Dodaj do ulubionych

Strach o dzieci

06.03.22, 23:37
Myśle o tej wojnie na Ukrainie i cały czas się zastanawiam co myślą i czuja ludzie, którzy tam żyją. I doszłam do wniosku, ze jak ja byłabym w takiej sytuacji to najbardziej bałabym się o dziecko. Ja sama mogłabym mieszkać i w szałasie i jeść suchary co trzeci dzień. Nie martwiłabym się z bardzo majątkiem i tym co stracę w moim kraju. Nawet tym, ze mój status materialny się obniży. Bałabym się, ze moje dziecko zostanie samo. Że zginie, ze nie będę w stanie utrzymać dziecka w obcym kraju. Albo, ze ktoś je wykorzysta i skrzywdzi. To byłby mój największy strach.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:41
      A ile ma dziecko?
      • ewka.n Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:43
        Przecież to nie ma znaczenia.
        • taki-sobie-nick Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:04
          Zasadniczo ma. Siedeemnastolatek da sobie radę, a i utrzyma się sam w przypadku konieczności.
      • katiemorag Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:48
        Małe 7 lat. Samo by sobie nie poradziło. Wiesz o ile ja jestem w stanie dużo znieść to jak widzę cierpienie tych dzieci to mi serce krwawi.
    • stary.login Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:48
      Naturalne dla rodzica.
    • ajr27 Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:48
      Zgadzam się.
      Dzisiaj ta wojna przeraziła mnie najbardziej. Nie mam siły, to koszmar. Ludzkość cofa się w rozwoju do nowego średniowiecza.
      • katiemorag Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:55
        Ja zauważyłam, ze inaczej robię zakupy. Ostrożniej. Nie wydaje tyle. Mniej od razu potrzebuje do życia. Bo możesz za chwile z walizka pod pachą znaleźć się w innym kraju. I to o ile jedzie się miało szczęście. Przecież Ci Ukraińcy mogli bez problemu być w Polsce. Paszport biometryczny wystarczy. A Polacy myślą, ze oni do jakiegoś raju przyjechali. Jak patrze na te ich zmęczone twarze, pełne cierpienia to się zastanawiam jak można nie pomagać. Smutna lekcja o człowieczeństwie.
    • bergamotka77 Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:49
      Z dzieckiem można uciec. Gorzej, gdy dziecko podlega już powszechnej mobilizacji.
      • katiemorag Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:57
        Powiem Tobie szczerze, ze nawet nie mogę sobie wyobrazić tego bólu i niepewności matki. Naprawdę nie mogę i nie chce. To co się dzieje robi się coraz bardziej brutalne.
        • taki-sobie-nick Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:05
          Nie wyobrażaj sobie, nikomu to nie pomoże.
          • katiemorag Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:08
            Wiem. Ja jestem zadaniowa. Robię zamiast myśleć i to mi pomaga przetrwać w trudnych sytuacjach. Lepiej pomagać organizować mieszkania niż godzinę czy dwie popłakiwać przed telewizorem. Ale każdy w inni sposób sobie radzi z ta sytuacja.
            • taki-sobie-nick Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:10
              Dobra metoda.
    • lily_evans011 Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:49
      Dla nich też nie ma pewnie nic gorszego.
      Zwłaszcza, kiedy teraz te zwyrole strzelały do małych dzieciaczków sad.
      Jakbym mogła i umiała, to bym sama tego śmiecia załatwiła, bez wyrzutów sumienia.
    • daniela34 Re: Strach o dzieci 06.03.22, 23:58
      To dodaj, że scenariusz: rodzice w Polsce/na zachodzie, dzieci na Ukrainie pod opieką babci, dziadka, ciotki, dorosłego rodzeństwa albo: mama w Polsce, dzieci z tatą na Ukrainie to był szalenie częsty scenariusz.
      A teraz dziadek z babcią nie przetrwają drogi na granicę albo tata w wojsku nie wiadomo gdzie albo tata już zginął i dzieci są same.
      Pierwsze dni to był nieustanny potok pytań: jak przewieźć dziecko skoro nie ma zgody rodzica, co zrobić na granicy, czy wypuszczą, czy wpuszczą.
      A to tylko kwestie prawne, najtrudniejsze są zaś sprawy praktyczne: kto mam wywieźć to dziecko, kto pojedzie 1000 km na Ukrainę i zabierze.
      Kobiety odchodziły od zmysłów.
    • milupaa Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:06
      Toż dlatego tak dużo ludzi ucieka z Ukrainy, większość mówi ze dla bezpieczeństwa dzieci.
      Zastanawiam się nad tym często , i gdyby w Polsce coś groziło chyba bym wyjechała jak najwcześniej, właśnie by chronić dziecko. I siebie dla dziecka aby nie zostało sierotą. Gdybym była sama to bym została i poprosiła o karabin. Dlatego bo tych sk... li nienawidze, bo tu jest mój dom. Tak teraz czuję.
      A w obronie dziecka zabiła bym bez mrugnięcia okiem.
      • stary.login Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:16
        milupaa napisała:

        > Gdybym była sama to bym została i poprosiła o karabin.

        A ja uciekałabym gdzie się da.
        • milupaa Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:31
          Ciesz się, ze Ukraińcy nie biorą z ciebie przykładu. Może już byś miała ruskich pod granicą.
    • ewka.n Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:11
      Trochę z innej beczki. Ja się dziś przeraziłam sama siebie. Swoich odczuć, tzn. satysfakcji i pozytywnego odbioru tego filmiku, który jak żywcem wyjęty z "Udergroundu" (tfu! bo to teraz putinowska bladź) Kustoricy. Wojna budzi demony, jak widać nawet u tych polegujących na kanapie z kompem uncertain
      streamable.com/syn7s6
      • milupaa Re: Strach o dzieci 07.03.22, 00:44
        No cholera, mnie to nawet z lekka rozśmieszyło. Oni do tej wojny tak lekko podchodzą... Czy tam pod koniec to były zwłoki rosyjskie?? Kamerzysta mu w twarz zajrzał..😳
        • kaki11 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 01:05
          No właśnie mnie to na początku troszkę rozbawiło - to luźne podejście i komentarze tego pana, po chwili uświadomiłam sobie, że przecież tam ludzie zginęli i oglądałam z innym nastawieniem, później autentycznie zrobiło mi się źle patrzą na te ciała na końcu. I ja wiem, że na tym polega wojna, i że tam ludzie giną, i że to akurat sukces "mojej" strony ale jednocześnie nie potrafię się pomimo wszystko bawić patrząc na takie obrazki... Nie wiem, ale dla mnie to jest bardziej smutne niż zabawne mimo wszystko sad
          • milupaa Re: Strach o dzieci 07.03.22, 02:08
            Oni tam walcząc do wojny się przyzwyczajają i inaczej patrzą. Ja mam i tak coś takiego, ze po 1 odruchu żalu i smutku nawet jak poległych rosjan widzę zaraz sobie przypominam te zabite i przestraszone dzieci, tych ludzi, którzy podczas ewakuacji są ostrzeliwani, i mi przechodzi, jeszcze bym skur... a dobiła.
            • kaki11 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 12:58
              No właśnie ja mam tak, że teoretycznie wiem że najeźdźcy, i że mordują tam dzieci i że to dobrze, że oni zgięli a nie ktoś inny ale to tak racjonalnie, a mniej racjonalnie takie ukłucie smutku bo to jednak tragedia gdzieś mi się pojawia. I jakkolwiek życzę Ukraińcom wielu takich sukcesów na polu bitwy jak najmniejszych strat tak nie potrafię spojrzeć na takie coś pozytywnie bez tego odczucia
          • ewka.n Re: Strach o dzieci 07.03.22, 02:17
            Właśnie o to mi chodzi. Ogląda się to z ciekawością i wręcz rozbawieniem, bo postać dosyć malownicza i ze swadą, a nawet rubasznie, opowiada o swoich frontowych przygodach, rzucając przy tym mimochodem takie ciekawostki jak to ogniem artyleryjskim w tej zwycięskiej potyczce kierowała kobieta.
            Do tego zwraca się bezpośrednio do polskiego widza apelując o określoną pomoc, sensownie ją uzasadniając i trudno mu odmówić w tym wiarygodności. Ba, on nie tylko opowiada, ale też oprowadza i pokazuje scenerię tych niedawnych wydarzeń. No bo to jest proszę państwa film oparty na prawdziwych zdarzeniach!

            Tylko po chwili zaczyna do ciebie docierać, że to przecież nie jest odgrywający swoją rolę aktor, te ruiny domów to nie scenografia, a krzątający się wokół nich ludzie to nie statyści. Wtedy to początkowe rozbawienie jak i może błąkający się gdzieś mimowolnie w kąciku ust uśmieszek, tężeją…

            Do tego ten trup na samym końcu nie jest w ogóle straszny i właściwie nie robi żadnego wrażenia - przecież w pierwszym lepszym hollywoodzkim filmie jest gorzej. Ale tu to też nie są żadne efekty specjalne, charakteryzacja lub manekin. I to też jest w jakiś sposób przerażające (że nie jest).

            A tego sympatycznego pana trudno nie skojarzyć z Petarem z „Undeground”:
            www.youtube.com/watch?v=eIEXv9M8Kfc
            • kaki11 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 13:08
              To właśnie początkowe odczucia mam podobne od lekkiego rozbawienia po uświadomienie sobie, że to prawda i że to tragedia. Tylko dla mnie to zobaczenia ciała na końcu zrobiło takie przerażające wrażenie. Nigdy nie miałam z tym problemu w filmach, ale to była fikcja (nawet jeśli opowiada historię prawdziwej wojny, ale dalej patrzę na scenografię) tam mogą latać flaki a tu prawdziwe ciało, w prawdziwej wojnie która teraz odbywa się u sąsiadów... i dla mnie to jest piorunujące.
              Mnie się to ciągle nie wyłączyło.

              Trochę wstyd, ale nigdy nie widziałam "Undeground"

    • anatewka11 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 02:44
      Właśnie jestem świadkiem takiego dramatu. Dziewczynka 14 lat pojechała na Ukrainę (500 km od granicy) około 2 tygodnie temu bo kończył jej się paszport. Mama została w Polsce. Młoda paszport odebrała w zeszły czwartek ale już nie mogła wyjechać. Na szczęście ta historia ma happend. Dziewczyna dzisiaj już jechała pociagiem do Przemyśla ale to był heroiczny wysiłek wielu ludzi. Mama nawet nie była zdolna do jakiegokolwiek działania.
    • lot_w_kosmos Re: Strach o dzieci 07.03.22, 05:34
      To co się tam dzieje to jest jakiś sen....
      Wczorajsze fragmenty filmu w newsachn z reanimacji półtorarocznego Cyryla rozwaliły mnie doszczętnie....
      Co czują tam rodzice dzieci musi być najgorszym doświadczeniem w życiu.
    • chebellacosa92 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 06:05
      To przerażające, jak decyzje jednego zaburzonego człowieka wpływają na życie milionów. Siedzi sobie ta menda na doopie i pije kawkę ze stewardesami z okazji Dnia Kobiet, a tam niedaleko giną z jego rozkazu dzieci. A te koorwy jeszcze się do niego wdzięczą.
    • 18lipcowa3 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 13:55
      calkiem normalne uczucie
    • la_mujer75 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 14:00
      Mam kuzynkę. Ją totalnie ta wojna nie interesuje. Nic. Ma to w dudzie. Jest samotna, pogrążona w rozpaczy po śmierci ojca.
      I ja jej zazdroszczę.
      Chciałabym móc myśleć tylko o sobie.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Strach o dzieci 07.03.22, 14:28
      Uciekałabym natychmiast, pierwszego dnia, nie czekając na nic. Byle dzieci były bezpieczne.
    • eliszka25 Re: Strach o dzieci 07.03.22, 15:36
      Do sąsiadów przyjechała siostra sąsiadki, Ukrainka. Matka z córką, dziewczynka ma chyba z 12 lat. W domu został ojciec i 18-letni syn. Ona powtarza, że za tydzień lub dwa wraca do domu. Nikt nie ma odwagi uświadomić jej, że to się najprawdopodobniej tak prędko nie skończy. To jej jedyna nadzieja, której się trzyma, że najdalej za dwa tygodnie zobaczy męża i syna. Rozwaliło mnie to kompletnie. Wiem, że tak jest, oglądam i czytam wiadomości, ale co innego usłyszeć w wiadomościach, a co innego mieć „na żywo”. Mam dwóch nastoletnich synów i nawet nie chcę sobie wyobrażać, co ona musi czuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka