Dodaj do ulubionych

Weterynarz

21.02.22, 10:00
Pomijam co diagnozuje u zwierzaka, bo nie o tym wątek, ale pytanie mnie męczy
Polecono mi guru od USG, facet miał mieć ogromną wiedzę, doświadczenie, widzieć to, czego nie widzą inni, no cud miód po prostu.
Poszłam do niego ze swoim kotem, USG 110 zł, no biznes życia, bo myślałam, że jak guru to zapłacę kupę kasy.
1. Wyproszono mnie z gabinetu
2. Na informacje że zwierzak starszy, panicznie się boi, reakcja lekarza- proszę wyjść
3. Wygolili go całego
4. I coś co WKU.rwilo mnie najbardziej: pytam po badaniu co podejrzewa a lekarz mi na to: proszę się umówić na wizytę, opisze badanie.
No ku.zaplacilam za badanie, jego wyniku nie znam. Żart.
I żart stulecia: w drzwiach wisi kartka a na niej informacja: chcesz o coś zapytać? Zapłać. Porada z cyklu "ja tylko spytam" kosztuje w zależności od czasu jej trwania 30 zł w górę.
Wybaczcie chaos ale ch.j mnie strzelił.
Obserwuj wątek
    • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 10:02
      Pytanie miało być 🤦więc, czy to jest normalne, że wynik USG poznam dopiero jak się zapisze na wizytę?
      W żadnej innej lecznicy tego nie spotkałam, zawsze wynik natychmiast po badaniu, a w trakcie lekarz mówi co widzi.
      • ykke Re: Weterynarz 21.02.22, 18:24
        Nie, to nie jest normalne. Placilas przed badaniem?
    • alpepe Re: Weterynarz 21.02.22, 10:12
      No cóż, nie chciał odstraszać ceną. Zapłaciłabym za opis, a potem serdecznie wszystkim odmawiała.
      • alpepe Re: Weterynarz 21.02.22, 10:25
        odradzała, nie odmawiała.
    • przy.kosci80 Re: Weterynarz 21.02.22, 10:20
      O czymś takim jeszcze nie słyszałam. Nie zgodziłabym się na oddanie kota bez możliwości wejścia z nim. Zapłać za ten opis i już tam nie wracaj. Zdradzisz który to wet?
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 10:55
        Kurcze nie wiem czy mogę tak sypać nazwiskami na forum, czy za to nie ma bana czy czegos.
        • asia.sthm Re: Weterynarz 21.02.22, 11:00
          Wal, to nie reklama a wazna opinia, opinie mozna wyglaszac publicznie.
          • kasiaakasiaa Re: Weterynarz 21.02.22, 13:18
            bez przesady niektore tutaj są tak zesr... na punkcie danych że ho ho
            poprostu napisz u weta xyz wisi kartka o tresci itp
    • andaba Re: Weterynarz 21.02.22, 10:24
      Nie wiem jak moja koty miały USG to byłam przy tym i na bieżąco byłam informowana co widać. I płaciłam mniej niż 110 zł smile Fakt, opisu do ręki nie dostawałam, ale nie był mi potrzebny.
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 10:53
        Ja też zawsze byłam przy badaniu, a tu miał być radiolog onkolog, świetny w swoim fachu, a że zwierzę kocham nad życie,.to szukam kogoś najlepszego. I wywaliłam jedynie kasę w błoto.
        • pepsi.only Re: Weterynarz 21.02.22, 11:53
          Może podasz chociaż miasto?
          • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:40
            Na dole dałam info. Lublin
        • koktailz6 Re: Weterynarz 22.02.22, 22:27
          tu miał być radiolog onkolog

          No i tu bym się zatrzymała.
          W przypadku nowotworów u zwierząt to jest jedna wielka loteria i eksperymenty.
          Nie ma, jak w przypadku ludzi, standaryzowanych procedur, ale działanie "mniej więcej tak to zrobimy i zobaczymy co się stanie".
          Weterynarzy, którzy naprawdę potrafią dobrze czytać USG czy RTG jest gartka. A wręcz garsteczka.
          Jak chcesz, napisz do mnie mną gazetowy, to postaram się podać Ci namiary na uczciwego fachowca. Fachowca z punktu widzenia ludzi po fachu (techników radiologii) i uczciwego, nie nadciągającego na drogie leczenie, skutkujące głównie cierpieniem zwierzaka.
          Ogólnie bardzo mi przykro, że Was to spotkało.
    • asia.sthm Re: Weterynarz 21.02.22, 10:34
      Facet wykazal sie niewybaczalna arogancja i to go dyskwalifikuje. Zachcialo mu sie gwiazdorzenia wiec juz nie jest guru tylko szuja.
    • edka12 Re: Weterynarz 21.02.22, 11:37
      To nie jest normalne zachowanie lekarzy weterynarii (mam nadzieję przynajmniej) ale w każdym zawodzie burak się trafi. Natomiast trochę rozumiem,że nie chcą udzielać porad za darmo w stylu "ja tylko na moment ", ale razi.mnie forma informowania o tym klienta.
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 11:41
        To jasne, ale jak robi USG, które tak naprawdę trwało z zegarkiem w ręku 4 minuty, to chciałabym wiedzieć czy cokolwiek tam z niego wyniklo.
        • pyza-wedrowniczka Re: Weterynarz 21.02.22, 13:49
          Wydaje mi się, że usługa zrobienia USG obejmuje też otrzymanie wyniku. Nie koniecznie analizę tego, ale jakiś wydruk to powinnaś dostać. Ja bym żądała wydruku wyników i poszła po interpretację do innego lekarza, skoro ten okazuje się być bucem.
    • pepsi.only Re: Weterynarz 21.02.22, 11:52
      CO?! oranyboskie... w życiu z czymś takim nie spotkałam się!
      Może w USG potrafi, ale frontem do klienta (a przede wszystkim pacjenta) to ten wet nie stoi, o nie.... Straszny buc.
      Opinia do internetów, i odradzać każdemu!
      • ajaksiowa Re: Weterynarz 21.02.22, 11:59
        Mocno niewiarygodny ten wątek ,zapłaciłaś za wymacanie kota??😂😂😂
        • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 13:56
          Zapłaciłam za zrobienie USG, chciałam mieć jakiś pogląd na sytuację, bo stan poważny, a mimo to wciąż wiem gówno.
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:04
        Opinia poszła, czekam czy coś odpisza, bo widzę że atakują tych od negatywów.
    • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 21.02.22, 12:29
      Po pierwsze nie zgodziłabym się na zostawienie zwierzaka samego. Po drugie usg dostaje do łapy z opisem.
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 13:57
        Uwierz mi hrabino że nie chciałam go zostawiać. Ale jestem miękka jak cholera, bo był na czczo nie chciałam go już wozić nigdzie indziej żeby dłużej czekał. A na tego specjalistę czekałam prawie miesiąc sad
        • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 21.02.22, 20:04
          Ni uja bym nie zostawiła. Pies jak dziecko albo wchodzi ze mną albo wcale. Ja swojej nawet u fryzjera samej nie zostawiłam. Jak któraś miała takie wymagania to do widzenia pani. Teraz to ja bym jutro tam pojechała i zażądała opisu usg. Co to wogóle ma być, że ktoś nie daje opisu. Rozumiem diagnoza, ustawienie leczenia to owszem można na wizytę, ale nie w celu odebrania opisu usg. Dziwię się tobie, że wyszłaś, bo ja bym się bez opisu nie ruszyła.
    • kasiaakasiaa Re: Weterynarz 21.02.22, 13:17
      usg jest obenie gów...m badaniem. Podstawowym nie trzeba być guru żeby wychwycic patologię.

      Te kartki typu "najpierw zapłać" swiadczą jaki to guru...
      opisz na google opinie to czasemi stawia do pionu.
    • princesswhitewolf Re: Weterynarz 21.02.22, 13:21
      1-2 moze byc zwiazane z Covid
    • elenelda Re: Weterynarz 21.02.22, 13:23
      Podaj chociaż miasto i dzielnicę.
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:02
        Mam/ Lublin
        • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:03
          Nie mam, tylko lsm
    • thea19 Re: Weterynarz 21.02.22, 13:28
      Wyjątkowo dziwne. Moje zwierzeta w czasie USG zawsze są opisywane na bieżąco pt piękny ogon śledziony, ściany jelit idealne albo dla kontrastu - naciekająca masa w pęcherzu, konieczna dalsza diagnostyka. Potem dostaje wynik papierowy plus zdjęcia. U każdej specjalności lekarza tak było. Do speca od USG nie udało mi się nigdy dostać bo jeden na całą Warszawę i zapisy tylko telefoniczne na bieżąco, nigdy na zaś. Nigdy też żadne nie było golone.
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 13:59
        Pierwszy raz byłam u guru. Mam stałego weta, tego sama lekarka prowadząca poleciła, bo jednak sprawa jest poważna i powiedziała wprost że ona widzi to i to ale każdemu doradza kolejna opinie, dla spokoju sumienia.
    • anomaliapogodowa81 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:19
      Wet cham i cwaniak, do tego nieczuły na potrzeby zwierząt (wyproszenie opiekuna i golenie do usg?).
      Więcej bym nie poszła a opinie w internetach smarowałabym aż miło.
      Weź się nie wygłupiaj tylko napisz który to. Albo nie wiem, daj klinikę i inicjały tego guru.
      • anomaliapogodowa81 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:30
        Właśnie sobie przypomniałam, że kiedyś jedna wetka też ogoliła mi kota do usg (ale tylko fragmencik). Widać nie ma reguły.
        Ale reszta - wielkie NIE.
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:38
        Rex/ ewentualnie poliklinika weterynaryjna, bo i tam przyjmuje. Radiolog- P.D.
        • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 21.02.22, 20:14
          O qwa gdzieś ty poszła! Ja wiem, że internet stoi dobrymi opiniami dla tego czegoś, ale mam odmienne zdanie. Mi właścicielka jedynie miała zaczipować psa i po moim trupie. Obrzydliwa baba bez grama podejścia do zwierzaka. Idź jutro po odpis i nie wychodź póki nie dostaniesz. Tylko żebyś znowu się nie wkręciła do jakiegos twora polecanego na każdej grupie.
          • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 20:30
            Oooooo hrabino, znasz?? Na stałe tam nie leczę, byłam jedynie na USG.
            Pierwszy i ostatni raz.
            • intuicja77 Re: Weterynarz 22.02.22, 17:04
              Piszesz o kobiecie ? D P-H ?
    • jammer1974 Re: Weterynarz 21.02.22, 14:44
      Musisz isc zaplacic jak chcesz sie dowiedziec i nigdy do niego nie wracac. Pazerny jelop
    • berdebul Re: Weterynarz 21.02.22, 15:43
      I wyszłaś? Dla mnie to opcja po trupie weterynarza. suspicious
      Opis dostaję po badaniu + kopia na mejla + kopia do karty pacjenta.
    • mysiulek08 Re: Weterynarz 21.02.22, 16:02
      u nas z reguly, ,szybkie' usg robi wet, ktory przyjmuje kota, zaznaczajac, ze jest to czesc wizyty, jesli cos 'wyskakuje' to kot z reguly zostaje w lecznicy i wtedy wszystkie badania obrazowe robi fachowiec juz bez naszego udzialu, tak pracuje lecznica, a po wielu porazkach wydaje sie byc w miare ok (dobry sprzet, dobrze zorganizowany 'szpital' wiec nie szukamy dalej, jesli jest potrzeba, to wlasciciel kliniki zleca rezonans, ktory jest dostepny tylko na uniwerku, gdzie wyklada

      ale zawsze, nawet przy tym wstepnym usg od razu jest opis

      raz z Prosionkiem pojechalismy do specjalistycznej kociej kliniki, typu 'bulka przez bibulke, och ach jacy jestemy zajez....ci" ale to w stolycy bylo

      pani wetka pelna frazesow o medycnie holistycznej, kroplach bacha i homeopatii tez robila usg ale niewiele widziala, wiec zamowila guru od diagnostyki kotow (duzych i malych) slawa nie tylko krajowa
      czekalismy na tego boga dwie godziny, przyjechal wet w stylu boho, z dredami i koralikami we wlosach, z wlasnym sprzetem.. jakie on mial podejscie do kotow ! zadnego usypiania, zadnego golenia, Prosionek bawil sie tymi dredami z koralikami smile

      potem slawy poszukalam, faktycznie, fachowiec od kotow duzych i malych, mial fotke z trygrysem, ktory wjezdzal do tuby rezonansu tongue_out
    • arthwen Re: Weterynarz 21.02.22, 17:44
      Moje ostatnio usg żadnego nie miały, ale miały echo serca. Do kociego kardiologa trzeba się umawiać osobno i trochę się czeka (przyjeżdża do gabinetu gdzie leczymy koty, ale tylko raz w tygodniu na parę godzin), ale mimo bujnego futra golić nie trzeba było (chociaż lekarz ostrzegał, że może tak być, ale spróbuje najpierw bez golenia), cały czas byliśmy przy badaniu, omawiał nam na bieżąco wszystko. Na opis badania czekaliśmy po 10 minut per kot. Tyle, że drożej trochę niz to usg.
      I jak rozumiem, że czasem zwierzaka trzeba zostawić i że może być przy takim badaniu potrzebne golenie, tak samo badanie, bez opisu? To już chyba jakiś żart. Może być tak (no u ludzi tak jest często), że z wynikiem usg (z opisem) idzie się jeszcze na wizytę do lekarza, gdzie ten wynik się omawia, ale na litość, jak można opisu nie dać po badaniu obrazowym?
    • marianna211272 Re: Weterynarz 21.02.22, 17:57
      dziwne a moze to nie byl ten web tylko jakis techik i on tego usa zwyczajnie odczytac nie potrafi
    • kiddy Re: Weterynarz 21.02.22, 18:12
      Guru od USG jest tylko jeden i to nie w Lublinie 😉. Guru zawsze bardzo miły, mimo że regularnie obwarkiwany i obgryzany przez moją kotkę. Zawsze dostawałam do ręki wynik z opisem, nie było przymusu wizyty u guru. Mamy swoją wetkę, świetną, to u niej leczyłam kota, guru miał tylko obejrzeć kota od środka. Nie poszłabym więcej do tego lekarza, nie znoszę tego lekarskiego syndromu wydziedziczonego magnata (by Szymon Hołownia).
    • ykke Re: Weterynarz 21.02.22, 18:23
      Ja pierdziu.... Jakiś żart to chyba....Gdzie to tak gwiazdorzą?
      • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 19:17
        Rex
    • klementyna156 Re: Weterynarz 21.02.22, 18:53
      MIałam podobnie z psem - tzn byliśmy przy badaniu, mąż trzymał sunię i ją pocieszał. Ale potem czekaliśmy kilka dni na opis i weterynarz go dostał, nie my (badanie robił specjalnie wzywany technik od USG), zaprosił nas na osobną wizytę w celu omówienia wyników. Dopiero na tej dodatkowej wizycie dostaliśmy opis, propozycję leczenia, pierwszą dawkę zastrzyku itd. Nie wzbudziło to jakiegoś mojego oburzenia, poza zniecierpliwieniem, że na wyniki (opis) badania trzeba było z 5 dni czekać.
      A, w trakcie badania nie dowiedzieliśmy się nic, technik milczał jak zaklęty.
    • szare_kolory Re: Weterynarz 21.02.22, 20:45
      Burak, który stosuje burakiem metody i traktuje klienta jak durnia. Czy to jeden jedyny wet w okolicy.
    • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 20:50
      Odpowiem już zbiorczo.
      Poszłam dzisiaj po ten opis.
      Boli mnie to, że zapłaciłam kasę za gówniane badanie, zdawkowy opis, że przeglodzilam zwierzaka tak naprawdę na marne.
      Jestem miękka faja, jak to mawia moja matka.
      Ale choroba futrzatego przyjaciela rzuciła mi się na łeb.
      Trzymajcie tu kciuki za chłopaka, żeby to jednak nie był nowotwór.
      • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 21.02.22, 20:56
        Słuchaj a co podejrzewasz? Uderzaj na Szmaragdowa albo do Hau Miau. Co prawda mam psy, ale na kotach pewnie też się znają. Mi diagnozę nowotworu obie lecznice dały od razu, reszta badań to było jedynie potwierdzenie. Natomiast leczenie, u nas paliatywne pełna profeska i zrozumienie.
        • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 21:04
          Podejrzewają u niego chłoniaka,bo węzły w brzuchu powiększone, coś tam z brodawka dwunastnicy jest nie halo, ale na razie leczą zapalnie, nie namawiają na biopsje bo i nerki chore, i serce, ogólnie schorowany staruszek.
          • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 21.02.22, 21:21
            Współczuję, też to przeżywałam. Niestety to jest obrzydliwa choroba. A jak reszta badań? Morfologia, biopsję węzła zalecili?
            • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 21:26
              Raczej są za tym żeby nie robić biopsji bo to jednak dość inwazyjne badanie.morfologia idealna. Jedynie próby wątrobowe wywalone w kosmos uncertain
              • mysiulek08 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:10
                przy chloniaku leci morfologia
                • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:32
                  No właśnie tak mi się zdawało, że jak chłoniak to jednak coś powinno być w krwi widać. A u niego idealnie, tylko alt i ast wysoko bardzo, ale już nie morfologia.
                  • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 21.02.22, 23:39
                    Różnie z tym bywa. U nas chloniak dał objawy guza w pachwinach i pod kolanami. Morfologia nieznacznie zmieniona, ale bez tragedi. Próby idealne. Dopiero biopsja węzła dała potwierdzenie 100%. Natomiast skonsultuj to jeszcze z innym wetem, dla pewności.
                    • mysiulek08 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:52
                      cztery koty zeszly na chloniaka, kazdy mial nieciekawa morfologie i od tego zaczynalo sie szukanie, tylko u Kluski wiadome bylo od razu ale weci twierdzili, ze to nic, to tylko wrzod w oku, stad takie wyniki, kot niepotrzebnie cierpial przez miesiac
                    • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:54
                      Chodzę z nim na doświadczalna, poszliśmy tam za lekarka ze Stefczyka, leczy mu od lat niewydolność nerek
                  • mysiulek08 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:43
                    chloniak to bardzo szerokie pojecie nowotworu, zreszta najczesciej wystepujacego u kotow, ale i tak oprocz wysokich prob watrobowych, morfologia nie bylaby idealna

                    ile kot ma lat?
                    • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:53
                      16, węzły w pachwinach nie powiększone, pod kolanami, podżuchwowe też nie. Jedynie krezkowe są powiększone.
                      • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 22.02.22, 00:14
                        To faktycznie staruszek. Jak coś to dr Zyza, Wielgus i Kraczkowski polecam. Opiekowali się moim chloniakowcem i teraz też mam psa pod ich opieka. Zyza pięknie mi wyprowadziła szczeniaka z biegunek i generalnie ze stanu trafiłam biedna z fundacji do normalnego domu. Moim znajomym psa seniora prowadzi już kilka lat i dolegliwości nie dość, że się nie pogłębiają to jeszcze się zmniejszyły. Spróbuj, bo może to żaden chloniak.
                        • nowyniknik82 Re: Weterynarz 22.02.22, 00:21
                          Kraczkowski to ten ze szmaragdowej? Wydaje się być młody bardzo, a jesteś kolejna osoba która ma o nim dobrą opinię smile
                          Nie mam nic do stracenia, wybiorę się i tam smile
    • eriu Re: Weterynarz 21.02.22, 20:58
      Trafiłaś na gatunek specjalisty znany jako: buc zajefajny. Uważa, że jest cudny i jest tak przeza że ludzie i tak będą przychodzić i może się zachowywać jak najgorszy buc. Byłam u takiego krajowej klasy w innym mieście i nie mam ochoty wracać. Żadnych zachować podstawowej kultury nie przestrzegał, bo to przecież tylko dla zwykłych ludzi prawda?

      Powinnaś domagać się wyniku badania, za które zapłaciłaś. Jeśli nie są w stanie udowodnić, że poinformowane Cię, że za przekazanie wyniku płaci się oddzielnie domagaj się wyniku opisanego. Jak coś składaj skargę. Zwróć się do Rzecznika Praw Konsumenta regionalnego o pomoc.
      • jottka Re: Weterynarz 21.02.22, 23:48
        jest coś takiego jak izba weterynaryjna, składaj skargę, poważnie mówię. klient nie płaci osobno za wykonanie badania i za wykonanie opisu, całość zawiera się w cenie. poza tym to jakieś straszne pieniądze jak na usg, zwłaszcza że to nie centrum stolicy, na bogów. a panu należałoby dopisać na drzwiach gabinetu - chcesz mieć klientów? traktuj ich z szacunkiem.

        i tak jak piszą ci wcześniej, w życiu nie wyproszono mnie z gabinetu przy badaniu kota czy psa, wręcz przeciwnie - lekarz zadowolony, że zwierzak w miarę spokojny, bo pan czy pani go trzyma. i tak, od razu objaśnia co widzi i czy mam się denerwować, czy mogę przestać.

        z goleniem futerka jest różnie - zależy od futerka i od charakteru badaniasmile przy trzustce mocno futrzanej kocicy miała troszkę futra wygolone, ale jednak moje wetki pilnują, żeby ograniczać straty ściśle do badanego obszaru.

        a chłoniak to podstępna choroba, lepsze byłoby znalezienie dobrego diagnosty, w sensie weta, który obejrzy i obmaca kocinę, popatrzy na wyniki, usg nie musi dawać jasnego obrazu. w każdym razie szukaj porządnego lekarza i trzymaj się.

        • mysiulek08 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:54
          slusznie Jottka prawi, jak zawsze
        • nowyniknik82 Re: Weterynarz 21.02.22, 23:59
          Wydawalo mi się że USG za stówkę to niezła cena, tym bardziej że w wielu miejscach właśnie tego lekarza polecali jako dobrego diagnostę. W życiu mnie nikt z gabinetu nie wyprosił, tu mi po prostu języka w gębie zabrakło żeby się sprzeciwić. Czuję się jak totalna frajerka.
          • hrabina_niczyja Re: Weterynarz 22.02.22, 00:16
            Nie myśl tak. W chorobie zwierza człowiek może stracić rozum. Tym szybciej go traci jak trafi na takich manipulantów cwanych. Stało się, opis masz, a teraz działaj dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka