Dodaj do ulubionych

Poważne sukienki :p

    • beataj1 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 08:51
      Jedyne czego nie potrzebujesz w twojej sytuacji to porady lasek zza klawiatury.

      Nikt z nas nie zna twojego tempreametni, tego w czym sie swobodnie czujesz czy kształtu który preferujesz.


      Bez najmniejszego problemu mogę ci tu teraz napisać ze te sukienki są kiepskie i że potrzebujesz innych. Co to znaczy? Tyle ze maja być lepsze, a jakie? No inne. Czyli jakie? Takie co odmładzają wyszczuplają ale nadają elegancji.

      A jakie to są? No inne niż te które pokazałaś. Nikt tu nie poda konkretnego przykładu, a jeżeli poda to tylko po to by ktoś inny za chwilę to sktutykowal ze jednak mało odmładzają czy wyelengacaja. I jak poszukasz bardziej to znajdziesz mityczna idealna kiecke która się podobała części a części bardzo nie.

      Jedyne co wyniesiesz z twojego zapytania to myśl ze nie potrafisz się ubrać. Ze wybierasz nieatrakcyjne kiecki i w ogóle nie umiesz szukać takich kiecek które sprawia że wyglądasz jak milion dolarów.
      Kup to co się tobie podoba i napisz na forum ze masz nieskazitelny klasyczny gust.

      Powodzenia.
      • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 08:58
        " to myśl ze nie potrafisz się ubrać. Ze wybierasz nieatrakcyjne kiecki i w ogóle nie umiesz szukać takich kiecek które sprawia że wyglądasz jak milion dolarów."

        Ale to akurat prawda, z której zdaję sobie sprawę:p
        Na modzie się nie znam, gust mam raczej plebejski, nawet nie potrafię określić jakim typem kolorystycznym jestem, pomimo wielu prób. A oczy mej duszy przeważnie kłamią:p
        • beataj1 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 09:03
          Ale myślisz że cokolwiek napisane tutaj sprawi że poczujesz się pewniejsza swojego wyboru (jaki by nie byl)?
          Bo w ostatecznym rozrachunku, to ty będziesz te sukienki nosić a nie forum. I nawet jak sukienka doda ci lat to co sie stanie? Modowy czujnik dodawania lat przydzieli ci karę? Zaufaj sobie i temu w czym ty się najlepiej czujesz.
          • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:08
            No ale przecież nie kupię każdego zaproponowanego ciucha, tylko sobie coś wybiorę pod mój gust i figurę. Potrzebuję inspiracji:p
            • triss_merigold6 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 11:23
              Taranko zobacz.
          • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:13
            Piękna próba obrony mashcarona przed forumkami i ... przed mashcaronem.

            Zwróć uwagę, że nikt jej nie kazał zakładać tego wątku, tylko założyła go świadomie, sama, w jakimś celu, a ty jej go bronisz.
            • beataj1 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:36
              Proszę cię, to dorosła kobieta. Nie atakowana ani nic. Nawet mi przez myśl nie przeszła kwestia jakiejkolwiek obrony.
              Próbuje pokazać że jedyne co takie wątki robią to budują poczucie zajebis...ci tych nikow które piszą ta sukienka jest paskudna, ja bym takiej nie kupiła. Kup inna, lepszą, która będzie lepsza, bo będzie lepsza
              • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:40
                beataj1 napisała:

                > Proszę cię, to dorosła kobieta. Nie atakowana ani nic. Nawet mi przez myśl nie
                > przeszła kwestia jakiejkolwiek obrony.
                > Próbuje pokazać że jedyne co takie wątki robią to budują poczucie zajebis...ci
                > tych nikow które piszą ta sukienka jest paskudna, ja bym takiej nie kupiła. Ku
                > p inna, lepszą, która będzie lepsza, bo będzie lepsza
                >


                jak doradzasz w czymś koleżance, która cię pyta o rade to budujesz swoje poczucie zajebistości?
                • beataj1 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:47
                  Doradzam koleżance znając ją i dopasowując odpowiedź do niej. Znając jej styl, preferencje i temperament. Mój gust i preferencje schodzą na plan dalszy.
                  I nie mówię ze coś jest złe bo jest złe. I ma być inne, czyli lepsze - beż konkretów.
                  • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 11:10
                    Poczulas się zajebistsza pisząc to? 🤭
                    • beataj1 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 11:14
                      Pisząc o tym ze nie jestem zajebista. To jakieś wyżyny odwróconej psychologii.
                      • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 11:25
                        Nie zauważyłam gdzie piszesz, że nie jesteś zajebista za to opis procesu doradzania jak żywcem wyjęty z poradnika dla dobrych i skromnych panien. Z pewnością lepsze niż forumowe, które krytykujesz. Więc pytam czy po tym wyznaniu poczulas się lepsza od tych które wg ciebie kierują się schematem - jak coś krytykują to po to aby poczuć się zajebistsza od innych.
                        • beataj1 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 11:37
                          Jakich skromnych panien? Jeżeli wiem, ze babeczka nie lubi ciuchów ograniczających ruchy nie doradzę jej ultra przylegającej marynarki, chocby byla super mega elegancka i odejmowala 45 lat. Jak wiem, że kobitka lubi szpile im wyższe tym lepsze nie będę jej wciskac balerinek. Bo to użytkownik ciucha ma sie dobrze czuć a nie być nośnikiem wizji jak powinien wyglądać, by było ok.

                          Nie nam potrzeby poczuwać się dobrze mówiąc innym ze ich wybory ciuchów są złe. Są jakie są. Ważne że cieszą wybierającego.
                          • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 12:31
                            Zmieniasz temat. Pytam czy czujesz się lepsza od innych, które porwały się na doradzanie?
                            • beataj1 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 12:38
                              Nie, choć nie przeczę że zdarza mi się używanie internetu własnie w celu poczucia się lepszą. Jak każdemu.
                              Ale nie tym razem.
                              • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:56
                                beataj1 napisała:

                                > Nie, choć nie przeczę że zdarza mi się używanie internetu własnie w celu poczuc
                                > ia się lepszą. Jak każdemu.
                                > Ale nie tym razem.
                                >


                                Bardzo elegancko wybrnelas, już cie nie męczę smile
                            • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:50
                              mid.week napisała:

                              > Zmieniasz temat. Pytam czy czujesz się lepsza od innych, które porwały się na d
                              > oradzanie?

                              Zadajesz niewygodne pytania. big_grin
                          • gama2003 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:08
                            O matko.
                            Coś mam w sobie popsutego ,bo nijak nie czuję się lepsza doradzając. Ktoś pyta to piszę. Zwłaszcza, że pyta ktoś szukający ciuchów, których zwykle nie nosi i do tego podobny w typie ( smarkatszy i atrakcyjniejszy, więc jak ma mi być z tym dobrze 🤔🤗). Kiecki kocham, uwielbiam spotykać na innych fajne kiecki, sama radość w oczach mi się robi.

                            Maszkaron biurowa to nowość dla autorki, na żer dwie kiecki u góry wiszą i poderwałam się krzyczeć Rejtanem, żeby ich nie kupowala, bo nie pasują kompletnie. I Ona to wie, bo inaczej by je kupiła i latała.

                            W kiecce czerwonej imprezowej za to wygląda super. W granatowej i zielonej również.
                            Gdzie tu wywyższanie ?
                            • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:21
                              No ja właśnie też nie widzę, ot zwykle babskie gadki o szmatkach. Niejedna burza na forum ciuchowa była ale tu aż nieprzyzwoicie grzecznie i życzliwie jest a beataj wyjeżdża z wywyższaniem... Nie wiem, może ja ślepa jestem, jakiegoś drugiego dna nie widzę?
                              • wapaha Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 16:34
                                Alez my znamy maszkarona- i na tyle dobrze i ją i jej wątki tego typu , że wiemy że ani ona się nie obrazi za "paskudne" ani żadna z nas nie poczuje się zajebista że coś takiego napisała
                                W ogole..ten..nie nadążam jaki trzeba mieć poglądac na babskie tego typu gadanki-szmacianki by w opiniach o które autorka prosi upatrywać szansy na dodanie sobie zajebistości poprzez krytykę

                                Poza tym- że niemal wszystkie wpisujące sie w wątki modowo-kosmetyczne chce sobie po prostu pogadać, poznać opinię wiem, że :
                                - maszkaron ma figurę klepsydry
                                -jest kobieca i nie wiotka
                                - ma wydatne kształty
                                - nie służą jej drobne wzorki oraz falbanki w górnej części ciała
                                - jest otwarta na wszelkie propozycje
                                - nie obraża się

                                Doceniam to co napisałaś bo dodało trochę ruchu w wątku- ale tylko tyle tongue_out
                                • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 19:04
                                  I czasem nawet kupię sobie coś wbrew opinii forum i noszę z zadowoleniem (tzn. nosiłam, bo pies mi pozaciagal), vide sukienka mdłej pastereczki :p
                                  • wapaha Re: Poważne sukienki :p 17.06.22, 09:04
                                    no cóż, są wyjątki od reguły suspicious
                                    pastereczka aczkolwiek urocza stoi w poprzek wszystkiemu w tobie suspicious
                                  • primula.alpicola Re: Poważne sukienki :p 17.06.22, 14:32
                                    "(tzn. nosiłam, bo pies mi pozaciagal), vide sukienka mdłej pastereczki :p "

                                    To jest jednak bardzo mądry piesbig_grin
              • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:51
                beataj1 napisała:

                > Proszę cię, to dorosła kobieta.

                No właśnie, to dorosła kobieta. A twój post brzmi protekcjonalnie.

                >Nie atakowana ani nic. Nawet mi przez myśl nie
                > przeszła kwestia jakiejkolwiek obrony.
                > Próbuje pokazać że jedyne co takie wątki robią to budują poczucie zajebis...ci
                > tych nikow które piszą ta sukienka jest paskudna, ja bym takiej nie kupiła. Ku
                > p inna, lepszą, która będzie lepsza, bo będzie lepsza

                Ale to nie pierwszy post mashcarona, żebyś musiała jej tłumaczyć jak działa forum.
        • mgla_jedwabna Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 22:39
          Gust kolorystyczny nie jest aż tak ważny. Bo czy świadomość, w którym odcieniu zieleni ci do twarzy, jakkolwiek odpowie na pytanie "w co się ubrać na zaręczyny chomika"? Jedną z podstawowych zasad elegancji jest stosowność. A ta się odnosi do kontekstu, czyli sytuacji, w której ubranie ma funkcjonować, a nie do indyeidualnych preferencji. Co z tego, że brzydko mi w czarnym, a w czerwonym bosko? Na pogrzebie nigdy nie będę wyglądać dobrze w czerwonym. Co z tego, że lubię falbanki, jeśli jestem lekarką i nie powinnam wyglądać infantylnie? Tak samo z twoim pytaniem - potrzebujesz sukienek do pracy, a nie "sukienek, które podkreślą figurę" albo "sukienek, które mnie odmłodzą".

          Jeśli mogę dorzucić kilka ogólnych rad, to: sukienka do pracy ma być raczej prosta, ozdoby takie jak falbanki, hafty, aplikacje, kokardy itp. niezbyt kojarzą się z konkretem i kompetencją. Kolory raczej spokojne, a wzory z górnej półki w hierarchii formalności, czyli gładki, jodełka, kratka (raczej popitka niż kowbojska koszula), prążki, paisley, wzory zwierzęce (np. skóra węża), ale te dwa ostatnie, to bardziej w dodatkach (np. apaszka) niż w sukienkach. Długość: midi is never wrong, w zbyt krótkiej spódniczce wygląda się jak mała dziewczynka albo jak stereotypowa sekretarka, która chce zaciągnąć bogatego biznesmena do łóżka. I równowaga - jeśli sukienka jest przed kolano, to niech ma zabudowaną górę, jeśli ma trochę głębszy dekolt, to dół dłuższy i rękaw do łokcia. Tkaniny zawsze będą bardziej formalne, dzianiny bardziej swobodne. Dobrze, żeby sukienka trzymała formę, im bardziej "lejący się" jest materiał, tym swobodniej wygląda całość.
          • mgla_jedwabna Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 22:40
            Pepitka oczywiście wink popitki na sukience nikomu nie życzę.
      • jednoraz0w0 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 09:07
        No, ale jednak są marki lub linie które robią ciuchy specjalnie pod kątem biznesowego dress code. To nie znaczy, ze wszystkie są na jedno kopyto i do jednej figury, ale może z grubsza pomóc wyczuć klimat.
        • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:07
          No właśnie o to mi mniej więcej chodzi. O jakiś tip gdzie szukać i co mniej więcej będzie ok na takie sytuacje. Bo po prostu nie wiem, nigdy nie musiałam się tak ubierać.
          A z tego, to już sobie coś wybiorę :p
          • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:11
            Reserved mają spoko kiecki
    • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 10:49
      Zobacz Tatuum. Fajne kiecki, część takich do biura, ale na moje oko właśnie lekko luzackie. Mają całkiem dobrą jakość, lubię tam kupować.
    • snakelilith Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 12:02
      No dobra, sukienki, sukienki, sukienki. Dla mnie część garderoby, która praktycznie nie istnieje, a jak widać cieszy się tu na forum ogromną popularnością. Więc się pytam ciebie maszkaron, jak ty te sukienki dopasowujesz, bo masz proporcje podobne do moich, czyli dosyć spory biust i raczej niezbyt rozbudowany dół, w każym razie obwód biustu równy mniej więcej obwodowi bioder, czego nie przewidują standardowe tabele. Ja za uja nie dopasuję sukienki, w którą wcisnę górę i nie będzie odstawać na brzuchu/biodrach. Jestem więc w ciężkim szoku, że planujesz akurat zakup sukienek, pewnie nawet online, co byłoby dla mnie ogromną frustracją, bo na 10 przymierzonych pasuje może pół. Szczególnie gdy sukienki są takie tubowe, dopasowane do figury. Biznesowo więc jestem team spodnie plus bluzka, a raczej tunika plus cardigan, bo w pasującej na biust marynarce wyglądam zwykle jak robocop.
      • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 12:21
        Bo ja wiem, normalnie, raczej nie mam problemu z dopasowaniem. o ile dekolt nie jest głęboki, bo tu bywa, że cycki mi wyskakują:p ale ogólnie, to przeważnie jak pasuje w cyckach, to pasuje i w tyłku. Z tym,że, n właśnie, ją do tej pory nie nosiłam nigdy sukienek typowo biznesowych, z jakichś, no nie wiem, sztywniejszych materiałów ( w ogóle nie wiem czy one są ze sztywniejszych, tak sobie wyobrażam 🤣) tylko albo dzianinowe, albo jakieś luźne letnie, dresowe czy z czymś elastycznym.
        A, ostatni zakup weselny leży na mnie zajebiście, moim skromnym zdaniem, ale też nie jest to sztywny materiał:p
        • snakelilith Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 12:43
          No więc właśnie. Jeżeli perspektywa się nie całkiem rypła, to wyraźnie wiadać że biust masz niemały, a biodra wizualnie są węższe. Ta sukienka zadziwiająco dobrze się dopasowuje, nawet w talii nie odstaje, a na brzuchu nie masz worka, jak na taki typ sylwetki uszyta. Co się zdarza się, ale to nie jest reguła. No chyba, że coś się zmieniło i powinnam pomierzyć znowu sukienki.
          • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 12:49
            Generalnie, to powinna być uszyta odwrotnie, bo to włoska firma i sukienka kupiona we Włoszech, a tam, to raczej więcej gruszek:p
            Może im się coś w projekcie omskło i uszyli do góry nogami 🤣
            • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:03
              Tu masz jeszcze inne, które ostatnio przymierzałam, i, abstrahując od ich urody, to wszystkie jakoś tam leżą i w żadnej nie mam worka na brzuchu :p
              • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:08
                Ta ostatnia jest ok do pracy
                • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:10
                  Jest we Włoszech:p
                  • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:12
                    Trudno, ale możesz szukać bardziej w takim kierunku. Naprawdę ci w niej ładnie. Czemu jej nie kupiłaś?
                    • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:16
                      Bo mi się te bufki nie podobały :p
                • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:11
                  Druga też, ale chyba fason rękawów za duże ramiona ci robi. Albo to kwestia perspektywy. W każdym razie obie o niebo lepsze niż te "biurowe" tuby.
                  • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:12
                    Druga była z dziwnego materiału, takiego jakiegoś szeleszczącego jakby. Nie podobało mi się to.
                    • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:14
                      A to nie, szelesty w biurze niewskazane! Potem idziesz do toalety i szuuuu, szuuuu, szuuuu wszyscy wiedzą że wstałaś i się przemieszczasz 😁
              • snakelilith Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:24
                No faktycznie ujdą. W tej zielonej mi się podobasz. Taka moda disco z lat 70 tych. No i widać, że to włoskie sukienki. To kompletnie inny styl niż u nas (mam na myśli Niemcy i Holandię) w sklepach.
                • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:26
                  Tak, to prawda, zupełnie inny styl. Tu jest wszystko jakieś takie, nie wiem nawet jak to określić:p niby ok, ale czegoś zawsze brakuje :p
                  • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:32
                    Moim zdaniem ładnie by Ci było w takich fasonach. Wszystko Reserved - wiem, jestem monotematyczna ake kupowałam tam ostatnio online i teraz ciągle mnie atakują reklamami
              • gama2003 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:51
                Zielona i granatowa bardzo fajne. Szkoda że ktos z boku nie zrobil Ci zdjęcia.
                Ale i tak widzę, że pasują. Nosiłabym obie.
                Chyba podobny typ kolorystyczny jestesmy.
                Licho wie jaki, sle podobny. Tylko ja mam oczy od żółtego do brązowego. A Ty chyba zielone fuksiaro.
                Kupiłaś te kiecki ?
                • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:52
                  Nie kupiłam, to fotki z poszukiwań kiecki na komunię i w każdej z nich było coś, co mi nie pasowało ( bufki i szelest:p)
                  • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:01
                    Ja mam tak samo przy ciuchowych zakupach "zawsze cos, zawsze kufa coś!" Najgorzej jak sobie wymyślę ciuch, którego nigdzie nie ma - teraz poszukuje długiej i zwiewnej spódnicy żeby tak się na wietrze nadymała i było jej dużo, ale żebym nie miała w niej zadu jak hipcia 😒
                    • mashcaron Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:04
                      No właśnie! Zawsze, kufa, coś! Jakby to był taki problem uszyć ciuch bez tego czegoś:p
                      Dobrze, że mi się ta czerwona trafiła, to obskocze w niej kolejne wesele pod koniec września:p
          • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:33
            "jeżeli perspektywa się nie całkiem rypła, to wyraźnie wiadać że biust masz niemały, a biodra wizualnie są węższe."

            Jak się robi zdjęcie "z ręki" stojąc blisko lustra to wychodzą szerokie bary i mały, skrócony dół.

            Maszkaron bioder bardzo szerokich nie ma, ale rzopkę ma soczystą i jest zdecydowanie klepsydrą a nie V.
            • snakelilith Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 13:57
              piataziuta napisała:


              > Jak się robi zdjęcie "z ręki" stojąc blisko lustra to wychodzą szerokie bary i
              > mały, skrócony dół.

              Nigdzie nie napisałam, że maszkaron ma "szerokie bary". Pisałam tylko o sporym biuście. A sylwetka, w której ramiona są dosyć szerokie, przez co biodra wyglądają na szczuplejsze, bardzo mi się podoba. To dodaje lekkości. Rzopkę przy tym można mieć być soczystą.
              Co do klepsydry to się nie wypowiem, bo moi zdaniem talia maszkarona w tych sukienkach nie wygląda na bardzo podkreśloną. Może to krój, nie wiem, lina talii wygląda w tych sukienkach na niską. Sama mam talię chyba bardziej wciętą i wyżej, dlatego sukienki w rozmiarze pasującym do biustu na mnie nie leżą. Nie jestem więc V, już się tak nie podniecaj. tongue_out
              • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:00
                Mogłabyś kiedyś pokazać po prostu zdjęcie - nie musiałabyś się tak produkować przy opisach.
              • gama2003 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:20
                Co do szerokich barów - odkryłam odkrywczo jedną rzecz. Osoba z dużym biustem stojąca prosto wygląda na szerszą w barach, niż w pozycji łopatki ściągnięte.
                Po sobie piszę. Efekt wizualny jest nieporównywalny, 15 kg znika w oczach. Żart, ale nie do końca.
                Kulę się, Maszkaron też i do tego sama sobie te zdjęcia robi więc wlaśnie ramiona do przodu wyciąga.
                (Kiedyś u ostropedy zostalam poproszona o stanięcie przed lustrem i pani doktor mi pokazała jak powinnam korzystać ze szkieletu i stać. Oniemiałam.
                I to nawet nie chodzi o męskie trupy, efekty wow i inne takie a o zdrowie i prawidłową postawę dla dobra własnego.)

                I Maszkaron żadnych barów nie ma, liche ma i zgrabne, normalne ( kamera do tego dodaje !), tylko nosi je równo z tułowiem, albo kuli się po mojemu - widzę to na prawie każdym zdjęciu. I w tych kieckach to też widzę.

                • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:50
                  Pokaż!
                  Poproszę o dwa zdjęcia - jak stać i jak nie stać!
                  • gama2003 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 14:59
                    Awżyciu.
                    Forum by wybuchło.

                    Ja stoję źle totalnie. Broda opuszczona, szyja w przód, skulona, ramiona w przód i dół. Biust w dół 😁.
                    Tyłek też mi ustawiła, bo podkulam a nie powinnam. Nogi też coś. No paragraf vel Qasimodo.

                    I litania - od tego boli to i to, tu przykurcze, tu za prosto kręgosłup, brzuch wciągnąć. Tu luźniej.
                    Nawet nie chcę myśleć jak chodzę, trudno, wolę żyć w niewiedzy 😁.
                    • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 15:04
                      gama2003 napisała:

                      > Awżyciu.
                      > Forum by wybuchło.
                      >
                      > Ja stoję źle totalnie. Broda opuszczona, szyja w przód, skulona, ramiona w przó
                      > d i dół. Biust w dół 😁.
                      > Tyłek też mi ustawiła, bo podkulam a nie powinnam. Nogi też coś. No paragraf ve
                      > l Qasimodo.
                      >
                      > I litania - od tego boli to i to, tu przykurcze, tu za prosto kręgosłup, brzuch
                      > wciągnąć. Tu luźniej.
                      > Nawet nie chcę myśleć jak chodzę, trudno, wolę żyć w niewiedzy 😁.


                      W ogóle jej nie ma co wierzyć w te farmazony jakie sama o sobie sadzi. Nie mam pojęcia czemu to sobie robi ale to jedna wielka bzdura
                      • gama2003 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 15:51
                        Midu drogi , to lekarz mi pokazał. I kazał zmienić nawyki postawy bo boleć wsio będzie.
                        Ogólnie to piękna przecież jestem.
                        Najbardziej nocą 🤗 bezksiężycową.
                    • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 16:58
                      "Awżyciu.
                      Forum by wybuchło."

                      Dobrze by było, gdyby (w końcu) wybuchło, acz wątpię, żebyś miała taką moc przyciągania (przepraszam, jeśli myślałaś inaczej tongue_out).

                      Różne kobiety wrzucają swoje zdjęcia na forum i nic się specjalnego nie dzieje - zawsze jest trochę pochwał i trochę krytyki - jak to w życiu.
                      Dopóki to co o sobie piszesz nie rozjeżdża się o 180 stopni z wizerunkiem (jak berdze) i nie obrzucasz góównem wszystkich naokoło, nie musisz się obawiać reakcji na swoje zdjęcia na forum.
                      • gama2003 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 17:55
                        A nie nie.
                        Nic mi się nie rozjeżdża, konsekwentnie piszę prawdę, ale fotki to ińszy level. Mid mię widziała, dosyć statycznie, nastaraną.
                        Więc postawy naturalnej, starannie ukrytej.

                        Był niedawno taki wątek, albo gdzieś gałązka o poruszaniu się kobiet i skad ono im się bierze. Wady postawy plus właśnie wady ,, trzymania się własnego szkieletu ,,, czyli właśnie sposób poruszania się, stania, siedzenia a nawet leżenia/ spania
                        . Na stare lat mi o tym powiedziano, prawdopodobnie mam tak od zawsze - wada postawy, z niesymetrycznymi łopatkami włącznie i lekko przechyloną miednicą.
                        No i ta pani doktor przed lustrem mnie tak DOBRZE poustawiała. Zmiana na korzyść ogromna.
                        Tylko ile to pracy by tak się trzymać bezwysiłkowo i bezmyślnie 😉.
                        • gama2003 Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 17:56
                          BEZ postawy.
                        • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 18:14
                          Przecież chyba od lat jesteś osobą z wadliwą postawą, prawda? suspicious
                          Czy ludzie od ciebie z tego powodu uciekają? suspicious
                          Nie?
                          To znaczy, że wszystko w normie.
                          Forum tego nie zmieni. wink


                          A postawę można wypracować, tylko trzeba sporo ćwiczyć.
                  • primula.alpicola Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 17:24
                    piataziuta napisała:

                    > Pokaż!
                    > Poproszę o dwa zdjęcia - jak stać i jak nie stać!


                    Tadasana- tak należy stać, a z czasem chodzić i siedzieć.
                    • wapaha Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 17:57
                      tak, ja też chętnie zobacze i się nauczę
                    • mid.week Re: Poważne sukienki :p 16.06.22, 22:33
                      primula.alpicola napisała:

                      > piataziuta napisała:
                      >
                      > > Pokaż!
                      > > Poproszę o dwa zdjęcia - jak stać i jak nie stać!
                      >
                      >
                      > Tadasana- tak należy stać, a z czasem chodzić i siedzieć.


                      "Dociskając środki pięt do podłogi podciągnij rzepki kolan do góry - całkowicie prostując nogi"

                      Jak się podciąga rzepki do góry?

                      "Opuszczając kość ogonową w dół podnieś kość łonową do góry- tak żeby ustawić miednicę prostopadle do podłogi"

                      albo opuszcza kość ogonową...?
                      • piataziuta Re: Poważne sukienki :p 17.06.22, 08:57
                        Jak całkowicie wyprostuję nogi to mam przeprosty, które są dla moich kolan nie dobre. 🙄
                        Joga jest zła i głupia!
                      • primula.alpicola Re: Poważne sukienki :p 17.06.22, 09:00
                        Nie umiem Ci tego wytłumaczyć. Poczytaj, pooglądaj, może idź na zajęcia.
    • mandre_polo Re: Poważne sukienki :p 17.06.22, 09:24
      Koleżanka potrafi przemycać coś z dziewczynki na codzien i kupuje tu. Myślę że ten styl czasami widać u ciebie
      cudmoda.pl/kategoria/kobieta/modne-sukienki/sukienki-eleganckie
      • mandre_polo Re: Poważne sukienki :p 17.06.22, 09:26
        Sukienki Taranko to obecnie na czas wolny i imprezy. Do klientów nie nadają się
      • mandre_polo Re: Poważne sukienki :p 17.06.22, 09:35
        A na początku nim się oswoisz to dwudrzwiowe marynarki i spodnie, w kolorze czy granatowe. Dodają pewności siebie. Nie bac się złotych guzików😁

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka