Dodaj do ulubionych

za pracą do Moskwy

    • kotejka Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 08:44
      Z radością
      Ale ja w.przeciwienstwie do większości tu piszących Moskwę znam i jestem nią zauroczona
      Miałam okazję studiować tam, żyć mieszkać i nieco poznać
      Trochę za krótko, więc z radościa bym wróciła
      Korzyść druga - dzieci nauczyłyby się języka i poznały nowy fascynujący kraj
      • frequenter.light Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 16:23
        Kotejko, a jak wyglada poruszanie się komunikacją miejską i własnym autem po takim ogromnym mieście, 10 razy większym od Warszawy?
        • kotejka Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 16:54
          frequenter.light napisał:

          > Kotejko, a jak wyglada poruszanie się komunikacją miejską i własnym autem po ta
          > kim ogromnym mieście, 10 razy większym od Warszawy?
          auta nie mialam, ale raczej mało kto jezdzi samochodem
          podstawą wszelkiem komunikacji jest metro
          nie tylko doskonale skomunikowane
          (dwie pętle otaczają miasto wokol, a promieniscie ida proste linie przecinające)
          to jeszcze najpiekniejsze i najczystsze, jakie kiedykolwiek widziałam
          101countriesbefore50.com/rosja/metro-w-moskwie/
          • frequenter.light Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 17:34
            metrem dojedziesz wszędzie? jak z bezpieczeństwem i zatłoczeniem?
            • kotejka Re: za pracą do Moskwy 26.12.21, 10:57
              frequenter.light napisał:

              > metrem dojedziesz wszędzie? jak z bezpieczeństwem i zatłoczeniem?

              gdzie trzeba dojedziesz
              zatloczenie jak w aglomeracji
              mniejsze wieksze zalezy od miejsca i pory dnia
              komunikacja moskwy jest perfekcyjnie zorganizowana
              metro, tramwaje, autobusy, trolejbusy, marszrutki, pociagi podmiejskie
              zabawny jest ten watek
              mowicie o jednym z najważniejszych ośrodków naukowych, politycznych, gospodarczych, kulturowych, finansowych, edukacyjnych, komunikacyjnych i turystycznych świata.
              to warszawa razy dziesiec jesli chodzi o liczbe ludnosci i razy dobre kilka jesli chodzi o powierzchnie
              wieksza i od rzymu i od paryza
              a ematka spod łomzy wyobraza sobie, ze tam biale niedzwiedzie po ulicy chodza i trzeba sie od nich palka odganiac wink
              • frequenter.light Re: za pracą do Moskwy 26.12.21, 22:11
                oprócz tego, że Moskwa jest centrum naukowym, kulturalnym czy politycznym, to też jest siedzibą imperium zła, zapomniałaś o tym?
                • g.r.uu Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 20:33
                  A co to ma do rzeczy w aspekcie komunikacyjnym?
              • simply_z Re: za pracą do Moskwy 26.12.21, 22:40
                ja się dowiedziałam ciekawych rzeczy w innym wątku, o miejscu, które znam bardzo dobrze, więc nic mnie już nie zdziwi.
              • 18lipcowa3 Re: za pracą do Moskwy 28.12.21, 09:53
                a ematka spod łomzy wyobraza sobie, ze tam biale niedzwiedzie po ulicy chodza i trzeba sie od nich palka odganiac


                kocham wink
                ale jak zwykle masz racje
              • g.r.uu Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 20:34
                Te wyobrażenia o wschodzie są cudowne, ale dzięki temu nasze Europejki mogą się poczuć obywatelkami wyższej cywilizacji
      • myfaith Re: za pracą do Moskwy 28.12.21, 13:47
        Tak Moskwa jest fascynująca na swój sposób o specyficzna ( dla mnie ma dość specyficzny zapach ale w sumie jak każde miasto) natomiast trzeba zawsze pamiętać ze nie jest sie w stanie wmieszać w tłum ( cudzoziemcy zawsze są na celowniku w sensie tam mieszkający i pracujący ) ze milicja nie jest przyjazna i pomocna i ze swoje poglądy ( na Putina, ustrój, korupcję rosyjska, oligarchów) należy głęboko schować jak sie chce tam mieszkać i pracować. Rozwarstwienie jest ogromne i chyba bardziej widoczne niż to np w USA . Sporo ludności napływowej za praca z peryferyjnych republik, sporo studentów z tzw byłych krajów satelickich ( Kuba, kraje afrykańskie )No i bardzo drogo . Tylko ze tak jak Warszawa to nie cała Polska tak i Moskwa to nie cała Rosja.
        • frequenter.light Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 18:59
          Byłaś?
          • myfaith Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 21:03
            Byłam, mam teraz od czasu do czasu informacje od osoby która tam pracuje od.....no chyba większość swojego życia.
            • frequenter.light Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 22:02
              Długo byłaś?
    • suki-z-godzin Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 09:13
      Już na walizce siedzę, a mąż w razie oporu już w walizce. Jadę i nie wracam, ewentualnie potem ruszam gdzie indziej.
    • jagoda2 Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 09:47
      A co rodzina myśli na ten temat? To chyba byłby dla mnie najważniejszy wyznacznik do podjęcia decyzji.
    • leni6 Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 16:06
      Nie, nie mam ochoty tam mieszkać ani tym bardziej zabierać dzieci.
    • aqua48 Re: za pracą do Moskwy 25.12.21, 16:55
      Nie. Ale Berlin i Sztokholm też odpadałyby.
    • klaramara33 Re: za pracą do Moskwy 26.12.21, 22:43
      A daj spokój, żadna kariera i pieniądz nie przekonałby mnie do zamieszkania w kraju bez wolności z kolosalnymi różnicami w dochodach.
      • rozaliaolaboga Re: za pracą do Moskwy 27.12.21, 11:05
        A już w takich Stanach te różnice w dochodach tak bardzo nie przeszkadzają, co?
        • wkswks Re: za pracą do Moskwy 28.12.21, 14:22
          Mnie osobiście przeszkadzają i w USA tez bym nie zamieszkała
    • chicarica Re: za pracą do Moskwy 26.12.21, 23:16
      Wolałabym odgryźć sobie głowę.
    • magda.z.bagien Re: za pracą do Moskwy 27.12.21, 00:22
      Tak, ten i każdy inny kierunek.
    • smoczy_plomien Re: za pracą do Moskwy 27.12.21, 01:01
      Jestem ciekawa Rosji z bliska, więc gdybym była młoda i bez zobowiązań, to bardzo chętnie. Teraz jestem dzieciata, więc nie da rady. Nawet jakby mi zaproponowali prywatną szkołę brytyjską czy amerykańską dla dzieci, to nie.
    • nickbezznaczenia Re: za pracą do Moskwy 27.12.21, 20:44
      nigdy w życiu
    • semihora Re: za pracą do Moskwy 28.12.21, 09:55
      Nie.
    • g.r.uu Re: za pracą do Moskwy 28.12.21, 20:36
      Wchodzę w to! Tylko że nie pracuję w korporacji to musiałabym sama siebie wydelegować.
    • berber_rock Re: za pracą do Moskwy 28.12.21, 21:24
      Bez najmniejszego problemu i z ogromną radością.
    • mia_mia Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 19:33
      Nie, za zimno tam jest jak dla mnie.
    • marcelinasok Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 19:35
      Tak z chęcią.
    • riki_i Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 20:21
      Kolega był menadżerem filii zachodniej korpo w Moskwie. Klimaty z "Misia" na każdym kroku, ale to pikuś. Podsunęli mu lewe blankiety zatrudnienia z czasów RWPG (nieobowiązujące), a potem wpierali, że nie ma możliwości założenia konta bankowego. Ciągle coś w tym przeszkadzało. Wszystko po to, aby trzymał kasę w gotówce. Przy pierwszej podróży do Polski wiedzieli, że będzie wiózł dużo forsy. Zadeklarował na lotnisku. "Przypadkiem" kwitek się zawieruszył, nie-przypadkiem odbyło się trzepanie, nie-przypadkiem padł zarzut szmuglowania niezgłoszonej gotówki, nie-przypadkiem padła propozycja 'nie do odrzucenia', coby jedną trzecią oddał pogranicznikom. Oddał, wyjechał, powiedział, że więcej tam nie wróci i słowa dotrzymał.

      Bandycki kraj, bandyckie klimaty.
      • g.r.uu Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 20:46
        To jest problem przede wszystkim bardzo zamożnych, bo ich jest z czego oskubać. Z doświadczeń moich znajomych wynika, że średniacy obcokrajowcy (zachodu) nie trafiają na celownik bo szkoda zachodu. Lepiej łupić na drobne kwoty swoich, bo grzecznie płacą, rabanu nie narobią, a się uzbiera.
        • nicknanowyrok Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 20:58
          Ktoś z rodziny był 2 lata w Petersburgu. Bardzo pozytywnie wspomina. Brdziej zbliżone do naszych "klimaty" i mentalnoścl ludzi. Poza tym zarobki, standard życia, bezpieczeństwo, czystość. Szczegónie Rosjan , z którymi znacznie łatwiej złapać kontakt i wspólne tematy niż z ludżmi z Zachodu, bo ma też doświadczenia pobytowe ze Szwajcarii i UK.
          • g.r.uu Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 21:21
            Petersburg a Moskwa to jednak dwa światy
            • nicknanowyrok Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 21:42
              Może. Też wielkie miasto, ponad 5 milionów mieszkańców. Generalnie chodziło o to, że Polak jednak łatwiej łapie tam nić porozumienia z lokelesami.

              A jeśli chodzi o zimno to podobno nie zimniej niż w Sztokholmie, a mróz i śnieg piękniejsze niż plucha i szarość w Londynie czy Brukseli wink
              • g.r.uu Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 21:51
                Ja mam w Moskwie szczęście do ekstremów pogodowych - jak nie wyjatkowo upalne lato to największe od lat opady deszczu. Wiec strach pomyśleć na jaka zimę bym trafiła
              • riki_i Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 23:19
                nicknanowyrok napisała:

                > Może. Też wielkie miasto, ponad 5 milionów mieszkańców. Generalnie chodziło o t
                > o, że Polak jednak łatwiej łapie tam nić porozumienia z lokelesami.

                No ale to też sporo zależy od wieku tego Polaka. Gość w moim wieku (50+) to czuje się tam jak w domu, bo wszelkie patologie komuny i postkomuny ma w małym palcu. Nie mówiąc już o szkolnej znajomości rosyjskiego, którą w parę miesięcy można odświeżyć.

                Pokolenie które nie pamięta przynajmniej lat 90-tych, nie uczyło się w szkole rosyjskiego, a komunę zna z filmów Barei, może mieć problemy z adaptacją takie same jak ludzie z Zachodu Europy. Niektóre nacje, np. Szwajcarzy, mają z tym olbrzymie problemy. Czytałem kiedyś specjalny poradnik w języku niemieckim, napisany przez Szwajcara, dla expatów wysyłanych do Moskwy. Niezłe humorystyczne kuriozum to było.
    • milva24 Re: za pracą do Moskwy 17.01.22, 21:49
      Nie I to nie tylko do Moskwy. Ja jestem tutejsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka