1012ja
15.06.22, 13:27
ma powstać w Niemczech. Jest już w WB i Japonii.
Pod artykułem komentarz i rada 80-latka. Cóż z upływem czasu coraz mi bliżej do opinii pana. A ematka na starość na co liczy: niezależność we własnym lokum czy raczej życie w wielopokoleniowej rodzinie?
"Z wiekiem coraz bardziej rozumiem potrzebe zycia w wielogereracyjnym domu. Tak bylo przez tysiace lat i to dopiero przez ostatnie jakies 150 lat sie zmienilo. Dziadkowie opiekowali sie wnukami, a ci z kolei opiekowali sie nimi gdy stali sie niedolezni. Niewielu podrozowalo dalej niz pobliskie miasto targowe. Tym co dzialo sie w innych krajach niewielu wiedzialo a jeszcze mniej sie tym interesowalo. Dzieci, wnuki, pra.. zyly w tym samym domu lub w poblizu.
Obecnie dizeci ida do zlobka, przedszkola, szkoly i na koniec za praca do innego maista lub kraju. Starymi zajmuja sie domy starcow, czy temu podobne instytucje.
Tempo pracy powoduje, ze trudno mowic o satysfakcji, na ogol kazdy wykonuje jakas tam okreslona czynnosc nie widzac koncowego efektu, kazdego dnia to samo.
Mam juz prawie 80 lat, nadal pracuje, moze nie w pelnym wymiarze i intesywnosci, czuje sie uzyteczny i musze dostosowywac sie do wymaganego rezimu czasowego. Niepracuje zeby zarobic, w moim wieku zarabiam znacznie wiecej niz wydaje.
Ok. roku temu zmarla moja zona (ponad 50 lat razem) nie byla latwa we wspolzyciu, ale bardzo mi jej brakuje (byla w podobnym wieku i tez pracowala do ostatnich dni).
Mlodym ludzio radzilbym nie pracowac zbyt intensywnie, jak tez nigdy nie zaciagac dlugow (poza kunem mieszkania, domu ale tez zeby nie wplatac sie wyscig szczorow)"