Dodaj do ulubionych

Facet nie chce

27.01.22, 18:13
Facet nie chce jej brać, bo albo ma nadzieje na spotkanie z jakąś wyjątkową osobą z przeszłości, albo chce kogoś poznać na przyszłość.

Tak odnosnie watku o facecie idacym na urodziny kolegi bez partnerki. Komntarzy w tym stylu w tamtym watku jest sporo. Przyznam ze zaskakuje mnie jak wiele kobiet to podziela. Wynika to z niskiego poczucia wlasnej wartosci, braku pewnosci siebie, braku zaufania do partmera (osoby z ktora jest sie w zwiazku), potrzeby kontroli, nieumiejetnosc zorganizowania sobie jednego wieczoru raz na jakis czas bez partnera. Kobiety ktore powinny byc nowoczesne zachowuja sie jakby zalezaly od mezczyzn. Niektore nawet chca zeby ich partnerzy chwalili sie nimi w towarzystwie jak trofeami. Dosc szokujace
Obserwuj wątek
    • boogiecat Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:18
      nie wiem zupelnie o co chodzi, ale zgadzam sie! (chyba tongue_out ktory watek?)
      • andaba Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:22
        Zapewne ten, w którym pani strzela focha, bo facet nie bierze jej na imprezę w gronie znajomych, bez partnerów.

    • magdallenac Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:21
      Ekhem...Co to za kłamstwa? Przecież większość była oburzona tym, że pan powiedział cytuję: Będą tam jacyś inni ludzie, których on nie zna i dlatego nie chce mnie jeszcze przedstawiać. Ponieważ zrobiło mi się trochę głupio i przykro, zrobiła się nieprzyjemna atmosfera i on powiedział mi, że nie ma obowiązku wszędzie mnie zabierać ze sobą ani nie jest odpowiedzialny za tworzenie mi kręgu znajomych.

      Mieszka z panią, ale przedstawił ją tylko jednemu koledze i kilku osobom z rodziny, nie jest ready, aby przedstawić ją reszcie.
      • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:39
        Twoje cytowanie jest o kant stołu trzasnął, bo cytując tu Dr. House - wszyscy ludzie kłamią. I autorka też kłamie, albo przynajmniej upiększa sprawozdanie tak, by wyszło po jej myśli, czyli by wyszła na biedną ofiarę. Nie wiemy więc co powiedział naprawdę facet, a jak powiedział, to po jakich słowach rzuconych wcześniej przez autorkę. Nie jest tak, że tylko kobieta może domagać się szacunku, faceci to też nie worki do bicia. I tylko dlatego, że facet ma inną wizję tej konkretnej imprezy nie oznacza, że traktuje partnerkę źle. A wiedząc, jakie oceany kobiecej histerii wylewają się co niekiedy tu z wątków, nie byłabym aż tak skłonna wierzyć, że laska jest całkiem bez winy. Jak zwykle dobrze byłoby poznać zdanie drugiej strony.
        • iwles Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:38

          Tak, wszyscy kłamią, tylko ritual2019 nie kłamie. Normalnie wróżka Maciej 🤣🤣🤣
        • lauren6 Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:43
          No jasne, jeżeli fragment wypowiedzi nie pasuje do postawionej tezy to najłatwiej stwierdzić, że rozmówca kłamie. Problem rozwiązany big_grin
          • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:44
            To, że autoka wątku nie pisze całej prawdy, widziałam zanim doszłam do cytowanego przez ciebie fragmentu. Ale niektórym wystarczy wysmarować ładne zdanko na koniec i ciach, pułapka się zamknęła.
            • konsta-is-me Re: Facet nie chce 28.01.22, 09:10
              Nie bardzo śmieszna, skąd ty możesz wiedzieć czy autorka kłamie czy nie ?
              • konsta-is-me Re: Facet nie chce 28.01.22, 09:17
                Nie bądź*
              • veryvery Re: Facet nie chce 28.01.22, 15:13
                konsta-is-me napisała:

                > Nie bardzo śmieszna, skąd ty możesz wiedzieć czy autorka kłamie czy nie ?

                Bo jej opowiesc kupy się nie trzyma
      • ritual2019 Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:50
        Ten watek nie jest powtorka tamtego. Ja zacytowalam jedna wypowiedz ale w tamtym watku jest wiecej w tym stylu, prezentuajacych takie wlasnie podejscie.
      • memphis90 Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:11
        >nie jest ready, aby przedstawić ją reszcie.
        Być może zwyczajnie nie ma zadnej reszty, skoro spędzają z sobą wiekszosc czasu od kilku miesięcy, a tu się kroilo spotkanie z dawnymi kumplami z pracy, z którymi nie widzial się jeszcze dłużej... I mógł nie chcieć akurat na tym jednym spotkaniu animować osoby która (cytując Elektryczne Gitary) "nie jest wprowadzona, nie wie co czym mówimy..."
    • daniela34 Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:26
      Ja się w tamtym wątku nie wypowiadałam, ale moje zdanie jest gdzieś po środku. To, że pani nie została zabrana na imprezę to dla mnie oczywiste-impreza była bez partnerów. Foch głupi. Natomiast to, że pan jej swo znajomym nie przedstawia może być dziwne, i ile były okazje to dość normalne jest, że się przedstawia partnerkę znajomym.
      • primula.alpicola Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:35
        O właśnie.
        Z jednej strony, oczywiście że każdy może iść gdzieś sam, i mieć swoje sprawy; z drugiej- tamten pan się nieuprzejmie odezwał. I to na początku związku, kiedy powinien być tak napruty hormonami (ona zresztą też), że jednak jakaś tam troska o samopoczucie skarbu swego powinna się wystąpić automatycznie.
      • hanusinamama Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:37
        Chyba okazji nie było. Cały wolny czas spedzali do tej pory razem...pan mało towarzyski moim zdaniem i tyle.
      • ritual2019 Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:55
        daniela34 napisała:

        Natomiast to, że pan jej swo znajomym nie przedstawia może być dziwne, i ile były okazje to dość normalne jest, że się przedstawi
        > a partnerkę znajomym.

        Przedstwil rodzicom i kumplowi.
        Z tym przedstawianiem to tez chyba zalezy od okolicznosci. Czy trzeba od razu ile sie da w jak najkrotszym czasie bo inaczej to od razu nie traktuje cie powaznie/szuka kogos innego/jestes tylko na chwile I inne takie bzdety?
        • daniela34 Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:58
          No, piszę "o ile były okazje."
          • memphis90 Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:14
            Na moje to pan zwyczajnie nie ma setek znajomych, nie każdy przecież ma... Skoro mieszkają razem kilka miesięcy, to ci znajomi sami by się naturalnie objawili. Jakoś najlepszemu przyjacielowi i rodzinie przedstawił bez oporów...
    • g.r.uu Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:27
      Różne są modele związku i problem się robi, jak ludzie mają w tej kwestii różne oczekiwania. Niektórzy lubią wszystko robić razem, inni wolą mieć spore sfery osobne. Dopóki się zgadzają to ok
    • majenkir Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:41
      A ja pomyślałam, że może tam jego eks ma być 😏
      • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:58
        I co niby miałoby dać towarzystwo nowej, gdyby facet miał ochotę na powtórkę z eks? Niektóre kobiety są bardzo głupie i myślą, że mogą upilnować faceta trzymając go na krótkiej smyczy. Moim zdaniem, facet jest ze mną z dobrej woli, albo niech sobie idzie. Gdybym chciała być strażniczką w więzieniu, to wybrałabym taki zawód.
        • memphis90 Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:16
          Znalam jednego, co "wychodził na spacer"... Dwie ulice dalej wychodził. Wyseksił się i po godzince był w domu, jeszcze bułki w drodze powrotnej mógł kupić... Upilnowac się nie da...
    • podaje_haslo_okon Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:46
      Też mnie zdziwiły takie głosy, chociaż nie zauważyłam, żeby była to większość opinii, ale przestałam śledzić wątek dość szybko. Natomiast dość często w różnych wątkach pojawiają się głosy, że faceta należy pilnować, a ostatnio było, że ma czuć oddech partnerki na plecach. Więc jest taki typ ematki, co potrzebuje mieć kontrolę nad facetem. Ale czy to wynika z niskiego poczucia wartości, to nie wiem. Może też ze złych doświadczeń?
    • m_incubo Re: Facet nie chce 27.01.22, 18:53
      Chyba nie bardzo rozumiesz, co czytasz po polsku, bo większości zupełnie nie o to chodziło w tamtym wątku.
      Może powinnaś pochodzić trochę do jakiejśpolskiej szkoły sobotniej czy coś..?
    • hrabina_niczyja Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:02
      Nie, wynika to z wysokiego poczucia wartości i siebie i swojego czasu oraz pewności siebie, żeby nierokujące i nieszanujące nas truchło kopnąć w dupę. A jak już kopniemy to więcej niż jeden wieczór umiemy zaplanować sobie same. Trzeba naprawdę mieć poplątane, żeby szukać winy w kobietach, które nie godzą się na opcje chwilówki.
      • g.r.uu Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:07
        To mój facet jest chwilówką bo chodzę na spotkania z ekipą z dawnej pracy bez niego? 😆 Zresztą jak wszyscy inni - spotkaliśmy się tak w tym gronie także - o zgrozo - z okazji moich urodzin, bo uznaliśmy że dobry pretekst do drinka. I ta chwilówka już dziewięć lat trwa...
        • hrabina_niczyja Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:13
          O czym ty gruu piszesz? Przecież normalne, że nikt się do nikogo nie przyspawa i ludzie wychodzą oddzielnie. Tylko Najma jeździ po kobietach na wyrost i skoro kobieta widzi, że facet ściemnia, że kręci, że nie chce jej gdzieś zabrać itd to problemem jest facet i jego stosunek do kobiety. A ona dorabia dupie uszy i szuka problemu w kobiecie.
          • ritual2019 Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:17
            Harbina ty znowu puszczasz wodze wyobrazni.
          • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:23
            Nie. To ty uparłaś się traktować wszystkich facetów jako cwaniaków. Nie wiadomo, czy przez własne negatywne doświadczenia, czy taka już po prostu jesteś, niezdolna do nawiązania pozytwnej relacji.
            To, że facet ma inne zdanie na jakiś temat, nie oznacza, że ściemnia albo traktuje kobietę jako chwilówkę. A nawet gdyby traktował, to tupaniem krótkimi nóżkami i przywiązaniem faceta do kaloryfera tego nie zmienisz. Wręcz przeciwnie, tylko go od siebie dalej odpychasz/zniechęcasz/zachęcasz do poniżania cię, co skutecznie uprawiasz przez całe życie i co potwierdza twoje uprzedzenia i rzekomą prawdę o mężczyznach jako cwaniakach.
            • ludzikmichelin4245 Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:33
              Po co właściwie ten wtręt o krótkich nóżkach?
              • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:41
                Kłamstwa, szantaż i podobne machlojki mają krótkie nóżki. To kalka z niemieckiego Lügen haben kurze Beine. W angielskim funkcjonuje jako Lies have no legs.
            • hrabina_niczyja Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:36
              snakelilith napisała:

              > Nie. To ty uparłaś się traktować wszystkich facetów jako cwaniaków. Nie wiadomo
              > , czy przez własne negatywne doświadczenia, czy taka już po prostu jesteś, niez
              > dolna do nawiązania pozytwnej relacji.

              Nie, ja się po prostu nie zgadzam, żeby jeździli po mnie jak po kobyłce. A o moje relacje się nie martw. Pielęgnuj swoje.


              > To, że facet ma inne zdanie na jakiś temat, nie oznacza, że ściemnia albo trakt
              > uje kobietę jako chwilówkę.

              Inne zdanie w temacie? Bo jeżeli nie zabiorę cie na wesele, gdyż albowiem nie chce być tobą uwiązany i będę się czuł niekomfortowo to ja to zdanie szanuje, ale jednocześnie nie muszę się z nim zgadzać ani z takim typem być.

              A nawet gdyby traktował, to tupaniem krótkimi nóżk
              > ami i przywiązaniem faceta do kaloryfera tego nie zmienisz. Wręcz przeciwnie, t
              > ylko go od siebie dalej odpychasz/zniechęcasz/zachęcasz do poniżania cię,

              Nie rozpędzaj się. Jest jeszcze opcja nie marnowania czasu i prawo do pożegnania osoby, która nie rokuje. Nie trzeba uskuteczniać akrobacji jak go do siebie przyciągać, zachęcać itd.

              co sk
              > utecznie uprawiasz przez całe życie i co potwierdza twoje uprzedzenia i rzekomą
              > prawdę o mężczyznach jako cwaniakach.
              >
              A z tego zdania się serdecznie zaśmieje 😄
              • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:48
                Ale po tobie najwyraźniej wszyscy faceci jeżdą jak po kobyle i nie rokują . Nawet faceci koleżanek są nie jak powinni. Więc nie bardzo wiem, co ty masz co do śmiechu. Albo więc ktoś cię przeklnął i przyciągasz całą męską patologię tego świata, albo masz mocno zaburzone postrzeganie rzeczywistości. Co mi zwisa i powiewa, ale jesteś niestety ostatnią osobą na tym forum, która może sobie uzurpować jakiekolwiek prawo do interpretacji relacji męsko-damskich.
                • hrabina_niczyja Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:58
                  Wiesz co Snake, idź na forum popluć w innych wątkach, akurat masz okazję, nowa desperatka jak malowana się dziś objawiła. A ode mnie się zwyczajnie odpier...l chamska babo.
                  • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:08
                    Idź na terapię smutna hrabino.
                    • hrabina_niczyja Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:12
                      Może jak będę w wieku starej raszpli i zrobię się chamsko złośliwa w każdym wątku na ematce to pójdę.
                      • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:14
                        Ojojoj... big_grin
          • g.r.uu Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:36
            Tam były też opinie że to nienormalne spotkać się urodzinowo ze znajomymi z pracy bez partnerów... Pytanie czy facet ściemnia czy kobieta sobie dopowiada nie wiadomo co i ciśnie
    • drogieprezenty-zfrancji Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:14
      Jestem zdania, że ta co pisała wie najlepiej jak jest i co czuje. A poczuła się niekomfortowo w związku z tą sytuacją i napisała dlatego na forum. I myślę, że nawet jak 95 procent osób napisałby, że powinna czuć się cudownie i partner na pewno ją kocha, to ona i tak wie jak jest naprawdę.
      Poza tym uważam, że zupełnie czym innym jest cwaniakowanie będąc w długim związku kiedy znamy większość znajomych partnera. Wtedy on może sobie wychodzić z kumplami, a nawet wyjeżdżać z nimi na kajaki w weekendy. A my jesteśmy niezależne i pewne siebie.
      A inaczej jest jeżeli porzucamy dawne życie, przeprowadzamy się w strony partnera, a ten nam mówi że nie poznamy jego znajomych, bo on ich sam nie zna, co w ogóle uważam za ściemę i wymówkę. W tym konkretnym przypadku myślę, że typ zachował się tak jakby miał jeszcze inne opcje.
      • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:27
        Nikt nie napisał, że ma czuć się cudownie. Ale ludzie czuję się niekomfortowo bardzo często na własne życzenie. Na przykład dlatego, że przypisują zachowaniu innych błędne znaczenie. Jeżeli facet chce coś zrobić bez partnerki, to interpretacja tego zachowania nie musi być automtycznie, że nie obchodzą go nasze potrzeby, albo co gorsza ma coś do ukrycia.
        • ludzikmichelin4245 Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:41
          snakelilith napisała:

          > Ale ludzie czuję się niekomfortowo bardzo często na własne życzenie.

          Często tak, jeżeli mają jakieś deficyty, nie umieją w relacje, mają tendencję do negatywnego interpretowania sygnałów.
          Ale jest też spora grupa ludzi (chyba głównie kobiet), u których to intuicyjne i nie do końca racjonalne uczucie, że "coś tu jest nie tak, coś mi tu śmierdzi" jest narzędziem, które pomaga wyznaczać granice i dążyć do maksymalizacji komfortu, bez inwestowania zasobów w nierokujace układy.

          Nie da się imo z zewnątrz ocenić, w której grupie jest autorka, pewnie trzeba by było po prostu znać te parę i mieć okazję do obserwacji ich zachowań na żywo.
          • jolie Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:48
            ludzikmichelin4245 napisał(a):

            > Ale jest też spora grupa ludzi (chyba głównie kobiet), u których to intuicyjne
            > i nie do końca racjonalne uczucie, że "coś tu jest nie tak, coś mi tu śmierdzi"
            > jest narzędziem, które pomaga wyznaczać granice i dążyć do maksymalizacji komf
            > ortu, bez inwestowania zasobów w nierokujace układy.
            >


            Święte słowa. Zawsze (absolutnie zawsze), gdy stłumiłam ten wewnętrzny głos, wpadając w pułapkę "bycia wyluzowaną i racjonalną", wychodziłam na tym źle. Szkoda czasu i atłasu, jak coś nie gra, to bardzo często nie bez powodu. W dobrej relacji nie ma dyskomfortu.
            • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:07
              jolie napisała:


              > Święte słowa. Zawsze (absolutnie zawsze), gdy stłumiłam ten wewnętrzny głos, wp
              > adając w pułapkę "bycia wyluzowaną i racjonalną", wychodziłam na tym źle. Szkod
              > a czasu i atłasu, jak coś nie gra, to bardzo często nie bez powodu. W dobrej re
              > lacji nie ma dyskomfortu.

              Nie. Racjonalność nigdy nie jest błędem. Cała masa ludzi nie reflektuje swoich uczuć i zachowuje się w efekcie głupio, histerycznie, prowadząc w ten sposób do eskalacji. Typowy scenariusz wykorzystywany w telenowelach. Jeżeli coś powoduje u ciebie nieprzyjemne uczucia, to zawsze ma to jakaś przyczynę i tej można szukać w racjonalny sposób, niezależnie od tego, czy leży ona w nas samych i naszych fałszywych założeniach/przekonaniach/wyobrażeaniach o świecie, czy faktycznym, destruktywnym zachowanu partnera.
              I błędem jest założenie, że w dobrej relacji nigdy nie ma dyskomfortu. Ludzie nie są bliźniakmi, są różni, są w różny sposób socjalizowani i mają różne oczekiwania. Dobra relacja nie polega na tym, że rozumiemy się z partnerem bez słów, a na uczciwej komunikacji o różnicach i szukaniu kompromisów, o ile nie naruszają one podstawowych potrzeb i zasad.
              • jolie Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:17
                snakelilith napisała:

                > jolie napisała:
                >
                >

                > Nie. Racjonalność nigdy nie jest błędem.

                Miewa swoje pułapki, jak najbardziej.

                Cała masa ludzi nie reflektuje swoich
                > uczuć i zachowuje się w efekcie głupio, histerycznie, prowadząc w ten sposób do
                > eskalacji. Typowy scenariusz wykorzystywany w telenowelach.


                Owszem, ale ja akurat na brak racjonalności i pewnej samoświadomość nigdy nie cierpiałam.

                Jeżeli coś powodu
                > je u ciebie nieprzyjemne uczucia, to zawsze ma to jakaś przyczynę i tej można s
                > zukać w racjonalny sposób, niezależnie od tego, czy leży ona w nas samych i nas
                > zych fałszywych założeniach/przekonaniach/wyobrażeaniach o świecie, czy faktycz
                > nym, destruktywnym zachowanu partnera.


                Brzytwa Ockhama. W przypadku facetów - jak nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o inną kobietę.

                > I błędem jest założenie, że w dobrej relacji nigdy nie ma dyskomfortu. Ludzie n
                > ie są bliźniakmi, są różni, są w różny sposób socjalizowani i mają różne oczeki
                > wania. Dobra relacja nie polega na tym, że rozumiemy się z partnerem bez słów,
                > a na uczciwej komunikacji o różnicach i szukaniu kompromisów, o ile nie narusza
                > ją one podstawowych potrzeb i zasad.
                >

                Nie napisałam, że NIGDY nie ma dyskomfortu, życie jest zbyt złożone, żeby nie było. Ale na początku relacji/z niewielkim stażem ludzie zaangażowani dbają o swoje uczucia i myślą o drugiej stronie. Co nie znaczy, że wszystko robią razem i nie mają oddechu od siebie. Z komunikacją - zgadzam się.
                • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:34
                  jolie napisała:


                  > Ale na początku relacji/z niewielkim stażem ludzie zaangażowani dbają o sw
                  > oje uczucia i myślą o drugiej stronie.

                  Jest dokładnie odwrotnie. Nie mówimy o pierwszch miesiącach na hormonalnym haju, a o pierwszych latach. Zdaje się, że związek autorki z partnerem trwa już 2 lata. I w pierwszych latach ludzie się bardziej kłócą, praktycznie o wszystko, docierają się, bo każdy wnosi ze sobą swój bagaż doświadczeń, a ludzie się praktycznie jeszcze nie znają. Teraz po wielu latach w moim związku mam czasem podejrzenie, że istnieje coś takiego jak telepatia, pierwsze 5 lat, to było eksplozywna mieszanka, bo ja często myślałam, że on coś myśli, a on myślał, że ja myślę coś innego i oboje się myliliśmy.
          • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:55
            ludzikmichelin4245 napisał(a):


            > Nie da się imo z zewnątrz ocenić, w której grupie jest autorka, pewnie trzeba b
            > y było po prostu znać te parę i mieć okazję do obserwacji ich zachowań na żywo.
            >

            Dlatego nie znając nawet zdania drugiej strony trudno o ocenę tego zdarzenia. Ja pozwalam sobie w takich sytuacjach często na alternatywną interpretację, szczególnie gdy widzę w poście startowym manipulację autorki, która pisze "atmosfera stała się nieprzyjemna", ukrywając w ten sposób swój własny wpływ na zachowanie partnera. A może być, że sama palnęła coś bardzo nie fair. A w takiej sytuacji można usłyszeć coś nieprzyjemnego.
            • magdallenac Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:00
              Czyli Ty sobie możesz pozwolić na alternatywną interpretację, ale mój cytat- dosłownie zrobiłam kopiuj wklej, jest o kant dupy rozbić, bo wszyscy ludzie kłamią i autorka też kłamie, bo interpretuje sytuację jednostronnie. Czym jest zatem Twoja alternatywna interpretacja? Prawdą?
              • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:12
                A kto pisze, że moja interpretacja jest prawdą? Żadna z nas nie zna prawdy, bo nie wiemy przecież co tam naprawdę jest grane. Wymieniamy się tylko naszymi ocenami. Prawdziwe jest tylko, że ludzie kłamią, choć często nie robią tego świadomie.
                • memphis90 Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:25
                  A pamiętacie tę laskę, która zrobiła na forum aferę o to, że facet ją w kłótni pociągnął za kucyka, a finalnie wyszło, że ona go uparcie prowokowała, prowokowała i prowokowała, żeby cos zrobił i był " tym zlym"...? To też wyszło po 500 poście...
      • ritual2019 Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:31
        Autorka tamtego watku przeprowadzila sie z powodu pracy a nie partnera. Napisala na forum bo reakcja jej partnera rozjechala sie z tym czego ona sie spodziewala. Jak widac wielu kobietom sie rozjezdza
        • princesswhitewolf Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:49
          No niewiele kobiet zyje w otwartych zwiazkach gdzie kazdy ma kogos na boku. Juz to omawialysmy tu.
      • memphis90 Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:20
        >A inaczej jest jeżeli porzucamy dawne życie, >przeprowadzamy się w strony partnera
        A kto porzucil życie, żeby się przenieść do partnera? Bo przecież nie autorka tamtego watku...
    • nuclearwinter Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:31
      "Facet nie chce jej brać, bo albo ma nadzieje na spotkanie z jakąś wyjątkową osobą z przeszłości, albo chce kogoś poznać na przyszłość."

      Nie, takich wniosków to tam było mało, w większości tej części forumek, która trzymała stronę pani chodziło o coś zupełnie innego.
    • pingus Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:43
      Mój mąż chwalił się mną, a ja chwaliłam się nim (przynajmniej na początku znajomości) i nie widzę w tym nic złego, dodam tylko że nie chodziło o chwalenie się powierzchownością, ale tym, że ma się fajnego partnera.
      • ritual2019 Re: Facet nie chce 27.01.22, 21:49
        I jak to chwalenie konkretnie przebiegalo?
    • lauren6 Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:45
      Problemem nie jest samotne wyjście z kolegami, ale teksty do autorki tamtego wątku, które przy okazji wypowiedział jej facet. Jeżeli ty masz fantazję wiązać się z męskimi odpadami to twoja sprawa. Innym kobietom włączył się red flag i słusznie.
      • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:19
        A wiesz co autorka powiedziała przedtem partnerowi, czy zawsze wybierasz sobie tylko to co lubisz z kontekstu? Ja autorce nie wierzę, że on rzucił coś takiego, ot tak sobie na zimno. Jeżeli to zrobił, to najprawdopodobniej nie po raz pierwszy i należałoby się pytać, co ona przy nim jeszcze robi? Więc jeszcze raz, nie wierzę w jej relację sytuacji.
        • drogieprezenty-zfrancji Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:38
          Ale dlaczego jej nie wierzysz? To każdemu można w sumie na forum nie wierzyć.
          • snakelilith Re: Facet nie chce 27.01.22, 20:56
            drogieprezenty-zfrancji napisał(a):

            > Ale dlaczego jej nie wierzysz? To każdemu można w sumie na forum nie wierzyć.

            Nie wierzę jej, bo mam doświadczenie ze sprawozdaniami ludzi. Do tego istnieje też kupa psychologicznych badań, rzeczywistość rzadko odpowiada temu, co widział w niej jeden świadek, nawet jak był bardzo w nią zaangażowany. Więc nie twierdzę, że kłamie, ale przedstawia sytuację po pierwsze, z subiektywnej perspektywy, a po drugie manipuluje opisem szukając bezwiednie potwierdzenia dla własnych podejrzeń - facet był dla niej zły.
            Czasem opisy są bardziej jasne, gdy autorki podają fakty z dłuższego czasu układające się w konkretną całość i to jest łatwiejsze do interpretacji, ale w tym przypadku ocena następuje na podstawie jednego, podobno wyrażonego przez faceta zdania i uważam, że to nie wystarczy by go zlinczować.
            • m_incubo Re: Facet nie chce 28.01.22, 08:46
              A tu się akurat zgadzam, głównie z fragmentem, że taki sposób odpowiadania partnerce mógł być nie pierwszy raz.
          • ritual2019 Re: Facet nie chce 28.01.22, 07:42
            drogieprezenty-zfrancji napisał(a):

            > Ale dlaczego jej nie wierzysz? To każdemu można w sumie na forum nie wierzyć.

            Ja wierze ze ona to uslyszala. Natomiast ona nie napisala co powiedziala jemu ze do tego doszlo. Nie wierzd ze to byl jego pierwszy wybor argumentow a nie ostateczny po jej pretensjach.
    • princesswhitewolf Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:47
      A to konieczne bylo by zaczynac nowy watek a nie kontynuować w tamtym? Uwazaj, iwonia takie przekleja.

      Co to w ogole za koncepcja " facet nie chce jej brac" ? Ona to przedmiot, dziecko by brac?

      Jakby mnie ociec mojego dziecka wlokl na spotkania z Andy to bym chyba opierala sie nogami. Nudy na pudy, dwoch inżynierów siedzi i bebla o szklanych soczewkach.
      Ale jakby bylo to ciekawe spotkanie to bardzo bym sie zdziwila dlaczego mnie nie bierze bo on niezbyt gadatliwy i lubi mnie wystawic bym gadala za niego. Zawsze zwala na mnie rozne gaduly a sam sie oddala by go nie truli.
    • figa_z_makiem99 Re: Facet nie chce 27.01.22, 19:50
      Niskie poczucie wartości to mają kobiety, które chcąc iść z facetem na imprezę łykają tekst " nie będę organizował ci wolnego czasu ". Tak jak w życiu poza związkiem jestem mega wyzwolona i samodzielna, w związku pan ma być opiekuńczy, odpada dzielenie się wydatkami po połowie, nie jestem tolerancyjna I to ja mam być w centrum uwagi. Bardzo mi z tym dobrze. I to ja wyjdę na imprezę sylwestrową z przyjaciółmi, gdy stary jest na morzu, bo " niech sobie potańczy, będzie potem miała lepszy nastrój jak wrócę ".
    • kachaa17 Re: Facet nie chce 28.01.22, 08:31
      Przecież tam chodziło o coś innego. O chamską odzywkę i podejście. Facet nie chciał swojej dziewczyny jeszcze przedstawiać. Może Ty jesteś mało empatyczna, że takie słowa Cię nie ruszają i uważasz, że to w porządku tak się do partnera odzywać.
      • ritual2019 Re: Facet nie chce 28.01.22, 08:52
        Ale ten watek nie jest kontynuacja tamtego. Zanim sie wypowiesz przeczytaj post startowy.
        • kachaa17 Re: Facet nie chce 28.01.22, 09:01
          Przeczytałam, ale Ty się odwołujesz do tamtego wg mnie wnioski wyciągnęłaś niewłaściwe.
          • ritual2019 Re: Facet nie chce 28.01.22, 09:04
            kachaa17 napisała:

            > Przeczytałam, ale Ty się odwołujesz do tamtego wg mnie wnioski wyciągnęłaś niew
            > łaściwe.

            Ja napisalam o czyms zupelnie innym a tylko cytat jest z czyjegos komenatrza w tamtym watku.
    • ponis1990 Re: Facet nie chce 28.01.22, 12:09
      Nie, nieprawda. Wcale nie o to chodzi. Chodzi tylko o to, że facet jej rzygnął ,,będzie tam dużo nowych ludzi a ja nie chcę cie jeszcze przedstawiać". Co innego, jakby jej powiedział, że idzie sam bo spotykają sie tylko w dawnym gronie.
      • ritual2019 Re: Facet nie chce 28.01.22, 13:10
        Kolejna. W tym watku nie o to chodzi.
        • primula.alpicola Re: Facet nie chce 28.01.22, 13:59
          O co zatem?
          • ritual2019 Re: Facet nie chce 28.01.22, 15:27
            primula.alpicola napisała:

            > O co zatem?

            Nie moj problem ze nie umiesz czytac.
        • kachaa17 Re: Facet nie chce 28.01.22, 16:46
          Skoro kolejna to może warto jakiś wniosek z tego wyciągnąć.
      • buldog2 Re: Facet nie chce 28.01.22, 14:40
        Nie, nieprawda. Wcale nie o to chodzi. Chodzi o to, że niezapomniana Autorka założyła wątek, żeby zobaczyć jak forum zareaguje na przynętę. Nie musiała nawet starać się o jego rozwój. Można się zastanawiać, czy obecna rozmowa toczy się wewnątrz zbudowanego przez nią matrixu, czy komentarze pozostają na poziomie omawiania postaci Księgi istot zmyślonych czy Zoologii fantastycznej Borgesa, czy jeszcze innych historii hipotetycznych.
    • magdallenac Re: Facet nie chce 28.01.22, 15:09
      Ten Twój wątek Ritual, to takie szczyty hipokryzji, że chyba dawno na tym forum takiego face palma nie zaliczyłam. Jak się ma to: wynika to z niskiego poczucia wlasnej wartosci, braku pewnosci siebie, braku zaufania do partmera (osoby z ktora jest sie w zwiazku), potrzeby kontroli, nieumiejetnosc zorganizowania sobie jednego wieczoru raz na jakis czas bez partnera. Kobiety ktore powinny byc nowoczesne do tego? forum.gazeta.pl/forum/w,567,168887461,168887461,Dziecinada.html
      • primula.alpicola Re: Facet nie chce 28.01.22, 16:33
        Nie jej problem że nie umiesz czytaćbig_grin
        • magdallenac Re: Facet nie chce 28.01.22, 16:53
          No ja, aby odeprzeć ten zarzut przeczytałam ten historyczny wątek Ritual 2 razy. Była tak samo bezradna, niepewna siebie i w takiej samej kropce jak ta dziewczyna z sąsiedniego, współczesnego wątku. Przecież Ritual sama przez coś takiego niedawno przechodziła, więc skąd aż taka potrzeba dokopania tamtej dziewczynie? Z niecierpliwością czekam na wypowiedź Ritual.
          • primula.alpicola Re: Facet nie chce 28.01.22, 16:57
            Ona ma zawsze potrzebę dokopania, w każdej sprawie.
          • ludzikmichelin4245 Re: Facet nie chce 28.01.22, 17:12
            magdallenac napisała:

            > Przecież Ritual sama przez coś takiego
            > niedawno przechodziła, więc skąd aż taka potrzeba dokopania tamtej dziewczynie
            > ? Z niecierpliwością czekam na wypowiedź Ritual.

            Może w tamtym wątku też nie spotkała się z empatią?
            Za jakiś czas może autorka obecnego wątku też komuś napisze: "trzeba być idiotką i desperatką, żeby sobie tak pozwalać" lub "trzeba być histeryczką i bluszczem, żeby mieć o to pretensje" (już się gubię w tych narracjach) i tak się to toczy.
      • nuclearwinter Re: Facet nie chce 28.01.22, 16:48
        🤯
      • hrabina_niczyja Re: Facet nie chce 28.01.22, 16:52
        O padłam! 😄😄😄 Najma i jej szczęśliwy związek 😄 Widocznie przez te 3 lata nauczyła się już przymykać oko, a nawet dwa. Brawo Najma, gratuluję związku stworzonego z desperacji. I ty babo masz czelność sobie pojeżdżać po innych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka