Dodaj do ulubionych

Nastolatek w ogóle się nie uczy

30.10.23, 21:50
Podpowiedzcie jak zmotywować nastolatka do nauki. Obecnie 1 klasa szkoły średniej. Wcześniej też się nie przykładał, ale egzaminy zdał wystarczająco dobrze żeby dostać sie do szkoly pierwszego wyboru. Nie ma co zastanawiać się czy szkoła za trudna czy nie, bo nie uczy się w ogóle i dostaje same 1. Jest pogodny, ma znajomych, nie ma problemu z używkami czy złym zachowaniem. Z nami ma kontakt dobry, rozmawia, przytula się, no ale nie uczy się w ogóle. Mocno ograniczyliśmy komputer, ale ma telefon. Gdy chce dostać kompa to udaje, że się czegoś uczy, ale uważam, że tego nie robi wcale. Zadania odrabia albo nie. Ma obiecane wyższe kieszonkowe za dobre oceny ale to go nie motywuje, chociaż na pieniądzach mu zależy. Lektury też ostatniej nie przeczytał. Leci pała za pałą, już ma prawie z każdego przedmiotu po jednej. Nie mamy pojęcia co robić. Probowaliśmy rozmowami, nagrodami, karami, obietnicami, próbowalismy oddać odpowiedzialność za naukę jemu, nie ma żadnej róznicy, dalej nie robi nic. Nie wiem jak dotrzeć do niego. W domu normalnie, matka, ojciec, starsze rodzeństwo sztuk jeden. Ma dysgrafię, przy okazji badania w ppp iloraz wyszedł wyższy niż przeciętny. Innych zaburzeń brak. Nie mamy cisnienia na wysokie oceny, niech ma tróje czy dwóje czasem ale nie same jedynki. Ma od nas ofertę pomocy w jakim zakresie sobie życzy. Powiedzcie co robić?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 21:54
      No ale ma faktycznie same jedynki czy różne stopnie ale z prawie każdego przedmiotu wpadła 1?
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:00
        Ma jeszcze mało ocen. Z każdego przedmiotu po jednej jedynce, oprocz historii i hit z ktorych ma po dwói a z matmy jeszcze nie ma oceny ale matmę umie, liczę że napisanego sprawdzianu nie będzie źle. Z jednego przedmiotu ma 2 i 1.
    • kotejka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:01
      Zyebka, siarka i żelazo
      Skoro nie jest imbecylem, to jest w stanie ogarnąć szkole na zadowalający stopień i przechodzić z klasy do klasy
      Kwestia chcenia i organizacji
      A dziecko na to? Tłumaczy to jakoś?
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:04
        Gada jakieś glupoty, że umiał i nie wie czemu, że zadanie zrobił ale ostatniego zapomniał itp. Ale spędza nad książkami zero godzin dziennie. Jak zabiorę wszystkie media, to idzie spać.
    • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:05
      Jest połowa semestru, czas na rozmowę z wychowawcą i pedagogiem szkolnym czy młody człowiek ma szansę przy wsparciu korepetycjami poprawić oceny i zdać, czy należy szukać innej szkoły.
      Może bardziej przyjmie się informacja od wychowawcy klasy niż waszą.
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:08
        Wszystko można, ale w innej szkole też będzie miał same pały, bo się nie uczy, nie czyta lektur i nie odrabia zadań. Można mowić, że szkoła za trudna, gdy dziecko sie uczy a oceny słabe. A on się nie uczy w ogóle. Ale ok, będę się kontaktować z pedagogiem, może coś do niego dotrze od obcych.
        • arthwen Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:33
          Ale może podziała to na niego dyscyplinująco, jeśli okaże się, że ze szkoły wyleci (albo może wyjdzie coś i może to jakiś okołoszkolny problem, tu z tą konkretną szkołą czy klasą).
          Nawet jeśli nie - to co wam szkodzi? Jest to sensowna opcja.
    • szarsz Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:12
      Bywa. Ja bym proponowała odczekać, aż się zacznie nastolatkowi pod tyłkiem palić, ale to wymaga żelaznych nerwów i dobrego wyczucia chwili. Nie za późno, nie za wcześnie.
      Mój prywatny nastolatek ogarnął się dopiero wtedy, kiedy jego kumpel rzeczywiście nie zdał do kolejnej klasy...
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:15
        Ale mam pozwolić żeby robił co chce? Niech gra, siedzi na telefonie, śpi, szwenda się ze znajomymi? Kupować obiecaną drogą bluzę na urodziny? Czy pozwolić ponosić konsekwencje bez tych przyjemności? Kieszonkowe dać? Zabrać?
        • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:20
          On w ogóle rozumie czego od niego chcą w szkole? Bo może nie uczy się, ponieważ całościowo przeskok do liceum w tym momencie go przerósł i zabieranie kieszonkowego nijak nie pomoże.
          • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:27
            On nic nie robi w domu. Myslę że ogarnia, że jak ma przeczytać Antygonę to należy przynajmniej ebooka odpalić a jak jest sprawdzian ze słowek, to trzeba je wykuć. Ale tego nie robi.
        • berdebul Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 23:10
          Kieszonkowe, bluza, telefon, komputer itd to nie są konsekwencję. Konsekwencją olewania szkoły i lekcji jest zostanie w 1 klasie (o ile szkoła się zgadza, bo w wielu szkołach nie ma powtórki pierwszej klasy…), albo tyranie żeby wyciągnąć to na dwoje, o czym warto poinformowac bombelka.
          • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 23:36
            I co z takim dzieckiem jeśli nie może powtarzać 1 klasy? Uczestniczy w rekrutacjj?
            • szeptucha.z.malucha Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:33
              Nie bierze udziału w rekrutacji. Idzie tam, gdzie wolne miejsca i zgodzi się dyrekcja. W praktyce duży problem
              Mój powtarzał 1 klasę LO z powodów zdrowotnych w tej samej szkole, dyrekcja wyraziła zgodę.
            • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:46
              Bedzie rekrutował ponownie. Moze wtedy zacznie mu zależęć. To już za późno zeby go zmuszać do nauki.
              • szeptucha.z.malucha Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:49
                Ale jak? Przecież nie w systemie dla 8- klasistów.
          • blaszany_dzwoneczek Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:48
            W tym wieku jest obowiązek nauki i konsekwencją niezdania, również w klasie 1, jest powtarzanie klasy. Nie ma czegoś takiego, że dyrekcja się nie zgadza i wyrzucają 15-16 latka na bruk. Owszem w niektórych liceach zdarza się, że szkoła bezprawnie wywiera presję na "dobrowolne" przeniesienie się gdzie indziej, ale zgodnie z prawem uczeń, który oblał poprawki, powtarza klasę i już.
            • szeptucha.z.malucha Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 15:15
              Musiałam pisać podanie o możliwość powtarzania klasy.
            • szeptucha.z.malucha Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 15:17
              I nie ma czegoś takiego jak obowiązek nauki w liceum. Ba, nie ma obowiązku szkolnego. Piłka jest po stronie ucznia, gdzie będzie go dalej realizował - może w OHP. Z automatu nie zostaje na drugi rok. Może nie być No. klasy o jego profilu. To nie obowiązek szkolny w sp z rejonizacją.
            • taki-sobie-nick Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 21:47
              blaszany_dzwoneczek napisała:

              > W tym wieku jest obowiązek nauki i konsekwencją niezdania, również w klasie 1,
              > jest powtarzanie klasy. Nie ma czegoś takiego, że dyrekcja się nie zgadza i wyr
              > zucają 15-16 latka na bruk.

              Cóż za dramatyzm! Na bruk! Na bruk to są eksmisje.
        • turbinkamalinka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 23:55
          Nie wiem czy to wychowawcze ale moja znajoma zrobiła tak. Jej córka miała powiedzmy 300zł kieszonkowego. Za każdą ocenę poniżej 3 od kieszonkowego ubywało 5 zł. Nie obejmowało to sytuacji kiedy faktycznie widać było że dziecko się stara.
          Ograniczacie komputer. Czemu nie dacie dziecku starego telefonu bez dostępu do internetu? Wąż na starej nokii szybko by się znudził.
          Bluzę na urodziny bym kupiła bo to nie jest nagroda, za to pieniędzy na wyjście z kumplami do KFC mogę nie mieć.
          Co do obowiązków domowych odpuściłabym ale też uprzedziła syna że jak on będzie miał do mnie jakąś prośbę to ja też byc może będę wolała pospać, pogapić się w telefon albo pilnie będę musiała wyczyścić sobie kapcie.
          • poszetka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 06:27
            Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Nie sądzę, żeby to pomogło, a raczej zburzyło w dziecku poczucie bezpieczeństwa.
          • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:47
            Płacenie za dobre oceny i zbaieranie za złe...moze zadziała ale na krótko.
            To są efekty ciągniecia za uszy dzieci w postawóce. Matki siedzą codziennie nad lekcjami, robią wrecz za dziecko...w wieku 15-16 juz sie tak nie da
        • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:45
          Prezent na urodziny jest jakby niezależny. Płacenie prezentami czy kasą za oceny....moze zadziała ale na krótko.
          Dać zawalić rok. No niestety. Jak się ogarnie to jeszcze poprawi. Jak się nie uda...moze dostanie kopa jak nie zda...
      • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:15
        W sumie niektórym powtórzenie roku naprawdę pomaga w ogarnięciu się. Chłopak teraz w I klasie szedł jako sześciolatek, może być mniej dojrzały.
        • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:17
          Jest z drugiej polowy 2008, więc szedł jako 7 latek. Szkołę wybierał sam i jest z niej zadowolony. Z zespołu, z nauczycieli i z profilu.
          • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:21
            Kierunek wychowawca i pedagog + nauczyciele kluczowych przedmiotów.
        • turbinkamalinka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 00:06
          Pytanie czy szkoła się na to zgodzi. Może dać propozycję taką że lepiej dla chłopaka aby jej nie odrzucał smile
    • mama-ola Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:25
      > Podpowiedzcie jak zmotywować nastolatka do nauki.

      Powiedzieć, że musi polegać na sobie i nie będziesz go niańczyła. Zda, to zda, a jak nie, to niech powie, gdzie go przenieść, pomożesz znaleźć odpowiednią zawodówkę.
      • taki-sobie-nick Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:28
        Eeee, jeszcze może rok powtarzać.
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:28
        Obawiam się, że w zawodówce zacznie palić, pić i nie wiadomo co jeszcze.
        • taki-sobie-nick Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:29
          To niech powtarza rok.
          • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:31
            Czyli zostawić samemu sobie? Olać temat?
            • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:32
              Dostałaś wyżej konkretną radę, czego więcej oczekujesz?
            • mama-ola Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 06:59
              artea napisała:

              > Czyli zostawić samemu sobie?

              Ujmę to inaczej - uświadomić, że odpowiedzialny jest on, nie Ty.
              • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:06
                Zasadniczo to rodzic odpowiada za edukację dziecka (nieletniego) i stworzenie mu optymalnych warunkówdo nauki, bo to element wychowania. Zwalanie decyzyjności na 15-latka to czysta spychotechnika dorosłych, którym się nie chce, nie potrafią itp.
                • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:52
                  Odpowiada, zasam fakt chodzenia do szkoły dziecka. Cała reszta to widzimisię rodzica.
                  Nauczka, ze brak pracy i nauki spowoduje nie zdanie do 2 klasy to nie jest zrzucenie decydyjności.
                  Skoro nie rozumie to widać musi tak zrozumieć.
                  Co ma matka zrobić? Zbić go, lekcje za niego robic? Mowimy o licealiście Triss...troszkę odpłynełaś.
                  • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 10:59
                    Wyżej napisałam, że w tym wypadku powtórzenie roku mogłoby być dobrym wyjściem.
                    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:16
                      No to drugi rok też przebimba i co wtedy?
            • conena Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:51
              artea napisała:

              > Czyli zostawić samemu sobie? Olać temat?

              nie "zostawić samemu sobie", tylko pozwolić poczuć na własnej skórze konsekwencje swoich działań.

              dramatyzujesz i ewidentnie szukasz rady w stylu "jutro o poranku daj mu magiczną fioletową pigułkę a w ciągu czterech godzin twe dziecko siądzie za biurkiem i zacznie pracować jak maszyna".
            • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:50
              Nie. Dać poczuć konsekwencje swoich działań. Serio odraczanie tego tylko zrobi mu większą krzywdę.
        • turbinkamalinka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 00:21
          A w liceum to nie? Bo o ile jestem sobie wyobrazić że w zawodówce jest więcej "elementy" typu kradzieże, rozboje, przeklinanie, większe przyzwolenie na to aby dzieciaki miały "wywalone" to niestety ale picie, palenie i cpanie to jest wspólny mianownik każdej szkoły.
        • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:47
          I bedziesz go tak nianczyć do matury? Za uszy bedziesz go ciągać do szkoły?
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:15
          No, bo jak wiadomo w liceach sami abstynenci...
      • taki-sobie-nick Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:28
        mama-ola napisała:

        > > Podpowiedzcie jak zmotywować nastolatka do nauki.
        >
        > Powiedzieć, że musi polegać na sobie i nie będziesz go niańczyła.

        Ja bym raczej ograniczyła ten telefon.
    • panirobak82 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:26
      Mogę powiedzieć na swoim przykładzie. W SP wzorowa uczennica, zawsze paski itp. Dostałam się z palcem w d do najlepszego LO w mieście, miałam świetnych ludzi w szkole i klasie. Tak spodobało mi się licealne życie, że nauka przestała mnie interesować zupełnie, do tego stopnia, że byłam zagrożona ze wszystkiego łącznie z wf ( w podstawówce medalistka zawodów lekkoatletycznych) Na mam pojęcia dlaczego, moi rodzice wyrywali sobie włosy z głowy : ) Przeszło mi w trzeciej klasie, matura zdana bardzo dobrze, dostałam się na UJ.
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:29
        A poza rwaniem wlosów jakoś rodzice na ciebie wpłynęli?
        • panirobak82 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 22:57
          Wiadomo, były rozmowy,próbowali prośbą i groźbą, moja matka płakała po wywiadówkach
          (do dziś nie wiem czy jej łzy miały mnie przekonać czy tak po prostu z bezsilności) Ja uważałam, że wystarczająco długo byłam „wzorowa” w SP i chciałam trochę pożyć. Nie pomagał fakt, że to było najlepsze LO i ogromne ciśnienie i jak się coś na początku zawaliło to teudno było się z tego wygrzebać. Jak wracam do tego czasu wspomnieniami to był dla mnie fantastyczny czas, mam z tego okresu masę cudownych wspomnień, nawiązałam przyjaźnie takie do końca życia. Tylko ta nauka nie była moim priorytetem. Jak opowiadałam to na roku na studiach trudno im było uwierzyć bo miałam stypendium naukowe : )
          Ja musiałam sama dorosnąć do tego, że za dwa lata matura a ja w lesie z ocenami i przygotowaniem. Trzecia czwarta klasa juz była spokojna i z dobrymi oceanami. Moja polonistka mówiła, że się „nawróciłam” i tak właśnie było. Dorosłam, dotarło do mnie, że jak chcę dostać się na studiach trzeba się uczyć i tyle
          • panirobak82 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 23:00
            Nie wiem jakbym zachowała się gdyby moje dzieci poszły w moje ślady, nie mam pojęcia. Pewnie bardziej starałabym się zrozumieć dlaczego, co się stało. Moi rodzice się nie pytali tylko szukali rozwiązań nie mieliśmy takiego super kontaktu, że mogłam im wszystko powiedzieć. Oni myśleli, że narkotyki złe towarzystwo itp.a tak nie było
          • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:31
            No ale coś jednak robić musiałaś, skoro kończyło się na zagrożeniach, a udało się w tym najlepszym LO utrzymać i nie zawalić klasy.
            • panirobak82 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:33
              W takich dobrych szkołach wspaniale zachowywane są pozory i dla „wizerunku” szkoły nie ma nic dobrego w tym, że ktoś nie zdaje klasy. Z tego co pamiętam moja matka „wychodziła” mi możliwości żeby mnie przepuścili. Z wychowania fizycznego umówiłam się z moim nauczycielem, że po szkole pójdę z nim na stadion biegać. Przebiegłam kilka okrążeń, pogadaliśmy i zdane. Z geografii Pani odpytywała mnie z dopływów rzek przy mapie (pamiętam, że siedziałam z rodzicami i powtarzałam te rzeki chyba ze 100 razy, do dzisiaj je pamietam smile Z polskiego pisałam jakieś wypracowanie i recytowałam wiersz. Reszty nie pamietam ale pewnie tez na podobnej zasadzie zaliczalam.
              • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:54
                No czyli COŚ trzeba było zrobić
                Choćby nauczyć się tych dopływów
                • panirobak82 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 15:02
                  Racja, ale jak na cały rok to praktycznie nic
              • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:05
                Ale serio sądzisz, ze jeżeli dzieciak totalnie nic nie robi. Nic....to należu mu się zdanie do kolejnej klasy? A czemu?
      • kocynder Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 06:30
        No tak, tylko tu w starterze masz info, że wcześniej, w podstawówce chłopak też się nie przykładał, a uczył tylko "aby - aby"... To całkiem zmienia sytuację. Bo wzorowa uczennica, mająca mocną podstawę i ogólnie obszerne informacje po "przenikaniu" dwóch lat - może, nieelegancko mówiąc spiąć pośladki i nadgonić. Uczeń, który tej podstawy i nawyku uczenia się nie ma - raczej nie ma takiej szansy...
        • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 06:40
          Wzorowy uczeń wcale nie musi mieć dobrych podstaw, często ma niewycwiczone rozwiązywanie zadań z matematyki, fizyki czy chemii.
          • kocynder Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:18
            Oczywiście że nie musi. Ale jest większe prawdopodobieństwo, że "paskowa" uczennica z podstawówki po prostu umie się uczyć i te podstawy do "gonienia" reszty ma, niż uczeń, który całą podstawówkę bimbał i uczył się aby tylko jakoś przejść.
            • ekstereso Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 23:11
              W podstawówce dziecko bez problemów rozwojowych czy rodzinnych nie musi uczyć się żeby przejść.
          • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:49
            Ale moze też mieć. Więsza szansa ze ma ten z dobrymi ocenami i przykłądający się w sp niż ten, któe za uszy trzeba było ciągnąć cała szkołę
            • rozalia234 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 15:00
              A bierzesz pod uwagę że zdolne dzieci w podstawówce czy gimnazjum się nie uczą, bo nie muszą. Zdolnym uczniom w zwykłej szkole często wystarcza minimalny wysiłek do dobrych ocen - słuchają na lekcji/szybko odrobią pracę domową/ nauczyciele ich lubią, więc i odpowiedź mniej stresująca. Dla części osób to się zmienia w liceum i nagle ktoś kto uczyć się nie umie bo nie musiał, nagle jednak musi.
              • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:10
                Ale ten ttutaj tak nie robił jak się okazuje.
          • elinborg Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 02.11.23, 10:19
            Dokładnie tak. Wystarczy kiepski nauczyciel w podstawówce, wymagający w liceum, do tego poczucie- wszyscy w klasie rozumieją tylko nie ja- i się zaczynają kłopoty
    • pepsi.only Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 23:13
      Z doświadczenia: Odpuść mu. Za jakiś czas dojrzeje, i wróci na właściwe tory.
    • disco-ball Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 30.10.23, 23:43
      A jak przeszedł przez podstawówkę? Sam wszystko ogarniał czy go ciagneliscie?
      Jak był samodzielny i teraz się popsuł to dałabym odczuć konsekwencje, może nawet kosztem zawalonego roku.

      Jak go ciagneliscie to z czym miał największe kłopoty?
    • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 00:33
      To jest, wbrew pozorom, dość częsty problem z IQ powyżej normy, ale nie geniuszy, tylko prostu wyżej niż inni.
      Te dzieci szybko łapią i często w pierwszej połowie podstawówki wystarcza bycie na lekach, odrabianie prac domowych a młodsze dzieci zwykle odrabiają, potem dochodzi umiejętność brylowania (spokojnie pisałam na 5 wypracowania z lektur, ktorych nie czytałam, opracowań też nie) oraz dobra opinia w szkole. Jeśli jeszcze dzieciak w szkole tak ogólnie nie sprawia kłopotów to mu się pozwala coś tam poprawić, podciągnąć i takie osoby kończą podstawówkę z dobrym świadectwem i dostają się do dobrego liceum.

      Ale nie umieją się uczyć. Bo to się działo "samo".
      Nie widzą z zewnątrz procesu uczenia, nie wiedzą jak się za to zabrać, jeśli samo nie weszło do głowy.
      A w dodatku nie zdają sobie z tego sprawy, nie rozumieją czemu mają gorsze oceny, przecież "się uczą".
      To może być ten case, więc ja bym zaczęła od szkolnej psycholog.

      Natomiast oprócz tego przyjrzyj się dobrze dzieciakowi, kolegom, jego otoczeniu.
      Bo zmiana środowiska może się objawiać różnie, spadek samooceny też, a dzieciaki potrafią długo i dobrze grać przed rodzicami szczęśliwego nastolatka.
      • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 00:33
        * bycie na LEKCJACH
      • drilka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:01
        Dobrze to opisałaś. Znam właśnie takie przypadki.
        • rozalia234 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 15:15
          Ja też. Opisana sytuacja jest powszechna. Osobiście mam wrażenie że wśród uczniów z dobrymi ocenami więcej jest zdolnych, którzy się nie uczą niż przeciętnie zdolnych ale pracowitych.
      • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:56
        Ja bym dodałą, ze można łatwo przejść podstawówkę jak mama uczy się za dziecko. Ze sprawdzianów gorsze oceny ale tu jakiś plakacik, tu prace domowe, cwiczenia mama robi.
        Zamiast dziecku pokazać jak. Dać materiały niech sam kombinuje ten plakat. Pokazać jak się uczyć, dopilnować w młodszych klasach czy czyta lekture, czy rozumie co czyta ...to się od poczatku uczy, ze wystarczy w necie przeczytać. Plakat robi ciocia po ASP i jest 6, wypracowania pisze matka, cwiczenia robi rodzic.
        Do LO trafia dziecko któe nigdy samemu nic w sp nie zrobiło praktycznie i jest płacz. Znam dziewczynę w 1 klasie LO, która jest na etapie 9latki jeżeli chdozi o samodzielną naukę.
        • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 15:11
          Nie. Takie dzieci, o których piszesz doskonale widać, mogłabym je ze swojej podstawówki nawet dziś po imieniu wskazać. To są na ogół dzieci ze średnim IQ, ale troszkę w dolną stronę normy, mamusia bardzo aktywna, wszędzie w szkole „działa”, córeczka ma prace plastyczne jak z ASP i wygrywa konkurs, ale wszyscy wiedzą, że to nie dziecka zasługa, to mamusia. Tyle, że dzieciak na ogół grzeczny, jakoś tam się uczy, zawsze ma zeszyty, plastelinę i wzorowe zachowanie to się go wyciąga.
          To nie to. To jest opis dziecka, które nie ma zasobów na najlepsze LO.
          A opis autorki jest zupełnie inny, stąd moja refleksja, no takich dzieci widziałam sporo.
          • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:14
            Ale syn autorki nie jest w najlepszym LO...skoro próg to było 50 pkt. Pytanie czy on ma szanse zawalić ten rok. W mojej okolicy liceum z najniższym progiem działa tak, ze wiekszosc przechodzi dalej. Ze zdawalanością matur słabo...ale z klasy do klasy przepychają (pisałam już np. o pisaniu zdalnie sprawdzanu z biologii na 2 na semestr)
            • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:27
              Weź się hanusina przestań pisać głupoty. Skąd wzięłaś te 50 pkt? Z dudy chyba. Próg zatrzymał się w okolicach 110, pisałam to.
              • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 20:27
                Pisałaś ze prób był poniżej połowy puntków jakie otrzymał dzieciak...a ma 115 pkt.
                • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 20:53
                  Zacytuj. Pisałam, że są takie licea a nie że on w takim jest.
    • abidja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 02:41
      Samomotywacja jest najlepsza.
      Skoro twoj syn jej nie ma to karami chcesz go zmusic? Przekupowac pieniedzmi?
      Moze sprobuj inne metody. Zaufaj dziecku, daj mu decyzyjnosc w sprawie szkoly, nauki, niech poczuje odpowiedzialnosc i konsekwencje.
      Jesli dobrze go wychowaliscie i mlody nie ma zadnych zaburzen po pewnym czasie ogarnie na czym mu zalezy i podejmie decyzje. Czyli nauka i zdanie do nastepnej klasy lub zmiana szkoly na np zawodowke.
      Zycia za niego nie przezyjesz.
      • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 04:11
        Życia za niego nie przeżyje, ale może mu pomóc. To jest dzieciak jeszcze. I ewidentnie potrzebuje pomocy.
        • abidja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 04:50
          panna.nasturcja napisała:

          > Życia za niego nie przeżyje, ale może mu pomóc. To jest dzieciak jeszcze. I ewi
          > dentnie potrzebuje pomocy.

          Kary nie dzialaja.
          Szantaz ekonomiczny nie dziala.
          Pomocy potrzebuja rodzice skoro tylko takie metody motywacyjne znaja.
          A czy ten konkretny nastolatek potrzebuje pomocy? I jakiej ? Nalezy porozmawiac z nim, a przede wszystkim wysluchac i zaufac.
          Nastolatek tez czlowiek.
          • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:47
            abidja napisała:

            >
            > Kary nie dzialaja.
            > Szantaz ekonomiczny nie dziala.
            > Pomocy potrzebuja rodzice skoro tylko takie metody motywacyjne znaja.
            > A czy ten konkretny nastolatek potrzebuje pomocy? I jakiej ? Nalezy porozmawiac
            > z nim, a przede wszystkim wysluchac i zaufac.
            > Nastolatek tez czlowiek.

            Dlaczego wysuwasz wniosek, że znamy tylko kary jako metody wychowawcze? Pisałam, że probowaliśmy wszystkiego, jeśli masz jakieś super metody, to się nimi podziel, rozmowa i zaufanie jak widzisz, nie podziałały.
            Nie bijemy go i nie każemy biegać wokół domu, te kary to ograniczenie czasu przed komputerem i nie obsypywanie kasą lenia patentowanego. Ja muszę pracować na swoje pieniądze, dlaczego on nie?
            • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:57
              A jak było w podstawówce? Sam odrabiał lekcje, sam robił plakaty i ine teakie rzeczy...czy robiłaś za niego? Pozwoliłaś dostać gorszą ocene za brak pracy czy za brak przygotowania do klasówki?
              • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 10:47
                Jakie plakaty? W jego szkole ocen nie dostawało się za żadne plakaty. Pomagałam jeśli było trzeba, nigdy nie zdarzyło mi się odrobić zadania za żadne dziecko. Dostał dziesiątki pał za bral zadania.
                • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 10:50
                  I z tymi dziesiątkami pał dostał się do LO?
                  • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 10:54
                    Dlaczego nie? Nie napisalam że dostał 90 pał w 8 klasie. Są różne licea, nie w każdym trzeba mieć piątki żeby się dostać. W jego klasie wystarczyło zdobyć niewiele ponad 100 pkt żeby się dostać.
                    • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:15
                      Ok czyli praktycznie nie uczył się, przeszedł podstawówke i dostał się do LO.
                      Chłopak zwyczajnie nie wie jak się uczyć. Może nie ma świadomości, że w sposób w jakim przeszedł podstawówkę nie przejdzie LO ani nie zda matury.
                      Pytanie czy on jest w dobrej dla siebie klasie. Sam wybrał LO, wybrał klasę? Cokolwiek go interesuje? Bo wychodzi na to ze zaden przedmiot go nie interesuje.
                      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:26
                        Sam sobie wybrał. W każdej innej klasie miałby przecież te same przedmioty. Jest na rozszerzeniu, które mu odpowiada.
                        • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:48
                          No nie gadaj. Dzieci kochające matmę, fizykę w humanie by umarły z nudów np.
                          Skoro sam wybrał ale olewa...to trudno. Dostanie dobrą acz bolesną lekcję, czym się konczy bimbanie. Serio dla jego dobra powinnaś mu na to pozwolić.
                          A jak fakt, ze nie zda nie zrobi na nim wrażenia...to chyba LO nie dla niego.
                          • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:23
                            Dzieci na humanie też mają fizykę i chemię. Przedmioty są wszędzie identyczne, zmienia sie tylko liczba godzin. Ma takie roszerzenie jak powinien mieć. Na innym byloby gorzej.
                            • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:25
                              Zmienia się zakres, podstawa jest dużo łatwiejsza niż rozszerzenie.
                              • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:50
                                Z rozszerzeniem nie ma problemów. Ma matmę, informatykę i angielski. To co chciał. A całą resztę i tak musi mieć na podstawie bez wzgledu na rodzaj szkoły.
                                • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:06
                                  Ok. I z tej matmy informatyki i angielskiego idzie mu ok? W sensie uczy się tego?
                                  Czy poszedł do klasy "informatycznej" bo lubi siedzieć przed kompem?
                                  • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:29
                                    Sa to przedmioty, które są dla niego najłatwiejsze.
                • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 10:51
                  Podpowiem jakie: młoda robiła ostatnio o starożytnehc cywilizacjach. Bardzo dobry pomysł- zdecydowanie wiecej nuczyła się robiąc ten plakat niż ryjąc do klasówki (ale...robiłą go sama).
                  Teraz robi lapbook o komórkach roślinnych.
                  • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 10:55
                    Jakie to ma znaczenie w kontekście wątku?
                    • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:11
                      Odpisalam Ci w kontekście wątku najbardziej prawdopodobny powód. Starannie olałaś.
                      Dwa następne powody (ilościowo statystycznie) to bynajmniej nie „olewanie” tylko problemy z rówieśnikami lub problemy w domu. To, co dalej piszesz o synu pokazuje, że to ostatnie też może mieć miejsce.
                      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:30
                        panna.nasturcja napisała:

                        > Odpisalam Ci w kontekście wątku najbardziej prawdopodobny powód. Starannie olał
                        > aś.
                        > Dwa następne powody (ilościowo statystycznie) to bynajmniej nie „olewanie” tylk
                        > o problemy z rówieśnikami lub problemy w domu. To, co dalej piszesz o synu poka
                        > zuje, że to ostatnie też może mieć miejsce.

                        Odpisalam hanusinej o plakatach a nie tobie. Po czym wnosisz, ze syn ma problemy w domu i że jakąkolwiek odpowiedź olałam? Niczego nie olałam a nawet uważam, że możesz mieć rację. Nie ma problemów ani z równiesnikami ani w domu. Jest lubiany i towarzyski a w domu ma ofertę wszelakiej pomocy w nauce. Nie odpisałam ci i pczułaś się urażona czy co?
          • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:08
            Kary mie działają z definicji, służą tresurze i warunkowaniu, nie wychowywaniu.
            Pomocy potrzebuje nastolatek, który prawdopodobnie nie umie się uczyć, opisałam zjawisko wyżej, jest dość powszechne u zdolnych dzieci przy zmianie szkoły z podstawowej na średnią.
            Rodzice powinni się udać do szkolnego psychologa po pomoc, to jest dość prosta sprawa.
            Nastolatek na ogół nie rozumie, że nie umie się uczyć, bo wydaje mu się, że do tej pory się uczyl i miał dobre stopnie, a teraz to jakoś nie działa. Nie zdefiniuje problemu. Od tego jest dorosły.
    • nena20 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 02:56
      Telefon wystarczy aby czas przelatywał między palcami. Zabierz. Mam podobnego osobnika w domu.
      Swoją drogą z lekcji nic nie "wyciąga" skoro dostaje same 1. Widocznie zainteresowanie szkoła ma zerowe. Nie zawsze trzeba uczyć się w domu aby jakoś tam napisać sprawdziany.
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:48
        Dochodzi niestety problem z samym pisaniem, bo jest dysgrafikiem.
        • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:35
          W jakim sensie problem z pisaniem? Nie potrafi zrobić notatek z lekcji czy z powodu dysgrafii zawala sprawdziany i kartkówki?
          • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:41
            Ma trudności z szybkim pisaniem więc często w ogole nie robi notatek. Egzaminy pisal długopisem i poszły w miarę dobrze, ale odczytanie tego co pisze wymaga pewnego wysiłku, nie wiem czy każdemu się chce.
            • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:47
              A jakie są zalecenia z poradni? U mnie starszy dysgrafik notatki robił "pro forma", uczył się głównie z książek, natomiast młodszy, z bardziej nasilonymi problemami, używa komputera.
              Co to znaczy " nie każdemu się chce"? Na tę okoliczność powinny być konkretne zalecenia z poradni i dostosowania w szkole.
            • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:12
              Na zaleceniach z poradni PPP co ma napisane w kwestii notatek, pisania ręcznego?
              • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:31
                Że manprawo do uproszczonych notatek.
                • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:46
                  I robi te uproszczone? Czy wcale? U mnie starszy w zasadzie notatek nie robił - coś tam gryzmolił dla sztuki. Ale on ma ogromną podzielność uwagi i dużo wynosił z lekcji. Młodszy miał problem ze skupieniem się - jeśli nie notujesz, to nie skupiasz się wystarczająco, wątek lekcji ulatuje. Duża poprawa nastąpiła, jak zaczął używać komputera - teraz słucha i robi notatki, których łatwiej się uczyć.
    • bei Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 06:28
      Może mu pozwolić na inne techniki absorbowania wiedzy?
      Mój tez nie uczył się- w konwencjonalny sposób. Dobrze zna literaturę- ale głównie oglądał ekranizacje książek, uzupełniał wiedzę wykładami dostępnymi w internecie, oglądał sztuki teatralne, słuchał podcastów, audiobooków, czytał artykuły w internecie, oglądał filmy popularnonaukowe. Nie miał jedynek i b. dobrze zdał maturę. Jest słuchowcem, teraz tez bazuje na wykładach, jest zadowolony, bo w końcu uczy się tylko tego, co go interesuje (głównie matematyka i fizyka)
    • te_de_ka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 06:32
      Wyobraź sobie, że odrabiasz szychtę w robocie. Wychodzisz z roboty, a tu otoczenie oczekuje, że w domu zabierzesz się za taką samą robotę. Ile ten licealista ma lekcji w planie tygodniowym? Zgaduję, że ok. 35. Wg ankiety ze szkoły mojego dziecka uczniowie raportowali, że na naukę po szkole poświęcali co najmniej 20 godzin w tygodniu. Zwykłą praktyką szkolną jest pokazać świeżakom, że mają zakuwać, bo jak nie, to się jedynki posypią. Przez te jedynki w następnym kroku zostaną odsiani ci, którzy stanowczo odmówią pracy po pracy. Ten dzieciak nie ma jeszcze sposobu na survival szkolny. Możliwe, że w najbliższym czasie nauczyciele rzucą koła ratunkowe tzn. będzie można załapać lepszą ocenę bez wielogodzinnego zakuwania. Chłopak chwyci takie koło albo nie. Dopóki nie wagaruje, sytuacja jest wujowa ale stabilna. Pogorszenie nastąpi, gdy zacznie wagarować. Obserwuj, czy nie następuje pogorszenie i módl się, żeby dziecko wytrzymało presję szkolną i jakoś się umościło w czarnej dupie.

      • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:11
        Wytrzyma, czemu miałoby nie wytrzymać, zahartuje się trochę. Zresztą z opisów w ogóle nie wynika, że jest jakaś presja.
        Dlatego zalecam przede wszystkim kontakt z wychowawcą i nauczycielami, oni powinni umieć powiedzieć z czym jest problem i czy w ogóle jest jakiś problem.
        • te_de_ka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:28
          Nie no te jedynki to takie cukiereczki.
          Szkoła "informuje" tymi jedynkami, że problem jest. Nawet stojąca z boku matka się zaniepokoiła.
          Jaka jest polityka szkoły, okaże się, gdy się pojawią proponowane oceny na półrocze.
          • te_de_ka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:30
            Ps
            Nauczyciele powiedzą to samo, co matka - nie uczy się 😄
            • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:36
              Powiedzą czy rokuje na to, że zacznie ogarniać.
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 07:52
        Sęk w tym, że on nie poświeca nawet 3 h w tyg na naukę, nie ma mowy o zaharowaniu. Znamy szkołę, to nie jest liceum z progiem 170. Dobra, normalna szkoła, starsze dziecko ją skończyło, dobrze zdało maturę i poszlo na wybrane studia nie ryjąc całymi dniami a to też nie był wybitnie pilny uczeń.
        • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:57
          Rozumiem, ze dziecko któe nie było totalnie zainteresowane nauką w podstawówce..wysłałaś do LO aby nie wpadł w złe towarzystwo w zawodówce?
          Co jak on nie zda matury?
          • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:13
            To pójdzie do szkoły policealnej albo do pracy. Jest duży wybór prostych zajęć, do których absolwent liceum bez matury jest tak samo przygotowany jak absolwent z maturą. Do policji też maturą niepotrzebna, a w wojsku szeregowiec może mieć tylko podstawówkę/gimnazjum.
          • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:26
            Tak. Do zawodówki nie idzie się z ilorazem wyzszym niż przecietny i wynikiem 115 pkt. W dzisiejszych czasach do zawodowki idą dzieci z orzeczeniem o NI a matoły z 50 pkt idą do słabych liceów i techników.
            • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:29
              Wynik 115 pkt to trochę mało jak na liceum i założenie zdawania matury.
              • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:39
                A co ma wynik z egzaminu ósmoklasisty do matury? Przecież to zalezy jak będzie sie uczył kolejne lata. Znam na peczki dzieci, ktore zdaly maturę z podobnymi wynikami z 8 klasy.
                • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:40
                  Ja również, ale po drodze jednak skończyły liceum.
                  • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:46
                    No to o co ci chodzi? Jest w 1 nie mógł jeszcze skonczyć liceum., jak się zacznie uczyć to wszystko zda bez wzgledu na wynik E8.
                    • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:51
                      O nic, to nie moje dziecko. Natomiast podtrzymuję radę o porozmawianiy z wychowawcą i nauczycielami.
                • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:59
                  "Przecież to zalezy jak będzie sie uczył kolejne lata. " No ale główny problem polega właśnie na tym, że się nie uczy. A wybitnie zdolny też raczej nie jest, bo tacy w podstawówce osiągają dużo lepsze wyniki niż 115 punktów. Więc trzeba się decydować, czy się goni dziecko do roboty, czy odpuszcza, licząc się z tym, że zawali klasę albo nie zda matury.
                  • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:10
                    MOze warto popatrzeć przede wszystkim na silne strony dziecka. Bo chyba w tym ciągnieciu za uszy do nauki nikt się nad tym nie zastanowił.
                    • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:30
                      hanusinamama napisała:

                      > MOze warto popatrzeć przede wszystkim na silne strony dziecka. Bo chyba w tym c
                      > iągnieciu za uszy do nauki nikt się nad tym nie zastanowił.
                      >
                      Skąd taki wniosek?
                    • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 15:01
                      Co konkretnie masz na myśli? Rozmowa z wychowawcą i nauczycielami po 2 miesiącach I klasy to jeszcze nie ciągnięcie za uszy do nauki.
                • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:09
                  Ale sie uczyły w LO tak? A twój jakby nie...
                  • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:32
                    No toteż wątek jest o tym co zrobić żeby dziecko zaczęło się uczyć a nie o tym co debil robi w liceum. Czy może swój podwatek w moim wątku założyłaś?
                    • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:14
                      Rety, cofam wszystko, co napisałam.
                      Dzieciak ma masakrę w domu, nic dziwnego, że się nie uczy.
                      Z taką matką dom nie jest normalny.
                      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:32
                        panna.nasturcja napisała:

                        > Rety, cofam wszystko, co napisałam.
                        > Dzieciak ma masakrę w domu, nic dziwnego, że się nie uczy.
                        > Z taką matką dom nie jest normalny.
                        Co masz na myśli? Jaką masakrę?
                    • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 19:46
                      Ale nikt tu (oprócz ciebie) nie pisze o nim debil. Pisałam juz wcześniej, że do zawodówek idą ludzie po konkretny zawód. To ty pisałaś, ze tam idą dzieciaki poniżej normy IQ (co nie ejst prawdą). Dzisiaj wiemy juz ze studia mało dają. Trzeba mieć pomysł na siebie. Lepiej iśc na stolarza niż bez pomysłu pchać się do LO.
                      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 20:57
                        Ja też o swoim synu nie napisałam, że jest debilem. Odpisałam ci, na twoje liczne sugestie, że powinien być w zawodówce. Rozumiem, że nasturcja nie ogarnęła kontekstu, bo czytała po łebkach, ale ty powinnaś skoro to tobie odpisałam w ten sposób i dobrze wiesz dlaczego.
            • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:09
              NO tu się nie zgodzę. Po pierwsze 115 pkt to nie jest szał. U mnie w miescie 115 to juz jest słabe liceum
              Trzymasz się pazurami tego ilorazu niepotrzebnie. Jak będzie len i nic nie zrobi to ten iloraz moze sobie co najwyżej wytatuować na czole.
              U mnie jest fajne technikum z klasą poligraficzną np. Do zawodówki posżło kilko znanych mi dzieciaków z punktami podobnymi do punktów twojego syna.Chcą miec zawód, interesują się tym.
              • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:35
                No to wyslij swoje do tej zawodówki. Nie pytam o to gdzie twoi znajomi dzieci mają. Moje starsze dziecko skończyło to liceum i dostało sie z palcem w nosie na kierunek gdzie było ponad 6 osób na miejsce. Radzi sobie świetnie a pkt miało szalone 127 idąc do liceum.
                • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 17:51
                  Pisałam. Punkty z egzaminu nie są wyznacznikiem. Natomiast brak zupełny chęci do nauki może być przeszkodą.
    • laurielle Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:25
      Dziwisz sie, ze Antygona czy inny Lament Swietokrzyski przegrywa konkurencje z telefonem? Ja wcale. Odetnij media elektroniczne. Jesli on nie wyrobil w sobie obowiazkowosci wczesniej, to trzeba to zrobic teraz. Telefon moze miec wydawany w nagrode na okreslony czas i w okreslobym okienku czasowym, jak rozliczy sie ze skutecznie zrealizowanych zadan. Tak dziala takze swiat doroslych. Wyplata jest w okreslonym dniu, o ile wywiazujesz sie z powierzonych obowiazkow, bo jak nie, to nie masz na rachunki i tez nie bedziesz miec telefonu. Dopoki dom macie wspolny, za windykatora naleznosci robisz Ty. Jezeli dziecko nie wyglada na depresyjne, to jest to jedyna droga. Moj licealny pierwszoklasista super ogarnia wszystko i sam sie pilnuje, ale tylko dlatego, ze twarde zasady wprowadzilismy wczesniej (w klasach 3-5). Zinternalizowalo sie wczesnie i juz go pilnowac nie trzeba, sam chodzi jak w zegarku. Teraz mamy powtorke z rozrywki z dziesieciolatkiem, ktory miga sie od wszelkiego wysilku na wszystkie mozliwe sposoby, więc łączę się w bólu, ale zapewniam, ze da się to wykorzenic i warto.
      • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:42
        Ok, wdroże w takim razie zabór telefonu.
        • kropkacom Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:46
          No to życzę powodzenia w zabieraniu telefonu uczniowi szkoły średniej.
          • tojaba Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:14
            kropkacom napisała:

            > No to życzę powodzenia w zabieraniu telefonu uczniowi szkoły średniej.

            Wystarczy nie płacić abonamentu, albo odpowiednio go dostosować.

            • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:23
              I załatwić nastolatkowi izolację towarzyską. Pomysły identyczne z brakiem telewizora 30-40 lat wcześniej, żeby dzieci nie oglądały głupot.
              • kropkacom Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:39
                Zawsze może chodzić do kolegi na telewizję. wink Tylko czy o to autorce idzie?
              • tojaba Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:17
                triss_merigold6 napisała:

                > I załatwić nastolatkowi izolację towarzyską. Pomysły identyczne z brakiem telew
                > izora 30-40 lat wcześniej, żeby dzieci nie oglądały głupot.

                Jak nie przejdzie do następnej klasy, albo wyląduje w innej szkole, to też się wyizoluje.
                • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:24
                  W nowej klasie/szkole będzie miał jakieś towarzystwo.
            • kropkacom Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:36
              Oczywiście, że wystarczy. Dowie się przy okazji coś więcej o synu i zobaczy jak mu na telefonie zależy big_grin Swoją drogą, młodzież nie posiada już komputerów?
        • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:50
          Nie bądź śmieszna.
        • laurielle Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 10:24
          Wystarczy zamienic smartfona na model posiadajacy: dzwonienie, smsy, budzik, kalendarz i kalkulator.
    • kropkacom Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:45
      Uświadomić konsekwencje. "Bić" się z nastolatkiem aby się uczył? Wolne żarty. Może potrzebuje pomocy. Może ma depresję albo inne problemy.
    • misiamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 08:46
      Mój syn tak miał. Ogarnął się 5 minut przed maturą (fakt, zdawał, ale ja byłam pewna że tym razem to już nie zda). Moim zdaniem, to nieumiejętność uczenia się, ja to zrzucałam na karb pandemii (syn z rocznika który prawnie nie był w liceum stacjonarnie) oraz właśnie takiej ogólnej inteligencji, która pozwala dziecku w szkole coś tam wiedzieć bez konieczności uczenia się, a świat wokół jest zwyczajnie ciekawszy. Syn dopiero na studiach, przed egzaminami zaczął rozumieć, o co chodzi z tym "uczeniem się" - że nie wystarczy rozumieć co się czyta, trzeba to pamiętać, umieć powtórzyć, umieć zastosować w innym przykładzie.
      Zgadzam się z forumkami które piszą, że to brak umiejętności uczenia się oraz kompletny brak zainteresowania treściami w programie liceum (dla mnie całkowicie zrozumiały).
      Jeśli chcesz pomóc to może spróbuj poprzeglądać treningi uczenia się (szybkie zapamiętywanie, szybkie czytanie, plan nauki, notatki - czy syn ma pamięć graficzną, słowną, wizualną itp.) oraz spróbuj go tego sama nauczyć. Lekturę można przeczytać szybko, wyłapując najważniejsze rzeczy (na trójkę chyba wystarczy). Naucz go robić schematy, rysunki, wykresy. Może go to zachęci, a może przeciwnie, będzie chciał się Ciebie pozbyć, ale wtedy znajdziesz motywację żeby się uczył sam wink
      • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 09:54
        "brak zainteresowania treściami w programie liceum (dla mnie całkowicie zrozumiały)." - hmmm, po co do liceum idzie ktoś, kto nie jest zainteresowany treściami w programie? W zasadzie ze wszystkich przedmiotów... Bo brak zainteresowania dwoma czy trzema rozumiem, ale najczęściej uczeń LO rozumie również, że jest to element niezbędny w osiągnięciu celu i jakoś to ogarnia.
        • misiamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:11
          Program LO jest skrajnie akademicki i przez to kompletnie niestrawny. Można być pasjonatem języka polskiego i szczerze nienawidzić go jako przedmiotu w szkole. Nie zgadzam się też z tezą, że dziecko w LO powinno traktować naukę jak zło konieczne (obowiązkowy etap do odpękania). To jest szkodliwe, powszechne i utrwala w społeczeństwie himalaje hipokryzji, cynizmu, nieuczciwości itp. elementów "ogarniania, bo trzeba".
          Młodszy syn jest w programie IB, różnicę widzę gołym okiem. Ale oni nie korzystają z podręczników ani nie traktują przedmiotów jako czegoś, co wymaga przymusowego ogarnięcia. Mają też znacznie większy wybór i znacznie węższy obszar specjalizacji.
          • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:15
            Większość nie jest w IB, więc muszą wypracować strategie przejścia etapów edukacji przy możliwie najmniejszych stratach na zdrowiu psychicznym i fizycznym.
            • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:01
              Dokładnie. Przeciętnie inteligentny nastolatek, od lat w polskim systemie edukacji powinien sobie zdawać sprawę z tego, z czym się wiąże nauka w liceum ogólnokształcącym.
          • nick_z_desperacji Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 02.11.23, 11:47
            I akurat ib nie jest programem dla leni patentowanych. On jest ciekawszy, jeśli się czymś interesuje, a nie chodzi do szkoły , bo mamusia uznała, że taki zdolny, że do branżowki nie pójdzie.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:07
      Najlepszą motywacją powinna być świadomość, że dostanie promocji do następnej klasy i po prostu wyleci ze szkoły. Jak nie chce się uczyć, niech idzie do szkoły zawodowej i do pracy.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:07
        ...że NIE dostanie - oczywiście.
    • babcia47 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:15
      Wciągnąć młodzieża w sprawy domowe tj finanse, plany, mozliwosvi itd. I to na poważnie. Uswiadomic młodemu że poziom życia zależy od tego jaki status zawodowy, życiowy osiągnie i ze nie uczy się tylko dla siebie ale dla swojej rodziny,będziecie. Eksperymentalnie załatwić mu dorobienie sobie przy pracy fizycznej i dopilnować by sumiennie wykonywał to przez określony czas np tydzień. Dowie się ze nawet przy takiej pracy trzeba mieć wiedzę i umiejętności ale po tym raczki nóżki i krwgoslup bolą a w dupkę zimno. A potem czejac ns wyniki. U mnie sprawy świadomości dzieci toczyły się na bieżąco od najmłodszych lat, czesto pomagały a nawet dorabiali sobie tez od podobnego wieku. Tekst o tym, że nie uczą się dla mnie a nawet dla siebie padł wcześnie. Nie wiem co to odrabianie z dziećmi lekcji, pilnowanie wyników w nauce, praktycznie wszystko osiągnęli sami bo mieli motywacje by być tymi co zarządzają a nie ktorymi rządzą
      • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:30
        W szkole uczą się po to, żeby zdać (ew. mieć pasek w podstawówce), skończyć dany etap i pójść dalej. Nie ma w tym żadnej filozofii. Matura jest po to, żeby dostać się na studia, a te mogą być realizowane w różnych wariantach albo w ale, nie są obowiązkowe.
        Oczekiwanie, że 14-15-latek będzie miał trwały plan na swoją przyszłość jest bez sensu.
        • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:52
          Nie chodzi o trwały plan a o świadomość, że musi coś w życiu robić aby miec kase na życie.
          Czyli albo się bierze za nauke w LO aby moc wybrać studia i po nich mieć pracę...albo idzie do zawodówki. Bo chwilowo to jest taki Piotruś Pan (co jest dość normalne dla wieku ale zaraz przestanie być).
          Chłopak przekupywany kasą za oceny chyba nie ma świadomości po co do tej szkoły chdozi
          • babcia47 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 02:43
            Dokładnie tak! Nie chce Ci się uczyć? Naucz się kopać rowy bo za coś trzeba żyć i w zasadzie zapomnij o rodzinie lub nie placz pozniej ze na nic cie nie stać lub ze dzieci ci placzą bo nie stać cie na zaspokojenie ich potrzeb a teraz narzekasz ze czegoś tam nie masz
            • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 02:47
              Pójście do zawodówki nie musi się wiązać z klepaniem biedy, bez przesady.
            • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 19:48
              Ale zawodóka to nie jest kopanie rowów...to moze byc sensowny plan na zycie. Lepszy niż :idę na studia nie wiem jakie byle iść"
        • babcia47 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 02:48
          Wieszszsz.. ja swoim dzieciom od początku szkoły tłumaczyłam, częściowo na własnym, niestety przykładzie, ze nauka jest jak drabina. Bez problemu po niej wejdziesz na wyższy poziom ale gdy nie będziesz uczyl sie na bieżąco totwoja wiedza będzie jak drabina z brakującymi szczeblami a wtedy nawet proste rzeczy zaczną ci sprawiać problem bo będziesz miał luki ktore ciężko nadrobić. Po dziurawej drabinie, bez niektorych szczebli ciężko wejść wyzej a gdy luk jest zbyt dużo staje się to niemożliwe
    • czarna_kita Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 11:28
      Za pałe odebranie kompa. Za następna pałe odebranie telefonu. Kolejna pała zakaz wychodzenia. Będzie miał dosyć czasu na to żeby się nauczyć i poprawić. Jak poprawi- oddajesz.
      Na moim dziś 20letnim synu podziałało.
      Dlaczego masz mu dać zawalić szkole, nie rozumiem tych podpowiedzi. Jest osobą niepełnoletnią, ty odpowiadasz póki co za niego. Jak będzie miał skończone 18 i sam zawali szkole to już jego sprawa. Ale póki co to Wy jako rodzice będziecie mieli nerwy i problemy. On jest w takim wieku że nie myśli co będzie w przyszłości. Trzeba mu to uświadomić i być konsekwentnym.
      Zabierz rzeczy które zajmują jego cenny czas aby miał go wiecej- proste. Wykona swoje obowiązki (nauka) to będzie miał czas na zabawę. I powiedz mu dokładnie czego od niego oczekujesz i jakie stawiasz warunki inaczej będzie kręcił dalej.
    • asia_i_p Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:47
      Wiesz co, to może chodzić o to, że on po prostu nie wie, czego się uczyć. Jeżeli jest zdolny, a z opisu wynika, że jest, to wcześniej albo nie uczył się w ogóle i pamiętał dość, żeby to wystarczyło albo uczył się wszystkiego jak leci. Żadna z tych strategii w nowym liceum czteroletnim nie działa. Nie ma mowy żeby się nauczyć wszystkiego, bo tego jest za dużo.

      On moim zdaniem potrzebuje sensownej pomocy - ze strony waszej lub zatrudnionego specjalisty - żeby spriorytetyzować materiał, wybrać to, co trzeba niezbędnie umieć i ustalić, co trzeba zignorować. Inaczej zginie pod nawałem materiału.

      Moim zdaniem problemem nie jest lenistwo tylko zagubienienie i nieumiejętność ułożenia sobie listy, ,od czego zaczać.
      • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 12:50
        Chyba nie to. Dzieciak dostawał jedynki (co na nim tez wrazenia nie robiło) w podstawówce, prześlizgnął się przez szkołę. Poszedł do LO z niskim progiem i dalej chce się ślizgać.
        • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:36
          Nie dorabiaj może bajek co? Nigdy nie był zagrożony, więc o jakim prześlizgiwaniu mowisz? Miał lepsze i gorsze oceny. Z matematyki jest bardzo dobry a przedmioty przyrodnicze w podstawowce były latwe. Z polskiego mu pomagaliśmy, angielski miał zawsze dodatkowy w szkole jezykowej. Niski próg w liceum to jest o polowę mniejszy niż u niego.
          • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:02
            W sensie 50 punktów? Trudno to progiem nazwać...
          • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:21
            Nie, niecałe 60 punktów to nie jest „niski próg”, to brak progu.
            • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:33
              Przecież próg ustalają uczniowie a nie szkoły.
              • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:50
                Przecież wiem. Ale trudno mówić o "progu" przy 50 punktach. 4 przedmioty na ocenę dostateczną to już są 32 punkty!!! Czyli egzamin napisany średnio na 20%!
                • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 19:12
                  No wiadomo że to jest dno dna nie szkoła, ale takie są i idą do nich uczniowie, ktorzy potrafią dodawać do 10. Dopiero ci co nie potrafią idą do zawodówek.
                  • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 19:19
                    Niekoniecznie. Mogą być z małych miejscowości , gdzie jest jedno liceum z progiem około 100. I technika z progiem np 60-80. Więc ci z 50 punktami idą do branżowych. Albo idą tam ludzie, którzy chcą mieć konkretny zawód.
                    • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 19:50
                      Przeciez do branzowych idą też z wiekszą ilością punktów...
                  • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 19:49
                    Znam chłopaka w zawodówce ktory dostał 138 pkt. Sam chciał do zawodóki, ma plan na siebie....
                  • nick_z_desperacji Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 02.11.23, 11:55
                    Jasne taaaaki zdoliny całe 115, nie to co imbecyle z zawodówki. Weź po pierwsze uaktualnij dane, bo po części branzowek się świetnie zarabia, a po drugie jeśli on ma takie podejście jak ty, to się nie uczy bo nie musi, jest przecież genialny
      • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:05
        Musi nauczyć się uczyć. Problem jest na tyle powszechny, że w wielu szkołach średnich są we wrześniu organizowane warsztaty dla uczniów klas I jak się uczyć i (były) dla nauczycieli JAK UCZYĆ młodzież po przerwie covidowej.
      • panna.nasturcja Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:20
        Nie jest zdolny, autorce się jednak wydaje, zdolny dzieciak nie ma 115 punktow w rekrutacji, chyba że ma poważne problemy w domu, środowisku, choruje itd. To jednak nie ta droga.
        Pisałam wczoraj o tym samym, ale wycofuję się czytając autorkę.
        Jest nieporadna wychowawczo, dość agresywna, „mająca rację” - trudne środowisko dla nastolatka.
        W tym wątku chwyciła się wyłącznie postów o zabieraniu komputera, telefonu - to pokazuje styl wychowawczy. I jest, perspektywicznie, całkowicie nieskuteczne.
        • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 18:36
          I już! Diagnoza postawiona. Specjalistka nasturcja wie jakie jest dziecko, jaka matka i zna przyczyny wszystkicj trudnoścismile. Praca i życie z tobą, to musi być horror.
          • hanusinamama Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 20:31
            Czemuś się uczepiłą ze do zaowdowej szkoły idą dzieci z niskim IQ oraz minimu punktów? Z księzyca spadłaś? Dzisiaj dobry specjalista po zawodóce jest wiecej wart niż dzieciak, który poszedł na byle jakie studia byle mieć mgr.
            Napisałaś ze wybrał sobie matematykę i informatykę...ale pytanie czemu? Czy jego to interesuje? Z tych przedmiotó jak rozumiem oceny ok, uczy się chętnie? Bo jak tych też się nie chce uczyć...to nie wiem co on robi w tej szkole.
            Może warto przemyśleć, sprawdzić jego umiejętności. Zdecydowanie lepiej zeby został stolarzem niż miał średnie bez matury...Zrewiduj swoje podejscie, bo szkół zawodowych czy do techników idą normalne dzieciaki.
            • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 21:11
              Tak, lubi swoje rozszerzenia i sobie z nimi radzi. Wiem jakie dzieci idą do szkół zawodowych, bo znam progi punktowe wszystkich szkół z naszego miasta. Tak wiem że zawodówka może być swietnym sposobem na życie, ale wiem jakie dzieci tam idą i nie jest to niestety śmietanka towarzyska. Za moich czasów większość uczniow tam lądowała, ale teraz jest inaczej. Wiem i nie są to moje wyobrażenia, że idą tam wagarowicze, dzieci z problemami z zachowaniem z kuratorami na karku, pijące i palące od podstawówki i tak wszystkie z orzeczeniem o NI ktore były w szkołach ogólnodostępnych. Jest tam więcej przemocy rówesniczej i problemów z przeprowadzeniem zwykłej lekcji. Może poza fryzjerstwem bo to faktycznie bywa pasja. Mój syn nie chce być fryzjerem, piekarzem ani mechanikiem samochodowym. Nie wie kim chce być. Jest w miarę inteligentny i jak uda się go nauczyć sie uczyć i zmotywować do pracy, skończy tę szkołę. Dlatego proszę o rady jak to zrobić a nie jak przenieść go do zawodówki. O tym pomyslę najwczesniej za 2 lata jak nic nie ruszy.
              A dzisiejsi superfachowcy to mają często po 50 lat i wyrośli w innych zawodówkach, albo są samoukami albo są po kursach czy wyuczyli się w cechach.
              • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 23:03
                Ok, ale nauczyć się uczyć można kogoś, kto chce się uczyć tylko nie potrafi. A z tego co piszesz, to twoje dziecko w ogóle nie przejawia chęci, żeby się uczyć -"nie uczy, nie czyta lektur i nie odrabia zadań."
                • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 02.11.23, 10:38
                  No toteż pytam jak go zmotywować.
                  • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 02.11.23, 10:52
                    A jak próbowałaś do tej pory?
            • berdebul Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 01.11.23, 23:18
              Tak, tak. Sami pasjonaci i dlatego w rekrutacji 20-30 pkt. 😂
    • baz12 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:02
      Mam taki egzemplarz w domu. Nie uczy się w ogóle. jest aktualnie w 3 klasie LO. Nie wiem jak to zrobił, ale jakoś udawało mu się prześlizgnąć ( ściąga, kombinuje itp ). Ma jedynie zainteresowania sportowe. Boję się, że nie zda matury, bo moim zdaniem nie umie uczyć się. Jest to częściowo pokłosie pandemii ( 7 i 8 klasa zdalnie ) i straszne lenistwo.
    • alewcale Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:26
      dziecka nie można stresować, zmuszać, ograniczać a zawsze należy chronić ( w tym przed złym nauczycielem, który zabija "moje ja"....
      Kamikadze, tak mówili
      Kamikadze, nie było mocnych
      Bez litości
      Zabiłaś moje ja
      O o! Moje ja

      Nauczyciele wiedzą, jaki jest powód i jak zaradzić, ale teraz strach rodzicowi cokolwiek powiedzieć, więc niech sam dojrzewa i w końcu płaci.
    • furiatka_wariatka Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:43
      Najwyżej nie zda, wtedy może do niego dotrze.
    • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 13:55
      Jestem po rozmowie z wychowawcą i pedagogiem szkolnym (napisałam maila i oddzwoniły). Będą z nim rozmawiać, właczy się dyrektor i jesli ustalą jakieś zasady dowiem się w przyszlym tyg. Za 2 tyg są konsultacje, wiec mam szansę porozmawiać z kazdym z nauczycieli. Dziekuję za rady.
      • triss_merigold6 Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:00
        No i bdb.
      • little_fish Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:04
        No i dobrze. A konsultacje są w każdym tygodniu, a przynajmniej powinny być.
        • artea Re: Nastolatek w ogóle się nie uczy 31.10.23, 14:10
          Ale ja pracuję i nie mogę chodzić codzinnie na inną godzinę do jakiegoś nauczyciela bo ten ma czarnkową w pn o 9, tamten we wtorek o 7 a inny o 9. Będą ogolnoszkolne konsultacje o 17 to skorzystam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka