14.04.22, 10:42
Zrobiło mi się na ustach, nie pamiętam kiedy, na pewno przed pandemią. Jak było można - poszłam do kosmetyczki. Popatrzyła, popatrzyła - wiesz co, Anno, idź do dermatologa. Dobra, dermatolog, haha, prędzej dekarz.Umówiłam się na telewizytę. Wykonałam JESZCZE DOKŁADNIEJSZE zdjęcia. Popatrzył, zażądał czatu video. Czułam się, jakbym to robiła za pieniądze, wykonując glonojada do kamery. On na stówę nie robił tego za darmo. Popatrzył - wie pani, to jest dla kosmetyczki, to kaszak jest. " - Ale... - Dla kosmetyczki! Dziękuję, do widzenia." Wiem, pewnie mu się nie spodobałam, teraz bo nie dzwoni, nie pisze. To dranstwo wylazi nawet spod szminki, co dokumentuję, wybaczcie niestaranny makijaż, nie próbuję Was uwieść, tylko pokazać, co mam.
I teraz tak. Co to jest? Czy ja musze z tym żyć? Czy ktoś może mi polecić w Waw fachowca, który się tym zajmie, a nie odeśle mnie, nie wiem, do kowala? Może być prywatnie, nie musi być LM, choc tam mam abo. Tak, wiem, że moja skóra ma większe problemy niż ten pypeć, wezcie jednak pod uwagę, że mam bliżej 50, niż 40 i nie odmłodnieję, ale może mogę pozbyć się pypcia chociaż? To nie wygląda na jakiś mega problem raczej, dlaczego nikt mi z tym nie może pomóc, ha?
Obserwuj wątek
          • interstate95 Re: Problemik 14.04.22, 11:59
            Umiejętności drr brr Barbary Borkowskiej własną dolną linią rzęs oka lewego i ostrą schizą na punkcie igieł potwierdzam.

            Oraz. Starenia, że przycybulskuję. I skojarzeniem po zdjęciach pojadę już tak na marginesie.
            Jeżeli wy kiedyś, boleyn, pisaliście bloga, którego zarzuciłaś jakoś mniej więcej po pojawieniu się na świecie dziedziców, wiedz, że byłam anonimową, za to skrajnie obłąkaną fanką twojego stylu i frazy.
            Obłąkaną w podziwie do stopnia niesłychanego ; )

              • interstate95 Re: Problemik 14.04.22, 12:35
                Nie, nie chcę cię osaczać ówczesnym zajadłym ( acz bezszelestnym i anonimowym, niech to mi będzie policzone!wink) fanowaniem - zdaje się - twojego pióra, ale gdy bloguś się ( wtem) skończył, miałam coś na kształt zespołu odstawienia w rodzaju "nożeżwtfvogule, co ja tera czytać będę, Colette nie żyje, Nabokov nie żyje, a blog został porzucon"

                Jeżeli prowadziłaś bloga - kładę nieustający zachwyt. Jeden z lepszych w blogosferze imho.
                Nie zdążyłam napisać tam, napiszę po latach tu big_grin

                A Borkowska naprawdę niezła. Chococaffe dobrze pisze.
                Uratowała mi też fragmencik ust, tuż nad łukiem Kupidyna, fachowo oceniają i diagnozując zrobione przeze mnie szkody ( z poprawianiem, &^%$ ) i przywracając stan skóry do ustawień fabrycznych ; )





        • daniela34 Re: Problemik 14.04.22, 11:19
          chococaffe napisała:

          > jedyna osoba, której pozwoliłam igłą w powiece grzebać")
          >

          Ojezusienazareński! Znaczy, ja rozumiem, że była taka konieczność i zdaję sobie sprawę, że to jest cenna rekomendacja, ale teraz będzie mi się śniło!
          • chococaffe Re: Problemik 14.04.22, 11:23
            big_grin

            Zwykły prosak, ale niestety w takim miejscu. A dermatolożka z powołania (ją naprawdę rajcuja takie rzeczy), mistrz diagnostyki i niewyobrażalna precyzja. A potem wszystko się goi jak na psie, krócej niż przewidują podręczniki
      • metro_mh Re: Problemik 14.04.22, 10:52
        Aha, będzie rosło coraz większe więc pośpiech wskazany
        Ewentualnie możesz zaszaleć z chirurgiem,, np w luxmed czy innej tego typu przychodni. To prosty zabieg do wykonania w gabinecie
        • annaboleyn Re: Problemik 14.04.22, 10:53
          Ale ja to mam ze dwa lata, nie zmienilo sie. Jak pisalam - mam abo w LM. Czyli luxmed. To wlasnie dermo z luxmedu odeslal mnie do kosmetyczki. Mam do mojej pelne zaufanie, ale skoro czegos sie nie podejmuje, to jednak juz bede szukac lekarza, a nie innnej kosmetyczki...
          • mava1 Re: Problemik 14.04.22, 14:36
            >Jak pisalam - mam abo w LM.

            dermo z LM, w Warszawie a jak wnioskuje to tu ich odwiedzałaś, są do niczego. A odwiedzałam ich jakies 2 albo i 3 lata, różnych.
            Wykluczające się diagnozy i przy kazdym leczeniu zero poprawy. W sumie chyba 5 przerobiłam, szukając opinii w sieci o każdym - wybierałam tych niby lepszych.
            Szkoda czasu. Zarówno na jeżdżenie po całym miescie do placówek jak i czasu na niby leczenie.
            W sumie najbardziej pomógł mi stomatolog, który wysłał mnie na badanie poziomu wit. D - żadna pani dermo na to nie wpadła. Z tym że ja miałam inny problem niż ty.
    • neospasmina Re: Problemik 14.04.22, 10:52
      w Wwie polecam Ci
      dermea.pl/
      pełna profeska, ale tanio nie będzie

      myślę, że możesz zadzwonić i umówić się na przesłanie fotki poglądowej, wtedy Ci przydzielą specjalistę