Dodaj do ulubionych

grombre czyli siwe

24.10.22, 16:35
No nachodzi mnie od jakiegoś czasu. Swoich siwych mam całkiem sporo i już męczy mnie farbowanie. Zwłaszcza, że farbuję na ciepły brąz i te siwe odrosty widać już po 3 tygodniach. Rozjaśniać na jasny blond nie chcę bo źle się czuję w takich włosach. Widziałam sporo zdjęć dziewczyn, które zostawiają siwe pasemka na włosach na social mediach, ale w codziennym życiu nie spotkałam oprócz jednej dziewczyny dawno temu na studiach, która miała siwe pasemko.
Może jest tu ktoś kto porzucił ukrywanie siwych pasemek?
Obserwuj wątek
    • petronella Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 16:45
      Ja. Od pandemii nie maluje, mam swoje siwe. Nikt mi nie wierzy, ze nie koloryzowane, wszyscy mysla, ze to zimny blond😁 nie chcialo mi sie siedziec non stop u fryzjera, szkoda bylo mi czasu. Minus taki, ze jak nie jestem pomakijażowana to wygladam na zaniedbana 40stolatke.
    • gryzelda71 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 16:50
      Coś takiego?
      • szarotka83 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:03
        No właśnie podobnie by to u mnie wygladało. Nawet długość mniej więcej ta sama. Najbardziej waham się ze względu na ten okres przejściowy.
        • jednoraz0w0 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:31
          no to przecież są produkty do włosów które to ułatwiają. Marek nie podam bo u nas są pewnie inne, ale albo jakiś szampon koloryzujący który się zmywa, albo różne spraye, suche szampony czy inne produkty typu touch up, które maskują to przejście ale się zmywają.
        • gryzelda71 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:54
          Ja na takie.cos nie jestem jeszcze.gotowa. Siwe włosy to nie tylko kolor. One zawsze.wygladaja na suche i kruche. Ze dodajq lat to już nie wspomnę.
          • aqua48 Re: grombre czyli siwe 25.10.22, 14:41
            Ja poczekam aż będę całkiem biała, moja siwizna (to rodzinne) jest wyjątkowo niewyględna, taka szaro-buro--sina. Pogłębia tylko zimne tony cery co dodaje lat i smutnego wyglądu.
    • turzyca Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 16:53
      Może to zależy od otoczenia, ale u mnie sporo osób nie farbuje po całości tylko idzie w highlighty i lowlighty. Też trzeba posiedzieć na fotelu, ale po pierwsze rzadziej, bo drugie nie ma takiej gwałtownej linii odrostów.
    • thea19 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 16:54
      robię sombre i siwych tak nie widać, tyle, że u mnie nie są pasmami a pojedyncze
    • abidja Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 17:36
      Ja.
      Czekam az stane sie calkiem szarosiwa.
      Na razie czarne wlosy przelataja mi sie z siwymi pasmami. Lubie to.
      Nosze upiete albo luzem.
      Nie farbuje, nie chce.
    • princy-mincy Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 17:54
      Nie farbuje wlosow wcale. Byl rok, gdy po 2-3 miesiace farbowalam i mimo ze byly to delikatne farby to wypadla mi ponad polowe wlosow.
      Dlugo trwalo nim je odbudowalam. Teraz mam swoje naturalne i pojedyncze siwki. Nawet jesli bedzie ich wiecej, dalej nie bede farbowac. Wole byc siwa niz lysa.
    • tokyocat Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 17:56
      Ja
    • eliszka25 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:13
      Ja, choć w sumie nie porzuciłam, bo nigdy ich nie farbowałam. U mnie to nie są pasemka, tylko mój naturalny kolor poprzeplatany pojedynczymi siwymi włosami. Przy czym teraz tych siwych jest już sporo, ale jestem naturalną blondynką i uważam, że całkiem nieźle to wygląda. Przynajmniej na razie. Później może spróbuję z henną, a może nie, zobaczymy 😉
    • primula.alpicola Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:29
      szarotka83 napisał(a):

      > Może jest tu ktoś kto porzucił ukrywanie siwych pasemek?


      Jeszcze nie. Może kiedyś, jak mi będzie wszystko jedno, ale na razie nie jest. Nie chcę się postarzać siwymi włosami.
      • marzeka11 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:33
        Tez jeszcze nie. Siwieć zaczęłam, gdy była jeszcze studentką- no takie geny. Moja śp. Mama w wieku 40 lat miała białe, siwe włosy.
        Na razie farbuję, ciągle na swój dawny kolor blond- no ale może dojdę do etapu, że będę chciała mieć siwe włosy.
    • agao_72_n Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:34
      Ja. Mam siwe włosy do ramion. Kiedyś miałam kasztanowe, ale zaczęłam szybko siwieć, przez pewien czas farbowałam, potem się wkurzyłam, ścięłam na krótko i przestałam farbować. I dobrze mi z tym.
    • arabelax Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:38
      Ja wolalabym co 3 tygodnie farbowac, niz miec siwe. Na siwe zqwsze przyjdzoe czas i wydaje mi sie, ze szkoda postarzac sie.
    • woman_in_love Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:48
      Siwe włosy są oznaką poddania się, tego że przestajemy walczyć, że mówimy światu tak, to koniec.
      Są jak zwinięcie się na łóżku podczas ataku depresji i powolne wycofywanie z tego świata.

      Zaprzestanie farbowania jest niewątpliwie początkiem końca. Wraz z nim, podmiot liryczny zwraca się niejako wgłąb siebie i podejmuje decyzję o symbolicznym przejściu ze świata młodych, silnych i sprawnych, do świata starych, chorych, niedołężnych i głosujących na PiS.

      Jest to decyzja, której już potem nie zmieni. Gdy przekroczy tę granicę, nie będzie miał odwrotu. Brama młodości zostanie zamknięta, a bohater zostanie zniewolony na zawsze po drugiej stronie.

      • abidja Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:56
        Powiedz to siwiejacym mezczyznom.
        To,co dla ciebie jest poddaniem sie dla innych akceptacja tego, co jest.
        Wole uczucie akceptacji,ktora otacza moj wiek,cialo i wygląd. Niz ciągłą walke.
        Ale kazdemu jego porno.
        • woman_in_love Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 20:23
          Powiedz to siwiejacym mezczyznom.

          To chodzce trupy, tylko jeszcze o tym nie wiedza. Ich czas sie konczy. Wielu nie dotrwa do emerytury, a reszta padnie chwile po niej.
          • jednoraz0w0 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:07
            niektórzy łysieją zanim osiwieją, ci t się nigdy nie dowiedzą że są chodzącymi trupami.
            • abidja Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:36
              jednoraz0w0 napisał(a):

              > niektórzy łysieją zanim osiwieją, ci t się nigdy nie dowiedzą że są chodzącymi
              > trupami.

              Łysieją na glowie bo te wlosy z głowy przechodza im na plecy. A poza tym siwieja wszedzie:broda,wlosy na klacie,jądrach.
              Nie przegapią.
              • jednoraz0w0 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:38
                te na plecach to mogą przegapić, jak im jakaś litościwa dusza nie powie...
                • abidja Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 22:39
                  Ale tych wokol jader juz nie...
                  • chatgris01 Re: grombre czyli siwe 25.10.22, 13:15
                    A to zalezy, bo jesli cierpia na lustrzyce, to tez moga przegapic cool
                    • abidja Re: grombre czyli siwe 25.10.22, 13:26
                      Fakt 👍
      • chersona Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 19:17
        wszystko to zgoda, za wyjątkiem [...głosujących na PIS]. tu to już Cie fantazja poniosła.
      • petronella Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 20:19
        Pełna zgoda poza tym watkiem o pisie🤣🤣🤣
      • jednoraz0w0 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:07
        Dla mnie siwe włosy stanowiły rite of passage, ze stadium "czy jest ktoś dorosły w domu?" do "czy pani jest właścicielką?", z "zamknij się gówniaro jak będziesz mieć własne dzieci to będziesz pyskować" do "najmocniej panią przepraszam" i z "dowód proszę" do "czy jest pani zainteresowana kartą win?" czterdzieści długich lat na to czekałam!
        • simply_z Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 22:04
          i dopiero siwizna pozwoliła ci na cieszenie się tym stanem? nieźle..
          • jednoraz0w0 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 22:09
            siwizna sprawiła, że przestałam wyglądać jak dziecko i tak być traktowana. No, potem już przez inne czynniki zaczęłam wyglądać na swoje lata, ale trochę czasu upłynęło zanim to się stało.
            • simply_z Re: grombre czyli siwe 25.10.22, 14:29
              jestes niska i drobna? bo najczesciej osoby bardzo niskie o dzieciecej urodzie tak sa traktowane.
              • jednoraz0w0 Re: grombre czyli siwe 25.10.22, 14:35
                Twarz tez ma znaczenie, przynajmniej z przodu. Na etapie bycia niska, drobną i z siwiejącymi włosami już nikt mi nie pyskował ani dowodu nie żądał.
    • chococaffe Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 18:56
      Ja nie. Może dlatego, że zanim się pojawiły siwe to też nie byłam jakoś specjalnie zachwycona odcieniem włosów i chciałam dodać mu życia. Jeżeli mam/miałam przerwy to z lenistwa a nie decyzji.
    • koko8 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 20:34
      Nie oceniam kobiet noszacych siwe włosy. Sama jednak nie zamierzam rezygnować z farbowania siwych, da bóg do końca życia, byle mi sił i włosów wystarczylo.
    • chatgris01 Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 21:20
      Afzyciu!!!
      NARESZCIE moge miec wymarzony i naturalnie wygladajacy blond bez niszczenia wlosow dekoloryzacja!
      Dluuugo na to czekalam suspicious
    • n-ell Re: grombre czyli siwe 24.10.22, 22:17
      Mam siwe i to całkiem sporo.Jakiś rok temu machnęłam przez przypadek farbę (zmywalne planowałam) i z utęsknieniem czekam, aż się jej pozbędę do reszty. Dopóki twarz sie trzyma to siwe wyglądają ok, bardzo lubię ich odcień.
    • bei Re: grombre czyli siwe 25.10.22, 13:59
      W moich tak od razu siwizny nie widać, ale mam jasne.
    • konsta-is-me Re: grombre czyli siwe 25.10.22, 14:54
      Ja, mam.pasemka nad czołem.
      Ale fakt- mam jasne włosy i to nie rzuca się w oczy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka