artea
30.10.23, 21:50
Podpowiedzcie jak zmotywować nastolatka do nauki. Obecnie 1 klasa szkoły średniej. Wcześniej też się nie przykładał, ale egzaminy zdał wystarczająco dobrze żeby dostać sie do szkoly pierwszego wyboru. Nie ma co zastanawiać się czy szkoła za trudna czy nie, bo nie uczy się w ogóle i dostaje same 1. Jest pogodny, ma znajomych, nie ma problemu z używkami czy złym zachowaniem. Z nami ma kontakt dobry, rozmawia, przytula się, no ale nie uczy się w ogóle. Mocno ograniczyliśmy komputer, ale ma telefon. Gdy chce dostać kompa to udaje, że się czegoś uczy, ale uważam, że tego nie robi wcale. Zadania odrabia albo nie. Ma obiecane wyższe kieszonkowe za dobre oceny ale to go nie motywuje, chociaż na pieniądzach mu zależy. Lektury też ostatniej nie przeczytał. Leci pała za pałą, już ma prawie z każdego przedmiotu po jednej. Nie mamy pojęcia co robić. Probowaliśmy rozmowami, nagrodami, karami, obietnicami, próbowalismy oddać odpowiedzialność za naukę jemu, nie ma żadnej róznicy, dalej nie robi nic. Nie wiem jak dotrzeć do niego. W domu normalnie, matka, ojciec, starsze rodzeństwo sztuk jeden. Ma dysgrafię, przy okazji badania w ppp iloraz wyszedł wyższy niż przeciętny. Innych zaburzeń brak. Nie mamy cisnienia na wysokie oceny, niech ma tróje czy dwóje czasem ale nie same jedynki. Ma od nas ofertę pomocy w jakim zakresie sobie życzy. Powiedzcie co robić?