Dodaj do ulubionych

Artykuł o nauczycielu ktory

12.11.23, 08:01
Przypomniał uczniom jednej klasy o regulaminie szkoły. W skrócie ( bo artykuł pisany chyba przez CHATGPT, zanim doszli do meritum musieli napisać 500 znaków o niczym - może redaktor wyznaczył im taka karę?): jeden uczeń zachował się źle, więc nauczyciel postanowił że przypomni klasie jaki jest regulamin szkoły. Kazał im go przepisać. Afera na całą Polskę, łamanie prawa człowieka i w ogóle jak tak można? Nie wierzę że ta historia trafiła do gazety.

www.edziecko.pl/starsze_dziecko/7,79351,30383893,nauczyciel-zamiast-ukarac-ucznia-wyzyl-sie-na-calej-klasie.html#s=BoxOpImg4
Obserwuj wątek
    • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:14
      Nauczyciel zamiast ukarać winnego przerzucił to na uczniów. Nie wątpię, że koledzy podziękują wrzaskunowi.

      Ot, kolejny "wysoko wykwalifikowany" przedstawiciel tego zawodu 🤦‍♀️
      • sueellen Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:21
        Jeśli masz więcej niż jednego dziecka nigdy nie zdarzyło ci się ukarać dwojga mimo że winne było jedno? Być może to nie pierwszy wybryk nie jednego ucznia? Może różnych małych incydentów było więcej tylko za małe by robić z tego aferę? Poza tym co złego jest w tym że WSZYSCY uczniowie znają regulamin? W pracy jak jakiś idiota wciśnie link wysłany przez arabskiego księcia, cała firma natychmiast ma szkolenie. To też jest karanie?
        Nie wstawił uwagi, nie obniżył oceny, po prostu upewnił się że wszyscy znają regulamin. Jedyne czego można się czepiać to że pozbawiono uczniów aktywności fizycznej.
        • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:32
          Skąd założenie, że uczniowie NIE znają regulaminu? Wrzeszczał jeden, ukarana została cała klasa.
          Upewnił się, kiedy kazał przepisywać? Nie wystarczyło mu, że uczniowie, z wyjątkiem jednego, przestrzegali regulaminu?
          Widzisz różnicę między uczniami a pracownikami firma, czy za trudna do zauwazenia?

          Sorry, jesteś tępą dzidą, tyle że w odróżnieniu od tego "wysoko wykwalifikowanego specjalisty" kontaktu z 10-latkami na szczęście nie masz.
        • nangaparbat3 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:18
          Masz rację - to się dość często zdarza. Nie powinno się zdarzyć nigdy.
        • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:25
          >Jeśli masz więcej niż jednego dziecka nigdy nie zdarzyło ci się ukarać dwojga
          Tak, mam „więcej niż jednego dziecka” i nigdy nie zdarzyło mi sie ukarać dwojga za przewiny jednego. Ba, ja nawet nie nakładam kar na jedno dziecko!

          >Nie wstawił uwagi, nie obniżył oceny, po prostu upewnił się że wszyscy znają regulamin.
          Ile razy - konkretnie- przepisywałas ręcznie na karteczkę regulamin bhp swojej pracy, bo kolega wysłał link do arabskiego księcia…?
          • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:27
            Brońcie dalej dzieci przed jakimikolwiek konsekwencjami. Nie pochwalam tej metody, ale nie dziwię się albowiem patrz to, co napisała little_fish.
            • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:13
              Ale dlaczego dzieci maja ponosić konsekwencje zachowania kolegi? Czy jak kolega z pracy wysyła linki do arabskiego księcia, to cały zespół nie dostaje za karę premii?
          • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:29
            Tylko z artykułu w ogóle nie wynika czy oni mieli te zasady przepisać czy stworzyć, czyli pisać.
      • anorektycznazdzira Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:32
        Fantastyczne: doye**ć osobom, które nie zawiniły w nadziei, że dokonają linczu na tym, kto w rzeczywistości powinien zostać ukarany. Miodzio. Z którego to wieku podręcznik pedagogiki?
        • anorektycznazdzira Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:35
          *miałam podpiąć do następnego postu oczywiście
    • seeview Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:30
      Dziwię się że w dzisiejszych czasach użerania się z bombelkami i ich rodzicami (nie wiem, kto jest bardziej zje%$#&, ale chyba rodzice, to oni są dorośli i "wychowują") ktokolwiek jeszcze chce być nauczycielem.
      • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:36
        Przymusu pracy w szkole nie ma. Też się dziwię tym narzekającym na swój los nauczycielom. Rynek pracy czeka i wchłonie każdego
        Dziwnym trafem latami narzekają w oświacie 😉
        • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:53
          Właśnie wchłania każdego. Stad tylu nauczycieli, którym się nie chce nawet chcieć.
          • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:57
            To ci ambitni i wysoko wykwalifikowani z postawą, czy się stoi, czasie leży 🤦‍♀️😂😃
            Koniecznie powinni im dać podwyżki, zasługują 😝
            • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:01
              Wielu zasługuje a nie dostaje podwyżek. Brak selekcji do zawodu to dramat edukacji. Jak się płaci goowniane pieniądze to się ma goowniany efekt.
              • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:06
                I w drugą stronę, za g... efekty nie dostaje się podwyżek 😉
                • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:11
                  No, tylko podwyżek nie dostają również ci, którzy są dobrzy czy bardzo dobrzy - cóż, odpowiedzialność zbiorowa ma się dobrze 😉
                  • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:26
                    Dobrzy i bardzo dobrzy odchodzą na swoje - jak ten wspomniany fizyk, który bierze 200 zł za godzinę.
                    Zostają miernoty i siłaczki z hasłem "pieniądze to nie wszystko". Ochotniczek zbawiać nikt nie będzie wbrew ich woli.

                    I pardon, nie porównuj decyzji dorosłych ludzi, którzy tkwią w tym zawodzie, bo tak wybrali, z uczniami, którzy trafili na przemocowego troglodytę.
                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:29
                      I znów pięknie generalizujesz. Znam wielu dobrych i bardzo dobrych, którzy nadal pracują w szkołach.
                      • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:34
                        Powtórzę: Ochotniczek zbawiać nikt nie będzie wbrew ich woli.
                        • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:38
                          A twoje dziecko jacy nauczyciele uczą? Ci beznadziejni, którzy nigdzie indziej pracy nie znajdą, czy ochotniczki/siłaczki, których nikt siłą nie zbawia?
                          • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:42
                            Sorry, co mają moje dzieci i ich nauczyciele do tego wątku? Skończyły ci się argumenty, probujesz wycieczek osobistych?
                            Powodzenia 😂😂😂
                            • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:45
                              Nie, oo prostu pytam. Ponieważ z twoich wypowiedzi wynika, że w Polsce występują dwie grupy nauczycieli - beznadziejni, którzy muszą być w szkole i świetni, którzy dawno odeszli. Zastanawiam się zatem do której grupy zaliczasz tych, którym powierzasz swoje dziecko na kilka godzin. Żadna to osobista wycieczka.
                              • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:51
                                Pozostanie ci się dalej zastanawiać. Podpowiem, że forum już kiedyś ustaliło wszystko na temat moich dzieci i ich szkół. Niestety, znów cię odeśle do wyszukiwarki😃
                                • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:55
                                  Temat twoich dzieci (jako takich) kompletnie mnie nie interesuje. Ale widzę, że trudno jest przyznać, że nie cała grupa zawodowa jest beznadziejna. Pozdrawiam.
                                  • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:00
                                    🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                                    Niech i tak będzie 😃
                • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:12
                  Ale sama widzisz, ze to tez odpowiedzialność zbiorowa, która tak potępiacie. Tylko na większa skale. Wszyscy nauczyciele zarabiają mało, bo cześć z nich się obija. No to powodzenia dla przyszłych pokoleń.
        • seeview Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:03
          Tak to sie skończy, zwłaszcza że nawet na kasie w markecie potrafią płacić więcej. A robota mniej stresująca i "kilienci" bardziej zrównoważeni.
        • iwles Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:10
          skumbrie napisała:

          > Przymusu pracy w szkole nie ma. Też się dziwię tym narzekającym na swój los nau
          > czycielom. Rynek pracy czeka i wchłonie każdego
          > Dziwnym trafem latami narzekają w oświacie 😉

          Jakoś dziwnym trafem od kilku lat jest więcej wakatow, niż nowych nauczycieli. A mlodzi pracują do pierwszej wypłaty, po czym uciekają gdziekolwiek.
          Więcej wspolczucia ze strony spoleczenstwa dostaja panie na kasie. Może przywróćmy niedzielę handlowe a osoby, którym się to nie podoba niech się zatrudnią w szkole? Jakoś nie widzę exodusu w tę stronę.

          • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:22
            Problemem są starzy, "wysoko wykwalifikowani". Mają tak wysokie kompetencje, że poza oświatę się wybierają i pensja najgorsza nie jest, bo nigdzie z tym, co "potrafią", tyle nie zarobią.
            Że młodzi po pierwszej wypłacie uciekają, nikogo nie dziwi.
            Potem ten kwiat nauczycielstwa stosuje odpowiedzialność zbiorową, jak wuefista z artykułu. I te tuzy intelektu i wysokich kwalifikacji są zdziwione, że społeczeństwo współczuje kasjerkom, zamiast szanować nauczycieli 🤦‍♀️
            • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:27
              Tak racjonalnie patrząc, jakie ten wf-ista ma możliwości skutecznego reagowania?
              - za drzwi delikwenta nie wyrzuci, bo ponosi odpowiedzialność w razie gdyby coś się Jasiowi stało;
              - karne przysiady czy pompki oprotestuja rodzice przeszkadzacza;
              - uwag zwykle ma taki dzieciak tyle, że kolejna nie zrobi wrażenia
              • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:27
                >karne przysiady czy pompki oprotestuja rodzice przeszkadzacza;
                A skąd takie przekonanie…? W szkole moich dzieci za spóźnienia na przykład są burpiees i nie slyszałam dotąd, żeby którykolwiek z rodziców podjął ten temat w jakiejkolwiek sytuacji.
                • demodee Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:19
                  > W szkole moich dzieci za spóźnienia na przykład są burpiees i nie slyszałam dotąd, żeby którykolwiek z rodziców podjął ten temat w jakiejkolwiek sytuacji.

                  Ale czy to dobrze, że za spóźnienia dzieci dostają kary fizyczne i czy to dobrze, że rodzice na to nie reagują?
                  • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:22
                    I czy jest to w zgodzie ze statutem oraz przepisami?
                  • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:32
                    Co jest?
                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:47
                      Kary fizyczne
            • iwles Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:21

              Skąd wiesz, jak na próbę ukarania jednego delikwenta zareagowała reszta klasy? Może wielkim oburzeniem, że nauczyciel nie ma prawa, stąd polecenie zaznajomienia się ze statutem szkoły całej klasie?
              • iwles Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:21

                To do skumbrie.
              • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:26
                Dopowiedz sobie dowolna reakcje, która będzie pasowała ci do tezy "biedny nauczyciel" kontra "koszmarna klasa". W twoim wykonaniu nic mnie nie zdziwi 😂
              • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:53
                To nie był statut szkoły tylko regulamin zajęć. Wychowania fizycznego jak mniemam.
                • iwles Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:01
                  little_fish napisała:

                  > To nie był statut szkoły tylko regulamin zajęć. Wychowania fizycznego jak mniem
                  > am.


                  Aaaaa tak, regulamin zajęc.
                  • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:03
                    Ojojoj to się dziatwa zmęczyła przepisywaniem.
                    • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:29
                      Można sie zdziwić… Regulamin na jednej z lekcji mojej córki to było jakieś 8 drukowanych stron A4…
                      • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:48
                        Kłapiesz jęzorem trzy po trzy skumbri. Rodzice tez się dzieła na takich co to albo umieją wychować i zadbać o dziecko, albo są niewydolni i fundują dzieciom traumę. No i gdzie te dzieci maja niby uciec. Bo szkole to zawsze mogą zmienić.
                        Wszystko jest kwestia proporcji. Wszelkie egzaltacje są żałosne.
                        • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:20
                          Gdzieś broniłam iedykolwirk przemocowych rodziców czy klapiesz jęzorem i pleciesz trzy po trzy?
                          • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:30
                            Ciagle klapiesz to samo do znudzenia. Może zmień płytę.
                            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:37
                              Szybko skończyły ci się argumenty 😂😂😂
                              • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:46
                                Chyba tobie się skończyły lata temu, bo ciagle piszesz to samo.
                                • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:04
                                  Tak, tak, masz rację 😂😂😂
                                  • fogito Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 20:01
                                    Wiem.
              • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:28
                A skąd wiesz, ze ci uczniowie nie byli sterowani przez chipy wszczepione wraz ze szczepionkami…?
            • babcia47 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:14
              Nie wiem skąd tak niska ocena kwalifikacji szczegolnie " starych" nauczycieli. Wlasnie ci starzy mają jeszcze chec i choć kierunki naiczycielskie nigdy nie należały do najlepszych to jednak jeszcze studiowali a nie chodzili do szkółki ktora teraz nazywa się studiami. Druga rzecz do wieloletnie doświadczenie ktore wrecz moze zastąpić studia.. bo w sumie studiowanie to uczenie się samodzielne przy wykorzystaniu wiedzy przekazywanej przez osoby mądrzejsze, własnemu poszukiwaniu i przyswajaniu wiedzy. Nie do przecenienia jest tez doświadczenie w postępowaniu z młodym pokoleniem. Owszem trafia się niedouczony beton i tolerowanie przez przełożonych poczucia wszelakiej wyższości ale jakoś tak się składa że jeżeli w życiu od kogoś sie czegoś nauczyłam i traktowałam jako autorytet to czesto bywali to właśnie ci starsi nauczyciele nawet gdy to były " żylety". Gdy chce się od kogoś czegoś wymagać to najpierw ten ktos musi czuć ze moze cos stracić gdy nie będzie spełniał warunków. Płacąc bajnizsza krajową trudno mamic obietnicami podniesienia dochodów przy lepszej pracy bo teraz nikt w to juz nie uwierzy. Paranoją jest gdy nauczyciel by związać koniec z końcem musi podejmować prace dodatkowe zamiast poswiecac je na własne douczanie i sprawy swoich uczniów. Sama kiedys przy zbieraniu truskawek spotkała nauczycielkę i znana byla sytuacja gdy nauczyciel by utrzymsc mlpda rodzinę dorabiali jako.. kierowca smieciarki . Owszem mogą odejść na kasę do Buedry.. tylko kto wtedy będzie uczył twoje Dzieci?
              • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:58
                A może pani z biedry by przyszła do szkoły? Wolne miejsca czekają.
                • babcia47 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:10
                  Dzieci tez czekają na panią z Biedry?
                  • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:12
                    Mnie nie pytaj, to nie ja stawiam znak równości między tymi zawodami. Co chwila ktoś nauczycieli na kasę wysyła, tylko w szkole nie ma komu robić.
        • sarah_black38 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:27
          skumbrie napisała:

          > Przymusu pracy w szkole nie ma. Też się dziwię tym narzekającym na swój los nau
          > czycielom. Rynek pracy czeka i wchłonie każdego
          > Dziwnym trafem latami narzekają w oświacie 😉

          Zapraszam do szkoły mojego dziecka. Cztery wakaty do zerówki czekają. Nawet ogłoszenia na FB nic nie dają. Od września nie ma komu uczyć !
          • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:58
            sarah_black38 napisała:

            > skumbrie napisała:
            >
            > > Przymusu pracy w szkole nie ma. Też się dziwię tym narzekającym na swój l
            > os nau
            > > czycielom. Rynek pracy czeka i wchłonie każdego
            > > Dziwnym trafem latami narzekają w oświacie 😉
            >
            > Zapraszam do szkoły mojego dziecka. Cztery wakaty do zerówki czekają. Nawet ogł
            > oszenia na FB nic nie dają. Od września nie ma komu uczyć !
            >
            Dziwne, nikt z Biedronki nie chciałby sobie polepszyć statusu? A nie, czekaj...
    • anorektycznazdzira Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 08:33
      Kara jest dla winnego, a nie dla wszystkich, którzy byli w pobliżu. Czego nie rozumiesz?
    • ichi51e Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:00
      Takie zachowanie to nakręcanie wzajemnej niechęci i to bynajmniej nie chodzi o to że dzieci musiały przepisać regulamin. Toksyk.
      • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:18
        Przez lata byłam przeciwna odpowiedzialności zbiorowej, ale może mieć sens w niektórych przypadkach, jeśli prowadzi do ustawienia przez klasę przeszkadzacza.
        • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:24
          Nie, nie ma sensu. Rówieśnicy nie są od ustawiania kolegów.
          • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:30
            Nie są, co do zasady. Zwykle zresztą przeszkadzacz ma nad pozostałymi przewagę doświadczenia i braku hamulców.
            Co więc realnie w takiej sytuacji może zrobić nauczyciel skutecznego? Pytanie serio, ja tego nie widzę.
            • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:30
              A co maja zrobić dzieci z 4 klasy…?
              • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:43
                Jak to nie wiesz? spuścić w.dol. A potem, jak przeszkadzacz znajdzie sobie słabszą ofiarę, albo któremuś z samozwańczych szeryfów się rola spodoba to się stoi i krzyczy "gdzie byli rodzice?!" "dlaczego ta młodzież taka agresywna?!"
        • ichi51e Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:27
          Myślę że zdawanie się na sprawiedliwość małych chłopców jest ryzykowną głupotą. Kto wie co koledze w odwecie zrobią? I potem życie złamane bo oni chcielibtylko popchnąć a debil spadł ze schodów.
        • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:44
          Dzieci mają ustawic przeszkadzacza z którym nie radzi sobie całe grono pedagogiczne po studiach kierunkowych i latach pracy w szkole? Powodzenia.
          • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:46
            Pat. Niżej napisałam dlaczego.
            Bez przywolenia na stanowcze reakcje kadry i instytucji, szkoła będzie bezradna.
            • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:57
              A dzieci są "radne"? Mogą wystawic delikwenta za drzwi i zmusic go do karnych przysiadow? Dzieci mają jeszcze mniejsze pole działania niż szkoła, o ile w ogóle jakieś.
              • mia_mia Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:04
                Nie doceniasz grupy rówieśniczej, kiedy chodziłam do szkoły odpowiedzialność zbiorowa bywała stosowana i w obliczu zagrożenia np. karną kartkówką grupa potrafiła wpłynąć na przeszkadzającego lub przynajmniej nie grała w jego grę, bo przecież dla uwagi rówieśników zwykle pajacowali niektórzy.
                • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:17
                  Kiedy ja chodziłam do szkoły siła grupy rówieśniczej była mocno skorelowana z tym jaką pozycję w grupie się zajmuje. Jak dzieciak lubiany, popularny to inne robią co mogą by mu się przypodobać, nawet wspólna kara z nim była bardziej atrakcyjna niż pochwała facetki. To po pierwsze a po drugie, jeśli już to trzeba było dzieciom jasno powiedzieć: oczekuję że zmusicie Krzysia do przestrzegania regulaminu albo czeka was kara. A po trzecie: jak zmusze Cię do posprzątania rzygów po menelu w autobusie to wplyniesz na niego, żeby przestał pić i rzygać po autobusach czy to będzie inna sytuacja?
                • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:32
                  Moje dziecko ma podjudzacza przeniesionego z klasy równoległej właśnie za rozbijanie klasy i naganne zachowania - i możliwość sprawcza grupy w kontekście ustawienia kolegi jest mniej więcej zerowa.
          • mia_mia Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:07
            No właśnie oni są po studiach kierunkowych, po AWF, matematyce, biologii, a nie po pedagogice, psychologii czy resocjalizacji. Niektórzy zachowują się tak, że i specjaliści są bezradni, a od nauczycieli oczekuje się, że poradzą sobie z każdym.
            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:13
              Ale mają blok pedagogiczny, studia podyplomowe lub specjalność nauczycielska.
              W końcu to są "wysoko wykwalifikowani specjaliści" 😂😂😂
              • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:16
                Krętymi trafiają się wszędzie (choć nie twierdzę że ten nauczyciel z pewnością nim był). Są durni nauczyciele, durne ematki - wąskie specjalistki i durni rodzice, którym wydaje się że zjedli wszystkie rozumy. Takie życie.
                A, no i jeszcze durni "dziennikarze"...
              • mia_mia Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:30
                Można być świetnym specjalistą od uczenia fizyki, ale kiepskim od rozwiązywania kryzysów. Nie ma się co dziwić, że taki ktoś odchodzi ze szkoły i bierze 200 zł za godzinę korepetycji.
                • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:33
                  A teraz zejdź na ziemie. Artykuł nie jest o fizyku, który odszedł ze szkoły i bierze 200 zł za godzinę (ma zdrowie), tylko o wuefiscie, który stosuje odpowiedzialność zbiorową.
                  • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:13
                    Artykuł jest zlepkiem zdań, z którego trudno wywnioskować, co powiedział nauczyciel, a co jest interpretacją wzburzonych rodziców. Czy tam właściwie jednej matki. Dlatego nie ma miejsca (wg mnie) na ocenę postępowania nauczyciela. Ale jak się chce dowalić komuś (pojedynczo lub zbiorowo) to każda okazja dobra, wiadomo.
                    • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:17
                      >Artykuł jest zlepkiem zdań, z którego trudno wywnioskować, co powiedział nauczyciel, a co jest interpretacją wzburzonych rodziców.

                      Przyjmijmy od razu, że to wypociny dziennikarza. Nauczyciel niewinny, bo jest nauczycielem 🤦‍♀️
                      • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:20
                        Nie wiem czy jest winny, bo artykuł jest kretyński. Natomiast ty wiesz, że jest winny, bo jest nauczycielem.
                        • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:32
                          Odnoszę się do stosowania odpowiedzialności zbiorowej. Tak, trudno mi nie potępić takiego "specjalisty".

                          >Natomiast ty wiesz, że jest winny, bo jest nauczycielem.
                          To usiłujesz mi wmówić. Próbuj dalej 😉
                          • przepio Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:58
                            skumbrie napisała:
                            >
                            > >Natomiast ty wiesz, że jest winny, bo jest nauczycielem.
                            > To usiłujesz mi wmówić. Próbuj dalej 😉

                            Nikt ci niczego nie chce wmówić, to widoczne dla wszystkich. W zasadzie w każdym wątku dot nauczycieli się udzielasz i nadajesz na nich ile się da.
                            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:04
                              Następna obrończyni przemocowych zachowań.
                              Też nauczycielka czy za słoną zupę gotujesz?
                      • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:20
                        Być może media lubią kontrowersje a ten temat wzbudzi dyskusje, bo nauczyciele wiedzą, jak "kulturalnie i z szacunkiem" zachowują się niektóre dzieci. A zachowują się tak a) bo są uczone w domu słuchając chamskich komentarzy o nauczycielach ze strony rodziców, którzy czują się "klientem" w szkole b)są chowane a nie wychowywane np. w taki sposób, że rodzice nic im nie tłumaczą
                        • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:33
                          Zieeeew.
                          Zmień pracę, skoro w tej masz samych chamskich uczniów indoktrynowanych przez rodziców.
                          • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:37
                            Jakich "samych chamskich"? Ja po prostu wiem, jaki brak wychowania, poszanowania dla zasad niektóre dzieci wynoszą z domu. Jeśli uczniowie wiedzą, że rozpoczynają się zajęcia, nauczyciel będzie tłumaczył co będą robić to się nie wydaje (bydlęcego) zapewne ryku w celu wywołania być może powszechnej wesołości. Dzięki inicjatywie tego nauczyciela rodzice być może dowiedzieli się, jak się należy zachować na zajęciach wf.
                            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:44
                              >Dzięki inicjatywie tego nauczyciela rodzice być może dowiedzieli się, jak się należy zachować na zajęciach wf.

                              Nie nazywaj odpowiedzialności zbiorowej wobec uczniów inicjatywą, bo się pograzasz jako kolejna przedstawicielka "wysoko wykwalifikowanej" grupy zawodowej.
                              Inicjatywą wykazałby się, gdyby przesłał rodzicom regulamin zajęć do wglądu we wrześniu.
                        • enaw11 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:44
                          Chyba mówisz o dzieciach Skumbrie.
                    • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:47
                      Jednak jest powód, dziecko idzie na wf ĆWICZYĆ a nie przepisywać czy tworzyć regulaminy. Rzekom jest problem z aktywnością wśród dzieci? Poza tym, czy jak oni stworzą regulamin, to nauczyciela on tez będzie obowiązywał? Bo jak tworzą go pro forma, to szkoda papieru i długopisów.
                      • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:56
                        Podstawa programowa obejmuje również "Poznawanie i stosowanie zasad bezpieczeństwa podczas aktywności fizycznej."
                        Oraz
                        "1.W zakresie wiedzy. Uczeń:
                        1)zna regulamin sali gimnastycznej i boiska sportowego;
                        2)opisuje zasady bezpiecznego poruszania się po boisku;
                        3)wymienia osoby, do których należy zwrócić się o pomoc w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia.

                        2.W zakresie umiejętności. Uczeń:
                        1)respektuje zasady bezpiecznego zachowania się podczas zajęć ruchowych;
                        • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:20
                          I uważasz, że cała lekcja poświęcona na przepisywanie (w podstawie nie ma nic o tworzeniu) regulaminu to najlepszy sposób na zapoznanie się z nim? I skąd założenie, że krzykacz nie przestrzega, bo klasa nie zna? Nauczyciel ich nie zapoznał? W pracy też nagany powinno się do akt wpisywać całemu działowi czy zmianie, bo ziutek zachlany przyszedł?
                          • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:35
                            Nie, nie popieram odpowiedzialności zbiorowej.
                            Ale nie będę się odnosić do sytuacji z artykułu, bo nic z niego nie wynika.
                            Napisałam już co sądzę o ewentualnych zachowaniach nauczyciela, nie będę powtarzać.
                            Ale jeśli przywołujesz sytuację pracy - to po pierwsze, cała klasa nie dostała uwagi/wpisów do akt, a po drugie jak Ziutek zachlany przyjdzie, to reszta robi jego robotę/nie wyrobi planu i i tak w wielu przypadkach robi się odpowiedzialność zbiorowa, niestety 🫤
                            • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:43
                              Oni "nie zrobili" czegoś za Zutka, tylko ponieśli karę, zasadnicza różnica. I jeśli regulamin dla Ziutka przywidywałby naganę, to idąc logika zbiorowej odpowiedzialności nagannę powinni dostać wszyscy. Takimi zachowaniami nauczyciele strzelają sobie sami w kolano, bo teraz afera nie jest o to, że krzykaczowi nie można nic zrobić, tylko o skrajnie durne metody pracy nauczyciela. A bronienie go przez innych nauczycieli tylko utwierdza ludzi w przekonaniu, że cała grupa jest beznadziejna.
                              • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:50
                                Ja go nie bronię, ale i nie oskarżam, bo nie wiem jak sytuacja wyglądała. O ile w ogóle jakaś sytuacja miała miejsce.
                                • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:54
                                  To jest główny problem nauczycieli, źle rozumiana solidarność. "ja go nie bronię, ale...", "to na pewno nie było tak jak dziecko/rodzice twierdzą..." i tak w kółko. Zamiast piętnować patologiczne jednostki, to się tłumaczy, udaje, że nie widzi itp. itd. I to nie jest kwestia tylko tego nauczyciela. Tak jest zawsze.
                                  • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:07
                                    Nie bronię i nie krytykuję, tego z artykułu. Bo dla mnie z tego artykułu nic nie wynika.
                                    Patologiczne jednostki piętnuje.
                              • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:02
                                Odpowiedzialność zbiorowa to bardzo złe podejście, dlatego pod każdym artykułem o kiepskim nauczycielu mamy pomyje na całą grupę zawodową 😂
                                Btw wciąż nikt nie przedstawił pomysłu na skuteczne radzenie sobie z chamstwem i złym zachowaniem uczniów. Uwagi do dziennika i "nu nu" paluszkiem jakoś nie chcą działać...
                                • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:08
                                  >Btw wciąż nikt nie przedstawił pomysłu na skuteczne radzenie sobie z chamstwem i złym zachowaniem uczniów.
                                  Stanowisko zajął inny nauczyciel, doczytaj 😉 Przecież rodzice nie będą radzic "wysoko wykwalifikowanym" specjalistom, jak ci powinni pracować na lekcjach. Nie znajooo się i tylu podyplomowek nie majooo 😝

                                  >Uwagi do dziennika i "nu nu" paluszkiem jakoś nie chcą działać...
                                  I między paluszkiem a odpowiedzialnością zbiorowa nie można nic więcej. Biedni ci nauczyciele.
                                • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:28
                                  Odpowiedzialność zbiorowa tez nie działa. Daje fałszywe poczucie sprawczości, bo kogoś się ukarało.
                                • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:28
                                  Ponieważ na skuteczne sposoby nie ma przywolenia.
                                  Skuteczne byłoby zawieszanie w prawach ucznia z zakazem wstępu do szkoły, prawo dyrekcji do relegowania ucznia (bez względu na rejon), kary finansowe dla rodziców, prawo do skierowania ucznia do szkoły specjalnej.
                                  Jakoś w lepszych szkołach ponadpodstawowych nie ma takich problemów z chamskim czy zakłócajacym zachowaniem, bo młodzież jest po selekcji, a ryzyko bycia usuniętym realne.
                                  • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:07
                                    triss_merigold6 napisała:

                                    > Ponieważ na skuteczne sposoby nie ma przywolenia.
                                    > Skuteczne byłoby zawieszanie w prawach ucznia z zakazem wstępu do szkoły, prawo
                                    > dyrekcji do relegowania ucznia (bez względu na rejon), kary finansowe dla rodz
                                    > iców, prawo do skierowania ucznia do szkoły specjalnej.
                                    >
                                    Z wyjątkiem ostatniego ( co chore dzieci zawiniły że mają się użerać z łobuzami) to dobre pomysły. Rodzicu, musisz realizować obowiązek szkolny, ale niekoniecznie w naszej szkole, szukaj takiej która przyjmie delikwenta. Może na drugim końcu miasta, a może w innej miejscowości. Choć moim zdaniem kara kozy już by wystarczyła. Nie chcesz uważać na lekcji, to zostań po zajęciach. No, ale byłby lament że tak nie można ograniczać uczniom czasu wolnego, a poza tym rodzice już przecież zapłacili za jakieś inne dodatkowe zajęcia.
                                    • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:13
                                      Po jakich lekcjach , jak "nauczycieli ni ma" a szkoły pracują na zmiany?
                                    • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:15
                                      Tak było przynajmniej do 1989 r. Szkoła mogła usunąć ucznia i jeżdżenie do kuratorium, żeby wskazało inną placówkę, która zgodzi się przyjąć delikwenta było problemem rodziców. Po VI klasie była opcja OHP i innych form przyuczenia do zawodu, przynajmniej do tych najstarszych klasie nie chodziły największe świry.
                                • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:30
                                  >Uwagi do dziennika i "nu nu" >paluszkiem jakoś nie chcą działać...

                                  Sugerujesz, ze ukaranie kolegów Jasia spowoduje, ze Jasio przestanie rozwalać lekcje..?
                                  • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:01
                                    memphis90 napisała:

                                    > >Uwagi do dziennika i "nu nu" >paluszkiem jakoś nie chcą działać...
                                    >
                                    > Sugerujesz, ze ukaranie kolegów Jasia spowoduje, ze Jasio przestanie rozwalać l
                                    > ekcje..?

                                    Nic takiego nie sugeruję. Czekam aż ktoś wreszcie zaproponuje coś skutecznego. Wiemy już czego nauczyciele mają nie robić, nikt nie ma pomysłu co mogą zrobić...
                                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:28
                                      Mają mieć wrodzoną charyzmę oraz autorytet.
                                      • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:51
                                        Na nic fakultety, gdy się człowiek nie wytargał za łeb pod trzepakiem za młodu...albo nie ma wrodzonej charyzmy i autorytetu. ps czy do tej charyzmy potrzeba wyglądać lepiej niż kloszard?
                                    • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:29
                                      A czy wreszcie zaoferowalas za to jakieś wynagrodzenie? Pracownicy oświaty (od ministra po szeregowego nauczyciela) biorą wynagrodzenie. Wyobrażasz sobie mechanika, lekarza czy fryzjera który inkasuje wynagrodzenie a potem rozkłada ręce i "czeka aż ktoś wreszcie zaproponuje coś skutecznego"?
                                      • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:22
                                        Biorą wynagrodzenie i pracują. A że jakość nie odpowiada? No cóż, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
                                        • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:55
                                          Biorą wynagrodzenia, a instruktażu mam im udzielać ja?
                                          • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 19:49
                                            Instruktażu może udzielić ktoś inny, tylko- niespodzianka - nikt tego nie robi. Nikt nie uczy przyszłych nauczycieli co robić w takich wypadkach, w trakcie pracy też nikt tego nie robi.
                                            • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 21:22
                                              I to by wyjaśniało zachowanie tego wuefisty.
                                    • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:31
                                      >Czekam aż ktoś wreszcie zaproponuje coś skutecznego.

                                      I randomowy Kowalski ma proponować metody pracy "wysoko wykwalifikowanym" specjalistom?
                                      Bór szumiący rozum odebrał ci na dobre?
                                • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:51
                                  runny.babbit napisał(a):

                                  > Odpowiedzialność zbiorowa to bardzo złe podejście, dlatego pod każdym artykułem
                                  > o kiepskim nauczycielu mamy pomyje na całą grupę zawodową 😂

                                  Nie, grupa nie dostaje za zachowanie każdego dzbana, tylko za bronienie i krycie dzbanów. To są dwie różne rzeczy.
                                  • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:09
                                    Apel o zachowanie powściągliwości w osądach, bo artykuł, obliczony na kliki i kałszkwał, nie zawiera kluczowych informacji, to jeszcze nie obrona i krycie dzbanów.
                                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:23
                                      Otóż to.
                                  • iwles Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:40
                                    nick_z_desperacji napisała:


                                    > grupa dostaje za bronienie i krycie dzbanów.


                                    Może w tej klasie było identycznie? 😝

            • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:19
              W tym wątku oczekuje się tego od dzieci bez żadnych studiów.
              • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:27
                Przyjmijmy, że niczego nie oczekuję.
                Czekam na chwilę zakończenia przez moje dzieci przygody z systemem edukacji i moment, kiedy nie będę musiała interesować się tematem.
        • iberka Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:32
          Ale to nie dzieci mają pacyfikować tego kto przeszkadza.
    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:30
      Nie regulamin szkoły, a regulaminu zajęć - mimo iż nie popieram odpowiedzialności zbiorowej, to jednak jest różnica 😉
    • demodee Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:33
      Ja nie rozumiem oburzenia ematek.

      Sytuacja wyglądała tak, że na lekcji jakiś uczeń odezwał się zbyt głośno w czasie, gdy wszyscy powinni być cicho? Jak zareagowali inni? Może się śmiali? Może sami zaczęli po tym wyskoku gadać? Uczniowie na ogół popierają wszystko, co wybija lekcję z rytmu, tak w każdym razie było w czasach, gdy ja chodziłam do szkoły.

      Nauczyciel nie zrobił nic drastycznego, zamiast lekcji wf zrobił godzinę wychowawczą, widać skalkulował, że bardziej opłacalne jest stracić 1 lekcję jakiejś siatkówki, żeby ustawić towarzystwo do końca roku przynajmniej.
      • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:35
        Albo doszedł do wniosku, że klasa nie pamięta zasad zachowania na lekcjach WF, więc może dobrze żeby je sobie zapisali. Tak na przyszłość.
        • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:42
          Szkoda mi nauczycieli. Z jednej strony chciałbym, żeby reagowali ostrzej, z drugiej świadomość, że każda próba ogarnięcia chaosu może trafić do mediów i być szeroko komentowana musi działać paraliżująco.
          Przyzwolenie na skuteczne reagowanie jest szkole potrzebne, a nie kolejne rewolucje.
          • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:49
            Nie mogą reagować ostrzej. W tej chwili cokolwiek zrobi nauczyciel będzie albo kompletnie nieskuteczne (czyli np wpisze uwagę), albo trafi do mediów w jakimś kompletnie bzdurnym artykule. Bo kazał robić karne ćwiczenia (niedopuszczalne), zabronił udziału w ćwiczeniach (niedopuszczalne) itp.
            • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:15
              No więc o tym piszę - nie mogą.
          • seeview Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:51
            Zgadzam się w zupełności.
            Mam w otoczeniu ludzi, którzy po kilkunastu latach rzucili pracę nauczyciela, część odeszła z prywatnych szkół gdzie zarobki były spoko. To są osoby koło 40-tki, a nie tak krytykowana tutaj stara kadra. Głównym powodem była roszczeniowość rodziców i zachowanie dzieci. Przez które ciężko było nawet realizować program, bo znaczna część lekcji potrafiła upływać na łagodnym tłumaczeniu chamsko zachowujacemu się Jasiowi (lat 11, nie 7), że jego zachowanie jest niewłaściwe i sprawia komuś przykrość.
            • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 09:54
              Dokładnie tak. Ja się zupełnie nie dziwię tym, którzy odchodzą. Jak słyszę niektóre historie, to coraz bardziej dziwię się tym, którzy zostają - choć powody pozostania znam i rozumiem.
            • triss_merigold6 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:19
              Moja znajoma właśnie zakończyła współpracę z niepublicznym eko sreko przedszkolem. Powód - rodzice, których postępowanie wychowawcze jest antyspołeczne i daje skutek w postaci histerycznych, skrajnie przewrażliwionych dzieci, nauczonych skupiania całej uwagi na sobie.
              • seeview Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:01
                > daje skutek w postaci histerycznych, skrajnie przewrażliwionych dzieci, nauczonych
                > skupiania całej uwagi na sobie.

                100% tak, ale to się ciężko przebija do świadomości, patrz: wątki o depresji młodzieży i psychiatrii dziecięcej.
          • evening.vibes Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:33
            triss_merigold6 napisała:
            > Szkoda mi nauczycieli. Z jednej strony chciałbym, żeby reagowali ostrzej, z dru
            > giej świadomość, że każda próba ogarnięcia chaosu może trafić do mediów i być s
            > zeroko komentowana musi działać paraliżująco.
            > Przyzwolenie na skuteczne reagowanie jest szkole potrzebne, a nie kolejne rewol
            > ucje.


            Gdyby twój dziubuś został ukarany za złe zachowanie innego - pierwsza zrobiłabyś dżihad big_grin
        • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:51
          Jeśli tak wyglądają "godziny wychowawcze" to można je zlikwidować, będzie mniej zajęć szkolnych. Poza tym, jak zapominasz czegoś z regulaminu bhp, to sobie go czytasz, czy przepisujesz?
          • demodee Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:32
            > Jeśli tak wyglądają "godziny wychowawcze" to można je zlikwidować, będzie mniej zajęć szkolnych.

            Godziny wychowawcze służą m.inn. wypracowywaniu właściwych zachowań w określonych sytuacjach.

            Na WFie można krzyczeć, np. w czasie gry, gdy poniosą emocje, ale gdy nauczyciel mówi do całej klasy, to klasa ma milczeć. Jeśli uczniowie tego nie wiedzą, to niechże sobie przyswoją tę wiedzę. A lepiej przyswaja się pisząc niż czytając lub słuchając nauczycielskich kazań.
            • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:55
              Po pierwsze, wf nie jest godziną wychowawczą. Po drugie, przepisywanie regulaminu w ramach odpowiedzialność zbiorowej jest metoda o kant tyłka, więc jeśli tak wyglądają te godziny, to są stratą czasu.
      • iberka Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:34
        Regulamin niech zatem przepisuje ten kto rozrabiał a inni zobaczą jakie są konsekwencje braku przestrzegania zasad. Kara dla wszystkich? Porażka.
    • mia_mia Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:00
      Już pomijając zasadność czy zgodność tej kary z prawem to gdyby zrobił to samo po lekcjach, kiedy pewnie pracuje jako trener, przepisaliby bez marudzenia, a rodzice nie robiliby problemu.
      • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:09
        Pytanie, czy to w ogóle była kara? Czy po prostu działanie mające na celu utrwalenia zasad, w tym zapewne zasad bezpieczeństwa.
        Gdy nauczyciel odpytał 2-3 uczniów, którzy nic nie umieli i zamiast przejść do nowego tematu, zlecił klasie wykonanie karty pracy/notatki/ zadania, to też uznalibyśmy to za karę i odpowiedzialność zbiorową?
        • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:15
          GdyBY odpytal 2-3 uczniów i zlecił, nie byłoby tematu.
          Niestety myślenie i przewidywanie konsekwencji swoich czynów to nie jest mocna strona tej grupy zawodowej. Dziwnym trafem wymagają tego od uczniów 😉
          • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:51
            "artykuł" nie jest dla mnie żadnym wiarygodnym źródłem informacji, na temat tego, co się wydarzyło na tej lekcji, co działo się wcześniej (czy były incydenty łamania regulaminu) i spowodowało taką, a nie inną reakcję nauczyciela
            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:55
              Czyli odlatujesz w kosmos, bo biednych nauczycieli znów nie sznujoooo 😉
              • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:59
                To, że nie szanujo to wiem od dawna - sama z ochotą stosujesz odpowiedzialność zbiorową, więc o czym będziemy dyskutować?
                Przy każdym takim wątku cieszę się z wybranej ścieżki zawodowej.
                • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:04
                  No cóż, trudno szanować kogoś, kto jedyne, co potrafi w takiej sytuacji, to wyżywać się na słabszych.
                  Sprawców przemocy domowej też nie stawiam na piedestale, przykro mi bardzo.
                  Przyjmuje jednak do wiadomości, że są ludzie, którzy mają inaczej.
                  • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:08
                    Tak, trudno szanować takie osoby. Ty jednak masz trudność w dostrzeżeniu, że nie wszyscy nauczyciele są tacy. Za każdym razem piszesz o grupie zawodowej jako całości. To dokładnie takie samo stosowanie odpowiedzialności zbiorowej.
                    • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:28
                      Ochlon, odnoszę się do artykułu - nauczyciel dał ciała.
                      Wyśmiewam za to regularnie przekonanie niektórych forumowych nauczycielek o "wysokich kwalifikacjach" tej grupy zawodowej.
                      • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:30
                        Których konkretnie nauczycielek?
                        • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:34
                          Skorzystaj z wyszukiwarki.
                          • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:39
                            Aaaa, czyli trudno podać przykład. Ok.
                            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:47
                              Bardzo 😂😂😂
                              • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:58
                                Rozumiem. Brak argumentu przykrywamy "żartem" podkreślonym emotkami.
                                • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:01
                                  Nie, nie wyręczamy cię w robocie. Jesteś ciekawa, skorzystaj z wyszukiwarki. Nie jesteś, nie ma co ci podsuwać nicków.
                                  • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:07
                                    To nie jest robota. Tylko rozmowa. Znaczy miała być.
                                • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:06
                                  skumbrie widzę ma się za kolejnego eksperta od uczenia. Może się mylę, ale obecnie w polskiej oświacie wyzwaniem nie jest sama dydaktyka (do której nauczyciel i tak kupuje za swoje pieniądze wyposażenie np.na etapie przedszkola), ale zachowania i kondycja psychiczna dzieci wynikająca m.in. z nastawienia, jakie dzieci wynoszą z domu. Dzieciom się nie poświęca uwagi, "spędza"je smartfonami i bajkami, nie tłumaczy norm społecznych i nie rozmawia twarzą w twarz. Dla dziecka w kl.I nie jest oczywiste, że przyszło się tu uczyć (pomijam to, że kl.I to nowe wrażenia i emocje, ale nie dziwię się, że w szkole jednej z foruek 6klas pierwszych nie ma nauczyciela). Dominuje powszechny brak szacunku dla nauczyciela po tym jak wiele lat panowało zbytnie odchylenie w drugą stronę.
                                  Sami sobie uczcie swoje genialne dzieci skoro uważacie, że nauczyciele nie są godni tego robić.
                                  • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:20
                                    Ależ nikt nie każe nauczycielom pracować w szkole. Im szybciej odejdą wypaleni, tym szybciej zajdą zmiany korzystne zarówno dla nauczycieli, jak i dla uczniów. Tyle o ogólnej sytuacji.
                                    Tu jednak jest opisany konkretny przypadek - nauczyciel, który zastosował odpowiedzialność zbiorową wobec klasy. Sorry, nie będę tego pochwalać, bo biedni nauczyciele.
                                    • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:24
                                      Aha, czyli nauczyciel ma mieć nieskończoną cierpliwość doświadczając przejawów zwykłego chamstwa być może wyniesionego z domu? Ma go trafić przysłowiowy szlag, bo metody uczciwego rozwiązania problemu w pewnym momencie się kończą? Takie zachowania można ukrócić do pewnego momentu, bo one zwyczajnie eskalują. Nauczyciel chce uczyć a nie użerać się i z tego też powodu emerytowany policjant w tej roli czasem lepiej radzi sobie z młodzieżą niż człowiek, który po prostu chce uczyć.
                                      • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:37
                                        Może juz czas na urlop zdrowotny w twoim przypadku?

                                        >Ma go trafić przysłowiowy szlag, bo metody uczciwego rozwiązania problemu w pewnym momencie się kończą?

                                        Wystarczy, że nauczyciel za zachowanie jednego bombelka nie będzie karał całej klasy.

                                        >Nauczyciel chce uczyć a nie użerać się i z tego też powodu emerytowany policjant w tej roli czasem lepiej radzi sobie z młodzieżą niż człowiek, który po prostu chce uczyć.

                                        Mowa o czwartej klasie...
                                        • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:40
                                          Nie znamy okoliczności zdarzenia i tego, co zrobiła owa czwarta klasa w reakcji na ryk kolegi. Mowa o czwartej klasie - już na etapie przedszkola niektórzy rodzice uczą rządzenia i sobą i nauczycielem a ten odpowiada za "obtarte kolanko". Cała klasa ma nie podchwytywać wybryków kolegi, być może własnie tu tak było.
                                          • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:45
                                            🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                                            Broń dalej przemocowca.
                      • iwles Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:35

                        W artykule też jest pomysł, aby ukarać dziecko wpisem do e-dziennika informacji do rodziców.
                        Odnieś się więc i do tego.
                        • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:54
                          Wpis do e-dziennika....i tu następuje regularny rubaszny śmiech grona rodziców, gromady dzieci i wszyscy trzymają się za brzuchy wlepiając nosy każdy w swój smartfon. Jednak zanim to, to Jaś z Vincentem zrobią kilka razy jakiś spektakularny numer typu skok z parapetu okiennego 2 metry nad ziemią..bo wygłup trzeba eskalować.
                        • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:06
                          W artykule jest też podane, co robi inny wuefista 😉
                          O wpisie z INFORMACJĄ - i nie pada tam słowo kara, to jak zwykle twój odlot - wspomina matka. Trudno, żeby jej o wyskoku bombelka nie poinformować.

                          Kary lub konsekwencje to ustala rada pedagogiczna. Możliwe, że przy najbliższej okazji zastanowi się, co powinno być w statusie i co przyjmuje 😉
                          • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:08
                            W statucie, jeśli już.
                            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:22
                              Oczywiście, że w statucie. Słownik.
                • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:35
                  little_fish napisała:

                  > To, że nie szanujo to wiem od dawna - sama z ochotą stosujesz odpowiedzialność
                  > zbiorową, więc o czym będziemy dyskutować?
                  Oklaski, 100/100.



            • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:51
              O to to. Być może wybryk z rykiem dzieciny nie był pierwszym, nie był odosobnionym a jedynie może bardziej spektakularnym. Może kamery nasobne w przypadku nauczycieli nie były by takim złym pomysłem, bo wtedy można by było prześledzić jak moralnie i grzecznie nauczone są zachowywać się niektóre dzieci?
              Pomijam oczywiście sprawy bezpieczeństwa i tego, że tenże nauczyciel odpowiada za to, że Jasia inny uczeń namówi na wybryk w czasie, gdy nauczyciel nie patrzy akurat na Jasia tylko na Stasia. Wtedy będzie,że nauczyciel sobie nie radzi z grzecznymi dziećmi...
              • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:08
                >Być może wybryk z rykiem dzieciny nie był pierwszym, nie był odosobnionym a jedynie może bardziej spektakularnym.

                I dlatego ukarana została cała klasa 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:14
                  Bo się inni podczepiają z reguły pod wybryki podchwytując. Lepiej, że zrobił tak niż gdyby któryś z bombelków miał z euforii wygłupów rozwalić głowę innemu. Widocznie tego typu skrajna metoda zadziałała. Skoro dzieci nie uczy się empatii i szacunku dla cudzej pracy a chce się mieć bombelka oddanego po szkole w jednym kawałku to nie trzeba się dziwić. Bydlęcy zapewne ryk nie był pierwszym wybrykiem i zapewne spowodował masowy wybuch radości. Z tego też powodu lekcje powinny być chyba dokumentowane, ale nic to nie zmieni, gdy istnieją rodzice, którzy bronią przejawy chamstwa u swoich dzieci.
                  Niepojęte zaprawdę jest, taka wielka kara. Kultury trochę należy uczyć te dzieci, bo nauczyciel musi sobie poradzić zanim to chamstwo i brak wychowania zacznie eskalować na dobre.
                  • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:29
                    Sorry, przenosisz swoje negatywne doświadczenia na tę klasę, o której nie wiesz nic.
                    Reagujesz już histerycznie na sytuację, gdy opisane jest to, co jest. Możemy gdybać w nieskończoność, co było wcześniej.
                    Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej kultury tych uczniów nie nauczy, ale tu przydaje się podstawą wiedza na temat rozwoju dzieci.

                    No ale to nauczyciel, "wysoko wykwalifikowany specjalista". Nie musi sobie głowy zawracać takimi drobiazgami jak rozwój ucznia 🤦‍♀️

                    >Z tego też powodu lekcje powinny być chyba dokumentowane

                    To zacznijcie za tym lobbować. Poza jęki nie szanujoooo nas i mało placooo rzadko wychodzicie.
                    • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:33
                      Kultury nie nauczy, ale może nauczyciel nie dostał dzięki temu wylewu. Skoro nie można urazić majestatu rodziców nie grzeszących kulturą i nie znających podstaw psychologii rozwojowej (patrz: na czym polega modelowanie w psychologii) to gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Zresztą nawet gdyby niektórzy kojarzyli to, że jeden wygłupiający inspiruje do wygłupów 5 kolejnych to i tak mają to gdzieś (patrz: brak szacunku dla pracy nauczyciela i wd... manie tego, że odpowiada za nierozbicie głów całej grupy bombelków).
                      • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:39
                        >Kultury nie nauczy, ale może nauczyciel nie dostał dzięki temu wylewu.
                        Ojp...

                        Reszty nie skomentuję nawet, ale jeśli kiedyś będziesz się zastanawiać, dlaczego nauczycieli nie sznujoooo, to właśnie m.in. dzięki histerii, która prezentuje aż w tej dyskusji.
                        • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:44
                          Zaraz. To z twoich wypowiedzi wynika, że uważasz zachowanie dzieci jak leci za zachowanie istot czystych i niewinnych podczas, gdy można domniemywać, że większość nauczycieli przekonała się na własnej skórze jak bardzo dzieci nie są obecnie uczone w domu norm społecznych. Być może ten nauczyciel stosował do tej pory inne metody dyscyplinowania, które nie trafiały? Może i rodzice powinni zacząć lobbować za tym, żeby lekcje były nagrywane?
                          • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:50
                            >Zaraz. To z twoich wypowiedzi wynika, że uważasz zachowanie dzieci jak leci za zachowanie istot czystych i niewinnych

                            Gdzie? W którym miejscu.
                            Cały czas pisze, że uważam za - delikatnie mówiąc - nie na miejscu stosowanie odpowiedzialności zbiorowej.

                            >Być może ten nauczyciel stosował do tej pory inne metody dyscyplinowania, które nie trafiały?
                            A gdyby babcia miała wąsy...

                            >Może i rodzice powinni zacząć lobbować za tym, żeby lekcje były nagrywane?
                            Rodzice są na lekcjach czy nauczyciele? Przestańcie wreszcie oglądać się na innych. Uważasz, że potrzebne jest rejestrowanie lekcji, zacznij działać.
                        • enaw11 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:07
                          Ależ to Ty histeryzujesz.
                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:38
                      Nic nie jest w tym artykule opisane. Jedynie interpretacja rodziców. Bo nawet nie wiadomo czy ci uczniowie mieli na lekcji ten regulamin napisać czy przepisać.
                      • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:40
                        Rzeczywiście nic nie jest opisane 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                        • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:49
                          No to mieli go przepisać czy napisać?
                          • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:50
                            Napisz do autora z tym pytaniem.
                            Teraz będziesz czepiać się słówek?
                            • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:57
                              Nie wiem do kogo to o czepianiu się słówek. Artykuł nie zawiera istotnych szczegółów. Uważam, że należy unikać takiego radzenia sobie z wybrykami młodzieży, ale ryk (być może bydlęcy) nie powinien mieć miejsca. Szkoda, że nie wiemy, jak wyglądało zachowanie młodzieży od początku współpracy. Nie nazwałabym przemocowcem tego człowieka. Być może to właśnie on nie ma stalowych nerwów (psychopaty).
                              • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:59
                                >Szkoda, że nie wiemy, jak wyglądało zachowanie młodzieży od początku współpracy.
                                Ta młodzież ma 10 lat.

                                • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:22
                                  No to już w wieku 10lat dziecko powinno wiedzieć, że na lekcji nie robi się ryków ku uciesze kolegów. Gdyby nauczyciel powiedział "to żeś się uśmiał Kowalski jak dzika świnia" ku uciesze klasy i poprawiłoby to zachowanie młodzieży na jakiś czas to zjebkę by dostał za obrazę majestatu. I tak źle i tak niedobrze a do "grzecznych" dzieci czasem trudno trafić z powodów patrz jak napisałam.
                                  • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:11
                                    >To to już w wieku 10lat dziecko powinno wiedzieć, że na lekcji nie robi się ryków ku uciesze kolegów.

                                    Tym bardziej "wysoko wykwalifikowany" specjalista powinien wiedzieć, że nie stosuje się odpowialnosci zbiorowej lub ośmieszania ucznia, które gdybajac, proponujesz.
                                    Tylko tyle was nauczyli i tyle potraficie?
                                    • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:07
                                      Napisałam, że nie pochwalam tego a nic nie pisałam o ośmieszaniu. Zdziwiłabyś się, jakiego szoku doznaje nauczyciel ucząc dzieci i widząc masę aspołecznych zachowań, bo "tata mi kazał" albo ..bo tak. Bo się dziecku zachce wybryku a nauczyciel ma sobie radzić z każdym zachowaniem niezależnie od tego czy to już przejaw chamstwa celowo wpajanego czy jeszcze dziecięcy wybryk.
                                      • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:27
                                        >Zdziwiłabyś się, jakiego szoku doznaje nauczyciel ucząc dzieci i widząc masę aspołecznych zachowań, bo "tata mi kazał" albo ..bo tak.

                                        "Wysoko wykwalifikowani" specjaliści doznają szoku. Aha, to wiele tłumaczy 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

                                        >a nic nie pisałam o ośmieszaniu.
                                        Gdyby nauczyciel powiedział "to żeś się uśmiał Kowalski jak dzika świnia" ku uciesze klasy i poprawiłoby to zachowanie młodzieży na jakiś czas to zjebkę by dostał za obrazę majestatu.

                                        Może nie pisz na forum, kiedy pijesz.
                                        • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:29
                                          No tłumaczy wiele, bo jakby się wytargał za łeb pod trzepakiem z równolatkami jak dziewczynki w programie UWAGI TVN z 10.11 (Brutalne pobicie 14-latki. Mama napastniczki: To jest normalne w tym ich podwórkowym świecie) a nie podnosił kwalifikacje to by łatwiej zrozumiał te mechanizmy, które rządzą w świecie niektórych dzieci. A tak jest w szoku.
                                          Co do Kowalskiego to tak odzywał się jeden ze znanych mi nauczycieli i po powszechnej wesołości jaką wzbudzał opieprzał za śmianie się i do końca zajęć był spokój. Uważam jego zachowanie za przejaw psychopatii, ale niestety był skuteczny.
                            • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:00
                              To nie jest czepianie się słówek, bo one oznaczają zupełnie różne czynności.
                              Jeśli po tym, jak Jaś się wydzierał, nauczyciel zebrał uczniów i powiedział "Ponieważ Jaś krzyczał, to dziś za karę przepusujecie regulamin zajęć" to jest on (nauczyciel) idiotą i stosuje odpowiedzialność zbiorową, co jest niedopuszczalne.
                              Ale jeśli klasa ma problemy z zachowaniem, krzyk Jaśka był kolejnym kamyczkiem, po którym nauczyciel zebrał uczniów i powiedział "Słuchajcie, widzę że macie problem z dyscypliną, więc dzisiaj wspólnie napiszemy regulamin zajęć i mam nadzieję że będziecie go przestrzegać" to już dla mnie idiotą nie jest. Natomiast bardzo możliwe jest że w sytuacji nr 2 Krzyś przyszedł do domu i na pytanie matki jak było w szkole, odpowiedział że beznadziejnie, bo Jasiu krzyczał na WF i przez to zamiast ćwiczyć pisali regulamin.
                              Jako matka dwóch bombelków mam świadomość że to, co słyszymy od dzieci to nie zawsze są czyste fakty.
                              • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:07
                                >To nie jest czepianie się słówek, bo one oznaczają zupełnie różne czynności.
                                Dopytaj więc u źródła. Dowiesz się szybciej 😉

                                >Jako matka dwóch bombelków mam świadomość że to, co słyszymy od dzieci to nie zawsze są czyste fakty.
                                Jako matka dwóch bombelkow, masz świadomość, co słyszą twoje bombelki.



                                • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:17
                                  To co słyszą, a co potem słyszałam od nich ja (zwłaszcza jak mieli kilka czy nawet 10 lat), nie do końca było tym samym. Zwłaszcza kiedy do głosu dochodziły emocje. I nie chodzi o to, że kłamali. Po prostu ją dostawałam fakty zinterpretowane lub okrojone z tego, co uznali za nieważne.
                                  • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:24
                                    Esencję tego, co bylo przefiltrowaną przez punkt widzenia opowiadającego. 😂
                                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:46
                                      Dokładnie tak.
                                  • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:07
                                    Wciąż mowa o twoich bombelkach. Wierzę, że przekazywali ci wygodną dla nich wersję wink
                                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:14
                                      Moje bombelki nie są jakieś wyjątkowe na tym świecie, zapewniam .
                                      Wersja "Krzysia" z mojego wcześniejszego wpisu jest bardzo prawdopodobna, nie tylko dla moich bombelków, ale też wielu mi znajomych. Nie ma w niej odrobiny kłamstwa,🙂
                                      • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:18
                                        I nie jest wyjątkowy nauczyciel przemocowiec, skoro już idziemy w tę stronę 😉😝
                                        • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:36
                                          Nie jest. Ale nie jest też wyłącznym przedstawicielem tego gatunku.
                                          • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:23
                                            Ale zawsze można go bronić przez połowę wątków, bo to na pewno dziennikarski wymysł 😉
                                            • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:51
                                              Wcale bym się dziennikarskim wymysłem nie zdziwiła. Nauczycielem kretynem też nie. Jedno i drugie występuje w przyrodzie.
                                              • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 16:09
                                                Buhahaha.
          • demodee Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:37
            > GdyBY odpytal 2-3 uczniów i zlecił, nie byłoby tematu.

            Jeśli nauczyciel pyta trzech uczniów o budowę np. ptasiego pióra i żaden nie potrafi odpowiedzieć poprawnie, to powinien ustalić, czy miał pecha i spytał tych, którzy akurat tego się nie nauczyli, czy nikt w klasie o tej budowie nic nie wie. Najszybciej ustalić to przez kartkówkę. Jeśli okaże się, że 90% klasy nie wie, jak zbudowane jest pióro ptaka, to trzeba albo powtórzyć ten temat na lekcji, albo zadać do domu.

            Jeśli uczniowie zachowują się nieodpowiednio na WFie, to może dlatego, że nie wiedzą, jakie są zasady zachowywania się na takiej lekcji? Jeśli nie znają zasad, to niechże je poznają.
            • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:49
              "Najszybciej ustalić to przez kartkówkę." I wtedy nauczyciel dostanie bęcki, bo zrobił karną kartkówkę i ukarał klasę za to, że trzy osoby nie umiały...
              • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:59
                Jeśli tak kartkówka ma pokazać nauczycielowi, że nikt tematu nie rozumie, to nie musi być na ocenę. Jeśli to ma być karne wystawienie fafnastu pał, to jest metodą odpowiedzialności zbiorowej, a są nauczyciele, u których zwykłym mszczeniem się na klasie przez odpowiednie pytania. I jak karne kartkówki mają się do tej testozy szkolnej? Jak zaplanowane, to źle, jak karne, to dobrze? Może akurat mieli 3 sprawdziany i 4 kartkówki wpisane, więc ten przedmiot olali, żeby kosztem innego nadrobić przed kartkówką?
                • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 19:05
                  Jeśli powie że nie na ocenę, to oleją (w wielu przypadkach) . Może oczywiście powiedzieć, że to nie na ocenę tuż po napisaniu. Ale to numer raczej jednorazowy. Gwarantuję, że przy następnej kartkówce uczniowie od razu dopytają czy to na ocenę.
                  • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 19:51
                    Skoro nie da się sprawdzić, czy uczniowie wiedza/rozumieją bez ocen, to konsekwentnie, jak dzubdziuś nie wyrabia na zakrętach od kartkówek i klasówek trzeba przestać krzyczeć, że testoza. Cos za coś.
                    • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 19:54
                      Da się sprawdzić bez ocen. Choć wg mnie raczej nie w formie kartkówki. Ale mogę się mylić, doświadczenie w tym zakresie mam żadne. Oprócz rodzicielskiego.
                      • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 21:39
                        więc czemu miałaby służyć kartkówka w przypadku powyżej?
                        • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 22:28
                          A nie wiem, pytaj demodee - to ona zaproponowała kartkówkę.
            • skumbrie Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:57
              >Jeśli nauczyciel pyta trzech uczniów o budowę np. ptasiego pióra i żaden nie potrafi odpowiedzieć poprawnie, to powinien ustalić,
              Może przeczytaj całość, gdzieś ci dzwoni, ale w którym kościele? 🤦‍♀️

              >Jeśli uczniowie zachowują się nieodpowiednio na WFie, to może dlatego, że nie wiedzą, jakie są zasady zachowywania się na takiej lekcji? Jeśli nie znają zasad, to niechże je poznają.

              Jak wyżej plus cały artykuł.
            • iberka Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 23:04
              Karne kartkówki? Bosze......
        • nangaparbat3 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:36
          Jeśli nauczyciel stwierdza, że większość klasy nic nie pojęła ani nie zapamiętała z jakiegoś tematu, to go powtarza, najlepiej w jakiś inny sposób, skoro poprzedni nie zdał egzaminu. Potem jeszcze dla utrwalenia kart/notatka/zadanie.
          To co piszesz zakłada, że nauczyciel "przerabia" temat, a potem uczniowie dopiero się go "uczą" w domu - czyli ryją na pamięć.
      • cegehana Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:39
        Jakbym płaciła za treningi, na których dziecko zamiast trenować zmuszane jest do przepisywania czegoś, kiedy pan trener siedzi i pachnie to do dopiero bym była wkurzona.
      • memphis90 Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:35
        Płace za treningi, nie za lekcje kaligrafii.
    • iberka Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 10:45
      Odpowiedzialność zbiorowa w szkole, to relikt przeszłości, który obecnie nadal stosują beznadziejni nauczyciele.
    • runny.babbit Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 11:39
      Czytałam ten wątek rano i stwierdziłam, że z ciekawością zajrzę później, poczytać o tych skutecznych metodach, które mają do dyspozycji nauczyciele. A tu ziobro zaskoczenia, żadnych propozycji 😂
      Btw cudowny wątek do połączenia z wątkiem o braku nauczycielek w przedszkolu i konfiskacie telefonów przez szkołę.
    • arthwen Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:30
      Przypomniał?
      Kazał całej klasie przez całą lekcję przepisywać ten regulamin. Zamiast prowadzić lekcję zgodnie z planem.
      Tak, sorry, dobrze, że ktoś zrobił aferę. Może niepotrzebnie na całą Polskę, ale o dyrekcję tej szkoły to zdecydowanie powinno się otrzeć.
      • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 12:39
        Przepisać czy napisać? Może uznał że konieczne jest stworzenie przez uczniów reguł obowiązujących na zajęciach.
        • arthwen Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:20
          Czytam to parę dni temu i z tego co pamiętam, to kazał im przepisywać.
          • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:27
            Tutaj jest pisać "Zamiast kary dla jednego dziecka, nakazał, aby wszystkie dzieci wyjęły kartkę i długopis, bo za karę będą pisać regulamin zajęć - przekazała matka" , dalej że przepisywać - zdaje się że dla"dziennikarza " to to samo.
            • arthwen Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 13:51
              Cóż, myślę, że z dziennikarzami jest trochę jak z nauczycielami. Są tacy, którzy są świetni i profesjonalni, a są tacy, którym powinno się zakazać wykonywania zawodu albo przynajmniej pociągać do odpowiedzialności finansowej za niekompetencję.
              Niestety proporcje jednych do drugich nie są korzystne - no i pomiędzy jedną a drugą skrajnością, jest jeszcze całe grono przeciętnych wink
              • little_fish Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 14:00
                Zgadzam się w zupełności.
                Te artykuliki na różnych portalach, to czasem taka porażka, że szkoda gadać. Parę razy zdarzyło mi się czytać "artykuł" o tym, co wcześniej widziałam na "własne oczy" czyli zobaczyłam lub usłyszałam np na profilu jakiejś osoby 🤦
    • zbarazowa Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 15:31
      To jest bezpośredni efekt zjawiska, że w dzisiejszej szkole nauczyciel może uczniowi zrobić okrągłe zero. Jeśli nie ma naturalnej charyzmy (a ilu takich jest na szkołę? Jeden? Dwóch?) albo naturalnej umiejętności rozdarcia ryja, że nawet w klasie obok zapada cisza, to nie może zrobić N I C.
      A uwierzcie mi, szczególnie chłopcy w okolicach klasy 5, 6 to bardzo nieprzyjemny materiał do obróbki. Gulgocze Ci taki delikwent że "a prawo Marcina" i możesz mu skoczyć.
      • princesswhitewolf Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:41
        Pedagog w naszej szkole powiedziala mi cos zupelnie odwrotnego, ze w wieku10-13 lat najtrudniejsze sa dziewczynki. Manipulacje, wrabianie, krolowa pszczczola i jej druchny na wybrana ofiare itd
        • zbarazowa Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 23:10
          mam dokładnie odwrotne doświadczenia. Oczywiscie dziewczynki potrafią sobie wzajemnie robić krzywdę w białych rękawiczkach, podczas gdy chłopcy idą na rympał. Więc z punktu widzenia pedagog jak najbardziej jest tak, jak powiedziała ta pani. Jednak z punktu widzenia nauczyciela przedmiotowca (nie wychowawcy klasy) najtrudniejsi są chłopcy. W tym wieku włącza się wielu z nich tryb troglodyty, dla poklasku podobnych sobie kolegów zrobią wszystko, najcześciej są to działania bezmyślne i trudne do opanowania.
    • princesswhitewolf Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 17:39
      To jest bardzo zla metoda bo potem wyzywaja sie inne dzieci na winowajcy- wznieca mobbing i ostracyzm.

      Oczywiscie ze nauczyciel powinien na dywanik do dyrektora isc a ja jako rodzic narobilabym rabanu.

      Zreszta z winowajcami, z dziecmi sie rozmawia i tlumaczy raz, piec dziesiec jak trzeba.
      • demodee Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 18:40
        > z dziecmi sie rozmawia i tlumaczy raz, piec dziesiec jak trzeba.

        I tak na każdej lekcji WFu...

        A potem pretensję, że dzieci mają słabą formę fizyczną.
        • nick_z_desperacji Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 19:00
          Dzięki przepisywaniu mają silne nadgarstki, przyda się do telefonu, chłopcom za parę lat do czego innego też, sprytny plan wfisty!
          • alewcale Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 19:09
            Po pierwsze chłopcy już co innego robią a po drugie to seksualizacja dzieci 🤦‍♀️
        • princesswhitewolf Re: Artykuł o nauczycielu ktory 12.11.23, 19:26
          W UK od tego jest wychowawczyni i pedagog.
      • sueellen Re: Artykuł o nauczycielu ktory 13.11.23, 18:19
        princesswhitewolf napisała:

        > To jest bardzo zla metoda bo potem wyzywaja sie inne dzieci na winowajcy- wznie
        > ca mobbing i ostracyzm.
        >
        > Oczywiscie ze nauczyciel powinien na dywanik do dyrektora isc a ja jako rodzic
        > narobilabym rabanu.
        >
        > Zreszta z winowajcami, z dziecmi sie rozmawia i tlumaczy raz, piec dziesiec jak
        > trzeba.


        Nie wiem w jakim wieku jest twoje dziecko ale w UK w szkole średniej jak najbardziej stosują class detention np za gadanie ma lekcji. I nie ważne że gadało 5 uczniów na 30 w klasie. Kate dostają WSZYSCY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka