Widział już ktoś? Ja jestem trochę rozczarowana. Może to dlatego, że dla mnie powieść to absolutne arcydzieło, więc miałam wysoko zawieszoną poprzeczkę. Moim zdaniem animacja niezbyt pasuje do tej historii. Zdecydowanie wolałabym zwykłą wersję aktorską i z godzinę dłuższą, moze wtedy fabuła nie byłaby tak skrócona i zmieściłyby się ważne postacie, jak Roch, Kuba (gdzieś chyba się przewinął, ale prawie niezauważenie) czy Agata. Na plus- Jagna wygląda zdecydowanie młodziej i ładniej niż w wersji z lat siedemdziesiątych, tak samo Antek i Mateusz