Dodaj do ulubionych

Bogaci kredytobiorcy

27.05.22, 10:06
Taki clickbait dziś na tokfemie.

Bo przecież oczywiste, że osoba z majątkiem -300 tysięcy jest zamożniejsza od osoby z majątkiem +300 tysięcy wyrażonym w mieszkaniu po babci.

Tak tylko przypomnę, że średni majątek netto gospodarstwa domowego w Pl to 264 tysiące (dane NBP z 2016).
Obserwuj wątek
    • nicknanowyrok Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:10
      Cli co?
      • marta.graca Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:11
        Google ci ukradli, że nie umiesz sobie sprawdzić?
    • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:37
      Ta, jasne. Szkoda komentować, dubeltówka się sama przeładowuje.
      • kira02 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:01
        100/ 100
    • iwoniaw Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:41
      No ale to jest myślenie występujące w społeczeństwie szeroko, więc nie dziwne, że i rządzacy prowadzą narrację utartym schematem. Przypomnij sobie wątki "jaka to niby bieda, skoro kogos stać na to, by się uczesać i pomalować paznokcie, a dziecko ma ubranie bez widocznych łat i nie chodzi boso" - to jest dokladnie ten kierunek.
      • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:45
        Nie sądzę. Mimo lansowania od lat trendów nieprzywiązywania się do nieruchomości, elastyczności i innych ułańskich fantazji, ludzie kupują mieszkania/domy, jeśli tylko mają taką możliwość, bo zdają sobie sprawę z tego, że tylko własność nieruchomości chroni ich przed wylądowaniem na bruku na starość.
        • iwoniaw Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:08
          Nie mówię o braku przywiązania do własności, tylko odnoszę się do powszechnego szczucia na "bogatych", które się sprawdzało zawsze, nawet w przypadku ataku na np. rodziców dzieci niepelnosprawnych, którzy "domagają się kasy", a nie chodzą bez butów i na pewno maja w domu telewizor czy inny komplet widelców, ktory by przecież sprzedali, gdyby im było rzeczywiście ciężko. W przypadku budowania narracji "bogacz to ten, kto kupuje mieszkanie na kredyt" rzeczywiście natomiast trochę przestrzelili, bo potrzeby mieszkaniowe w spoleczenstwie są bardzo duże (wystarczy spojrzeć na zagęszczenie statystycznych mieszkań i liczbę ludzi, którzy mieszkaja z rodzicami/dziadkami nawet po załozeniu wlasnych rodzin - i nie chodzi o to, że zajmują drugie skrzydlo rodzinnego pałacu czy nawet pietro rodzinnej willi), a ceny w stosunku do zarobków wiadomo jakie, więc owszem, nawet wierny suweren może się z lekka zdenerwować. Ale też nie cały - mało to takich, którzy swoje mieszkania wykupili za parę złotych (i to się nazywa "sami do wszystkiego doszlismy, nikt nam nic nie dał", hehe), a "młodzi" (czyli wszyscy poniżej 50) to zawsze tylko roszczeniowi i w dudach im się poprzewracało?
          • vivi86 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:19
            Ale też nie cały - mało to takich, którzy swoje mieszkania wykupili za parę złotych (i to się nazywa "sami do wszystkiego doszlismy, nikt nam nic nie dał", hehe), a "młodzi" (czyli wszyscy poniżej 50) to zawsze tylko roszczeniowi i w dudach im się poprzewracało?

            O to, to. I wyklinania na plusy. Boże, za opcję wykupienia mieszkania za takie bezdurno za jakie wykupili ci „dochodzący do wszystkiego sami” to ludzie oddaliby wszystkie plusy bo to o wiele więcej warte niż plusy. Dostali o wiele większą pomoc niż „młodzi”, którym mają czelność wypominać pomoc dla nich.
        • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:54
          triss_merigold6 napisała:

          > Nie sądzę. Mimo lansowania od lat trendów nieprzywiązywania się do nieruchomośc
          > i, elastyczności i innych ułańskich fantazji, ludzie kupują mieszkania/domy, je
          > śli tylko mają taką możliwość, bo zdają sobie sprawę z tego, że tylko własność
          > nieruchomości chroni ich przed wylądowaniem na bruku na starość.

          I to się imo nie zmieni, dopóki nie pojawią się rozwiązania typu usztywnienia czynszów.
          • bib24 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:40
            hm czyli ustawowy czynsz i brak opcji eksmisji. to może właściciela od razu do łagru wysłać?
            • heca7 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:00
              bib24 napisała:

              > hm czyli ustawowy czynsz i brak opcji eksmisji. to może właściciela od razu do
              > łagru wysłać?

              Ale po co tak daleko wieźć? Rozstrzelać na miejscu tongue_out wink
            • jednoraz0w0 Re: Bogaci kredytobiorcy 29.05.22, 06:19
              bib24 napisała:

              > hm czyli ustawowy czynsz i brak opcji eksmisji. to może właściciela od razu do
              > łagru wysłać?

              podpowiedź: właściciel nie musi być prywatną osobą. Nawet kiedyś nie było tak, że był, ale te mieszkania zostały posprzedawane za grosze. Państwo siebie samego do łagru nie wsadzi, nie?
          • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:45
            ludzikmichelin4245 napisała:


            > I to się imo nie zmieni, dopóki nie pojawią się rozwiązania typu usztywnienia c
            > zynszów.

            "Usztywnienie czynszów" to jak cena regulowana na chleb. Po jakimś czasie się okazuje, że nigdzie nie można kupić chleba. To już było smile
          • snajper55 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:46
            ludzikmichelin4245 napisała:

            > I to się imo nie zmieni, dopóki nie pojawią się rozwiązania typu usztywnienia c
            > zynszów.

            Co rozumiesz pod pojęciem usztywnienia czynszów? Chcesz aby jakiś urzędnik decydował o wysokości czynszów?

            S.
            • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:55
              Piszę o tym, że gdyby chcieć tworzyć realną alternatywę dla mieszkań własnościowych - taką, w której ludzie nie musieliby stresować się, że jak na emeryturze dochody im spadną o 90%, to wylądują pod mostem, to musiałyby to być mieszkania komunalne z gwarancją wysokości czynszu. Czyli mogę planować życie wiedząc, że za 10 lat będę płacić tyle samo co teraz.

              Ale zważając na to, że zasoby komunalne zasiliły indywidualne majątki w ramach wykupu za grosze, ten stan jest już nie do odtworzenia i po wsze czasy będziemy jako społeczeństwo bujać się z kwestią płynności kredytobiorców.
              • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:59
                ludzikmichelin4245 napisała:

                > Piszę o tym, że gdyby chcieć tworzyć realną alternatywę dla mieszkań własnościo
                > wych - taką, w której ludzie nie musieliby stresować się, że jak na emeryturze
                > dochody im spadną o 90%, to wylądują pod mostem, to musiałyby to być mieszkania
                > komunalne z gwarancją wysokości czynszu.

                Piękny scenariusz i myślę, że każda władza o nim marzy. Dajemy ci żuczku możliwość mieszkania za tani czynsz, ale jak zaczniesz podskakiwać, czyli na przykład psioczyć na władzę, to ci tę możliwość odbierzemy smile
                Na szczęście państwa (przynajmniej polskiego) nie stać na takie ekstrawagancje.
                • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:13
                  No ale idąc tym tokiem myślenia państwo może odebrać tym "podskakującym" wiele innych rzeczy - pensję urzędnikowi, Kowalskiej pińceta, Tobie alimenty z FA, Nowakowi możliwość złożenia sprawy na policji.
                  Jeżeli chciałabyś całkowicie uniezależnić się od państwa, to musiałabyś tworzyć jakieś niezależne wspólnoty wzorem chasydów Satmar, którzy nawet prądu nie biorą od pomiotu szatana zwanego państwem Izrael.
                  • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:24
                    ludzikmichelin4245 napisała:

                    > Jeżeli chciałabyś całkowicie uniezależnić się od państwa

                    Całkowicie uniezależnić się nie da, to jasne. Poza tym państwo jako struktura organizacji społeczeństwa (narodu) ma swoje rozliczne zalety. Niemniej powyżej pewnego pułapu interwencjonizmu zaczyna się działanie na szkodę tego społeczeństwa. Po rządach PiS każdy powinien mieć tego świadomość - kupują sobie przecież głosy ludzi pieniędzmi innych ludzi, bo mają prawo dysponować tymi pieniędzmi.
                    Im więcej dasz władzy władzy, tym gorzej będzie ci się żyć.
                • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:18
                  Inna rzecz, że jak już rozmawiamy o ekstremalnych okolicznościach politycznych, to nie wiem w jaki sposób akt własności miałby przed czymkolwiek chronić, jeżeli mienie można po prostu znacjonalizować.
                  • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:22
                    Pomijając okoliczności ekstremalne (rewolucje), lepszej ochrony niż akt własności nie ma.
                  • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:30
                    ludzikmichelin4245 napisała:

                    > Inna rzecz, że jak już rozmawiamy o ekstremalnych okolicznościach politycznych,
                    > to nie wiem w jaki sposób akt własności miałby przed czymkolwiek chronić, jeże
                    > li mienie można po prostu znacjonalizować.

                    Mienie można znacjonalizować tylko wtedy, gdy da się władzy takie uprawnienia. A daje się władzy takie uprawnienia, jeśli głosuje się na władzę lewicową (gospodarczo) i uwaza się, że państwo powinno mieć szerokie uprawnienia. I nie trzeba do tego rewolucji i wojen. PiS przymierza się do podatku katastralnego, który jest formą wywłaszczenia. Będzie się ten podatek tylko inaczej nazywał oraz na początek będzie dotyczył tylko tak zwanych pustostanów i to od któregoś tam w kolei. Ale potem to się zmieni - będzie podatek od każdego pustostanu, a potem nie tylko pustostanu.
              • mlodyniedowziecia Re: Bogaci kredytobiorcy 29.05.22, 05:44
                >Czyli mogę planować życie wiedząc, że za 10 lat będę płacić tyle samo co teraz.
                Nigdy tak nie było i nie będzie. Stawki stopniowo rosną na przestrzeni lat, tak jak za komuny. Co jakiś czas organizacje lokatorskie organizują pikietę o obniżki, którą władze ignorują. W tej chwili w moim mieście stawka bazowa to ponad 6 zł, a maksymalna (mieszkanie o normalnym standardzie - centralne ogrzewanie zamiast pieca na węgiel, łazienka, wc itp. "luksusy") prawie 7 zł. Do tego doliczamy c.o. i robi się ok. 11 zł/m2. Nadal bardzo tanio, ale takie mieszkania to białe kruki. Dominują kamienice z piecem kaflowym zamiast grzejników.
                Największą zaletą mieszkania komunalnego jest stabilność połączona z możliwością wykupu (nie zawsze) ze sporą bonifikatą - np. 15% wartości.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:31
            Obecnie masz opcję "zero czynszu i zero eksmisji", czyli lokator może Ci w dowolnej chwili przestać płacić, a Ty nic nie możesz mu zrobić. Zasadniczo korzystniejsze dla lokatora byłoby już tylko natychmiastowe zasiedzenie w chwili podpisania umowy najmu.
            • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:46
              Trochę juz dyskusja odbiega od tematu, bottom line jest taki, że - imo - nie ma i nie będzie warunków, żeby ludzie z gołą dupą dokonywali innych wyborów, niż kredytowanie się pod korek.
              Ja po prostu protestuję przed wrzucaniem ich do worka pt. zamożni.
              • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:56
                ludzikmichelin4245 napisała:

                > Trochę juz dyskusja odbiega od tematu, bottom line jest taki, że - imo - nie ma
                > i nie będzie warunków, żeby ludzie z gołą dupą dokonywali innych wyborów, niż
                > kredytowanie się pod korek.
                > Ja po prostu protestuję przed wrzucaniem ich do worka pt. zamożni.

                Ale zapodałaś głupotę w postaci regulowanych czynszów (to znaczy nie pamiętam czy to ty czy ktoś inny) i o tym była mowa.
                Oczywiście, że zakredytowany nie jest "zamożny". Ale oszczerczej kampanii nie wytwarza PiS, tylko robią to banksterzy. PiSowi oczywiscie ta kampania nie przeszkadza, ale warto zrozumieć, kto tu gra pierwsze skrzypce. A uleczeniem jakoś tej sytuacji, przynajmniej doraźnie, nie są czynsze regulowane, tylko przycięcie chciwości banksterów. To nie są przedsiębiorstwa wolnorynkowe, tylko jest to oligopol i jak w każdej sytuacji monopolu/oligopolu interwencja regulatora jest konieczna. Zresztą państwo polskie ma narzędzia rynkowe, aby z tym oligopolem, walczyć - pod kontrolą skarbu państwa są zdaje się dwa banki w Polsce. Wystarczy aby w tych dwóch bankach pojawiła się atrakcyjna oferta stałego oprocentowania kredytów, tak na początek. Dlaczego PiS tego nie robi? Bo to banki rządzą PiSem, a nie PiS bankami.
                • kubek0802 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:08
                  A czemuż to władza nie wymusi na bankach podniesienia oprocentowania lokat tylko coś Mateusz miauczy pod nosem. Bo to rządowi zupełnie nie na rękę. Kto wówczas kupi obligacje.
                  • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:16
                    kubek0802 napisała:

                    > A czemuż to władza nie wymusi na bankach podniesienia oprocentowania lokat ty
                    > lko coś Mateusz miauczy pod nosem. Bo to rządowi zupełnie nie na rękę.

                    Akurat zdaje się podniosą oprocentowanie w bankach kontrolowanych przez skarb państwa.

                    wyborcza.biz/biznes/7,147582,28493750,morawiecki-steruje-bankami-panstwowe-banki-daja-najwyzsze-oprocentowanie.html?disableRedirects=true
                    Oczywiście to artykuł zlecony przez banksterkę. Akurat tu Morawiecki dobrze zrobił i nie ma to nic wspólnego ze "sterowaniem bankami". Właściciel banku ma prawo podnieść oprocentowanie lokat u siebie, nawet jesli tym właścicielem jest skarb państwa i jest to działanie jak najbardziej rynkowe, a nie interwencjonistyczne.

                    W sumie to jestem w szoku, że PiS to zrobił i się banksterce postawił.
                    • kubek0802 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:35
                      Nic się nie postawił. Oferta 5,7 jest z PKO BP SA do 50tys na miesiąc dla nowych środków i wyłącznie w aplikacji. No cód miód orzeszki.
                      • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:49
                        kubek0802 napisała:

                        > Nic się nie postawił. Oferta 5,7 jest z PKO BP SA do 50tys na miesiąc dla nowyc
                        > h środków i wyłącznie w aplikacji. No cód miód orzeszki.

                        To dlaczego banksterka po mediach płacze, że to zamach na wolny rynek? Widać to 5,7 na jakichś tam warunkach to więcej niż im pasuje.
                • g.r.uu Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:24
                  Nazwanie kogoś zamożnym to oszczerstwo? big_grin
                  • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:27
                    Jeśli dotyczy tzw. klasy średniej, której udaje się trzymać głowę ciut powyżej poziomu szamba, to tak.
                • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:37
                  dramatika napisał(a):

                  > Ale zapodałaś głupotę w postaci regulowanych czynszów (to znaczy nie pamiętam c
                  > zy to ty czy ktoś inny) i o tym była mowa.

                  Odniosłam się do tezy stawianej w artykule ze startera (wynajem jako alternatywa dla własności).
                  Wynajem dla większości ludzi nie jest alternatywą chociażby dlatego, że nie ma lokali komunalnych i gwarancji, że za 10 lat będą płacić nadal tyle ile obecnie (podobnie jak nie ma gwarancji, że będą mogli mieszkać do końca życia w tym samym lokalu) Rozwiązanie istnieje w wielu krajach, w wielu miastach są strefy regulowanego czynszu, więc siłą rzeczy jest dyskutowane, w Polsce nie zaistnieje, bo zasób komunalny został sprywatyzowany za bezcen (co też jest przyczyną, dla której wyprzedzamy Europę pod wzgledem własnościowych mieszkań na łeb).

                  (dla mnie w ogóle, przy perspektywie bycia buforowym pokoleniem, które prawdopodobnie doświadczy przejścia z systemu solidarnościowego na kapitałowy i nie zobaczy emerytury mimo płacenia składek przez całe życie - j a k i k o l w i e k koszt zamieszkania będzie na emeryturze nie do uniesienia).

                  Rozwiązania nie ma, w działania państwa na rzecz złapania sektora bankowego za doopsko nie wierzę.

                  • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:47
                    Rozumiem, że nie kupujesz bajek o zyskach z hipoteki odwróconej?
                    • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:04
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Rozumiem, że nie kupujesz bajek o zyskach z hipoteki odwróconej?

                      Ja w ogóle nie kupuje jakichkolwiek bajek o czymkolwiek fajnym i sensownym w wieku 60+ :p
                      • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:12
                        Ja też nie i moim pomysłem na pogodną starość jest samobójstwo.
                        • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:18
                          Może odnajdziesz sens w laurkach od wnusiów smile
                          • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:20
                            To nie kwestia sensu tylko kalkulacji, jakakolwiek niesprawność mnie przeraża.
                            • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:26
                              triss_merigold6 napisała:

                              > To nie kwestia sensu tylko kalkulacji, jakakolwiek niesprawność mnie przeraża.

                              A, to mi raczej chodzi o to, że nie dzieje się nic ciekawego (chyba, że ma się kasę na podróże, dogadzanie sobie i hobby).
                        • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:20
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Ja też nie i moim pomysłem na pogodną starość jest samobójstwo.

                          😳
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:28
                A to pełna zgoda.

                Tylko sytuacji nie da się zmienić inaczej niż budując za państwowe pieniądze mieszkania komunalne, co rodzi wiele problemów. Skądś trzeba wziąć na to pieniądze. W polskich warunkach zapewne będzie to czysta patologia, nawet jak się ustanowi kryteria dochodowe, to nie będą przestrzegane, jak nie będzie można wykupywać, to kolesie znajdą sposoby i tak dalej i tak dalej. A ludzie kupujący za własne będą się burzyć, że państwo powinno choć mieć jakiś program zakupu pierwszego lokalu mieszkalnego (co popieram).
                • g.r.uu Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:35
                  Da się to zrobić tylko nikt nie jest zainteresowany, bo po co się wysilać, jak ludzie sobie radzą?
                • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:59
                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                  > A to pełna zgoda.
                  >
                  > Tylko sytuacji nie da się zmienić inaczej niż budując za państwowe pieniądze mi
                  > eszkania komunalne, co rodzi wiele problemów. Skądś trzeba wziąć na to pieniądz
                  > e.

                  Boże co za brednie. I wy się uważacie za elytę pogardzającą plebsem pićet plus.
                  "Państwowe" mieszkania to dopiero patologia. Zaraz by się okazało kto ma do takiego mieszkania prawo i że najlepiej mieć jakąś legitymację. Albo że do takiego mieszkania ma się prawo, jak się odpowiednio zagłosuje, czyli jest się z odpowiedniej grupy społecznej.
                  Rozwiązaniem jest tylko wolny rynek, a to, że on w tej chwili nie działa jest wynikiem korupcji władz (i szeroko pojętych elit) z deweloperami.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 16:22
                    W Wiedniu większość ludzi mieszka w lokalach należących do miasta albo jakichś dziwnych stowarzyszeń i jakoś nijakich patologii to nie generuje.

                    Wolny rynek niezbyt się sprawdza w przypadku tak kluczowych dla humansów zagadnień, jak dach nad głową, zdrowie i żarcie, nigdzie się nie sprawdził.

                    Natomiast co by z tym zrobiono w Polsce, to owszem, strach się bać.
                    • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 16:41
                      dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                      > W Wiedniu większość ludzi mieszka w lokalach należących do miasta albo jakichś
                      > dziwnych stowarzyszeń i jakoś nijakich patologii to nie generuje.

                      Ja myślę, że patologie pewnie są, ale nie wypada o nich mówić.

                      > Wolny rynek niezbyt się sprawdza w przypadku tak kluczowych dla humansów zagadn
                      > ień, jak dach nad głową, zdrowie i żarcie, nigdzie się nie sprawdził.

                      Władza ma oczywisty interes w tym, abyś myślała, że bez władzy zdechniesz pod płotem z głodu albo na trąd. Człowiek wolny i niezalezny od pozwoleń władzy jest dla każdej władzy największym zagrozeniem, dlatego mnóstwo mamony idzie na socjalistyczną propagandę, której co głupsze jednostki ulegają.

        • volta2 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:02
          no ale lans na nieprzywiązywanie się do nieruchomości i zachęta do wiecznego wynajmowania idzie od tych co wynajmują i się przywiązali (często też kredytem)
      • hanusinamama Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:02
        Bo to są wysrywy własnie do tej częsci społeczeństwa , która uważa, ze jak masz kredyt i kupiłaś mieszkanie to jestes bogol i dobrze ci tak, ze raty rosną....Kit ze oni zuja w mieszkaniach użyczonych przez miasto, za smieszne opłaty (bo dopłaca gmina) i szlachta nie pracuje. Dobrze ci tak
        • iwoniaw Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:13
          No dokładnie tak, opcjonalnie jeszcze wykupili za śmieszne pieniądze lokal komunalny w czasach, gdy bylo to możliwe i zamiast się cieszyć, że naprawdę im się poszczęściło i nie mają w związku z tym wielu zmartwień, to pitolą o tym, jak to "sami" do wszystkiego doszli, a dzisiaj to wszyscy tacy "roszczeniowi", bo chcieliby mieć gdzie mieszkać nie wydając na to 100% pensji z uczciwej pracy na pełnym etacie.
          • jolie Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:53
            Mit "dojścia samemu do wszystkiego" połączony z przekonaniem o swoim darze jasnowidzenia powielają też ci, którzy akurat potrzebowali mieszkania i kupili na wolnym rynku w czasach przed wejściem do Unii. Później, tzn. w 2006-2007, sprzedali z trzy-czterokrotnym zyskiem. Oczywiście kupując 5 lat wcześniej, doskonal wiedzieli, że będzie skok cen. Zabawni również są ci, którzy po skoku cen sprzedali mieszkanie babci.
            • aagnes Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:59
              Takie pieprzenie słysze od moich znajomych, ktorzy od rodzicow czy dziadkow dostali baaaardzo znaczące prezenty, juz nie wpsomne o mieszkaniu, ale samochod, działkę, kosztowne wykształcenie, darmową opieke nad dzieckiem (czy ktos w ogole zadal sobie trud obliczyc ile w ten sposob zaoszczedził).
              slucham tych wywodów, pamietajac siebie jak wyszlam z domu z 3 worami rzeczy, w jednym byla posciel, w drugim ciuchym w trzecim ksiazki i pierdółki z ktorymi trudno mi sie było rozstac i kiwam z politowaniem głową. z jednej strony wiem, ze poradzilam sobie w życiu koncertowo, ale z drugiej córce zaoszczedze tego losu, choćby po to, zeby miala swobode w wyborze zajęcia i pracowala bez stresu, że musi bo kredyt.
              • hanusinamama Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:29
                Ja od koleżanki co chwila "ja nie rozumiem, po co ludzie biorą te kredyty".
                Dom i działka zakupiona w całości przez jej teściów, chyba tylko talerze i kubki sami kupowali.
                Ale no po co te kredyty???
          • vivi86 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:22
            Klasyka. Libki tak mają. No bo to ich zasługa, że trafił się jak ślepej kurze lokal za bezcen. W ogóle to dobrze rodzinę i czasy narodzin wybrali.
        • alpepe Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:13
          Otóż to, to narracja do określonych odbiorców, punktowanie w drodze na wybory.
        • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:44
          hanusinamama napisała:

          > Bo to są wysrywy własnie do tej częsci społeczeństwa , która uważa, ze jak masz
          > kredyt i kupiłaś mieszkanie to jestes bogol i dobrze ci tak, ze raty rosną....
          > Kit ze oni zuja w mieszkaniach użyczonych przez miasto, za smieszne opłaty (bo
          > dopłaca gmina) i szlachta nie pracuje. Dobrze ci tak
          >

          Ja akurat dostrzegam wzmożone wysrywy z trochę innej strony - x razy już czytałam, że kredytobiorcy okradają tych, którzy mają niskooprocentowane oszczędności.
          • saszanasza Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:03
            Ja z kolei mam wrażenie, że dla rządzących już sam fakt posiadania mieszkania na własność jest oznaką „bogactwa”. Z kolei ci, co cieszą się z nakładanych coraz wyższych podatków i utrudnień osobom, które czerpią korzyści z najmu własnych nieruchomości są bardzo krótkowzroczni. Każda akcja niesie za sobą reakcję. Jeśli rząd zacznie obciążać wynajmujących ci odbiorą sobie tą różnicę w kosztach najmu, koszty poniosą więc również ci, których obecnie na zakup mieszkania nie stać.
            • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:23
              Umówmy się, że na użytek propagandy PiS każdy kto nie jest wielopokoleniową patolą żerującą na MOPS jest podejrzany.
              • hanusinamama Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:28
                O to to
            • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:21
              saszanasza napisała:

              > Ja z kolei mam wrażenie, że dla rządzących już sam fakt posiadania mieszkania n
              > a własność jest oznaką „bogactwa”.

              Jeżeli mieszkanie ma wartość powyżej tego średniego 230 tysięcy, to tak, taki obywatel jest statystycznie bogatszy.
              • saszanasza Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:20
                ludzikmichelin4245 napisała:

                > saszanasza napisała:
                >
                > > Ja z kolei mam wrażenie, że dla rządzących już sam fakt posiadania mieszk
                > ania n
                > > a własność jest oznaką „bogactwa”.
                >
                > Jeżeli mieszkanie ma wartość powyżej tego średniego 230 tysięcy, to tak, taki o
                > bywatel jest statystycznie bogatszy.

                Dla mnie to najwyżej świadczy o tym, że po prostu ma gdzie mieszkać. Idąc tym tokiem rozumowania kazdy, kto zarabia wyżej niż średnia krajowa jest statystycznie bogatszy.
                • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:44
                  saszanasza napisała:


                  > Dla mnie to najwyżej świadczy o tym, że po prostu ma gdzie mieszkać.

                  A dla mnie, że nie zanosi w zębach 5 tysięcy do banku co miesiąc.

                  • saszanasza Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 19:49
                    ludzikmichelin4245 napisała:

                    > saszanasza napisała:
                    >
                    >
                    > > Dla mnie to najwyżej świadczy o tym, że po prostu ma gdzie mieszkać.
                    >
                    > A dla mnie, że nie zanosi w zębach 5 tysięcy do banku co miesiąc.
                    >


                    Koszt kredytu przy takiej kwocie to pewnie ze 2000 zł. czyli niewiele więcej ile płaciłby za wynajem.
      • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:53
        Widzę to inaczej. Problem jest imo w rozpatrywaniu nierówności tylko i wyłącznie w ujęciu dochodowym, z pominięciem nierówności majątkowych.
        • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:00
          Niebezpiecznie skręcasz w kierunku Razemków.uncertain
          • g.r.uu Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:07
            A co ma do tego opcja polityczna? Chodzi o to, że obecnie mamy myślenie skoncentrowane tylko na dochodach. I potem wychodzi, że 6000 netto to jest tyyyyle kasy, nawet jak masz dwoje dzieci i nie masz mieszkania. A singiel z odziedziczonym mieszkaniem i zarobkami 3000 netto jest biedny, chociaż de facto ma więcej do dyspozycji.
            • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:21
              Dlatego emeryci nad którymi od lat piskają rządy i media, wcale nie są grupą najbiedniejszą, bo mają zaplecze w postaci lokalu, z którego nikt ich nie usunie.
            • vivi86 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:25
              Chodzi o to, że obecnie mamy myślenie skoncentrowane tylko na dochodach

              a prawdziwa kasa bierze się z kapitału i majątku. Nie z pracy,. wie to każdy umiejący liczyć choćby do 10.
              • milva24 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:30
                Tak, to prawda.
          • ludzikmichelin4245 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:08
            Bo, tak jak piszę powyżej, będąc zakredytowaną na -280k nie uważam, że jestem zamożniejsza od obywatela, który wprawdzie zarabia 2 tysiące mniej, ale posiada majątek o wartości 246k wspomniany w starterze.
          • vivi86 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:24
            Ona ma rację.
          • gulcia77 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:13
            Nie, nie skręca, tylko pisze ważna rzecz. Dzięki zapobiegliwości pradziadków, dziadków i rodziców mój start był o wiele łatwiejszy, niż mnóstwa osób z mojego otoczenia. Nigdy nie musiałam się zakredytować, żeby mieć gdzie mieszkać. I sam ten fakt stawia mnie w zupełnie innej perspektywie, niż osoby, które tego komfortu nie miały.
            • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:19
              Ależ co do zasady zgoda. Natomiast taki tok rozumowania zaprowadzi tę władzę do prostego rozwiązania w postaci megapodatku od spadków i darowizn, żeby wyrównać poziomy startu (oczywiście w dół).
    • smoczy_plomien Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:43
      No ale przecież o tym pisałam niedawno. Wyborca pisu, który siedzi w chacie krytej strzechą na głębokim Podlasiu, nie ma kredytu, bo i po co? Jak ktoś bierze kredyt, to młody, przedsiębiorczy, chce lepszego życia - znaczy wróg.
      • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:47
        Ten wyborca ma dzieci, które wyjechały do większego miasta na studia/do pracy i potrzebują mieszkania więc nie kupuje pie...lenia o urokach wieloletniego wynajmu.
        • hanusinamama Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:03
          Albo siedzą na kupie i klepią wesoła biedę. Praca jest ale po co pracować, panstwo/miasto/gmina da.
          • kubek0802 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:19
            Mogą też być wyborcami PIS, rolnikami mieszkającymi na wsi w podlaskiem, kujawsko-pom czy innym i kupili dzieciom mieszkanie za gotówkę. Jako że niedawno sprzedawałam i kupowałam to notariusze mówili że obecnie większość transakcji jest za gotówkę.
            • milva24 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:17
              No tak, bo każdy rolnik kupuję dziecku mieszkanie za gotówkębig_grin
              • triss_merigold6 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:22
                Ona nie napisała, że każdy. Natomiast wielu owszem, od lat.
                • milva24 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:33
                  Wierzę, natomiast osobiście jako rolnicze dziecko znające wiele innych rolniczych dzieci nie spotkałam się. Działki budowlane owszem, ale nie sprzedaż.
                  • kubek0802 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:56
                    U mnie w pracy większość osób w wieku około 30 lat z własnym mieszkaniem tzn. bez kredytu jakoś dziwnym trafem ma rodziców rolników w bliższych czy dalszych wsiach, a nie urzędników, nauczycieli czy sprzedawców z osiedla obok. I taką tendencję obserwuje od lat.
                    • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:02
                      kubek0802 napisała:

                      > U mnie w pracy większość osób w wieku około 30 lat z własnym mieszkaniem tzn. b
                      > ez kredytu jakoś dziwnym trafem ma rodziców rolników w bliższych czy dalszych w
                      > siach, a nie urzędników, nauczycieli

                      Rolnicy to obecnie często właściciele bogatych przedsiębiorstw produkujących żywność, a nie jacyś chłopi obrabiający poletko rzepy za stodołą.
                    • milva24 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:53
                      To rzeczywiście fajnie mają. Gdyby moi rodzice zamiast zapisać ziemię jednej osobie z rodzeństwa sprzedali całość i tak nie starczyłoby im na mieszkania dla wszystkich. Więcej, nie starczyłoby nawet na moje obecne mieszkanie. Może to kwestia z jakich okolic kto pochodzi bo w moich rodzinnych stronach to taki z 15 hektarami to był bogaty wink
                      • heca7 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 14:20
                        15 ha to jest nic. My tu piszemy o latyfudniach gdzie rosną sady , gdzie stoją gigantyczne szklarnie walące po oczach światłem w nocy na wiele kilometrów , ogromne chlewnie i plantacje truskawek , borówek i szparagów. Pieczarkarnie, fermy kurze itd. Ci ludzie nie są zwykłymi rolnikami tylko współczesnymi właścicielami ziemskimi. I dla nich kupno mieszkania w Warszawie dla dziecka nie jest problemem.
                        • volta2 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:08
                          zapewniam cie, że nie trzeba latyfundiów, ok. 30 ha wystarczy, zarządzanie ziemią z głową i odrobina szczęścia. jak w każdym zawodzie.
              • hanusinamama Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:31
                Wielu tak. I mowimy o rolniku który ma ziemie, sporo i ją uprawia...a nie pobiera z mopsu zapomogi a jego pół ha leży odłogiem, bo po co sobie ręce brudzic sadzeniem kartofli na własny użytek...
              • volta2 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 15:06
                tak, wielu kupuje, bo nie widzi sensu w wynajmie,
                w mojej rodzinie tak zrobiono po raz pierwszy już w 1994 roku, gdy pierwsza z rodziny rolniczej dziewczyna poszła na medycynę. kupili na spółkę z chlopakiem też studentem. tzn, rodzice kupili.

                teraz kolejny chłop z rodziny kupuje, jako lokatę, uznał że ma 4 dzieci to któreś do wawy się na pewno przeprowadzi, w razie co - się sprzeda

                w obu wersjach - zakupy za gotówkę (ale ja z niebiednej rodziny pochodzę, to moze tak tylko u nas?)
        • kasiamat00 Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:40
          Niekoniecznie, wiesz ile ja slyszalam pitolenia, ze po co X ta praca i kredyt na mieszkanie w miescie, przeciez moze wrocic na rodzinna wies, zalatwi sie jej prace w sklepie 10 km dalej (ciul z tym, ze dojechac niczym innym niz wlasny samochod nie da rady, praca za minimalna itd itp) i bedzie wspaniale? Laski byly po politechnice, pracowaly w zawodzie, na stanie mialy meza/narzeczonego z podobnym wyksztalceniem, pan wedlug tych planow mial bodajze otwierac bude z kebabami w najblizszym miescie.
          • hanusinamama Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:32
            To akurat zalezy. Moi tesciowie mają spore dobrze prosteprujące gospodarstwo. I Bardzo sie postarali zeby obaj synowie poszli do miasta smile
            • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 13:48
              hanusinamama napisała:

              > Moi tesciowie mają spore dobrze prosteprujące gospodarstwo. I
              > Bardzo sie postarali zeby obaj synowie poszli do miasta smile

              Głupota.
              Ja rozumiem, że jeśli mają mieszkanie, to w mieście żyje się lżej i wygodniej. Tyle że sytuacja na świecie się zmienia w dość niepokojącym kierunku i wygląda na to, że niedługo dużą wartością może być możliwość wytwarzania własnej żywności na własnej ziemi - tak jak za komuny.
      • vivi86 Re: Bogaci kredytobiorcy 28.05.22, 18:33
        A ile pracy ma na trym Podlasiu big_grin korpo się licytują kto temu z chaty więcej zapłaci big_grin
    • asfiksja Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 10:55
      Rządy PIS to największy rozkwit spekulacji mieszkaniami. Generalnie dostępność tanich mieszkań na wynajem dla młodych i mobilnych ludzi jest dobry dla gospodarki. Ale rozwiązania prawne zapewniające tę dostępność uniemożliwiają jednocześnie kręcenie tych lodów, które oni kręcą.
    • dramatika Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 11:29
      Szczucie na kredyciarzy, żeby nie musieć nic robić w sprawie rosnących rat. Ta sama akcja co przy frankowiczach i nie, to nie jest na zlecenie PiS, tylko na zlecenie banków. Płacą rożnym "ekspertom", aby szczuli.
    • bywalec.hoteli Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 12:30
      clickbait
    • anorektycznazdzira Re: Bogaci kredytobiorcy 27.05.22, 16:22
      ... a jak jeszcze kredytobiorca jest informatykiem- ooooo-ho-ho-hooo!!! to dopiero niegodny burżuj, pijawka na zdrowym ciele społeczeństwa i niemoralny bogacz, bo każdy bogacz jest niemoralny. Szczególnie taki w trzypokojowym mieszkaniu w bloku na kredyt.
      • mamamisi2005 Re: Bogaci kredytobiorcy 28.05.22, 20:55
        Wiadomo. Co innego dobry szewc. Najlepiej, jak sam chadza boso. Zasiłkiem warto go wspomóc, to władzę doceni. A środki na zasiłek należy zedrzeć z pijawki informatycznej.
    • mlodyniedowziecia Re: Bogaci kredytobiorcy 29.05.22, 06:06
      Typowe bredzenie bolszewika, który sam spartolił Mieszkanie+.
      Problemem jest brak jakiejkolwiek polityki mieszkaniowej, stąd jedynym wyjściem dla znacznej większości staje się zakup na kredyt. Kiedy dostępność kredytów spada, szambo wybija, co obserwujemy dzisiaj. Przy obecnych cenach (10-12 tys. za m2 nie jest rzadkością w większym mieście) czyli pół miliona za 2 pokoje, niewielu stać na zakup gotówkowy (chyba, że właśnie sprzedali poprzedni lokal).
      Czym się skończył "system wsparcia dla najmniej zamożnych" widzieliśmy w mieszkaniach komunalnych za PRL-u. Nie da się udostępnić drogiego dobra (patrz powyżej) wszystkim. I od tego jest właśnie polityka mieszkaniowa. Plan może wyglądać tak: Budujemy co roku x mieszkań na tani wynajem, dla określonych grup, które trzeba wspierać (np. pracowników służb oczyszczania miasta, którzy są potrzebni, a ze swojej pensji nie mogą sobie pozwolić na najem rynkowy). Ktoś wypada z grupy preferowanej ma 3 miesiące na wyprowadzkę. W ten sposób zamiast wspierać patologię (np. najmniej zamożni, w rozumieniu przepisów, są pracujący na czarno i nie ujawniający żadnego oficjalnego dochodu), działamy planowo.
      Oczywiście kredytobiorcy nie są grupą najzamożniejszą. To wierutna bzdura i na tym polega bolszewizm byłego ministra (napuszczanie jednych na drugich, że "kułacy", "wyzyskiwacze", "cwaniaki"). GUS robił badania - najbogatsi w Polsce są rolnicy (największy majątek na gospodarstwo domowe), mają dodatkowo najwięcej przestrzeni mieszkalnej. Dzisiaj biedne 3 ha z domem, 30 km od dużego miasta, to równowartość m-2, a przeciętna wielkość gospodarstwa wynosi ponad 10 ha (czyli warte jest milion z okładem). Obaj rolnicy (przeciętny i biedak) nie mają obciążonej hipoteki w przeciwieństwie do "miastowych". I nie muszę nikomu tłumaczyć, że w takiej sytuacji rata 3000 zł w mieście + czynsz, powoduje że 2-osoby ze średnią krajową (8 tys. netto) zrównują się prawie z parą otrzymującą pensję minimalną na wsi (4.4 tys. netto) jeśli chodzi o dochód do dyspozycji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka