Dodaj do ulubionych

Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach TV

03.06.22, 13:02
krytykapolityczna.pl/kraj/superniania-kontra-trzyletni-antos-anna-golus-probuje-powiekszyc-sobie-leb/?fbclid=IwAR1AEdnLlslLwJ2Uw5czvRw0On-YSQdm_QxhXr52To9cimOHbSZ1OP6HpF4
Bardzo dobry wywiad.
Nigdy nie podobał mi się program Super niania (ani brytyjski ani polski) a na program Zrób coś z tym dzieckiem mam alergię.
Nie wiem czym się kierują ludzie zgłaszający się do tych programów. Powinny być zabronione.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 13:24
      Superniania to ostra patolka🤮 i chyba pierwszy raz czytam dobry art w krytyce politycznej🤔
    • 1matka-polka Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 13:30
      "Kilkuletnia dziewczynka leżąca na podłodze w przedpokoju, a nad nią jej mama, Zawadzka, dwóch kamerzystów, bo czasem jedna kamera wchodziła w kadr drugiej. To dziecko takie malutkie, skulone uspokaja się dosłownie 10 cm obok żółwika, a jak się uspokoi, jest przenoszone znów na tego cholernego żółwia, bo pomysł Zawadzkiej jest taki, żeby uspokajało się właśnie tam."

      🤮 Nie mozna ich pozwac, calej ekipy, o znecanie sie nad dziecmi?
      • abecadlowa1 Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 13:40
        A kto by miał ich pozwać?
        Dziecko może to zrobić dopiero po osiągnięciu pełnoletności.
        Mamy w Polsce Rzecznika Praw Dziecka, Radę Etyki Mediów, sądy rodzinne, które w sprawach opiekuńczych mogą działać z urzędu, ale system ochrony praw dziecka jest fikcyjny.
        • sueellen Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:39
          Ten program był w Polsce w latach 2006-2008
          Jeśli dziecko w chwili kręcenia programu miało 4 lata, to dziś jest pełnoletnie.
          • abecadlowa1 Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:55
            No właśnie, czyli gdy było zależne nie istniał żaden skuteczny mechanizm ochrony.
            • sueellen Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 09:57
              Ale dziś mogłoby teoretycznie wytoczyć taki proces. Pewnie tego nie zrobią bo oznaczałoby to wykroczenie procesy własnym rodzicom..
              • bene_gesserit Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 11:12
                A przedawnienie? I jak udowodnić, że to udział w tym programie na nią źle wpłynął, a nie np błędy wychowawcze rodziców albo towarzystwo złych koleżanek w szkole?
                Przegrane z góry.

                Rozumiem udział ludzi, którzy mają do wygrania w programie telewizyjnym jakąś rzecz - mieszkanie, forsę, remont generalny. Ale ci, którzy wierzą, że ktoś ich przed kamerami nauczy, jakie błędy wychowawcze popełniają i zrobi z ich dziecka wytresowanego aniołka, są idiotami do kwadratu.
                • sueellen Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 12:13
                  Zależy. Np wyśmiewanie przez kolegów z liceum którzy program widzieli, poczucie obdarcia z prywatności. Udowodniona przez psychiatrę trauma spowodowana wystawieniem na publiczność itp. Nie wiem czy takie sprawy mogą ulec przedawnieniu zwłaszcza gdy trauma pojawiła się np w wieku nastoletnim po tym gdy fragmenty programu stały się viralem w mediach społecznościowych, a nastolatek był pokazywany w kompromitujących sytuacjach.
                  • tt-tka Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 12:22
                    Trauma mogla sie pojawic juz wtedy i trwac do dzis. Kurcze, zaplakane dziecko i w tym cale stado obcych ludzi nad nim, kamerzysta, oswietleniowiec, dzwiekowiec i obcy babsztyl, ktory rozkazuje ojcu i matce, a oni sluchaja !
                • mgla_jedwabna Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:37
                  Niektórzy debile za nobilitację i korzyść uważają samo "będziemy w telewizji".
                  • apallosa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:40
                    A tak ...mało to takich?
                    Cieszą się,jak szczerbaci do suchara...jakby było z czego.
                • abecadlowa1 Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:41
                  bene_gesserit napisała:

                  > A przedawnienie?

                  Przedawnienie zaczyna biec od osiągnięcia pełnoletności
    • aniani7 Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 13:41
      Oczywiscie slyszalam o karnych jezykach, ale nawet kiedy mialam wlaczony ten program,raczej ogladalam go katem oka, nie zdawalam sobie sprawy z takiej patologii. To podobnie, jak z tym programem dla modelek i modeli. Raz obejrzalam go z Pantinka, nie sadzilam, ze tak mozna mlodych ludzi ponizac.
      • milupaa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 10:24
        W sumie to każdy taki idiotyczny program dla uciechy gawiedzi to robi, poniża ludzi, robi z nich idiotow, wkracza w życie prywatne i pokazuje wyselekcjonowany nieprawdziwy materiał. Patrz np Top Model czy wypociny Gesslerowej. Do zaorania, ale to się sprzedaje, ludzie sami są winni bo to oglądają.
    • gronostajka Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 13:43
      dobry i smutny
      na fb, pod tym artykułem Zawadzka oczywiście broni tego wszystkiego. Co mnie dobiło, bo ona raz, że nie wie i nie rozumie, co było złe, dwa - nie wie i nie rozumie, jak się pracuje z tzw. trudnymi zachowaniami i że stosowanie jakiejś techniki, o której gdzieś kiedyś się przeczytało jest po prostu szkodliwe. A to co robili w tym programie to jest zwyczajny sadyzm.
      PS. dla mnie psycholog, który występuje w programie tego pokroju powinien być skończony. A już tym bardziej, że tyle lat po tym programie Zawadzkiej nadal brak refleksji i aktualnej wiedzy.
      • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:26
        Najgorsze ze ona chya ma sporą grupe wyznawców jej metod. Ludzie chcą dobrze niby dla dziecka a robią mu krzywdę. I pamietna reklama margaryny....
        • gronostajka Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:44
          ano ma. W tych komentarzach na fb też się pojawiło trochę takich i standardowych zaciekawionych, którzy pytają ile autorka ma dzieci albo co radzi rodzicom w trudnych sytuacjach, jeśli jest taka mądra i krytykuje metody z programu...
          Mnie chyba w tym wszystkim ten brak refleksji i jakiejś podstawowej empatii uderza najbardziej. Nawet jeśli 20 lat temu, kiedy programy typu reality show z udziałem eksperta/tki robiły furorę, a większość Polaków nie wiedziała, że istnieje coś takiego jak psycholog dziecięcy, więc "karny jeżyk" jako metoda na wszystko był, tak jakby, powiewem świeżości big_grin i nikt nie pomyślał o tym, jakie to jest szkodliwe (sama idea programu tego typu + stosowane metody), to do jasnej cholerki wystarczająco dużo już czasu minęło, żeby jednak zaktualizować swoją wizję świata. A tu nawet nie ma jakiegoś 'byłam głupia, teraz bym tego nie zrobiła".
          • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 16:08
            Ależ własnie super niania była tym psychologiem.
            • gronostajka Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 17:40
              no wiem smile
              Wtedy Zawadzka może i mogła być jakimś objawieniem dla co niektórych, ale po takim czasie, po tym wszystkim, co już wiemy, to i ona i jej gorący wielbiciele mogliby już trochę zmienić ton. Najbardziej to ona, bo jakby nie było, robi za ekspertkę.
    • zuzanna_a Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:40
      Co do brytyjskiej superniani widze to
      Odrobine inaczej. W pamieci mam sporo odcinkow, w 95% z kompletnie nieudolnymi rodzicami oraz dziecmi ktore byly nieziemnsko agresywne. Bicie i kopanie matki, wyzywanie jej od szmat, walki rodzenstw do krwi, spychanie ze schodow, smianie sie w twarz.
      Tam mialam wrazenie niania rozmawiala jednak z rodzicami, wytykajac bledy. Wiele razy stawala
      po stronie dziecka, rozmawiala z nimi, wykazywala sie duza empatią i zrozumieniem, stawala w ich obronie. Pamietam taki odcinek gdzie rodzinka naprodukowala dzieciakow i opieką obarczala 15 letniego chlopaka. I skutecznie pokazala rodzicom ze nie tedy droga i „uratowala” tego przemeczonego chlopca. Zawadzkiej nie lubie, ale w twj brytyjskiej wersji jakos nie mialam takiego wrazenia zeby dzieci byly krzywdzine. Polska wersja - dramat.
      • zuzanna_a Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:45
        W kwestii usypiania tez mialam wrazenie nieco innych metod. W polskiej wersji widzialam dzieciaki ktore bardzo pragnely bliskosci. Absurd bylo jej nie dawac. W brytyjskiej rowniez stosowano metode - ale przynajmniej w tych odcinkach ktore widzialam dzieciaki zamiast spac biegaly po scianach, smialy do rozpuku i robily z pokoju plac zabaw o 22.
        • g.r.uu Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:59
          Czyli rodzic nie zadbał o sensowny rytm dnia dla dziecka a potem to dziecko trzeba naprawić...🤦
      • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 16:17
        Fakt ale dla nie karygodne jest wystepowanie dziecka w takim programie. O ile taka porada dzieje się poza ekranem to tak super. Tu nikt nie pyta dziecka czy chce wystąpić.
        • berdebul Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 20:22
          Za free nie dostaniesz porady, handlujesz prywatnością dziecka, żeby uzyskać pomoc. Obrzydliwe, ale cóz, byki chętni.
      • cegehana Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 21:47
        Polska wersja jak wiele polskich kopii była kiczowata i też tu takie miałam wrażenie: dzieci dość grzeczne, standardowe bym powiedziała, więc aby dostosować sytuację do formatu prowokuje się je i stosuje metody zupełnie nieadekwatne do przewinień. Sytuację z Wiktoria w wannie pamiętam dobrze choć minęło wiele lat i imho można było tej eskalacji łatwo uniknąć. Z dzieciakami z brytyjskiej wersji to nie wiem czy bym sobie dała radę. Ale również uważam, że nie powinny występować w formacie typu reality show. Program edukacyjny o metodach wychowawczych można nakręcić przy użyciu aktorow, animacji. Długo prze super nianią w Polsce leciał cykl pt. "Porozmawiajmy o dzieciach" - sporo wiedzy a zero show.
    • furiatka_wariatka Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:48
      Pamiętam, że jak ten program był w tv, to byłam wtedy młoda dziewczyną tuż po studiach, o dzieciach nawet nie myślałam, więc mi jakoś kompletnie zwisał, nigdy go nie oglądałam. Wiele lat potem, jak już miałam własne dziecko, i widziałam jakiś fragment, nie wiem czy to była powtórka czy jakieś wznowienie, to po prostu w głowie mi się nie mieściło, jak ci rodzice mogą tak pozwalać traktować swoje dzieci, nie reagować na ich płacz. Ja np nie byłabym w stanie po prostu zostawić dziecka i niech się wypłacze. Normalnie serce pękało, wystarczyło utulić te dzieciaczki, strasznie mi ich było szkoda. Sama Zawadzka to żenada, jeden z jej synów miał z resztą wyrok za pobicie czy próbę gwałtu, więc co z niej za ekspert, metody wychowawcze z ubiegłego wieku co najmniej.
      • 35wcieniu Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:50
        Nie miał wyroku.
      • g.r.uu Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 15:00
        Zawadzkiej nie trawie, ale nie powielaj krzywdzących bzdur - nie miał żadnego wyroku, był oskarżony i został uniewinniony
      • magata.d Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 15:55
        furiatka_wariatka napisał(a):

        > Pamiętam, że jak ten program był w tv, to byłam wtedy młoda dziewczyną tuż po s
        > tudiach, o dzieciach nawet nie myślałam, więc mi jakoś kompletnie zwisał, nigdy
        > go nie oglądałam. Wiele lat potem, jak już miałam własne dziecko, i widziałam
        > jakiś fragment, nie wiem czy to była powtórka czy jakieś wznowienie, to po pros
        > tu w głowie mi się nie mieściło, jak ci rodzice mogą tak pozwalać traktować swo
        > je dzieci, nie reagować na ich płacz. Ja np nie byłabym w stanie po prostu zost
        > awić dziecka i niech się wypłacze. Normalnie serce pękało, wystarczyło utulić t
        > e dzieciaczki, strasznie mi ich było szkoda.

        Mam dokładnie to samo. Oglądałam program zanim zostałam mamą, moje dziecko ma teraz 12 lat, a ja nadal nie rozumiem dlaczego ludzie pozbawiaja swoje dzieci, malutkie dzieci bliskości, czułości. Co im to dziecko w tym ich łóżku przeszkadza. Tez mi serce pękało. Niestety znam osobiście dziewczynę, ktora to robiła swoim dzieciom.
        • arthwen Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 17:50
          Programu nie oglądałam, ale że dziecko w łóżku przeszkadzać może jestem w stanie sobie na luzie wyobrazić.
          I przeszkadzać to raz, ale przede wszystkim można mieć mocny sen i bać się, że się dziecko przez sen przygniecie, uderzy (są ludzie, którzy bardzo się kręcą), zrobi jakąś krzywdę - serio, spanie z dzieckiem nie załatwia wszystkiego i nie jest dla wszystkich.
          Myśmy mieli łóżeczko obok naszego łóżka i było to dla mnie dużo bardziej komfortowe niż spanie z dzieckiem. Dziecko zresztą noce przesypiało pięknie i to jak tylko przestaliśmyśmy go budzić na siłę (bo jak to tak, bez karmienia w nocy, w szpitalu mówili, że w nocy też trzeba wink ).
          • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 19:00
            NO ale kazdy sobie wybiera. My jak trzeba spimy razem. Ostatnio w czasie mega burzy my, 2 dzieci i 2 koty smile
            • arthwen Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 19:07
              Czasem wybiera tylko jedna osoba tongue_out Albo dwie, a to już są układy wielokątne wink
              Nasz już na tyle duży, że burza mu nie straszna, ale jako kilkulatek tez miał fazę przychodzenia do nas. Był już na tyle duży, że się nie baliśmy że mu cos zrobimy, wiec akceptowaliśmy potrzebę, ale było to w cholerę niewygodne, bo ładował się w środek i spychal nas z łóżka. Nie wiem jakim cudem mierzący wtedy metr dwadzieścia człowieczek potrafił zająć dwa metry bieżące łóżka i dla nas już miejsca nie wystarczało tongue_out
              • berdebul Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 20:23
                Rozgwiazda big_grin najszersze łóżko będzie zbyt wąskie.
          • magata.d Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 21:13
            arthwen napisał(a):

            > Programu nie oglądałam, ale że dziecko w łóżku przeszkadzać może jestem w stani
            > e sobie na luzie wyobrazić.
            > I przeszkadzać to raz, ale przede wszystkim można mieć mocny sen i bać się, że
            > się dziecko przez sen przygniecie, uderzy (są ludzie, którzy bardzo się kręcą),
            > zrobi jakąś krzywdę - serio, spanie z dzieckiem nie załatwia wszystkiego i nie
            > jest dla wszystkich.
            > Myśmy mieli łóżeczko obok naszego łóżka i było to dla mnie dużo bardziej komfor
            > towe niż spanie z dzieckiem. Dziecko zresztą noce przesypiało pięknie i to jak
            > tylko przestaliśmyśmy go budzić na siłę (bo jak to tak, bez karmienia w nocy, w
            > szpitalu mówili, że w nocy też trzeba wink ).
            Mowa o przedszkolakach a nie niemowlakach czy noworodkach. O kilkulatkach, które przychodzą do rodziców, gdy maja taka potrzebę, bliskość, czułości, przytulenia.
            • arthwen Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 21:39
              No to tam wyżej też opisałam, jak u nas to wyglądało w przypadku przedszkolaka. Akceptowaliśmy, owszem, ale wygodne i przyjemne to nie było wink
              • milupaa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 00:44
                Nie zawsze jest to możliwe, np gdy ktoś rano idzie do pracy, a z dzieckiem wiercącym nie da się spać. Moje że mną śpi zdecydowanie gorzej, wierci się, kręci, na poł budzi, czym budzi mnie. Poza tym ja z dzieckiem śpię płytko i czujnie. Rano jestem zombi. Dwie, trzy takie noce i muszę brać wolne... Także ten.
        • eliszka25 Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 19:58
          No mnie dziecko w łóżku przeszkadzało. Nie dosłownie, ale z niemowlakiem w łóżku nie byłam w stanie się wyspać. Spałam jak zając pod miedzą i budził mnie każdy ruch czy głośniejszy oddech dziecka. Byłam niczym zombie, więc dziecko powędrowało do swojego łóżeczka. Pierwszej nocy po jego przeniesieniu zasnęłam tak mocno, że ani razu nie obudził mnie płacz syna. Mąż się nim zajął, nakarmił z butelki, a ja o mało nie padłam na zawał, kiedy się obudziłam i zobaczyłam, że już widno, a ja przez całą noc nie słyszałam dziecka. Chyba tylko cudem serce nie wyskoczyło mi przez gardło zanim podeszłam do łóżeczka. Dlatego moje dzieci ze mną nie spały, ale to nie znaczy, że odmawiałam im bliskości. Tuliłam, nosiłam, śpiewałam kołysanki, czytałam na dobranoc. Nigdy nie zostawiłam płaczącego małego dziecka żeby się wypłakało. Wymyślałam rytuały pomagające w zaśnięciu, a moje dzieci wiedziały, że mogą mnie zawołać o każdej porze albo przyjść do nas do łóżka. Obaj synowie woleli mnie zawołać niż przyjść do nas, choć każdemu z nich kilka razy zdarzyło się, że chciał spać z nami. Wtedy nie przeganiałam, ale na codzień nie byłam w stanie tak funkcjonować.
    • trut_u Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 14:53
      Pewnie są ludzie, którzy zgłaszali się dla sławy, poklasku, pieniędzy... Ale myślę, że spora część z nich naprawdę szukała pomocy. Dostęp do psychologów, psychiatrów dziecięcych to jeden wielki dramat. A prywatnie są to sprawy kosztowne (i też dość trudne w dostępie!), bo przecież sprawy nie zamykają 1-2 wizyty.
      • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 16:19
        Dlatego taki program powinie byc zabroniony. Dziecko nie ma szans wyrazić świadomej zgody na uczestnictwo
      • mgla_jedwabna Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:45
        Myślę, że część rodziców mogła mieć wcale nierzadkie podejście objawiające się zazwyczaj słowami "jaki jesteś niegrzeczny, wszyscy się na ciebie patrzą, wstydź się/ narobię ci wstydu przed całą klasą/ ciekawe, co by o tobie pomyślał X (tu: osoba dla dziecka ważna), jakby to zobaczył" itd. Czyli wiara, że jak zawstydzimy dziecko przy świadkach, to ono się natychmiast poprawi. Im więcej świadków, tym bardziej ono się poprawi, więc milionowa widownia powinna zapewnić aniołka na następne kilka lat.
    • bulzemba Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 17:32
      Czym te jej karne jeże różniły się od stawiania do kąta?
    • ichi51e Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 17:39
      jeszcze lepszy jest ten co odchudzają dzieci. Dramat
    • lot_w_kosmos Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 17:57
      A dzieci w programach typu: Bogaty dom, biedny dom? Albo :Miasto wieś? Albo zamiana żon?
      Gdzie obnaża się biedę, brud w domach, pstologie? I w tym nastolatki, młodzież, małe dzieci.....
      I ich rówieśnicy potem w szkole ...
      Taki sam syf
      • apallosa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 18:26
        Ja kojarzę to babsko ( o p.Zawadzkiej piszę) jeszcze z czasów,kiedy była mega popularna, a media piały nad jej programem z zachwytu,jakby było nad czym....
        Jej program kojarzę z zajawek, ale jeden z odcinków starałam się obejrzeć.... no i nie zdzierżyłam. Podobnie jak nie zdzierżyłem ani jednego odcinka ,,Ballady o Januszku". Chociaż może przed jakimś wielkim sprzątaniem odpalę - bo na mega- wscieku mogłabym i pranie ręczne wszystkich pościeli i ręczników uskutecznić i jeszcze pary na mycie okien by zostało 👹
        Te jej ,,karne - jezyki " a potem afera z synusiem - gwałcicielem.... I to ma być pedagog uczący rodziców radzenia sobie z dzieciaki? No śmiech na sali...
    • geez_louise Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 19:39
      Przed supernianią tylko niewielka grupa rodziców umiała zająć się dziećmi. Większość stosowała klapsy i nie miała pojęcia, dlaczego dzieci zachowują się „źle”. Kręcenie programów rządzi się swoimi prawami i jak najbardziej, pewnie właściwe jest stanowisko, żeby nie używać do programów w tv dzieci, ale ja pamiętam jaka rewolucja było podejście superniani i jednak ruszyło wszystko w dobrym kierunku.

      Sama nie musiałam korzystać z jeża, jak moje dziecko się urodziło, to byla już moda na „rodzicielstwo pozytywne” i to jest dopiero to, czego jestem wyznawczynią.
      • abecadlowa1 Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 20:05
        geez_louise napisała:

        > Przed supernianią tylko niewielka grupa rodziców umiała zająć się dziećmi. Większość stosowała klapsy i nie miała pojęcia, dlaczego dzieci zachowują się „źle”


        Chyba ekstrapolujesz obserwacje z Twojej bańki na całe społeczeństwo.

        • geez_louise Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 20:29
          Chciałabym, to byłoby wtedy lepiej. Wszystkie badania naukowe, ankiety uliczne, fora internetowe pokazywały skalę przyzwolenia na kary fizyczne i archaiczne metody wychowawcze.

          Niania oprócz jeżyka pokazywała, że to rodzic modeluje zachowania dzieci.
          • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 21:37
            I niby niania to zmieniła?? Chyba kpisz
        • milupaa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 00:57
          No nie nie, bicie dzieci w latach 70 czy 80 było powrzechne i akceptowalne. I przekonanie, że dzieci i ryby głosu nie mają. Bicie przez nauczycieli linijką po łapach też, dziś nie do pomyślenia.
          • livia.kalina Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:42
            Dokładnie tak. Na swoim podwórku byłam jedynym dzieckiem, którego rodzice nie bili i było to poczytywane za ogromną ekscentryczność moich rodziców, która się na dokładkę i dla nich, i dla mnie, na pewno bardzo źle skończy. Mój tata też po dziś dzień wspomina, ze ciągle się musiał wszystkim tłumaczyć Z tego, że mnie nie bije.
      • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 03.06.22, 21:36
        Piszesz jakby super niania zrobiłam jakis krok milowy w wychowywaniu dzieci...
      • ichi51e Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 07:18
        to niania jechała na zmianach w społeczeństwie a nie zmieniała. Wydaje mi się ze największa zmiana nastąpiła w latach 80tych - do lat 90tych bicie w szkole się jeszcze zdarzało po 90 praktycznie odeszło w niepamięć.
        Przed rodzicielstwem bliskości był przecież boom na "wychowanie bezstresowe" - do dziś obecne w dowcipie.
        • geez_louise Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 10:40
          W tym czasie byłam na wielu forach dla Karyn, dyskusje po każdym odcinku miały tysiące postów. Pamietam ten moment, mocno wtedy byłam zainteresowana psychologia i pedagogiką, rodzina i znajomi potrafiły dzwonić do mnie żeby podyskutować o metodach z programu. Jestem pewna, że ten program mocno się przyczynił do zmiany.
          • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 17:05
            Tak do tej pory masa uwaza, ze karny jeżyk to dobra metoda tak samo jak olewanie dziecka...niech sie wypłacze.
            • milupaa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 05.06.22, 02:57
              Ja nie wiem co to jest karny jeżyk 🙂 Wyplakiwanie to metoda moich rodziców, moje pokolenie lata 70te, mające dzieci po 30 i później, już było świadome, że to zło. Także raczej nie masz racji, może jakieś patlogie niziny społeczne jeszcze stosują.
        • heca7 Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 11:40
          Bicie w latach 80 to nic w porównaniu do czasów powojennych. Kiedy mój ojciec szedł do szkoły podstawowej dziadkowie na zebraniu zostali poinformowani przez nauczycielkę co mają dziecku zapewnić. Oprócz drewnianego piórnika dwa woreczki z grochem do... klęczenia na nich za karę! No ale mój ojciec szedł do podstawówki we wrześniu '45...
          • ichi51e Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 11:48
            no wlsnie - w 80tych bicie było domena starych nauczycieli. Zdechło mam wrażenie śmiercią naturalna.
            • mgla_jedwabna Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:47
              Na wsi jeszcze w latach 90-tych takie akcje były normą. Np. klęczenie pod tablicą z rękami wyciągniętymi do góry. Czasem jeszcze plecak z książkami był w tych rękach.
    • kropkaa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 11:15
      Podobnie w reklamach. W zużyciu nie dałabym dziecka na bilbordy w całej Polsce.
      • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 17:07
        Był kiedys taki konkurs na zdjecie dziecka na czekolady kinderki....Koleżanka chodziła dumna jak paw ze jej dziecko jest wydrukowane na tych opakowaniach a ja się w czoło pukałam "po cholere?"
        • apallosa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:33
          No właśnie..po cholerę ???
          I to jeszcze ,,za frajer" ?
          Bo jeszcze zrozumiem sytuację,że dziecko gdzieś tam występuje w teatrze, czy jego wizerunek jest wykorzystany w reklamie,ale jest z tego konkretną kasa, która dziecko dostaje,jako kieszonkowe ,albo rodzice oszczędzają ( teraz raczej inwestuje,bo trzymanie większej kwoty w banku to bezsens).
          Ale tak ,,dla sławy" ? Czyjej? Głupiej matki?
          Z czego tu być dumna?
          • kropkaa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 05.06.22, 16:01
            Kasa dla no nameów w reklamach to są śmieszne pieniądze. Nie mam aktualnych danych, ale czasy sprzed pandemii to było po kilkaset zł sic! Dojazd na castingi oczywiście we własnym zakresie. Tak samo dubbing czy materiały do kanałów dziecięcych. 10 lat temu (mniej więcej) Mini mini kręciło na placu zabaw w Pruszkowie takie właśnie zajawki/ przerywniki z kilkulatkami. Zapłata - gadżety z rybką. Wraz ze znajomymi popukaliśmy się w głowę na taką okazję.
            • apallosa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 05.06.22, 16:31
              Eeeee....spsil się rynek reklam i to bardzo...
              Kiedy udzielałam się w branży lat temu x stawki były dość zacne- choć nie miliony i nie miliardy😱
              W latach 70- tych grałam dziecięce rolę w lokalnym teatrze i moja gaza to były przyzwoite pieniadze- mniej więcej polowa- 75% tego, co zarabiała wtedy moja matka. No i dojazd był busikiem teatralnym za friko.
        • borsuczyca.klusek Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 04.06.22, 23:49
          A przynajmniej kasę za to przytuliła?
          • hanusinamama Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 05.06.22, 15:50
            Nie...w sumie nie wiem. To był chyba taki konkurs, ze wysłałas foto dziecka i wybierali najładniejsze dzieci (sic!!!) i te co wygrały lądowały na tym kartoniku. Chyba była tez nagroda w postaci tych czekoladek...ale w sumie roczny zapas kinderek to jak dla mnie srednio smile
      • livia.kalina Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 05.06.22, 00:03
        Nie w całej Polsce ale w całym Poznaniu moje dzieci widniały na bilbordach. Wzięły udział w kampanii społecznej, poruszającej ważny temat. Częścią kampanii były też spoty reklamowe ( w których nie brały już udziału, wyświetlane w kinach przed seansami), nagranie piosenki z teledyskiem z jedną z bardziej znanych gwiazd polskiej sceny rockowej oraz seria warsztatów dla dzieci w szkołach i przedszkolach. To było 6 lat temu, moje dzieci były wtedy bardzo dumne ze swojego udziału w kampanii, żadnych skutków negatywnych nie zauważyłam.
        • apallosa Re: Czemu jestem przeciwna dzieciom w programach 05.06.22, 00:11
          Livia .kalina- oooo...i to mi się podobasmile
          Coś dzieci zyskaly, nie wiem czy akurat wynagrodzenie za czas i wysiłek był ( w sensie materialnym czyli kasa) ,ale dostały też coś znacznie więcej...
          Co? Obycie w światku mediów, nagranie piosenki ( świetna pamiątka), no i wypełniły misję... Coś wartościowego i mądrego w głowach zostało.
          Jako nastolatki nie zachłysną się ,,światkiem instagramowo- internetowym" , nie uderzy im sodówka...to już coś. Bardzo duże coś!
          Życzę powodzenia Twoim dzieciom- Livia Kalina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka