Dodaj do ulubionych

Facet wypadł z kajaka

25.06.22, 12:32
Byłam wczoraj nad rzeką popływać. Akurat na tej plaży jest miejsce gdzie kończą się spływy kajakowe. I właśnie wczoraj przybili do brzegu faceci w kajakach. I jeden facet na brzegu po prostu wypadł z tego kajaku, rozbił sobie głowę. Okazało się, że jest tak pijany, że nie był w stanie sam się podnieść. Koledzy go posadzili ale też nie dał rady siedzieć. Był oczywiście bez kapoka. A potem piszą, że ludzie się topią. To wczoraj był taki przykład niefrasobliwości. Jeszcze dodam, że facet to nie jakiś młokos tylko stary koń około 60 -70 lat.
Obserwuj wątek
      • kachaa17 Re: Facet wypadł z kajaka 25.06.22, 13:52
        Problemem to jest, że był pijany na kajaku. Miał dużo szczęścia, że nie wypadł na rzece.
        Ja wiem, że to jego problem ale te z dodatkowo służb, które by były ewentualnie narażone na koszty. Po prostu pierwszy raz widziałam taką sytuację i jakoś mnie to ruszyło. Potem jeszcze jego koledzy to postanowili, żeby się wysikał, na plaży. Nikt nie zważał na moje protesty.
            • eliszka25 Re: Facet wypadł z kajaka 26.06.22, 09:42
              W akcjach ratunkowych giną też czasem ratownicy. Teoretycznie taka praca i „od tego są”, jednak mimo wszystko rusza mnie, że ktoś z głupoty czy dla zabawy naraża życie innych ludzi.
            • ritual2019 Re: Facet wypadł z kajaka 26.06.22, 13:46
              jasnozielona_roslinka napisała:

              > często na ratunek tonącemu rzucają się ludzie... i ci też toną.


              Zdarza sie tyle ze nic sie nie da z tym zrobic. Zawsze byli sa i beda ludzie ktorzy narazajacy innych na niebezpieczenstwo.
              • iwles Re: Facet wypadł z kajaka 27.06.22, 13:00
                ritual2019 napisał(a):


                > Zdarza sie tyle ze nic sie nie da z tym zrobic. Zawsze byli sa i beda ludzie k
                > torzy narazajacy innych na niebezpieczenstwo.



                więc może warto piętnować zachowania narażające innych, zamiast lekceważąco wzruszać ramionami: no cóż, zdarza się.



                • ritual2019 Re: Facet wypadł z kajaka 27.06.22, 13:27
                  iwles napisała:


                  > więc może warto piętnować zachowania narażające innych, zamiast lekceważąco wzr
                  > uszać ramionami: no cóż, zdarza się.
                  >
                  >
                  Pisanie na forum to jest pietnowanie? Co niby chcesz zrobic?
                  • iwles Re: Facet wypadł z kajaka 27.06.22, 13:31
                    ritual2019 napisał(a):


                    > Pisanie na forum to jest pietnowanie? Co niby chcesz zrobic?


                    Pisanie na forum odzwierciedla twoje podejście do tematu.
                    Rozumiem, że gdyby przy tobie ktoś z twoich znajomych wsiadał pijany do kajaku, motorówki, czy za kierownicę samochodu, tez wtylko wzruszyłabyś ramionami.
                    • ritual2019 Re: Facet wypadł z kajaka 28.06.22, 08:49
                      iwles napisała:


                      > Pisanie na forum odzwierciedla twoje podejście do tematu.

                      Twoje tez, czyli popiszmy sobie na forum bo w realu niczego nie zmienimy.

                      > Rozumiem, że gdyby przy tobie ktoś z twoich znajomych wsiadał pijany do kajaku,
                      > motorówki, czy za kierownicę samochodu, tez wtylko wzruszyłabyś ramionami.
                      >
                      >
                      A to byli znajomi autorki watku? Oczywiscie mozna sprobowac (jesli to oosby ktore sie zna) przeszkodzic ale nie znaczy ze odniesie sis sukces. Jesli ktos chce zrobic cos idiotycznego to zrobi. W przypadku obcych osob co niby chcesz zrobic?
                      • iwles Re: Facet wypadł z kajaka 28.06.22, 09:00
                        ritual2019 napisał(a):

                        > Twoje tez, czyli popiszmy sobie na forum bo w realu niczego nie zmienimy.
                        >


                        Dlaczego wg ciebie jedno wyklucza drugie?



                        > W przypadku obcych osob co niby chcesz zrobić?


                        Czyli, widzisz jak pijany wsiada za kierownicę, i co? Wzruszasz ramionami: luziiik, to nie mój znajomy?
                        • ritual2019 Re: Facet wypadł z kajaka 28.06.22, 09:28
                          iwles napisała:


                          >
                          > Dlaczego wg ciebie jedno wyklucza drugie?
                          >

                          To napisz co takiego sie zmienia, bo jak co roku w sezonie ludzie sie topia, dzieci umieraja w nagrzanych autach...


                          > Czyli, widzisz jak pijany wsiada za kierownicę, i co? Wzruszasz ramionami: luzi
                          > iik, to nie mój znajomy?
                          >
                          >
                          Co ty robisz? Ja moge zadzwonic na policje w przypadku pijanego kierowcy, glownie dlatego ze moze skrzywdzic niewinne osoby.
                          Co ty zrobilabys w przypadku pijanego na kajaku?
              • little_fish Re: Facet wypadł z kajaka 27.06.22, 13:40
                To nie wątp.
                "W 2015 roku w życie weszły nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa osób przebywających na obszarach wodnych. Wynika z nich jednoznacznie, że osoby pływające kajakiem, rowerem wodnym czy żaglówką czyli pojazdem bez silnika, nie mogą być pod wpływem alkoholu. Za osiągnięcie pułapu 0,5 promila alkoholu grozi zaś kara grzywny od 20 do 500 zł. "
                • ritual2019 Re: Facet wypadł z kajaka 28.06.22, 08:50
                  little_fish napisała:

                  > To nie wątp.
                  > "W 2015 roku w życie weszły nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa osób przebyw
                  > ających na obszarach wodnych. Wynika z nich jednoznacznie, że osoby pływające k
                  > ajakiem, rowerem wodnym czy żaglówką czyli pojazdem bez silnika, nie mogą być p
                  > od wpływem alkoholu. Za osiągnięcie pułapu 0,5 promila alkoholu grozi zaś kara
                  > grzywny od 20 do 500 zł. "

                  No I? Jak widzisz byli na kajakach.
        • nenia1 Re: Facet wypadł z kajaka 26.06.22, 13:17
          kachaa17 napisała:

          > Po prostu pierwszy raz widziałam taką sytuację i jakoś mni
          > e to ruszyło. Potem jeszcze jego koledzy to postanowili, żeby się wysikał, na p
          > laży. Nikt nie zważał na moje protesty.


          My dość często wyjeżdżamy gdzieś na kajaki, i niestety latem to jest dość powszechny widok,
          szczególnie jak ludzie płyną w większej grupie. W zeszłym roku, mieszana grupa płynąc po Wieprzu
          (nazwa zobowiązuje) tak się spiła na brzegu, że jak wsiadali to się niektórzy przewracali, jeden drugiego podtrzymywał, ubaw mieli po pachy sad
          Serio się zastanawiam czy po prostu nie prościej upijać się w knajpie zamiast na kajakach.
          • kachaa17 Re: Facet wypadł z kajaka 28.06.22, 07:34
            To jest straszne. Ciekawa jestem czy można coś z tym zrobić. Tzn. Jak ja widzę taką sytuację to czy mogę to zgłosić na policję albo coś.
            Parę dni temu była z kolei inna sytuacja. Nad rzekę przyjechał facet samochodem. Wysiadł z piwem w ręku, włączył muzę, otworzył drzwi i zaczął pić piwo. No i tak sobie myślę. Widzę, że facet przyjechał samochodem to pewnie i nie odjedzie. Czy mam mu zwracać uwagę? Zależy ile będzie siedział.
            Ja za chwilę pojechałam ale kolega mówił, że jak wracał rowerem do domu to ten gość co minął. Czyli facet wypił piwo i od razu pojechał. No nie wiem. Mnie to zgrzyta, choć wiem, że ludzie, że tak robią.
    • eriu Re: Facet wypadł z kajaka 25.06.22, 13:10
      Bo ludzie traktują kajaki/ łódki / pontony itp jako miejsce do picia. Siedzą na słońcu i piją. I jak to ma się skończyć dobrze? Nie dość, że słońce teraz świeci bardzo intensywnie to alkohol uderza do głowy, odwadnia.
    • konsta-is-me Re: Facet wypadł z kajaka 26.06.22, 13:40
      A niech się te stare "konie" wreszcie potopią i będzie spokój.
      Mam wrażenie że z większości polskich mężczyzn po 60-tce obecnie społeczeństwo nie ma żadnego pożytku.Nie wiadomo po co są właściwie.
      Takie trutnie.
      Glownie chleja i jak w tym przypadku narażają wszystkich na koszty ratownicze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka