Dodaj do ulubionych

Wrzesniowe tulipany

03.10.22, 22:32
Potrzeba ogrodniczej rady- wsadzilam wczoraj do donicy cebulki tulipanow, po czy popatrzylam na pogode (caly tydzien ponad 20°C) i zalamalam sie swoja glupota.

Czy cos z tego bedzie, czy moze odkopac i wsadzic do lodowki oczekujac na chlodniejsze temperatury? Czy to juz herbata po obiedzie?
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 22:36
      Od wczoraj raczej nic im nie ruszyło, wyniosłabym donice w chłodne miejsce, lub jak się nie da to same cebulki.
      • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 22:45
        Donicy nie mam gdzie wstawic do chlodu. Wykopac, oczyscic (czy nie?)i do lodowki (nie za wilgotno?) czy bardziej piwnicy (jaka temperatura?)? W folii?

        Nie znam sie zupelnie.
        • berdebul Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 22:53
          Możesz narzucić kocem życia, żeby odbiło promienie słoneczne.
          Wyjelabym z ziemia i zaniosła do piwnicy, o ile jest przewiewna.
          • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 23:06
            Dlaczego z ziemia? Piwnica nie jest zatechla, ma mikro okienka wiec moze i nawet przewiewna.
    • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 22:36
      Nawet nie zauwazylam, ze juz pazdziernik.
    • mae224 Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 22:38
      poczekają sobie na mróz, nic nie będzie.
      • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 22:47
        Tuz po zasadzeniu przeczytalam dramatyczny artyku « Jak spieprzyc sadzenie najlatwiejszych kwiatow-tulipanow » i tam bylo o tej temperaturze.

        Stoja w cieniu ale jednak jest cieplo. Robilas juz tak? W sklepie nie byly w chlodni🤔
    • smoczy_plomien Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 22:51
      Będę sadzić cebulowe lazanie w tym tygodniu, bo później nie będę miała czasu. Też mi ta temperatura nie gra, ale postawię donice w cieniu po północnej stronie domu i nie podleję na razie.
      • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 03.10.22, 23:03
        No wlasnie ja dokladnie podlalam. Ale donica stoi w cieniu.

        Cebulowe lazanie ❤️ 😺
    • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 05.10.22, 20:45
      Posluchalam rady « nie ruszaj, nic im nie bedzie » (po to zakladalam watek😛)
      Teraz doczytalam, ze jakby przedwczesnie zakielkowaly, to nalezy okryc stroiszem lub sloma, w razie przymrozkow. Ale nie wczesniej.
      Przymrozki to spadek temperatury powietrza przy gruncie ponizej 0°. (ciekawe, czy ludzie to wiedza)

      Posadze jeszcze jedna partie jakos w listopadzie, zeby miec porownanie.

      I odkopie watek na wiosne, moze jakies niebogi skorzystaja.
      • snakelilith Re: Wrzesniowe tulipany 05.10.22, 23:06
        Ja się kiedyś pośpieszyłam, tulipany wyrosły mi już w grudniu. Niczym nie przykrywałam, ale akurat zima nie była okrutnie mroźna, a trochę poniżej zera tulipany wytrzymują. Miały fazę przestojową gdzieś do lutego, a potem normalnie kwitły w marcu/kwietniu.
        Teraz jednak nie wsadzam cebulek przed grudniem, bo nawet listopad potrafi być (za) ciepły.
        • mae224 Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 07:52
          Ale to jasne, że normalnie tulipan nie zakwitnie, jeśli nie przemarznie. Musi być temperatura dobre parę dni poniżej zera.
          • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 09:27
            mae224 napisała:

            > Ale to jasne, że normalnie tulipan nie zakwitnie, jeśli nie przemarznie. Musi b
            > yć temperatura dobre parę dni poniżej zera.


            no wlasnie najwyrazniej nie musi, bo tulipany sa hodowane calymi polami w Prowansji gdzie temperatura nie spada nigdy ponizej zera
        • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 09:19
          o Snejki, dzieki; mysle, ze klimat mamy ogolnie bardzo podobny (dzisiaj mam 22°)

          ja te druga partie bede sadzic pod koniec listopada w takim razie
          • snakelilith Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 11:20
            Jak mieszkasz w podobym klimacie, to spokojnie możesz czekać do końca listopada. W zeszłym roku w międzyczasie zrobiło się chłodniej, nawet mroźnie, ale na początku grudnia temperatury jeszcze raz poszły do góry i zasadziłam kupione za grosze sklepowe resztki jakiś mieszanych wiosennych kwiatów, między innymi hiacynty, które wiosną były chyba nawet ładniejsze od tulipanów.
            Chciałam w tym roku też czekać do grudnia z zakupami cebul, ale widzę, że wszystko już mocno przebrane, więc kupiłam co było i odpowiadało mi kolorystycznie. W zeszłym roku miałam głównie ogniste Rembrandty. W tym roku stawiam na różne odcienie różowego i fioletu, kombinowane z żółtymi narcyzami, bardziej klasycznie. Może dostanę jeszcze gdzieś ciemno fioletowe tulipany, by nie było zbyt radośnie. wink
            Ja tam się specjalnie nie przykładam do ogrodnictwa i stawiam na tanie rozwiązania, bo mam niestety, czy stety wiewiórki, które grzebią mi w ziemi, ale wiosenne cebule nie są chyba zbyt wrażliwe, czasem tylko muszę je tylko zimą przysypać znowu ziemią. big_grin
            • snakelilith Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 11:31
              Acha, właśnie doczytałam, że tulipany sadzi się najlepiej, gdy temperatury spadną na stałe poniżej 10 stopni, co u mnie przesuwa czas sadzenia zdecydowanie w kierunku grudnia.
              • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 11:41
                u mnie pisza, ze sadzic gdy temperatura jest ustabilizowana miedzy 7 a 13 °C, co mi sie wydaje trudno osiagalne
            • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 11:39
              snakelilith napisała:

              > Może dostanę jeszcze gdzieś ciemno fioletowe tulipany, by nie było zbyt r
              > adośnie. wink


              big_grin
              wyslalam faceta po cebulki i przyniosl m.in.ciemny fiolet (oraz roze i fiolety jasniejsze- dla mnie koszmar, ale moze na zywo bedzie to ladniejsze tongue_out)
              na koniec listopada posadzilabym niebieskie, zgodnie z wola bombelki, ale jak cie czytam to mi wychodzi, ze moze juz nie bedzie
              kupic teraz i trzymac w chlodnym miejscu?
              • snakelilith Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 12:31
                Nie wiem czy coś będzie, w sklepach ogrodniczych na pewno i do nich warto zajrzeć później, w zeszłym roku mieli sporo przecen w grudniu. Ja kupuję jednak ekonomicznie w Aldi i co, i z lekkim szokiem zauważyłam, że w tym roku już były. Wczoraj dokupiłam jeszcze coś w Penny, też wyglądało na przebrane, ale może histeryzuję i to tylko pierwsza partia. Aldi miało zawsze duży wybór, nie tylko kolory, ale przeróżne kształty i rodzaje.
                Jeżeli chodzi o fiolety, to nigdy nie byłam fanką, preferowałam żółto-pomarańczowo-ogniste kwiaty, bo miałam wrażenie, że wyglądają w chłodnym marcu/kwietniu jakoś tak cieplej, ale w zeszłym roku miałam różowe i błękitne hiacynty, i do tego widziałam u kogoś w ogródku orgię przeróżnych różo-fioletów, w tym takie bardzo ciemne, very sophisticated i bardzo mi się to spodobało. No i czasy stają się coraz cieplejsze, więc klasyczne wiosnne kolory nie są złe.
                Ja swoje cebule trzymam na razie w kartonie w mieszkaniu, w nieogrzewanej i praktycznie nieużywanej toalecie dla gości.
                Sprawdź jakie masz odmiany i kiedy one kwitną, bo są wcześniejsze i późniejsze. Ja sadzę zawsze tak, by mieć kwiaty od marca do maja. Krokusy wychodzą już w końcu lutego, w marcu muscari i narcyzy, hiacynty i tulipany w kwietniu, ale tulipany są też różne.
                Klasyczne odmiany zaczynają kwitnąć wcześniej, te o dziwnych kształtach, multikolorowe i o postrzępionych płatkach zwykle później.
                • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 12:56
                  snakelilith napisała:

                  > w tym takie ba
                  > rdzo ciemne, very sophisticated i bardzo mi się to spodobało.

                  Moj stary jest artysta wizualnym, a ja nie mam kolorystycznego gustu do takich spraw, wiec mu zawierzylam. On tez uwaza te czarne fiolety za very sofistikejted. Teraz to juz na pewno wrzuce na forum co tam z tego urosnie, moze zrobimy jatke o twoja wspanialosc i sofistikejtowosc big_grin
                  No w kazdym razie, wlasnie poczulam sie jak prawdziwa ematka.

                  > Sprawdź jakie masz odmiany i kiedy one kwitną, bo są wcześniejsze i późniejsze.

                  Juz oczywiscie wyrzucilam kartony z opisami, ale odnajde w sklepie. Stary zrobil mieszanke normalnych i papuzich.

                  • snakelilith Re: Wrzesniowe tulipany 06.10.22, 13:09
                    boogiecat napisała:

                    Teraz to juz na pewno wrzuce na forum co tam z tego urosnie, moze zrobimy ja
                    > tke o twoja wspanialosc i sofistikejtowosc big_grin

                    Hłe, hłe, hłe. big_grin Jezdem prekursorem jeżeli chodzi o tryndy kolorystyczne. Następnej wiosny rzondzom zgniło-mroczne fiolety. big_grin

                    > Juz oczywiscie wyrzucilam kartony z opisami, ale odnajde w sklepie. Stary zrobi
                    > l mieszanke normalnych i papuzich.

                    Papuzie kwitną ciut później. Taka mieszanka jest fajna, bo nie zdechną ci wszystkie na raz.
    • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 25.02.23, 12:17
      update- wrzesniowe tulipany zaczely kielkowac (stoja w cieniu)

      dokladnie tak samo jak grudniowe (stoja w sloncu)

      PYTANIA:
      przeniesc juz teraz te wrzesniowe w slonce, nie? chronic czyms obie donice (jeszcze maja byc nocne przymrozki) ?

      • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 26.02.23, 13:36
        Przenioslam w slonce i nasypalam im drewnianych wiorow, zastanawiam sie nad foliowym plaszczykiem na donice.
        • ta Re: Wrzesniowe tulipany 26.02.23, 13:44
          Moje stały w zbyt ciepłym miejscu w zimie i już miesiąc temu zaczęły kiełkować, co zmusiło mnie do wzięcia ich do domu. Od 3 tygodni mam pełną wiosnę w domu. Trzy donice takich pięknot smile

          • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 26.02.23, 13:49
            😀 swietnie to wyglada!

            Te fioletowe sa rzeczywiscie piekne.

            Co myslisz zeby robic z moimi? Zostawic je juz w tym sloncu?
            • ta Re: Wrzesniowe tulipany 26.02.23, 14:00
              Zostawić już na dworze, tylko znaleźć im zaciszniejsze, osłonięte od wiatru miejsce.
              Najlepiej gdzieś przy murze południowym. Możesz okryć donicę od góry, nie musi być szczelnie przezroczystym pudłem plastikowym.

              A jeśli możesz wstawić tę donicę do drugiej, nieco większej, która będzie dodatkowo izolowała od przemarzania ziemię, to już będzie pełen komfort.

              Powodzenia, będzie pięknie smile
              • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 26.02.23, 14:07
                Dzieki wielkie🙂 postaram sie lepiej je ochronic

                Sa na poludniowym murze, maja slonce caly dzien ale dzisiaj jakis mistral tak mocno wieje, ze az im wiory wywiewa.
                • ta Re: Wrzesniowe tulipany 26.02.23, 14:13
                  Przezroczyste pudło zrobi robotę, jakby wiatr zwiewał, to przyłóż kamieniem.

                  Mnie przezroczyste pudła z Ikei odwrócone do góry dnem służą za miniszklarenki.

                  Pochwal się za jakiś czas, co ci wyrosło smile
        • snakelilith Re: Wrzesniowe tulipany 26.02.23, 14:31
          boogiecat napisała:

          > Przenioslam w slonce i nasypalam im drewnianych wiorow, zastanawiam sie nad fol
          > iowym plaszczykiem na donice.

          Nic im nie będzie. Nie przykrywaj. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jeżeli jak przypuszczam we Francji, to te lekkie przymrozki nocą nic twoim tulipanom nie zrobią. Od lat moje tulipany i inne wiosenne kwiaty wychodzą już w grudniu i rosną przez całą zimę. Moje już są teraz dużo wyższe od twoich, właśnie zmierzyłam, łodygi maąj już 10 cm, a temperatury w nocy w najbliższych dniach mają spaść do minus 3, a bywało, jak np. w zeszłym roku, że było wczesną wiosną jeszcze mroźniej. To przez krótki czas tulipanom nie szkodzi. Postawiłabym tylko w osłoniętym przed wiatrem miejscu.
          • boogiecat Re: Wrzesniowe tulipany 25.03.23, 11:46
            no wlasnie strasznie za przeproszeniem pizdzilo zlem wtedy

            owinelam folia na piec dni a potem dalam im zyc

            Pierwsze juz sa (w tej donicy nasadzilam 25 roznych)
            Piekne te niby brzydkie fiolety
            • snakelilith Re: Wrzesniowe tulipany 25.03.23, 11:57
              Ale fajne ci wyszły. big_grin Moje mają dopiero pąki. Kwitły do tej pory tylko mini irysy. Ale i tak w tym roku coś słabo u mnie z wiosennymi kwiatami, bo zapowiadało się niby fajnie, ale zima był bardzo mokra. I hiacynty mi np. wszystkie pogniły. Wszystkie drogie cebulki. Wyciągnęłam wczoraj z ziemi i wsadziłam do jednej doniczki już z kwiatami, ze sklepu. Żonklie nie wyszły też wcale. A może nie sadziłam? wink Zobaczę co z tymi tulipanami, bo miałam różno kolorowe i najbardziej cieszyłam się na te prawie czarne, a widzę, że wszystkie pąki są ciemno różowe. I do tego słabo wyrośnięte na długość. Ech, wiosna mnie nie rozpieszcza w tym roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka