katiemorag
06.03.22, 23:37
Myśle o tej wojnie na Ukrainie i cały czas się zastanawiam co myślą i czuja ludzie, którzy tam żyją. I doszłam do wniosku, ze jak ja byłabym w takiej sytuacji to najbardziej bałabym się o dziecko. Ja sama mogłabym mieszkać i w szałasie i jeść suchary co trzeci dzień. Nie martwiłabym się z bardzo majątkiem i tym co stracę w moim kraju. Nawet tym, ze mój status materialny się obniży. Bałabym się, ze moje dziecko zostanie samo. Że zginie, ze nie będę w stanie utrzymać dziecka w obcym kraju. Albo, ze ktoś je wykorzysta i skrzywdzi. To byłby mój największy strach.