Dodaj do ulubionych

Lód na chodnikach...można się zabić

20.12.22, 07:50
Pierwsza wywrotka zaliczona (pomimo traperków)
Obserwuj wątek
    • alicjamagdalena Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 07:53
      W listopadzie m na oblodzonych schodach sklepu złamał rękę.
      Monitoring był, zabezpieczony.
      Sklep na roszczenie wysmarował pismo przez prawnika z ibfo że tuż przed wywrotką komisją sklepu sprawdziła i było ok i...ze nikt inny się nie poskarżył.
      • nutella_fan Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:28
        Co to jest m?
        • mid.week Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:32
          M jak "moj ci on"
          • gama2003 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:57
            A może to Marcin, albo Miłosz, Michał, Marek czy ińszy Modest.
            • snajper55 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 14:19
              gama2003 napisała:

              > A może to Marcin, albo Miłosz, Michał, Marek czy ińszy Modest.

              Wtedy byłoby duże M. A mąż to małe m.

              S.
        • jednoraz0w0 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:57
          M jak miłość
      • mysiaapysia Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:10
        Ale może lepiej ustalić właściciela budynku. To on ma obowiązek odśnieżania i odladzania chodnika przylegającego do budynku. I powinien mieć ubezpieczenie OC.
        • alicjamagdalena Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:16
          Konsultowane z prawnikiem...powiedział że to są bardzo trudne sprawy do udowodnienia...
          • s12345s Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:27
            alicjamagdalena napisała:

            > Konsultowane z prawnikiem...powiedział że to są bardzo trudne sprawy do udowodnienia...


            Ale skoro był monitoring i jest zabezpieczony, to rozumiem, że upadek został nagrany.
            Więc chyba udowodnić łatwo. Niech Wasz prawnik też wysmaruje pismo.
            • alicjamagdalena Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:43
              Upadek tak ale oni niestety sugerują że taka z niego łajza ze się wywrócił a lodu nie było bo komisją sprawdziła kilka minut przed upadkiem i mają protokółwink)
              • alicjamagdalena Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:45
                Kuzynka kilka lat temu przewróciła się przed uokikiem na schodach i też problem z wypłatą. Sprawa ciągnie się parę lat, szkoda niestety kasy.
              • jednoraz0w0 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:57
                A na tym monitoringu jest jak sprawdzają?
            • tanebo001 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:28
              Lepsza jest notatka policyjna. Czyli gdy leżysz to nie wstajesz póki nie przyjedzie patrol i obrysuje cię kredą.
              • droch Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:23
                Niepraktyczne, bo zanim przyjadą możesz przymarznąć na amen i trzeba będzie czekać na roztopy...
                • tanebo001 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:32
                  To upadając rozwijasz pod sobą koc. Można mieć taki zrolowany na plecach przywiązany sznurkiem do obcasa.
          • mysiaapysia Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:56
            Ale zgłoszenie do ubezpieczyciela nic nie kosztuje. Warto spróbować.
            • alicjamagdalena Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:06
              Tak tyle że ubezpieczyciel weryfikuje " zeznania" stron a skoro sklep ma ten robiony na kolanie protokółpewnie napisany miesuac do tyłu i swiadka w potaci kierownia sklepu ktory sam sprawdzal 10min przed wypadkiem......to jest to kopanie się z koniem.
              • daisy Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 13:48
                No ale chwilę, przecież ta komisja powinna być też na monitoringu. To akurat jest bardzo łatwe do sprawdzenia, jeśli ktoś będzie chciał.
    • armamagedon Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:19
      W zimie jak wiadomo śniegu i lodu być nie może.
      • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:15

        W zimie, jak wiadomo, służby (jak i właściciele posesji) ZAWSZE są zaskoczeni.
        • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:17
          iwles napisała:

          >
          > W zimie, jak wiadomo, służby (jak i właściciele posesji) ZAWSZE są zaskoczeni.
          >
          >
          Jak wiadomo usuna kazdy cm lodu i upadkow bedzie 0. 😂
          • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:25

            Jak nie znasz polskiego prawa, to się nie odzywaj.
            • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:36
              iwles napisała:

              >
              > Jak nie znasz polskiego prawa, to się nie odzywaj.
              >
              >
              To nie jest kwestia prawa a zdrowego rozsadku, na ktorego brak pl cierpi od zawsze.🤣
        • nowyczlowiekforumu Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:38
          A to nie było: zima zaskoczyła kierowców?
          • sweterwkrate Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:04
            Zima zawsze zaskakuje drogowców.
          • iberka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:32
            Nie kierowców tylko jednostki (zarówno miejskie jak też prywatne( odpowiedzialne za utrzymanie dróg oraz traktów pieszych
      • iberka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:30
        Może być, ale właściciel terenu ma w obowiązek zadbać aby było bezpiecznie.
    • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:21
      I co w zwiazku z tym?
      • ajaksiowa Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:25
        Dzwonić pod 19115(Wawa)i przynudzać,inni do SM
      • 10.trefl Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:26
        ritual2019 napisał(a):

        > I co w zwiazku z tym?

        Uważajcie!
        To tak jakby ktoś czytał ematkę, przed wszystkimi info.
        Ps piszę o warunkach w Pl , nie w Jukeju smile
        • mid.week Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:35
          Za późno, juz zaliczylam salto. Na miesvie korki, ciagne sie wlasnie do oracy jakies 20 na godzinę
        • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:36
          Ja o uk nie wspomnialam. Zadalam pytanie co w zwiazku z oblodzonymi chodnikami w pl?
          • mid.week Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:38
            ritual2019 napisał(a):

            > Ja o uk nie wspomnialam. Zadalam pytanie co w zwiazku z oblodzonymi chodnikami
            > w pl?

            Mozna sobie iść pod blok i skuć troche do drinka
            • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:57
              mid.week napisała:

              >
              > Mozna sobie iść pod blok i skuć troche do drinka

              Taki osikany przez psy do drinka? Poza tym za wczesnie na drinka.
          • thank_you Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:39
            Niebezpieczeństwo dla ludzi. Czego nie rozumiesz?
            • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:58
              thank_you napisała:

              > Niebezpieczeństwo dla ludzi. Czego nie rozumiesz?

              Ale to chyba oczywiste. Trzeba o tym watek zakladac na ematce bo inaczej nie bedzie wiadomo?
              • ajaksiowa Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:07
                Bezsens?a Ty tak aktywnie się w nim udzielasz?po co???
                • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:56
                  ajaksiowa napisała:

                  > Bezsens?a Ty tak aktywnie się w nim udzielasz?po co???
                  >

                  Bo mam ochote?
                  • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:17
                    ritual2019 napisał(a):

                    > Bo mam ochote?


                    To znaczy, nie jesteś pewna? Stąd ten znak zapytania?

                    • ritual2019 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:21
                      iwles napisała:

                      > ritual2019 napisał(a):
                      >
                      > > Bo mam ochote?
                      >
                      >
                      > To znaczy, nie jesteś pewna? Stąd ten znak zapytania?
                      >

                      Skadkolwiek chcesz, the choice is yours 😂
                  • leosia-wspaniala Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 15:24
                    >Bo mam ochote?

                    A ktoś miał ochotę założyć taki wątek i handluj z tym big_grin
              • thank_you Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:16
                Trzeba, bo miała ochotę.
          • ajaksiowa Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:40
            Sugerować władzom o zatrudnienie beneficjentów Opieki Społecznej(sprawnych i w sile wieku)do sprzątania chodników
    • skat_0 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:47
      U mnie (Dk) tak ślisko bylo wczoraj, soli na chodnikach jak zwykle więcej niż śniegu, ale przy takim marznącym deszczu żadnego efektu to nie daje. A piachem nie sypią w ogóle juz od lat wielu, bo zatyka odpływy i studzienki
    • ewa_mama_jasia Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 08:56
      Wywrotki nie, ale zaliczyłam poważny poślizg. Już oczami wyobraźni widziałam upadek i może kolejne złamanie. A dopiero wychodzę z jednego, już bez buta i kul, ale noga nadal boli. Wolałabym nie łamać drugiej (ani tej samej).
    • droch Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:25
      A ostrzeżenia "na dworze panują bardzo trudne warunki, nie wychodź jeśli nie musisz" są dla leszczy, a nie rasowej emamy?
      A może któraś została w domu?
      • ewa_mama_jasia Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:26
        Nie każdy zagląda do internetu lub śniadaniówki przed wyjściem do pracy.
      • lauren6 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:51
        Tak, cieszę się że pracuję zdalnie, ale wiem że nie każdy ma taką możliwość.
        • triss_merigold6 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:13
          No, ja zdalnie, ale dzieci w szkole, a partner w pracy.
        • sol_13 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 20:31
          Ja też pracuje zdalnie, co nie znaczy, że nie muszę wychodzić. Jeździłam dziś trzy razy, zawieźć dzieci, odebrać i na paznokciewink dramatu nie było. No ale nie chodzę po chodnikach.
      • skat_0 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:54
        Ha, sama wysylalam ostrzeżenia sąsiadom, o 11 wyszlam normalnie z domu, pojechalam kom. Miejska do wsi obok do lekarza i na zakupy w drogerii, wrocilam 2 godziny później i juz tanczylam na chodniku w drodze z przystanku 😀 dobrze, że nie zachciało mi się rowerem pojechać 😂
        • geoardzica_z_mlodymi Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:16
          Ale dzisiaj wyszłaś o 11 i wróciłaś o 13? To która u Ciebie?
          • skat_0 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:20
            Wczoraj, pisalam wyżej, że taka sślizgawica byla u mnie w Dk wczoraj
      • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:21
        droch napisał:

        > A ostrzeżenia "na dworze panują bardzo trudne warunki, nie wychodź jeśli nie mu
        > sisz" są dla leszczy, a nie rasowej emamy?



        A dla tych, co muszą to już może być ślisko? Aha.

        • droch Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:33
          Na warunki pogodowe nie mamy wpływu, gołoledź jest w zasadzie niemożliwa do zwalczenia. W Warszawie już jedna osoba dzisiaj zginęła po przewróceniu się na chodniku. Tak, "można się zabić" nie jest przesadą.
          • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:46

            Można też o odpowiednio wczesnej godzinie (5-6) posypać chodniki piaskiem.
            • droch Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:50
              Można też o odpowiednio wczesnej godzinie (5-6) posypać chodniki piaskiem.

              W ogóle wiesz, jak się tworzy gołoledź?
              Przypomnę też, że posypywanie piaskiem zatyka studzienki kanalizacyjne.
              • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:02

                O godzinie 5-6 nie tworzyła się gołoledź, ona już była. Utworzyła się w godzinach 22-24.
                I piasek, póki co, jest w miarę skuteczną metodą.
                • droch Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:28
                  Spróbuję jeszcze raz: wiesz, jak się tworzy gołoledź? Słowa kluczowe: opad deszczu, ujemna temperatura. Na tym, co posypiesz, masz za kilka chwil warstwę nową lodu. Piasek zaczyna realnie działać, gdy przestanie padać lub podniesie się temperatura.
                  A zatkane studzienki kanalizacyjne to też nie jest hop-siup.
      • spirit_of_africa Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 17:19
        Wiesz na emeryturze może będę mogła brać pod uwagę te ostrzeżenia, ale teraz to ciężko.
      • cegehana Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 17:25
        Ostrzeżenia rozwiązują zasadniczo wszystkie problemy: ślisko - siedź w domu, upał - siedź w domu, epidemia - siedź w domu, dziura w ulicy - jedź ostrożnie, wypadki w Tatrach - prosimy o rozwagę. A forsa z podatków ma płynąć bo nic się nie da zrobić w wyżej wymienionych wypadkach, ale dopaść niezsubordynowanego podatnika zawsze się da, nawet w gołoledź..
        • droch Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 20:40
          Oczywiście, gołoledź na świecie jest li tylko polskim zjawiskiem i absolutnie nie występuje w krajach podobnej strefy klimatycznej.
      • kachaa17 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 17:46
        Ja zostałam bo szczęśliwie miałam że sobą służbowego laptopa. U nas odwołał dziś szkołę dzieciom i autobusy miejskie przez kilka godzin z rana nie jeździły.
    • inez21 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:52
      Zapraszam do Białegostoku 😁 do 8 nie jeździła komunikacja miejska, zamknięte szkoły. Od rana masakra😭😭 na chodnikach nadal lód😱
    • krwawy.lolo Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:54
      Lepiej w każdym razie nie wyjeżdżać na rowerze. Do dzisiaj posiadam śruby w dupie.
      • krwawy.lolo Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 09:55
        Znaczy w styczniu miną trzy lata. Po dwóch byłem u pana doktora, który powiedział, że mogę je zatrzymać, skoro mi nie przeszkadzają.
        • daisy Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 13:50
          Ała.
    • katarrynka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:03
      Pozdrawiam z oblodzonego Wrocławia. Rano zaliczyłam takiego fikołka, że siedzę teraz u lekarza, a kolano jak bania. I nie jestem jedyna smile
      • inez21 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:05
        😭😭😭współczuję
      • alessa28 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:25
        katarrynka napisał(a):

        > Pozdrawiam z oblodzonego Wrocławia. Rano zaliczyłam takiego fikołka, że siedzę
        > teraz u lekarza, a kolano jak bania. I nie jestem jedyna smile

        ja tez pozdrawiam z Wroclawia -rano szlam na Uniwersytet-przy NFM na moich oczach kobita zaliczyla efektowny upadek natomiast droga do Rynku trwala chyba godzine (ostrozne kroczki).
        Piasku jak na lekarstwo.
        • katarrynka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:46
          To nie ja jakby co 😅 ja na pl. Strzegomskim zaraz koło Lidla tańczyłam na lodzie. Ja już po USG i RTG, czekam na lekarza znowu.
    • sueellen Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:15
      To się robi tak. Duże torby przez ramię w jednej sól, w drugiej piach i raz jedna raz druga sypać sobie pod nogi . Bogaci mogą zatrudnić asystentów
      • berdebul Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:38
        Taniej wychodzą nakładki na buty. tongue_out
        • profes79 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 17:55
          Nakłądki średnio się sprawdzą w przypadku czegoś takiego jak miało miejsce dzisiaj. Ale mści się okrutnie kładzenie gdzie się da kostki bauma.
          • berdebul Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 18:24
            Sprawdzają się bardzo dobrze, byłam na 3 spacerach i nawet nóżka mi nie drgnęła, a wszędzie oblodzona kostka.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:21
      Miałam wyjść/wyjechać autem ale przełożyłam to na piątek.
    • 1lifecolor Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:34
      Niestety, już jest ofiara gololedzi.
      Któraś się tu dziwiła, ze alert IMGW wysyła na marznace opady. To chyba już wie dlaczego
      • little_fish Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:49
        I to młody człowiek, kurczę 😟
    • s12345s Właśnie 38 latek wywrócił sie na chodniku i zabił 20.12.22, 10:35
      w Warszawie. Tak podają na TVN24. sad
    • angazetka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:36
      Jest cudownie. A mam dziś wizytę w szpitalu w sprawie porodu, jakby muszę dotrzeć. Yay.
      • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:24

        Jakby co, napisz nam, kiedy trzymać kciuki ☺️
        • angazetka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 15:59
          Za równo miesiąc big_grin
    • lucadimontezemolo Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 10:47
      Właśnie wróciłam z poczty, w porównaniu do stanu chodników przed 7 rano teraz jest super. Prawie wszystko puściło ( przynajmniej na małym odcinku na warszawskim Powiślu).
    • pasiastapigmejka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:11
      W moim mieście nie jest dziś ślisko i chwała Kosmosowi, bo byłoby z nami źle Tekst linku
      • pasiastapigmejka Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:14
        Kliknęłam za szybko, a chciałam dopisać, że nasz burmistrz, za wczasu się na takie okoliczności przyrody zabezpieczył wrrrrr
        • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:28

          Pewnie szwagier sprzedaje raczki 🤣
          • tanebo001 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:36
            Miałem. Zaliczyłem taką wywrotkę że aż mi spadły.
    • katie3001 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 11:20
      Polecam
      allegro.pl/oferta/nakladki-antyposlizgowe-raki-na-buty-kolce-m-36-40-12568247963?bi_s=ads&bi_m=listing:mobile:query&bi_c=MmY4Y2FkZjAtMTBkZC00ZjFlLWI0NDItYWM1OGJhNmUwNjYwAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=98b3aacf-a3ac-4cc6-a6a6-d3bf44cb0c4c
      • s12345s Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 14:53
        katie3001 napisała:
        Polecam


        Miałam podobne i na lodzie niestety ale się nie sprawdzają. Mogą być na śnieg, bo mają jak wbić się w śnieg. W lód natomiast się nie wbijają.
        • katie3001 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 15:44
          Po lodzie (twardym) chodzę tak, ze najpierw wbijam stopę. I wtedy jest ok. Dzis byl dosc miękki lód rano i szlam po nim normalnie.
    • jammer1974 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 12:51
      Pamietam w Holandii (gdzie jest wiecznie mokro) pare lat temu byla taka szklanka ze na czworakach szlam do smietnika wyrzucic worek na snieci. Calkiem to zabawne bylo.
    • interstate95 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 14:11
      Ja z tych co mają wrzątek, ale zimny.
      Mam kilka par raczków antypoślizgowych. Ale w szufladzie.
      Rano, w traperach, wywinęłam na ścieżce przed domem orła jak się patrzy.
      Co zima, to uraz tego samego łokcia nigdy się nie nauczę.
      Miałam jechać do miasta, a w życiu.

    • mia_mia Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 15:44
      Niestety dosłownie, dziś w Warszawie już jedna ofiara śmiertelna upadku
      • littlesquirrel Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 17:14
        wiadomosci.wp.pl/tragedia-w-stolicy-38-latek-poslizgnal-sie-i-zmarl-6846577531845472a
    • chicarica Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 15:49
      Nie tylko można, ale wręcz się to dzieje. We Włocławku jedna osoba nie żyje.
    • chicarica Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 15:50
      A w ogóle to na taką pogodę polecam buty z kolcami lub kolce na gumie nakładane na zwykłe buty. Trzeba co prawda pamiętać przy wchodzeniu np. do sklepu (można się pośliznąć na przykład na kafelkach) ale ogólnie rzecz biorąc to działa.
      • iwles Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 16:00

        Nie wiem, czy na twardy lód zadziała, bo szło sie, jak po szybie, czy lustrze. Nie byłoby w co wbić tych kolców.
        • chicarica Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 19:20
          Działa, działa. U mnie bardzo popularna rzecz, a w końcu nordyckie nacje dość mają temat lodu obcykany.
        • chicarica Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 19:22
          I jeszcze jeden pro tip: pochylić się lekko do przodu jak pingwin i wtedy iść. Da radę nawet po lodzie.
    • pupu111 Re: Lód na chodnikach...można się zabić 20.12.22, 19:49
      Ja wam moge poradzic, ze po lodzie się fantastycznie chodzi w kaloszach. Sprawdzone und potwierdzone. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka