lodomeria Re: Moja klientka... 08.03.22, 02:00 I dlatego od lat mówimy: wprowadzić limit posiadania nieruchomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Moja klientka... 08.03.22, 02:51 lodomeria napisała: > I dlatego od lat mówimy: wprowadzić limit posiadania nieruchomosci. Że, przepraszam co?? Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie_harper2 Re: Moja klientka... 08.03.22, 07:40 dlatego od lat mówimy: wprowadzić limit posiadania nieruchomosci Kto mówi, komuchy? Na szczęście tyle ich co sobie pogadają. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Moja klientka... 08.03.22, 07:43 Szkoda że nie da się wprowadzić dolnej granicy posiadanego rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
szpil1 Re: Moja klientka... 08.03.22, 10:52 lodomeria napisała: > I dlatego od lat mówimy: wprowadzić limit posiadania nieruchomosci. Kto to "my"? Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Moja klientka... 08.03.22, 13:12 szpil1 napisała: > lodomeria napisała: > > > I dlatego od lat mówimy: wprowadzić limit posiadania nieruchomosci. > > Kto to "my"? Komuniści. Odpowiedz Link Zgłoś
mimfa Re: Moja klientka... 08.03.22, 02:49 Trochę ją rozumiem, nie chciała by najemcy myśleli, że toleruje jakiekolwiek opóźnienia w płatnościach. Chyba, że do transakcji doszło przy pierwszym kontakcie i lokatorzy nie byli przygotowani na warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
kloi0505 Re: Moja klientka... 08.03.22, 06:21 W następnym poście hrabina napisze, że oddała cały swój majątek Ukraińcom i obecnie zamieszkuje na dziko w mieszkaniu komunalnym bez wody, prądu i ubikacji w Łodzi. A także będzie nawoływać ematki do pójścia w jej ślady (laptopa podładuje u kokosowego). Pikające serduszka oczywiście będą ją popierać i pisać, że to wspaniały pomysł i sama hrabina jest wspaniała (chociaż wcześniej robiły z niej pośmiewisko). Kilka ematek, które napiszą, że to głupi pomysł zostaną nazwane ruskimi trollami i krwiopijcami. Odpowiedz Link Zgłoś
kloi0505 Re: Moja klientka... 08.03.22, 06:27 A za pół roku zapomni co nawymyślała wcześniej i znowu będzie pisać o sobie jako o właścicielce świetnie prosperującej firmy i dwóch mieszkań oraz wymyślać historie o głupich koleżankach. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Moja klientka... 08.03.22, 10:33 Ufff! Myślałam że jestem jedyna, która nie wierzy w ani jedno słowo hrabiny o obecnej pomocy uchodzcom. A dla mnie calkowicie zaorała się w momencie szukania muejsca dla 500 dzieci z ukrainy i jak hanusinamama wystosowała wobec niej konkretną propozycję ośrodka dla nich, acta na 2 dni zamilkła i nagle pojawiła się twierdząc że wszystko ogarnięte.... A najgorsze że mnóstwo kobiet w to wierzy, robią z niej matkę boską hrabinę yświęconą a ona rak bezczelnie jedzie teraz na uczuciach uczciwych ludzi. M8esxjam ba Lubelszczyznie, a moja koleżanka jest jednym z koordynatorów akcji sprowadzania dzieci z domów dziecka - połowa hoteli w Kazimierzu Dolnym i Nałęczowie przyjmuje teraz te dzieci z opiekunami. Sporo dzieci trafiło też do wiosek dziecięcych na terenie województwa lubelskiego. Zaangażowane są PKSy z Biłgoraja i Ryk. W Stalowej Woli jedt od początku sprawnie przygotowana i już zasiedlona placówka. Sprawnie i bezproblemowo to idzie , wszystko jest jawne i nie ma że dzieci nie mają gdzie iść a jakieś mityczne prezeski fundacji skręcają się od poszukiwań im dachu nad głową. Wstyd tak jechać na pracy prawdziwych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Moja klientka... 08.03.22, 10:40 A najgorsze że mnóstwo kobiet w to wierzy, robią z niej matkę boską hrabinę yświęconą a ona rak bezczelnie jedzie teraz na uczuciach uczciwych ludzi. Nikt z niej świętej nie robi. Przynajmniej ja tego nie czuje. A dla mnie calkowicie zaorała się w momencie szukania muejsca dla 500 dzieci z ukrainy i jak hanusinamama wystosowała wobec niej konkretną propozycję ośrodka dla nich, acta na 2 dni zamilkła i nagle pojawiła się twierdząc że wszystko ogarnięte.... Akurat w to jestem w stanie uwierzyć jak się pomaga nie ma czasu na internet. To raz ,a dwa hrabina zapewnię nie działa sama i będąc na grupie pomocowej na fb jestem skłonna uwierzyć ze dali radę ogarnąć. Czasem w ciągu 2/3 godzin dają radę ogarnąć, wystarczy dobra komunikacja. No i jeszcze kilka dni temu było łatwiej. Z czasem coraz ciężej będzie. Poza tym taka duża grupa dzieci to już nie prywatne osoby ,a raczej organizacje muszą legalnie działać. Odpowiedz Link Zgłoś
to1janowa Re: Moja klientka... 08.03.22, 11:00 Straszne jak emateczki wszystko hejtuja. W tym sa dobre .Nie jest udowodnione ze nic robi.Bronie ja .Kazdy pracuje ostro i pomaga na tym forum .Nie wychodzac z domu .Och i ach i jaka to straszna wojna.Byle wpis i moc lapek i emotkow .Fakt pochwalic sie czyms to zaraz kop w tylek . Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Moja klientka... 08.03.22, 11:04 Ty taniarada, znowu cie zbanowali, z ty znowu udajesz kobietę? Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Moja klientka... 08.03.22, 10:51 I na koniec zacytuję: nie każdy kto głośno woła: panie, panie! pójdzie do nieba. Takie stare powodzenie n które można przełożyć na tę sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Moja klientka... 08.03.22, 11:24 Ty Kosmos to się puknij w głowę może Ci wzrok i umiejętność rozumienia tekstu czytanego wróci. Trrzba być wyjątkowo durnym, żeby jedzie do Polski 500 dzieci zrozumieć jako jedna Hrabina wszystkim tym dzieciom pomoże. Nawet cała Lubelszczyzna im wszystkim nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Moja klientka... 08.03.22, 12:40 Dobrze, że to napisałaś. Miałam dokładnie identyczne odczucia po tamtym wątku. Ten wątek tylko potwierdza moje podejrzenia, że to wszystko są historie z mchu i paproci, obrzydliwie pisane po to by wykorzystać obecne nastroje na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Moja klientka... 08.03.22, 14:52 Wredna baba. Co za różnica poczekać te kilka dni? Ja mam lokatorów, którzy też płacą około 15 stego, bo wtedy dostają wypłaty, do głowy by mi nie przyszło robić z tego problem. Jak ktoś nie będzie chciał płacić, to i tak nie zapłaci, czy to będzie 10 czy 15, bez różnicy. A robić jeszcze problemy tym biednym ludziom, to już jest prawdziwe świństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pytajacakinga Re: Moja klientka... 08.03.22, 18:00 Mój znajomy opowiadał mi jsk to go kiedyś zrobili wynajmujący co prawda Polacy też poprosili ze zapłacą coś 20 tego a potem po mieszkali te 20 dni i zniknęli. Ponoć małżeństwo z dwójką małych dzieci. Jeszcze się zastanawiał co zrobić z zabawkami dzieci które zostawili. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Moja klientka... 08.03.22, 19:09 Pytanie zadadnicze: czy twój mąż te to słyszał? Odpowiedz Link Zgłoś
pytajacakinga Re: Moja klientka... 08.03.22, 20:13 iwles napisała: > > Pytanie zadadnicze: czy twój mąż te to słyszał? Tak słyszał 😉 nic się nie bój jestem bezpieczna😉 Odpowiedz Link Zgłoś