lilia.z.doliny Re: Otwarta trumna 06.02.22, 13:12 Jesli córka nie wie, to podejmij decyzje za nia i nie każ jej ogladac trupa. Wiem co mowie Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 13:19 Potwierdzę jeszcze dokładnie z mężem gdzie ta trumna będzie otwarta. Bo on mi na serio powiedział, że w kościele twierdząc, że tak się odbywają pogrzeby w tej miejscowości. Księdza raczej nie obchodzą względy sanitarne bo komunię w pandemii tylko do ust daje i żadne fanaberie w postaci komunia na dłoń nie wchodzą w grę. Jeśli jednak miałoby tak być jak piszecie, że różaniec w kaplicy i tam otwarta trumna, potem msza w kościele przy zamkniętej trumnie, potem cmentarz i stypa to faktycznie łatwo będzie pominąć tą pierwszą część. Tylko to trochę ganiania w te i we wte będzie bo kaplica przy cmentarzu, potem kościół, potem znowu cmentarz i stypa obok kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Otwarta trumna 06.02.22, 16:37 Widac wyraznie, ze bys sie chetnie wymiksowala z tego pogrzebu. A to otwarta trumna, a to ganianie w te i we wte... Mam nadzieje, ze mezowi nie pokazujesz jak bardzo ci ten pogrzeb nie pasi. On ma teraz wieksze problemy niz fochy zony. Naprawde, w takich chwilach jak smierc jednej z najblizszych dla meza osob moglabys skupic sie na wsparciu meza a nie szukaniu wymowek zeby na pogrzeb nie isc Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Otwarta trumna 07.02.22, 07:46 >Tylko to trochę ganiania w te i we wte będzie >bo kaplica przy cmentarzu, potem kościół, >potem znowu cmentarz i stypa obok kościoła. Ja wiem, że bywają różne zwyczaje, ale to cialo będzie tak wożone z cmentarza do kościoła, z kościoła znów na cmentarz? U mnie wszystkie pogrzeby są takie same - trumna jest w kaplicy cmentarnej, gdzie odbywa się pogrzeb, nikt zwłok nie wozi w tę i nazad, przychodzi się tylko na ten cmentarz. Msza za zmarłego bywa w innym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 13:17 Mialam 14 lat kiedy zmarla moja babcia. Przed pogrzebem byla wystawiona otwarta trumna w kaplicy. Dla mnie było to straszne przeżycie. Nigdy wiecej nie poszłam na zadne pożegnania z otwartymi trumnami. Moim zdaniem rada by jechac i zostac na zewnatrz jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Otwarta trumna 06.02.22, 13:18 To Kudłatek ma już 13 lat? 😲 Czytałam forum kiedyś, jak opisywałaś jej narodziny. Ależ ten czas leci! Ad rem. Ostateczne rozstrzygnięcie uzależniłabym od woli Dziecka. Ale spróbowałabym wytłumaczyć, że rzecz jest do przejścia - na sposoby, które opisały już dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 13:20 7katipo napisała: > To Kudłatek ma już 13 lat? 😲 > Och jak miło, że ktoś kojarzy Kudłatka 😍 ale to raczej na maglu było a nie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Otwarta trumna 06.02.22, 13:26 A może być. Magiel też czytywałam, zanim nie poległ. Chyba nie pisywałam jeszcze wtedy. Zapamiętałam chyba też zdjęcie, faktycznie była przeuroczo kudłata 😍 Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Otwarta trumna 06.02.22, 14:06 Przecież to jest 13-latka. Ok, wrażliwa, niech będzie, ale przecież nikt jej nie każe podchodzić do trumny i dotykać zmarłego. Nawet jak zobaczy z daleka ciało - no trudno, ludzie umierają, nastolatka taką wiedzę powinna posiadać i nie powinien to być dla niej szok. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:50 No sorry, ja nie chce zobaczyć ciała z daleka i każdy to szanuje. Po prostu nie wchodzę jak trumna jest otwarta. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 14:10 Przede wszystkim dużo bym z dzieckiem rozmawiała, o śmierci w ogóle, o śmierci dziadka i o tym, że trumna będzie otwarta, oczywiście też. Jeśli będziesz rozmawiała z dzieckiem spokojnie, z pełną akceptacją tego, że ludzie umierają, że dziadek umarł - przekażesz ten spokój i akceptację córce. Jesli jej nie zabierzesz, ona mniej lub bardziej świadomie będzie wiedziała, że BOISZ się ją zabrać, nie ufasz, że ona sobie poradzi, że pogrzeb jest czymś przerażającym, przed czym należy uciec. Jeśli spokojnie przejdziesz przez to razem z nią, pokażesz jej, że TY się nie boisz, i ona nie będzie się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 14:22 Ja bym nie przekonywała 13 latki żeby się nie bała, bo ja bym się bała. Nie samego nieboszczyka ale tego że jego obraz w trumnie na lata przesłoni mi obraz żywego, kochanego, człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:14 Nie przesłania. Doświadczyłam tego właśnie z dziadkiem i nigdy nie przypomniała mi się potem jego twarz w trumnie, zawsze żywa. W ogóle bardziej się boimy wyobrazonych sytuacji niż rzeczywistych, a chcąc chronić dzieci, wpajamy im własne strachy. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:17 A ja pierwsze wspomnienie na myśl o babci mam tą cholerną otwartą trumnę. A miałam wtedy 14 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:40 anilorak174 napisała: > A ja pierwsze wspomnienie na myśl o babci mam tą cholerną otwartą trumnę. A mia > łam wtedy 14 lat. Ja widziałam po śmierci i pamiętam i moich Rodziców i teścia. A byłam mocno dorosła w chwili ich śmierci. Nie chciałabym by jakiekolwiek dziecko miało taki obraz w oczach. To bardzo przykre wrażenie zostaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:53 Też doświadczyłam, ale miałam 20 lat i nikt mnie nie zmuszał do oglądania dziadka. Krążyłam dobre kilka godzin zanim zdecydowałam się wejść. Potem widziałam tylko babcie. Nikogo więcej nie miałam ochoty oglądać. Dziwi mnie to co piszesz, bo moja matka uszanowała jak najbardziej mój strach i szanuje nadal. Nie chcę, nie wchodzę. Córka autorki też nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 16:06 Dziewczyna mówi, że nie wie. Jak dla mnie niezaburzona trzynastolatka, nawet bardzo wrażliwa, na pogrzeb dziadka po prostu idzie. Uprzedziłabym ją, że trumna może być otwarta, pogadałabym o tym, żeby nie było szoku, pozłościłabym się przed nią na głupie zwyczaje. Do samej trumny podchodzić blisko nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:02 Też jestem zdania, że na pogrzebie być powinna. To dziadek, a nie obca osoba. Ale jednak nie zgadzam się, że gadanie o otwartych trumnach itd nie jest żadnym środkiem, żeby dzieciak zwłoki oglądał. Powiedzieć, że trumna będzie otwarta, ale nie musisz wchodzić i poczekam z tobą na zewnątrz aż zamkną. Tymczasem ty sugerujesz, że jak się odpowiednio pogada to można dzieciaka zmusić do oglądania tego dziadka. Otóż nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:17 Dlaczego "zmusić"? Ona nie mówi stanowczo, że nie chce. A rozmawianie jak najbardziej jest środkiem - rozmawianie o tym, że to nieprzyjemne, może nawet przerazające - też. Jeśli dorośli nie boją się romawiać, to wszystko staje się mnej straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:49 Otóż nie staje się. Ona nie wie co chce, bo ma 13 lat i pewnie to jej pierwszy pogrzeb, w dodatku w bliskiej rodzinie. Gdyby mnie zapytali czy chce zobaczyć zmarłego też bym pewnie powiedziała, że nie wiem, a mam już 40 lat. Poza tym zastanawia mnie wogóle idea gdybania czy na pogrzeb ma jechać i pytania dziecka czy chce jechać. Bo to, że jest to dziadek i ojciec ojca nie podlega dyskusji i z góry powinno być założenie, że na pogrzeb jadą wszyscy. Natomiast na pogrzebie rola matki jest tak zadbać o dzieci, żeby nie były do czegokolwiek zmuszane, w tym do oglądania zwłok. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Otwarta trumna 06.02.22, 16:50 Nikt nie każe dziecku oglądać ciała, ale bycie na pogrzebie dziadka, nawet z otwartą trumną nie oznacza oglądania ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:03 Nanga to sugeruje. Wystarczy tylko odpowiednio pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:19 Ale co ja takiego sugeruję? Piszę, żeby nie zbliżała się do trumny - z daleka za bardzo nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 19:10 Nie „nie przesłania” tylko Tobie nie przesłonił. Innym tak. Przestań swoje doswiadczeńia uważać za uniwersalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Otwarta trumna 06.02.22, 14:20 Trumna otwarta w kościele? A tego nie zabraniają przepisy? Nie spotkałam się od chyba zawsze, owszem, dawno, dawno temu były takie praktyki, ale się skończyły (chyba). Na pogrzebach od lat trumna otwarta bywa tylko w kaplicy przy kostnicy/przy domu pogrzebowym, ale tam jest tylko modlitwa, pożegnanie rodziny. Później trumnę się zamyka i wiezie do kościoła. Nie, ja bym dziecka do otwartej trumny nie prowadziła, sama nie chodzę, z nieboszczykiem się w trumnie nie żegnam. Z drugiej strony uważam, że śmierć i późniejsze obrządki związane z pochówkiem to część życia i nie ma co dzieci do tej części nie dopuszczać, moje własne i w rodzinie, na pogrzeby chodzą, do kościoła, na cmentarz, na stypę. Ale do kaplicy z otwartą trumną raczej nie (chyba nawet na pewno nie). Jeśli ta trumna faktycznie będzie otwarta w kościele to po prostu usiądźcie z tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Otwarta trumna 06.02.22, 14:51 Przeciez podczas mszy trumna będzie zamknięta otwarta jest tylko chwilę przed. Przyjdźcie tuż przed uroczystościa, kiedy trumna będzie już zamknięta. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Otwarta trumna 06.02.22, 14:53 Otwarta trumnę spotykam tylko przed mszą, w pomieszczeniu obok. Wielokrotnie bylam na pogrzebie, gdzie trumna była otwarta, ale nie było to w miejscu pogrzebu, wchodziłam tuż przed pogrzebem i nikt nie wymagał, bym żegnała zmarłego przy otwartej trumnie. Odpowiedz Link Zgłoś
trudneslowa Re: Otwarta trumna 06.02.22, 14:55 Mnie zaciągano na takie pogrzeby jako dziecko i nastolatkę, i byłabym wtedy bardzo wdzięczna, gdyby mi tego oszczędzono. Nie pomagało mi to w najmniejszym stopniu w przeżywaniu żałoby (dwukrotnie były to pogrzeby bliskich mi ludzi - mojej babci i mojego dziadka, którego kochałam przeogromnie). Moich córek na sto procent nie będę zabierała do oglądania zwłok. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:07 Myślę, że 13 lat to już nie jest małe dziecko i może się zacząć oswajać ze śmiercią. To jest część życia. Zwłoki są raczej przygotowane do wystawienia i nie powinny wyglądać jakoś drastycznie. Z drugiej strony też dziewczynka nie musi podchodzić do trumny. Może się trzymać gdzieś z tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:17 Chyba byłam dziwnym dzeckiem bo trochę się wtedy nachodziłam na pogrzeby różnych ciotek i babek /dziadków, trumny otwarte tez widywałam, pamiętam ze po mnie to spływało, traumy brak. Ale nie byłam z tymi zmarlymi związana emocjonalnie, może dlatego. Poza tym zmarli wyglądają jakby spali, to nie są żadne straszne widoki. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:29 Fajnie że nie masz traumy. Zwłoki nie muszą dobrze wyglądać, szczególnie jeśli ktoś zmarł po długiej, wyniszczającej chorobie. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:45 To takich zwłok się nie wystawia. Nie doceniasz zakładów pogrzebowych, po to przygotowują do wystawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:50 Nie w każdym zakładzie pogrzebowym pracuje dobry tanatopraktor. I przeważnie jednak człowiek martwy wygląda jak martwy, nie czarujmy się. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Otwarta trumna 06.02.22, 18:41 sumire napisała: > Nie w każdym zakładzie pogrzebowym pracuje dobry tanatopraktor. I przeważnie je > dnak człowiek martwy wygląda jak martwy, nie czarujmy się. Nie chce zeby to zabrzmialo niedelikatnie ale z obowiazku przyjacielsko-znajomosciowego, czasem tez zawodowego, bywam na tzw. visitations gdy umrze ktos z bliskich moich roznych znajomych (regardless of religion czy ethnic backgrounds), w znakomitej wiekszosci trumny sa wtedy otwarte, wiele z tych osob zmarlo po wyniszczajacych chorobach i z makeup wygladaja definitely lepiej niz za zycia. Troche jak classic eksponaty z wax museum. Nic w tych osobach nie ma ani "strasznego", ani obrzydliwego, ani czesto nawet ... smutnego, bo jest to juz tylko figura, truchlo, not the person, ktora sie znalo, lubilo, kochalo ... Aczkolwiek, of course, nikt nie powinien sie czuc zmuszony do spogladania na zmarla osobe w trumnie przed pogrzebem. Wolna wola. Technicznie jednak caly ten watek mnie mocno zaskakuje - zeby kogos lezacego w trumnie zobaczyc, trzeba do trumny podejsc blisko i spojrzec - samo wejscie do funeral home/kaplicy/kosciola etc. nie wystarczy - jesli sie jest z tylu, z boku, w sensible odleglosci od tej trumny, no to sie po prostu widzi trumne z otwarta gorna czescia - nothing to be afraid of. 13latka, moim zdaniem, jak najbardziej powinna uczestniczyc w pogrzebie dziadka. Jesli nie byla z nim blisko, to przede wszystkim zeby ona sama mogla wesprzec swojego tate i babcie - to juz na tyle duza osoba, ze powinna byc do tego zdolna a wrecz chetna zeby byc kolo swojego taty gdy on zegna swojego ojca. How else? Wyrazy wspolczucia dla calej rodziny. Peace. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Otwarta trumna 07.02.22, 07:59 A czy tam u Ciebie nie kwitnie biznes związany z balsamowaniem zwłok? W Polsce praktycznie się tego nie robi, a bez balsamacji ciało nie wygląda "definitely lepiej niż za życia"... Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Otwarta trumna 07.02.22, 08:07 Gdzie wy oglądacie te nagie ciała ba pogrzebach ? U mnie pokazują tylko kawałek twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:07 Oswajać ze śmiercią można się i bez oglądania zwłok. Czy niektóre tu powariowały? Nie każdy chce czy jest gotowy na oglądanie trupów. W życiu widziałam zaledwie 3 osoby zmarłe i była to tylko moja decyzja, niczyja więcej. I byłam mocno dorosła. A na pogrzebach byłam wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Otwarta trumna 06.02.22, 22:07 A wskaż czy ktoś napisał ze dziecko ma oglądać zmarła w tej trumnie ? Są tylko zdania ze powinna iść na pogrzeb. Taką mamy kulturę, zmarłego się chowa i rodzina w tym uczestniczy. Ludzie umierają, takie jest życie (o ironio). Odpowiedz Link Zgłoś
klementyna156 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:16 Do kościoła nie chodzę, więc nie poszłabym, tu nie mam dylematów. Jeśli jesteś praktykująca, no to oczywiście idź. Na pogrzeb (na cmentarzu) + stypę - tak, zabrałabym dzieci w dowolnym wieku zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:22 A nie może nie wchodzić do pokoju, gdzie leży zmarły? A w kościele zostać pod chórem? Przecież otwartej trumny nie będą wynosić, w którymś momencie muszą ją zamknąć. Albo bym nie zabierała dziecka w ogóle, albo - ale gdyby wyraźnie chciała jechać, a tu raczej nie chce, tylko nie wie, jak to zakomunikować - starałabym się ją chronić przed widokiem zmarłego. Sama miałam 20 lat, gdy zmarł mój tata i do kostnicy nie pojechałam. Został ze mną w domu brat mamy, który też, stary chłop, nie chciał jechać do kostnicy. Poszliśmy prosto do kościoła i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:45 Syn miał 7 lat, gdy zmarła moja babcia, a jego prababcia. W sali (salka taka malutka, trumna i trzy ławki w dwóch rzędach) przy kościele była otwarta trumna, ja nie chciałam wejść, ale młody chciał. Powiedziałam mu, że może wejść, jeśli chce, zaraz obok siedziała ciotka, koło której usiadł, pomodlił się i wrócił. Traumy nie ma. No ale on sam chciał wejść i się pomodlić i było to dla niego OK, że ja nie pójdę. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:27 Nie wzięłabym dziecka na pogrzeb z otwartą trumną. Szczególnie, że sobie tego nie życzy. A że babcia się obrazi? Trudno. To ona wybrała barbarzyński obyczaj ponad obecność wnuczki. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:56 Ona straciła najbliższą osobę i ma prawo sobie tak zorganizować pogrzeb, żeby jej było łatwiej. Jeżeli potrzebuje męża ostatni raz zobaczyć, to potrzebuje i dostosowywanie się tutaj nawet do ukochanej wnuczki to jednak jest przesada. Byłam na pogrzebach z otwartą trumną, żeby zobaczyć ciało, trzeba do tej trumny podejść, jeżeli zostanie się przed kaplicą, to się ciała nie zobaczy, bo trumnę zamykają przed wyniesieniem z kaplicy. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Otwarta trumna 06.02.22, 16:14 asia_i_p napisała: > Jeżeli potrzebuje męża ostatni raz zobaczyć, to potrzebuje i dostosowywanie się tutaj nawet do ukochanej wnuczki to jednak jest przesada. > Byłam na pogrzebach z otwartą trumną, żeby zobaczyć ciało, trzeba do tej trumny > podejść, jeżeli zostanie się przed kaplicą, to się ciała nie zobaczy, bo trumn > ę zamykają przed wyniesieniem z kaplicy. Dokładnie tak samo myślę Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:09 A musi go oglądać całą mszę? Zwyczajowo to się zegna zmarłego w kaplicy i na mszy trumna jest już zamknięta. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 18:25 Ze zmarłym można się pożegnać przed ceremonią. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:27 Można. Ale w czasie pogrzebu naprawdę fajnie byłoby, gdyby to świat zechciał się dostosować trochę do wdowy, a nie ona musiała do świata. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:31 Być może moje podejście wynika z tego, że w mojej rodzinie też są rozpowszechnione "barbarzyńskie obyczaje". Po śmierci babci same ją z ciotkami myłyśmy i ubierałyśmy, bo dziewczynom zależało, żeby to zrobiły "swoje", a nie obce ręce i żeby babcia trafiła do zakładu pogrzebowego już ubrana. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 22:15 W mojej też są, co nie oznacza, że jak matka z ciotkami chciały przygotować swoja matkę do trumny to ja też musiałam. Chciały to same robiły. Podobnie z otwarta trumna, chcą sobie otwierać to proszę bardzo, ale nie zmuszały tych członków rodziny, które nie chciały widzieć do tego, żeby właśnie widziały. Dlatego też trumna do kościoła została wniesiona zamknięta. Po to są domy pogrzebowe i kaplice przykościelne, żeby kto chce mógł pożegnać i zobaczyć zmarłego, a kto nie chce spokojnie czekał w kościele na ceremonię pogrzebowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Otwarta trumna 07.02.22, 08:20 Niektórzy zostają lekarzami, inni odpadają na etapie prosektorium. Nie każdy ma taką wrażliwość jak ty, że może bez problemu obcować ze zwłokami. Inni z obcymi zwłokami problemu nie mają, a ze zwłokami bliskich już tak. Za dużo się nasłyszałam historii, że ktoś po pogrzebie matki/dziadka z otwartą trumną ma traumę do dziś i pierwsze z czym mu się dzisiaj kojarzy dziadek to ta trumna. Niech sobie wdowa urządza pogrzeby jakie lubi, ale niech się nie dziwi, że inni z takich "atrakcji " zrezygnują. Odpowiedz Link Zgłoś
australijka Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:28 Ale trumna stoi na katafalku i z pozycji osoby siedzącej widać czubki butów i głowy. Ja tak pamiętam. A jeszcze wieńce stoją, świece. To trzeba mocno chcieć by zobaczyć ciało. No ja miałam właśnie 13 lat, gdy zmarł Ojciec. I wtedy trumna była otwarta, ludzie podchodzili się pożegnać. Szłam w wolno posuwającej się kolejce i jak wszyscy dotknęłam ustami czoła Ojca. Ten lodowaty chłód i i jakąś twardość i obcość pamiętam przez całe życie. Ja oszczędziłabym takich chwil dla dziecka, które nie chce. Nawet jeśli nie wie czy chce to nie mówi, że chce. Przecież to dla niej novum. Nie chodzi na pogrzeby kilka razy w tygodniu. Będą zapewne inne dzieci. Jedna osoba może się nimi zająć. Może starsza siostra lub brat? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 15:40 Jestem stara a takiego widoku oszczędziłabym sobie bezwzględnie. Dziecku tym bardziej. Zmarły to bliska osoba, więc jeśli czujecie potrzebę obecności, to stańcie daleko. Mam mocną alergię na ,, co wypada na pogrzebie,,. Wypada wyłącznie nie przeszkadzać w ceremonii. Znam osobę, która nie była w stanie iść na pogrzeb najbliższej osoby. Kompletnie się rozsypała psychicznie i to było jedyne wyjście. I nikomu nic do tego. Probujących krytykować szybko spacyfikowaliśmy w kilka osób. Poszła na cmentarz, gdy już mogła i to też niczyja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Otwarta trumna 06.02.22, 16:30 Samopoczucie dziecka ważniejsze zdecydowanie, ale ona nie wie, czego chce. Ja bym mimo wszystko zabrała, żeby się oswajała ze śmiercią (także, a może tym bardziej w wieku 6 lat). Od widoku zmarłego możesz ją troszkę uchronić stając dalej po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2005 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:26 Śmierć to część życia, a nieboszczyk to nie postać z horroru. Jako dziecko doświadczyłam sporo pogrzebów z otwartą trumną. Nie wspominam traumatycznie faktu otwarcia trumny i widoku zwłok, choć pogrzeby, zwłaszcza bliskich, budziły emocje. I jako dziecko, czy nastolatka nigdy do trumny się nawet nie zbliżyłam, co nikogo bardzo nie dziwiło i nie było przedmiotem komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
k.messi Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:28 Nie bardzo rozumiem problem, szczerze mówiąc, ale ja jestem z tych, co zawsze szukają rozwiązań i kompromisów. Abstrahując od wieku zainteresowanej - ja mam 30 lat i nie znoszę widoku otwartej trumny. Na takich pogrzebach robię więc albo tak, albo tak: 1) Idę na pogrzeb, ale w kościele / kaplicy ustawiam się z samego tyłu i nie podchodzę na pożegnanie, dopóki trumna nie zostanie zamknięta. 2) Czekam pod kościołem / kaplicą do rozpoczęcia mszy / nabożeństwa - wtedy trumna jest zamykana, i wchodzę zająć miejsce dopiero wtedy. Jeżeli chcę pożegnać daną osobę, to otwarta trumna nie stanowi dla mnie żadnej przeszkody - można się do niej nie zbliżać. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:54 Wspaniały plan - a zdradzisz skąd wiesz w pkt 2 kiedy trumna jest zamykana ? Odpowiedz Link Zgłoś
k.messi Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:49 Hmm, jakby to ująć - nie wiem czy użyję dobrej nazwy, ale zaryzykuję: z przepisów, jakie regulują odprawianie mszy? Trumna zamykana jest zawsze PRZED mszą / nabożeństwem. ZAWSZE. Wystawiona jest na katafalku na czas czuwania, kiedy zbierają się żałobnicy. Następnie przed rozpoczęciem ceremonii pogrzebowej w kaplicy cmentarnej lub kościele trumnę zamyka się. Dopiero potem rozpoczyna się uroczystość. Dawno nie byłam w kościele, ale na kilkunastu pogrzebach tak właśnie było. Odpowiedz Link Zgłoś
k.messi Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:50 Poza tym, w razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze można zastosować punkt 1 - i ustawić się na tyle daleko kaplicy czy kościoła, by trumny widać nie było. Zmarły jest ustawiony twarzą do ołtarza, więc żadnych szczegółów stojąc na końcu nie uświadczę. Odpowiedz Link Zgłoś
kafana Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:41 Celowo się spóźnić - odpuścić msze i iść na cmentarz i stypę. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:51 Aha i tego męża też spóźnić na pogrzeb ojca? Błogosławieni mężowie, którzy nawet na pogrzebie rodziców nie mogą być na czas i bez wydziwionych problemów swych żon i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Otwarta trumna 06.02.22, 17:59 Spóźnić się na pogrzeb własnego ojca, bo dziecko nie może postać godzinę z tyłu kościoła lub na zewnątrz? Bombelkocentryzm w ponurym wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma [...] 06.02.22, 18:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma [...] 06.02.22, 17:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.z.bagien Re: Otwarta trumna 07.02.22, 10:48 To akurat nie jest najlepszy przykład jak hartować trzynastolatki do dorosłego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
rexona_sport Re: Otwarta trumna 06.02.22, 18:09 Myśle ze najważniejsze w tej sytuacji są postawy życiowe jakich uczy ske córka. Od ciebie zależy czy córka nauczy się myśleć ok, trudna sytuacja, będzie otwarta trumna a tu jeszcze trzeba wspierać tate bo mu bardzo trudno - JAK sobie z tym radzić; czy jednak wyrobi sobie podejście Hm, to jest dla mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja, nie wiem CZY sobie poradzę, tata - No trudno, musi zrozumieć ze nie może ode mnie oczekiwać wsparcia kosztem mojego komfortu itd Nie o samo spojrzenie na nieboszczyka chodzi tylko o to jak żyjemy, kim jesteśmy w skomplikowanej siatce społecznej - dzieci to bardzo bacznie obserwują i czerpią wiedzę na temat tego jak żyć z innymi ludźmi. Czy bierzemy na klatę to co los przyniósł nam i naszej rodzinie, czy jesteśmy rodzina na dobre i na zle czy jednak muszę się zastanowić czy dane wydarzenie nie jest dla mnie zbyt przykre i od tego uzależnić bycie razem w trudnych chwilach, czy mam się zastanawiać czy podołam wyzwaniu czy to ze jakoś będzie to pewnik i pytanie tylko jak się najlepiej do tego zabrać itd itp. takich rzeczy nie da się nauczyć, postawy życiowe dzieci po prostu chłoną z otoczenia, głównie z tego jak są traktowane i jak traktują ludzi rodzice. Twoje dziecko autorko uczy się od ciebie ze otwarta trumna to coś przerażającego, czego należy się bać. Uczy się tez ze jeśli coś nas przeraża to należy tego czegoś unikać a nie się z tym mierzyć, nawet za cenę pozostawienia taty samego sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Otwarta trumna 06.02.22, 19:15 Podpiszę się - tu nie ma wsparcia ojca który żegnać będzie swojego ojca tylko rozkminianie swojego samopoczucia Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 18:45 Byłam jako 14 latka na pogrzebię dziadka z otwartą trumną, nie polecam. Później każdy pogrzeb był dla mnie traumatyczny, uważam, że ciało powinno się kremować i pogrzeb z urną jest bardziej " znośny " psychicznie. Kto chce niech się żegna z ciałem przed kremacją. Na pogrzebie mojej matki ludzie, którzy nieśli trumnę, podnieśli ją niefortunnie i było słychać przesuwające się ciało jak worek kartofli, byłam dorosła i pamiętam ten dźwięk do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma [...] 06.02.22, 20:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
agonyaunt Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:52 >leży wsparte na poduszkach, tam wczepione , Nie wczepione, tylko przypięte. Na rzepy. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Otwarta trumna 06.02.22, 19:12 Lecisz jakimś skrótem - w kaplicy są zwłoki wystawione na ostatnie pożegnanie a do kościoła wnoszona jest zamknięta. Przyznam że na różnych pogrzebach bywałam i dzieci nie robiły protestów podchodząc w w pożegnać, tu chodzi o zażyłość, stopień wrażliwości, obycia, wprowadzenia przed dorosłych Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 19:34 Też myślę, że trumna będzie otwarta tylko w kaplicy. A co do obycia, nie protestowałam w wieku 14 lat, byłam bardzo związana z dziadkiem, kazali mi go pocałować w czoło, ciało było spuchnięte, bo to było lato i jakaś obsuwa z pogrzebem, lata 80te. Dla mnie to był hardcore, czym innym jest oswajanie dziecka ze śmiercią, a czym innym robienie widowiska z ciała, które jest tylko psującym się mięsem. Jestem dziś dorosła, wiem, że śmierć jest naturalna i każdego z nas spotka, bez problemu spotkam się ze śmiertelnie chorym i pożegnam się za życia, ale nie mam potrzeby oglądania ciała po śmierci, może to konsekwencja tamtego pogrzebu. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Otwarta trumna 06.02.22, 20:46 Widzislas gole ciało dziadka czy jego twarz????? Miał pewnie jeszczd wąsy czy brodę wiec tylko czoło wystawało, u góry pewnie włosy Gdzie wy się nabawilyscie tych traum i czemu ich nie leczycie to ja nie wiem Zobaczyła 10 cm skory zmarłego i sttsumatyzowana na wieki…..masakra Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:00 Jesteś głupsza niż ustawa przewiduje. Wiesz jak przygotowują ciało do pokazania rodzinie? Do zakładu pogrzebowego przywożą w worku, w nim są odchody i często krew, zatykają otwory ciała, żeby nie było niespodzianki w trumnie jak rodzina chce zobaczyć i inne atrakcje. Dla kogo ten cyrk? Dla asmy, żeby potem bredziła o wąsach. Sama się lecz. Kto chce się pożegnać, może się pożegnać wcześniej, a nie robienie przedstawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:08 Jakie otwory ciała Chyba jak ma coś wylecieć po śmierci to nie 5 dni podczas pogrzebu Naucz się czegoś o swoim ciele Teraz Płaci się ciężkie pieniądze żeby TWARZ wyglądała ładnie, reszta jest przykryta Twarz zmarłego który jakby spi może wyglądać lepiej niż twarz osoby z niepełnosprawnością czy po jakimś wypadku - jsk widzisz taka osobę to tez dostajesz spazmów i masz traumę ????? Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Otwarta trumna 07.02.22, 08:32 Figa, przesadzasz, każdy nieboszczyk ma wąsy i brodę, widać kawałek czoła, bo wyżej są włosy, nawet, jak ktoś za życia był łysy. Twój dziadek też tak miał, asma przecież napisała. Jak sobie teraz przypominam moją babcię, to faktycznie broda była. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Otwarta trumna 07.02.22, 10:19 Tobie się chyba myla pogrzeby z jakimiś horrorami które dzieją się w kostnicy i gdzie bohaterowie biegają pomiędzy nagimi ciałami zmarłych i nimi rzucają w siebie zanim się.nawzajem wymordują . Zrób sobie miesięczna przerwę na netflix to wrócisz do normalności Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:07 I przecież większość nie wierzy tutaj w życie pozagrobowe, to po co ten cyrk z makijażem trupa i pokazywanie dzieciom? Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma [...] 06.02.22, 21:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ness Re: Otwarta trumna 06.02.22, 21:53 Na pogrzebie mojej babci ( jeszcze przed covidem) trumna była otwarta. Siedziałam wraz z mężem i dziećmi w ostatniej ławce sporego kościoła. Matka zapraszał nas so przodu, tuż za trumna, bo najbliższa rodzina siada jak najbliżej. Podziękowałam. Mam traumę z dzieciństwa- kiedy to starszyzna zaciągnęła mnie do całowania nieboszczyka, dzieciom oszczędzę nawet oglądania. Odpowiedz Link Zgłoś