16.11.23, 17:37
W zwiazku z tym ze dochodze do zdrowia wiec nie pracuje w tym tygodniu mam sporo czasu wolnego, obejrzalam dzis kolejne 4 odcinki The Crown. Moim zdaniem trzyma poziom okay (season 5 byl troche slaby), wiadomo historia dramatyzowana wiec nieobiektywna ale przyjemnie sie ogladalo. Troche zbyt cukierkowa Diana i Charles, miekki Dodi desperacko szukajacy akceptacji ojca, jego ojciec akceptacji bogatych swiata Zachodu, krolowa jak zwykle, a jej maz irytujacy.
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: The Crown 16.11.23, 17:46
      Szczerze? Historia, którą moje pokolenie pamięta, okazała się nieciekawa. Nuda znaczy. Nuda.
      • ritual2019 Re: The Crown 16.11.23, 17:55
        Historia znana, trudno ja uciekawic jakos specjalnie.
        • kazaszkaa Re: The Crown 20.11.23, 14:51
          Właśnie, poprzednie sezony się oglądało z zaciekawieniem, bo w sumie kto wie jak wyglądał wspólny wieczór króla i królowej 60 lat temu - to było interesujące. Ta historia współczesna jest dobrze znana, mnóstwo zdjęć, filmów, wiec nic odkrywczego. Nie bez powodu nie będzie już następnego sezonu.
    • angazetka Re: The Crown 16.11.23, 19:17
      The crown poczeka, aż skończę z Beckhamem.
      • aguar Re: The Crown 19.11.23, 13:44
        There's only one David Beckham! Bardzo mi się podobał mi się ten serial. Tylu fajnych piłkarzy ze starych dobrych czasów!
    • kaki11 Re: The Crown 16.11.23, 21:04
      Nie wiedziałam, że już jest, ale przyznam, że po poprzednim dość słabym w porównaniu z resztą sezonie, jakoś nie ciągnie mnie żeby już siadać i oglądać- na pewno go zobaczę, ale nie wiem czy w weekend czy jakoś za tydzień czy miesiąc.
    • princesswhitewolf Re: The Crown 16.11.23, 21:07
      Charles - totalnie nie pasuje aktor przystojniak z glowa pelna wlosow.

      miekki Dodi desperacko szukajacy akceptacji ojca

      taki byl
      • aguar Re: The Crown 19.11.23, 14:09
        Tak, dokładnie, też mi nie pasuje aktor grający aktualnego króla. Właśnie, bo jest zbyt męski, zbyt ładny, zbyt pewny, zbyt silny i kolor oczu nie pasuje.
        O Dodim to ja w zasadzie nic nie wiedziałam, więc nie mam punktu odniesienia.
    • princesswhitewolf Re: The Crown 16.11.23, 21:26
      pewno masz tego wirusa co ja mialam 2 tyg temu. Wykonczyc sie mozna bylo. A teraz moj son mial to, skonczylo sie na antybiotyku i spray do ucha
    • novembre Re: The Crown 16.11.23, 21:50
      Te cztery odcinki to desperacka próba ocieplenia wizerunku Karola, kulą w płot zresztą.
    • noname2021 Re: The Crown 19.11.23, 09:05
      Dodi miekiszon

      ale Diana to zdecydowanie pustak
      • katie3001 Re: The Crown 19.11.23, 09:16
        Bo Diana była taka. Kiepsko wykształcona. W slynnym wywiadzie ma wybitnie oczy tęskniace za inteligencją.
        • ritual2019 Re: The Crown 19.11.23, 09:39
          Nie znalam ani jego ani jej wiec stwierdzanie ze pustak to chyba glownie dla poprawienia sobie samopoczucia. Dodi w serialu jest mekki a jaki byl faktycznie tego ja ani zadna z ematek nie wie.
          Co do wyksztalcenia Diany to jakie ma to znaczenie? Dziala charytatywnie i w tym odnosila sukcesy. Oczywiscie jej pozycja pomagala ale mogla robic tylko minimum czyli tyle ile od niej oczekiwano. Po rozwodzie nie musiala. Poza tym wyksztalcenie nie definiuje czlowieka.
        • zapomnialosiehehe1 Re: The Crown 19.11.23, 10:46
          Zamilcz jak masz pisac takie glupoty.
          Pochodzila ze swietnej rodziny, wiec miala lepsze wyksztalcenie od Ciebie po polskiej szkole i uniwerku.
          Byla elokwentna, potrafila oczarowac ludzi swoimi slowami.
          To, ze lubila uwage, bycie celebrytka to inna sprawa.
          • berdebul Re: The Crown 19.11.23, 10:49
            I chodziła do wróżki. suspicious
            • zapomnialosiehehe1 Re: The Crown 19.11.23, 10:51
              Zdzwilabys sie jak wielu ludzi chodzi albo robia sobie horoskopy u profesjonalistow. Tak, Ci wyksztalceni tez.
            • slatynka85 Re: The Crown 19.11.23, 13:42
              berdebul napisała:

              > I chodziła do wróżki. suspicious

              Serio? 🤔 Na tym przykładzie dajesz ocenę?
              Ludzie w tych czasach są totalnie nie oświeceni. Nie wierzą w fizykę kwantową, bo twierdzą że to są totalne bzdury rodem z średniowiecza. Wizualizacja to zło, równolegle światy są fikcją, afirmacje są dla naiwnych. Karty u wróżki to bajka.
              Miłego dnia.
          • ritual2019 [...] 19.11.23, 10:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kadfael Re: The Crown 19.11.23, 11:10
            Wykształcenie to akurat miała słabe. I duże trudności w uczeniu się. Co łatwo sprawdzić.
            • ritual2019 Re: The Crown 19.11.23, 11:18
              kadfael napisała:

              > Wykształcenie to akurat miała słabe. I duże trudności w uczeniu się. Co łatwo s
              > prawdzić.

              Jak to ja definiowalo jako czlowieka? Dla jednych nie byla match, dla innych byla.
              • kadfael Re: The Crown 19.11.23, 11:29
                Czy ja coś takiego napisałam?
                • ritual2019 Re: The Crown 19.11.23, 11:40
                  kadfael napisała:

                  > Czy ja coś takiego napisałam?

                  Wspomnialas o wyksztalceniu a to nie ma przeciez znaczenia.
                  • jadwiga1350 Re: The Crown 19.11.23, 17:47
                    ritual2019 napisał(a):

                    >
                    > Wspomnialas o wyksztalceniu a to nie ma przeciez znaczenia.

                    No nie wierzę! Na forum gdzie same wąskie specjalistki i profesorki. Cud jakowyś.
          • asia_i_p Re: The Crown 19.11.23, 11:49
            Była fajnym człowiekiem z dobrymi intencjami i równocześnie człowiekiem z dużymi problemami. Wykształcenie miała fatalne, świetne rodziny arystokratyczne w Anglii miały w odwłoku wykształcenie swoich córek, a ona też specjalnie nie była intelektualnie rozwinięta i dwukrotnie bez powodzenia podchodziła do odpowiednika naszego egzaminu gimnazjalisty, więc raczej na pewno nie jest to więcej niż polski unmiwerek.
            • zapomnialosiehehe1 Re: The Crown 19.11.23, 11:59
              Coz, potrafila blyszczec w wywiadach, dyskutowac z moznymi tego swiata, angazowac sie w polityke.
              • atoness Re: The Crown 19.11.23, 12:12
                Pochodziła z rodziny raczej patologicznej niż świetnej. Z bogatej, owszem. Z mojego punktu widzenia w żadnej dziedzinie nie była to rodzina świetna.
                • zapomnialosiehehe1 Re: The Crown 19.11.23, 12:16
                  Wiadomo, rozne rzeczy sie dzieja w tych szlacheckich rodach, ale byli bogaci i byla to rodzina arystokratyczna z tradycjami, wplywowa.
                  • atoness Re: The Crown 19.11.23, 12:46
                    To, że rodzina jest bogata, arystokratyczna, z tradycjami, a nawet wpływowa, nie oznacza w najmniejszym stopniu, że jest w czymkolwiek świetna. Ani że kładzie nacisk na wykształcenie. Członkowie rodziny królewskiej dopiero od niedawna studiują. Wcześniej nie uważano, że jest im to do czegokolwiek potrzebne. Ich głównym zadaniem zawsze było rozmnażanie się i pilnowanie, żeby majątek nie przepadł. Wystarczy pomyśleć choćby o tym, co uważają za rozrywkę: albo zabijają zwierzęta, albo grają w dosyć prymitywne salonowe gry. O świecie widzą raczej niewiele.
                • ichi51e Re: The Crown 19.11.23, 14:42
                  Czy jej macocha nie była córką Barbary Cartland? Ta która podejrzewalibze nieślubne dziecko z rodziny królewskiej - tylko nie pamiętam czyje…
              • asia_i_p Re: The Crown 19.11.23, 13:08
                Tak, ale tu działał raczej wrodzony wdzięk plus samoświadomość, żeby wiedzieć, o czym rozmawiać. I też nie zawsze, Bashirowi dała się rozegrać koncertowo, więc tu trochę się liczyła dobra wola rozmówców, którym przeważnie zależało na tym, żeby Diana dobrze wypadała.
                • atoness Re: The Crown 19.11.23, 13:20
                  Absolutnie, zgadzam się. Wygłaszała okrągłe zdania, które wcześniej ktoś jej napisał. To, że umiała się angażować w politykę... cóż, wystarczy popatrzeć, kto jeszcze umie się angażować w politykę.
                  Mnie bardziej zadziwia ten stan umysłu, który pozwala człowiekowi czuć, że jest ważny w jakiś szczególny sposób. Że to na przykład ważne, żeby poszedł do szpitala i potrzymał kogoś chorego za rękę.
                  • zapomnialosiehehe1 Re: The Crown 19.11.23, 14:18
                    Ale to ludzie utwierdzali ja w tym stanie.
                    Pamietam jakie emocje wywolywala, jak olbrzymia sympatia sie cieszyla. Jaka histeria wybuchla po jej smierci.
                    Miala duzo charyzmy.
                    • atoness Re: The Crown 19.11.23, 14:40
                      Ta histeria nie wynikała z jej charyzmy, tylko z psychologii tłumu. Nie mówiła nic o niej, a wiele o histeryzujących.
                      To nie wina ludzi, że utwierdzają kogoś w jakimś stanie. Nie sądzę, że mnie udało się komuś w czymś takim utwierdzić.
                  • princesswhitewolf Re: The Crown 19.11.23, 17:01
                    >Że to na przykład ważne, żeby poszedł do szpitala i potrzymał kogoś chorego za rękę.


                    Bo to akurat bylo wazne. Diana zrobila bardzo wiele sla ludzi chorych na Aids. Odstygmatyzowala AIDS ktore bylo traktowane jak trad albo i gorzej.
                    To byla ksiezna ktora kochal lud i co powiedziala to bylo święte.

                    W Bosni tez pojechala po to by wzniecic swiadomosc jak ludzie bez konczyn sa odrzucani spolecznie.
                    • atoness Re: The Crown 19.11.23, 18:05
                      Jeśli chodzi o AIDS, zgadzam się. Pokazała, że od tego się nie umiera.
                      Chodziło mi o coś innego: kiedy się nudziła, choćby w nocy, potrafiła pojechać do szpitala, żeby potrzymać obcych ludzi za rękę. A to chyba znaczy, że uważała, że dla tych ludzi to będzie ważne. Gdybym leżała w szpitalu i nagle weszłaby Diana, żeby mnie potrzymać za rękę, chyba bym spróbowała wyjaśnić jej delikatnie, że powinna wysunąć kołek i zająć się swoim życiem.
                      • kanna Re: The Crown 22.11.23, 22:10
                        Bardziej niż na nudę, to mi to wygląda na samotność i potrzebę żeby ktoś JĄ potrzymał za rękę. Choćby obcy człowiek ze szpitala.
            • princesswhitewolf Re: The Crown 19.11.23, 16:58
              >świetne rodziny arystokratyczne w Anglii miały w odwłoku wykształcenie swoich córek,

              Otoz to. Wyjscie za maz za odpowiedniego kandydata bylo wazniejsze niz edukacja.
        • princesswhitewolf Re: The Crown 19.11.23, 16:55
          >W slynnym wywiadzie ma wybitnie oczy tęskniace za inteligencją.

          Tylko to co mowila i jakim jezykiem mowila nie sugerowalo braku inteligencji.

          Ja nie rozumiem jak osoba ktora osadza ludzi po wypuklosci oczu moze byc inteligentna.


          Diana nie byla intelektualistka ale zdecydowanie tez nie byla to osoba z niskim IQ
    • jusytka Re: The Crown 19.11.23, 09:12
      W pełni się z tobą zgadzam, miałam podobną opinię. W przeciwieństwie do nudnawej poprzedniej serii teraz obejrzałam wszystko 1 dzień, bo wciąga....
    • ga-ti Re: The Crown 19.11.23, 10:30
      Oglądam. Ale już poprzedni sezon był nudny, ten też. Zdecydowanie dzieje młodej królowej wygrywają.
      Co ten Alfajet widział w Dianie się zastanawiam? Bo stary to wiem co widział i na czym mu zależało, ale młody? Kilka tygodni przed własnym ślubem?
      I co mnie wkurza jeszcze to załamka, bo reporterzy i zdjęcia, no kurcze, od kilku dziesięcioleci żyją na świeczniku, najważniejsi w kraju i zdziwienie. Najpierw się obściskują na pokładzie jachtu, a później płacz, bo fotki zrobili. Nie mają kajut? Przychodzą na kolację w restauracji i zdziwieni, że ludzie zerkają.
      A zagranie pijarowe królowej że zdjęciami Karola z dziećmi mistrzowskie.
      Choć stara królowa antypatyczna, młoda zdecydowanie przyjemniejsza, nawet gdy podejmowała trudne decyzję.
      • zapomnialosiehehe1 Re: The Crown 19.11.23, 10:47
        Co widzial?
        Piekna kobiete z niepowtarzalnym czarem i urokiem.
        • princesswhitewolf Re: The Crown 19.11.23, 17:06
          >Co ten Alfajet widział w Dianie się zastanawiam?

          Pytanie co Diana widziala w nim


          • kropkacom Re: The Crown 19.11.23, 17:10
            Zapewne był miły, uroczy i ciepły. No i trochę jednak egzotyczny. I bogaty.
      • atoness Re: The Crown 19.11.23, 12:29
        ga-ti napisała:

        > I co mnie wkurza jeszcze to załamka, bo reporterzy i zdjęcia, no kurcze, od kil
        > ku dziesięcioleci żyją na świeczniku, najważniejsi w kraju i zdziwienie. Najpie
        > rw się obściskują na pokładzie jachtu, a później płacz, bo fotki zrobili. Nie m
        > ają kajut? Przychodzą na kolację w restauracji i zdziwieni, że ludzie zerkają.

        Ten świecznik, na którym żyją, przed Dianą wyglądał jednak trochę inaczej. Rzadko pokazywali się poddanym. Publikowali zdjęcia z okazji świąt i tyle.
        Miałam kiedyś okazję poczuć, jak to jest być sławną. Pamiętam, co czułam, kiedy rano w hotelu kładłam rękę na klamce. Wiedziałam, że za chwilę przestanę należeć tylko do siebie. Przez jakiś czas to zainteresowanie było miłe, potem już tylko straszne. Nie mogłam zrobić nic, żeby tego uniknąć. Siedziałam na krawężniku, a dwadzieścia stojących wokół osób patrzyło na mnie i wyrażało opinię na temat tego, co robię. Prawie wszyscy ci ludzie byli mili i życzliwi, a i tak uważam, że bycie sławną to najgorsze, co by mi się mogło przytrafić.
        Więc trochę im współczuję. Rozumiem, że Diana żyła z tego, że się pokazywała publicznie. Miała z tego korzyści. Ale czasem człowiek chciałby pojeździć z dziećmi na nartach albo podrapać się po tyłku bez zwracania na siebie uwagi.

    • kadfael Re: The Crown 19.11.23, 10:56
      Wzajemnych stosunków i motywacji postaci nie oceniam, bo to dowolna interpretacja filmowców. Natomiast sezon ewidentnie nastawiony na ocieplenie wizerunku obecnego króla. Pamiętacie choćby film Królowa z Helen Mirren? Tam jest pokazane, jak Elżbieta pod wpływem Tonego Blaira zmienia swoje nastawienie do żałoby po Dianie, wraca do Londynu, wygłasza przemówienie. W The Crown to wszystko robota Karola.
      • asia_i_p Re: The Crown 19.11.23, 14:42
        W sumie dla ocieplenia wizerunku obecnego króla starczyłoby bardziej popromować to, co jest w youtube. Ostatnio tam trafiłam na godzinny program, kiedy Karol jeszcze jako książę Walii opowiadał o tradycyji zainteresowań arytstycznych w jego rodzinie. Ja prawdę mówiąc myślałam, że on te akwarele to tak bardziej bo wypada, a tu nagle jak zaczął pokazywać w bibliotece szkicowniki swoich przodków, a potem zaczął opowiadać o świetle i chwytaniu momentu, to zabrzmiał jak każdy postrzelony akwarelista youtuber big_grin

        No i jest ten filmik, jak wpadają na niego w Szkocji przypadkiem jacyś rowerzyści - on z nimi bardzo fajnie gada, a ochrona jest no praktycznie nie istniejąca. Chyba mają w tym kraju jakąś dżentelmeńską umowę, że na króla nie przeprowadza się zamachów w jego czasie prywatnym, bo połowa gwiazdeczek jednego serialu jest lepiej strzeżona.
        • ichi51e Re: The Crown 19.11.23, 14:48
          Akwarele to bardzo angielski hobby - wszyscy kiedyś malowali to był element edukacji. Tolkien, Brontë - dla siebie do szuflady takie czasy były.
        • atoness Re: The Crown 19.11.23, 15:10
          O tak, na filmiku z rowerzystami jest uroczy. Wygląda jak mój wuj. Tweed, kij, mgła, wrzosowisko. Jest bardzo uprzejmy, bo chyba tak ludzie z tej sfery są wychowywani: nie wypada nie być uprzejmym.
    • barattolina Re: The Crown 19.11.23, 13:04
      Pamietam, kiedy zginęła Diana to cały świat ją kochał.
      Rodzina królewska nie miała wtedy dobrej prasy. Delikatnie mówiąc.
      Pamietam, tez że wszyscy czekali na ten pogrzeb i faktycznie do końca nie było wiadomo w jakiej formie się odbędzie.

      Początek czwartego odcinka przeniósł mnie w czasie. Dokładnie tak to odbierałam i tak pamietam. Jej smierć, państwową uroczystość. Te wszystkie emocje.
      Wydaje mi się jednak, ze w serialu producenci baaardzo mocno ocieplili wizerunek firmy.

      Nie da się jednak nie zauważyć, ze narracja w stosunku do Diany bardzo się zmieniła na przestrzeni ostatnich lat.
      Nikt nie odbiera jej zasług. Niemniej jednak nie ocenia się już całej tej katastrofy jako czarno-białej historii.


      • asia_i_p Re: The Crown 19.11.23, 13:24
        No bo żeby utrzymać nieskazitelny wizerunek Diany, trzeba by założyć, że Winsorowie jadali niemowlęta na śniadanie. Żywcem.
        • princesswhitewolf Re: The Crown 19.11.23, 17:07
          No byly takie teorie spiskowe tez. Np Karol i krolowa to Reptylianie hahaha
    • wkswks Re: The Crown 19.11.23, 14:37
      Ja oglądałam, lepszy niż sezon 5 ale i tak za dużo Diany, za mało innych.
    • feniks_z_popiolu1 Re: The Crown 20.11.23, 19:00
      Cusz, nie dałam rady obejrzeć więcej niż 3 odcinki. Nuda panie, nuda.
      • princesswhitewolf Re: The Crown 22.11.23, 02:09
        ...calosc ma 4 odcinki
    • taje Re: The Crown 22.11.23, 22:15
      Mnie się pierwsza część nowego sezonu podobała, choć jest depresyjna. Zwłaszcza, że wiadomo było, jak to się skończy. Zastanawiam się, czy Dodi był aż takim miękiszonem, jak został przedstawiony w serialu. Jego ojciec odrażający, choć na swój sposób mi go żal.
    • geez_louise Re: The Crown 22.11.23, 22:22
      Popsuli cały serial. W poprzednich seriach świetne było to, ze jak już jakiegoś bohatera zaczynałam lubić, albo chociaż bardzo mu współczuć, to zaraz pokazywał coś takiego, że traciłam całą sympatię. Nigdy nie było wiadomo kto i z jakim świństwem wyskoczy (chociaż rodziną królewską trochę się interesowałam i jakieś plotki kojarzyłam). Te 4 ostatnie odcinki - nudna laurka. Brakowało tylko tęcz, jednorożców, chóru zwierzątek leśnych i Diany tańczącej na chmurkach.
    • daniela34 Re: The Crown 22.11.23, 22:27
      Miałam sobie odłożyć na grudzień i obejrzeć całość sezonu, ale jednak się skusiłam. Zgadzam się z głosami, że starsze sezony bardziej wciągające. Niemniej obejrzałam bez nudy, przejmujące dla mnie były sceny pomiędzy Dianą i chłopcami (bo jak każdy wiem, jak to się skonczyło). Karol oczywiście bardzo pozytywnie przedstawiony (I upiększony 😀). Sceny rozmów z nieboszczykami nieco tandetne dla mnie.
      Natomiast chyba to co się działo po śmierci Diany w sposób bardziej interesujący przedstawił film "Królowa."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka