ostatni mój wątek w tym miesiącu.
Pojechałam dzisiaj do Carrefoura po produkty na przekąski dla moich zwierząt i po zapakowaniu ich do auta usiadłam wygodnie i zaczęłam szukać czegoś w necie. Wtedy jakiś typ zapukał mi do okna. Nie otwierając go powiedziałam, że płacę telefonem i nie mam pieniędzy. On pokiwał tylko głową ze zrozumieniem i poszedł do kolejnego auta. Wdał się w kimś w dyskusję na temat szukania pracy, ale do końca nie słuchałam, bo musiałam jechać.
Moje spostrzeżenie jest takie, że coraz trudniej będzie w ten sposób pozyskiwać pieniądze, bo ludzie nie mają przy sobie gotówki.
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:29
      Fajnie, że się z nami podzieliłas tym spostrzeżeniem. Dzięki temu wiele z nas przestanie marnować czas i energię na żebranie pod supermarketami. Jakie przekąski kupiłaś dla zwierzaków?
      • daniela34 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:34
        Gdybyś jednak chciała dalej robić karierę pod supernarketami to polecam rozboje. Moja pierwsza samodzielna urzędówka to był rozbój z użyciem noża (=zbrodnia). Zrabowana została kwota 2 złotych z wózka sklepowego.
        • annaboleyn Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:42
          daniela34 napisała:

          > Gdybyś jednak chciała dalej robić karierę pod supernarketami to polecam rozboje
          > . Moja pierwsza samodzielna urzędówka to był rozbój z użyciem noża (=zbrodnia).
          > Zrabowana została kwota 2 złotych z wózka sklepowego.

          Spieszę Ci uzupełnić akta, wózek został zrabowany do naszego garażu! Już dwa razy na niego wpadłam, obchodząc samochód od przodu. ŻĄDAM SPRAWIEDLIWOŚCI.
          • daniela34 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:55
            😃😃😀
        • heca7 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:49
          Co to za złodziej co do kradzieży 2 złotych musiał użyć noża?! Jakby chciał ukraść portfel strzelałby z armaty?
          • daniela34 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:55
            Złodziej był du...a kompletna. Alkoholik, upośledzony. Niemniej zastraszył tym nożem żeby dostać te 2 zł wyjęte z wózka. No rozbój jak nic.
            • heca7 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 22:30
              Aaa, to teraz rozumiem.
          • kotumila Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 09:11
            Nie wiem jak kolega zbrodniarz, ale ja bym użyła noża do wydłubania monety z wózka po uprzednim odstraszeniu niewspolpracujacego darczyńcy.
      • ewa_i_chomik Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 20:36
        Kupiłam produkty na zdrowe ciasteczka dla jednego i zamrożone inne zwierzę dla drugiego.
        • magdallenac Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 21:31
          ewa_i_chomik napisała:

          > i zamrożone inne zwierzę dla
          > drugiego.

          I właśnie kiedy zrobiło się interesująco, to ja muszę wyjść😡
      • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 22:58
        Niezdrowe, to pewne😆
        • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:00
          Ale ja dziś też kupiłam z poczuciem winy marketowe gie saszetki. Bo wygodniej czasem rozrobić wodą saszetkę na szybko do picia kotom.
          A feringę kupuję w puszkach głównie bo tańsze od saszetek.
      • kanna Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:29
        Ja tez doceniam, planuję zabrać terminal do płatności kartami następnym razem
    • heca7 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:30
      U mnie pod Biedronką stoją na zmianę Cyganki (pardą Romki) z małymi usmarkanymi dziećmi i w ciąży zbierające jedzenie i kasę. Albo ludzie zbierający na operacje dzieci. Rzeczywiście teraz jest trudniej bo mnóstwo osób płaci kartą. Ja ostatnio wyhamowałam pod drzwiami Spaara bo była kartka, że w tym dniu tylko gotówką z powodu awarii terminali. A miałam chyba 5 zł w portfelu.
      • kokosowy15 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:54
        Nie mów im tego, zaopatrzą się w terminale przenośne.
        • heca7 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 22:34
          Trochę to pewnie potrwa ale już widzę zmiany. Co prawda w ubraniu ale...To u nas na osiedlu jedna i ta sama rodzina romska. Od lat. I pamiętam jak dawniej wszystkie babki zasuwały w kieckach do ziemi. A teraz młode w opiętych dżinsach zbierają " na pandę".
          • mid.week Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 06:29
            Jak się zbiera "na pandę"?
            • marta.graca Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 06:35
              Panieeee, pan da...
              • mid.week Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 07:38
                A to juz znam. Myślałam, że może powinnam iść na szkolenie zawodowe, rozwijać się trzeba w każdej specjalizacji.
      • livia.kalina Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:04
        >U mnie pod Biedronką stoją na zmianę Cyganki (pardą Romki) z małymi usmarkanymi dziećmi i w ciąży zbierające >jedzenie i kasę.

        I dzwonisz na Policję? W POlsce jest zakaz żebrania z użyciem dzieci.
        • heca7 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:17
          Policja od lat ma to gdzieś.
        • tiszantul Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 16:25
          "I dzwonisz na Policję? W POlsce jest zakaz żebrania z użyciem dzieci."

          Dziwne, przecież TVN cały czas promuje rodziców wykorzystujących biedne dzieci w swojej proimigracyjnej propagandzie, jak żebrzą o możliwość przejazdu do Niemiec
    • kozica111 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 19:58
      Głupiaś babo.
    • iwles Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 20:00

      Nie ciesz się, ukradną ci telefon i obetną paluszek do identyfikacji. To już wolałabym na twoim miejscu nosić drobne 🤣
      • ewa_i_chomik Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 20:33
        Musieliby mi głowę obciąć.
        • mashcaron Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 20:42
          A myślisz, że to niemożliwe? suspicious
    • fitfood1664 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 20:02
      Jesteś tak spostrzegawcza że aż twój post wbił mnie w fotel, a tak poza tym, to moja stała wymówka od dwudziestu lat. Tak, od kiedy mam dzieci przestałam rozdawać kasę na prawo i lewo. BTW u mnie jeden facet ogarnia wszystkie markety... gdzie nie pójdę tam przyłazi do mnie z tą samą śpiewką, niestary, zdrowy, dobrze ubrany... noszzzz ku*** powinien zacząć mnie rozpoznawać, jak nie mnie to auto...
      • ewa_i_chomik Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 20:32
        Ten mój też młody, nie typu żul.
        • fitfood1664 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 21:20
          ech, kiedyś podlazł do mnie młodzian, chciał kasę bo on biedny student, chciałby dalej studiować ale go nie stać... z trudem udało mi się nie zwerbalizować natarczywego "spie*dalaj" które pchało się na usta ale o ponad głowę wyższy był, to jakoś nie bardzo
      • mondaymorning1987 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 21:36
        a ja dałam panu bez nogi pod lidlem 10 zł, bo miał kartkę, że zbiera na wózek, a ten dalej natarczywie, że mam dać 50, za rękaw mnie ciągnął, od tej pory daję tylko jedzenie
        • fitfood1664 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 22:53
          Mnie raz złapał na przejściu pan z białą laską i prosił żebym go przeprowadziła na drugą stronę ulicy, a na przejściu mocno się mnie uczepił i chciał żebym mu dała kasę bo inaczej nie puści, jakoś dałam radę się oswobodzić, btw w słońcu było widać jak mnie świdrował wzrokiem przez te swoje czarne okularki, od tego czasu podchodzę z nieufnością do ludzi w potrzebie, zresztą jest tyle osób udających chorych, głuchych, niewidomych, że włos się jeży, fałszywi głusi wciskali mi ciągle jakieś pierdoły w pociągach, niby że jak kupię to ich wesprę, no ba!
        • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:31
          A ja wczoraj dostałam 2 zł pod sklepem😁🙂🙃😘
          Mnie takie sytuacje budują. Przywracają wiarę w nie wiem co. W świat, w ludzi.
          Taka bezinteresowna życzliwość.
          Takie drobiazgi I mnie i dzieciorowi mojemu dają siłę i optymizm.

          ( nie prosiłam o kasę nikogo obcego tylko zabrakło mi 70 gr na psie zabawki dwie w sklepie, a karta akurat połamana i jak od partnera, zziębniętego za długim czekaniem z psem w kołnierzu od weta pod sklepem chciałam bilon - jakaś pani z boku podeszła i wcisnęła mi 2 zł bo podobno usłyszała, co mężowi mówię i zamiast tłumaczyć zdumionemu mężowi, co ta pani robi - podziękowałam jej i pobiegłam szybko z powrotem do środka dopłacić bo kasę zablokowałam)
          Mężowi wesoło tylko w biegu krzyknęłam, że ta pani robi mi właśnie prezent świąteczny😆
          Jak wybiegłam z resztą tzn z 1.30 gr to tej obcej pani już nie było.
          Teraz rozdaję tę resztę monetami przyjaciołom, na szczęście🙂
          Fajna kobieta, nawet nie pamiętam jak wygląda ale mega frajdę i moc mi wczoraj dała.
          I to właśnie na święta.
          Część Jasia i jego siostry wędki i rybki różowej jest od niej😘
          • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:35
            Aha, a jeśli chodzi o żebraków i bilon dla nich to raz daję, a raz odmawiam, bo rzeczywiście też mam dzieci i inne zwierzęta itp.
            Ale moje dzieci dorosłe zawsze dają I jestem chyba w sumie z nich za to dumna.
            • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:35
              A mąż raczej odmawia😉😊
          • januszekxxl Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 07:52
            igge napisał:
            > A ja wczoraj dostałam 2 zł pod sklepem😁🙂🙃😘

            > Mężowi wesoło tylko w biegu krzyknęłam, że ta pani robi mi właśnie prezent świąteczny😆


            To już święta są?
            Kurcze a ja choinki nie kupiłem.
            • tiszantul Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 16:28
              "To już święta są?"

              Jakiś przedstawiciel środowiska naukowego właśnie orzekł, ze świąt nie będzie
            • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:02
              No, a poczta dzisiaj zawalona kartkami świątecznym itp plus pani w okienku molestuje klientów o świąteczne datki na dom dziecka...🙂
              Czyli niby dopiero Thanksgiving na forum, a w realu pocztowym widać zbliżające się święta.
              Ja tam już zestaw kalendarzy adwentowych mam. Dziecior jak chciałam z kociego kalendarza Kuguarowi smakołyk dać to oznajmił stanowczo, że jak ona musi czekać to i kicia może się wstrzymać do 1 grudnia z pożarciem kalendarza.
              Za to kidermikołaj pierwszy i drugi chapnięty już.
              • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:04
                W zasadzie choinkę też już mam bo mąż oprócz róż przyniósł gałęzie sosnowe że spaceru i w wiadrze na stole stoją.
          • mondaymorning1987 Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 14:17
            ale optymistyczna historia
    • pitupitt Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 20:41
      Odkrywcze...
    • potworia116 Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 21:08
      Oj tam, parę złotych w bilonie raczej będą miewać.
    • mid.week Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 21:23
      ja chodzę zebrać z czytnikiem kart
      • magdallenac Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 22:00
        Ja akceptuję czeki i bitcoiny.
        • ginger.ale Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:33
          Jak bitcoiny, to musisz zebrać przy kopalni. 🤷🏼‍♀️
          Pod marketem, to nawet z nożem niewielki uzyska, co najwyżej 2 złocisze wydłubiesz z wózka.
        • mid.week Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 06:27
          Takie rzeczy to tylko w wielkim świecie. Kiedyś żebrałam na parkingu pod galeria handlowa i jakas mega wkurzona pani rzuciła we mnie talonami do tesco, wsiadła w balon i odleciała.
          • annaboleyn Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 13:30
            mid.week napisała:

            > Takie rzeczy to tylko w wielkim świecie. Kiedyś żebrałam na parkingu pod galeri
            > a handlowa i jakas mega wkurzona pani rzuciła we mnie talonami do tesco, wsiadł
            > a w balon i odleciała.

            big_grin big_grin
            I tak Ci się udało, ona była tam znana, jak miała zły dzień, to rzucała karpiem i z balonu z góry lała olej Kujawski...
            • daniela34 Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 14:05
              Anuszka już rozlała olej...
              • annaboleyn Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 14:09
                daniela34 napisała:

                > Anuszka już rozlała olej...

                big_grin Nie dość, że kupiła, to jeszcze rozlała!
                I tak się kończy rozdawnictwo talonów.
                • daniela34 Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 14:19
                  No właśnie. Niektórzy przez te talony to zupełnie głowę tracą 😁
                  • arthwen Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 23:50
                    A ty byś nie straciła głowy, tak bujając się cały dzień balonem?
                  • mid.week Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 06:34
                    daniela34 napisała:

                    > No właśnie. Niektórzy przez te talony to zupełnie głowę tracą 😁


                    Może to był talon na balon smile
    • magazynka Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 22:52
      Ja też nie noszę gotówki. Płacę kartą.
      • magazynka Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:04
        Ale jednak kiedyś specjalnie poszłam do bankomatu po rozmowie z żebrzącym. Pan nie miał połowy nogi, miał zaświadczenia lekarskie, świadectwo niepełnosprawności i twierdził, że zbiera na lepszy wózek, bo ten z NFZ to badziewie. Uwierzyłam.
        Za to we wrześniu wracałam z Rzeszowa. Pod dworcem PKP zaczepił mnie menel z prośbą o jedzenie. Poszłam obok do Żabki i kupiłam 2 hot-dogi. Po wyjściu ze sklepu zauważyłam już 4-osobowe towarzystwo sprowadzone przez pierwszego. Zaczęli jeść moje zakupy, ale po chwili rzucili je pod drzewo i powiedzieli, że takiego gówna jeść nie będą. Ten pierwszy był trzeźwy i wiarygodny, ale sprowadził pijanych. Od takich akcji odechciewa się pomagać.
        • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:40
          Możliwe, że faktycznie taki wózek z NFZ to badziewie.
          Na elektryczny zbierał może.
          To dłuuugo będzie ten bilon zbierał i banknoty, bo drogie są.
        • taki-sobie-nick Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 23:07
          Aha, bo bez orzeczenia nie widać, że niee ma połowy nogi?
    • taki-sobie-nick Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:35
      Moje spostrzeżenie przy pewnym biletomacie było takie, że kieedy biletomat sfochał się i nie przyjmował płatności kartą, to niunia bez gotówki nie mogła biletu kupić.

      Bo noszenie gotówki to takie męczące jest.
      • ginger.ale Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:36
        W partyzance byłabyś Bystra.
      • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:44
        Bez monet nie kupisz kawy w przerwie na uczelni na korytarzu.
        I ja co jakiś czas zbieram monety w tym zbożnym celu po czym wyprztykuję się z nich wszystkich od razu.
        Nawet babcia już te monety zbiera też😉
        Kawa ważna rzecz dla studenta, co wstaje przed szóstą rano.
        • igge Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:45
          A zapomniałam napisać, że na tym korytarzu to automat stoi. Albo nawet automaty.
          • szare_kolory Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 14:19
            igge napisał:

            > A zapomniałam napisać, że na tym korytarzu to automat stoi. Albo nawet automaty.

            Dobrze, że uściśliłaś. Już pomyślałam, że zabierasz tę kawę innym smętnym studentom, którzy stoją w tym korytarzu, biedni, i piją kawę. Ratowało Cię w moich myślach tylko to, że im za tę kawę wciskasz moniaki.
        • ginger.ale Re: Żebranie pod marketem 24.11.21, 23:54
          Są już i automaty na kartę. wink
          • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:07
            Wiem. Ale tam nie ma bo wtedy monet nie dawałabym.
        • arthwen Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 23:52
          Strasznie zapóźniona ta uczelnia, większość automatów, z których zmuszona byłam korzystać ostatnio, ma opcję płatności zbliżeniowych tongue_out
          • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:12
            No mają nawet woźnego zapóźnionego. I nie z tej epoki bo wygania studentów jak chce wcześniej do domu wracać. Nie pasuje mu, że student chce zostać na wykładzie. Gasi światło😆Godziny otwarcia są mu obojętne.
          • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:14
            A zresztą mi nie przeszkadza utrudnianie młodym dorosłym kupowania słodyczy. Nie ma monet nie ma cukru.
            Automat że słodyczami też na monety.
    • mja-15 Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 09:15
      Po tym jak dałam bułki i pasztet i zostało to wyrzucone, bo szur wolał kasę na chlanie, traktuję ich jak powietrze.
    • szare_kolory Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 14:15
      Ciekawe. Jakoś akurat zawsze, kiedy mi się śpieszy, to przede mną ktoś płaci za zakupy banknotem i to akurat w taki sposób, że resztę trudno wydać, bo nominał wysoki, a kwota niska, trzeba szpyrlać te grosiki. No jak Blika kocham, nie mogę.
    • primula.alpicola Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 14:20
      Mogłaś mu blikiem przesłać.
    • morekac Re: Żebranie pod marketem 25.11.21, 18:34
      W Carrefourze jest najgorszy sort przekąsek dla zwierzątek, jak możesz im to robić?
      • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:20
        Jak mrożonego zwierzaka im kupiła to może był to królik? Albo indyk? Jakieś ludzkie mięso? W sensie dla ludzi...

        My sporo mięcha swoim drapieżnikom kupujemy choć spotkałam niedawno wegetacja psa staruszka z wegetacja opiekunami i wózkiem psim.
        Chyba wyskoczył z tego wózka i wyrwał moim szczeniakom żujkę wołową z zoologa. Opiekunowie jak usłyszeli uspokajające moje, że żujka to 100% suszonego mięsa i nie zaszkodzi ich psu raczej - byli mega zniesmaczeni😉
        • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:21
          Weganina psa plus jego wegańskich opiekunów.
          Telefon przekręca słowa.
          • igge Re: Żebranie pod marketem 26.11.21, 00:22
            Nie chyba tylko chyżo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka