Dodaj do ulubionych

O Pawłowicz było?

27.10.23, 22:12
dorzeczy.pl/opinie/496917/pis-przegral-krystyna-pawlowicz-wieszczy-koniec-polski.html
Ach, pani sędzia...

Obserwuj wątek
    • atoness Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 00:45
      Wiem, że trzeba wskazywać na nią palcem i głośno mówić o tym, że jest obrzydliwym człowiekiem, a jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to jest jak nabijanie się z kogoś, kto nie jest w pełni władz umysłowych.
      • panna.nasturcja Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 00:49
        Miałabyś rację. Gdyby ta pani była osobą prywatną. Ale ona współdecyduje i prawie w tym kraju, więc z mojej strony zero współczucia.
        • atoness Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 01:01
          Oczywiście, zero współczucia. Ale wrażenie nie znika.
      • tt-tka Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 09:16
        atoness napisała:

        > Wiem, że trzeba wskazywać na nią palcem i głośno mówić o tym, że jest obrzydliw
        > ym człowiekiem, a jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to jest jak nabijanie
        > się z kogoś, kto nie jest w pełni władz umysłowych.

        Obrzydliwa niechby sobie byla, ale ona jest SZKODNIKIEM i to bardzo grubej kategorii.
        • atoness Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 09:34
          Tak, zgadzam się.
      • malaperspektywa Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 10:00
        Z jednen strony rozumiem twoje odczucia, bo normalny człowiek to taki współczujący raczej jest z natury, drugiej strony patrząc na większość pisiorów to należałoby wszystkim im współczuć, a to byłoby złe. Współczuć to należy choremu, który się leczy a nie bandzie szkodników.
      • lauren6 Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 10:17
        No więc właśnie miałam napisać, że to już jest przypadek psychiatryczny.
      • mamamisi2005 Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 14:35
        Wśród partyjnych kolegów i koleżanek tej pani przewija się prawdopodobnie cały wachlarz
        znany psychopatologii i ona nie jest wyjątkiem, niemniej współczuć należy nie im, tylko ich ofiarom. Mogli się choć spróbować leczyć, zamiast rujnować nasz kraj.
        • taki-sobie-nick Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 22:20
          mamamisi2005 napisała:

          > Wśród partyjnych kolegów i koleżanek tej pani przewija się prawdopodobnie cały
          > wachlarz
          > znany psychopatologii i ona nie jest wyjątkiem

          Pomówienie.
        • taki-sobie-nick Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 22:20
          Mogli się choć spróbować leczyć

          Może spróbowali?
      • buldog2 Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 21:26
        Jest szkodnikiem, samo to skutkuje potępieniem.
        Niezależnie od tego jest obrzydliwa, emanuje złem (dobrze po polsku napisałem, czy wyłącznie emanuje zło?) i robi to w pełni świadomie. W swojej demoniczności skłonności do czynienia zła i odpowiednie "skile" świadomie pielęgnuje i rozwija. Podlega potępieniu (ona sama i to co robi) niezależnie od tego, udaje się jej być szkodnikiem, czy nie.
    • borsuczyca.klusek Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 00:51
      Czy ja dobrze widzę zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej jako błąd PiSu?
      • septembra Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 09:21
        Przecież to nie PiS zaostrzył ustawę antyaborcyjną. Gdyby to był PiS to by to zrobił w sejmie, a to niezawisły TK zrobił, to co oni teraz gadają że sami tego dokonali? Czyżby jednak TK był z nadania politycznego i można go teraz rozliczać za porażkę wyborczą jednej z partii?
        • memphis90 Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 09:25
          Musiałaś cos zle zrozumieć…
          • septembra Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 09:53
            Pan premier tyle niewiastom tłumaczył i jak krew w piach sad
    • abria Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 09:31
      odebrać jej ochronę teraz i niech się tłumaczy pod domem ze swoich decyzji (jak kiedyś)


    • an0malia Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 10:03
      Krystynę należałoby zapytać, kto podpisał traktat lizboński, zgodził się na fit for 55, na mechanizm warunkowości, bo z tego co wiem, to nie był to Tusk.
    • brenya78 Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 10:06
      No cóż, chora osoba, należy współczuć. Chyba...
    • pitupitt Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 10:18
      Katastrofalne dla Polski to jest to, że ktoś taki stoi na czele Trybunału Konstytucyjnego. Swoimi wyjątkowo idiotycznymi wypowiedziami podważa powagę tej instytucji. Dawniej dostałaby zakaz medialnego wypowiadania się, bo to co mówi i robi, to czyste szczucie. Mam nadzieję, że ją wy...bią na zbity pysk w trybie natychmiastowym.
      • iwles Re: O Pawłowicz było? 28.10.23, 19:45

        Pawłowicz nie stoi na czele TK, tylko Przyłębska.

        Pawlowicz za wszystkie swoje wypowiedzi powinna siedzieć za kratkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka