Dziewczyny, szukam ośrodka nad jeziorem. Potrzebuję, żeby był raczej w jednym z tych zachodnich pojezierzy - wielkopolskie, zielonogórskie, itp., miał własną plażę, spore domki z aneksem kuchennym i bez obowiązku wykupowania posiłków (pamiętam, że jak szukałam dwa lata temu, to się te dwie cechy z niewiadomych powodów wykluczały - czyli jak aneks kuchenny był, to posiłki trzeba było wykupić). Zagapiliśmy się i "nasz" już pozajmowany, jak sama szukam, to znajduję bardzo dziwne rzeczy (zwłaszcza te tzw. własne plaże okazują się na przykład na drugim końcu całkiem sporego miasta). Jeżeli znacie jakąś miejscówkę, której nie chcecie trzymać w głębokim sekrecie - co oczywiście szanuję

- to podzielcie się.