kochamruskieileniwe
07.08.23, 06:42
Może któraś przerabiała podobną sytuację?
Grupa dzieci pod opieką jednego z trenerów wraca dzisiaj ze zgrupowania. Bilet kupował rodzic płacąc własna kartą. Wszystkie bilety są na jednym wydruku.
Okazało się, że jedno z wracających dzieci nie będzie wracało, bo musi zostać na miejscu jeszcze kilka dni. Dojeżdza do niego rodzic, który płacił kartą za bilety .
Na stacji, na której wsiadają nie ma kasy.
Czy da się jakoś zwrócić niewykorzystany bilet? Jak to zrobić?
Zwrot będzie na karte rodzica, z tego co sie orientuję. Ile czasu ma rodzic na załatwienie zwrotu? Bo rodzica nie będzie do 13 sierpnia, a musi odebrac bilet od trenera i udac się do kasy PKP...