Dodaj do ulubionych

Kredyt a wojna

19.12.23, 12:16
Przeglądam właśnie dokumenty ubezpieczenia domu. I tam jak wół stoi, że ubezpieczenie nie pokrywa szkód wywołanych przez działania wojenne. W takiej Ukrainie wiele domów zostało zniszczonych. Jeśli ludzie mieli te domy w kredycie, to co dalej w takim wypadku? Kto i jak to potem spłaca?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 12:23
      direct.money.pl/artykuly/porady/co-dzieje-sie-z-kredytem-w-przypadku-wojny-czy-trzeba-go-wtedy-dalej-splacac
    • daniela34 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 12:25
      Hmmm...obawiam się, że ukraińskiego prawnika nie mamy na forum, więc o tym kto będzie spłacał kredyty na domy czy mieszkania ukraińskie, które aktualnie leżą w gruzach, raczej nikt tu się wiążąco nie wypowie.
      Niemniej podejrzewam, że w prawie ukraińskim istnieje jakaś wersja klauzuli rebus sic stantibus, która pozwoli sądom na zmianę umów kredytowych z uwagi na nadzwyczajną zmianę stosunków, która nastąpiła od chwili ich zawarcia.
      • sueellen Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 18:53
        daniela34 napisała:
        .
        > Niemniej podejrzewam, że w prawie ukraińskim istnieje jakaś wersja klauzuli reb
        > us sic stantibus, która pozwoli sądom na zmianę umów kredytowych z uwagi na nad
        > zwyczajną zmianę stosunków, która nastąpiła od chwili ich zawarcia.


        A jak jest w Polsce? Jak wygląda sprawa kredytów na domy, które bomby w razie wojny zmiotłyby z powierzchni ziemi?
        • daniela34 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:32
          W Polsce od 1990 roku istnieje taka klauzula w kodeksie cywilnym, która w razie nadzwyczajnej zmiany stosunków (wśród przykładów podręcznikowych wymiana się właśnie wojnę) pozwalają sądom zmieniać tresc umów. W związku z tym, gdyby taka wojna do nas przyszła, a następnie po niej nadal obowiązywałby obecny kodeks cywilny, to sądy musiałyby zmieniać umowy kredytowe. Jak? Pewnie to zależy od tego jaka rzeczywistość nastalaby po wojnie. Niewykluczone też, że akurat sytuacja kredytobiorców z kredytami hipotecznymi zostałaby odrębnie uregulowana jakąś ustawą.
          • sueellen Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:39
            Dzięki.
            • daniela34 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:51
              Wojna to jest zupełnie wyjatkowy przypadek:

              1) ludzie traci domy/mieszkania
              2) banki mogą zwyczajnie upaść - wszystkie instrumenty ochrony klientów banku działają w czasie pokoju, w czasie wojny - niekoniecznie
              3) po wojnie stan prawny może się drastycznie zmienić - na zajętym terytorium okupant może wprowadzić swoje przepisy
              4) po wojnie może dojść do radykalnej zmiany ustroju społeczno-gospodarczego. Przykład z historii Polski nasuwa się sam.
              • daniela34 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:52
                *tracą
    • profes79 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 12:30
      TWOJE ubezpieczenie nie pokrywa takich szkód.
      • kk345 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 13:06
        Chyba żadne standardowe ubezpieczenia nie pokrywają szkód z powodu wojen i działań terrorystycznych.
        • melikles Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:17
          www.investopedia.com/terms/w/war-risk-insurance.asp
          • kk345 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 21:16
            " żadne standardowe ubezpieczenia"
            No, chyba, że w Słowacji nad morzem war risk insurance jest standardem.
            Swoją drogą nie wierzę, ze skalałeś się linkowaniem obcojęzycznego artykułu...
    • dyzurny_troll_forum Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 13:00
      sueellen napisała:

      > Przeglądam właśnie dokumenty ubezpieczenia domu. I tam jak wół stoi, że ubezpie
      > czenie nie pokrywa szkód wywołanych przez działania wojenne.

      Przychylam się do wniosku, że sueellen nie może być prawdziwa.
      To gazetowy twór.
      • alina460 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 13:33
        No, co? Nie przeglądasz umów w wolnym czasie? 🤣
        • snakelilith Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 13:38
          Gdybym miała dom na Ukrainie to pewno bym przejrzała, ale pewnie żadna z ematek nie ma, bo już dawno by się ujawniła.
        • dyzurny_troll_forum Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 13:50
          alina460 napisała:

          > No, co? Nie przeglądasz umów w wolnym czasie? 🤣

          Nie, ponieważ wiem takie oczywistości od sam-nie-pamiętam kiedy...
          • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 15:26
            naprawde zwracales uwage czy ubezpieczenie dziala w czasie wojny? serio??

            You cannot be real.
            • jkl13 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 15:30
              Jestem jak najbardziej realna, a przed podpisaniem pierwszej umowy ubezpieczenia czytałam, czego ubezpieczenie nie obejmuje. Ty nie czytałaś?
              • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 15:33
                a ty to dyzurny troll?

                i co szukalas takiego co obejmuje wynik dzialan wojennych? lol
                • panna.nasturcja Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 16:04
                  Nikt nie napisał, że takiego szukał tylko, że WIE iż nie obejmuje!
              • sueellen Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:45
                jkl13 napisała:

                > Jestem jak najbardziej realna, a przed podpisaniem pierwszej umowy ubezpieczeni
                > a czytałam, czego ubezpieczenie nie obejmuje. Ty nie czytałaś

                Też właśnie czytam, w poprzednich latach również czytałam, ale jakoś informacji o działaniach wojennych specjalnie nie zarejestrowałam. Interesowały mnie bardziej kwestie związane z katastrofami naturalnymi, pożarem, powodzią itp. Obecnie wojna przestaje być czymś abstrakcyjnym, więc się interesuję.
            • panna.nasturcja Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 16:03
              A Ty nie? Nie czytałaś warunków ubezpieczenia? Poza tym to każdy dorosły człowiek wie, że tego typu ubezpieczenia nie działają w czasie wojny i ataków terrorystycznych.
              • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 18:44
                Nieeee nigdy nie czytam ubezpieczen choc zapewne mam ich wiecej niz ty.

                >
                Poza tym to każdy dorosły człowiek wie, że tego typu ubezpieczenia nie działają w czasie wojny i ataków terrorystycznych.

                No shit shelock, a o czym ja niby mowie? Przeliteruje: Przeciez kto na to zwraca uwage i w ogole w ubezpieczeniu. Z gory wiadomo ze w tym temacie ubezpieczyciele nic nie gwarantuja.
                • sueellen Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:51
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Nieeee nigdy nie czytam ubezpieczen choc zapewne mam ich wiecej niz ty.
                  >
                  >

                  Dobrze jest poczytać by nie np nie dublować. Okazuje się np że moje ubezpieczenie domu pokrywa sofę na którą wcześniej brałam ubezpieczenie (przy zakupie). Dopiero gdy zgłosiłam usterkę zorientowałam się że sofa ubezpieczona jest dwa razy. Kompletnie bez sensu. Jeśli bierzesz ubezpieczenie na boiler pralkę zmywarkę itd też trzeba sprawdzać czy przypadkiem ubezpieczenie domu nie obejmuje. Ostatnio mi się blat kuchenny usmolil tak że nadaje się do wymiany. Już miałam kupować nowy gdy mnie olsnilo by zajrzeć do ubezpieczenia. Pokryty. Ubezpieczenie niby czytałam ale nie pamiętałam.
                  • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 21:50
                    Nie no oczywiscie ze czytam suellen, ja ironicznie pisze do szalonych nickow. Poza tym ja mam financial advisor przy takiej ubezpieczen, i pension pots. Bym inaczej oszalala

            • dyzurny_troll_forum Re: Kredyt a wojna 20.12.23, 00:26
              princesswhitewolf napisała:

              > naprawde zwracales uwage czy ubezpieczenie dziala w czasie wojny? serio??

              wyłączenia to pierwsze co się czyta...

              moze jeszcze odkryjemy, ze AutoCasco nie działa, gdy kierowca był pod wpływem, a ubezpiecznie turystyczne nie obejmuje leczenia chorób przewlekłych* ?

              * nadciśnienie tętnicze jest chorobą przewlekła, gdyby ktoś nie wiedział
              • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 20.12.23, 00:43
                O tym ze nie ubezpiecza z powodow wojny jako pierwsze? Tu to jest tzw grey print.

                Reszty nie rozumiem, to chyba cos w Polsce.
    • bywalec.hoteli Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 13:44
      Niestety szkód wojennych nie pokrywają ubezpieczenia ale od działań terrorystycznych można ubezpieczyć nieruchomości (dodatkowa składka). Nie jestem pewien czy w ogóle obywatele w przypadku wojny spłacają kredyty w zaatakowanych terenach. Chyba państwo musiałoby sfinansować odbudowę domów, o ile ma z czego. Może z jakiegoś funduszu odbudowy.
      Na wojnie niewielu się bogaci, nieraz bardzo, wielu traci bardzo wiele, również życie.
      Wojna to góxxo!
      • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 15:27
        a niektore panstwa sie wzbogacily podczas lub w wyniku np takiej II wojny swiatowej: USA, Szwajcaria, Szwecja. Wiecej by tego sie znalazlo
        • panna.nasturcja Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 16:06
          A to USA lub Szwajcaria miały jakieś intensywne działania wojenne na swoich terenach w czasie II wojny? I masowo ludzie domy z tego powodu tracili?
          • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 18:41
            Moj wpis byl w zwiazku z ostatnim zdaniem bywalca.
            • panna.nasturcja Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 18:43
              Ostatnie zdanie Bywalca to „wojna to go…”. Nie zgadzasz się?
              • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 18:46
                Nie. Mowie o pelnym zdaniu. Z toba jest cos naprawde nie tak babciu
        • sueellen Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 18:50
          princesswhitewolf napisała:

          > a niektore panstwa sie wzbogacily podczas lub w wyniku np takiej II wojny swiat
          > owej: USA, Szwajcaria, Szwecja. Wiecej by tego sie znalazlo

          USA się bogaci bo na ich terenie żadnej wojny nie było od blisko 200 lat.
          • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 18:55
            Nie tylko. Wzbogacili sie tez sprzedajac Europie bron. Np takiemu UK. Cale lata UK splacalo przeogromny dlug. Pomysl jaka to suma byla kiedys, bo inna byla wartosc. Inne kraje tez. USA to cwane lisy

            To tez polece:
            www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1520822,1,szorstka-przyjazn-aliantow.read
            • sueellen Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:54
              No więc piszę. USA ma ogromną armię i jest mocarstwem nie tylko gospodarczym ale także militarnym. Mogą się angażować w wojny, handlować bronią - biznes się kręci.
              Na Ukrainie też zarobią. W końcu nie z potrzeby serca się tak angażują.
              • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 20:02
                No wlasnie....cffaniaki
                • sueellen Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 22:21
                  USA wygrało I i II wojnę światową. Strat własnych miało niewiele w porównaniu z kasą jakie zarobili..
                  • princesswhitewolf Re: Kredyt a wojna 20.12.23, 00:10
                    Dokładnie... Albo tacy Szwajcarzy....
      • melikles Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:22
        Osoby fizyczne nie mogą ubezpieczyć nieruchomości od aktów terroryzmu.
    • vivi86 Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 19:35
      Nie sądzę by jakikolwiek ubezpieczyciel wziął na siebie ryzyko zniszczeń wojennych.
      A co robią - pewnie do spłaty. To jak z mieszkaniem wziętym na kredyt we franku i sprzedanym, ale kwota ze sprzedaży nie pokryła kwoty kredytu. Nie masz, ale spłacasz. To nie USA gdzie oddasz klucze i finito.
    • ichi51e Re: Kredyt a wojna 19.12.23, 22:39
      Tak działają ubezpieczenia.

      Państwo będzie myśleć jak ludziom pomóc. Wystarczy obejrzeć np prawo i pieść tam dobrze pokazane - państwo wchodzi i wszystko jest państwa które pilnuje interesów ogółu i w nim jednostek (np dając ci darmowo wspólne spodnie) oczywiste że na wojnie wszyscy traca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka