nowyniknik82
29.03.22, 10:20
Mają odwiedzić mnie starsi członkowie rodziny, bo akurat mam wolny dzień.
Pytam o której będą, konkretnej godziny nie podają "bo i tak będę w domu".
Na informacje że nie będę cały dzień w domu czekać, że mam jakieś plany jest foch stulecia.
Jak reaguje ematka?
Macie takie starsze pokolenie, które nie szanuje waszego czasu?