Dodaj do ulubionych

Zawartość szafy

05.12.22, 08:58
To które zdanie pasuje do emam? Już nie mam etapu "O, a co tu mam", ciągle jeszcze wersja "ale na pewno będę w tym chodzić", "ciuchy po domu"- jak najbardziej.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:05
      Mam bieliznę "nie do kompletu" I zastanawiam się, czy są kobiety, które mają wyłącznie komplety (majtki plus stanik). No i mam "nie założyłam tego od 4 lat." Tylko już się parę razy przekonałam, że niektóre rzeczy warto zastawiać i dłużej. Spódnicę ze studniówki założyłam po 16 latach i nadal się jej nie pozbędę.
      • marzeka11 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:09
        O, bieliznę "nie do kompletu" też mam, w sumie chyba nigdy nie kupowałam wersji "komplet".
      • aqua48 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:46
        Eee, ja mam komplety, ale że tak powiem rozszerzone, bo kupuję bieliznę wyłącznie w trzech kolorach, (biały, czarny beżowy) więc do jednego stanika mam po trzy-cztery pary pasujących idealnie majtek. Na dodatek kupuję prawie wyłącznie w jednej firmie, więc wszystko gra.
        Nie cierpię mieć na sobie nie pasującej góra-dół bielizny smile
      • atenette Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:34
        Ja tak mam. Noszę tylko komplety smile.
      • feniks_z_popiolu Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:47
        W przybliżeniu moja szafa.
        Poza "ooo, to ja mam coś takiego?" i zamiast "kiedyś schudnę" u mnie jest "kiedyś przytyję". Jak ktoś tu już napisał, komplety bielizny tworzą się same bo mam tylko beż, czarny i biały kolor góra i dół. Dobrych rzeczy nie wyrzucam bo po jakimś czasie jednak zakładam a ponadto córka coś tam sobie podbiera ode mnie.
        Skutecznie podarte czy poplamione zamieniam na jednorazowe ścierki lub po prostu wyrzucam.
        I jeszcze te "po domu" mam dwie kategorie: do sprzątania i do wyglądania smile
        • daniela34 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 11:39
          No, takie komplety, że beżowy stanik i beżowe majtki, to ja też mam, ale nie kupowałam ich jako kompletu i choć kolorem pasują, to już wzory mają różne. Trudno mi dopasować sobie takie prawdziwe komplety, na przykład stanik z koronki we wzór X i majtki z tym samym wzorem, bo zwykle jak stanik jest ok, to w fasonie majtek coś mi nie pasuje, albo odwrotnie. Albo w ogóle majtek nie ma, bo stanik kupuję w TK Maxx.
          • aqua48 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 16:09
            Dobrą zasadą jest kupować jedno we wzorek, drugie gładkie. Wtedy pasują.
            • daniela34 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 16:34
              A no to takie "komplety" to mam 😄
      • snakelilith Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:15
        Nie mam kompletów bielizny oprócz takich z kategorii "nie założyłam tego ani razu od 4 lat", a powoli już "Ooo, to ja mam coś takiego?", bo zapomniałam już jak te komplety wyglądają i po co ja jej kupiłam. Tak naprawdę nie lubię kompletów, wydają mi się takie nastarane i z premedytacją noszę kontrastowe kolory góra/dół. Choć tak naprawdę jeżeli chodzi o staniki, to jest to kategoria "20% rzeczy, w których chodzę 80% czasu", bo noszę praktycznie na okrągło te 3-4 beżowe, których nie widać pod ubraniem. I do tego kolorowe majtki.
      • cosmetic.wipes Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:28
        Nie mam " nie wyrzucę, będzie do spania" i tego od ani razu. Mam zasadę, że jeśli nie zakładam w ciągu roku, to wywalam. Poza oczywiście ciuchami na jakieś ekstremalne okazje, bo te wiszą dłużej.
        Resztę mam.
        • daniela34 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:53
          Też nie mam. Śpię w piżamach/koszulach nocnych, więc "nie wyrzucę, będzie do spania" u mnie nie funkcjonuje, nie mam też w ogóle "ooo, to ja mam takie coś." Swoje ciuchy znam i pamiętam o nich, nie bywam zdziwiona ich istnieniem. No i chodzę w ubraniach w miarę równomiernie, więc 20% też u mnie nie występuje.
      • ajr27 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:11
        Ja mam nie tylko nie do kompletu, ale wręcz skandaliczny rozdżwięk między majtkami i stanikami- staniki klasy premium i do tego przypadkowe majtki, kupowane zwykle na wyjazdach w myśl zasady "znowu zabrałam za mało", w sieciówkach typu Pepco. Może powinnam o tym powiedzieć psychoanalitykowi.
        • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:20
          A, daj spokój. U mnie też rozdźwięk, który zaczyna się już na poziomie tkaniny - majtki mam najczęściej bawełniane, a staniki z różnych mieszanek. Liczy się funkcja.
          • konsta-is-me Re: Zawartość szafy 08.12.22, 12:15
            Też nie mam kompletów, bo majtki noszę najczęściej bawełniane a staniki muszę mieć z niskim mostkiem, a takie nie tak łatwo kupić, więc poluje na zasadzie "jak znajdę to kupuje na zapas".
        • sandrasj Re: Zawartość szafy 08.12.22, 11:48
          Mam tak samo, staniki drogie i w większości syntetyczne, bo biust imponujących rozmiarów, a majtki to z H&M albo Pepco, najlepiej wielopak, tylko bawełniane, takie gacie big_grin
      • 7katipo Re: Zawartość szafy 07.12.22, 15:10
        Też bym tak chciała. Ale studniówka była 25 kilogramów temu. Sukienka spoczywa więc w pokoju, na półce "jeszcze schudnę" 🤪
    • wapaha Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:08
      Każde ze zdań pasuje do mnie poza "od 4 lat..." -po prostu takie ciuchy mam na innej półce/ w piwnicy - jak nabierają mocy prawnej to się ich NAPRAWDĘ pozbywam
    • alicia033 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:11
      Dobrych rzeczy nie wyrzucam.
      Więc mam w szafie rzeczy, których nie nosiłam kilka(naście) lat. Ale są bardzo dobrej jakości, ponadczasowe i ... coraz ich mniej, bo coraz coś wpada w oko dziecku.
      • magdallenac Re: Zawartość szafy 05.12.22, 16:32
        U mnie to samo! Mam mnóstwo rzeczy z zamierzchłej przeszłości i coraz częściej córka zaczyna mi je podbierać.
    • kropkacom Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:13
      Przez ostanie dwa lata pozbywałam się wszystkich starych i niepasujących do figury rzeczy.
    • trampki-w-kwiatki Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:51
      Ja mam wyłącznie nie do kompletu. Ale w bieliźnie nikt mnie nie ogląda wszak, poza chłopem, któremu wszystko jedno co mam na sobie, byle dało się to szybko ściągnąć.
      • summerland Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:22
        No wlasnie mnie te komplety zaciekawily, czy noszone sa dla siebie czy dla facetow?
        • aqua48 Re: Zawartość szafy 07.12.22, 17:40
          summerland napisała:

          > No wlasnie mnie te komplety zaciekawily, czy noszone sa dla siebie czy dla face
          > tow?

          Ja noszę dla siebie. Żeby nie mieć rozdźwięku estetycznego smile
    • trampki-w-kwiatki Re: Zawartość szafy 05.12.22, 09:53
      Cały obrazek jest o mnie. Myślałam, że każdy tak ma. Nawet w tym dokładnie miejscu mam pudło "kiedyś do tego schudnę" 😂
    • aleubaw Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:13
      Mam "ciuchy po domu" i "bielizna nie do kompletu" (nie mam żadnego kompletu bielizny, chociaż niektóre połączenia do siebie w pewien sposób pasują np.: fioletowy biustonosz i czarne majtki w fioletowe kwiatki). Nie cierpię mieć rzeczy, których nie używam, więc jeśli coś jest w moim domu, to na pewno z tego na bieżąco korzystam. Kilka lat temu oddałam kuzynce cały wór ubrań z kategorii "już raczej nie schudnę" teraz schudłam i trochę żałuję. Mam też zasadę, że jeśli coś kupię i nie mam ochoty założyć tego przez pierwsze dwa tygodnie, to znaczy, że to był impulsywny albo nietrafiony zakup, więc zwracam do sklepu - nie dotyczy ubrań kupionych na jakąś konkretną okazję (np. wesele).
    • szarmszejk123 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:16
      Długo miałam półkę " kiedyś schudnę" aż schudłam i teraz mam półkę " w razie, gdybym znów utyła":p
      Po domu, te w których chodzę 80% czasu oraz " nie wyrzucę, będzie do ..( u mnie do farbowania włosów:p) też mam :p
      • szarmszejk123 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:18
        A, no i bielizna nie do kompletu to oczywistość:p
        Nie mam ani jednego kompletu a większość i tak mogłaby za taki uchodzić:p
      • rosapulchra-0 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:51
        Ja w ten sposób mam ubrania w wielu różnych rozmiarach od 10 do 22. Gdybym je wyrzuciła, musiałabym kupić nowe, co w moim przypadku kompletnie się nie opłaca.
    • ga-ti Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:22
      Ciuchy "nie założyłam od 4 lat" się przydają big_grin np. dzieciom na wszelkie przebierane imprezy, występy, przedstawienia, kolorowe dni w szkole, wreszcie szalonej nastolatce na co dzień, bo taki akurat ma pomysł smile

      Mam wszystkie kategorie (ikonka z małpką zasłaniającą oczy).
    • damartyn Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:25
      https://img.joemonster.org/mg/albums/082020/main_27typowa_kobieca_szafa~1.jpg

      dokładam jeszcze jedno zdjęcie.
      U mnie wersja - Ooo, to ja mam coś takiego?
      • daniela34 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 11:40
        Nic się nie zgadza smile
      • mikams75 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 13:13
        to zdecydowanie moja szafa big_grin
      • koko8 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 22:29
        Na tym obrazku zupelnie nie moja szafa. Od czasów liceum, z przerwą na ciążę, mam taką samą figurę i rozmiar. Moja garderoba dzieli się po 40% na ubrania zimowe( głównie swetry i spodnie) i letnie (same sukienki i spódnice). Pozostałe 20 % to odzież okolicznosciowa różnego rodzaju.
        Inny podział to 40% ubrania domowe i 60 % na zewnątrz.
    • gr.ruuu Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:52
      Zdecydowanie 20 procent rzeczy w których chodzę 80 procent czasu. Brakuje półki: super ciuchy do których nie mam butów ani okrycia wierzchniego
      • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:10
        O, to jest fajna kategoria. Lubię zestawiać ciuchy które mam, aż wyjdzie mi idealny mundurek. Nowe, fajne i pasujące buty mogą nieźle upgrade'ować "zapomnianą" sukienkę. A czasem trzeba sobie wyobrazić całość i wyszukać coś konkretnego w sklepach.
        • gr.ruuu Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:18
          Niestety jestem tego talentu zupełnie pozbawiona. Przydałaby mi się stylistka, która by to ogarnęła, tylko nie ta od 10 lat młodziej czy innych metamorfoz w tv, na których efekty nie mogę patrzeć smile
          • daniela34 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:57
            Ta od "10 lat młodziej" to zdaje się Maja Sablewska, która żadną stylistką nie jest . Jej programy o metamorfozach kobiet zawsze były słabe (teraz przeszła chyba do Polsatu? przedtem miała ze dwa programy w tvnstyle i tam też było fatalnie).
            • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 22:06
              Maja potrafi wystylizować jedną jedyną osobę, a i to też na jedno kopyto: Maję Sablewską na Maję Sablewską.
              • daniela34 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 12:02
                Nie można tak ostro. Jak się jej trafiała uczestniczka o podobnym typie sylwetki i urody to stylizowała tę uczestniczkę...na Maję Sablewską smile
    • klaramara33 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 10:53
      Moje zdanepo otwarciu szafy: mam tyle fajnych ciuchów, dobrze,ż e ostatnio jest więcej okazji, żeby je zakładać .
    • znowuniedziela Re: Zawartość szafy 05.12.22, 11:00
      Rzeczy po domu trzymam w łazience w szafce, więc tam też trafiają te,które mi się opatrzyły z ubrań szafy głównej. Sukcesywnie odkładam rzeczy dla kogoś,jeśli już nie mogę patrzeć na nie. Niestety, mam kilka złych decyzji,wyrzucone i do tej pory żałuję...
      Niestety,nie chodzę we wszystkim..
      Mam np kilka kurtek skórzanych, żal dawać czy wyrzucać, bo drogie były i wiszą...
      Jeśli chodzi o pidżamki, śpię w majtasach i koszulkach. Nie lubię kompletów, musiałabym ich mieć milion,bo zakładać na jedną noc ... nie przywiązuję wagi do odzieży do spania.
      • kk345 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:41
        >Mam np kilka kurtek skórzanych, żal dawać czy wyrzucać, bo drogie były i wiszą...
        Vinted polecamsmile
      • snakelilith Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:26
        znowuniedziela napisała:

        >
        > Mam np kilka kurtek skórzanych, żal dawać czy wyrzucać, bo drogie były i wiszą.

        O, mam spódnicę skórzaną. Czarną, bardzo wąską, do kolan. Też była bardzo droga i w super gatunku. Kupiona..... na początku lat 90tych. Już dawno w nią nie wchodzę i nawet nie mam zamiaru być taka chuda. I nie bardzo wiem po co ją trzymam. W międzyczasie urodziła mi się bratanica i myślałam, że sprezentuję jej taką vintage, ale jak bratanica była w odpowiednim rozmiarze, to była za młoda i tak spódnica została u mnie w szafie.
    • wena-suela Re: Zawartość szafy 05.12.22, 11:08
      Bieliznę mam wyłącznie "nie do kompletu". I jeszcze "ciuchy po domu". Toksyczna kategoria. Złapałam się na tym że pozbywam się dużo lepszych ubrań wyjściowych zamiast je przeznaczać na "po domu" a w domu zakładam byle co. Uświadomiona, staram się z tym walczyć. Nie mam niczego w czym nie chodziłam ciągu 1 sezonu, nic na przytycie ani schudnięcie. Wyzbywam się ubrań bezwzględnie i szybko. Czasem wręcz za szybko.
    • migafka357 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 11:53
      Mam trochę tak jak Szarmszejk - ciuchy w różnych rozmiarach z różnych okresów wagowych, a więc półkę: może jeszcze schudnę i półkę: w razie gdybym utyła. Mam też rzeczy z kategorii: fajne, ale nie noszę, bo nie mam okazji (np. bluzka z cekinami - byłaby idealna na domówkowego Sylwestra, ale jakoś od 20 lat taki Sylwester mi się nie przytrafił.
    • default Re: Zawartość szafy 05.12.22, 11:56
      Jeszcze niedawno tak mniej więcej miałam w szafie, ale ostatnio dostałam szału porządkowania i wywaliłam wszystko poza kategorią 20% rzeczy, w których chodzę 80% czasu, część "po domu", no i bielizną, choć i tu zrobiłam ostrą selekcję.
      "Zabytkowe" sukienki, np. że studniówki czy ślubu odłożyłam do oddania, jedna już poszła w dobre ręce (na zdjęciu ja w niej na balu na zakończenie podstawówki, rok 1979 🙂).
      • mdro Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:19
        Offtopowo wink

        No proszę, jak zaledwie kilka lat później zmieniła się obyczajowość - ja na zakończenie podstawówki miałam dyskotekę i adekwatny do tego ubiór, nie słodką dziewczęcą sukienusię. Upadek cywilizacji jak nic, wszystko wpływ tego zgniłego Zachodu.
      • powodzenia_juno Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:06
        Urocza 😊
        • default Re: Zawartość szafy 05.12.22, 20:09
          To była moja wymarzona sukienka, w tamtych czasach dostępna jedynie w prywatnej wytwórczości, kosztowała relatywnie b. dużo, ale rodzice, mimo niewielkich dochodów się wykosztowali bo wiedzieli, że to moje marzenie.
          Ale jaka to porządna robota ! Odszyta perfekcyjnie, a wszystko bawełna, łącznie z koroneczkami.
          Zero śladów zużycia, chociaż owym bałem nosiłam ja potem często.
          Teraz ma służyć do klimatycznych, oldskulowych fotografii.
          • powodzenia_juno Re: Zawartość szafy 05.12.22, 21:52
            Nie to, co made in Bangladesh, prawda? 😉
    • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:00
      Moje kategorie, z grubsza: "wiosna/lato", "jesień/zima", "życie, które może jeszcze kiedyś będę prowadzić i będzie jak znalazł", "dom/sen", "wakacje", "bielizna nie do kompletu do noszenia", "bielizna z kompletu sztuk 2 do posiadania, bo kto mi taką kupi jeśli sama sobie nie kupię", "ciuchy do malowania mieszkania". Wagę jakoś z tego stresu życiowego trzymam, pozbyłam się w przeciągu ostatniego roku jedynie kilku par jeansów.
    • mdro Re: Zawartość szafy 05.12.22, 12:21
      Niektórzy mają jeszcze dział "może kiedyś naprawię" oraz "przyda się na łaty" (ostatnio wyrzuciłam 6 par dżinsów, aczkolwiek nie wyłącznie moich).
    • mikams75 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 13:17
      bielizne mam tylko od kompletu i nosze i nie trzymam szmat do spania. Ale mam kategorie "wakacje" i tam sa rzeczy, ktore biore na wyjazdy w jedno konkretne miejsce.
    • aqua48 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 16:20
      Ja w ogóle nie mam rzeczy "po domu" ani "do sprzątania". Śpię wyłącznie w ładnych koszulkach nocnych, (mam chyba ze dwie porządne piżamy "na wyjazdy") rzeczy których nie założyłam przez pół roku, aktualnie za duże, lub za ciasne pakuję i wystawiam, i używam kompletów bielizny, co ze mną nie tak?
      • 35wcieniu Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:01
        I peniuar. Nie zapomnij o peniuarze.
        • aqua48 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 19:51
          35wcieniu napisał(a):

          > I peniuar. Nie zapomnij o peniuarze.

          Nie zapomniałam. W tym roku dokupiłam kolejny!

      • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 21:59
        Nic. Po prostu zwracasz uwagę na nieistotne dla innych szczegóły. Stąd nieporozumienia na forum wink
      • panna.nasturcja Re: Zawartość szafy 08.12.22, 03:55
        No ja nie wiem, ale jak mam na sobie białą bluzkę i czarne dżinsy to jaki kolor powinien mieć komplet bielizny?
        Bo ja zakładam ciemne majtki i jasny stanik i nie bardzo widzę jak inaczej.
        • m_incubo Re: Zawartość szafy 08.12.22, 04:42
          A jakie znaczenie ma w tej sytuacji kolor majtek?
          Tzn. ma znaczenie pod białymi spodniami, zwłaszcza cienkimi, ale w pozostałych przypadkach? Koloru majtek nigdy pod ubraniem nie widać.
    • powodzenia_juno Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:04
      Nie licząc tej półki na schudnięcie, to jest o mnie 😂 Z czego jestem ogromnie zadowolona wobec obecnego wzrostu cen przy jednoczesnym spadku jakości ubrań. Chyba jestem ubrana do kina życia 🙄
      • 35wcieniu Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:08
        Cała masa ludzi mogłaby już nic nie kupować do końca życia, gdyby nie utrwalone przeświadczenie że warto mieć zawsze modne i nowe.
        • mikams75 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:14
          dokladnie, a nawet jak sie ciuchy juz troche zuzyja, to zmieniaja role na te po domu a w nastepnej kolejnosci na te do sprzatania, a nastepnie na scierki. Dlugie lata mijaja zanim sie je zniszczy i jak sie zastanowilam, to nie mam szans, zeby to wszystko co mam zuzyc mimo, iz nie kupuje duzo.
    • manon.lescaut4 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:12
      W każdej kategorii się odnajduje oprócz „będzie do spania”. Mam nawet mała półeczkę na dole szafy, która nazwałam memory lane/maybe someday.
    • autumna Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:17
      U mnie jest półka "córka może będzie nosić". Ciekawe, czy przypadnie jej do gustu moja spódnica imprezowa z czasów liceum. Młoda wkrótce dogoni mnie wzrostem, więc na bal klas ósmych powinna być jak znalazł. Zważywszy odziedziczoną po mnie sylwetkę, fason idealny, wąska w pasie, a niżej falbany maskujące niemanie bioder.
      • mikams75 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 18:19
        u mnie polka - kiedys schudne = corka moze bedzie nosic. I faktycznie sporo sobie z tego wybiera smile
        • magdallenac Re: Zawartość szafy 06.12.22, 14:10
          Moja córka, kiedy byłyśmy w Polsce przekopała strych i wyciągnęła moje i mojej siostry ciuchy z lat 90. Wykopała vintage, który jest teraz ostatnim krzykiem mody. Wszystko idealnie pasuje i jest znowu w obrocie.
          • mikams75 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 14:49
            moja tak samo zrobila, wrocila z pelna walizka big_grin
          • gama2003 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:25
            No ja ostatnio zaliczyłam wpadkę.
            Szczęśliwie tylko do kumpeli, mojej rówieśnicy.

            Otóż spotkałyśmy kolegę mojego syna. Chłopię przesympatyczne. I ubrane tak cudacznie, jakby donaszał ciuchy z mlodości ojca 🤔. Tzn mnie naszło, że biednie jakoś wyglądał a to były ostatnie krzyki mody podobno. Na enerdowskiego hokeistę chyba.

            Doslownie w takich stylizacjach kończyłam podstawówkę. A bogata nie była ani trochę i ciuch był to niedrogi, bazarowy.

            Syn osobisty ma chwilowo fazę na poetę romantycznego, co też jest ciekawe i śmieszne ☺ . Jak tak szli z kolegą, jeden w czerni z wlosem rozwijanym, drugi w kurtce i czapce'zima 1994 to oczy mnie i koleżance pękli.
            • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 23:04
              Włos rozwijanysmile

              Nawet kurteczki z kreszu wracają.
    • iwoniaw Re: Zawartość szafy 05.12.22, 17:28
      Z narysowanych na obrazku nie mam sekcji zdziwienia, że coś mam i sekcji rzeczy do spania, ktore kiedys były czymś innym - no bez jaj, śpię w piżamie albo koszuli nocnej, a nie w zdegradowanych ciuchach dziennych typu dowolnego i wiem, co mam, nawet jeśli nie używam często/chwilowo.
      Nie wywalam rzeczy rzadko/dawno nieużywanych, jeśli są w dobrym stanie. Wiem, że nadejdzie ich chwila, bo nieraz już tak było.
      • aqua48 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 19:54
        iwoniaw napisała:

        > no bez jaj, śpię w piżamie albo kos
        > zuli nocnej, a nie w zdegradowanych ciuchach dziennych typu dowolnego

        A przecież spanie w sukni balowej wyszywanej cekinami mogłoby być takie wytworne... albo w starej sukni ślubnej z welonem.
        • alicia033 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 20:47
          aqua48 napisała:

          > A przecież spanie w sukni balowej wyszywanej cekinami mogłoby być takie wytworn
          > e... albo w starej sukni ślubnej z welonem.

          ja swego czasu spałam w sukience komunijnej mojej matki.
          Była z jedwabnej mory, po odpruciu kołnierzyka, rękawów i naszywki jhs świetnie się sprawdziła w roli koszuli nocnej.
      • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 05.12.22, 21:57
        A co złego w spaniu w zwykłej koszulce zamiast takiej z nadrukowanymi kiczowatymi zaspanymi misiami czy śłitaśnymi królisiami? Bawełna łaski nie robi. Prosta trykotowa sukienka czy flanelowe, domowe spodnie mogą mieć podwójne zastosowanie. Mam też fajne jedwabne spodnie z lumpeksu - ewidentnie do spania. Ale moda taka, że od paru lat nadają się na gorące lato do biegania po domu, a wręcz i na ulicę.
        • iwoniaw Re: Zawartość szafy 06.12.22, 08:13
          Nie wiem, skąd ci się wzięły "misie i królisie", bo nie pisałam nic o posiadaniu takowych w szafie. Zaś do spania w "zwykłych koszulkach" (noszonych jako dzienne ubranie) czy "trykotowych sukienkach" nie widzę powodu, co nie znaczy, że komuś zabraniam, nie moja też sprawa, że ktoś w piżamie ze szmateksu chodzi po ulicy przecież.
          • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 13:17
            Zewsząd. Stąd np.
            www.tatuum.com/pizama-damska-paula,p-29060?cd=18934339121&ad=&kd=&gclid=EAIaIQobChMIy7vyzPrk-wIV0_Z3Ch17Awz-EAYYCCABEgIYJvD_BwE

            Dziwne jest założenie, że rzeczy, w których śpimy muszą być zeszmacone. Mam np. bluzki GAP bovery sprzed iluś lat, fajna bawełna i szmaci się wyjątkowo opornie... AEO, Benetton, American Vintage też się trzymają i dobrze się w nich śpi (część zresztą awansowały do kategorii sen od razu po zakupie). Nic też nie jest za krótkie, bo niby czemu miałoby być skoro nie kupowałam krótkiego? To już prędzej miśkowo-królisiowe od pierwszego prania mogą wyglądać jak szmaty (niekoniecznie tatuum, ale tak, pepco et consortes omijam szerokim łukiem). A na Carre Blanc czy Yves Delorme chyba szkoda mi kasy, skoro moje gapy spełniają funkcję.

            Takie piżamy... Ile ich trzeba mieć? Co ile się je zmienia? Dziecku kiedyś kupowałam i co kilka dni zmieniałam, ale sama wolę mieć na noc świeżą koszulkę (a i dziecko też już nie upiera się przy typowych piżamkach).
            • mikams75 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 16:30
              bo jak wynika z watku startowego, znoszone a szkoda wyrzucic trafiaja na polke do spania.
              Natomiast rzeczy, ktore dobrze wygladaja zazwyczaj nosi sie na co dzien. Oczywiscie, ze mozna zmienic ich przeznaczenie zanim sie zeszmaca, ale wlasnie tu pojawia sie problem z dlugoscia. Dla mnie koszulka, ktora nosze na co dzien jest za krotka do spania. Po prostu, inne przeznaczenie, inne wymagania, dlatego kupuje koszule nocne do spania.
              • iwoniaw Re: Zawartość szafy 06.12.22, 21:55
                Po prostu, inne przeznaczenie, inne wymagania, dlatego kupu
                > je koszule nocne do spania.


                Dokładnie tak. Dobrze wygladajacą koszulkę bawełnianą noszę jako ubranie dzienne, jak się zniszczy, to nie robię z niej piżamy, tylko co najwyżej ścierkę do podłogi. Koszula nocna to koszula nocna, mam kilka, podobnie jak i piżam, też używam dopóki się nie zniszczą.
                • danaide2.0 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:14
                  Cóż, chyba nie mam aż tyle miejsca w szafach, by leżało tam kilka koszul nocnych (ostatnią kupiłam na poród), podejrzewam też, że większość piżam i tak ma za krótkie dla mnie spodnie, co irytuje mnie wielce (kupiłam ostatnio flanelowe spodnie z Uniqlo - cudne, ale też za krótkie!). Ale po tym wątku zaczynam się na serio zastanawiać czy koszule nocne mają jakieś specjalne właściwości big_grin
                  • mikams75 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 23:41
                    koszule nocne w przeciwienstwie do zwyklego tiszerta zakrywaja tylek.
                    Mniej koszulek ktorych uzywasz do spania i juz jest miejsce na koszule nocna wink

              • 35wcieniu Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:40
                Po prostu, inne przeznaczenie

                No otóż. Dlatego ta opcja jest tylko dla osób, które wolą koszulki zamiast koszul i tyle. Nie ma za bardzo czego rozkminiac. Ja piżamy nie kupiłam chyba nigdy w życiu, pewnie w dzieciństwie miałam, bo gdybym miała kupić to i tak kupiłabym taka w wersji: gacie i koszulka, a że koszulek mam dużo to część robi za piżamy właśnie.
                • 35wcieniu Re: Zawartość szafy 06.12.22, 22:43
                  Cofam. Do szpitala kiedyś kupiłam ale finalnie uzyłam tylko spodni. Z innymi koszulkami. big_grin
        • mikams75 Re: Zawartość szafy 06.12.22, 11:54
          zalezy w czym sie sypia, ja lubie koszule nocne (bez infantylnych nadrukow) a zwykle codzienne tiszerty sa krotkie. Poza tym jak cos sie juz zeszmacilo, ze nie nadaje sie do wyjscia, to moge w tym sprzatac piwnice ale spac wole w czyms, co nie straszy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka