Dodaj do ulubionych

Gość w dom- co na stół?

04.04.23, 21:32
W same święta niespodziewanie będę miała gości z zagranicy. Planuję żurek, faszerowane jajka, białą kiełbasę (jak zrobić?). Nie wiem jakie mięso, doradźcie, proszę! Co jeszcze?
Obserwuj wątek
    • laokoon Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:49
      Przede wszystkim flaszka
      • mid.week Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:58
        Jak flaszka to jakas zagrycha jeszcze
        • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:00
          Będzie! I karma i popitka
    • thank_you Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:50
      Kaczka faszerowana i kluski lub puree (z ziemniaków/białych warzyw/marchwi i batatow).

      Wołowina po burgundzku.

      Wołowina długo pieczona w niskiej temperaturze.

      Dobrej jakości smażony rostbef
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:55
        Dzięki, wołowina 👍, kaczka nie, bo więcej dotykania 😉 Co jeszcze z "polskich potraw wielkanocnych"?
        • thank_you Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:18
          Ta wołowina jest swietna: marynujemy dwa dni wczesniej i tyle wink Potem wystawiasz na blat zeby osiągnęła temp pokojowa, chwila obsmażenia, rekaw i do pieca. Jest mega smaczna.
          • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:31
            Tak, i sos że zredukowanej marynaty 👍
          • alfa36 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:08
            A tak dokładniej poproszę, bo jak świetna i mało pracy to akurat dla mnie. Jaki duży kawałek, jaka marynata i jak długo w piekarniku.
            • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:22
              Na ok.70 dkg wołowiny bez żyłek i tluszczu po 3 łyżki octu balsamicznego i czerwonego wina, 3-4 łyżki oliwy, 2 ząbki czosnku. W woreczku dobrze zamkniętym marynować że 3 dni w lodówce, przewracając mięso co jakiś czas . Przed pieczeniem wyjąć na 2 godz. żeby mięso osiągnęło temp.pokojową. Dopiero teraz posolić, popieprzyć, dobrze obsmażyć. Piekarnik nagrzany do 100 stopni, góra, dół, piec prawie 3 godz. Mięso będzie różowe, delikatne. Trzeba umieć w wołowinę, tak że ten😉
            • thank_you Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:30
              aniagotuje.pl/przepis/prosta-pieczen-wolowa-przepis

              Tu masz wszystko opisane, łącznie z czasem pieczenia odpowiednim do gramatury.

              Ja najbardziej lubie polędwice a moje chłopaki rostbef. Wychodzi z każdego. Obsmaż na ciemny kolor, mięsa ma byc solidnie zbrazowione.
    • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:52
      Do mięsa chyba kopytka, więc pewnie pieczeń 🤔 Jakieś surówki, wędliny, sałatka, ciasto, chyba mam wszystko. Trochę na początku spanikowałam bo będę gościć od niedzieli do poniedziałkowego popołudnia i chciałam coś: "tradycyjne potrawy wielkanocne" a to akurat jajka i biała kiełbasa, czego jako weganka nie spożywam.
      • ritual2019 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:35
        A goscie spozywaja? Lubia takie jedzenie?
        • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 12:10
          Jedzą sausages, to i zapieczoną kiełbasę zjedzą.
    • ichi51e Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:56
      klasykiem pojadę
      "Świeżo upieczoną indyczkę pokrajać w plasterki, wyłożyć na półmisek, ubrać kaparami i sałatą z pomidorów. Funt łososia, trzy pudełka sardynek, szczupaka na zimno, pasztet ze zwierzyny i kilka śledzi marynowanych, zimne mięsa – rozłożyć na półmiskach i rozstawić na stole. Kilka butelek wódki i wina, trochę owoców, czarna kawa i likiery – i ta zaimprowizowana naprędce kolacyjka zadowoli najwybredniejsze gusta."
      • alpepe Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:59
        aż zgłodniałam.
        • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:15
          U mnie dziś tylko możesz dostać surowa paprykę i fasolę pieczoną (na noc?😳) w/g jadlonomii
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:10
        W sumie już mi się ułożyło w głowie, pierś
        indyczą też bym mgła upiec- mało macania, sos tatarski do tego? Uff, dobrze, że to nie boże narodzenie 😁
        • wbka1 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:21
          O co chodzi z tym macaniem?
          • extereso Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:31
            Weganka, więc to dla niej trudne do zniesienia pewnie.
    • mid.week Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 21:59
      szczypawka100 napisała:

      > białą kiełbasę (jak zrobić?).

      Kupic w sklepie?


      Nie wiem jakie mięso, doradźcie, p
      > roszę! Co jeszcze?
      >

      Ja bym sie tym juz najadla smile
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:04
        Ta, jak zrobić=przyrządzić kupioną w sklepie kiełbasę? Tak bardziej niż ugotowaną + chrzan
        • mid.week Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:06
          Ugotowac a potem na patelnie z cebulka - lekko podlac woda z garnka i niech tak sie wysmaza az prawie chrupka bedzie 🤤🤤🤤
          • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:33
            Za dużo garów do brudzenia 😉 zrobię w piekarniku, przy pieczeniu mięsa
        • thank_you Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:13
          Z cebulka na patelni smile
        • chicarica Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:11
          W kapuście kiszonej. W garze podsmażasz trochę cebulki, wrzucasz pokrojoną i odciśniętą (jak bardzo kwaśna to przepłukaną) kapustę, kilka kulek ziela angielskiego, parę listków laurowych, sporo kminku. Garść suszonych grzybków. Jak się poddusi (dolej wody żeby się nie przypaliło) zdejmij połowę kapusty, ułóż kiełbasy białe surowe, przykryj resztą kapusty. Sprawdż czy na dnid jest woda, ma być. Przykryj i duś aż kiełby się ugotują. Podawaj na ciepło.
          • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:23
            Właśnie na taką, duszoną w kapuście, miałam chęć, dziękuję. Jednak zrobię zapiekaną w sosie śmietanowo-chrzanowym, mam przeczucie że kiszona spotka się z podejrzliwością 😉
            • mid.week Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:42
              Czemu kapusta jest podejrzana? Przez konotacje z niemowlakami? 🙊
              • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 11:51
                🤣 zapytam, gdzie u nich znajduje się dzieci? 🤔
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:36
        Nawet jakbyś się nie najadła, to tylko po Wrocławiu obgadasz, a tu? po całej zagranicy 😱
    • mdro Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:03
      Białą kiełbasę najlepiej upiec. Nacinasz lekko raz koło razu (jak taką "zwyczajną" na grill/ognisko), lekko smarujesz olejem i obsypujesz majerankiem. Do naczynia żaroodpornego przykrytego (może być folią) i do piekarnika na ok. pół godziny (ja mam piekarnik do kitu, więc piekę na oko), potem przez 10 minut piec bez przykrycia, żeby się skórka zrumieniła. Dużo apetyczniejsza niż gotowana.
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:06
        To tak, tylko na kapuście? Cebuli? Tak wiesz, bardziej efektownie a nie pracochłonnie. Kurde! i tak mam gwoździa, że muszę mięso kupić i dotykać
        • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:38
          Efektownie i nie pracochłonnie, to ułóż białą kiełbasę w naczyniu żaroodpornym, zalej słodką śmietaną wymieszaną z chrzanem, solą i pieprzem (na 1 kg kiełbasy jakieś 300 ml śmietany 30%, łyżka chrzanu, sól i pieprz do smaku) wstaw do piekarnika na 180 stopni i piecz 45 minut. Do tego mogą być ziemniaki, kopytka czy nawet po prostu bagietka.

          I nie nacinaj białej kiełbasy! Ona jest surowa, jak ją natniesz, to podczas obróbki cieplnej wypłyną wszystkie soki i wyjdzie ci suchy wiór.
          • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:44
            Ooo, fajnie 🙂 i kopytka dwa razy wykorzystane Coś dla koloru? Posypać zieloną pietruszką?
            • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:48
              Po upieczeniu jak najbardziej możesz posypać jakąś zieleniną. Natka pietruszki pasuje.
          • alexa0011 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:47
            Brzmi tak, że głodna jestem. Z musztardą zamiast chrzanu pójdzie też? Jakby co.
            • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:49
              Z musztardą nie próbowałam, ale w sumie czemu nie. Mnie do białej po prostu najbardziej pasuje chrzan.
          • inny.kwiatek Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 23:03
            Eliszko, ja bym chciała zrobić tę Twoją kiełbasę tylko czy w niej czuć potem chrzan? Nie wyparuje w pieczeniu?
            • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:52
              Nie, chrzan nie wyparuje. Sos wychodzi pyszny, śmietankowo-chrzanowy. Jeśli lubisz, możesz dodać więcej chrzanu, żeby smak był mocniejszy.
              • inny.kwiatek Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 03:22
                Lubię więcej, dlatego pytam. Jak gotuję sos chrzanowy do sztuki mięsa to chrzan daję w ostatniej chwili. Wypróbuję.
                • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 03:38
                  Też się trochę obawiałam, że nie będzie za bardzo czuć chrzanu, ale wyszło naprawdę dobre. Jak lubisz dużo chrzanu, to spokojnie możesz dać więcej.
          • mava1 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:39
            >I nie nacinaj białej kiełbasy!

            ja białą kiełbase zawsze dziurawię w kilku miejscach, wykałaczką czy patyczkiem od szaszłyków. Jak tego nie zrobiłam (na poczatku mojej z nią znajomosci) to ze skórką działy sie dziwne rzeczy.
            Właśnie dzis gotowałam żurek z białą kiełbasą, zaparzaną w wywarze. Nakłułam ja w kilku miejscach i nic sie z kiełbasa nie stało, nic nie wypłyneło i wiór nie wyszedł. Wiem bo próbowałam.
            • mania_222 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:48
              A ja naiwnie wrzuciłam surową białą kiełbasę do zimnej wody i parzyłam. Oczywiście - popękała. Może słaba otoczka była? Niby mały gaz dałam, ale jednak. Nie słyszałam wcześniej o nakłuwaniu wykałaczką,ale też nie pierwszy raz gotowałam białą kiełbasę bez rozprucia. Raczej oszczędnościowa technologia i produkcja białej kiełbasy w tych czasach 😒
              • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:59
                Kiełbasę wkłada się do gorącej wody. Zawsze zagotowuję wodę, zmniejszam moc palnika żeby woda przestała wrzeć i wkładam kiełbasy. Powinna się parzyć jakieś 20 minut w temperaturze około 80 stopni. Kiełbasa ma się parzyć, nie może się zagotować.

                Kiełbasa w naturalnym jelicie nie powinna pęknąć. Może była w osłonce z jakiegoś sztucznego tworzywa.
            • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:54
              Nigdy nie dziurawię ani nie nacinam białej kiełbasy. Nigdy mi nie popękała w parzeniu. Piekłam na kilka sposobów i też nigdy nie pękła, nawet na grillu nic się z nią nie działo.
          • mdro Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 11:38
            Nic nie wypływa, zanim zacznie wypływać, to się zasklepi. (Lekko naciąć, tak żeby tylko przeciąć osłonkę - inaczej może popękać w niekontrolowany sposób).
            I nic nie trzeba dodawać, po prostu upiec. Choć oczywiście można i z cebulą (tylko ją zeszklić najpierw), i w sosie. Ja czasem robię zapiekankę z ziemniaków z cebulą i na to białą kiełbasę, no ale to na obiad (i to raczej mało uroczysty), nie śniadanie.
            • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 12:17
              Jemy białą kiełbasę dość często, bo sami robimy co jakiś czas. Przyrządzam ją na różne sposoby: piekę z warzywami lub w jakimś sosie, parzę po prostu w wodzie albo od razu w żurku, a nawet pieczemy na grillu i nigdy mi biała kiełbasa nie pęka, choć jej nigdy nie nacinam ani nie nakłuwam. Soki z kiełbasy jak najbardziej wypływają w trakcie pieczenia czy parzenia, gdy osłonka jest ponacinana czy ponakłuwana.
              • snakelilith Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 12:22
                eliszka25 napisała:

                > Jemy białą kiełbasę dość często, bo sami robimy co jakiś czas.

                Jak ją robisz? Podaj przepis. Please.....
                • eliszka25 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 20:48
                  Robimy z przepisu Strzelczyka. Jest naprawdę bardzo dobra.

                  m.youtube.com/watch?v=c7r9-HSHdnU
        • mania_222 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:50
          Chcesz podać gościom mięso i nie dotykać go? To może surowe w reklamówce?
          Sorry, ale to dla mnie dziwne.
          • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:58
            Nie chcę go macać, czyli oczyszczać, nacierać, luzować. Wystarczy mi umyć, posypać przyprawami lub zalać zalewą i włożyć do naczynia. Nie próbować i najchętniej nie wąchać.
            • mania_222 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:02
              O.K. Rozumiem.
              Surowego nie musisz próbować i wąchać, ale na posypanie przyprawami stać Cię.
              A nie pomyślałaś, by coś wege przygotować, skoro mięso Cię tak brzydzi? Jakieś pierogi, pasztet wegański, tofu z warzywami czy soczewica z czymś?
              Naprawdę chcesz się zmuszać do przygotowania nielubianego mięsa?
              Poświęcasz się dla tych gości. Podziwiam, że tak się łamiesz, by im dogodzić, ale czy oni wiedzą, że nie tolerujesz mięsa?
              • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:12
                Jak już pisałam, będą moje dania wegańskie. Dodatkowo biała kiełbasa i jajka, a na poniedziałek dla gości z daleka i w podróży obiad z mięsem. Poświęcenie niewielkie, tylko pierwsza reakcja: nie wiem co, nie wiem jak nakarmić mięsożerców, spowodowana niespodzianką i krótkim czasem na zakupy. Już za 10 minut ogarnęłam się i w sumie mam niewiele do dokupienia a dodatkowe dania robią się same 🙂
                • mania_222 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:43
                  To dobrze, że jednak poradziłaś sobie. Brawo!
                  • mania_222 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:44
                    Jednak wbrew przekonaniom musi być to trudne.
            • mava1 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:42
              >Nie chcę go macać, czyli oczyszczać, nacierać, luzować

              w takiej sytuacji to jednak zdecydowałabym się na catering, a jak czasu i kasy mało to garmażerke.
              Nawet rozumiem że gosć w dom to bóg w dom ale jednak jeśli organicznie nie cierpie mięsa to bym go nie przyrządzała.
              • mid.week Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:46
                mava1 napisał(a):

                > >Nie chcę go macać, czyli oczyszczać, nacierać, luzować
                >
                > w takiej sytuacji to jednak zdecydowałabym się na catering, a jak czasu i kasy
                > mało to garmażerke.
                > Nawet rozumiem że gosć w dom to bóg w dom ale jednak jeśli organicznie nie cier
                > pie mięsa to bym go nie przyrządzała.

                Musialabym zyc na kateringu, bo jakem nie wege tak miesa surowego dotykac nie lubię a o probowaniu surowizny mowy nie ma.
        • quendi Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 20:34
          szczypawka100 napisała:

          > To tak, tylko na kapuście? Cebuli? Tak wiesz, bardziej efektownie a nie pracoch
          > łonnie. Kurde! i tak mam gwoździa, że muszę mięso kupić i dotykać
          >

          Nie rozumiem Cię. Jesteś weganką z jakich przyczyn, że tak zapytam off top?
      • pade Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 11:16
        mdro napisała:

        > Białą kiełbasę najlepiej upiec. Nacinasz lekko raz koło razu (jak taką "zwyczaj
        > ną" na grill/ognisko), lekko smarujesz olejem i obsypujesz majerankiem. Do nacz
        > ynia żaroodpornego przykrytego (może być folią) i do piekarnika na ok. pół godz
        > iny (ja mam piekarnik do kitu, więc piekę na oko), potem przez 10 minut piec be
        > z przykrycia, żeby się skórka zrumieniła. Dużo apetyczniejsza niż gotowana.
        >
        Dokładnie. Ja jeszcze wrzucam cebulę pokrojoną w piórka i odrobinę tymianku. Pyszna.
        Od czasu kiedy zaczęłam piec kiełbasę, nikt gotowanej nie je, no chyba, że w żurku.
        • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 12:07
          Już mam na białą- zrobię w/g Eliszki. Po Twojemu+ cząstki jabłka robiłam 100 lat temu kaszankę.
          • pade Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 21:56
            A to prawda, pieczona kaszanka też jest pyszna.
            • taje Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 21:58
              O, kaszankę tez bym z chęcią zjadła. I flaczki też. Wszystko, czego u siebie nie mam.
              • pade Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 22:05
                Ja oprócz kaczki (nie przepadam) i flaczków (tym bardziej) mam u siebie wszystko to, co lubisz. Tak więc zapraszamsmile
    • virtualnie Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:04
      Bialą surową kiełbasę pokroić na kawałki ok. 10 cm, podsmażyć na cebuli i czoznak, dodać białego wina i dusić. Dodać majeranku, pieprzu i 2-3 łyżki passaty.
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:12
        Tak zrobię, pierwsza myśl - jak? żeby zagraniczni goście byli pod wrażeniem tradycyjnej kuchni świątecznej, jednak prostota najlepsza 😉
        • thank_you Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:15
          W sumie nie wiem czy występuje jakieś drugie, tradycyjne danie (u nas), poza kaczką, na wielkanocnym stole?

          Tradycyjne jest śniadanie a świąteczny obiad to chyba kto co lubi?
          • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:24
            Gdybym była pewna,że kupię kaczkę "czystą", czyli nie trzebaby było wydłubywać resztek piór i innych paprochów ze skóry...
            Śniadanie będzie w niedzielę, do wieczora dojedzą, głodni nie powinni być, w poniedziałek dostaną obiad i pojadą. Już mi pierwsza panika odeszła, że mało czasu a listy zakupów nie mam
            • taniarada Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:44
              Na cholerę Ci ta kaczka .Dużo fatygi mało żarcia .Daj sobie spokój .Nawet jak kupisz gotowca .
    • taniarada Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:43
      Goście zagranicy .Bigos eksportowy ,kotlety schabowe z kością ,rolady wieprzowe .Normalnie padną na kolana .
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 22:49
        Rzeczywiście tania rada- mają być tradycyjne potrawy wielkanocne. A z tradycją mam problem, bo nie praktykuję+ sama nie jem mięsa, więc miałam problem z menu ale już luz 😌
        • taniarada Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 23:16
          Ale niedrogie i mają sens .Na śniadanie masz pomysła .Reszta jak bigos możesz zrobić wcześniej,także pasztet .Tymi kiełbaskami to się nie najedzą .Co ma obiad do świąt .Schab pieczony to wyżerka i cała reszta .
    • snakelilith Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 23:31
      A z jakiego kraju ci goście? Jak podasz białą kiełbasę, żurek i jajka, to masz tyle zwierzęcego białka, że jak podasz jeszcze kawał mięcha, to możesz przedobrzyć. Ludzie dziś nie jedzą już tak dużo mięsa. Ja bym tam na twoim miejscu zrobiła twoje popisowe danie wegetariańskie, ewentualnie z małym dodatkiem mięsa. Jak czytam te przepisy na góry śiwątecznego mięsiwa, to nawet mnie mięsożernej apetyt przechodzi. Ja mam gości w poniedziałek i robię tarte flambée. To takie alzackie ciasto drożdżowe (blacha), do którego dodaję trochę zakwasu żytniego, by smak był bardziej chlebowy, na to gęstą, przyprawioną śmietanę, pora, trochę szynki i sera. To można zrobić też z różnymi rodzajami sera, z grzybami, taka chlebowa pizza, ale bez sosu pomidorowego.
      Na dole np. tarte flambée z grzybami jako polski akcent, gruszką i gorgonzolą. Do tego zielona sałatka i jakiś deser/ciasto.
      Nie zachęcam do akurat tego przepisu, ale przekonanie, że musisz zrobić mięso jest trochę głupie. Tym bardziej, że masz już tradycyjne, ciężkie śniadanie. Oprócz śniadania nie ma tradycyjnego wielkanocnego obiadu. U mnie na Śląsku były zawsze rolady wołowe, kluski i kapusta, ale to się robiło do każdego bardziej odświętnego obiadu.

      • daisy Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 23:43
        Popieram. Po co w ogóle chcesz robić jakieś mięso? Jedynym "ogólnym" tradycyjnym daniem wielkanocnym jest jajko i na tym możesz spokojnie poprzestać. U nas się żurku ani białej kiełbasy nie jadało... Sałatka jarzynowa, jajka takie czy owakie i postny żurek spokojnie wystarczą za folklor, reszta może być dowolna.
        • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:04
          Sałatki jarzynowej, tej "naszej", typowej nie zrobię. Mam już listę, do swojego typowego menu dodam jajka i białą kiełbasę, a mięso na drugi dzień na obiad, bo gości głodnych nie wypuszczę w podróż
          • daisy Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:11
            Bez mięsa też można się najeść! Na przykład makaronem ze szpinakiem i boczniakami na białym winie, świetne danie na wielkanocny poniedziałek.
            • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:42
              Z boczniaków akurat zrobiłam flaczki. Też będą ciekawym daniem dla moich gości.
          • daisy Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:13
            (Piszę to, bo też jestem wege i znam ból przyrządzania mięsa. I dałam sobie z tym spokój, bez sensu).
            • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:48
              Ludzie przyjadą z daleka, ode mnie pojadą dalej. A w święta nie będę im szukać restauracji. Umiem i mogę , choć bez entuzjazmu, robić mięso, ale z jak najmniejszą obróbką "ręczną" , to i przeżyję
              • mania_222 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:10
                "mogę , choć bez entuzjazmu, robić mięso, ale z jak najmniejszą obróbką "ręczną" , to i przeżyję"

                Ja mam tak z pobieraniem krwi (muszę przeżyć mimo fobii i niedogodności z dojazdem, strachem i głodem) i paroma innymi rzeczami, które mi nie odpowiadają. Cóż - czasem trzeba się przełamać.
                • mania_222 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:11
                  Jednak współczuję wegetarianom - ci mięsożerni goście!
                  • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:15
                    A ja się cieszę z tych gości. I z tej radości u chęci dogodzenia im tak, by polskie żarcie "wybuchło im" kubki smakowe dostałam na chwilę lekkiego zaćmienia kulinarnego
                • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:17
                  Współczuję niedogodności, u mnie tylko głód, zawsze mam kanapkę i herbatę w kubku termicznym.
          • babcia47 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:31
            Sałatkę mozna kupic choc trzeba miec wyprobowaną firmę by sie nie naciąć . Wystarczy wyjac do miski i ozdobić majonezem, zielenią i co tam komu się podoba i lubi
            • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:08
              U mnie jedzenie ma być zjedzone 🙂 ja tej "naszej" sałatki nie zjem, goście-nie wiem, nawet gdyby, to i tak zostanie. Wolę zrobić taką sałatkę, którą zjem i po świętach.
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 04.04.23, 23:52
        W niedzielę żurek, kiełbasa("wyliczone", żeby nie zostało) i jajka faszerowane- w skorupkach Oprócz tego 2 dania wegańskie, sałatka i surówka. Owoce,orzechy, ciasto. Mięso na wczesny obiad w poniedziałek. Goście z UK
        Czy tę tartę można na focaccii?
        • snakelilith Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:35
          To bardzo proste ciasto drożdżowe. Charakterystyczne jest jednak, że jest dosyć cienkie, focaccia jest trochę bardziej gruba.
          Ja na całą blachę biorą 400 g mąki pszennej (chlebowej typ 500 albo 550), 20g świeżych drożdży, łyżeczką cukru, łyżeczkę soli, 1/4 l lekko ciepłej wody, 1-2 łyżki oleju, najlepiej rzepaku, by smak nie był jak pizza i 1 dużą łychę żytniego zakwasu chlebowego (około 30-40g). Zakwas mam często w lodówce, bo piękę od czasu do czas chleb. Przez zakwas ciasto nabiera bardziej wytrawnego, lekko chlebowego smaku. Wymieszać mikserem ręcznym, trochę ugnieść rękę, zostawiać około godziny do wyrośnięcia. Wałkować cienko na blachę. Na to nakłada się bardo gęstą kwaśmą śmietaną (30%) z gałką, chlili, kolendrą, solą, pieprzem, a na to pora, ser, szynkę i inne dodatki (grzyby, szaparagi, czerwoną cebulę, brokuła itd). Na górę znowu trochę startego sera. Piecze się krótko w wysokiej temperaturze.
          • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 00:51
            Faktycznie, proste i jak na pizzę. No ale zakwasu nie będę szukać, jak mi się zachce, to może zrobię tartę na kruchym 🤔
          • babcia47 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:37
            A można użyć zakwasu z butelki pod tytułem żurek? Tylko chyba wtedy wody nie dodawać..
            • mysiulek08 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:40
              mozna kupic zakwas w proszku, sa rozne rodzaje, daja wlasnie chlebowy smak i aromat

              tylko raczej online, wiec juz nie zdazy
              • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:45
                Chyba nie miałabym problemu z zakwasem we Wrocławiu, ale na jedno użycie, to musiałabym chyba "po ludziach" szukać - bo nie wiem, czy użyję później.
                • mysiulek08 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:33
                  dlatego suszony bylby wyjsciem

                  ale bez zakwasu tez bedzie ok
                • snakelilith Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 10:53
                  szczypawka100 napisała:

                  > Chyba nie miałabym problemu z zakwasem we Wrocławiu, ale na jedno użycie, to mu
                  > siałabym chyba "po ludziach" szukać - bo nie wiem, czy użyję później.
                  >

                  Dlatego warto mieć w domu suchy. Ten z torebki, (tam jest tylko mąka żytnia i bakterie startowe), dodany do ciasta drożdowego, poprawia od razu smak w stronę chlebowego. Jeżeli się chce jednak użyć go do wyrastania chleba bez drożdży, to trzeba go najpierw rozrobić z mąką i wodą przez kilka dni, ale to się zawsze udaje i ma się od razu silny zakwas, bez potrzeby przechowywania starego zakwasu w lodówce.
                  • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 12:01
                    Podoba mi się ta tarte, na pewno kiedyś zrobię.
            • snakelilith Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 10:44
              babcia47 napisała:

              > A można użyć zakwasu z butelki pod tytułem żurek? Tylko chyba wtedy wody nie do
              > dawać..
              >

              Kupny zakwas na żurek ma dodatki smakowe np. czosnek. Chyba, bo ja takiego nie kupuję.
              Teoretycznie ciekawy pomysł, znaczy dodać zamiast wody, ale wtedy tarta będzie smakować czosnkowo i nie bardzo wiem, czy te proporcje są ok, znaczy, czy nie będzie za dużo zakwasu.
              Ja kupuję też zakwas chlebowy w proszku, ekologiczny. Można dodać płaską łyżkę suchego od razu do ciasta, albo rozrobić z mąką na taki prawilny. Ja mieszam łyżkę proszku z mąką (50g żytniej) dodaję 50ml wody, przez następne 3-4 dni dokarmiam takimi samymi proporcjami i mam gotowy, silny zakwas na chleb. Ten suchy mam zawsze w domu, bo ten świeży czasem mi zdycha w lodówce, gdy robię za długie przerwy pomiędzy pieczeniem chleba.
      • areyoubetter Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 12:24
        Tarte flambee i zielona sałata - i to ma wystarczyć? Jako jakaś przegryzka, ale słabo widzę faceta, który byłby najedzony po takim obiedzie...
      • quendi Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 20:36
        snakelilith napisała:

        Ludzie dziś nie jedzą już tak dużo mięsa.

        Phi! Zapraszam na obiadek do teściowej wink
    • noname2021 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:28
      salatka jarzynowa MUSI BYC
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 01:38
        Koniecznie ta jajeczno-ziemniaczano-groszkowokonserwowo- majonezowa? Bo inna, też jarzynowa, będzie ...
    • mava1 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 02:28
      od razu zaznaczam, że ja nie lubie sie przemęczac przy garach.
      Biała kiełbasa z TEGO PRZEPISU
      A na obiad poledwiczka z żurawiną, z TEGO PRZEPISU (+ ziemniaki + sałata masłowa ze smietaną)
      proste, szybkie i smaczne.
      Poza tym mam w planie ROLADKI Z SZYNKI, JAJA FASZEROWANE, wędliny, w tym schab własnoręcznie pieczony z TEGO PRZEPISU (doskonały), pasztet, oczywiscie sałatka jarzynowa i dodatki warzywne różne. No i żurek, wiadomo.
      Ciasta z cukierni
      • szczypawka100 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 12:39
        Też się nie lubię przemęczać, jednak ciasto upiekę. Biała i wołowina robi się prawie sama. No i żurek, wiadomo.
        Pozostałe potrawy tak, jak planowałam przed "dobrą nowiną"
    • lalkaika Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:50
      Galaretka drobiowa z marchewką groszkiem i cytryną. 🐔 tylko delikatnie przesmażyć na maśle. Jak masz salaterki, muffinki małe porcje to ładnie. Zielone i jak fancy to pestki granata czy maleńkie winogrona czy coś kolorowego.
      Zaskakujące dla obywateli innych krajów, smaczne i niedrogie.
      I tradycji zadość.
    • imponderabilia22 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 08:50
      A ciasta nie będzie?
    • quendi Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 20:42
      Bigos, kugiel, pasztety, Jajka, Żurek, barszcz czerwony - z uszkami, krokietami, sałatka, boczniaki, pieczeń pieczarkowa, zrazy ziemniaczane z pieczarkami, cukinia a'la śledzik, warzywa w galarecie (jak nóżki się robi) i wiele innych nie mięsnych dań, którymi jako weganka możesz ugościć ludzi we własnym domu.
    • anomaliapogodowa81 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 20:44
      szczypawka100 napisała:

      > W same święta niespodziewanie będę miała gości z zagranicy.
      >
      >
      Ja w kwestii formalnej - skoro wiesz o nich tydzień wcześniej, to chyba nie będą niespodziewanie? 😀 Więc po cóż stres, po cóż paniczka?
    • taje Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 20:55
      Ja jestem w tym roku takim gościem z zagranicy i marzę o dobrym żurku, sałatce jarzynowej i kaczce z kluskami śląskimi. A na śniadanie dobra polska wędzona szynka i twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem.
      • snakelilith Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 22:10
        taje napisała:

        > Ja jestem w tym roku takim gościem z zagranicy i marzę o dobrym żurku, sałatce
        > jarzynowej i kaczce z kluskami śląskimi. A na śniadanie dobra polska wędzona sz
        > ynka i twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem.

        A kaczka to jest polska? U mnie w De ludzie ciągle jedzą kaczki, które z jakieś powodu uchodzą za dosyć wykwintne, świąteczne danie i to niezależnie od świąt i pory roku. Dla mnie osobiście kaczki smakują błotem i nie lubię, a jadąc do Polski zażeram się wołowymi roladami, które u mnie na Śląsku nawet fast foody dostarczają jak pizzę do domu. Albo plackami ziemniaczanymi z wołowym gulaszem, ewentualnie ten gulasz z kaszą. Z ciast zjadłabym śląski kołocz drożdżowy z serem, makiem i posypką jednocześnie. Jakby podali mi mazurka z polewą czekoladową, to bym się popłakała z rozczarowania. Szynkę to jednak też wolę parmeńską, wędlin zresztą już w ogóle nie lubię, od polskich kabanosów mi się odbija.
        Żurek zjadłabym za to ze smakiem i chętnie przez kogoś zrobiony, bo lubię gdy smak się zmienia, w zależności od tego, kto go robił. Fajnie by było też gdyby ktoś zrobił mi gar przaśnych gołąbków. Kaszanką bym też nie pogardziła, ale moja mama mi nie wierzy, więc prawie nigdy jej przy wizytach w Polsce nie dostaję. Czasem na święta był u nas też indyk w całości, którego ojciec przywoził od jakiegoś chłopa ze wsi, to była wyżerka. A sałatka warzywna to w ogóle jakiś kosmos, nie wiem jak można sobie tego życzyć, bo mi się kojarzy z PRL-owskimi imprezami i tanim zapełniaczem brzucha, ale u mnie nie jadło się jej też przy okazji świąt nigdy. Żadnych świąt. Więc pytanie, co kto oczekuje? wink
        • taje Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 22:22
          Wszystko mi jedno, czy kaczka inherentnie polska, u mnie w Lux takiej nie ma i ja o takiej marzę. Może też być gęś. I koniecznie z kluskami śląskimi! Miła odmiana po tutejszych amorficznych golonkach, śmierdzących flakach (kto nie jadł luksemburskich flaków ten nie wie, w czym rzecz), czy kaszankach bez kaszy. Jakkolwiek uwielbiam moją nową ojczyznę, lokalna kuchnia to nie jest jej forte. Wędliny i majonez też niestety kiepskie.
          • snakelilith Re: Gość w dom- co na stół? 06.04.23, 00:08
            taje napisała:

            > Miła odm
            > iana po tutejszych amorficznych golonkach, śmierdzących flakach (kto nie jadł l
            > uksemburskich flaków ten nie wie, w czym rzecz),

            Wyoutuję się, że nigdy w moim życiu nie jadłam golonki, choć żyję podobno w ojczyźnie tego czegoś. wink Nie czuję się też zobowiązana do lokalnego patriotyzmu kulinarnego, więc nie mam żadnych żywieniowych przymusów. Niektóre regionalne rzeczy nawet bardzo lubię, ale lubię też masę specjalności z innych krajów. Niemcy są otwarci na nowe smaki. Czasem tak bardzo, że trudno znaleźć restaurację z tradycyjnymi daniami. Kiedyś miałam u siebie znajomą z Bawarii i zaproszenie ją do knajpy na coś typowo nadreńskiego wymagało intensywnego internetowego researchu. A po kilku latach te dwie knajpy zamknięto i teraz w jednej jest jakiś azjatycki Lotus z karpiami koi w akwarium, a w drugiej restauracja low carb. wink
            Muszę jednak przyznać, że zachwytu nad polskimi wędlinami nie podzielam, one wszystkie smakują dla mnie tak samo - są bardzo słone i mocno wędzone. Nawet jak wejdę do polskiego sklepu, to ten zapach wędzonki w powietrzu jest tak dominujący, że bałabym się tam kupić coś z tych całkiem dobrze wyglądających świeżych ciast, bo jestem przekonana, że też już podjeżdżają boczkiem. wink Polski majonez jest też moim zdaniem strasznie octowy, nie lubię, znam u siebie lepsze, jak np. marki Appel. Ale może być, że po 30 latach na emigracji człowiekowi zmienia się też trochę smak.
    • mizantropka_20 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 21:47
      Białą zamierzam zrobić szalotką i papryką we frytkownicy beztłuszczowej.
      • nika_1985 Re: Gość w dom- co na stół? 05.04.23, 22:26
        Najlepiej nie przesadzac, dla nich tak cokolwiek nie zrobisz to będzie smaczne. O gustach się nie dyskutuje, są w Pl więc cóż.. sniadanie- jarzynowa sałatka, wędliny, jakieś śledziki itp.
        Obiad- rolada nadziewana suszonymi pomidorami ito albo polędwiczka wieprzowa, szybko i bezboleśnie a smacznie. Do tego ziemniaczki, sałatka. Inny dzień hmm krokiet może, why not. Albo żurek jak już chcesz Wielkanoc. Nie stresuj się, dla nich i tak będzie ok..zjedzą że smakiem. Zrób tak żeby nie stać godzinami przy garach.
        Kolacja to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka