Dodaj do ulubionych

Gdy siksa rwie męża

09.08.22, 13:44
Co robicie(jako żona)
jak siksa łasi się jak kotka w rui do starszego od niej o dekadę waszego faceta.
Obserwacja z boku i luźna rozmowa z wspólnym znajomym, który mówi "ta x chcicę ma na P. i zobacz jak się łasi do niego."
Laska w związku, na faceta swojego narzeka.

Ja nie ukrywam jestem o swojego zazdrosna. Co zrobię jak przerzuci obiekt zainteresowań na mojego niewiem ,ale już mnie wkurza ta laska.

Obserwuj wątek
    • tanebo001 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 13:48
      Znowu gruba z księgowości?
    • angazetka Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 13:50
      big_grin
      Pytanie, co mąż zrobi.
      Ty raczej niewiele możesz, chyba że lubisz się ośmieszać.
      • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:15
        A co on może, miś biedny, w obliczu siksy!? No nic nie może.
    • alpepe Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 13:56
      To zależy, chcę się pozbyć męża, czy chcę dostać np. bransoletkę z brylantami. Mąż się nie wymydli.
    • ewka.n Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:05
      Spoko. Przecież jak kotka nie da, to kocur nie weźmie.
      A nie, czekaj...
    • amast Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:12
      Biorę popcorn i oglądam.
    • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:13
      Można ją otruć, łasicę jedną w rui i chcicy!
      • aniani7 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:19
        Za włosy ją i przeciągnąć po trawie, przecież to oburzające, że smarkata jest miła i się łasi, a misia wziąć na boczek i podrapać za uszkiem.
        • bywalec.hoteli Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:43
          XD
      • borsuczyca.klusek Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:22
        Czym proponujesz?
        • mid.week Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:48
          Na kuny wiesza się kostkę domestosa, może i na łasice zadziała?
          • borsuczyca.klusek Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:11
            Ale konieczne cytrynowa musi być 🙄
            • borsuczyca.klusek Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:12
              Jeszcze gdzieś ktoś kiedyś wspominał o kupie tygrysa. Podobno w zoo można się dogadać i zrobić spod lady 🤔
            • maslova Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 23:00
              Ej no, na łasice to chyba leśna? 🙄
        • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:12
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Czym proponujesz?
          >

          www.marax.eu/skuteczna-trutka-na-kuny-lasice-duze-gryzonie-vigonez-pasta150g-p-1544.html
      • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:31
        primula.alpicola napisała:

        > Można ją otruć, łasicę jedną w rui i chcicy!

        O Boże, ryknęłam big_grin:big_grin
      • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:32
        Otruta łasica
        ruja i chcica
        męża niebogę
        zębami za nogę
        przemocą złapała
        uciec nie dała
        choć szarpał się biedak
        pójdzie do nieba
        • memphis90 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:37
          Cudne, choć IMO:
          nie pójdzie, biedak, do nieba,
          choć się szarpał jak trzeba....
          • arthwen Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:45
            Ale to łasica otruta, mąż też nie przeżył?
            • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:52
              arthwen napisał(a):

              > Ale to łasica otruta, mąż też nie przeżył?

              Skoro razem spożywali komunię dusz - to wielce prawdopodobne, że nie przeżył...
              >
          • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:51
            memphis90 napisała:

            > Cudne, choć IMO:
            > nie pójdzie, biedak, do nieba,
            > choć się szarpał jak trzeba....

            Bo słuchajcie i zważcie u siebie
            kto łasicy od siebie nie oddarł
            tenże nigdy nie może być w niebie?
            >
        • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:49
          😃😍❤
        • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:29
          Królowo😆
          • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:32
            Nieduży wątek, a tyle radości, nie?
            • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:50
              O tak😁
              A gdzie Ty się podziewałaś, tak przy okazji?
              • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:55
                A, lipcowałam sobie smile Książki czytałam w hamaku i takie tam smile
                • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:24
                  Dolce far niente😊
                  • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:25
                    Odrobinę, owszem smile)
      • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:12
        Byli sobie dziad i baba,
        bardzo starzy oboje.
        Ona-kaszląca, słaba.
        On za stary na podboje.
        Mieli chatkę maleńką,
        taką starą jak oni
        Tylko łasice w chcicy
        kręciły się wokół niej.


        Tak do drzwi — puk powoli. 
        "Kto tam?”" Otwórzcie proszę,
        Ruja mną powoduje
        Kres małżeństwa przynoszę


        Baba robi co może
        Trutki na łasicę szuka
        Dziada pod ławę wpycha, 
        A ta stoi i puka. 

        I byłaby lat dwieście
        Pode drzwiami tam stała; 
        Lecz znudzona nareszcie, 
        Kominem wleźć musiała. 



        • malia Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:14
          big_grin piękne
        • mae224 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:19
          „stoi i puka…” oh jej…
        • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:22
          DANIELO <3
          • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:24
            😘
        • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:30
          Daniela😆
        • iwoniaw Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:05
          daniela34 napisała:
          (...)


          🤣🤣🤣

        • skumbrie Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:12
          😂
        • lilia.z.doliny Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 21:33
          Kocham!

          A gdy lasice dopadnie chcica
          Niech stanie i krzyknie: ha! Jam łasica!

          I.kurwikami z ócz głębi błyska
          Bo ja dopadła chcica na liska.

          Więc lubieżnie obnaża- nie dacie wiary!
          Swych jędrnych sutków ze cztery pary!

          I to wystarczy! Lis o nic nie pyta
          Bo mu głos dusi stercząca kita
          • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 21:35
            😂
          • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 21:38
            Ze cztery pary 😂
          • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 21:43
            Boskie!
          • gama2003 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:41
            Co ma zrobić żona misia
            Gdy za misiem lata Krysia ?

            Misia kusi Krysi chcica
            Żonę chcica nie zachwyca

            Misio zerka w bok ukradkiem
            Żona chroni przed upadkiem
            Skrada się pod okno w pracy
            Czy miś z Krysią to łajdacy ?

            Czy miś biedny wie co robi ?
            Że jest właśnie wyrywany ?
            Przecież żony to zadanie
            Zdusić Krysi niecne plany !

            Miś nie winien, miś cacany !
            Miś był Krysią opętany !
            Gdyby nie ta chcica Krysi
            Byłby zawsze wierny Misi !
            • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:42
          • gama2003 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:42
            Ajlawiu ten tekst !
            • gama2003 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:43
              O lisie i kicie z naciskiem na kilka par sutków !
              • lilia.z.doliny Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 23:25
                O lisie i kicie z naciskiem na kilka par sutków
                big_grin
                Sztyry, konkretnie, pszepani big_grin
      • maly_fiolek Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:08
        Wywieźć na podlasie, potem na furmankę z gnojem i za wieś!
    • woman_in_love Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:18
      twój stary ma 48,
      ty 45,
      a ta siksa młodsza o dekadę ma 38?
      • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:20
        To jaka to siksa? To stara kobyla w moim wieku 😝
        • memphis90 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:39
          Stateczna matrona... Podejrzewam, że ow małżonek po prostu stanął jej na drodze prowadzącej do cmentarza.
          • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:01
            Może się już czołgała, z tej perspektywy niewiele widać, zwyczajnie na niego wpadła. Wczołgała się.
            • hanusinamama Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:30
              Chciała przeczołgać sie bokiem, obtarła sie o pana niechcący...a tu już, ze się "łasi jak kotka".
        • hanusinamama Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:30
          A weź nie psuj...już się cieszyłam, ze jestem młoda siksa!!!
          • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 19:16
            Prosz...na melodię "Tanich drani."

            My jesteśmy złe łasice
            Co bez przerwy mają chcice
            Nie zaliczą nas do dam
            Dla małżonek-niezły kram
            Gdy z panami barabam

            My jesteśmy siksy młode
            W łóżku nie wiejemy chłodem
            Nie potrzeba mnożyć zdań
            To koszmarem jest dla pań
            Z siksą gdy odchodzi drań
            • iwoniaw Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 19:22
              I nie rycz z bólu, żeś jest łoś,
              Łasica mknie przez knieję,
              Gdy nie śpisz z misiem, śpi z nim ktoś -
              To są zwyczajne dzieje...
              • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 19:23
                Niestety. Sama prawda! 😄
              • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 19:32
                iwoniaw napisała:

                > I nie rycz z bólu, żeś jest łoś,
                > Łasica mknie przez knieję,
                > Gdy nie śpisz z misiem, śpi z nim ktoś -
                > To są zwyczajne dzieje...
                big_grin
                • primula.alpicola Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:21
                  Oszaleję z Wami!😂
                  • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:45
                    primula.alpicola napisała:

                    > Oszaleję z Wami!😂

                    A szalej!

                    Wzrok dziki, suknia plugawa;
                    wnyki za pasem, sieć u boku błyska,
                    stoi ogromna łasica.
                    Krzyknęły żony, do ziemi przypadły,
                    Tulą się na Misia łonie,
                    Truchleją teściowe, struchlał teść wybladły,
                    Drżące ku łasicy wzniósł dłonie:
                    • daniela34 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:51
                      Ach, bierz zasoby, ach, zabierz dostatek
                      Racz nawet z zięciem się wódką
                      Nie rób ex dziećmi małoletnich dziatek
                      Młodej małżonki rozwódką

                      • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:55
                        Tego mi brakowałooooo smile))
            • hanusinamama Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:23
              Dziękuję smile (przez łzy)
            • potworia116 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:32
              Miszczynko ❤️!
    • chicarica Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:21
      Pytanie o ile jest młodsza od Ciebie.
    • mondaymorning1987 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:50
      To zależy skąd jest, bo jak Ukrainka to ukradnie Ci męża😃a tak serio to nic nie robić.
    • perspektywa Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:54
      Obserwuję jak mój facet dzielnie walczy z pokusą i przechodzi próbę swojego życia.
      • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:33
        To, to!
        po wszystkim podaję mu ciepły posiłek i dzwonię do znajomych, żeby zainicjować gratulacyjną imprezę-niespodziankę
    • milva24 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:58
      Nic nie robię. Mój mąż wie, że w razie gdyby zrobił skok w bok pakt o monogramie zostanie wypowiedziany.
      • milva24 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 14:58
        *o monogamii big_grin kocham słownik
        • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:35
          Nie poprawiaj, super wyszlo!
      • mid.week Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:01
        Monogram na nagrobku 😂😂😂
        • triismegistos Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:51
          😂
    • mava1 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:03
      Ja znam taki przypadek z pracy.Znaczy kolega pracował z nami od zawsze i wkręcił do firmy swoją żonę, po wychowawczym. Akurat dziewczyna wcześniej pracowała też w tym zawodzie tyle że w filii firmy, powiedzmy.
      Pan dorabiał w róznych prywatnych firmach (taki zawód), w sumie doskonale zarabiał, nawet bardzo doskonale. I w jednej takiej firmie, w biurze, zatrudniona była dziewucha z jakiejś wsi, tez gdzieś dekade młodsza.. Zaczęła się do pana przymilać, a to mu na kolanka usiadła, a to coś, kadziła mu równo.
      Małżeństwo kolegi i (potem) koleżanki było "normalne". Żadna patologia, awantury, problemy tp. Tylko nieco "zleżałe" bo juz kilkunastoletnie, znali sie od czasów licealnych. Dorobili dwójki dzieci.
      Po jakims czasie pan stwierdził, ze sie zakocha,ł w tejże dziewusze, i odchodzi. Znaczy nie tyle "odchodzi" co żąda, żeby żona wyprowadziła się, z dziecmi bo mieszkanie jest jego, po babci.
      Żona, wcześniej, kiedy dowiedziała sie o amorach pana, próbowała różnych rzeczy, rozmowy z mężem, rozmowa z dziewuchą, jej rodzicami. Nic nie pomogło, "pan się zakochał" i juz.
      Żona wyprowadziła się z dziecmi (7 i 12 lat), biorąc absurdalny kredyt na mieszkanie (bo musiała, z dnia na dzień) i naprawdę bardzo cięzko przędła, bywało, że pozyczałam jej kasę na "do pierwszego" bo nie miała co do gara włożyć.
      Pan zamieszkał z młodą zoną, która natychmiast powiła jakąś 3 dzieci i zażądała od pana budowy "wspólnego gniazdka", oczywiście za płotem swoich rodziców. Pan pracował jeszcze więcej na owe gniazdko, w miedzyczasie zmieniając pieluchy kolejnym dzieciom.
      O pierworodnych uprzejmie "zapomniał", pozywając ich do sądu o zniesienie alimentów, kiedy ci tylko skończyli 18 lat. Domniemywam, że przy czynnym współudziale swojej nowej żony i jej wsiowych pazernych rodziców.
      Obecnie nie mam kontaktu ale mam nadzieję, że młoda pazerna żonka, razem ze swoimi wsiowymi, równie pazernymi rodzicami, juz wystarczająco dała panu do wiwatu zeby zrozumiał co miał, a co ma.
      Jak facetowi uj na głowe wsiadze to żadne argumenty nie przemówią.
      • milva24 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:15
        Tak, bo miastowi to wyłącznie honorowi są...
        • milva24 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:16
          A jakoś ten biedny miastowy misiaczek okazał się jeszcze gorszy od wsiowej pazernej suczy bo to on porzucił swoje potomstwo, nie ona.
          • brytyjska.mgla Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:51
            Dokładnie. Jak facet ma honor i kręgosłup moralny, to nic i nikt nie zmusi go do olania własnych dzieci. Nexia nie ma tu nic do rzeczy. To on jest ojcem i on ma wobec nich obowiązki.
            • mava1 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:57
              >Jak facet ma honor i kręgosłup moralny, to nic i nikt nie zmusi go do olania własnych dzieci.


              jasne...każda tak sie zarzeka, dopoki jej to nie spotka. Co nader często mozna wyczytac chocby na tym forum
              "mój to nigdy, przenigdy" a potem takie rózne kwiatki pt. rozwodze się czy misio (były) nie chce płacic na dzieci.
              • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:27
                mava1 napisał(a):

                >
                > jasne...każda tak sie zarzeka, dopoki jej to nie spotka. Co nader często mozna
                > wyczytac chocby na tym forum
                > "mój to nigdy, przenigdy" a potem takie rózne kwiatki pt. rozwodze się czy misi
                > o (były) nie chce płacic na dzieci.

                oraz:

                >moim problemem nic nie jest. Nie mam tego rodzaju osobistych doswiadczen.

                Omg vol. 2
              • irma223 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:37
                No, ale do wątków o rozwodzeniu się zakładają nowe jednorazowe nicki.
          • mava1 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:53
            ale pazerna wsiocha, bez wykształcenia i zawodu (poza przerzucaniem papierów) miała tylko jeden priorytet - złapac bogatego męża. Po to pojechała do miasta. Sadzę, ze prorytet wpojony przez wsiowych rodziców, również bez żadnego wykształcenia i żadnych perspektyw, poza "uprawą roli".
            Nie bierz tego do siebie milva, niektóre wsiowe dziewuch moga miec więcej rozumu/innych rodziców.
            Ta akurat nie miała i zresztą to było nader popularne pod koniec lat 90-tych - bieda dziewuchy przyjeżdżały do miast wyrwać bogatego męża, nieważne zajetego czy nie. Niektóre kończyły w niemieckich burdelach.
            • milva24 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:57
              No dobrze, pazerna wsiocha bez wykształcenia niech się cieszy, że złapała bogatego męża a nie skończyła w niemieckim burdelu. Ale co powiesz o szlachetnie wychowanym miastowym misiaczku, który porzucił różnie szlachetną i wykształconą miastową żonę oraz własne dzieci?
              • mava1 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:59
                nic nie powiem albowiem nie znam takiego przykladu. Opisałam ten, ktory znam.
                • mava1 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:14
                  dodam jeszcze, ze pamietam tę historie dlatego, ze koleżanka, naprawdę świetna dziewczyna, skromna, pracowita, uczciwa, opowiadała mi czaserm jak wydziela żarcie swoim swoim dzieciom, dorastającym synom, np. "nie jedz wiecej chleba bo nie bedzie jutro na śniadanie".
                  Naprawdę mną to wstrzasneło i sama jej proponowałam pozyczkę (ktorą zawsze oddawała), szczególnie ze sama miałam/mam chłopaków w wieku jej synów i nie wyobrażałam sobie, ze miałabym im wydzielać chleb, jedzenie.
                  • kadfael Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:21
                    Zupełnie jak ta Hanka Borynowa toczka w toczkę. I przyszła podła Jagna i bach Antka! Ale popatrz, wszystko się dobrze skończyło, Jagnę wywieźli ze wsi
      • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:00
        >dziewucha z jakiejś wsi, tez gdzieś dekade młodsza.. Zaczęła się do pana przymilać, a to mu na kolanka usiadła,
        >Żona, wcześniej, kiedy dowiedziała sie o amorach pana, próbowała różnych rzeczy, rozmowy z mężem, rozmowa z dziewuchą, jej rodzicami.
        >młoda pazerna żonka, razem ze swoimi wsiowymi, równie pazernymi rodzicami,
        >ale pazerna wsiocha, bez wykształcenia i zawodu (poza przerzucaniem papierów) miała tylko jeden priorytet - złapac bogatego męża. Po to pojechała do miasta. Sadzę, ze prorytet wpojony przez wsiowych rodziców, również bez żadnego wykształcenia i żadnych perspektyw, poza "uprawą roli".
        >popularne pod koniec lat 90-tych - bieda dziewuchy przyjeżdżały do miast wyrwać bogatego męża, nieważne zajetego czy nie. Niektóre kończyły w niemieckich burdelach.

        Omg.
        >
      • angazetka Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:30
        Czy ty jesteś żeńskim Rikim?
        BTW wiesz, że problemem w twoim przykładzie jest nie "wsiowa dziewucha", tylko miastowy zdradacz i eksojciec (a to drugie oznacza, że do utylizacji)?
        • annaboleyn Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:31
          This, dziękuję.
        • mava1 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:48
          moim problemem nic nie jest. Nie mam tego rodzaju osobistych doswiadczen.
          Jednak w latach 90-tych do duzych miast (i Warszawy, w ktorej mieszkam) przyjeżdżało pełno takich młodych i niemających niczego do zaproponowania poza mlodoscią, panienek, na łowy bogatego męża/sponsora.
          Znam zresztą jeszcze jedną tego rodzaju historię. Nasz przyjaciel, naprawdę fajny facet ale nienachalnej urody, z przewlekłą i widoczną chorobą oraz po przejściach, dostał wprost propozycje od takiej panienki (na pewno z dwa razy mlodszej) z biura, ze jest chętna ale "za cos", czyli jak umozliwi jej karierę (a akurat miał takie mozliwosci). Facet tak był zszokowany, ze od razu mi to powtórzył, kiedy spotkalismy sie tego samego dnia, w firmie.
          On akurat odmowił ale to naprawdę jest cięzko doswiadczony i chory człowiek, któremu udało sie wreszcie ułozyc życie.
          Dziewczyna wkrotce znikneła z firmy, nie dociekałam czy znalazła innego sponsora.
          Niemniej takie panienki to nic nowego.
          • angazetka Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:55
            > moim problemem nic nie jest.

            Problemem w twoim przykładzie, a nie twoim problemem. Ty jesteś niby dziennikarką?
            • mava1 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:58
              >Ty jesteś niby dziennikarką?


              nie jestem, nigdy nie byłam i nigdy tak nie twierdziłam.
          • leosia-wspaniala Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:55
            >Jednak w latach 90-tych do duzych miast (i Warszawy, w ktorej mieszkam) przyjeżdżało pełno takich młodych i niemających niczego do zaproponowania poza mlodoscią, panienek, na łowy bogatego męża/sponsora.

            A wielkomiejskie niemające niczego poza młodością do zaoferowania panienki w tym czasie tkały i wyszywały krzyżykami, wypatrując przez okna praskich kamienic rycerzy w białych polonezach.
          • umi Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:22
            Qva to powołanie. Ludzie się z nim rodza niezaleznie od miejsca urodzenia. W mieście takie same są. No i trafiła na podatny grunt. Normalny facet sam by ją pogonił.
            Cóż, przynajmniej może go wykończyła i dwoje popaprańców mniej z tego świata. Tylko szkoda, że po nich dzieci zostaną wychowane w takiej rodzinie.
            • riki_i Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:41
              Fakt, w latach 90-tych w Warszawie był taki żeński desant głęboko prowincjonalny, z podejściem opisanym przez Mavę.

              No, ale teraz jest desant ukraiński, który nie bierze jeńców. Nigdy w życiu nie przypuszczałem, że mając 50 będę rwany przez dwudziestki i to całkiem wyględne.
              • semihora Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:43
                Tak, fantazjuj dalej.
                • ninanos Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:26
                  No, ale to jest prawda. Mam w pracy kolegę po pięćdziesiątce, taki niewyględny, z lekka obleśny, ale trzeba przyznać, że pracowity. Po pracy robił od czasu do czasu fuchy w hotelu w którym byly ukrainki z dziećmi. I on opowiadał, że takiego brania jak tam to nigdy nie mial. I jedna teraz do pracy po niego przychodzi, zabiera się z nim autem do domu. Wprawadziała się do niego z dwoma synami. I kur.a jak ją zobaczyłam to szok, laska kompletnie nie jego liga, ładna, z 20 lat młodsza, ponoć dobrze wykształcona, serio w normalnych warunkach to nawet nie popatrzyłaby w jego stronę.
              • angazetka Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:45
                O, nie, dziś mojego męża podrywała ukraińska sprzedawczyni, o, nie, wszystko stracone.
                • riki_i Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:48
                  Pójdź do niej na zakupy i mimochodem wspomnij, że komornik próbuje zlicytować wam mieszkanie. Zadziała natychmiast! wink
        • kadfael Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:22
          Jaki Riki? Reymont bis!
    • arthwen Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:04
      Ale czemu to ja miałabym coś robić? W takiej sytuacji oczekuję reakcji od męża, dopiero jak jej nie ma, to ja mogę powiedzieć mężowi co myślę na ten temat i jakie są moje oczekiwania w stosunku do niego, a nie jakiejś obcej siksy. Co mnie obce siksy mogą obchodzić?
      • wkstulecia Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:30
        Widziałam jak ona się przymila do obcego męża i mam nadzieję, że koleś ją pogoni. Znam to małżeństwo, fajni oboje.
        Podświadomie boję się, że jak zagnie parol na mojego to raz że mlodsza, dwa zgrabniejsza, trzy nie czepia się o pierdoły typu obowiązki, dzieci itp.
        • malia Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:41
          Nie ona jedna młodsza, zgrabniejsza i nieczepliwa. Wszystkie będziesz eliminować?
          Na ematce była niedawno doskonała rada, wprawdzie dotyczyła innej sytuacji, ale tu też się nada - karm chłopa masłem, jak będzie gruby, to może na niego nie poleci
          • massinga Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 21:05
            Nic nie pomaga. Moja mama opowiadala historie o jednej pani, ktora chac uniknac bycia zdradzona, wyszla za maz za wielkiego brzydala. Nawet on zostal zagarniety przez rujna lasice. Nie ma ratunku.
        • arthwen Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:47
          Zamknij faceta w klatce, ostatecznie w piwnicy, skoro taki biedaczek podatny i bezwolny.
    • malia Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:11
      Tytuł wątku sugeruje, ze to już się dzieje, a tu piszesz, ze ona jeszcze do misia nie wystartowała.
      To nie martw się, może nie jest w jej guście. Albo profilaktycznie zamknij starego w piwnicy jak taki niepewny
    • alexis1121 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 15:53
      Nic bym nie zrobiła. Taki już los dużej ilości długoletnich żon/partnerek.
    • 3-mamuska Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:04
      Jeśli to cudzy facet to skomentowałbym zachowanie głupiej nachalnej baby tak aby ja hm otrzeźwić.
      Mój własny radzi sobie z takimi sam.
    • alicjamagdalena Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 16:25
      Znajomą było w takiej sytuacji....żałośnie to rozegrała. Awanturę zrobiła zalotnicy, pobiegła do jego rodziców itp....żałość, ale facet się ogarnął niby a może jest ostrożniejszy wink
    • cegehana Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:00
      Najzdrowsza opcja jest zaufanie do męża i spoglądanie na sytuację z dystansem. W praktyce nie wiem czy bym sobie poradziła z reakcją na silne emocje, ale tu bym kierowała uwagę, bo to jedyna rzecz, na którą mam wplyw.
    • srubokretka Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:03
      Kilka tyg. z mezem robilismy sobie jaja z umizgow naszej ukrainskiej sasiadeczki. Oj jak ona biedna sie gimnastykowala, czarowala, czekala w samochodzie az maz wroci z pracy i przypadkowo go spotkala...ah jakaz ona pracowita byla. Gromkie hihanie bylo najciekawszym zjawiskiem. Tego to jej zazdroszcze, ze potrafi tak na zawolanie.
      Nie wiem po jakim czasie, ale w koncu napomknelam jej o przeogromych dlugach meza. Zastygla. Juz nie czeka z utesknieniem w samochodzie pol godziny.
      Szkoda mi troche tej kobiety. Samotna matka z nie chcacym pracowac 20latkiem.
      • riki_i Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:44
        srubokretka napisał:

        > Kilka tyg. z mezem robilismy sobie jaja z umizgow naszej ukrainskiej sasiadeczk
        > i. /.../
        > Nie wiem po jakim czasie, ale w koncu napomknelam jej o przeogromych dlugach me
        > za. Zastygla. Juz nie czeka z utesknieniem w samochodzie pol godziny.

        To jest najlepsza metoda! Zastosowałem coś podobnego i mam wreszcie święty spokój. Entuzjazm pani wyparował jak kamfora big_grin
      • g.r.uu Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 21:23
        Też mamy taką gorącą sąsiadkę. Sąsiadka dodatkowo prowadziła zaawansowany atak na Facebooku, otwarcie zachwycając się moim partnerem pod każdym jego wpisem. Próbowała się nawet zakumplować z jego córką 😄 Ostatnio ma nowe obiekty to odpuściła. Ale obserwowało się to ciekawie
      • li_lah Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 22:39
        hahaha wspaniałe,
        można było jeszcze dodać, ze w obawie przed komornikiem caly majątek przepisany jest na ciebie big_grin
    • tt-tka Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 17:22
      Nic nie robimy. Nasz chlop jest dorosly i sam sobie potrafi radzic, nianki nie potrzebuje tongue_out
    • umi Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:04
      Prawda li to, czy nas animujesz?

      Ja bym taką pogoniła, ze względu na dzieci. Gdybym była bez dzieci i ślubu, to obserwowałabym, na ile facet qviarz, a na ile mózg mu działa. Przy dzieciach perspektywa się zmienia, łasica zostaje zagryziona przez wilczycę, wilczątka są priorytetem, wiec szkodniki nalezy tępic.
      • bene_gesserit Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:36
        A jak się taką goni? Ubliża się konfrontacyjnie albo za plecami, mówi 'a kysz', pisze @ z pogróżkami?
        • milva24 Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:41
          Też jestem ciekawa. Generalnie obserwacje bliższego czy dalszego otoczenia wskazują mi, że nie ważne jak zachowa się w tej sytuacji żona, czy będzie cichaczem obserwować i czekać aż mąż się opamięta czy będzie aktywnie próbować odpędzać rywalkę - jeśli mąż postanowił odejść to odejdzie a jeśli nie to nie.
          • umi Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:47
            "czekać aż mąż się opamięta czy będzie aktywnie próbować odpędzać rywalkę " - eee.... ale po co ma mnie qrva denerwować jeszcze do tego?
            Poza tym facet tez by tak stał z honorem, czy dałby w pysk? Skoro chłopu wolno okazywac emocje, czemu ja mam zgdywac królową lodu, jak mi maupa włazi na mój teren?
          • 3-mamuska Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:55
            jeśli mąż postanowił odejść to odejdzie a jeśli nie to nie.

            A gdzie jest napisane ze raz mężowi się to podoba ,dwa ze chce odjeść?
        • umi Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:42
          Przegryza tętnice od razu suspicious

          A jesli nie można, to tak jak każdego innego cha.ma, korwinowca, agitatora za dziwnymi ideami czy innego świra. W gruncie rzeczy to to samo jest.
        • tt-tka Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:59
          bene_gesserit napisała:

          > A jak się taką goni? Ubliża się konfrontacyjnie albo za plecami, mówi 'a kysz',
          > pisze @ z pogróżkami?
          >

          Etam, szkoda czasu i nerwow. Jak nas uczy historia i literatura, najlepiej taka lasice oszpecic i to tak, zeby chlopow odrzucalo na sam widok - a to witriolem oblac, a to pazurami zryc gebe i klakow naszarpac, i tak dalej.
          Teofila Chmielecka, zona (pozniejszego) wojewody ruskiego, zadzialala rownie radykalnie co skutecznie - obciela rywalce nos, a czasy byl sprzed istnienia chirurgii plastycznej. Zachowaly sie akta dochodzenia, do sprawy sadowej nie doszlo, wplywowy maz uzyl wplywow i spokoj wrocil w jego domowe ognisko smile, beznosa poszkodowana mogla go cokolwiek kosztowac, ale szczesciu malzenskiemu pp. Chmieleckich juz nie zagrazala.
          • maslova Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 23:09
            Taka kobieta bez nosa wbrew pozorom może wzbudzać zainteresowanie u mężczyzn. Nie będzie bowiem miała możliwości wywąchania, czy mąż wrócił do domu "po jednym".
    • kropkacom Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 18:53
      Wszystko jedno co zrobię, bo i tak nic już nie zależy ode mnie big_grin
    • panna.nasturcja Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:04
      Nic. Męża sobie wybrałam z mózgiem, nie tylko z innymi organami.
      • riki_i Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:47
        panna.nasturcja napisał(a):

        > Nic. Męża sobie wybrałam z mózgiem, nie tylko z innymi organami.

        Co tam pewna forumowiczka miała w sygnaturce?

        "Penis w erekcji nie ma sumienia" ?
    • m_incubo Re: Gdy siksa rwie męża 09.08.22, 20:10
      Obserwuję z umiarkowanym zainteresowaniem i czekam z przyjemnością na rozwój sytuacji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka