Dodaj do ulubionych

Po co macie dzieci

29.12.22, 20:03
skoro świat jest okrutny (zawsze był)?
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:06
      Do kochania.
      • saszanasza Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 22:50
        gaskama napisała:

        > Do kochania.


        tak samo😊
    • astomi25 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:06
      Tez sie zastanawiam...🤔
    • nammkha Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:06
      A kto powiedział, że człowiek to istota racjonalna?

      Naprawdę myślisz, że posiadanie lub nieposiadanie dzieci to w 100% decyzja racjonalnego umysłu?

      A gdzie w tym miejsce na instynkt, emocje i zwierzęce odruchy?
    • szmytka1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:07
      Żeby je wąchać, ładnie pachną. Jakoś trzeba sobie uprzyjemniać pobyt na tym okrutnym świecie.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:08
        👍
      • maleficent6 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:11
        Powiedz to matce nastolatka 😂
        • heca7 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:12
          maleficent6 napisała:

          > Powiedz to matce nastolatka 😂

          Powiedz to nastolatkom big_grin big_grin big_grin
        • beataj1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:13
          Wtedy to już za późno i się do okna życia nie mieszczą.

          Albo znają drogę do domu.
        • szmytka1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:18
          Jestem matka nastolatka 😆 męskiego 1.80 hormonów. Zapewniam, że jak się myją, to nadal ładnie pachną.
          • heca7 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:22
            Ja jestem matką dwóch nastolatków- młodszy 1.84 hormonów a starszy 1.92 hormonów. Jak się umyją to przez chwilę ładnie pachną... o ile dadzą się powąchać wink Bo starszy zwykle wyciąga długaśną łapę i trzyma mnie na dystans tongue_out
            • szmytka1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:26
              U mnie w domu nawet stary cap ładnie pachnie. A co najlepsze wszyscy moi domownicy pachną dla mnie podobnie do siebie i wszyscy podobnie do mojej matki. W ogóle z mężem lubimy nasze dzieci wachac i mamy takie hasło w domu: pachnie naszym stadem.
              • heca7 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:36
                Moi się nie dają, córka to w ogóle jez 😉 A próba zrobienia im zdjęcia zwykle tak się kończy 😛
                • majenkirr Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 00:34
                  😂😂😂

                  Boże, jakie długie palce 😍
              • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:38
                :~)

                - ładnie pachniesz.
                - czym?
                - sobą.

                ...

                - ładnie pachniesz.
                - czym?
                - sss..starą sową!!! (u nas to tak ewoluowało)
    • beataj1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:10
      Nie po co a dlaczego.

      A dlaczego? Bo lubię seks i tak wyszło a drugie bo ginekolog się zarzekal ze przy moich problemach zdrowotnych w zyciu w ciążę bez leczenia nie zajdę.

      I się drań pomylił.

      Trzecie dlaczego ma na imię spirala.

      Ps. Dzieciaki mam fajne i kocham je jak swoje.
      • szmytka1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:17
        Spirala... sąsiadka mi właśnie opowiada, jak to na 30 urodziny dprawila dobie jakąś nowoczesna spirale za 1000, czy 1.5 tys (nie wiedzislam, ze sa za tyle). Poszła na kontrolę po roku od założenia, a konował co to zakładał, mówi że całe szczęście, że w ciążę nie zaszła, bo coś z tą spirala nie tak, przemieściła sie, nie spelnia funkcji i jeszcze stan zapalny wywołała, trzeba usunąć. A taka miała być nowoczesna i super. A 2 lata temu taka sama przygoda że zwykła miedzianka u mojej przyjaciółki.
        • beataj1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:19
          Mam prawie rok i jest ok. Ponieważ nie leczyłam się na moje problemy i mam 44 lat to raczej płodna jak czarnoziem nie jestem.

          Jakby co zrobie aborcję.
          • lilia.z.doliny Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 09:43
            Beata, ty masz dwójkę dzieci, z tego co kojarzę, tak? Bo mi się przypomniało, jak Twój synek się rodził i jak opisywałaś swoje perypetie
            • beataj1 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 11:03
              Tak, 2 sztuki.
    • daniela34 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:13
      #szklankawodynastarość

      Aaaa, czekaj...przypomniałam sobie, że nie mam. Czyli wszystko w porządku, świat może być okrutny dalej. Carry on, Jeeves!
      • pani_tau Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 10:08
        daniela34 napisała:

        > #szklankawodynastarość
        >
        > Carry on, Jeeves!

        😄

        PS. Też jestem bezdzietną lambadziara wink.
        Nigdy nawet nie rozważałam zmiany stanowiska.
      • mid.week Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 11:05
        Umrzesz na suchoty! 😥
        • daniela34 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 11:09
          W suchym doku w dodatku 😁
      • trampki_w_kwiatki Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:11
        Ciul ze szklanką wody, ja chcę, żeby mnie czasem kielonek prosecco podała. Szklankę wody to mi pani z mopsu zapoda albo jakiś zambijski chłopiec pielęgniarz. Ale prosecco będą demencyjnej babci na lekach żałować. Liczę, że młoda mi nie pożałuje bombelków w tych ostatnich miesiącach życia i może nawet jakieś inne zakazane substancyje przyniesie. O take starość walczylim wszak.
        • asia.sthm Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:20
          > O take starość walczylim wszak.

          Wybornie powiedziane big_grin
    • boogiecat Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:14
      Ja tam z milosci🤷🏻‍♀️
      • danaide2.0 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:16
        Mnie na mózg padło, do dziś trwają ustalenia co konkretnie.
        • boogiecat Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:55
          Ja uwazam, ze mi nie padlo😉 Dziecko z tym wlasnie tatusiem uwazam za jedna z niechcacy rozsadniejszych decyzji.
          Ale zrobilam z wielkiej milosci, co wydaje mi sie nie jest popularnym motywem na forum- ciagle czytam, ze kobiety robia dzieci z wielu osobistych- duzych i malych- powodow, ale zeby dla mezczyzny to raczej ekhem patologia.
      • igge Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:41
        Ja też. I jeszcze z miłości do ich ojca.

        A świat jest okrutny. Cóż.
        Zawsze można nie dostrzegać rzeczywistościwink

        • boogiecat Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:56
          Ja mialam dokladnie na mysli milosc do ojca.
          • lella_two Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 14:50
            Cóż, ja też😎 Robilam z tej miłości wszystko, co tylko przyszło mi do głowy, bo myślałam, że mnie rozerwie jak nie dam upustu. W koncu zostały do zrobienia tylko dzieci więc hop! Na boginie, to był doskonały pomysł😊
        • asia.sthm Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:14
          > Ja też. I jeszcze z miłości do ich ojca.


          Nigdy, przenigdy nie mialabym dzieci gdybym nie spotkala akurat wlasnie ich ojca.
          Widze jak to glupio brzmi, ale jak sie czlowiek zakocha i poczuje w tej milosci bezkresowo bezpiecznie, poczuje ten spokoj i pewnosc, ze to jest wlasnie TO. I ten drugi czlowiek tez poczuje to samo, to o, wlasnie z tego stanu robia sie dzieci big_grin
          • lady.madrugada Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:38
            To ja chyba inaczej. Nigdy przenigdy nie miałabym dzieci, gdybym nie spotkała ich ojca, ale to chyba nie kwestia zakochania, a przynajmniej nie tylko. To silne przekonanie, że on będzie wspaniałym ojcem i zajmie się dziećmi na równi ze mną, poza karmieniem, oczywiście. I tak się stało, jest lepszym rodzicem niż ja.
            • asia.sthm Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:59
              > kwestia zakochania, a przynajmniej nie tylko.
              > To silne przekonanie, że on będzie wspaniałym ojcem i zajmie się dziećmi na równi ze mną, ...

              No dokladnie tez, mozemy sie uzupelniac w gloryfikowaniu facetow stworzonych do budowania z nimi rodziny.
              • boogiecat Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:04
                A to jak tak, to dla mnie milosc do czlowieka zaklada, ze nie jest on palantem niezajmujacym sie potencjalnym dzieckiem, tylko dobrym, odpowiedzialnym czlowiekiem.
                • asia.sthm Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:18
                  > dla mnie milosc do czlowieka zaklada,...

                  Ale dobrze wiemy jak latwo zakochac sie w przeuroczym lekkoduchu lub nieodpowiedzialnym zyciowo intelektualiscie czy zaangazowanym bezgranicznie w sztuke artyscie i mozna sobie zakladac do woli wszystko, ale spokoju i bezpieczenstwa w tej milosci sie nie zazna zeby az dziateczki jeszcze do tej burzy dorzucic.
              • igge Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:15
                smile
                No, na moich studenckich urodzinach z daleka zobaczyłam jak koleś tuli moją kotkę.
                Taki kontrast z ówczesnym moim chłopakiem, który nie cierpiał kotów.
                To była iskra. Jakaś nieuświadomiona wtedy podskórna decyzja, że ten i żaden inny. Wbrew wszystkiemu, do czego i do kogo moje życie wtedy zmierzało.
                ( Ta iskra to w sensie chyba , że ojciec moich ewentualnych i nie planowanych wtedy dzieciwink)
                Intuicja, czy co, bo faktycznie był i jest lepszym ojcem niż ja matką.
                Koty lubi of course też.
                Dobry człek z niego.
                • trampki_w_kwiatki Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:14
                  Eee, mój były mąż nie lubi zwierząt i koty przeganiał a dzieci uwielbiał i ojcem jest jednak na sześć z plusem, więc to tak różnie bywa.
    • danaide2.0 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:15
      Po to, żeby otworzyły mi się oczy. Przed urodzeniem dziecka sama byłam jak dziecko we mgle i niby człowiek wiedział, ale jeszcze się łudził.
    • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:16
      Po co?
      Macierzyństwo jest tak reklamowane, że bałam się tak zwyczajnie, że jeśli mnie to ominie to coś stracę.
      Coś pięknego i coś co mnie uszczęśliwi na resztę mojego życia.
      Jednym słowem bałam się o własne dupsko.
      Bo co, jeśli inne będą miały i będą rozpływać się w szczęściu a ja NIE ??? Bałam się, że coś stracę, coś mnie ominie a potem za późno i będę płakać...bo ja NIE mam.

      A tu po porodzie: ogromne rozczarowanie, zero jakichkolwiek pozytywnych doznań...
      Jedynym szczęściem to to, że w ogóle przeżyłam poród a poza tym NIC.
      Jak obuchem w łeb.
      Dziecko rosło a ja nadal NIC! I tak jest do dzisiaj uncertain
      Jedyne co doświadczyłam to: rozczarowanie, zmęczenie, przygnębienie, zmartwienia, pogorszenie relacji z mężem i resztą rodziny.

      Gdzie na boga to obiecane szczęście....
      Po 13 patach nie przyszło...to jak to jest? Czyżby u mnie biologia nie zadziałała ???
      • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:18
        13 latach*
      • nammkha Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:20
        To smutne co piszesz. Konsultowałaś to z jakimś lekarzem?
        • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:26
          Nie.
          Po prostu wychowuję - skoro już jest smile
          Czasami myślę, że dobrze mi tak i świat się na mnie zemścił za moją zachłanność. Bałam się, że inne będą miały a mnie coś wyjątkowego ominie - to jest jak jest.
          Chciałam uszczęśliwić się, ot tak, na zaś - jak widać nie warto.
          • danaide2.0 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:33
            Nie lubisz swojego dziecka?
            • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:39
              danaide2.0 napisała:

              > Nie lubisz swojego dziecka?

              Pewnie je kocham. Bo to w sumie jest moim obowiązkiem.
              • danaide2.0 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:08
                Nie o to pytam.
              • danaide2.0 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:08
                Ale bardzo Ci współczuję.
      • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:29
        jesteś zbyt krytyczna wobec siebie.

        jak ja, gdy mnie ktoś pytał, czy kocham męża (a byłam w fazie wariackiego zakochania), mówiłam, że nie wiem, bo w sumie jeszcze nie musiałam podąć decyzji, czy oddam za niego życie itp., więc jakim prawem mam głośno twierdzić, że na pewno kocham.
        • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:38
          Dziecko to spory dodatkowy obowiązek - i NIC w zamian. Oczywiście, że dbam, nie chcę skrzywdzić, życzę jak najlepiej...
          Urodzenie dziecka uruchomiło lęki, czarne wizje - ale też nigdy nie byłam optymistką.
          Gdzie to osławione szczęście?
          Gdzie ta wszechogarniająca miłość? U mnie to raczej rozpacz była...i pożegnanie z wolnością, samostanowieniem, niezależnością.
          I NIC w zamian tzn.nic pozytywnego.
          Jednym słowem, po tych 13 latach: NIE WARTO!
          • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:45

            mnie się ostatnio śniło, przy okazji grypy, bardzo realistycznie, że za godzinę umrę.

            i myślałam gorączkowo, czego najbardziej będzie mi brak. wyszło, że tego, jak patrzę na moje dziecko, gdy to uczy się jakichś nowych rzeczy.

            obudziłam się i pomyślałam, że we śnie miałam rację.

            a Twoje dziecko, jakie jest?
            • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:51
              A odpowiadając na pytanie autorki wątku: z egoizmu.
              Z egoizmu, który nie wyszedł mi na zdrowie smile
          • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:47
            A dziecko nie okazuje Ci miłości? To nie jest to "w zamian"?
            • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:55
              Obecnie ma sporo żalu o to, o tamto...może to taki wiek, a może sobie zasłużyłam.
          • igge Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:54
            Miałam łatwiej od Ciebie po.złudzenia.
            Czy warto czy nie warto - nie podejmuję się odpowiedzieć.
            Bo różnie może być.

            W ciążę zaszłam bo koleżanka też była w ciąży. Nie marzyłam o ślubie, dziecku itp od dzieciństwa. Jak podobno niektórzy.

            Ale po urodzeniu pierworodnego - zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
            Raz w życiu miałam totalnie w dooopie partnera i jego nieobecność częstą.
            Nie mogłam się napatrzeć na malucha.
            Dla mnie, zabrzmi to egoistycznie, dzieci były, oprócz obowiązków i zmartwień, bardzo uszczęśliwiającym doświadczeniem. Od pierwszej ich chwili na świecie.

            • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:03
              Twoje szczęście smile
              U mnie nie zaskoczyło. Nie mam pojęcia co było/jest nie tak.
              Nigdy w życiu nie doświadczyłam szczęścia w macierzyństwie. A trwa ono już 13 lat.
              I szczerze zazdroszczę tego odpieluszkowego "zapalenia mózgu" bo się wtedy w tym wszystkim płynie, i jest o niebo łatwiej...
              U mnie to jak zderzenie z betonem uncertain
              • bulzemba Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:16
                nie jesteś jedyna. To tabu kulturowe zabrania większej ilości powiedzieć, że macierzyństwo jest do d.
          • simply_z Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:57
            A kogoś kochasz w ogóle?
      • bulzemba Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:27
        wydrukujcie sobie drogie panie wypowiedź tej ematki i przyklejcie na lodówkę żeby nie nękać swoich bliskich bezdzietnych słodkimi pier.dołami o rodzicielstwie, że życie bez dziecka oznacza utratę czegoś.

        I powtarzajcie to każdej dyszącej żądzą wnuków babie. Dziadowi też. w(h)ujkowi, ciotce... głoście że nie ma gorszego nieszczęścia na świecie niż wtedy gdy rodzi się niepotrzebne dziecko.
        • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:46
          A kto normalny nęka kogokolwiek?
          • bulzemba Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:57
            Żeby was ręka boska broniła zacząć
            • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 00:26
              sama sobie wydrukuj.
              i leszcze drugie, by nie prawić kazań.

              jak ktoś jest podatny na słodkopierdzące teksty o dzidziusiach, to i tak usłyszy.
              jak ktoś chce mieć dziecko, to żeby mu odradzano, uprze się, i będzie miał. ludzkość nie trwa chyba tylko z powodu tekstów cioć na imieninach i fotek na insta.
            • kicifura Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 14:05
              bulzemba napisała:

              > Żeby was ręka boska broniła zacząć

              Ty też byś mogła przestać.
          • la_felicja Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 22:59
            gr.ruuu napisała:

            > A kto normalny nęka kogokolwiek?

            Mnóstwo pozornie normalnych kobiet nęka swoje dorosłe dzieci/synowe/zięciów o wnuki. Kiedy wnuki, Celinka ma wnuki, Grażynka ma wnuki, a ja nie mam wnuków, kiedy będę miała wnuki...
      • brenya78 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 00:51
        Smutne to co piszesz, ale rozumiem Cie. Mnie pokochanie dziecka zajęło chwile. Mimo ze było wyczekane od lat. Nie było tej reklamowanej fali miłości. Bardziej strach, anxiety i chęć ucieczki gdzie pieprz rośnie. Bylam na terapii. Teoria mojej psychoterapeutki była taka ze ponieważ miałam traumatyczne przeżycia związane ze strata ciaz, strach ktory mnie nie opuszczal przez lata i także w tej udanej ciąży, w której tylko czekałam ze dziecko na pewno umrze, ze emocjonalnie się od tego odcięłam. Tak bardzo ze nie umiałam wyjść z tego stanu jak już córka pojawiła się na świecie. Nazwała to „detachment” - pewnie jest to jakieś pojęcie w psychologii.
        Czy w Twojej drodze do macierzyństwa było coś podobnego? Jakaś trauma? Ciężki porod?
        Gadałas na ten temat z kimś?
        Moja terapia było przebywanie z córka, dawanie jej siebie, bycie najlepsza matka - dlatego między innymi wciąż ja karmie piersią, po to właśnie aby ta wież budować. Okazywanie jej czułości, całowanie, przytulanie, mówienie czułych słów, taka terapia behawioralna. Mówiły mi już o tym położne środowiskowe, którym się zwierzyłam - ze to są konkretne działania które maja za zadanie zbudowanie więzi. Córka mi ta czułość oddawała, coraz bardziej, w miarę jak rosła, i coraz bardziej rosła moja miłość do niej. 13 lat to długi czas. Ale może jakiś mądry psychoterapeuta mógłby pomoc ci coś jeszcze w tym macierzyństwie odnaleźć?
        Nie wiem czy Ci to w czymkolwiek pomoże, ale wiedz ze rozumiem Cie.
        • bulzemba Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 08:22
          Nie każdy jest psem Pawłowa. Wymuszony kontakt z czynnikiem stresogenny może obudzić agresję.
          • marinella Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 11:11
            Bulzemba, zaaplikuj sobie może jakies elektrowstrząsy na własne traumy i odwal się od brenyi.
          • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 12:38
            tu w ogóle raczej nie piszą psy, wiesz?
          • kicifura Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 14:04
            bulzemba napisała:

            > Nie każdy jest psem Pawłowa. Wymuszony kontakt z czynnikiem stresogenny może ob
            > udzić agresję.

            Innym każesz wieszać jakieś przykazania na lodówkach a sama łazisz za ludźmi z nieproszonymi mądrościami.
        • aqua48 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 14:54
          Brenya, brawo za pracę której się podjęłaś, na tym m.innymi polega świadome macierzyństwo.
      • triss_merigold6 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 09:35
        Tak, nie zadziałała. Najwyraźniej masz coś spieprzone na poziomie software.
      • aqua48 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 14:52
        Z wszystkich Twoich wpisów wynika, że jesteś tak bardzo skupiona na sobie i swoim odczuwaniu szczęścia, że po prostu nie starczyło już miejsca w Twoim życiu na dziecko. Współczuję. Ale chyba jednak bardziej Twojemu dziecku, bo Ty mogłaś się na nie nie decydować, próbować pracować nad sobą i swoimi relacjami z ludźmi, ono nie ma wyjścia z tej sytuacji..
        • amsterdama Re: Po co macie dzieci 01.01.23, 10:34
          Aqua, jeszcze na ambonę wejdź…..Straszne.🙀
      • gaskama Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 19:50
        O kurwa.
    • paskudek1 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:18
      Szczerze? Bo małżonek bardzo chciał a ja uznałam że jakieś jedno wypada mieć. Taka prawda. Potem się okazało że do zajmowania się niemowlakiem tatuś jakoś niespecjalnie skóry, do starszego też nie taki wyrywny. Zaskoczył jak dziecko miało jakieś 10 lat. A już z nastolatkiem się zakolegował. A ja cóż, kocham nad życie mimo świadomości że bez nacisku mąż i wzorce kulturowe żadnego dziecka bym nie miała. Ot co.
      • suki-z-godzin Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:53
        paskudek1 napisała:

        > Potem się okazało że do zajmowania się niemowlakiem tatuś jakoś nie
        > specjalnie skóry, do starszego też nie taki wyrywny.

        Jak dla mnie, to byłby właśnie ten moment, kiedy zmieniłabym się w tą zionącą złością i frustracją żonę z dowcipów.
    • nutella_fan Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:21
      Ja zawsze czułam silną potrzebę przekazania swoich genów.
      • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:26
        o, ja też...
        ale się nie udało!
      • bergamotka77 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 11:16
        nutella_fan napisała:

        > Ja zawsze czułam silną potrzebę przekazania swoich genów.

        big_grin A ja zawsze chciałam mieć dzieci. I się cieszę, że je mam.
        • bergamotka77 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 11:25
          I może one sprawią, że będzie mniej okrutny. Już sprawiły! ❤️
      • trampki_w_kwiatki Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:19
        Iii tam, geny są przereklamowane. Po wielu latach pracy w edukacji zrozumiałam, że tym co naprawdę chcę przekazać są postawy.
        Zresztą nie jestem jakąś genialną vicemiss o doskonałym zdrowiu, więc naprawdę nie ma czego dziedziczyć. Córka jest totalnie inna niż ja, co jest cudne, kocham jej odmienność. Ale łechce mnie to, że mnie naśladuje.
    • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:25
      żeby w tym okrutnym świecie móc komuś choć na chwilę dać tyle szczęścia, ile wlezie!
      • trampki_w_kwiatki Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:19
        O, to, to!
    • engine8t Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:31
      Mniej wiecej po to samo co twoi rodzce ciebie mieli
      • trampki_w_kwiatki Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:20
        No moi rodzice mieli mnie zupełnie z innych powodów niż ja córkę...
    • piataziuta Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:37
      Nie mam i nie mam ochoty się zdecydować.
      Ale przeczytam wszystkie odpowiedzi - zegar tyka jak pojebany.
      • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:51
        mam taki ulubiony serial: the mentalist (stary już).
        i tam gra taka przefajna aktorka, Robin Tunney.

        ostatnio coś mnie podkusiło, i sprawdzam, jak się jej żyje. no i czytam, że urodziła chłopaka w wieku 46 lat i dziewczynę w wieku 48 lat.

        więc zegar niech sobie tyka spokojnie.
        • piataziuta Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:05
          Super!
          Ciekawe czy in vitro robiła.
          • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:12
            tego nie wiem, ale w ciąży była, w każdym razie...

            i wygląda bosko, w ogóle się babiszcze nie postarzało.
          • kamin Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:12
            I czy miała zamrożone swoje komórki jajowe czy skorzystała z komórek dawczyni.
            • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 00:28
              sądząc po tych dzieciach, to chyba jej geny... choć do jej chłopa bardziej podobne...
        • brenya78 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 00:54
          „więc zegar niech sobie tyka spokojnie.”

          Tak, cudowna ta rada. Moze jeszcze do 60tki, bo pewna pani urodziła bliźniaki.
          • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 12:56
            ale ja jej nic nie radzę.
            Ziuta pisze przecież, że nie ma ochoty.
            wolałabyś tu przeczytać "co z tego, że nie masz ochoty, rób se dziecko, bo zaraz będzie za późno?"

            ja w ogóle nie udzielam takich "rad", bo wiem, jak to bywa z planami w tej dziedzinie. osobiście miałam 27 lat gdy zaczęłam starać się o dziecko, więc nie "za późno", i co z tego.

            mam dwie przyjaciółki, które do czterdziestki uważały, że bachory to absolutnie nie ich bajka... obydwie mają dzieci, jedna córkę, druga córkę i syna, i nie są to dzieci ani z wpadki, ani dzięki medycynie, tylko tradycyjnie zmajstrowane...
            w ogóle sobie nie wyobrażam czegoś doradzać lub odradzać nie pytana, w kwestii potomstwa.
            • paskudek1 Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 14:45
              Nie? Na pewno nie? Jakoś w kwestii aborcji uważasz że masz prawo nie tylko doradzać ale wręcz zakazywać aborcji.
              • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 17:33
                nie ukrywam tego, co na ten temat uważam.

                jednak jak dotąd, nikomu niczego nie zakazałam (bo i jak miałabym to zrobić?).
            • piataziuta Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 15:22
              stephanie.plum napisała:

              > ale ja jej nic nie radzę.
              > Ziuta pisze przecież, że nie ma ochoty.
              > wolałabyś tu przeczytać "co z tego, że nie masz ochoty, rób se dziecko, bo zara
              > z będzie za późno?"

              Też bym się nie obraziła, rodzina już mi tak ciśnie. ;D

              > ja w ogóle nie udzielam takich "rad", bo wiem, jak to bywa z planami w tej dzie
              > dzinie. osobiście miałam 27 lat gdy zaczęłam starać się

              moja trzydziestoletnia koleżanka, od dwóch lat próbuje i nic z tego, póki co

              > mam dwie przyjaciółki, które do czterdziestki uważały, że bachory to absolutnie
              > nie ich bajka... obydwie mają dzieci, jedna córkę, druga córkę i syna, i nie s
              > ą to dzieci ani z wpadki, ani dzięki medycynie, tylko tradycyjnie zmajstrowane.
              > ..

              ja dzieci lubię bardziej niż dorosłych tak właściwie - im mniejsze tym fajniejsze
              po prostu to kwestia niezgody na poświęcenie się roli matki - perspektywy, że całe moje życie będzie się kręciło wokół dziecka
              jakbym była ojcem, byłoby mi łatwiej powiedzieć "dobra, róbmy" ... a potem, w razie czego, spierdolić se na cały dzień do pracy
              • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 16:59
                Ale wiesz, że możesz być ojcem? To znaczy kulturowo. Nie ma obowiązku wdrażania modelu matkopolsko-męczeńskiego. I absolutnie nie musi "całe życie kręcić się wokół dziecka". Dla mnie to w ogóle brzmi jak jakoś horror, nie tylko dla rodzica ale i dla dziecka. Daleka jestem od twierdzenia że po dziecku nic się nie zmienia, ale da się bez męczeństwa.
                • piataziuta Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:05
                  Niestety, w obecnym związku musiałabym być matką.
                  Z bardzo prostego powodu - facet dużo więcej zarabia.

                  Da się bez męczeństwa - pewnie jak ma się wprawę - jak Ty.
                  Ja się będę codziennie zesrywała o wszystko. tongue_out
                  • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:12
                    A myślisz, że przy pierwszym miałam wprawę? Dali mi takie fioletowe, śliskie i brzydkie coś i się zaczęło smile
                    • piataziuta Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:15
                      nie kuś big_grin
                      • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:32
                        Jak lubisz śliskie fioletowe potworki to czuj się skuszona big_grin
                        • asia.sthm Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:39
                          To cos ty ulęgła, po kim to takie?
                          • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:44
                            Jak nic po ojcu, bo zmiana czynnika matki nie wpłynęła na brak fioletu i oslizglosci! Podejrzewam, że czyste i rozowiutkie bobasy rodzą te kobiety, które plamią podpaskę na niebiesko
                            • asia.sthm Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:52
                              > Jak nic po ojcu,...

                              I chcialas takiego?
                              • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 17:56
                                Niedługo kończymy dziesięcioletnią kadencję i rozważam kolejna, więc nie jest taki zły smile
              • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 17:51
                co do "roli matki"

                to jest temat-rzeka.

                mam siostrę młodszą o lat 11. od urodzenia (a nawet jeszcze przed, bo ciąża mojej mamy była dość trudna), siorka była typowym "high need baby".

                a ja pamiętałam to zbyt dobrze, w moich wspomnieniach była małym potworem, który sprawił, że rodzice, umęczeni, tańczyli wokół niej, i w ten taniec wciągali nas.
                posiadać małe dziecko, zawsze w mojej świadomości oznaczało zamianę życia w horror.

                mimo to chciałam mieć dziecko, ale gdzieś z tyłu głowy wiedziałam: to będzie koniec życia.

                jak wiadomo w ciąży nie udało się być, ale kiedy pojawił się niemowlak, ze zdumieniem stwierdziłam, że wcale nie znalazłam się w piekle. kilka momentów histerii było, nie to, że nie, ale w sumie - nigdy nie miałam bardziej wrażenia, że idę własną drogą, niż wtedy, gdy miałam ze sobą dziecko.

                "co z ciebie za matka, że się nocami z paromiesięczniakiem po lasach włóczysz?" - zdarzało się usłyszeć.
                ano, taka właśnie matka. roczny urlop macierzyński wspominam jak pasmo super przygód, a jak chłopak zaczął mówić, to w ogóle był czad.
                myślę, że możesz mieć równie fajnie, jeśli nie lepiej!

                więc jeśli lubisz małe dzieci... to napadaj!!! (jak urośnie, dalej będziesz je lubić, bo już się zżyjecie).
                tylko nie daj sobie nikomu wmówić, jaką masz być matką. bądź sobą to na bank wyhodujesz i wychowasz dzielnego, pewnego siebie, swobodnego człowieka!

                :~)
          • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 14:10
            Lepiej żałować, że się nie ma dziecka niż żałować, że się je ma.
            • trampki_w_kwiatki Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:25
              gr.ruuu napisała:

              > Lepiej żałować, że się nie ma dziecka niż żałować, że się je ma.

              Wychodzę z tego samego założenia.
              Jak byłam niepłodną bezdzietną to wszystkich wątpiących namawiałam na cud rodzicielstwa.
              Dziś wszystkim wątpiącym radzę, żeby to zrobili dopiero wtedy, gdy poczują, że bardzo tego chcą i są gotowi. Jednak życie wywraca się do góry dnem, a koszty są ogromne (nie tylko te finansowe). Żeby nie żałować, trzeba baaaardzo chcieć i być na te koszty gotowym.
              • asia.sthm Re: Po co macie dzieci 31.12.22, 19:33
                > Dziś wszystkim wątpiącym radzę,..

                Jesli ktos ma watpliwosci to odpowiedz powinna zawsze byc NIE. No i zawsze mozna zmienic zdanie jak tylko nastapi tak zwane glebokie przekonanie. Fajne uczucie big_grin
      • engine8t Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:01
        I nie wszyscy miec je powinni aby nie zrobic wiecej szkody niz pozytku
        • piataziuta Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:06
          engine8t napisał:

          > I nie wszyscy miec je powinni aby nie zrobic wiecej szkody niz pozytku

          Zgadzam się.
          Ty nie powinieneś ich mieć.
          • gr.ruuu Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:09
            A może on ma całkiem fajne dziecismile Czasem się czarne owce w rodzinie rodzą
            • simply_z Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:12
              Mogą być całkiem fajne, on to po prostu taki emigracyjny januszek gawedziarz.
            • piataziuta Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:31
              gr.ruuu napisała:

              > A może on ma całkiem fajne dziecismile Czasem się czarne owce w rodzinie rodzą


              No prawda!
              Dzieci mogą być fajne - bo np. adaptowały się do trudnych warunków w związku z xujowymi rodzicami, i wykształciły kilka cech wyższego poziomu.

              Niemniej, dyskutowałam z poziomu dorosłego, rozpatrującego adekwatność do pełnienia roli rodzica.

              • engine8t Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:43
                Nie musisz kilka razy potwierdzac tego co napisalem. Raz wystarczy... smile
        • la_felicja Re: Po co macie dzieci 30.12.22, 19:45
          engine8t napisał:

          > I nie wszyscy miec je powinni aby nie zrobic wiecej szkody niz pozytku

          A nie kłóci ci się to z oficjalną prawacką ideologią, czyli kobiety do garów i rodzić, rodzić, rodzić?

          Chyba, że masz na myśli, że nie wszyscy mężczyźni powinni mieć dzieci.
      • po.zludzenia Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:17
        piataziuta napisała:

        > Ale przeczytam wszystkie odpowiedzi - zegar tyka jak pojebany.

        Niech sobie tyka. Nic na siłę.
    • suki-z-godzin Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:40
      jak to po co, szklanka wody na starość sama się nie poda.
      • igge Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:56
        wink))
      • engine8t Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:00
        Robot ci ja pprzyniesie smile
        • suki-z-godzin Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:15
          engine8t napisał:

          > Robot ci ja pprzyniesie smile

          touchě!
    • bi_scotti Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 20:56
      Zeby miec wnuki - the only way, eh ... Trzeba zaczac od dziecka/dzieci tongue_out Life.
    • obrus_w_paski Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:04
      Wybawilam się, wariowałam, imprezowałam, doświadczyłam 98% czego chciałam doświadczyć. I po jakimś czasie spokojnego życia zachciało mi się „level up”. Potem nie zachodziłam w ciąże, wiec im bardziej nie zachodziłam tym bardziej chciałam zajść. Ale skupiałam się na samej ciąży a nie na dziecku czy macierzyństwie.

      Gdybym myślała o dziecku i macierzyństwie to chyba nigdy bym się nie zdecydowała. Szlam małymi krokami. Czyli ciąża to był maks moich wyobrażeń.
    • bi_scotti Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:11
      mari614 napisał(a):

      > świat jest okrutny

      Well, not really big_grin Poczekaj na jablonie wink Cheers.
    • my_fair_lady Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:13
      🤔… Po caco 😁

      Noi - ja zawsze chcę sprōbować różnych rzeczy przynajmniej raz 😉
    • annaboleyn Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:19
      > Po co macie dzieci

      Póki były małe, to po kolana, ale teraz to już omal po belkę sufitową.
      • stephanie.plum Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:36
        NO I TO JEST WŁAŚCIWA ODPOWIEDŹ!
    • cisco1800 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:35
      Instynkt zadziałał.
    • woman_in_love Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 21:36
      żeby miał kto mi zrobić eutanazję na starość gdy zachoruję
    • aqua48 Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:03
      No jak to po co, dla wnuków oczywiście.
    • ga-ti Re: Po co macie dzieci 29.12.22, 22:16
      Posiadanie dzieci było dla mnie tak oczywiste, że właściwie nie mogło być inaczej (miałam plan adopcji, w razie gdyby nie wyszło). Dzieci otaczały mnie zawsze, kuzynostwo, rodzeństwo, dzieci sąsiadów, dzieci znajomych, dzieci, którymi się opiekowałam zarobkowo... no dzieci były i nie wyobrażałam sobie, że miałoby ich nie być.

      No i dla wnuków też smile bo wnuki są cudne i można je oddać rodzicom, gdy zaczynają płakać wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka