akseinga1975
26.03.22, 19:38
Od jakiegos czasu w piwnicy zamieszkuje mezczyzna ok 30 letni. Znamy go od dziecka. Mieszka pietro wyzej z rodzicami, ale zostal wyrzucony ( pewnie z powodu pica) My juz nie mieszkamy tam, ale mamy tam mieszknie ktore wynajmujemy. Dzisiaj zadzwonil najemce, ze nie moze wejsc do naszej piwnicy bo jest nas..ne. Maz pojechal, zszedl do piwnicy i jest masakra. Smrod, wymiociny i odchody. Rozmawial z tym chlopakiem,ale mowi ze ciezki przypadek. Nie wyganial go. Zaniosl mu worki, reczniki papierowe i rekawiczki zeby podprzatal i zalatwial potrzeby do worka. Ale to nie rozwiazuje problemu. Jakis czas temu to byl normalny pracujacy facet . Co mozna zrobic w takiej sytuacji?