Dodaj do ulubionych

Kleszcz u dziecka

24.04.22, 21:07
Wróciliśmy od rodziców z domku i kleszcz wbity u najmlodszego w nogę nad kostką. Wyjęty w całości, ślad czerwony znika. Byliśmy tam ok 4 godzin, więc teoretycznie tyle mógłby być najdłużej. Mam wrażenie że przelazl od psa. ( Pies na kleszcze ma tabletkę bravecto). Teraz mówię sobie, że nic dziecku nie będzie, bo może ten kleszcz był wbity tylko z pół godziny , cały był płaski jakby nie zdążył się opić. Mam rację? ? . I czy to możliwe że z psa przelaza ? Jutro chce dokupić jeszcze obroze foresto ....
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:11
      Czerwone znika - dobrze. Kleszcza możesz, wysłać na badanie. Z psa jak najbardziej może spaść i przejsc, ale nawet 7 foresto tego nie zmieni.
      • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:16
        No chyba, że się założy dziecku...

        Zbadaj kleszcza, dziecku zrob TikAlert test za 3- 4 tyg i po sprawie. Obserwuj skórę w okresie od tygodnia do 4 po ukąszeniu, czy nie pojawia się czerwone kółko.
        • berdebul Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:22
          To jeszcze dziecko musi się przestać myć, inaczej obroża nie będzie działać, bo cała chemia idzie w odpływ. suspicious
        • aguar Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 08:12
          "Zbadaj kleszcza, dziecku zrob TikAlert test za 3- 4 tyg i po sprawie."
          Sorry, Memphis, ale przecież to nie są aktualne wytyczne! Po co to robić skoro i tak nie ma zaleceń leczyć bezobjawowego, czy to przy dostatnim kleszczu, czy dodatnim teście.
          • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:11
            No ale nie wiesz, czy będzie bezobjawowe... Z dodatnim wynikiem mozesz się zgłosić zgłosić do Poradni Ch Zakaźnych, żeby wykluczyc wyniki fałszywie + oraz monitorować sytuację.

            Po drugie - wynik ujemny (a najczęściej jednak jest ujemny) uspokaja od razu.
            • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:16
              memphis90 napisała:

              > No ale nie wiesz, czy będzie bezobjawowe... Z dodatnim wynikiem mozesz się zgł
              > osić zgłosić do Poradni Ch Zakaźnych, żeby wykluczyc wyniki fałszywie + oraz mo
              > nitorować sytuację.
              >
              > Po drugie - wynik ujemny (a najczęściej jednak jest ujemny) uspokaja od razu.
              >

              Słowo daję 🥴 poczytaj o bezsensowności badania kleszcza🤨
              • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:20
                Ale ja znam badania i zalecenia. Natomiast jak ktoś chce płacić 200zl za badanie kleszcza, to niech sobie bada kleszcza.

                Ja generalnie proponuję TikAlert i obserwację.
            • aguar Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:01
              Nie ma zaleceń jakiegoś szczególnego monitorowania osób bezobjawowych z dodatnim wynikiem.
              • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:37
                I każdy rodzic ot tak domyśli się, że "skręcona kostka" to nie skręcona kostka, tylko np borelioza? Albo dziwny pieprzyk to nie pieprzyk? Ostatnio miałam panią z asymetryczną twarzą - opadający kącik oka i ust, zanik mięśni. Bardzo dyskretne, nikt wcześniej pani "nie powiedział" że ma coś z twarzą, ale jednak - pytanie skąd? Uraz podczas porodu, a może jednak przegapiona borelioza lub jeszcze inne delikatne porażenie nerwu?

                Ja jestem jednak za okresową kontrolą osób z dodatnią serologią.
                • aguar Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 13:17
                  Ale Ty nie możesz być sobie za czymś (co najwyżej prywatnie) tylko masz leczyć zgodnie ze standardami.
        • bib24 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:18
          co to jest tikalert?
          • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:38
            To jest test, który wykonuje się w domu, z kropli krwi pobranej z palca. Wykrywa wczesne przeciwciała.
            • bib24 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 12:26
              na bazie elisy czy czegoś innego? ma on jakąś wartość czy i tak trzeba robić westernblotta?
        • zerlinda Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 13:25
          Serio ma zbadać kleszcza? W sumie spokój ducha rodzica nie ma ceny. Masz rację, niech bada. I tak w sezonie, jak dobrze pójdzie, to tych kleszczy może sporo przebadać.
    • kot_filemon88 Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:23
      Nie kupuj dodatkowo obroży, zatrujesz psa. Bravecto spełniło swoje zadanie, kleszcza nie ma na psie. A nawet jakby był, to by umarł i o to chodzi.
    • berber_rock Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:27
      Eeeee... Ale ty tak każdego kleszcza w skórze przezywasz/zamierzasz przeżywać?
      I przy każdym wątek na forum?

      Bo ja dotychczas myślałam że kleszcze to trochę jak komary...
      • paskap Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:33
        Że ja? To pierwszy wbity u nas. Trochę tych kleszczy pies już przyniósł.
        • klementyna156 Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:36
          Ale czemu pies przyniósł? Na ludzi też kleszcze spadają, kleszczom wszystko jedno. Jak pies zabezpieczony, to wolą na dziecko spadać, nic dziwnego.
          Olałabym, szczerze mówiąc - będzie ich jeszcze na pewno wiele. Obserwować miejsce po kleszczu i tyle, nie latałabym na badanie kleszcza po każdym wbitym. Ale ja codziennie jestem w lesie/ na łące, przyzwyczaiłam się.
          • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:14
            klementyna156 napisał(a):

            > Ale czemu pies przyniósł? Na ludzi też kleszcze spadają, kleszczom wszystko jed
            > no. Jak pies zabezpieczony, to wolą na dziecko spadać, nic dziwnego.
            > Olałabym, szczerze mówiąc - będzie ich jeszcze na pewno wiele. Obserwować miejs
            > ce po kleszczu i tyle, nie latałabym na badanie kleszcza po każdym wbitym. Ale
            > ja codziennie jestem w lesie/ na łące, przyzwyczaiłam się.

            Kleszcze to spadochroniarze zatem albo gwiazdki spadające z nieba😄
            Kleszcze nie spadają!
        • berber_rock Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:49
          ??
          No to jakimś ewenementem jesteś.
          Ja po każdej wycieczce do lasu wracam z 4-5.
          Nalezy się obejrzeć, kleszcze wyjąć i tyle. Dzieciom również.
          • turbinkamalinka Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 23:01
            Czemu ewenement. Mnie też kleszcze się nie trzymają. Nigdy nie smaruję się tymi mazidłami na kleszcze i komary. Komary do mnie lecą jak głupie, może być jeden w odległości 100m i dziabnie właśnie mnie, a kleszcza w życiu nie miałam
            • paskap Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 00:02
              Aż dziwne ....
              • turbinkamalinka Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 00:21
                Czemu dziwne.
              • ariathedevil Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 07:11
                Też nigdy kleszcza nie miałam. Dzieci i mąż również całe życie bez pasażerów na gapę. W lesie jesteśmy co weekend. Za to komary szczególnie mnie lubią. Kleszcza zbadaj i nie martw się na zapas.
            • widosna Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:10
              Jejku, u mnie odwrotnie. Komar jeśli użądli to już na prawdę musiał się pomylić. Zdarza się raz na dwa lata. Za to po kleszcze wystarczy mi wejść na pół metra z drogi w łąkę i już kilka po mnie wędruje. Jak sobie przypomnę te beztroskie dzieciństwo bez kleszczy i pomyśle o strumieniu nieopodal do którego mogłyby radośnie biegać moje dzieci to od razu mi słabo gdy myśle o ilości kleszczy które przyniosą. Ale chyba trzeba się przyzwyczaić
      • thea19 Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 21:59
        na prawie 41 lat życia nigdy kleszcza nie miałam
        • paskap Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 22:05
          Ja miałam jako.dziecko na koloniach w pachwinach.
        • falka108 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 06:49
          Ja też, a moje dziecko uwielbiają (o psie nie wspomnę, bo jak idziemy na spacer, to jest kleszczowe święto lasu). Ciekawe od czego to zależy.
          • thea19 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 13:03
            od wielu czynników - indywidualny zapach i substancje wydzielane przez człowieka, temperatura. Kleszcze nie żrą wszystkich, komary też. Za to miałam suczkę - wskaźnik zakleszczenia terenu. Po 15 minutach spaceru grzebieniem zgarniałam z niej spacerowiczów. Raz naliczyłam 30sztuk.
        • ichi51e Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 07:06
          ja 42 ale ja miastowa dopóki nie miałam dziecka w ogóle nie słyszałam nawet o kleszczach
          • thea19 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 13:04
            w mieście kleszczy zazwyczaj zatrzęsienie, na moim dawnym osiedlu był dramat na trawniku bo ludzie bezdomne koty hodowali. W zoo czy parkach też z tym tragedia.
        • m_incubo Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:26
          Ja na 43 miałam dwa razy, z czego jeden w zeszłym miesiącu, a moja 1,5 roczna córka dwa tygodnie temu złapała pierwszego, tylko o czym to niby ma świadczyć?
          • m_incubo Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:27
            I żaden nie był "z lasu ", tylko z placu zabaw i własnego ogródka.
    • kamin Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 22:04
      Ja bym psa w to nie mieszała. My psa nie mamy, a wiosną po pobycie na działce zawsze któreś z nas ma kleszcza. Najmłodszy nieraz po 2-3. Wiosna są w fazie nimfy strasznie wygłodniałe.
      Obserwuj miejsce po kleszczu. U mnie po 2 dniach robi się mocno swędząca krostka.
      • paskap Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 22:06
        Oki, dzięki.terwz znalazłam kolejnego lazacego po podlodze. Myślę jednak że to pies, wczoraj po nim po spacerze też łaziły.... Ech ...
    • pyza-wedrowniczka Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 22:24
      Obserwuj, czy się czerwone nie pojawi w miejscu po kleszczu. Ja i syn mamy kleszcze co chwila, więc się nauczyłam nie panikować. Już też pierwszego w tym sezonie zaliczyłam. Pies nie ma nic do kleszczy. One przechodzą z roślin, a nie z psa. Więc jak się chodzi po ogrodzie, lesie, parku to o kleszcza nie trudno.
      • paskap Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 22:37
        Był na ogrodzie i na placu. Na ogrodzie grał w piłkę i jeździł na rowerze. Pewno tyle wystarczyło. Ech. Dzięki będę obserwować. Póki co ślad zbladł a pies wyczesany.
        • gaga-sie Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 22:56
          U nas syn złapał kleszcza, ale musiał go mieć okolo doby. Był malutki i syn zobaczę go podczas kąpieli. Wysłaliśmy kleszcza do badania, Był napity i badanie stwierdziło boreliozę. Lekarz 1 kontaktu przepisał antybiotyk, syn brał go okolo 3 tygodni. Rumienia nie było. Po 3 miesiącach zrobiliśmy western błota, który potwierdził przebytą infekcje. Konsultowaliśmy wyniki z zakaznikiem. Kolejny test WB miał jeszcze niższe parametry. Szczegółów nie podam, bo nie pamiętam, ale w sumie decyzją o przebadaniu kleszcza i podaniu od razu antybiotyku była dobra.
          • kamin Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 23:04
            Kurcze, trochę mnie przestarszyłaś. Jak się takie badanie załatwia i ile kosztuje?
            • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 23:22
              zanosi sie kleszcza do laboratorium i zleca badanie na obecnosc bb
            • gaga-sie Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 23:24
              Badanie kleszcza zrobiliśmy prywatnie. Po wyjęciu trzymałam go w lodówce i mąż zawiózł, ale pamiętam, że można też wysłać i in się tak szybko nie psuje, chyba ważne, żeby nie wysechł. Kosztu nie pamiętam, ale możliwe że to było około 200 zł, bo to zależy od opcji, my jeszcze sprawdzaliśmy, czy nie był zarażony odkleszczowym zapaleniem mózgu. Testy WB robimy prywatnie.
              • gaga-sie Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 23:26
                My to zrobiliśmy szybko, tutaj piszą, że powinno się go dostarczyć do 48 godzin, albo zamrozić www.alablaboratoria.pl/19519-zbadaj-kleszcza-w-alab-laboratoria
                • mid.week Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 23:27
                  Można też zalać spirytusem
                  • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 24.04.22, 23:35
                    jak jest żywy to nie ma potrzeby niczym zalewac - jak wiadomo te france są odporne na wiele czynników, wiec pare dni w słoiczku nic mu nie zaszkodzi (ja używam pojemników na mocz);

                    jak jest rozczłonkowany to rzeczywiście trzeba się pospieszyć z oddaniem do badania i przechowywac w niskiej temperaturze

                    u Wielkoszynskiego badanie kleszcza kosztuje 132 zł
                    wielkoszynski.pl/badanie-kleszcza/?fbclid=IwAR1EklfzRl9ONEUxVQR51nB8JHR0GCko0IDhyR3asT7Eegj9SWIX70CFn_4
          • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:11
            gaga-sie napisała:

            > U nas syn złapał kleszcza, ale musiał go mieć okolo doby. Był malutki i syn zo
            > baczę go podczas kąpieli. Wysłaliśmy kleszcza do badania, Był napity i badanie
            > stwierdziło boreliozę. Lekarz 1 kontaktu przepisał antybiotyk, syn brał go oko
            > lo 3 tygodni. Rumienia nie było. Po 3 miesiącach zrobiliśmy western błota, któr
            > y potwierdził przebytą infekcje. Konsultowaliśmy wyniki z zakaznikiem. Kolejny
            > test WB miał jeszcze niższe parametry. Szczegółów nie podam, bo nie pamiętam, a
            > le w sumie decyzją o przebadaniu kleszcza i podaniu od razu antybiotyku była do
            > bra.

            Świetna wręcz.
            Jak można podać antybiotyk bez objawów? Antybiotyki to nie cukierki. Badanie kleszcza to śmiech na sali. Lepiej czas na panikę poświęcić na poczytanie. Pomijając, że większość kleszczy ma w sobie borelle, nigdy to nie oznacza, że przenoszą na człowieka, to samo badanie jest gówno warte.
            • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:29
              Antybiotyk podaje się przy wystąpieniu rumienia. Z racji, że jest na receptę (antybiotyk), przepisuje go lekarz.
              • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:32
                Pani wolała podać na wszelki wypadek😄
                • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:58
                  Pani skąd miała antybiotyk?
                  • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 12:02
                    kropkacom napisała:

                    > Pani skąd miała antybiotyk?

                    Od lekarza oczywiście. Który przepisał na zapas, oczywiście, bo objawów dziecko nie miało.
                    • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 12:39
                      No to wina lekarza.
                      • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 13:08
                        kropkacom napisała:

                        > No to wina lekarza.

                        A to lekarz podejmuje dezycje w sprawie czyjegoś dziecka?
                        Lekarz doradza, od decyzji są rodzice.
                        • gaga-sie Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 22:27
                          A dziecko miało wyniki o przejściu boreliozy z kosmosu. Czekaj sobie ze swoim dzieckiem do woli, ja wolałam podać antybiotyk. Każdy decyduje za siebie.
                          • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 29.04.22, 12:31
                            gaga-sie napisała:

                            > A dziecko miało wyniki o przejściu boreliozy z kosmosu. Czekaj sobie ze swoim d
                            > zieckiem do woli, ja wolałam podać antybiotyk. Każdy decyduje za siebie.

                            Czyli podałaś dziecku antybiotyk już po chorobie, dobrze rozumiem? Noo, brawo😄
    • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 06:49
      Obserwuj dziecko przez jakiś czas. Takie było zawsze zalecenie przy kleszczu - obserwować. Jeśli w krótkim czasie lub po kilku dniach nastąpią objawy grypopodobne to szybko do lekarza. Podobnie z rumieniem. Możesz wysłać kleszcza na badanie, ale nie jest powiedziane, że lekarz zasugeruje się wynikiem badania.
      • aguar Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 08:10
        "ale nie jest powiedziane, że lekarz zasugeruje się wynikiem badania"
        Dlatego, że nie ma pewności, iż dodatni kleszcz zakaził człowieka, mógł, nie musiał. Z kolei nie stwierdzenie borreliozy u kleszcza też nie gwarantuje na 100%, że człowiek nie zachoruje.
        • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 08:55
          > Dlatego, że nie ma pewności, iż dodatni kleszcz zakaził człowieka, mógł, nie mu
          > siał. Z kolei nie stwierdzenie borreliozy u kleszcza też nie gwarantuje na 100%
          > , że człowiek nie zachoruje.

          I warto o tym pamiętać.
    • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 07:30
      Klesz jak kleszcz, czego panikujesz. Straszą Was już wszystkim.
      Nie oddawaj go do żadnego badania, to bzdura nad bzdurami!

      I litości - kleszcze to nie spadochroniarze, nie spadają z nieba😄 tylko łażą w trawach😏

      "Okazuje się jednak, że badanie kleszcza na boreliozę nie jest wiarygodne. Badanie PCR nie jest odpowiednio czułe. To nic, że oferują go certyfikowane laboratoria, a jego przeprowadzenie reklamuje Stowarzyszenie chorych na boreliozę ILADS. Klinicznie ta metoda badania nigdy nie została potwierdzona.

      Badania kleszczy nie uznają żadne towarzystwa naukowe. Dodatkowo wielu ekspertów wskazuje na fakt, że tego typu badanie może przynieść więcej szkody niż pożytku".
      • aguar Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 07:59
        Co do bezsensu badania kleszcza - pełna zgoda. Nie ma co przeżywać. Badania u bezobjawowych też bez sensu, bo bezobjawowych się nie leczy. Jak pojawi się charakterystyczny rumień (ponad 5 cm, powiększający się na obwodzie i blaknący w środku) trzeba będzie przeleczyć antybiotykiem. Bez żadnych badań przed, ani po. Jeśli ew. wystąpią jakieś inne objawy mogące nasuwać podejrzenie boreliozy np. stawowe - wtedy dopiero jest sens robić badania.
        • aguar Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 08:07
          I wtedy najpierw ELISA, potem Western Blot przy dodatnim ELISA, nigdy od razu Western Blot.
        • daszka_staszka Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 17:16
          Zgoda ale u dzieci rumień wędrujący pojawia się rzadziej niż u dorosłych, dlatego w razie wystąpienia obajwow grypopodobnych u dziecka można zrobić Eliza i jako potwierdzenie Western-blotta. z
          tym że testy chyba dopiero po 21 dniach od ugryzienia są wiarygodne
          • aguar Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 19:06
            Tak, przy objawach innych niż rumień, nasuwających podejrzenie boreliozy wskazana jest taka diagnostyka, jak piszesz.
    • biala_ladecka Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 07:36
      Czy kleszcze na forum to nowe lamblie? Strasznie duzo ostatnio watkow.
      • bib24 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 08:15
        a byłaś ostatnio w krzakach? jak nie to polecam, zobaczymy ile przyniesiesz.
        • biala_ladecka Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 09:53
          Jestem "w krzakach" codziennie. We wakacje tygodniami. Kleszcze nie objawily sie dzis ani wczoraj, a od tygodnia wysyp watkow na forum.
          • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:13
            Panikary muszą mieć pożywkę, to nadaje sens życiu 😄
          • szarakratka Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:30
            Wiosną są bardzo aktywne. Brak wątków na temat kleszczy w grudniu w ogóle mnie nie dziwi.
          • bib24 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:18
            widzisz a ja wejdę na trawnik z trawą 20 cm i wychodzę z kleszczem.
            widocznie u was nie ma. jak się pojawią to zrozumiesz
        • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:18
          Ale wiesz, że ilość kleszczy nie jest identyczna w całej Polsce...?
          • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:19
            Ilość i to czy i jak są zainfekowane.
      • purchawka2020 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 09:10
        To nowy pedofil - morderca.
    • purchawka2020 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 09:10
      Masz rację.
      Opanuj się i poczytać coś fachowego o kleszczach i boreliozie.
      Ja już nie mam siły tłumaczyć panikarzom....
      • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 10:12
        Skończył się straszak koronowy, a przyroda nie lubi pustki😉
        • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:18
          Akurat o chorobach przenoszonych przez kleszcze jest głośno od co najmniej kilku lat. Jak rany... I owszem warto tu uważać, ale przede wszystkim mniej więcej znać zalecenia.
          • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:31
            Czymś trzeba siać grozę. Ale żeby małym kleszczem...😄
            • kropkacom Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:33
              Jak chcesz to brnij w taką retorykę.
              • ukulelerege Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 11:36
                kropkacom napisała:

                > Jak chcesz to brnij w taką retorykę.

                To Wy się dajecie ponieść fantazji smile
                • bib24 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 13:18
                  wiesz co covida nie boję się od marca zeszłego roku. przechorowałam, mam odporność i covid mnie nie rusza. ale boreliozę złapałam mimo uważania, miesiąc antybiotyków za mną, odporności nie da się zdobyć w zaden sposób a na byle trawniku łapię kleszcza. da mnie to jest duża różnica w poziomie zgarożenia.
      • larix_decidua77 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 13:40
        Było kiedyś takie forum na gazecie (może dalej jest). Stali bywalcy mieli totalną obsesję boreliozową. Boreliozę można było złapać od kleszcza, komara, mleka matki, partnera seksualnego i jeszcze na pewno od czegoś. Każda dolegliwość człowieka, który złapał (lub nie złapał) kleszcza, była tłumaczona boreliozą. Była to choroba nieuleczalna, należało ją leczyć całymi latami kombinacją antybiotyków, suplementami i dietą. Nie uznawali, że dolegliwości po tym leczeniu mogą być wynikiem wpieprzania antybiotyków ani uszkadzającego działania bakterii, należało się leczyć i leczyć a i tak było się z góry skazanym na porażkę, bo to choroba nieuleczalna..
        • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 18:57
          larix_decidua77 napisał(a):

          > Stali bywalcy mieli totalną obsesję boreliozową.

          to są często podobne historie - zaczynają się od zignorowania zagrożenia na początku (przez ich samych lub przez lekarzy);
          poźniej przy szeregu problemów zdrowotnych i braku skutecznej pomocy od lekarzy to już łatwa droga do obłędu...
          • larix_decidua77 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 19:45
            Pewnie tak, czytałam to forum z 15 lat temu, standardy leczenia wtedy każdy lekarz miał inne albo żadne. Od czytania tego forum, nawet bez boreliozy można było popaść w obłęd.
            • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 20:14
              larix_decidua77 napisał(a):

              > Pewnie tak, czytałam to forum z 15 lat temu, standardy leczenia wtedy każdy lek
              > arz miał inne albo żadne.

              niewiele się w tej kwestii zmieniło do tej pory
    • daszka_staszka Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 17:13
      Przyjmuje się że nie dojdzie do smażenia borelia jeśli kleszcz został usunięty w czasie poniżej 24 h. Jeśli masz tego kleszcza to zanieś go do laboratorium tam go mogą zbadać
      • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 17:59
        daszka_staszka napisał(a):

        > Przyjmuje się że nie dojdzie do smażenia borelia jeśli kleszcz został usunięty
        > w czasie poniżej 24 h. Jeśli masz tego kleszcza to zanieś go do laboratorium ta
        > m go mogą zbadać

        prawdopodobieństwo zakażenia - owszem - rośnie w czasie przebywania kleszcza w skórze, ale zaczyna się juz po przerwaniu powłok skóry, więc załozenie bezpiecznych 24 godzin jest szkodliwym uproszczeniem;
        jest obarczone podobnym błędem interpretacyjnym, jak badanie kleszcza i wnioskowanie, czy mógł zarazic człowieka
        • daszka_staszka Re: Kleszcz u dziecka 26.04.22, 15:25
          To nie moje uproszczenie, a wytyczna lekarzy zakaźników. Zanim bakterie borelia namnoża się w jelicie kleszcza i stamtad dostaną się do rany po ukaszaniu mija te umowne 24 h.moze to być szybciej jeśli będziesz czymś kleszcza smarować i zacznie on "wymiotować".
          • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 26.04.22, 19:12
            daszka_staszka napisał(a):

            > To nie moje uproszczenie, a wytyczna lekarzy zakaźników.

            i w tym właśnie jest problem - wielu lekarzy zakaźników zatrzymało się na poziomie wiedzy sprzed kilkunastu lat
    • mallgosia76 Re: Kleszcz u dziecka 25.04.22, 19:33
      Skoro pies przyjął tabletkę Bravecto to broń Boże jeszcze foresto- dajesz wtedy podwójną dawkę trucizny dla psa.
      Problem leży gdzie indziej ; musisz kupić spray odstraszający kleszcze. Super jest z Pokusy lub Totobi.
      Przy tabletce czy foresto kleszcz i tak wlezie na psa - potrzebny jest odstraszacz .
    • afro.ninja Re: Kleszcz u dziecka 26.04.22, 12:32
      Twoj pies ma jedną wątrobę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka