Dodaj do ulubionych

Świadkowa

    • scarlett74 Re: Świadkowa 31.05.23, 12:01
      its, tak off top, masz staż w wyborczej i płodzisz artykulik...http://emots.yetihehe.com/1/jezyk_oko.gif
      Całkiem zgrabnie ci to idzie...
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 12:53
        Mam konkretny zawód. Ale dziękuję smile
    • atenette Re: Świadkowa 31.05.23, 12:09
      Odpowiedź nie jest wcale miła, widać, że dziewczynie się ulało i w sumie nic dziwnego. Dziewczyny od jakiegoś czasu szykują się do imprezy i wszystko ogarniają. Organizacja takiej imprezy nie jest łatwa i pewnie odbyło się wiele spotkań czy rozmów kto co robi i co organizuje. Poświęciły na to czas, zaangażowały się w przygotowanie wszystkiego, a Ty nagle im piszesz, że jednak będziesz, a więc zjawiasz się na gotowe. Szalę goryczy przelało też pewnie ostatnie zdanie - na kajaki jestem chętna. W momencie kiedy one wszystko już załatwiły, podzwoniły, zorganizowały liczysz na to, że ktoś teraz znowu to będzie za Ciebie załatwiał. Widać, że zareagowała emocjonalnie i mogła to zrobić bardziej sympatycznie, ale rozumiem jej rozgoryczenie.
      • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 12:19
        Napisala ze kajaki ma zalatwic sama, autorka watku nie oczekiwala ze zrobia to dla niej. Bez przesady tez z tym napracowaniem sie, przeciez to BBQ w domku w lesie. Jedzenie mozna kupic gotowe i wystarczy wrzucic na grill, dekoracje tez mozna kupic a zawieszenie ich w kilka osob to raczej fun niz ciezka praca. Jesli autorka watku nie zdolalaby zarezerwowac kajaka dla siebie w ostatniej chwilito by nie uczestniczyla i tyle, umieszalaby salatki i polezalaby ma lezaku, a ewentualne pretensje mialaby do siebie.
        Naprawde wystarczy wiecej luzu.
    • majaa Re: Świadkowa 31.05.23, 12:17
      Powiem tak, widać, że świadkową trochę poniosło. Ale w sumie to jej się tak bardzo nie dziwię, bo też nie cierpię "rozmemłanych" osób, na które nie można liczyć i nie dość, że nie pomogą, to jeszcze robią dodatkowe zamieszanie. A na taką, niestety, wyszłaś, imo. Z jednej strony, może powinna była trochę ochłonąć zanim do Ciebie napisała, ale z drugiej, czasem dobrze jest uświadomić komuś takiemu, żeby na przyszłość po prostu się ogarnął i nie zawracał innym gitary.
    • nenia1 Re: Świadkowa 31.05.23, 12:36
      Jak dla mnie niepotrzebnie tak rozwlekła wiadomość, choć sama miewam skłonność do rozwlekłości. Tutaj jednak napisałabym krótko - "cieszymy się, że zmieniałaś zdanie i do nas dołączysz, jednak z uwagi na wcześniejszą deklarację odwołane zostało twoje miejsce na kajakach, przesyłam numer telefonu do organizatora spływu. Jeśli chcesz wziąć udział w spływie, ustal sobie, z nim osobiście, co i jak "

      I tyle, po co te rozpiski co by było gdyby każdy zrezygnował a potem się rozmyślił?
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 12:55
        To była jedna z 5 wiadomości, dostałam jeszcze 4 głosowe.
      • droch Re: Świadkowa 31.05.23, 15:56
        Nieźle, ale za dużo ceregieli... Mogła napisać krótko "miejsce dla ciebie jest, resztę se załatw sama".
    • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 12:57
      Ta świadkowa to chyba pracuje jako menager w korporacji - tam teraz towarzystwo wyszczekane i patrzy uważnie żeby nic nie skapło innym z jej "dobrobytu".
      Napisane w tonie "ja się już tak napracowałam wraz z innymi,że nie zamierzam się tym dzielić - więc spadaj.

      Możesz jej odpisać "naprawdę wspólnie wszyscy to organizowali? bo brzmisz jakbyś jednak sama to organizowała i już jesteś zła i zmęczona, więc to co dopiero będzie po imprezie..."

      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:05
        Właśnie tego chciałam uniknąć. Nie mogłam odpisać nic po chamsku. To dla mnie obca osoba, na dodatek świadkowa, przyjaźni się z panną młodą. Nic nie odpisałam, bo mnie zatkało i poczułam się zażenowana.
      • eliksir_czarodziejski Re: Świadkowa 31.05.23, 14:50
        betyskai napisał(a):

        > Ta świadkowa to chyba pracuje jako menager w korporacji - tam teraz towarzystwo
        > wyszczekane i patrzy uważnie żeby nic nie skapło innym z jej "dobrobytu".

        Wow, pracujesz w mojej firmie i moim zespole? 😁
    • bulzemba Re: Świadkowa 31.05.23, 13:02
      Serio ktoś organizuje takie szopki jak wesele za pasem? Młoda ma za mało emocji?
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:06
        Ja uważam, że to fajny pomysł. Chyba większość teraz coś takiego organizuje. Mój znajomy był zdziwiony że robią na miejscu, a nie na Ibizie.
        • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:09
          Na Ibizie czy gdziekolwiek za granica to dopiero bylaby drama 😃
        • alex_vause35 Re: Świadkowa 01.06.23, 13:44
          Bridezilla full mode.
    • szarmszejk123 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:11
      Chciałabym zwrócić uwagę na informację która autorka pominęła w pierwszym poście i większości umknęła- fakt że świadków a autorki nie zna stawia ja w znacznie gorszym świetle, niż to początkowo wygladało. ( Autorka zostaje w tym samym świetle w którym była:p) . Bo co innego, gdyby się znały od lat i to nie pierwsza taka akcja z udziałem autorki a co innego wysyłać takie wiadomości zupełnie obcej osobie. Wygląda na to, że kobieta sobie z autorki zrobiła brzydki kubeł na emocje 🤷
      • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 13:13
        szarmszejk123 napisał(a):
        > . Bo co innego, gdyby się znały od lat

        Mogła ją znać z opowieści i po pierwszym 'rozmyśliłam się' usłyszeć 'typowa Anka zawsze tak robi'.
        • szarmszejk123 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:14
          Nadal wiadomość brzmi zbyt histerycznie jak na reakcję na coś znanego z opowieści.
        • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:19
          Panna młoda to moja daleka kuzynka, widziałyśmy się ostatni raz chyba w 2017 roku, zaprosiła mnie do siebie i pojechałam bez problemu. Ona u mnie też była raz. Ale oczywiście jakieś historie mogą krążyć, jak o każdym.
          • bulzemba Re: Świadkowa 31.05.23, 13:30
            Zapraszać na panieński laskę z którą nie mam kontaktu od 6 lat? Znajomych nie ma?
            • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:37
              Jestem jej kuzynką, jedną z niewielu. Teraz mam jeszcze większe poczucie że ją zawiodłam. Kontakt mamy, przez Instagram.
              • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 13:49
                Pojedziesz na wesele , które mam nadzieję zorganizuje panna młoda a nie świadkowa. To się zobaczycie.
                Możesz powiedzieć przy okazji, że ostatecznie chciałaś przyjechać by się z nią zobaczyć, ale głupio ci było, bo świadkowa dała ci do zrozumienia, że będziesz jej zaburzać plan już dokładnie zorganizowanej imprezy więc nie chciałaś się wpychać na ostatnią chwilę, a za domek zapłaciłaś, i masz nadzieję, że dobrze się bawiła.
                • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:55
                  betyskai napisał(a):

                  > Pojedziesz na wesele , które mam nadzieję zorganizuje panna młoda a nie świadko
                  > wa. To się zobaczycie.
                  > Możesz powiedzieć przy okazji, że ostatecznie chciałaś przyjechać by się z nią
                  > zobaczyć, ale głupio ci było, bo świadkowa dała ci do zrozumienia, że będziesz
                  > jej zaburzać plan już dokładnie zorganizowanej imprezy więc nie chciałaś się wp
                  > ychać na ostatnią chwilę, a za domek zapłaciłaś, i masz nadzieję, że dobrze się
                  > bawiła.

                  Ja bym nieczego takiego nie mowila. To jest wesele kuzynki, jej dzien a nie okazja do wylewania frustracji nawet jesli ze slusznych powodow.
                  Kiedys tam gdy sie spotkaja z innej okazji a kuzynka zapyta mozna powiedziec. Ale generalnie one maja rzadki kontakt wiec nie ma sensu.
                  • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 14:20
                    Chodzi o powiedzenie "przy okazji", a nie na weselu. Nie zdziwiłabym się gdyby "przemęczona organizacją wielkiej imprezy" świadkowa razem z koleżaneczkami obrabiały autorce dudę. A jako kuzynki autorka i panna młoda mogą porozmawiać normalnie.
                • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 13:57
                  betyskai napisał(a):
                  > Pojedziesz na wesele , które mam nadzieję zorganizuje panna młoda a nie świadko
                  > wa. To się zobaczycie.
                  > Możesz powiedzieć przy okazji, że ostatecznie chciałaś przyjechać by się z nią
                  > zobaczyć, ale głupio ci było, bo świadkowa dała ci do zrozumienia, że będziesz
                  > jej zaburzać plan już dokładnie zorganizowanej imprezy więc nie chciałaś się wp
                  > ychać na ostatnią chwilę, a za domek zapłaciłaś, i masz nadzieję, że dobrze się
                  > bawiła.

                  Ta - niech księżniczka siarę odstawi jeszcze na weselu 🤦 Najlepszy moment dla drama queen!
                  • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 14:04
                    Prawda? Świetna rada!
      • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:20
        szarmszejk123 napisał(a):


        Wygląda na to, że kobieta sobie z autorki zrobiła brzydki kubeł na emocje 🤷

        Bez wzgledu na stopien ich znajomosci to przyszla panna mloda zaprosila autorke watku wiec skoro ta swiadkowa zabrala sie za organizacje i wziela na siebie role liderki to nalezalo zachowac sie neutralnie a nie w sposob ktory spowodowal taki efekt u autorki watku. To jest jednorazowa impreza, nie musza i pewnie nie spotkaja sie na podobnej w takim gronie wiec reakcja paskudna i niepotrzebna. Jednak jak widac niektorzy nie maja ani troche dystansu, luzu i klasy.
        • bulzemba Re: Świadkowa 31.05.23, 13:26
          Cyrk po prostu. Świadkowa zachowuje się jakby to nie była imprezka na zrelaksowanie młodej tylko stypa po prezydencie.
        • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 13:39
          Dokładnie, panna młoda chciała żeby autorka byla, a świadkowa siebie postawila w centrum wszechświata przy pierwszej okazji eliminując z towarzystwa nieznaną jej autorkę. (plus ta martyrologia jak to się napracowały przy organizacji... blech..)
      • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 13:45
        Tym bardziej nie dziwię się świadkowej. Z prostej sprawy, którą można załatwić w dwa wieczory robi się wielkie halo, bo jakaś obca dziunia nie umie się zdecydować czego chce. Przyjaciółce to jeszcze się takie rzeczy wybacza wink
        • szarmszejk123 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:52
          No nie, ja to widzę inaczej jednak. Co innego, kiedy ktoś mi bliski kolejny raz zawodzi, a co innego jak sobie obca baba coś tam wymyśla. Na to pierwsze mogę zareagować emocjonalnie, drugie raczej mało mnie obejdzie.
          • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 14:07
            Bo ja to widze w innej kategorii. Nikt nikogo nie zawiódł tylko niepotrzebnie zawraca dudę i zajmuje czas.
            • szarmszejk123 Re: Świadkowa 31.05.23, 14:25
              No a ja na początku wyobrażałam to sobie w kategorii "ktoś kogoś zawiódł", bo autorka napisała, że ma ten problem, ale zapomniała dodać, że świadkowa o tym nie wie, więc zakładałam, że wie :p
              • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 14:30
                Przecież wie, niestety z autopsji. Serio, nie trafił by cię szlag jakby obca baba zawracała ci głowę z imprezą, która już dawno jest zorganizowana? Laska zaprosiła gości, zamówiła domki, kajaki, tort, atrakcje, spisała listę zakupów, podzieliła co kto przynosi i zajęła się swoimi sprawami. A tu masz dziunię: jadę, nie jadę bo nie sprawdziłam, gdzie to jest, jednak jadę, zamów mi kajak, no i nie przyjechała...
                • szarmszejk123 Re: Świadkowa 31.05.23, 14:36
                  Trafiłby za pewne, ale nie traciłabym energii na wysyłanie czterech długich wiadomości głosowych plus jednej pisanej jakiejś obcej babie którą mam w dupie :p bo, po prostu, miałabym to w dupie i wyraziłabym to krótko:p
                  • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 14:43
                    Nie, no tyle energii bym w to nie wkładała, ale potrafię zrozumieć, że komuś się ulało. Zresztą: my to oceniamy z punktu widzenia mężatek w wieku średnim tongue_out tutaj młoda dziewczyna przejęła się rolą to i emocje większe.
                    • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 14:53
                      a skąd wiesz, że świadkowa jest młoda? ludzie w różnym wieku wychodza za mąż
                      • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 14:54
                        Nie wiem, tak zakładam widząc jej zaangażowanie. Ale oczywiście mogę się mylić.
                      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:02
                        33 chyba
                  • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 14:44
                    Pewnie świadkowa podobnie rozmemłana co autorka i ogranizacja ją na tyle już przerosła że z chęcią wyładowała się na autorce i zrobiła z niej kubeł na pretensje wyczuwając jej miękkość, że nie "warknie" tylko położy uszy po sobie
                    • rosapulchra-0 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:40
                      Takie gdybanie to wiesz do czego się nadaje? No właśnie.
      • alex_vause35 Re: Świadkowa 01.06.23, 13:45
        Matko, taki "nastarany" wyjazd z bandą obcych dyrygujących bab to moja wizja piekła wink.
    • georgia.guidestones Re: Świadkowa 31.05.23, 13:17
      Inni też mają prawo nie znosić Twojego wahania, ja się w ogole dziwię, że ta odpowiedź swiadkowej jest w neutralnym tonie, a nie dosadna. Wzorzec anielskiej cierpliwości z sevres pod Paryżem zapewne wnerwilby się do czerwoności na tak niezdecydowanego człowieka który jeszcze bezczelnie zwala winę na innych na swoje rozmemlanie

      (bo jak wytłumaczyć zakładanie takiego watku z czystym zdziwieniem, ze ach dlaczegóż ktoś śmial udzielną ksiezna tak potraktowac).
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:21
        Ja dla dobra panny młodej i miłej atmosfery na przyjęciu przełknęłabym czyjeś niezdecydowanie. Naprawdę nie warto być tak małostkowym.
        • milva24 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:23
          its_complicated82 napisała:

          > Ja dla dobra panny młodej i miłej atmosfery na przyjęciu przełknęłabym czyjeś n
          > iezdecydowanie. Naprawdę nie warto być tak małostkowym.

          Ale nie przełknęłaś tonu czyjejś wypowiedzi.
        • georgia.guidestones Re: Świadkowa 31.05.23, 13:23
          No raczej w życiu byś się nie podjęła organizacji czegokolwiek, co wymaga współpracy grupy niezdecydowanych ludzi którzy po kilka razy zmieniają zdanie i nigdy nie wiadomo co im odwali.
        • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 13:24
          its_complicated82 napisała:
          > Naprawdę nie warto być tak małostkowym.


          I kto to pisze big_grin big_grin big_grin
        • ayelen40 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:24
          Że co?!
        • georgia.guidestones Re: Świadkowa 31.05.23, 13:26
          its_complicated82 napisała:

          > Ja dla dobra panny młodej i miłej atmosfery na przyjęciu przełknęłabym czyjeś n
          > iezdecydowanie. Naprawdę nie warto być tak małostkowym.
          Alez skadże big_grin big_grin, jesteś gazyliard gazyliardow bardziej malostkowa, skoro reakcja swiadkowej aż tak cie ubodła, że z oburzenia zakładasz watasek. A to drobnostka w porównaniu z uzeraniem sie z gromada mamei z muchami w nosie, które to mameje pomimo 40+ w metryce zachowują sie jak dzieci że żłobka.
          • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:30
            Jedna osoba urosla do gromady. Niektorzy to maja wyobraznie 😃
          • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:39
            Nie ubodła, ja się nie obraziłam, raczej zdziwiłam czy zszokowałam. Dla mnie jej odpowiedz była agresywna, źle bym się czuła w jej towarzystwie na imprezie po tym jak niemiłym tonem zasugerowała, że ją objem.
            • marion.marion Re: Świadkowa 31.05.23, 22:37
              Prawidłowo wyczułaś agresję. Odpowiedź jest bardzo brzydka, między wierszami wyczuwa się wrogość.
          • marta.graca Re: Świadkowa 31.05.23, 14:43
            Ona z oburzenia nie pojechała, a założenie wątaska to dopiero w drugiej kolejnościbig_grin
        • pade Re: Świadkowa 31.05.23, 13:41
          its_complicated82 napisała:

          > Ja dla dobra panny młodej i miłej atmosfery na przyjęciu przełknęłabym czyjeś n
          > iezdecydowanie. Naprawdę nie warto być tak małostkowym.

          eee, to jest bezczelne
        • 1matka-polka Re: Świadkowa 31.05.23, 14:31
          its_complicated82 napisała:

          > Ja dla dobra panny młodej i miłej atmosfery na przyjęciu przełknęłabym czyjeś n
          > iezdecydowanie. Naprawdę nie warto być tak małostkowym.

          Ale z ciebie świńska rura🙄
        • arthwen Re: Świadkowa 01.06.23, 15:15
          Ty byś przełknęła?
          Przecież nie przełknęłaś niemiłej wiadomości od świadkowej i strzeliłaś fochem, nie dając nawet znać, że jednak znowu zmieniłaś zdanie i nie przyjedziesz.
          A to ją oceniasz jako małostkową, dobre.
        • kocynder Re: Świadkowa 04.06.23, 14:06
          No właśnie NIE przełknęłaś, bo z fochem za to bez słowa wyjaśnienia jednak nie pojechałaś, pokazując, że masz pannę młodą, jej przyjęcie i atmosferę w tyłku
          • its_complicated82 Re: Świadkowa 04.06.23, 14:48
            Nie masz pojęcia jakie mam wyrzuty sumienia, zwłaszcza że moja kuzynka się nie poddaje. Ślub odwołałam już dawno, tzn niedawno i poczułam taką wolność. A dostaje z rana smsa, że nie chce wywoływać presji, ale… mam jeszcze czas do 25 żeby zmienić zdanie. I jestem w punkcie wyjścia!
            • ayelen40 Re: Świadkowa 04.06.23, 14:58
              Swój ślub czy udział w ślubie kuzynki!?
            • kocynder Re: Świadkowa 04.06.23, 15:13
              I swoje "wyrzuty sumienia" możesz powiesić sobie w WC jako papier toaletowy. Bo ZNÓW dowalasz innym swoimi "a może jednak? A jednak może? A nie? A tak? A srak?" roboty, zaangażowania i zabiegów. Podziwiam kuzynkę, że pomimo zerowych kontaktów od lat (obserwowanie insta to NIE JEST kontakt!) chce jej się mieć jakiekolwiek styczności z taką paskudną, egoistyczną mameją. Podziwiam świadkową, że tak ci spokojnie odpisała, bo ja bym na pewno nie bawiła się w dyplomację, a napisała krótko i treściwie, w żołnierskich słowach. I mięlibyśmy wątek, jaka to świadkowa chamica, bo panna młoda zaprosiła, a ta swołocz zamiast dywan czerwony dla gwiazdy rozścielić to ma za złe, ze gwiazda oznajmiła swój udział "za pięć dwunasta".
              • its_complicated82 Re: Świadkowa 04.06.23, 15:31
                No nie?! Oni sami płacą za naprawdę wypasione wesele i też nie rozumiem, że jeszcze chce utrzymywać ze mną kontakty tzn nadal mnie zaprasza, mimo wcześniejszej odmowy. Ona nie wie chyba, że doklada mi kolejne dni gdzie będę myśleć iść czy nie iść, iść czy nie iść. Bo do tego 25 będę myśleć i wiem że nie podejmę decyzji.
            • kachaa17 Re: Świadkowa 04.06.23, 15:14
              Hmm to ciekawe, zmieniasz wersje. Jeszcze parę dni temu pisałaś, że będziesz na ślubie i będziesz unikać świadkowej.
              • its_complicated82 Re: Świadkowa 04.06.23, 15:31
                Daj cytat.
                • marta.graca Re: Świadkowa 04.06.23, 15:33
                  Nie pamiętasz własnych słów?
                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 04.06.23, 15:37
                    Pamiętam
                • kachaa17 Re: Świadkowa 04.06.23, 15:47
                  Nie chce mi się szukać. Najpierw stałam po Twojej stronie, w zasadzie to nie zmieniłam zdania w sprawie wieczoru panieńskiego ale teraz Twoje odpowiedzi wskazują, że albo jesteś chora albo sobie tutaj ludźmi pogrywasz.
                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 04.06.23, 15:49
                    Ja tu nie szukam koleżanek, więc nie obchodzi mnie po której stronie stoisz. Wątek miał na celu ocenę wiadomości od świadkowej. A o ślubie napisałam najwyżej to, że nie chcę odpowiadać na pytanie czy na niego idę.
                    • kachaa17 Re: Świadkowa 04.06.23, 16:44
                      Ależ mnie wkurzyłaś. Czy ta odpowiedź nie świadczy o tym, że się wybierasz na ślub?

                      its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:27
                      Na ślubie będzie z 200 osób, więc będę od niej odwracać wzrok jeżeli już przetną się nasze drogi.
                      • its_complicated82 Re: Świadkowa 05.06.23, 13:50
                        Nie wiem. Mam się namyślić do 25. Wcześniej odwołałam 2 razy, ale że mam dobrą duszę, to za każdym razem kiedy kuzynka pisze, robi mi się jej szkoda i zaczynam wałkować w głowie temat od nowa.
                        • georgia.guidestones Re: Świadkowa 05.06.23, 15:03
                          its_complicated82 napisała:

                          > Nie wiem. Mam się namyślić do 25. Wcześniej odwołałam 2 razy, ale że mam dobrą
                          > duszę, to za każdym razem kiedy kuzynka pisze, robi mi się jej szkoda i zaczyna
                          > m wałkować w głowie temat od nowa.
                          Kuzynce tez robi sie szkoda jak ktos jest tak niezdecydowany, a to jej impreza. W twoje miejsce może zaprosić kogoś z kim ma mniej problemową relacje, i po kłopocie- tj potrzymaj te odmowe. Bez sensu zmieniac zdanie co i rusz.
                          • georgia.guidestones Re: Świadkowa 05.06.23, 15:04
                            *podtrzymaj
                          • its_complicated82 Re: Świadkowa 05.06.23, 18:51
                            Już jej nagrałam wiadomość, że dam znać do 25.
                            • basiastel Re: Świadkowa 06.06.23, 07:43
                              Cierpisz prawdopodobnie na zaburzenie psychiczne, zwane abulomanią. Powinnaś skorzystać z terapii, bo na pewno da się coś z tym zrobić.
                              • basiastel Re: Świadkowa 06.06.23, 09:35
                                Tylko, by skorzystać z pomocy, musisz się pozbyć przekonania, że jesteś mądrzejsza od wszystkich i że z problemem nic się nie da zrobić, bo taka Twoja uroda.
                        • iwles Re: Świadkowa 05.06.23, 15:04

                          A tatuś idzie na wesele? Czy też jeszcze nie wie? big_grin
                          • its_complicated82 Re: Świadkowa 05.06.23, 18:50
                            W moim domu rodzinnym rządzi mama i podjęła decyzję za niego.
            • basiastel Re: Świadkowa 05.06.23, 23:23
              Nie potrafisz zdecydować nawet, czy odwołałaś ślub dawno, czy niedawno? Jaja sobie robisz.
    • kaktusowepole Re: Świadkowa 31.05.23, 13:47
      Napisała jak do bliskiej koleżanki. Ale tu nie ma wzajemności z Twojej strony że po takiej wiadomości nie wiesz co masz zrobić.
      Bliska koleżanka odpisała by że już dzwonię na kajaki , daj znać co jeszcze trzeba zrobić pomogę.

      Słaba reakcja z Twojej strony najpierw robisz łaskę że za daleko a teraz to.
      Żadna z Ciebie koleżanka.

      • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 13:51
        To nieznana autorce baba a nie bliska koleżanka. Do tego sms jest słowotokiem podszytym wyraźną niechęcią i jego wymowa to "spadaj na bambus"
        • kaktusowepole Re: Świadkowa 31.05.23, 16:17
          A dzięki nie wiedziałam.
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 13:52
        To nie moja koleżanka, tylko obca kobieta.
        • hrabina_niczyja Re: Świadkowa 31.05.23, 14:34
          To tym bardziej pisząc do tej obcej kobiety należało zacząć od przepraszam za zamieszanie. Jaka wiadomość wyjściowa taka odpowiedź.
          • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 14:40
            Za jakie zamieszanie ma przepraszac? Zaplacila za swoje miejsce w domku, ktore czekalo. Nieczego sie nie domagala, napisala ze przywiezie mieso, alkohol, slodycze, zapytala czy ewentualnie cos jeszcze. Napisala ze jest zainteresowana kajakami ale nie domagala sie zeby jej w ostatniej chwili rezerowowaly miejsce.
            OJP - drama jakby ona im cala impreze zawalila.
            • pyza-wedrowniczka Re: Świadkowa 31.05.23, 14:42
              Zdanie "Na kajaki jestem chętna" brzmi dla mnie "Zarezerwuj dla mnie też". Tam nie było pytania "Gdzie mam zadzwonić, żeby z wami popłynąć" czy dopisku "Załatwię sama, tylko podja numer".

              Zakładam, że świadkowa prosiła, żeby dac jej znać, kto jest chętny na kajaki, ale termin był ze 2 tygodnie wcześniej. I laska napisała, jakby przekroczenie terminu nie miało dla nie znaczenia.
              • marta.graca Re: Świadkowa 31.05.23, 14:45
                Nie było też żadnego choćby krótkiego przeproszenia za robienie zamieszania i jeszcze ta głupkowata emotikonka...
              • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 14:52
                pyza-wedrowniczka napisała:

                > Zdanie "Na kajaki jestem chętna" brzmi dla mnie "Zarezerwuj dla mnie też".


                Jesli tak brzmi to okey. Swiadkowa mogla napisac: kajaki XYZ, dzien godzina, skontaktuj sie z nimi. Xx
                Gdyby autorka poprosila zeby swiadkowa to zrobila to moglaby napisac: sorry ale nie mam czasu na to, jesli jestes zainteresowana sprobuj sama. Mam nadzieje ze sie uda. Xx
                • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 14:54
                  Może kajaki były specjelne zamówione z balonami i obsypane brokatem - i autorka zamawiając sobie dodatkowy zwykły by im psuła efekt wizualny wyprawy tongue_out
                  • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 14:56
                    betyskai napisał(a):

                    > Może kajaki były specjelne zamówione z balonami i obsypane brokatem - i autorka
                    > zamawiając sobie dodatkowy zwykły by im psuła efekt wizualny wyprawy tongue_out

                    Calkiem mozliwe
                • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 14:56
                  ritual2019 napisał(a):

                  > Swiadkowa mogla napisac: sorry ale
                  > nie mam czasu na to, jesli jestes zainteresowana sprobuj sama.


                  Przeciez napisala: Proszę, ogarnij to samodzielnie.
                  • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:01
                    iwles napisała:


                    > Przeciez napisala: Proszę, ogarnij to samodzielnie.


                    I tyle by wystarczylo. Cala reszta byla niepotrzebna.
            • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 14:43

              A i tak nie pojechała, bo ma problemy z podejmowaniem decyzji 🤣🤣🤣
            • pyza-wedrowniczka Re: Świadkowa 31.05.23, 15:05
              Mam takiego kolegę. Jeździmy często razem na rożne weekendy czy wyjazdy, robimy grilla itp. - lubię go, ale wkurza mnie to, że jego zaangażowanie przed jest ograniczone. Zrobi zakupy, nawet dla wszystkich (składkowe oczywiście), ogarnie sprzęt jaki trzeba itp. ale trzeba mu dać listę zadań.
              Dyskusja od tygodnia w 10 osób, gdzie jedziemy, jaki chcemy domek, czy gotujemy czy knajpy itp. i on milczy... Parę razy mu powiedziałam, że oczekuję, że też coś zaproponuje, zadziałało na jeden raz.

              Wspólne imprezy czy wyjazdy nie składają się z zapłacenia i przywiezienia tego, co ktoś nam powie. Tylko z zaangażowania w - szukanie domku, szukanie firmy od kajaków, dzwonienie, wymyślenie innych atrakcji, spisanie menu do podziału, wymyślenie i zamówienie prezentu, odebranie i zapakowanie go...
              • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:24
                pyza-wedrowniczka napisała:


                > Wspólne imprezy czy wyjazdy nie składają się z zapłacenia i przywiezienia tego,
                > co ktoś nam powie. Tylko z zaangażowania w - szukanie domku, szukanie firmy od
                > kajaków, dzwonienie, wymyślenie innych atrakcji, spisanie menu do podziału, wy
                > myślenie i zamówienie prezentu, odebranie i zapakowanie go...

                Jesli kazdy jest zaangazowany we wszystko to powstaje chaos. Grupa ma lidera, ta osoba rozdziela zadania. Ktos jest lepszy w tym, ktos w czym innym. Ktos ma czas, ktos go nie ma. Grupa doroslych osob organizujaca wspolnie czas ktory ma byc relaksacyjny, mily, rozrywkowy dziala na zasadzie mozliwosci a nie presji. Presja powoduje frustracje a to ma negatywny wplyw na atmosfere, nastawienie.
              • pade Re: Świadkowa 31.05.23, 15:49
                Twój kolega może nie mieć tzw. inwencji, ale i tak jest lepszy od autorki, bo dasz mu listę zadań, to je wykona, nie marudzi, nie absorbuje innych swoją osobą. Po prostu nie przejawia inicjatywy.
          • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 14:42
            Nie myślałam, że to zamieszanie, skoro i tak płaciłam za domek a zakupy zrobiłabym wieczor przed wyjazdem.
            • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 14:46
              its_complicated82 napisała:

              > Nie myślałam, że to zamieszanie, skoro i tak płaciłam za domek a zakupy zrobiła
              > bym wieczor przed wyjazdem.


              No właśnie, sama widzisz, że wszystko upraszczasz do pieniędzy.
              A gdzie zaangażowanie? Gdzie własna inwencja? Pomysły? Współorganizacja i współodpowiedzialnosc? Gdzie jakiś twój wklad?

              • pade Re: Świadkowa 31.05.23, 14:49
                No właśnie. Skoro była grupa na fb widocznie dziewczyny wymieniały się wiadomościami, przez stawały się sobie (jeśli były) mniej obce, a autorka sama się wyautowała odmową i nic dziwnego, że źle się czuła po takiej odpowiedzi.
                • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 14:58
                  pade napisała:
                  > No właśnie. Skoro była grupa na fb widocznie dziewczyny wymieniały się wiadomoś
                  > ciami, przez stawały się sobie (jeśli były) mniej obce, a autorka sama się wyau
                  > towała odmową i nic dziwnego, że źle się czuła po takiej odpowiedzi.

                  Swoją drogą to już taki klasyk - osoba, która się najmniej angażuje potem ma największe problemy big_grin
                  • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 15:01
                    No ma problem - wydała 600zł a nic nie skorzystała i jeszcze się głupio czuje wobec panny młodej.
                    • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 15:02
                      betyskai napisał(a):
                      > No ma problem - wydała 600zł a nic nie skorzystała i jeszcze się głupio czuje
                      > wobec panny młodej.

                      Na WŁASNE życzenie. Koszt bycia foszastym.
                      • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 15:04
                        nie "foszastym tylko nieasertywnym wobec chamstwa innych
                        • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 15:14
                          betyskai napisał(a):

                          > nie "foszastym tylko nieasertywnym wobec chamstwa innych


                          Chamka ta panna młoda, zaprosiła na panieńskie 🙃
                          • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 15:15
                            coś ci się znowu popiotruniło?
                            • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 15:20
                              betyskai napisał(a):

                              > coś ci się znowu popiotruniło?


                              Ty też jesteś taką osoba, która 4 razy zmienia zdanie? Bez przyczyny? Współczuję. Może jakaś terapia?
                              • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:25
                                iwles napisała:

                                >
                                > Ty też jesteś taką osoba, która 4 razy zmienia zdanie?

                                Co tam 4 , 40 razy. 😃

                                Bez przyczyny?

                                Przyczyny sa zawsze.
              • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 14:55
                iwles napisała:

                > its_complicated82 napisała:
                >
                > > Nie myślałam, że to zamieszanie, skoro i tak płaciłam za domek a zakupy z
                > robiła
                > > bym wieczor przed wyjazdem.
                >
                >
                > No właśnie, sama widzisz, że wszystko upraszczasz do pieniędzy.
                > A gdzie zaangażowanie? Gdzie własna inwencja? Pomysły? Współorganizacja i współ
                > odpowiedzialnosc? Gdzie jakiś twój wklad?
                >
                A to byla impreza z jakims konkretnym wkladem wlasnym?
                Jestes zaproszona pod warunkiem ze wykazesz sie wkladem wlasnym i tu wymienione ....... Minimum to......... Nie ukrywamy ze mile widziane jest wspolzawodnidztwo w wykazywaniu sie wkladem. Osoby ktore wykaza sie minimum moga byc gorzej traktowane.
                • kubek0802 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:05
                  ritual2019 napisał(a):


                  > A to byla impreza z jakims konkretnym wkladem wlasnym?
                  > Jestes zaproszona pod warunkiem ze wykazesz sie wkladem wlasnym i tu wymienione
                  > ....... Minimum to......... Nie ukrywamy ze mile widziane jest wspolzawodnidzt
                  > wo w wykazywaniu sie wkladem. Osoby ktore wykaza sie minimum moga byc gorzej t
                  > raktowane.
                  No raczej taki był chyba zamysł. Świadkowa koordynowała, reszta maiła jakieś zadania wcześniej ustalone.
                  Bo to że za pobyt i prezent i kiełbasę wypada zapłacić, to jakby poza konkursem.
                  • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:16
                    kubek0802 napisała:

                    > Bo to że za pobyt i prezent i kiełbasę wypada zapłacić, to jakby poza konkursem
                    > .

                    To byl warunek uczestniczenia w konkursie
                • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 15:10

                  A to ktoś zabronił jej przyjeżdżać?
                  Ktoś powiedzial: zaproszenie wygasło?
                  • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 15:13
                    ależ nie, świadkowa powiedziała wyraźnie "masz łóżko w domku za które masz zapłacić bo zarezerwowałaś więc możesz przyjechać na nim poleżeć - i nic więcej, bo impreze urządzamy bez ciebie".
                    • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 15:17

                      Nieprawda!
                      Autorka sama się zdeklarowała, że zapłaci.
                      • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 15:23
                        cud, że nie powiedziała że zapłaci też za resztę fanaberii, dekoracji, alkoholu i jedzenia - oprócz prezentu dla pani młodej i opłacenia noclegu. Bo pewnie by jej chętnie dopisały do konta za karę, że "przez nią im wychodzi więcej na głowę".
                    • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 15:25
                      betyskai napisał(a):

                      > ależ nie, świadkowa powiedziała wyraźnie "masz łóżko w domku za które masz zap
                      > łacić bo zarezerwowałaś więc możesz przyjechać na nim poleżeć - i nic więcej, b
                      > o impreze urządzamy bez ciebie".



                      Cytat proszę.
                    • pyza-wedrowniczka Re: Świadkowa 31.05.23, 15:25
                      Jakby autorka napisała:
                      "Hej, przepraszam, że tak zmieniam zdanie i kombinuję. Myślałam, że nie dam rady, ale jednak pozmieniało się u mnie i mogłabym dotrzeć. Daj znać, czy to nadal możliwe i czy będzie dla mnie miejsce?
                      Na kajaki chętnie się wybiorę z Wami, o ile uda się zamówić jeden więcej. Podaj namiary, to przedzwonię tam i sprawdzę, żeby już Ci nie robić kłopotu.
                      Przywiozę coś dobrego do jedzenia - lepiej wytrawne czy słodkie + jakiś alkohol.
                      Wiem, że juz zaraz impreza, ale jeśli mam coś jeszcze przygotować, wymyślić itp. to daj znać.
                      Najlepiej dodaj mnie do wspólnej rozmowy, to nadrobię i będę widziała co i jak.
                      Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie. Jak da radę to daj znać, ale jak już nie, to zrozumiem."

                      To myślę, że odpowiedź świadkowej byłaby inna.
                      • pade Re: Świadkowa 31.05.23, 15:39
                        Też jestem przekonana, że byłaby inna.
                      • danaide2.0 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:00
                        Co było a nie jest nie pisze się w rejestr.
                      • kachaa17 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:30
                        Fakt to brzmi inaczej no ale może autorka miał zamiar w kolejnej wiadomości coś dopisać tylko nie miała już szansy?
                      • droch Re: Świadkowa 31.05.23, 16:32
                        (...)Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie(...)

                        Ha! zdradziłaś się. Prawdziwa Ematka-Polka nie przeprasza!
                        • pyza-wedrowniczka Re: Świadkowa 31.05.23, 16:33
                          Jak weźmiesz stereotypową ematkę, to ja właśnie w każdym miejscu jestem jej zaprzeczeniem smile
                          Już dawno to odkryłam.
              • memphis90 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:31
                >A gdzie zaangażowanie? Gdzie własna >inwencja? Pomysły? Współorganizacja >i współodpowiedzialnosc? Gdzie jakiś >twój wklad?
                Poyebawszy…?

                W życiu nie byłam jako gość na wieczorze panieńskim, na którym musiałabym się wykazywać współodpowiedzialnością, wspolorganizacją, inwencją, pomysłami, czy szykowaniem dekoracji przez dwa tygodnie. I żeby powyższe było warunkiem koniecznym wbicia na imprezę…
                • pade Re: Świadkowa 31.05.23, 15:38
                  Ja zrozumiałam, że to było wiadome z góry, a nie, że zapraszano dziewczyny jako gości, a potem wrabiano w przygotowania.
                  • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 15:44
                    Nie kazdy ma czas, mozliwosci, ochote na zaangazowanie, wlasna >inwencje, pomysly, wspolorganizacja I wspolodpowiedzialnosc. Presja na cos takiego, oczkiwanie jako warunek to jakis kosmos. To jest dobrowolne, a jesli to impreza skladkowa to niektorzy wola kupic gotowe lub dac pieniadze poprostu.
                    • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 15:52
                      Przecież wystarczyło jak normalny dorosły człowiek potwierdzić lub odmówić udziału i poinformować o swoim wkładzie w imprezę i tyle. A tu masz przedszkolaka, który nie wie, czego chce i zabiera czas innym.
                      • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:44

                        > Przecież wystarczyło jak normalny dorosły człowiek potwierdzić lub odmówić udzi
                        > ału i poinformować o swoim wkładzie w imprezę i tyle.

                        Przeciez tak zrobila.
                        • majaa Re: Świadkowa 31.05.23, 16:47
                          ritual2019 napisał(a):

                          >
                          > > Przecież wystarczyło jak normalny dorosły człowiek potwierdzić lub odmówi
                          > ć udzi
                          > > ału i poinformować o swoim wkładzie w imprezę i tyle.
                          >
                          > Przeciez tak zrobila.

                          Tylko problem w tym, że parę razy 😂
                          • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:58
                            majaa napisała:


                            > Tylko problem w tym, że parę razy 😂

                            Chyba tylko raz. Widac za malo, nie przeprosila wystarczajaco, na pielgrzymke nie poszla...
                        • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 17:07
                          Nie. Potwierdziła, odmówiła, znów potwierdziła a potem strzeliła focha i nie przyjechała.
                          • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 17:47
                            Potwierdziła w styczniu, jakoś ponad dwa tygodnie przed imprezą zrezygnowała (jak rozumiem tych wielkich ustaleń co kto przywozi i jak bardzo się musi napracować osobiście jeszcze wtedy nie było) , a kilka dni przed samą imprezą zgłosiła, że mogłaby dojechac i dołączyć w sobotę z własną wałówką żeby problemów nie robić.
                            No ale już nie pasowała do planu.
                    • majaa Re: Świadkowa 31.05.23, 15:58
                      No dobrze, ale takie rzeczy się chyba ustala na początku, żeby było wszystko jasne. Tutaj tak było, zdaje się, role były podzielone i każdy wiedział, co i jak, więc trudno mówić o jakiejś presji i oczekiwaniach z kosmosu.
                      • memphis90 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:27
                        Obecność lub nie jednej osoby nie sprawia, ze inna się przepracuje kupnem bagietki i majonezu.
                        • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 16:30
                          memphis90 napisała:
                          > Obecność lub nie jednej osoby nie sprawia, ze inna się przepracuje kupnem bagie
                          > tki i majonezu.

                          I zawsze każdy cwaniak chce być 'tą jedną osobą' która wbija się na krzywy ryj tongue_out
                        • droch Re: Świadkowa 31.05.23, 16:36
                          Obecność lub nie jednej osoby nie sprawia, ze inna się przepracuje kupnem bagietki i majonezu.

                          Brak zaangażowania jednej osoby nie sprawia, ze inna się przepracuje kupnem bagietki i majonezu.
                          Brak zaangażowania drugiej osoby nie sprawia, ze inna się przepracuje kupnem bagietki i majonezu.
                          Brak zaangażowania trzeciej osoby nie sprawia, ze inna się przepracuje kupnem bagietki i majonezu.
                          ...
                          A na końcu wyliczanki zostanie łoś, który wszystko zorganizuje big_grin
                      • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:46
                        majaa napisała:

                        > No dobrze, ale takie rzeczy się chyba ustala na początku, żeby było wszystko ja
                        > sne. Tutaj tak było, zdaje się, role były podzielone i każdy wiedział, co i jak
                        > , więc trudno mówić o jakiejś presji i oczekiwaniach z kosmosu.


                        Jej mialo nie byc. Zmienila zdanie wiec napisala ze przywiezie mieso, alkohol, slodycze, zapytala czy cos jeszcze. Wiadomosc ktora dostala byla dziwna, jakies wyzygi jakby musiala koniecznie wlasnymi recami.
                        • majaa Re: Świadkowa 31.05.23, 16:53
                          ritual2019 napisał(a):


                          > Jej mialo nie byc. Zmienila zdanie wiec napisala ze przywiezie mieso, alkohol,
                          > slodycze, zapytala czy cos jeszcze.

                          Jeszcze była chętna na kajaki. Dwa dni przed imprezą😂Ale nie zasugerowała nawet, że już się sama tym zajmie, żeby nie robić kłopotu.

                          Wiadomosc ktora dostala byla dziwna, jakies
                          > wyzygi jakby musiala koniecznie wlasnymi recami.

                          Owszem, można było bez wykładów, ale cóż, no najwyraźniej świadkową trochę poniosło😉
                          • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 17:51
                            i słusznie że nie zasugerowała, bo jak dołącza do grupy to stara się dopasować do grupy a nie wyskakuje z pomysłem "to ja za wami popłynę osobno", więc sugestia "to załatwię sama kajak" może być kolejnym krokiem w rozmowie gdyby się okazało że na rezerwację kajaków sa jakieś specjalne procedury i świadkowa już jej w którymś zarezerwowanym już kajaku nie zmieści.
                            • majaa Re: Świadkowa 01.06.23, 11:27
                              A daj spokój, dołączyć i dopasować do grupy to mogła 2 tygodnie przed imprezą, kiedy powstawał już konkretny plan działania. Ale nie, wtedy akurat stwierdziła, że nie chce. Zadeklarować się na kajaki trzeba było znacznie wcześniej niż dwa dni przed imprezą, o czym autorka wiedziała, bo sama o tym tu napisała. Dlatego od razu powinna poprosić o namiary na tę wypożyczalnię i sama wszystko ogarnąć, jeśli naprawdę chciała dołączyć. Coś mi się jednak wydaje, że to taka gadka-szmatka, a w sumie to niespecjalnie jej zależało, więc po prostu uchwyciła się pretekstu, żeby nie pojechać.
                  • memphis90 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:26
                    Mówisz, ze już w lutym je informowano, ze będą musiały przez tydzień szykować w domu dekoracje na wyjazd, wymyślać gry i zabawy, i ze bez tego nie dostaną wejściówki na imprę…?
                    • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 16:29
                      memphis90 napisała:
                      > Mówisz, ze już w lutym je informowano, ze będą musiały przez tydzień szykować w
                      > domu dekoracje na wyjazd, wymyślać gry i zabawy, i ze bez tego nie dostaną we
                      > jściówki na imprę…?

                      Wiesz - możne nawet SAME CHCIAŁY. I co teraz?
                      • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:48
                        evening.vibes napisała:


                        > Wiesz - możne nawet SAME CHCIAŁY. I co teraz?

                        Teraz nie powinny wyzygiwac innym ze wolaly nie chciec sie wykazywac a poprostu kupic w sklepie mieso, slodycze i alkohol.
                        • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 17:01
                          ritual2019 napisał(a):
                          > Teraz nie powinny wyzygiwac innym ze wolaly nie chciec sie wykazywac a poprostu
                          > kupic w sklepie mieso, slodycze i alkohol.

                          Ale autorka nie zadeklarowała 'nie chcę się wykazywać, kupię coś z listy' - autorka chciała na ostatni moment wbić się na krzywy ryj.
                          • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:08
                            evening.vibes napisała:

                            >
                            > Ale autorka nie zadeklarowała 'nie chcę się wykazywać, kupię coś z listy' - aut
                            > orka chciała na ostatni moment wbić się na krzywy ryj.

                            Przywiezenie miesa, slodyczy i alkoholu to nie jest wbijanie sie na krzywy ryj (chyba ze twoj, wiecznie wykrzywiony). Podejrzewam ze to dekoracje wlasnymi recami robione przewazyly 😃
                            • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 17:13
                              ritual2019 napisał(a):
                              > Przywiezenie miesa, slodyczy i alkoholu to nie jest wbijanie sie na krzywy ryj

                              Autorka ZAPYTAŁA co przywieźć na kilka dni przed imprezą kiedy wszystko było GOTOWE. Przywiezienie żarcia dla siebie to minimum przyzwoitości.

                              • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:15
                                evening.vibes napisała:


                                > Autorka ZAPYTAŁA co przywieźć na kilka dni przed imprezą kiedy wszystko było GO
                                > TOWE. Przywiezienie żarcia dla siebie to minimum przyzwoitości.
                                >

                                Napisala ze zrobila zakupy, zapytala czy cos jeszcze. Skad pomysl ze to bylo tylko dla niej? Znowu cos ci sie uroilo?
                                • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 17:21
                                  ritual2019 napisał(a):
                                  > Napisala ze zrobila zakupy, zapytala czy cos jeszcze.

                                  Polski język trudny język?
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/nd/cf/z9pa/R3hbqKYMFgThWjL5X.jpg
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,176114432,176114432,Swiadkowa.html?p=176114885
                                  Gdzieś tu widzisz 'zrobiłam zakupy'?
                                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:23
                                    Miałam zrobić, kupiłabym dla wszystkich.
                                    • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 17:24
                                      its_complicated82 napisała:
                                      > Miałam zrobić, kupiłabym dla wszystkich.


                                      AAA... 'miałaś'. A świadkowa magicznie miała się domyśleć? I co 'dla wszystkich' chciałaś kupić jak już podzielone i zapewne też kupione?

                                      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:34
                                        Dokładnie, zrobiła problem z tego że kupno jajek, bagietek i tortu zostało już podzielone.
                                        Pisałam do niej w środę rano, miałam być w sobotę więc zakupy zrobiłabym w piątek.
                                        • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 17:45
                                          its_complicated82 napisała:
                                          > Dokładnie, zrobiła problem z tego że kupno jajek, bagietek i tortu zostało już
                                          > podzielone.
                                          > Pisałam do niej w środę rano, miałam być w sobotę więc zakupy zrobiłabym w piąt
                                          > ek.


                                          Ale CO miałabyś kupić jak wszystko zostało już podzielone??
                                          • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:47
                                            I dlatego zostałam wyproszona bo wszystko zostało rozdzielone? Widziałaś listę zakupów? No to kupiłabym czipsy, inny rodzaj wypieków, wędlinę i co bym tam chciała. To jedzenie jest najważniejsze czy dobra zabawa? Świadkowa dla mnie popsuła tymi wiadomościami zabawę.
                                            • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 17:49
                                              its_complicated82 napisała:
                                              > I dlatego zostałam wyproszona bo wszystko zostało rozdzielone?

                                              Nie zostałaś wyproszona - sama się wyprosiłaś.

                                              > Świadkowa dla mnie popsu
                                              > ła tymi wiadomościami zabawę.

                                              A ty primadonno zapewne swoim niezdecydowaniem i wbijaniem się na ostatni moment z oczekiwaniem dopasowania się do ciebie popsułaś humor jej.
                                          • droch Re: Świadkowa 31.05.23, 17:49
                                            Ale CO miałabyś kupić jak wszystko zostało już podzielone??

                                            Z punktu widzenia autorki wątku: Skoro już wszystko jest kupione, to nawet lepiej - nic nie przywiozę. Tylko dlaczego ludzie się mnie czepiają? smile
                                            • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 17:55
                                              droch napisał:
                                              > Z punktu widzenia autorki wątku: Skoro już wszystko jest kupione, to nawet lepi
                                              > ej - nic nie przywiozę. Tylko dlaczego ludzie się mnie czepiają? smile

                                              No - przecież ona niewinna, że po mamusi i tatusiu jest niezdecydowana tongue_out
                                            • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:56
                                              Przywiozłabym siatki jedzenia. Nie oceniajcie mnie po sobie pliz.
                                              • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 18:21
                                                its_complicated82 napisała:

                                                > Przywiozłabym siatki jedzenia. Nie oceniajcie mnie po sobie pliz.


                                                A jednak nie przywiozłaś.

                                            • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 17:57
                                              Przecież pisze, że kupi co trzeba. Jeśli świadkowa pisze "gdyby nie wysiłek mój i innych zaangażowanych to nie byłoby czego jeść!" - to zwyczajnie autorka by kupiła produkty takie, żeby uwzględnić dodatkową osobę do konsumpcji.
                                              Nie widzę tu "na krzywy ryj". Raczej widzę, że świadkową przerosła impreza organizacyjnie albo zwyczajnie nie lubi organizować więc sobie "liczy jak za zboże" że cokolwiek zrobiła- i się chciała na kimś wyżyć.
                                              • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 18:12
                                                betyskai napisał(a):
                                                > Przecież pisze, że kupi co trzeba.

                                                Na 2 dni przed imprezą, kiedy wszystko już zrobione i podzielone to co może takiego być??? big_grin



                                                > Jeśli świadkowa pisze "gdyby nie wysiłek mój
                                                > i innych zaangażowanych to nie byłoby czego jeść!"

                                                Świadkowa pisała o przygotowaniach. Pytała 2 tygodnie temu o kajaki, żeby zarezerwować a primadonna 2 dni przed imprezą pisze 'jestem chętna' i dziwi się, że świadkowa nie skacze z radości bo przecież 'liczy się dobra zabawa' big_grin


                                                • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 18:19
                                                  Przecież napisała - Wkład żarcia, alkoholu, słodyczy i czego sobie świadkowa by zażyczyła. I nie 2 dni przed tylko wczesniej. Świadkowa miała wyliczony prowiant dla tylu osób ile potwierdziło, więc oczywiste, że autorka jedzie z adekwatną albo i większą wałówką żeby w sumie obstawić dodatkową osobę.
                                                  Gdyby z nimi była umówiona wczesniej to tez by kupiła prowiant. Efekt ten sam. Więc wychodzi na jedno, tylko że już nie pasuje świadkowej jako gość bo niie zrobiła zakupów wg wspólnej listy tylko indywidualnie.
                                                  • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 18:26
                                                    "I nie 2 dni przed tylko wczesniej"

                                                    Jakie wcześniej?
                                                    Impreza była piatek- niedziela, a ona zdecydowała w środę, że jednak pojechałaby.
                                                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:33
                                                    Od soboty miałam być
                                                  • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 18:56
                                                    its_complicated82 napisała:
                                                    > Od soboty miałam być

                                                    I impreza od piątku miała czekać aż mięso na grilla przywieziesz? big_grin
                                                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 19:03
                                                    Nie wiem jak to zorganizowała, moja kuzynka wiedziała że mam być od soboty. Wiecie co? Żałuję wszystkiego i to bardzo. Moja kuzynka raz wychodzi za mąż, a ja myślałam o sobie. Mogłam olać nieuprzejmą świadkową i jechać.
                                                  • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 19:09

                                                    A jak będzie ze ślubem i weselem? Potwierdziłaś już? 😃
                                                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 19:13
                                                    Wolę pozostać przy temacie panieńskiego.
                                                  • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 19:18
                                                    its_complicated82 napisała:

                                                    > Wolę pozostać przy temacie panieńskiego.



                                                    Dawaj, dawaj, obiecałaś Danieli nowe wątki.
                                                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 19:23
                                                    To nic, czego nie byłoby w tym wątku. Zmieniałam decyzję.
                                                  • hrabina_niczyja Re: Świadkowa 31.05.23, 19:41
                                                    Co do bycia na weselu? 🤣🤣🤣 Napisałabym ci spieprzaj na bambus, miejsca dla ciebie już nie ma.
                                                  • eriu Re: Świadkowa 01.06.23, 10:48
                                                    W temacie ślubu zostanie nieuprzejmie poproszona o podanie informacji w ile osób przybędzie - sama czy z kimś, sfochuje z tego powodu, bo jak ktoś śmie wymagać deklaracji, narazi na koszty i znowu odwali numer przyjdę/ nie przyjdę.
                                                  • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:55
                                                    Narazi na koszty? Prędzej zapłaci za talerzyk, z którego nie skorzysta. Po co robić wesela, skoro to naraża na koszty?
                                                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 01.06.23, 11:13
                                                    Ile razy mam tłumaczyć, że nie jestem typem mającym fochy. Naprawdę umiem zachować się w towarzystwie i jestem bardzo uprzejma.
                                                  • eriu Re: Świadkowa 01.06.23, 10:46
                                                    Czyli jednak panna młoda wiedziała, że masz przyjechać a Ty się sfochalaś za smsy, nie dałaś znać i nie przyjechalaś?😂😂😂😂
                                                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:33
                                                    Tak to właśnie widzę, że nie było mnie przy podziale jedzenia z listy.
                                                  • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 18:55
                                                    its_complicated82 napisała:
                                                    > Tak to właśnie widzę, że nie było mnie przy podziale jedzenia z listy.

                                                    Skoro miało cię nie być to jak sobie wyobrażasz przydzielenie ci czegoś do kupienia???
                                                  • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 18:54
                                                    betyskai napisał(a):
                                                    > Przecież napisała - Wkład żarcia, alkoholu, słodyczy i czego sobie świadkowa by
                                                    > zażyczyła.

                                                    Na 2 dni wcześniej (pisała w środę - impreza od piątku) świadkowa sobie niczego nie życzy bo wszystko jest już ogarnięte. Primadonna pisze, że świadkowa ma przeorganizować listę, napisać jej co ma przywieźć (w międzyczasie obdzwonić innych, żeby nie przywoziły tego co jej przydzieli!)? No i że jest chętna na kajaki (co tam, że zapisy były 2 tygodnie wcześniej)!

                                                    Świadkowa napisała wprost - miejsce w domku czeka a resztę ma ogarnąć sama.
                                                  • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:56
                                                    OJP niektorych wyobraznia pracuje, tworza wlasne wizje, jedynie prawdziwe . 😃😃😃
                                              • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 18:18
                                                "Przecież pisze, że kupi co trzeba"

                                                A potem i tak nie przyjedzie.
                                                Fajna taka koleżanka, dosłownie NIEZASTĄPIONA.
                                                • droch Re: Świadkowa 31.05.23, 18:21
                                                  A potem i tak nie przyjedzie.

                                                  Nie, No coś Ty?! Chyba jesteś uprzedzona. Na pewno przyjedzie, przecież u niej słowo droższe od pieniędzy 🤪
                                          • memphis90 Re: Świadkowa 31.05.23, 22:25
                                            >Ale CO miałabyś kupić jak wszystko zostało już podzielone??

                                            5 camembertow, brie, winogrona, kabanosy i melon. Nie było na liście.
                                            • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 22:27
                                              memphis90 napisała:
                                              > 5 camembertow, brie, winogrona, kabanosy i melon. Nie było na liście.

                                              Tylko PO CO? Może włącz myślenie?
                                              • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:22
                                                Żeby samemu wcinać i narobić smaka tym, które będą jadły żółty ser, wędlinę od Wieśka i sałatkę z biedry.

                                                Jednym z problemów tego konfliktu jest to, że część osób uważa, że istnieje tu jakieś "fair". Że da się równo wyliczyć wysiłek włożony w przygotowania. Tymczasem to, co da się wyliczyć są może wydatki na jedzenie czy dekoracje (nie uwzględniające czasu przeznaczonego na zakupy czy kosztów transportu - przy czym te ostatnie zasadniczo da się obliczyć kilometrówką uwzględniającą zużycie paliwa, ale już bez kosztów ekspolatacji i zakupu samochodu np. tongue_out ). Gdyby świadkowa miała rozliczenie w excelu to może zdołałaby po prostu podać kwotę do zwrotu osobom, które poniosły koszty (dalej uważam, że żywienie zbiorowe to wyższa szkoła jazdy i nie da się określić ile kto dokładnie zje, co zje, czy zostanie jedzenia i ile; w każdym razie nie wierzę, by świadkowa to umiała zważywszy, że jej lista nie zawierała nawet przybliżonej ilości potrzebnych produktów).

                                                To czego nie da się wyliczyć to wkład osobisty (hej, nawet sądy w sprawach o alimenty przy tym wymiękają). Ale też nie można od razu zakładać, że każdy jest jak świadkowa - mam wrażenie, że "organizuje" dla splendoru, dla rządzenia się, dla kontroli, a nie dla funu. Tymczasem niektórzy po prostu to lubią i mają z tego fun. Nie sądzę na przykład, by gry i zabawy przygotowywały osoby, które tego nie znoszą - może każdy rzucił pomysł, może ktoś przyjedzie z jednym, ktoś z pięcioma, a ktoś ma kompleksową wizję.

                                                Nie mam głowy do tego, by przypisywać konkretne wpisy na forum konkretnym typom osób, ale część atakujących autorkę osób sprawiają wrażenie osób, które miały złe doświadczenia w organizacji, totalnie przeciążonych tego typu sytuacjami. Ewentualnie wszystko innym wyliczającym. Inni zaś radzą sobie z tym nieźle i nie rozdrabniają się aż tak bardzo. Tak, niektórzy wolą coś zorganizować, inni posiedzieć w kuchni, inni tylko zrobić zakupy, a jeszcze inni zapłacą każdą kasę, byle by mieć święty spokój. Świadkowa mogła po prostu odpowiedzieć (asertywnie): spytam dziewczyn (i najwyżej podać kwotę do wpłacenia na konto Basi, Kasi i Joasi i, nieodmiennie przypominam, nr tel do organizatora kajaków) zamiast jechać z kazaniem na górce o grzechach, winach i zaniedbaniach.
                                                • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:15
                                                  danaide2.0 napisała:
                                                  > To czego nie da się wyliczyć to wkład osobisty (hej, nawet sądy w sprawach o al
                                                  > imenty przy tym wymiękają). Ale też nie można od razu zakładać, że każdy jest j
                                                  > ak świadkowa - mam wrażenie, że "organizuje" dla splendoru, dla rządzenia się,
                                                  > dla kontroli, a nie dla funu. Tymczasem niektórzy po prostu to lubią i mają z t
                                                  > ego fun. Nie sądzę na przykład, by gry i zabawy przygotowywały osoby, które teg
                                                  > o nie znoszą - może każdy rzucił pomysł, może ktoś przyjedzie z jednym, ktoś z
                                                  > pięcioma, a ktoś ma kompleksową wizję.


                                                  I to jest sedno 'nie da się oszaocować' więc zapindalaj kobieto za uśmiech bombelka czy 'da dobrego nastroju INNYCH' bez marudzenia - przecież TY TO LUBISZ! big_grin

                                                  Jak ja nie znoszę takich ludzi uncertain


                                                  > Świadkowa mogła po prostu odpowiedzieć (asertywnie)
                                                  > : spytam dziewczyn (i najwyżej podać kwotę do wpłacenia na konto Basi, Kasi i J
                                                  > oasi i, nieodmiennie przypominam, nr tel do organizatora kajaków) zamiast jecha
                                                  > ć z kazaniem na górce o grzechach, winach i zaniedbaniach.

                                                  A po uja złamanego świadkowa miała sobie robić DODATKOWĄ pracę?
                                                  • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:25
                                                    Cóż, ja nie znoszę ludzi, którzy podejmują się zadań, do których się nie nadają, których tak naprawdę nie lubią i nie chcą. Ale nie potrafią odmówić albo dobrze robi im to na ego.

                                                    A potem się okazuje, że sprawa ich przerosła i muszą się wyżyć na innych.

                                                    Jak się zabierasz za A, to nie zakładaj z góry, że na pewno nie dojedziesz do końca alfabetu. Było powiedzieć: NIE.
                                                  • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:31
                                                    danaide2.0 napisała:
                                                    > Cóż, ja nie znoszę ludzi, którzy podejmują się zadań, do których się nie nadają

                                                    Nie nadają bo nie robią tak jak TY BYŚ CHCIAŁA big_grin

                                                  • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:33
                                                    Nie nadają się, bo jak widać robią to słabo.
                                                  • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:33
                                                    danaide2.0 napisała:
                                                    > Nie nadają się, bo jak widać robią to słabo.


                                                    Bo TY oceniasz, że robią słabo. TY TY TY - ta która nie robi - KLASYK!
                                                  • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:45
                                                    Każda z nas jakieś imprezy robi.
                                                    Ty na spinie, ja na luzie.
                                                  • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:46
                                                    danaide2.0 napisała:
                                                    > Każda z nas jakieś imprezy robi.
                                                    > Ty na spinie, ja na luzie.

                                                    Na ludzie to ty jedynie dyktujesz INNYM jak mają robić.

                                                    Impreza została zaplanowana, odbyła się, uczestniczki miały fun a primadonna do dziś roztrząsa swojego focha.
                                                  • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:56
                                                    Miłego kręcenia własnego filmu z rzeczywistości alternatywnej. EOT.
                                                  • iwles Re: Świadkowa 01.06.23, 15:11
                                                    danaide2.0 napisała:

                                                    > Każda z nas jakieś imprezy robi.
                                                    > Ty na spinie, ja na luzie.


                                                    Przykładowo:
                                                    Planujecie wyjazd wakacyjny w kilka osób znajomych, powiedzmy 8-10, czyli np. 4 rodziny.
                                                    Jak wygląda u ciebie organizacja tej imprezy "na luzie"?
                                                    Inaczej - jak w ogóle wygląda u ciebie organizacja takiej imprezy?

                                                  • droch Re: Świadkowa 01.06.23, 15:14
                                                    Inaczej - jak w ogóle wygląda u ciebie organizacja takiej imprezy?

                                                    Gdy ktoś pisze, że "organizuje imprezy na luzie", nieodmiennie nie mogę pozbyć się wrażenia, że odbywa się to na zasadzie "ja siedzę w centrali, inni biegają". Ale może w tym wypadku mylę się... smile
                                                  • pade Re: Świadkowa 01.06.23, 15:16
                                                    Na luzie to pewnie "co będzie, to będzie".
                                                  • iwles Re: Świadkowa 01.06.23, 15:30
                                                    pade napisała:

                                                    > Na luzie to pewnie "co będzie, to będzie".
                                                    >


                                                    I okaże się, że każdy pojechał w inna stronę, bo nawet WSPÓLNIE nie ustalili gdzie big_grin

                                                  • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 23:55
                                                    Takiej? Zbyt wiele zmiennych.

                                                    Luz zakłada, że jeśli coś robię, robię w granicach swoich możliwości.
                                  • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:02
                                    Od 30 lat korzystasz z sms-ów, wypadałoby wiedzieć, że tak skrótowa forma niesie ze sobą ryzyko niedopowiedzenia, które raczej należałoby wyjaśnić niż kruszyć kopię.

                                    Ja widzę tu propozycję dowiezienia jedzenie, pozycje podane losowo, na końcu jest znak zapytania - a znak zapytania to oczekiwanie na propozycję potraw/listę potrzeb. Nie, nie widzę listy zrobionych zakupów, ale widzę otwartość na przywiezienie rzeczy zgodnie z potrzebami.

                                    Autorka może nie komunikuje się idealnie, ale na pewno nie komunikuje się agresywnie. A świadkowa miała reisefieber i po niej pojechała.

                                    Gdyby ktoś jeszcze chciał napisać, że jako założycielka wątku o pietruszce nie mam prawa zabierać głosu w sprawach komunikacji uprzejmie informuję, że słabo komunikuję się w realu, gdy czuję się pod presją, jak wówczas, gdy koleżanka wpadła po 5 tygodniach od wypadku, poszła do sklepu, przyniosła piąte przez dziesiąte (taka uroda tego sklepu), a potem naciskała na odpowiedź gdy mój mózg zawiesił się nad pytaniem w głowie "i z czego ja mam zrobić sobie obiad?". Jak zawsze w takich wypadkach - stres, mózg zawieszony, naciski na odpowiedź - mówię cokolwiek. I to wyrzyguje mi się od kilku lat.

                                    Tu jednak nacisk jest nie na mnie, a i pisanie to inna sprawa.
                                    • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 09:10
                                      danaide2.0 napisała:
                                      > Nie, nie widzę listy zrobionych zakupów, ale widzę otwartość na przywi
                                      > ezienie rzeczy zgodnie z potrzebami.

                                      Fascynujące jest, że dorosłe kobiety nie potrafią ogarnąć, że na 2 dni przed imprezą NIE MA POTRZEB.

                                      • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:25
                                        Czyli nawet nie potrzeba więcej żarcia? Super! No to pozostaje kasa do zwrotu za poniesione wydatki (wpis wyżej).
                                        • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:10
                                          danaide2.0 napisała:
                                          > Czyli nawet nie potrzeba więcej żarcia? Super!

                                          Nie - IM nie potrzeba. Da się ogarnąć co?
                                          • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:26
                                            Ale to nie o NIE chodzi. To nie jest ICH dzień. Da się ogarnąć, co?
                                            • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:30
                                              danaide2.0 napisała:
                                              > Ale to nie o NIE chodzi. To nie jest ICH dzień. Da się ogarnąć, c
                                              > o?


                                              Autorka wątku jakoś NIE OGARNEŁA.
                      • memphis90 Re: Świadkowa 31.05.23, 22:23
                        No to skoro chciały, to niech sie wykazują do wypęku.
                    • pyza-wedrowniczka Re: Świadkowa 31.05.23, 16:31
                      Pewnie było wiadomo ogólnie - że impreza składkowa, organizowana wspólnymi siłami, na 3 dni, jakieś atrakcie trzeba będzie wymyślić, żeby panna młoda się fajnie bawiła.
                      Zresztą autorka chyba dość wcześnie się wypisała ze wspólnej rozmowy i ustaleń, to nawet nie wie, jak się rozijała sytuacja...
                      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:22
                        Tak jakby, myślę że możesz mieć rację.
              • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:20
                Miałam 2 gry przywieźć, generalnie nie wiedziałam że chodzi o typowe zabawy na panieński. Może masz rację z tym, że uprościłam wjazd do pieniędzy, nie angażując się. Ale naprawdę nie wynika to z mojego lenistwa, a z faktu zmienności decyzji. Chciałam jechać, nie chciałam jechać. I tak w kółko
                • evening.vibes Re: Świadkowa 31.05.23, 16:28
                  its_complicated82 napisała:
                  > Ale naprawdę nie wynika to z mojego lenistwa, a z faktu zmienności decy
                  > zji. Chciałam jechać, nie chciałam jechać. I tak w kółko

                  🤣🤣🤣🤣
                  • ayelen40 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:26
                    Mała, niedojrzała dziewczynka.
                • georgia.guidestones Re: Świadkowa 05.06.23, 15:06
                  its_complicated82 napisała:

                  > Miałam 2 gry przywieźć, generalnie nie wiedziałam że chodzi o typowe zabawy na
                  > panieński. Może masz rację z tym, że uprościłam wjazd do pieniędzy, nie angażuj
                  > ąc się. Ale naprawdę nie wynika to z mojego lenistwa, a z faktu zmienności decy
                  > zji. Chciałam jechać, nie chciałam jechać. I tak w kółko
                  No to zdaj sobie w koncu sprawe z tego, ze to niezdecydowanie jest urocze wylacznie dla Ciebie, dla reszty ludzi - utrapienie.
                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 05.06.23, 15:09
                    Przecież pisałam że dla mnie to tym bardziej utrapienie.
                    • kocynder Re: Świadkowa 05.06.23, 18:27
                      Nie. Dla ciebie to słodkie "oj, ja już tak mam". Co byś powiedziała, o kimś, kto by cię kopał po kostkach po czym radośnie stwierdził "no tak, utrapienie ze mną, ale ja już tak mam..."?
                      • its_complicated82 Re: Świadkowa 05.06.23, 18:43
                        Tak już mam, to prawda. Ale chciałabym umieć podejmować decyzje i się ich twardo trzymać.
                        • kocynder Re: Świadkowa 05.06.23, 23:33
                          Czyli do kogoś, kto by "tak miał", że by cię kopał po nogach miałabyś ogrom zrozumienia i wyrozumiałości? No, w końcu "on tak ma", "to jego utrapienie, że ostatnio jak kopnął Its to jej omal nie złamał nogi, biedaczek!"... No, i on na pewno by chciał umieć komuś nie przykopać, ale on już tak ma...
            • hrabina_niczyja Re: Świadkowa 31.05.23, 18:54
              its_complicated82 napisała:

              > Nie myślałam, że to zamieszanie, skoro i tak płaciłam za domek a zakupy zrobiła
              > bym wieczor przed wyjazdem.

              😱 Nie myślałaś? Nie pomyślałaś, że 2 dni przed imprezą trujesz ludziom dupe, że jednak będziesz PYTAJĄC co kupić i informując, że na kajaki też chcesz. Już pominę to, że wszystkie jadą w piątek, a ty nie. Oczekiwałaś czego tymi pytaniami? Że teraz ona ci napisze listę zakupów? Że będzie organizować tobie kajak? Porażka.
    • extereso Re: Świadkowa 31.05.23, 14:12
      Jeśli byłabym niezdecydowana i zmieniająca zdanie i otoczenie ma się z tym godzić to również bez słowa godziłabym się że inni są bardziej konkretni i piszą mi, no może nie wprost, że to kręcenie i zmienianie innym się opatrzyło. Moja córka ma jedną koleżankę że starej ekipy, która może wpaść ale na chwilę bo musi włosy umyć a innym razem oby knajpa była ta i tylko ta bo w innej hummus niesmaczny. A na Sylwestra raczej nie może bo chłopak chce iść tam gdzie będzie bilard. I byłoby ok tylko wpada ostatecznie z przesłaniem: niespodzianka, jestem. Ale dziewczyny z kurtuazji jeszcze wysyłają jej powiadomienia o spotkaniach nikt nie namawia i nie zmienia knajp. Zareagowałyby być może tak jak świadkowa. Bo one też godzą pracę, studia, chłopaków, nowe ekipy, dojeżdżają tam gdzie nie ma smacznego hummusa i nie musi być bilard, bo im na sobie zależy i jasne że każda musi trochę powściągnąć księżniczkowanie, bo to może robić wrażenie na niektórych facetach ale nie na koleżankach.
    • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 14:16
      najbardziej mi się podoba to zdanie "a miejsce w domku jest niezmiennie twojesmile" a poza tym mamy wszystko już urządzone bez twojego udziału.

      *czyli świadkowa mówi jasno "kasę za domek masz zapłacić ale nawet jak przyjedziesz to nie dołączaj do nasszej grupowej zabawy bo mamy ją zaplanowaną bez ciebie. "
      • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 14:23
        Raczej mówi jasno, resztę rozrywek organizuj sama, bo i tak nie przyjedziesz a ja będę miała zawracanie głowy. I słusznie jak widać.
      • conena Re: Świadkowa 31.05.23, 14:27
        betyskai napisał(a):

        > najbardziej mi się podoba to zdanie "a miejsce w domku jest niezmiennie twojesmile
        > " a poza tym mamy wszystko już urządzone bez twojego udziału.
        >
        > *czyli świadkowa mówi jasno "kasę za domek masz zapłacić ale nawet jak przyjedz
        > iesz to nie dołączaj do nasszej grupowej zabawy bo mamy ją zaplanowaną bez cieb
        > ie. "


        no a jak miały zaplanować z nią, skoro miągwa na dzień dobry napisała, że nie jedzie, ale za domek zapłaci?
        tak samo bym planowała - opłacone łózko by sobie stało spokojnie, ale te bóg-wie-jakie gry i zabawy (może z jakimiś nagrodami? może jakieś zgadywanki o uczestniczkach?) też bym planowała nie wliczając zodiakalnej wagi.
      • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 31.05.23, 14:48
        I to jest chyba najlepsza interpretacja tej wiadomości 🙄
    • malia Re: Świadkowa 31.05.23, 15:49
      jesuuu, watek na ponad 500 wpisów! dajcie streszczenie plizzzz
      • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:11
        malia napisała:

        > jesuuu, watek na ponad 500 wpisów! dajcie streszczenie plizzzz


        Prosz...Ewa, ciocia i chomiki, choć od innym nickiem, wrzuciła jak zwykle wymyślone screeny wiadomości, tym razem nie od cioci w sprawie czajnika le creuset tylko od świadkowej w sprawie wieczoru panieńskiego, na którym to wieczorze chciała być jak kot Schroedingera, trochę być a trochę nie być. I teraz forumki dyskutują czy wymyślona przez chomiki wiadomość od świadkowie jest
        A) kulturalna
        B) niekulturalna
        C) trochę niekulturalna ale w sumie to zrozumiałe

        przy okazji wyrażając swój stosunek do wieczorów panieńskich w ogólności oraz do TAKiEGO wieczoru panieńskiego w szczególności.

        Napracowałam sie, więc należy mi się przynajmniej gotowany buraczek i ser haloumi z listy zakupów oraz miejsce w brokatowym kajaku.
        • danaide2.0 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:15
          Bez przesady, parę linijek machnęła i już by szła na gotowe! A gier panieńskich wymyślić nie łaska?
          • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:18
            danaide2.0 napisała:

            > A gier panieńskich
            > wymyślić nie łaska?

            Been there, done that.
        • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:23
          😂😂😂❤️
        • malia Re: Świadkowa 31.05.23, 16:31
          No dzięki za pracę, ale mam tylko brokat, mogłabym cię posypać, ale taki z klejem mam, to chyba nie chcesz?
          A autorka taka słodka przecież jest, ona WIE, że jest niezdecydowana, a samo to powinno ją usprawiedliwić
          • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:34
            Bo jest WAGĄ! 😁

            A za brokat z klejem dziękuję, to chyba zbyt nowoczesny look na moje jutrzejsze występy na Kielecczyźnie.
            • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:30
              Ty się z niej natrząsasz (ach, jakie fajne jest to słowo)? Wiesz, że ona sama może się z tym bardzo męczyć w życiu? Ja jej w sumie współczuję, bo jak nie robię to nie robię, ale jak już robię to lecę z koksem.
              • pade Re: Świadkowa 01.06.23, 09:44
                danaide2.0 napisała:

                > Ty się z niej natrząsasz (ach, jakie fajne jest to słowo)? Wiesz, że ona sama m
                > oże się z tym bardzo męczyć w życiu? Ja jej w sumie współczuję, bo jak nie robi
                > ę to nie robię, ale jak już robię to lecę z koksem.

                Współczujesz osobie, która zawraca gitarę innym ludziom i przede wszystkim za to zawracanie nie przeprasza, tylko zachowuje się jak gdyby nigdy nic, ot naszła ją fantazja, żeby jednak jechać, więc się odezwała. Wszystko ok, dzień jak co dzień.
                Czyli autorka jest w porządku wobec wszystkich, no bo co się takiego stało, że trzeci czy czwarty raz zmieniła zdanie, nic, luuuz. A agresywną jest osoba, której wymagająca (tak twierdzi autorka) panna młoda wyznaczyła zadania i które ta stara się zrealizować i spiąć. Autorka może się miotać, może olać przygotowania, wszystko może olać. Świadkowa powinna być jak lotos na jeziorze a z jej ust w takiej sytuacji powinny spływać same wyrazy życzliwości. W końcu organizacja czegoś dla kogoś to takie nic, zero, ale wielokrotne zmienianie zdania i zawracanie gitary to ogromnie nieprzyjemna dolegliwość (dla niezdecydowanego oczywiście, bo po innych to oczywiście spływa), nad którą trzeba się pochylić, współczuć i ojojać.
                Aha.
                • kachaa17 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:54
                  Ok, zgodzę się, że autorka zawraca głowę i może to dezorganizować działania innych ale jak już pisałam i to mnie dziwi, że Ty jeśli się dobrze orientuję jesteś terapeutka nie widzisz, że odpowiedź świadkowej wcale nie była miła I była pasywno- agresywna. Bo zrobiła wykład jak to jest nie w porządku i jak one się narobiły ale oczywiście autorka jest mile widziana. Jest to napisanie w białych tękawiczkach: sp..j. A wystarczyło napisać po tym wykładzie, że w związku z tym nie ma możliwości dołączenia.
                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:14
                    Błagam, terapeutką to jest ona na forum, tak inna fryzjerką, a jeszcze inna kosmetologiem.
                  • pade Re: Świadkowa 01.06.23, 14:30
                    Źle się orientujesz, nie jestem żadną terapeutką, co to w ogóle za argument?
                    Tak, jestem po stronie świadkowej, bo osoby, które same nie wiedzą czego chcą i migają się od jakiegokolwiek wysiłku mnie wkurzają. I to bardzosmile
                    I jeszcze jedno. Gdybym ja wywinęła taki numer jak autorka, to po pierwsze bym gorąco przepraszała, więc to by pewnie wpłynęło na odpowiedź, a po drugie, spodziewałabym się wkurzenia i irytacji, tłumionej poprzez względy (kuzynka panny młodej, obca osoba), więc w ogóle by mnie taka wypowiedź nie zdziwiła. Po prostu.
                    • kachaa17 Re: Świadkowa 01.06.23, 14:36
                      pade napisała:

                      > Źle się orientujesz, nie jestem żadną terapeutką, co to w ogóle za argument?

                      Kurczę to nie wiem skąd u mnie takie przekonanie ale od kilku lat tak myślę i zawsze ceniłam Twoje wypowiedzi. Stąd też moje zdziwienie wypowiedziami w tym wątku jakoś nie pasujące do terapeuty.
                      • pade Re: Świadkowa 01.06.23, 14:42
                        Ale masz świadomość, że terapeuci to też ludzie, mają wady, wkurzają się na innych itd.?
                        Ja tu nie jestem w jakiejś roli, w którą co poniektórzy próbują mnie wcisnąć, tylko jako pade, która czasem jest wyrozumiała i współczująca, a czasem zirytowana a nawet mocno wkurzonasmile
                        • kachaa17 Re: Świadkowa 01.06.23, 16:03
                          pade napisała:

                          > Ale masz świadomość, że terapeuci to też ludzie, mają wady, wkurzają się na inn
                          > ych itd.?

                          Mam ale jednak uważam, że terapeuta potrafi rozpoznać bierną agresję i stąd było moje zdziwienie.
                  • mandre_polo Re: Świadkowa 01.06.23, 14:41
                    Pade chciałaby być coachem który jest lata świetlne od terapeuty, inne cele
                    • pade Re: Świadkowa 01.06.23, 14:44
                      mandre_polo napisał(a):

                      > Pade chciałaby być coachem który jest lata świetlne od terapeuty, inne cele

                      żałosna jesteś, ale cóż, to nie mój problem
                      • mandre_polo Re: Świadkowa 02.06.23, 07:09
                        Będę powtarzac za każdym żebyś
                        dla własnego dobra skończyła terapie
                • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 10:15
                  Wiesz pade, że użyłaś iluś wybiegów erystycznych, żeby wyszło na twoje?

                  Współczuję, bo ciężko jej się żyje. Mam prawo. Ojojać nie muszę.

                  Nie jest moją znajomą. Jej znajomi mają prawo podjąć decyzję, czy kontynuują znajomość. Jej pracodawcy mogą wypowiedzieć umowę. Dlatego tu moje współczucie jest mniejsze. Sama mam znajomą, która, co uświadomiłam sobie pod wpływem tego wątku, jest bardzo zmienna. Lubię ją, bo jest barwna. Nie muszę z nią żyć na co dzień. Mój wybór, czy się z nią spotkam, czy nie i na jakich warunkach. Znam ją, na to powiem tak, na to nie. Ale nie muszę jej robić wykładów na temat tego jaka jest.

                  Nigdzie nie pisałam, że świadkowa musi być oazą spokoju, ale jej odpowiedź uważam nieodmiennie za wyższościową, bierno-agresywną, pouczającą i zawierającą za mało konkretów. Chciałabyś dostawać takie info np. w pracy? Panna młoda jest wymagająca? I co, znalazła sobie średnią kadrę menago, która usiłuje sprostać? Powiedziałam - tak, sytuacja przerosła świadkową. Bywa. Autorka wycofała się raz - na dwa tygodnie przed - nie wiem, na jakim etapie były wtedy rozdzielone zadania. Wróciła pod koniec. Skoro wszystko było gotowe (starczało w końcu tego jedzenia czy nie, bo się gubię?) można było tylko przekazać ekipie, że X jednak będzie i jeśli ktoś chce, by dzieliła z nim koszty można przekazać dane do przelewu. I przypominam, że zostało jeszcze zmywanie naczyń na 3 dni!
                  • pade Re: Świadkowa 01.06.23, 14:33
                    To nie są żadne zabiegi erystyczne. To kpina z pochylania się nad biedną niezdecydowaną i przerzucania całej winy na kogoś, kto z tą marudą musiał mieć do czynienia.
                    • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 19:15
                      Nie przerzucam całej (sic!) winy, tylko nie widzę krztyny elegancji we wiadomości, która kipi bierną agresją i wywyższaniem się.
                      Ale cieszę się, że po 24h i ty przyznajesz, że jakaś forma agresji tam jest. Z tym że zaraz dorzucasz cytaty (z kogo), świadczące jakoby o tym, że to, co pisze itscomplicated również jest agresywne. A tak konkretnie?

                      Ale wiesz, pade - najbardziej nie lubimy w innych tego, co wkurza nas w nas samych wink
                      • pade Re: Świadkowa 01.06.23, 23:00
                        danaide2.0 napisała:

                        > Nie przerzucam całej (sic!) winy, tylko nie widzę krztyny elegancji we wiadomoś
                        > ci, która kipi bierną agresją i wywyższaniem się.

                        Trochę ciężko jest zapakować "nie zawracaj gitary niezdecydowana kobieto" w słowa całkowicie pozbawione agresji.

                        > Ale cieszę się, że po 24h i ty przyznajesz, że jakaś forma agresji tam jest. Z
                        > tym że zaraz dorzucasz cytaty (z kogo), świadczące jakoby o tym, że to, co pisz
                        > e itscomplicated również jest agresywne. A tak konkretnie?

                        1. brak przeprosin
                        2. tak mi ciężko z tym niezdecydowaniem (no pewnie, innym nie, oni to uwielbiają), ale to dlatego, że jestem ... wagą, no i geny (czyli 'to nie ja')
                        3. to przez świadkową nie pojechałam, bo była chamska (znowu 'to nie ja, to ona')
                        4. brak informacji zwrotnej do pm i świadkowej, że jednak nie pojedzie (no przecież, że przez świadkową)

                        Wiesz co, ja nie widzę tu żadnej skruchy, "stało się", samo oczywiście i to wszystko przez onych.
                        A już niepoinformowanie pm i świadkowej, że jednak nie przyjedzie (znowu) jest zwyczajnie chamskie.
                        >
                        > Ale wiesz, pade - najbardziej nie lubimy w innych tego, co wkurza nas w nas sam
                        > ych wink

                        Jasne, ale ja ludzi do wiatru nie wystawiam i gitary im nie zawracam, więc nie trafione. Zdarza mi się zmieć zdanie, owszem, jak chyba każdemu, ale nie kilka razy w tym samym temacie.
                        • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 23:53
                          Myślałam, że piszemy o dwóch wiadomościach: autorki i świadkowej. Czekałam na przykład biernej agresji z wiadomości autorki, które miałyby "uczynić zrozumiałym" (bo przecież nie usprawiedliwiać) bierną agresję świadkowej. Brak przeprosin (za fakt pisania? za fakt "zawracania głowy" - zawsze zaczynasz każdy sms od przeprosin, bo każdy jest formą zawracania głowy) - tyle. Reszta to pisanina tutaj.
                          • danaide2.0 Re: Świadkowa 02.06.23, 00:00
                            Przepraszam za brak znaków zapytania w nawiasie. Na mnie pora.
                          • iwles Re: Świadkowa 02.06.23, 01:46

                            Bierna agresja u autorki, to całe jej zachowanie.
                            Powtorze: jest wyrachowaną, leniwą manipulantką.
                            Na początku zgodziła się, myślała, że wystarczy wpłacić zaliczkę za domek, który KTOŚ wyszukał, załatwił.
                            Kiedy okazało się, że trzeba zrobić coś więcej, że pracę są rozdzielane- wypięła się, bez żadnego realnego nagłego powodu.
                            A kiedy wiedziała, że wszystko już jest ogarnięte- zdecydowała się pojechać na gotowe.
                            Ale... żeby znowu ominęły ja jakiekolwiek przygotowania - miała pojechać w sobotę, bo wiadomo, że dekoracje itp zrobiłyby już w piątek.
                            Serio - taka postawa to jest bierno-agresywna, polegająca na wykorzystywaniu ludzi i jednocześnie wmawianiu im poczucia winy, że ją unieszczęśliwiają (nie pojechała, czyli wielki foch, który Z ZAŁOŻENIA miał popsuć im zabawę).
                            • its_complicated82 Re: Świadkowa 02.06.23, 02:18
                              Nie masz racji. Pade trochę ma. Ale nie chodziło o pojechanie na gotowe i wymiksowanie się od robienia czegokolwiek. Zakładam jednak po całej lekturze, że świadkowa mogła to odebrać tak jak ty. Ale te wiadomości… zostanę przy tym, że są bez klasy.
                              Mam ogromny rachunek sumienia do wykonania. Nie tylko zawiodłam pannę młodą, ale też inną osobę w moim życiu, gdzie last minute odwołałam swoją obecność i to po tej całej akcji z panieńskim.
                          • pade Re: Świadkowa 02.06.23, 08:11
                            danaide2.0 napisała:

                            > Myślałam, że piszemy o dwóch wiadomościach: autorki i świadkowej. Czekałam na p
                            > rzykład biernej agresji z wiadomości autorki, które miałyby "uczynić zrozumiały
                            > m" (bo przecież nie usprawiedliwiać) bierną agresję świadkowej. Brak przeprosin
                            > (za fakt pisania? za fakt "zawracania głowy" - zawsze zaczynasz każdy sms od p
                            > rzeprosin, bo każdy jest formą zawracania głowy) - tyle. Reszta to pisanina tut
                            > aj.

                            Nie, ja miałam na myśli całą postawę autorki.
                            Nie, nie zaczynam smsów od przeprosin, ale tu jak najbardziej by się przydały.
              • daniela34 Re: Świadkowa 01.06.23, 11:03
                danaide2.0 napisała:

                > Ty się z niej natrząsasz (ach, jakie fajne jest to słowo)?


                Tak. Podobnie jak z przedwcześnie zeszłego wujka, cioci z czajnikiem i kluczami mortis causa, mamy z obszerną korespondencją również nam tu udostępnianą. Natrząsam się.
                • daniela34 Re: Świadkowa 01.06.23, 11:05
                  P.S. Ale również bardzo doceniam - rozruszała forum. Każdy wlazł na swoje okopy Świętej Trójcy i miota chomikami w przeciwnika.
                  • its_complicated82 Re: Świadkowa 01.06.23, 11:16
                    Jestem trollem, bo ty tak mówisz? Nie każdy ma nudne życie, moje przez moją osobowość jest ciekawe, więc mogę zakładać takie wątki na forum, dzięki którym ty możesz się wypowiadać.
                    • ayelen40 Re: Świadkowa 01.06.23, 11:21
                      No nie wiem, czy to tak fajnie mieć problemy z osobowością i jeszcze innych nią obciążać.
                    • daniela34 Re: Świadkowa 01.06.23, 11:23
                      Ja absolutnie nic nie mówię na temat twej trollowatosci i jak najbardziej doceniam twoją osobowość, ciekawe życie oraz urocze wątki - już chyba ze trzeci raz to piszę. Tu już jest na grubo: te wszystkie "I ty jesteś psychoterapeutką???/okowy patriarchatu!!!/ty śmiesz się wypowiadać skoro 10 lat temu założyłaś wątek o naci selera???/a ty akceptujesz przemocowe komunikaty i jak to o tobie świadczy???" No wszystko jest, więc serdecznie dziękuję.
                      • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 01.06.23, 11:27
                        Daniela 😘
                      • ayelen40 Re: Świadkowa 01.06.23, 11:40
                        😃
        • kachaa17 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:32
          To jest Ewa?
          • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:33
            No przecież że tak 😃
            • kachaa17 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:39
              Kurczę o jakoś dla mnie inaczej pisze.
              • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:40
                Tak samo smile miała jeszcze jakieś tam nicki i pod wszystkimi uwielbiała wrzucać screeny od niewidzialnych przyjaciół.
                • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 31.05.23, 16:49
                  daniela34 napisała:

                  > Tak samo smile miała jeszcze jakieś tam nicki i pod wszystkimi uwielbiała wrzucać
                  > screeny od niewidzialnych przyjaciół.

                  Ale ponapieprzać się można 🙄
                  • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:52
                    No bo budzą się upiory przeszłych wieczorów panieńskich 😝
                    • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 31.05.23, 16:54
                      Trochę tak 😂
        • betyskai Re: Świadkowa 31.05.23, 18:00
          jak za dużo się siedzi na forum to potem ma się obsesję ze wszędzie troll
          • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:19
            Nie żaden troll tylko nasza Ewunia. Ma wiekopomne zasługi forumowe, choć ja osobiście wolałam wątek o zbyt późnym poinformowaniu przez kuzynkę o pogrzebie wujka. Był bardziej zabawny.
            • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:35
              Dopisze coś później.
              • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:38
                its_complicated82 napisała:

                > Dopisze coś później.


                Trzymam za słowo. Ostatnio straszna posucha.
                • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:48
                  O pogrzebie
                  • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:56
                    Ja poproszę bardzo! Na przyklad tak: wdowa n spe poinformowała mnie o pogrzebie swojego męża zaledwie na dwa dni przed jego śmiertelnym zejściem. Czy to tak wypada? Przecież ja jestem wagą! Ja potrzebuję minimum miesiąc do namysłu!
                    Napisałam jej że wobec tego nie wiem czy się pojawię, a ona mi odpisała, że jak przyjadę to z własną wałówką na stypę. A ja już przecież zapłaciłam za talerzyk. I tu screen wiadomości od wdowy.
              • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 18:44
                its_complicated82 napisała:

                > Dopisze coś później.


                Tylko, zebys nie zmieniła zdania!
                • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:48
                  😂
            • tt-tka Re: Świadkowa 31.05.23, 22:21
              daniela34 napisała:

              > Nie żaden troll tylko nasza Ewunia. Ma wiekopomne zasługi forumowe, choć ja oso
              > biście wolałam wątek o zbyt późnym poinformowaniu przez kuzynkę o pogrzebie wu
              > jka. Był bardziej zabawny.

              Ej, nie czytalam tego, rzuci ktosia linka ? Buagaaaam
              • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 31.05.23, 22:26
                forum.gazeta.pl/forum/w,567,172728049,172728049,Pogrzeb_wuja.html

                Proszę bardzo
                • tt-tka Re: Świadkowa 31.05.23, 22:34
                  Dzieki wielkie, Borsuczyca zawsze niezawodna big_grin
          • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:35
            Daniela buszuje tu 24/7, nie ma wątku bez niej, ale nie przeszkadza mi to.
            • daniela34 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:37
              Gorzej. 27/12. I zawsze docenię dobry wątek rozruchowy.
            • rosapulchra-0 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:55
              Niezdecydowana odszczeknęła jak ratlerek big_grin
    • imponderabilia22 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:03
      W sumie jak to czytam, do dobrze, że nie pojechałaś. Skoro nawet jedzenie było wyliczone, to tylko stresowalabys się sięgając po kolejnego chipsa. Teraz tylko czeka Cię wesele...
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:25
        Dokładnie tak bym się czuła.
        • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:51
          Ale moglabys bez stresu skorzystac z domku, w koncu nie musialas go zbudowac wlasnymi recami, choc kto wie, moze i tam byl jakis haczyk
      • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 31.05.23, 16:54
        Nieśmiało tylko wtrącę, że chipsy nie były ujęte na fine dining liście zakupów 🙄
    • m_incubo Re: Świadkowa 31.05.23, 16:15
      Nie wiem, co chciałabyś przeczytać, ale moim zdaniem ta dziewczyna, która wysłała ci wiadomość, była zdecydowanie megauprzejma.
      Ja bym aż tak uprzejma nie była 🤷🏻‍♀️
      • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 31.05.23, 16:50
        m_incubo napisała:

        > Ja bym aż tak uprzejma nie była 🤷🏻‍♀️
        >

        Ty byś odgryzła głowę, przeżuła, wypluła i podeptała 🙄
        • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 16:55
          Policzylaby wszystkie godziny co do sekundy spedzone na przygotowaniu plus ekwiwalent stresu i frustracji i zamienila to na ilosc slow w wiadomosciach glosowych i tekstowych razy dwa.
      • zwyczajnamatka Re: Świadkowa 31.05.23, 16:56
        Ja też nie. Pojechałabym po bandzie w smsie do autorki. Jestem pełna podziwu, że światkowa tak kulturalnie wszystko ujęła.
        Autorko, czy masz jakichkolwiek znajomych?
        Odcięłabym się od takiej osoby grubą krechą. Nie cierpię osób rozmemlanych i niezdecydowanych.
        • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:27
          Mam sporo, niezdecydowana byłam już jako dziecko, tak samo mój tato. Więc to połączenie wagi z genami powoduje takie zgrzyty.

          Pomyśleć sobie mogła o mnie co tam chciała, kultura wymagała jednak napisać, jasne, wpadaj, kajaki rezerwuj sama bo nie mam na to czasu, przywieź co chcesz. Chodziło o dobrą zabawę, a nie robienie zadymy pięcioma długimi wiadomościami do mnie, każda o tym samym.
          • muireade Re: Świadkowa 03.06.23, 19:43
            Zadymę to akurat ty robisz.
    • anomaliapogodowa81 Re: Świadkowa 31.05.23, 17:47
      Znałam takie osoby jak ty, wszystkie bez wyjątku wyeliminowałam ze swojego życia bez żalu.
      Ty masz nie tylko problem z decyzyjnością, ale przede wszystkim z braniem na klatę skutków swoich decyzji. Permanentnym brakiem decyzyjności okazujesz ludziom brak szacunku. I zamiast w efekcie brać na klatę ich zirytowanie i wkurzenie, to robisz wielkie oczy, zapowietrzasz się, obrażasz i czujesz urażona.
      Jesteś kompletnie niedojrzała.
      • waleria_bb Re: Świadkowa 31.05.23, 18:30
        Podpiszę się pod tym.
        Autorko, nie rozumiesz prostej rzeczy, że ludzie unikają osób niedecyzyjnych, które są nieobliczalne i mogą w ostatniej chwili wywinąć numer. Raz odwołałaś, potem chcesz jednak być, jaka to jest gwarancja, że nie odmieni Ci się? Nie skupiaj się na tym panieńskim, ale na całokształcie tego, jak możesz być odbierana przez innych. Jak takie niezdecydowanie odbiera Ci powagę i wiarygodność w oczach bliskich, znajomych. Nie zdziwię się, jeśli relacje z tym gronem koleżanek pogorszą się.
        • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:39
          To nie moje koleżanki, co do reszty masz rację, naprawdę chciałabym nad tą swoją słabością popracować, z każdą tego typu decyzją zawsze się miotam.
          • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 18:41
            "naprawdę chciałabym nad tą swoją słabością popracować,"

            I co stoi na przeszkodzie? Miotasz się?
            • conena Re: Świadkowa 31.05.23, 21:08
              iwles napisała:

              > "naprawdę chciałabym nad tą swoją słabością popracować,"
              >
              > I co stoi na przeszkodzie? Miotasz się?
              >

              zmieniła zdanie i już nie chce pracować nad swoją słabością.
              • black.emma Re: Świadkowa 31.05.23, 22:07
                😂
              • droch Re: Świadkowa 01.06.23, 09:50
                Albo nie, jednak popracowałaby, ale [i tu długa lista powodów]... ;p
        • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:43
          Jakie znaczenie dla tej imprezy miala jej obecnosc? Zaplacila swoja czesc za domek i prezent. Nikt nie musial za nia placic. Gdyby przyjechala to z prowiantem i alkoholem, nie zjadlaby czyjejs porcji wyliczonego jedzenia ani nie wypilaby cudzego alkoholu.
          • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 18:45
            ritual2019 napisał(a):

            > nie zjadlaby czyjejs porcji wyliczonego jedzenia ani nie wypilaby
            > cudzego alkoholu.


            Oj, na twoim miejscu nie gwarantowałabym za nią głową.


            • ritual2019 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:52
              Ja bym sie martwila, nawet gdyby niczego nie przywiozla, z tym ze u mnie ma BBQ nie byloby wyliczonych porcji i drinkow.
      • nostalgia81 Re: Świadkowa 01.06.23, 07:58
        podpisze sie <3
    • vivi86 Re: Świadkowa 31.05.23, 18:14
      Tak szczerze to siara.....żeby jeszcze coś wypadło. Ale nie. Tobie się po prostu nie chce.
      • bominka Re: Świadkowa 31.05.23, 18:21
        Idź się baw. Zaangażuj się. W ramach rekompensaty wymyśl coś extra od siebie.
        Nie lubię niezdecydowania. Decyzje na spontanie przynosza najwiecej radosci.Może świadkowa tego nie cierpi. Na pewno jako koordynatorka nie było jej łatwo wejść w przedsięwzięcie.
        • berdebul Re: Świadkowa 01.06.23, 08:04
          Panieński był w zeszły weekend, autorka po prostu lubi rozbijać gufno na atomy i miotać się po fakcie.
          • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:40
            Ja z przyjemnością porozbijam atomy na kwarki wraz z nią. Ludzie są różni.
            • berdebul Re: Świadkowa 01.06.23, 09:52
              Niech sobie rozbija w zaciszu własnego domostwa i nie zawraca ludziom dudy.
              Nie o nią chodziło w wieczorze panieńskim, a sprowadziła wszystko do swoich emocji i focha.
    • kozica111 Re: Świadkowa 31.05.23, 19:17
      Skoro sama określasz swoja postawę jako "nieładną"- wynik braku zdecydowania....uważam z zostałaś potraktowana łagodnie.
    • awf-33 Re: Świadkowa 31.05.23, 22:13
      Najpierw się deklarujesz, potem dwabtygodnie przed rezygnujesz, a następnie jednak chcesz...

      To naprawdę bardzo kulturalna odpowiedź.

      Organizowałam masę imprez i przedsięwzięć, nie obraz się, ale takie osoby jak Ty rozwalają system. To naprawdę bardzo dezorganizuje.
    • tt-tka Re: Świadkowa 31.05.23, 22:14
      Lomatulu, nie chce mi sie czytac calosci, ale juz SIEDEMSET wpisow ???
      chyba autorka strasznie marudna i w kolko jedno roztrzasac ma w zwyczaju... lepiej, ze na ten panienski nie pojechala, bo by zanudzila dziewczyny sad
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 22:55
        Wg mojej najbliższej rodziny jestem niestety bardzo marudna. Pracuję nad tym
      • droch Re: Świadkowa 01.06.23, 09:51
        Stronnicy autorki przylatują falami i trzeba odpierać te ataki smile
    • marion.marion Re: Świadkowa 31.05.23, 22:33
      Bardzo pasywno agresywny tekst. Brrrrr aż mi ciarki przeszły.
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 31.05.23, 22:56
        A no właśnie, zrobiłam zrzut tej wiadomości 2 najbliższym koleżankom, jednej dalszej i miały takie samo zdanie.
        • iwles Re: Świadkowa 31.05.23, 23:01

          Cioci tez wyslslas?
          Cały świat już zna treść? 🤭
        • droch Re: Świadkowa 01.06.23, 09:53
          Moje trzy koleżanki mówią, że świadkowa miała rację, jest bardzo uprzejma i opanowana. 3:2 - przegrałaś.
    • mandre_polo Re: Świadkowa 31.05.23, 22:50
      Za długi wywód pełen sprzecznych zdań. Nie mam przyjemności obcować z ludźmi którzy mają najtrudniej, najfajniej. Ta impreza miała być miłym czasem a nie mordowania poczynając od czasu dojazdu po konsumpcję
      • alex_vause35 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:03
        Ototo. Przecież te przygotowania były już męczące, a potem jeszcze trzeba z tego wszystkiego korzystać przez 3 dni zamiast spędzić na luzie czas wink.
        • danaide2.0 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:35
          Na jakim luzie, tam będzie szykowania potraw dla 8 osób, potem może jeszcze góry naczyń do zmywania (na liście nie było jednorazówek). A szefowa nie w humorze. Kurczę, naprawdę jestem ciekawa jak to wyszło...
          • alex_vause35 Re: Świadkowa 01.06.23, 13:46
            I to z częściowo obcymi osobami, jak się okazuje - to mogłoby być fajne jako spęd bliskich przyjaciółek.
    • nostalgia81 Re: Świadkowa 01.06.23, 08:00
      Jej wkurw wynika nie z braku twojej decyzyjności, ale z braku szacunku dla niej i pozostałych osób.
      "Chetna na kajaki"
      "Chetna na jedzenie"
      No to zorganizuj sobie

      Dobrze ci napisala.
    • alex_vause35 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:01
      Z drugiej strony, jeśli ten panieński wymagał aż takich przygotowań, pracy i spiny, to nie wiem sama, czy chciałabym tam być. Pracy mam już na co dzień sporo i po kokardę. Nie dziwię się tobie, ale chyba bym już nie starała się odkręcać rezygnacji.
    • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 01.06.23, 09:28
      Szacun! Prawie 800 wpisów w dobę 😃

      Jak Bergamotka za najlepszych czasów 😜
      • kachaa17 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:44
        Ale to taka dziwna dynamika wątku. Bardzo dużo wpisów w krótkim czasie i teraz już niewiele dochodzi. Taki skondensowany wątek. Jak wyszło, że to jest Ewa od chomików to poczułam się trochę nabita w butelkę.
        • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 01.06.23, 10:18
          E tam, ja od razu wiedziałam, że to ewa, ale i tak najlepsze w wątku są dla mnie panie zaciekle broniące chamstwa pod sztandarem walki z patriarchatem 😅
          • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:20
            borsuczyca.klusek napisała:
            > broniące chamstwa

            Podobnie jak ze 'słowną agresją' czekam na przykład chamstwa.


            Choć w sumie wiem - chamstwo = uważanie przez kobietę jej czasu i wysiłku za cenny i komunikowanie tego otoczeniu tongue_out
            • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 01.06.23, 10:48
              Ale to nie nasza wina, że nie odróżniasz chamstwa od asertywności 🤷‍♀️
              • evening.vibes Re: Świadkowa 01.06.23, 10:50
                borsuczyca.klusek napisała:
                > Ale to nie nasza wina, że nie odróżniasz chamstwa od asertywności 🤷‍♀️

                Nasza? Masz rozdwojenie jaźni? big_grin
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 01.06.23, 09:50
        Dzięki. To jak napisała danaide, bardzo męcząca cecha. Pomijając chamstwo swiadkowej, nie żyje mi się łatwo. O 16 mam gdzieś lecieć, a teraz zmieniłam zdanie i nawet się spakowalam walizki na kółkach.
        • joyce_byers Re: Świadkowa 01.06.23, 11:21
          Świadkowa nie zachowała się chamsko. Zachowała się po prostu nieasertywnie dając ci szansę. Powinna napisać ci lub powiedzieć, że sorry ale minął ostateczny czas na zmianę zdania i nie ma opcji na dołączenie.
          A ty wreszcie bądź odpowiedzialna za swoje słowa. Ludzie zachowują się tak względem ciebie jak ich traktujesz. A traktujesz ich ciągłą zmianą zdania mocno niepoważnie oraz powodujesz, że ciebie nie można traktować poważnie.
          Skoro masz lecieć o 16 i zmieniłaś zdanie to jak je znowu zmienisz i będziesz chciała leciecie to stworzysz wątek o pilocie samolotu lub obsłudze lotniska i ich wg ciebie chamskim zachowaniu bo dorosła kobieta postanowiła jednak lecieć ,a oni nie opóźnili dla niej lotu?
          Łatwo ci się nie żyje bo ponosisz konserwacje swoich zachowan. Terapię na cito.
          • its_complicated82 Re: Świadkowa 01.06.23, 12:41
            lecę jutro o 5 rano, poniosłam stratę finansowa
            • majaa Re: Świadkowa 01.06.23, 13:14
              No chyba że jednak jeszcze zmienisz zdanie i powiększysz stratę 😂

              Sorki, nie mogłam się powstrzymać...😉
            • borsuczyca.klusek Re: Świadkowa 01.06.23, 13:18
              its_complicated82 napisała:

              > lecę jutro o 5 rano, poniosłam stratę finansowa

              Powodzenia nie zapomnij założyć wątku 🙄
            • iwles Re: Świadkowa 01.06.23, 14:59
              its_complicated82 napisała:

              > lecę jutro o 5 rano


              A pilot o tym wie? big_grin

              • eriu Re: Świadkowa 01.06.23, 15:52
                Pilot jak pilot. Nie będzie miał bezpośredniego kontaktu. Obsługa lotniska lepiej żeby była poinformowana.
              • arthwen Re: Świadkowa 01.06.23, 15:56
                A chomiki o tym wiedzą?
    • joyce_byers Re: Świadkowa 01.06.23, 11:15
      Sama sobie tworzysz problemy. Idź na terapię skoro brał zdecydowania i ciągła zmiana decyzji jest twoją zmorą (sama o tym piszesz). Nikt nie lubi takich zmiennych osób i nikt nie traktuje ich poważnie. Nie oczekuj od innych, że będą szczęśliwi twoim zachowaniem (zmiennoscią decyzji). Świadkowa zrobiła ogromny błąd dając ci szansę na przyjazd. Powinna ci asertywnie i zdecydowanie napisać: Zosiu, niestety nie ma opcji żebyś dołączyła do nas. Czas na podjęcie ostatecznej decyzji minął. Wszystko jest już zapięte na ostatni guzik. Pozdrawiam.
      Ludzie robią błąd, że sama ci szanse na to żebyś Ty znowu zmieniała zdanie. To jest błąd po ich stronie. Nie pisz, że świadoma zna ciebie tylko z 3 wiadomości bo na 200000% panna młoda już na pewno poinformowała ją wcześniej, że Ty jesteś osobą która zmienia zdanie nagminnie.
      Swoje zachowanie możesz zmienić jedynie w terapii. Odkryjesz wtedy, co siedzy pod ciągłą zmianą zdania. Dopóki tego nie zmienisz jedyny sposób na ciebie to konsekwnecja otoczenia czyli odmawiasz czegokolwiek = nie ma powrotu do formy sprzed odmowy.
      Żal miej jedynie do siebie.
      • its_complicated82 Re: Świadkowa 01.06.23, 13:26
        To dalsza kuzynka, widzimy się rzadko, nie odwoływałam nigdy spotkań, więc z żadnych opowieści znana nie jestem. W terapię nie wierzę, wystarczy poczytać forum, co mają do powiedzenia samozwańcze terapeutki. I tak wyglada psychoterapia w Polsce. Kiedy ja przewyższam inteligencją psycholożkę o głowę i wiem lepiej, to jak ona ma mi pomóc?
        Kończę ten wątek. Dowiedziałam się wiele, wyciągnęłam wnioski i dziękuję za uwagę.
        • eriu Re: Świadkowa 01.06.23, 14:02
          Jak wiesz lepiej to nikt Ci w niczym nie pomoże bo i po co 😉 Tylko zwróć uwagę, że wiesz tak dobrze, że tracisz pieniądze na wydarzenia, na których nie bywasz, loty w których nie lecisz, żałujesz tego co robisz. No ale skoro wiesz lepiej to przecież nikt Ci narzucać nic nie będzie. Rodzina już ma dość. Inny ludzie cierpliwość tracą.
        • imponderabilia22 Re: Świadkowa 01.06.23, 14:06
          I każdy taki wyjazd czy inna akcja kosztuje Cię kilka stów. Faktycznie przejaw niebywałej inteligencji.
        • iwles Re: Świadkowa 01.06.23, 14:56
          its_complicated82 napisała:

          >Zachowałam się nieładnie wobec bliskiej osoby

          > To dalsza kuzynka, widzimy się rzadko


          to w końcu bliska osoba, czy daleka i rzadko spotykana?
          Bo tak jakby kupy się nie trzyma.

          Z tą świadkową też coś mieszasz - piszesz, że jej nie znasz, ale ona pisze do ciebie coś o "wspólnym wychodzeniu w Sopocie na drinka i potańczyć"


          • its_complicated82 Re: Świadkowa 01.06.23, 15:13
            Swiadkowej na oczy nie widziałam i nigdy nie spotkałam. W wiadomości napisała, że panieński to nie imprezka w Sopocie, jak zrozumiałam, chodziło o to że nie spotykamy się na drinka tylko wszytko zostało zorganizowane przez ludzi, czyli nią i resztę dziewczyn, prócz mnie.
            Kuzynka nie jest w pierwszej linii, ale lubimy się i mam naprawdę ogromne wyrzuty sumienia, dotyczące naszej relacji. Bo rzeczywiście olałabym taką osobę jak ja, w przyszłości.
            • basiastel Re: Świadkowa 03.06.23, 10:53
              Chociaż ja przeproś ( kuzynkę)!
              • its_complicated82 Re: Świadkowa 03.06.23, 11:39
                Powinnam. Ale tak z opóźnieniem?
                • szarmszejk123 Re: Świadkowa 03.06.23, 16:09
                  Lepiej późno niż wcale
        • arthwen Re: Świadkowa 01.06.23, 15:45
          Bogowie, Daniela miała rację! To ta od chomika!

          Ewo, nie wierz w te testy inteligencji z internetu, okłamały cię.
          • daniela34 Re: Świadkowa 01.06.23, 15:55
            arthwen napisał(a):

            > Bogowie, Daniela miała rację! To ta od chomika!


            #aniemówiłam😁
            • arthwen Re: Świadkowa 01.06.23, 15:56
              #Danielamazawszerację big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka