panikara_28
22.03.22, 21:47
To chyba było na tym forum.
1. Pani szykowała zasadzkę i nafaszerowanym farbą pączkiem (?) na biurowego wyżeracza z firmowej lodówki.
2. Pani czaiła się na męża, którego podejrzewała o zdradę biurową, zamierzała pokonać armię pracowników recepcji i nakryć męża na gorącym uczynku.
To było 2-3 lata temu a ja się zastanawiam się jak się skończyły we wątki?
Na marginesie ciekawa jestem też wątku o wybrednym kocie co jadł jadł (lub nie) specjalny ser i był pod czasową opieką forumki, ale tego się już pewnie nie dowiem..