Dodaj do ulubionych

Próby samobójcze młodych ludzi

19.12.23, 19:34
W listopadzie kumpla z pracy 21-letni syn, wczoraj w nocy 21- letni syn koleżanki. Ten pierwszy wylądował w szpitalu psychiatrycznym, drugi został w domu.
W pierwszym przypadku, prawdopodobnie zerwanie z dziewczyną, podcięcie żył. W drugim ... brak chęci do życia, depresja w rodzinie, dziewczyna depresyjna, psychotropy domownika.
Napisałam do mojego syna (21 lat) że go kocham i uważam że jest bardzo silny. Za jakiś czas odczyta, mam nadzieję że podniesie go to na duchu.

I nawet jakby to było wszystko pozorowane to i tak nie jest dobrze.
Obserwuj wątek
    • cegehana Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:38
      Stanowczo nie jest dobrze.
      • marzeka11 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:45
        Jest bardzo źle- depresja to straszna choroba. Do dziś pamiętam, jak kilka lat temu, gdy młodszy syn był na 1 roku studiów szukali kolegi z grupy, który nagle zniknął. Z zewnątrz wydawało się, że ma wszystko, ale to były pozory.
        No i ten tekst sad
        zdrowie.dziennik.pl/artykuly/9384486,co-dekade-znika-miasto-wielkosci-elku-z-powodu-samobojstwa-ginie-wiec.html
      • kariwitch00 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:47
        Brak wsparcia społecznego wręcz opresja w druga stronę, ocena i musisz dawać radę za dużo presji przy 0 wsparciu. Kultura jest do zmiany.
    • ekstereso Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:48
      Przepraszam, że nie kojarzę, może pisałaś,a co ma do tego Twój syn? Też mam problemy z nastrojem? Bo inaczej w tej końcówce postu Twojego nie mogę znaleźć sensu.
    • maslova Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:49
      Dlaczego drugi chłopak nie jest w szpitalu, tylko został w domu?
      • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:54
        maslova napisała:

        > Dlaczego drugi chłopak nie jest w szpitalu, tylko został w domu?

        Dokładnie nie wiem jak to wszystko było. Jestem osobą która słucha, nie dopytuje. Koleżanka dzisiaj rano mi to mówiła po nieprzespanej nocy, bo siedziała przy nim. Od kilku dni leżał ciągle w łóżku, przesypiał dnie, noce , prawdopodobnie nie wziął wszystkich przygotowanych psychotropów, może się dopiero szykował. Zaalarmowało ją że komputer był wyłączony ... . Ona sama się leczy na depresję, to były jej leki.
        • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:55
          Coś chyba się jednak działo zanim położył się i tak leżał?
          • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 20:03
            Nie powiem Ci jak dokładnie było. Weszła do niego bo było dziwne że komputer nie jest włączony. Zobaczyła swoje tabletki i syn jej powiedział że nie chce żyć. Pewnie było dużo więcej emocji niż ja to piszę. Ma z nim iść do psychiatry.
            • wisniowy_sad Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 20:09
              eagle.eagle napisała:

              > Nie powiem Ci jak dokładnie było. Weszła do niego bo było dziwne że komputer ni
              > e jest włączony. Zobaczyła swoje tabletki i syn jej powiedział że nie chce żyć.
              > Pewnie było dużo więcej emocji niż ja to piszę. Ma z nim iść do psychiatry.

              To kijowi ci rodzice jak interesują się dzieckiem dopiero, kiedy komputer jest wyłączony.
              • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 20:19
                Opisywałam konkretne zdarzenie.
                A nie ich codzienne życie.
            • maslova Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 23:04
              W takich sytuacjach osobę wiezie się natychmiast do szpitala, a nie czeka na wizytę u psychiatry.
    • kariwitch00 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:50
      A czemu ty mu piszesz o sile z czym może miec problem jak wielu ludzi dziś, zamiast tych kocopolow o sile i radzeniu klepanie po plecach jak dzieciak w siebie nie wierzy nic nie da trzeba dać przyzwolenie na słabość cała kultura jest do zmiany.
      • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:54
        W sumie...
        jak dzieciak w siebie nie wierzy - wiarę w siebie daje zweryfikowane poczucie sprawczości

        trzeba dać przyzwolenie na słabość - niekiedy, ale bez mazania się

        cała kultura jest do zmiany. - na inną, ale jaką?
        • kariwitch00 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 20:03
          Dzieciaki maja zaburzenia lekowe i depresje jak maja weryfikować swoją sprawczośc jeśli nie maja siły żyć, można w nich pakować psychotropy ale presja kulturowa opresja systemowa nie zniknie trzeba zacząć od zmian społecznych a póki co faszerujemy wszystkich lekami żeby dawali radę ze skopana opresyjna rzeczywistością. Twoje pokolenie triss z tym nie Marzeny się nie ględzimy ciśniemy powinno się wymienić albo coś z wami zrobić.
          • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 20:12
            jak maja weryfikować swoją sprawczośc jeśli nie maja siły żyć
            zanim dostaną zaburzeń lękowych i depresji

            presja kulturowa opresja systemowa nie zniknie trzeba zacząć od zmian społecznych
            spoko. Jakich?

            faszerujemy wszystkich lekami

            moim nic nie dolega

            żeby dawali radę ze skopana opresyjna rzeczywistością

            można szukać enklaw albo radzić sobie z rzeczywistością istniejącą, a nie wyobrażoną

            Twoje pokolenie triss z tym nie Marzeny się nie ględzimy ciśniemy powinno się wymienić albo coś z wami zrobić.

            możesz jaśniej?
            • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:19
              O to to, można albo łkać nad rzeczywistością, która jest faktycznie obciążająca, ale zawsze była taka dla dzieciaków (choćby niewydolny system szkolny, przemoc rówieśnicza itp.), albo wyrabiać w dzieciach poczucie, że coś w tej rzeczywistości zależy od nich i coś im się udaje. Ale to faktycznie trzeba zaczynać od małego dzieciaka i samemu nie być nastawionym lękowo.
              • danaide2.0 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 22:41
                Ale dlaczego "albo albo"?
                Nie wszystko zależy od nich i nie wszystko musi się udać. No i?
                • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:23
                  I tego też uczą zrównoważeni, stabilni rodzice (nie ja niestety tongue_out).
                  Na rzeczywistość nie mamy nadmiernego wpływu, na siebie jednak większy, warto żeby dzieciaki miały poczucie samodzielności i sukcesu w czymś, jakiś sensowny punkt odniesienia poza tym, że straszny świat nas atakuje.
                  Ale ja to niestety wiem po udziale w interwencji kryzysowej i spotkaniach w grupie wsparcia, najwidoczniej Triss wie to sama z siebie wink.
            • 152kk Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:21
              "Moim nic nie dolega"
              I życzę Ci, żeby tak pozostało.
              Ale rodzice tych 21 latków być może też tak mówili, kiedy ich synowie byli w wieku Twoich dzieci. Choroby i problemy psychiczne dopadają ludzi w różnym wieku, Tobie się wydahe, że Ty i Twoje dzieci są odporne, ale nikt tak naprawdę nie jest.
              • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:37
                Syn Triss chyba gdzieś tyle ma.
              • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:54
                W ogóle mi się nie wydaje. Odpowiadalam na wpis z tezą, że wszyscy młodzi ludzie są faszerowani lekami.

                Mój starszy ma skończone 19 lat więc nie jest dużo młodszy o wspominanych w tym wątku.
                • kariwitch00 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 19:12
                  Juz naprawdę nie bądź takim ściemniaczem na potrzeby wątku bo ty sama nieraz pisałaś ze miałaś depresje czyli tez prawdopodobnie coś z nią robiłaś brałaś jakieś leki bo chyba nie czekałaś aż ci samo przejdzie.
                  • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 10:07
                    kariwitch00 napisała:

                    > Juz naprawdę nie bądź takim ściemniaczem na potrzeby wątku bo ty sama nieraz pi
                    > sałaś ze miałaś depresje czyli tez prawdopodobnie coś z nią robiłaś brałaś jaki
                    > eś leki bo chyba nie czekałaś aż ci samo przejdzie.

                    ptsd też miała
                • 152kk Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 23:48
                  Ok, a ja ci wierzę, że TERAZ twoim nic nie dolega. I skoro nic ci się nie wydaje, to przepraszam za nadinterpretacje.
                  Tylko że ta Twoja odpowiedź, ze Twoim nic nie dolega, była o tyle bez sensu, że odnosiła się do twierdzenia, że wszyscy, którym jednak coś dolega, są faszerowani lekami. Bo odniosłaś się do zdania zaczynajacego się "Dzieciaki maja zaburzenia lekowe i depresje jak maja weryfikować swoją sprawczośc jeśli nie maja siły żyć,"
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:27
            A co jest opresyjnego w rzeczywistości, w której większość rodziców prześciga się ścieleniu miękkiego dywanu bombelkom, szkoła z każdym rokiem uczy mniej i może mniej w temacie wyskoków bombelków, a wyższe wykształcenie się po prostu kupuje? Bo tak naprawdę niefajne rzeczy zaczynają się na poziomie rynku pracy i tu jest ogromne pole do popisu dla lewicy, ale ta woli walczyć o słuszne zaimki niż o godne warunki pracy.

            Poważnym problemem dla młodzieży jest Internet, media społecznościowe, łatwy dostęp do przemocowych i pornograficznych treści, a nie jakaś wydumana opresja systemowa.
            • pade Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 10:43
              Nadopiekuńczość jest opresyjna.
              • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 10:49
                Wedle aktualnie modnych teorii wszystko może być ocenione jako opresyjne: nadopiekuńczosc, parentyfikacja, sztywne reguły, brak reguły, kontrola, brak kontroli, interesowanie się szkołą, stawianie wymagań i niestawianie etc. Zawsze znajdzie się element, który sprawi, że rodzic ma poczuć się nieadekwatny i za bardzo albo za mało.
                • cegehana Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 10:51
                  Dawka czyni truciznę.
                • dyzurny_troll_forum Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:32
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Zawsze znajd
                  > zie się element, który sprawi, że rodzic ma poczuć się nieadekwatny i za bardzo
                  > albo za mało.

                  Rozumiem, że to kolejne elementy noemarksistowskiego niszczenia rodziny?
                  • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:49
                    Nie wiem, nie kupuję tego.
                • pade Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:24
                  Wszystko co sztywne jest opresyjne.
                  Jeśli chodzi o nadopiekuńczość to pozbawianie dziecka poczucia własnej sprawczości jest zbrodnią. Tu nie ma dbałości o dziecko, normalnej rodzicielskiej troski, tylko jest dbałość o to, jakim się jest rodzicem.
                  Średnio ogarnięty człowiek zorientuje się, że im dziecko starsze tym więcej samodzielności potrzebuje, że sprawczość buduje poczucie wartości i zapobiega zaburzeniom.
                  A co do parentyfikacji...może poczytaj o zjawisku i nie pleć bzdur. Parentyfikacja to nie jest jednorazowe oczekiwanie od dziecka czegoś, co jest ponad jego wiek i możliwości. Nawet nie kilkurazowe. To jest stały schemat, czyli oczekiwanie od dziecka, a nawet domaganie się, żeby zaspokajało potrzeby rodzica - stale powtarzam. To jest zwyczajnie chore i nie ma nic wspólnego z tym, że czasem prosi się starsze rodzeństwo o opiekę nad młodszym, czy o zrobienie matce herbaty.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:27
                    >Wszystko co sztywne jest opresyjne.

                    Sprawdzić, czy nie mamy do czynienia z autystykiem, bo wtedy jest wręcz pożądane.
                    • pade Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:45
                      Tak, autystyków jest jak mrówkówsmile
                • pursuedbyabear Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 11:11
                  Owszem, nadopiekuńczość w pewnym momencie staje się opresyjna. O kontroli nie wspomnę. I może nastolatek tego jasno nie wyrazi, ale jako dorosły może postawić granice tak twarde, że rodzice będą go widywać tylko na wigilię.
                • norra.a Re: Próby samobójcze młodych ludzi 25.12.23, 23:24
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Wedle aktualnie modnych teorii wszystko może być ocenione jako opresyjne: nadop
                  > iekuńczosc, parentyfikacja, sztywne reguły, brak reguły, kontrola, brak kontrol
                  > i, interesowanie się szkołą, stawianie wymagań i niestawianie etc. Zawsze znajd
                  > zie się element, który sprawi, że rodzic ma poczuć się nieadekwatny i za bardzo
                  > albo za mało.


                  Brawo!
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:48
                Problem w tym, że dla dowolnego osobnika X nigdy nie wiesz z góry, czy to już właściwy, jeszcze nie właściwy albo nadmierny poziom opiekuńczości. Zasadniczo możesz to stwierdzić wyłącznie post factum po jakichś 30-40 latach.
                • pade Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:44
                  nie sądzęsmile
                  jak słyszę:
                  -moja 15 latka nie jeździ jeszcze autobusem po mieście, bo jest za mała (więc ją wszędzie wożę i padam na pysk)
                  -do 25 letniego syna - daj ja to zrobię lepiej/szybciej, (skutek- bidulek ziemniaków nie potrafi obrać)
                  -muszę się uczyć z dzieckiem bo samo nie potrafi...
                  -że o wytrwałej pomocy w unikaniu naturalnych konsekwencji nie wspomnę
                  to myślę sobie, że ludzie naprawdę mylą nadopiekuńczość z troską
                  • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:01
                    Co w wypadku dzieci i nastolatków uważasz za naturalne konsekwencje? Pytam z ciekawości jak daleko posunie się rodzic w powstrzymywaniu od ingerowania i pozwalaniu na marnowanie sobie przyszłości przez dziecko.
                    Grube? Trudno, lubi słodycze, nie utrzymuje dyscypliny diety i ruchu więc niech będzie sobie grube.
                    Nie przykłada się do nauki pod koniec podstawówki, cóż w imię zasad nie weźmiemy korepetycji, niech 14-latek poniesie konsekwencje i zląduje w zawodówce?
                    • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:27
                      Nie wszystko kręci się wokół szkoły, no naprawdę...
                      Ja pozwoliłam np. doświadczyć niepełnoletniej zdemoralizowanej młodej damie naturalnych konsekwencji kradzieży - wspólna wizyta w komisariacie po fakcie, poinformowanie szkoły, konieczność zmiany szkoły, poszedł wniosek do sądu rodzinnego, a więc doszło do sprawy itp. Wszystko męczące, przykre, wyrabiające przekonanie, że nie warto. A mogłabym użyć ulubionej forumowej frazy, że wszystko to, to są szaleństwa młodości, bo przecież skoro jakaś forumka miała burzliwą młodość i ponoć wyrosła na człowieka, to i moje dziecko też samo wyrośnie.
                      • pade Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:34
                        alex_vause35 napisała:

                        > Nie wszystko kręci się wokół szkoły, no naprawdę...
                        > Ja pozwoliłam np. doświadczyć niepełnoletniej zdemoralizowanej młodej damie nat
                        > uralnych konsekwencji kradzieży - wspólna wizyta w komisariacie po fakcie, poin
                        > formowanie szkoły, konieczność zmiany szkoły, poszedł wniosek do sądu rodzinneg
                        > o, a więc doszło do sprawy itp. Wszystko męczące, przykre, wyrabiające przekona
                        > nie, że nie warto. A mogłabym użyć ulubionej forumowej frazy, że wszystko to, t
                        > o są szaleństwa młodości, bo przecież skoro jakaś forumka miała burzliwą młodoś
                        > ć i ponoć wyrosła na człowieka, to i moje dziecko też samo wyrośnie.
                        >

                        Bardzo dobrze zrobiłaś.
                        Wyobrażam sobie, jak trzęsłaś się z oburzenia, wstydu, a nawet nienawiści do własnej córy.
                        Ale zrobiłaś to, co dobry rodzic zrobić powinien i bardzo prawdopodobne, że uratowałaś jej życie.
                      • szpil1 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 18:30
                        alex_vause35 napisała:

                        >
                        > Ja pozwoliłam np. doświadczyć niepełnoletniej zdemoralizowanej młodej damie nat
                        > uralnych konsekwencji kradzieży -

                        A ona to już taka zdemoralizowana się urodziła?
                        • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 09:05
                          A jakie to ma znaczenie?
                          Jakiekolwiek czynniki miały na to wpływ, poza współczuciem i zrozumieniem w takich kwestiach ważne jest twarde stawianie granic, jedno drugiego nie wyklucza.
                    • pade Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:32
                      Bez histeriibig_grin Przeciętny rodzic nie dostaje pod choinę dziecka 10+ do wychowania, tylko od małego wpaja mu zasady i wartości.
                      Btw, mam "na tapecie" 12 latkę zmuszaną do nauki. Hmm, czegóż to ona się w ten sposób nauczyła, zastanówmy się? Histerii pomieszanej z manipulacją, o pobocznych wątkach, bardzo nieciekawych nie wspomnę.
                      I tak, jedno z moich dzieci nie chciało korków, więc poniosło konsekwencje. W trymiga się otrząsnęło, pięknie zdało, wdzięczne, że matka nie zasunęła "a nie mówiłam"?
                      Czasem Triss, trzeba szukać innych środków, niż wymaganie bezwzględnego posłuszeństwasmile
      • ekstereso Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:59
        W sumie dlatego nie widzę sensu za bardzo w tym SMS chyba, że jest jakiś kontekst,o którym nie wiem ( może było).
        • is-laura Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:09
          Może ma wyrzuty sumienia
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,173923170,173923170,Od_jutra_sam_sie_zywisz_Kiedy_przeciac_pepowine_.html
          • ekstereso Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:12
            Już się dowiedziałam, że się leczy i bardzo się cieszę. Autorka w pierwszym poście o tym nie napisała i dlatego, w zwyczajnych okolicznościach, ten SMS wydał mi się pozbawiony sensu.
          • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:20
            Chyba dzięki temu że to zrobiłam doszedł do ściany i zdecydował się na odwyk. Zobaczył że nie jest w stanie pracować , ani normalnie żyć.
            • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:25
              Zazwyczaj to bywa skuteczne - zabierasz komfort ćpania lub chlania.
    • krolewska.asma Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 19:52
      Po takim smsie bym się naprawdę Załamała
      • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 20:00
        Taki straszny ? On za bardzo nie wierzy w siebie. Jest na zamkniętym odwyku, sam sobie go znalazł, sam się zgłosił, sam pojechał.

        Niech pomyślę, w moich trudnych sytuacjach pewnie jak bym usłyszała że jestem silna , to bym się wściekła bo wolałabym aby wszystko było inaczej i ja nie musiałabym być silna. A po drugie gdzieś tam podświadomie wbiłabym to sobie do głowy i tego się trzymała.
        • simply_z Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:01
          Odwyku od czego?
          • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:04
            Różnych środków odurzających w tym i alkoholu.
            • simply_z Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:39
              powodzenia, żeby z tego wyszedł.
              • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:44
                Dzięki.
                Nawet ja sobie nie umiem wyobrazić że tak młody człowiek nie będzie już nic pił ...
                Niestety geny ma kiepskie , jeżeli chodzi o uzależnienie. Ale może będzie uparty, po drugim dziadku, i mu się to wszystko uda.
                • simply_z Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 22:49
                  Jest mlody...gorsze są chyba narkotyki..
                • boogiecat Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 11:39
                  eagle.eagle napisała:

                  > Nawet ja sobie nie umiem wyobrazić że tak młody człowiek nie będzie już nic pił
                  > ...
                  (…)Ale może będzie upart
                  > y, po drugim dziadku, i mu się to wszystko uda.

                  A daj spokoj, dzisiaj jest jednak inne podejscie do alkoholu, nawet u mlodych ludzi.

                  Trzymam kciuki za syna.
                  • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 11:48
                    >A daj spokoj, dzisiaj jest jednak inne podejscie do alkoholu, nawet u mlodych ludzi>

                    Masz rację, moja córa często jest za kierowcę, więc da się bez.
                    Ale łatwo pewnie nie będzie, tym bardziej że on dość nieśmiały jest.
                    Czytałam jego prace na odwyku, pił od samego rana ... To aż nieprawdopodobne że tego nie zauważyłam, ale nawet jego kuzyn, z którym był najbliżej nic nie wiedział o jego uzależnieniu. Ostatnio ten, przyszedł do niego z piwem to go syn wyprosił bo zaczął się trząść i nie dawał sobie z tym rady.
                    • boogiecat Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:07
                      Poczatki sa na pewno straszne i byc moze dlugo lub zawsze bedzie mial takie reakcje na obecnosc alkoholu. Czasami potrzeba zmienic otoczenie, zeby ratowac zycie. Ale jednego jestem pewna- da sie.

                      Mam bliskiego kolege, ktory w bardzo mlodym wieku potwornie uzaleznil sie od alkoholu, upijal sie do upodlenia. Pewnego dnia, pijany, siedzial przy biurku, odchylil sie na krzesle i upadl w tyl tak, ze uszkodzil sobie czaszke i kregoslup- operacje, bardzo dluga konwalescencja, depresja, ryzyko niepelnosprawnosci. Udalo mu sie, zyje i pracuje, i dodatkowo ludzie go lubia, ale ciezko mu nawet przy alkoholowych czekoladkach.
                • aguar Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:14
                  "Nawet ja sobie nie umiem wyobrazić że tak młody człowiek nie będzie już nic pił ... " Nie nic, tylko alkoholu. Sama też nie pij dla towarzystwa.
                • eriu Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 23:31
                  Teraz coraz więcej ludzi rezygnuje z picia alkoholu, bo wzrasta świadomość, że alkohol jest szkodliwy. Nie picie alkoholu nie jest już postrzegane (na pewno w niektórych kręgach) jako coś niebywałego a zwykłego. Nie pijesz alkoholu to wypijesz to co chcesz: wodę, sok, herbatę.
        • ekstereso Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:11
          To super że się leczy. Właśnie obserwuję sytuację że po trudnym skrajnie dojrzewaniu, do 23rz, młoda osoba się ogarnela, dziś na 26 czy 7 lat i jest dobrze.
          • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:15
            Dlatego napisałam mu że jest silny. Mam nadzieję że mu się uda. Że nauczy się tam emocji, trzeźwego życia.
        • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:15
          Brawo, jak długo tam jest?
          Ja od 4 miesiąca pełnej abstynencji mojej córki w daną "miesięcznicę" piszę do niej krótki list i gratuluję, wiem, że mogłoby być o wiele, wiele gorzej i cieszę się, że na razie sytuacja mi tego oszczędziła.
          • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:18
            Od 6 grudnia. Wcześniej przez ponad dwa miesiące jeździł codziennie na dzienny odwyk.
            Na razie nie mam z nim jeszcze kontaktu, ale może już jutro będzie mógł zadzwonić.
            • ekstereso Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:20
              Super. Wygląda że jest bardzo wytrwały.
              • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:25
                ekstereso napisała:

                > Super. Wygląda że jest bardzo wytrwały.

                Też tak myślę.

                Tylko że ja też jestem emocjonalną kaleką. A nie chce spieprzyć jego wysiłku i walki ...
                • ekstereso Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:30
                  To radź się tu nas, każda wniesie swoją emocjonalność i zawsze coś uradzimy.
                  • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:33
                    Tu się dowiedziałam że jest najgorsza z najgorszych, więc wolę AlAnon wink
                    Ale.czasami mam potrzebę napisania cokolwiek. A te historie z próbami samobójczymi tylko mnie utwierdziły że mój syn jest bardzo silny - choć pewnie sam tak o sobie nie powie.

                    Na szczęście nie ma depresji ani nic takiego - przynajmniej nic mu nie zdiagnozowali przez ostatnie dwa miesiące.
                    • ekstereso Re: Próby samobójcze młodych ludzi 19.12.23, 21:35
                      No jasne że AA lepszy, tu tak dodatkowo 🐭
                    • panna.nasturcja Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 01:53
                      Próby samobójcze to nie jest efekt braku siły, na litość!
                      Powtarzasz szkodliwe stereotypy, które u osoby wrażliwej i ze skłonnościami do autodestrukcji (Twój syn też je ma, skoro potrzebuje odwyku) mogą być kroplą, która przeleje czarę.
                    • boogiecat Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 11:43
                      eagle.eagle napisała:

                      > Tu się dowiedziałam że jest najgorsza z najgorszych, więc wolę AlAnon wink
                      > Ale.czasami mam potrzebę napisania cokolwiek.

                      O czym sie dowiedzialas ?😱

                      Pisz tu dziewczyno jesli potrzebujesz, tutaj jest naprawde pelno swietnych osob.
                      • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 11:58
                        Dowiedziałam się tu że jestem najgorszą matką na świecie. I w ogóle nie powinnam się rozmnażać, i to wszystko przeze mnie.

                        To wszystko zależy jak się napisze post. Już od nazwy postu zależy jak ludzie się ukierunkują na ciebie. Ale jestem tu za długo aby to wszystko miało na mnie zły wpływ. Biorę tylko to co chcę i co mnie buduje a nie rozwala.
                        • boogiecat Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:14
                          Niektore osoby takie juz sa, ze nie przegapia okazji do dowalenia w najciezszych sytuacjach, mysle ze ze strachu bo zycie jest po prostu ciezkie.

                          I rzeczywiscie nie wolno brac do siebie tych komentarzy, tym bardziej ze zupelnie nie wiem co tez mialabym zrobic z tekstem typu « nie powinnas byla sie rozmnazac »😀

                          Ty znasz ematke? Czyli pewnie tez sie jakos tam « znamy »🤔
                        • waleria_bb Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:20
                          Czytałam wczoraj stary wątek, w którym żaliłaś się na brak pracy, szkoły i ogólnie pomysłu na życie u syna. Nie wszystko jest winą rodzica i wychowania, pogubionych młodych dorosłych przybywa.
                          • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:35
                            Tu jest dużo winy rodziny. Ojciec pijak, odeszłam od niego jak syn miał 4 lata, zapił się jak miał 9, dziadek od strony ojca też się zapił. Ja jestem strasznie oszczędna w emocjach, uwielbiam być sama, niestety w domu też. Córa potrzebuje miłości, atencji i to sobie "wymusza". Od niej dużo się nauczyłam ale też i syn poszedł na boczny plan, bo on brał co dostał o nic nie prosił.

                            On w wieku 10 lat powiedział że najbardziej by chciał mieszkać sam. Ale jego wykluczenie męczy nie czuję się z tym dobrze.

                            Na spotkaniach AA się mówi, nie zadaje się pytań ! , nie ocenia, to jest strasznie dziwne że to tak działa. Większość dziewczyn tam jest już od wielu lat, większości poprzez swoją zmianę nastawienie udało się doprowadzić do zmiany współmałżonka i jego nie picie. I wszystkie twierdzą że uzależnienie u dziecka jest dużo trudniejsze i gorsze , a tu jeszcze dochodzą narkotyki ...
                        • aguar Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:15
                          "To wszystko zależy jak się napisze post." IMO to zależy, czym komu podpadłaś wcześniej smile
                        • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:28
                          eagle.eagle napisała:

                          > Dowiedziałam się tu że jestem najgorszą matką na świecie. I w ogóle nie powinna
                          > m się rozmnażać, i to wszystko przeze mnie.

                          serio? w ogole nie kojarze twojej historii - a jatki na forum zapadaja w pamiec


                          >

          • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:06
            alex_vause35 napisała:

            > Brawo, jak długo tam jest?
            > Ja od 4 miesiąca pełnej abstynencji mojej córki w daną "miesięcznicę" piszę do
            > niej krótki list i gratuluję, wiem, że mogłoby być o wiele, wiele gorzej i cies
            > zę się, że na razie sytuacja mi tego oszczędziła.
            >
            piszesz w nim, że ją kochasz ?
            mówisz jej to ?
            • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:28
              Tak, oczywiście. Piszę same dobre rzeczy.
              I że zawsze będę ją wspierać w dobrych zmianach, wyborach, czy teraz, czy za X lat.
              Nawet jeśli upadnie i zacznie znowu się podnosić (nawroty są w to wliczone, najważniejsze, żebym ja się szybko połapała i nie karmiła choroby, tylko oddała decyzyjność już niedługo pełnoletniej osobie).
              • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:37
                Zastanawia mnie, czy osobie uzależnionej można mówić że nawet jak będzie miała nawrót i chwilowo polegnie to i tak będzie miała nasze wsparcie ? Czy lepiej mówić że nawroty to zło i nawet o tym nie wspominać aby nie wywoływać wilka z lasu?
                • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:40
                  No i jakie wsparcie w nawrocie ?

                  To chyba się trochę wyklucza.
                  • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:48
                    Wsparcie w leczeniu, czyli pomogę ci ponownie podjąć leczenie, dotrzeć do ośrodka, będę chodzić na grupę dla rodziców, kierować się wskazówkami twoich terapeutów itp. Nie będę wbijać w poczucie winy, mieć pretensji, że się teraz nie udało.
                    W naszym przypadku z mojej strony teraz już tylko leczenie ośrodkowe jakby co.
                    • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:03
                      alex_vause35 napisała:

                      > Wsparcie w leczeniu, czyli pomogę ci ponownie podjąć leczenie, dotrzeć do ośrod
                      > ka, będę chodzić na grupę dla rodziców, kierować się wskazówkami twoich terapeu
                      > tów itp. Nie będę wbijać w poczucie winy, mieć pretensji, że się teraz nie udał

                      ale to stoim w sprzeczności z tym co napisałaś wyzej
                      najważniejsze, żebym ja się szybko połapała i nie karmiła choroby, tylko oddała decyzyjność już niedługo pełnoletniej osobie).



                      • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:11
                        Nie, nie stoi absolutnie - bo ja jej siłą przecież do ośrodka nie wsadzę. Mogę wspierać jej dobre decyzje, ale to nadal decyzje mojej córki, czyli np. załatwia sobie ośrodek, a ja pomagam jej się zorganizować, dotrzeć, potem mam przewidziany kontakt z terapeutami, słucham wskazówek, jeżdżę na spotkania, nie zostawiam jej z tym samej. Już praktycznie 16-latek musi wyrazić przy przyjęciu zgodę, a co dopiero 18-latek, więc decyzja jest po jej stronie.
                        Przy złych decyzjach, po tym, co wyszło, jakie brudy, jakich rzeczy doświadczyłam i ja, to jestem gotowa na otrzeźwiający wiele uzależnionych osób scenariusz noga - dupa - drzwi, brzmi brutalnie, ale to jest jedyna rada, gdyby ktoś dorosły nie chciał się leczyć i brał.
                • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:43
                  No właśnie ja o tym nie wspominam, tylko o tym, że zawsze pomogę na tej trudnej ścieżce i takie tam.
                  Zresztą moja córka przyznała się do uzależnienia na początku grudnia tamtego roku, nie wiedziałyśmy, czym się to wszystko je, chodziła na grupę jak cię mogę, bardzo późno dostała terapię indywidualną, po drodze miała terapię ind. za pieniądze i to w ogóle średnio wypaliło - po pół roku złamała abstynencję i liczymy wszystko od nowa, poza tym sama już się przyznała, że coś tam jeszcze miała i brała wtedy w grudniu sad((.
                  Za namową tamtego terapeuty sporządziłyśmy kontrakt, ona wie, że tamta wpadka była jedyną i ostatnią w terapii na miejscu, jeśli zrobi to następny raz, to szukam ASAP ośrodka i tyle. Oczywiście, jeśli to odkryję. Robię testy.
                  Moja pomoc będzie polegała na wsparciu w leczeniu, tak czy siak, natomiast na pewno nie na hodowaniu w domu ćpunki - ona to wie.
                  • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:53
                    Mój brał nawet jak chodził na dzienny odwyk, pewnie dlatego zdecydował się na zamknięty.
                    • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 13:01
                      Za bardzo nie mam gdzie chodzić na grupę. Byłam na jednej ale tam mało się dzieje, przychodzą wszyscy też Ci uzależnieni , czasami rodzice. Byłam dwa razy nic nie wyniosłam. Na AA , to bardziej od alkoholu i to głównie mężów. Więc tak trochę kiepsko jeżeli chodzi o pomoc dla rodziców chorych dzieci.
                      • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 13:06
                        U mnie są grupy wsparcia dla rodziców dzieci uzależnionych, np. przy Monarze, Powrót z U itp. Ludzie przychodzą też z mieszanymi problemami, bo np. dziecko bierze i pije, czyli coś jak u was.
                        Ważne, że to są grupy nastawione na rodziców - nawet tych dobrze dorosłych dzieci.
                        • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 13:29
                          Najgorsze jest to że ja byłam pewna że on nic nie bierze i nie pije nałogowo. Nie ciągnął pieniędzy, nie wydawał tych co miał - miałam podgląd do jego konta, jego wydatki to zrzędu 6-8 zł w sklepach spożywczych. A później ok 8 zł w aptekach ... To co zarobił przez wakacje miał na ponad rok. Nie ma długów na mieście - córka się wypytała. Bardziej byłam ku chorobie psychicznej, u mnie, w najbliższej rodzinie, to chyba tylko ja nie leczyłam się psychiatrycznie, no i mój tata. Kilka razy miał się zapisać do psychiatry ale później już nie chciał. I teraz w końcu poszedł, a ta od razu skierowała go na leczenie odwykowe, po tyg już na niego chodził.
                          • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:14
                            Najwidoczniej znalazł sobie jakiś sposób na dopływ gotówki albo po prostu kradł alkohol w sklepach.
                        • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 19:26
                          Mam nadzieję że będzie jakieś spotkanie z rodzinami w ośrodku w którym jest. Tylko wybrał sobie chyba najbardziej oddalony od domu, aż 600 km ...

                          Bo ja nic nie wiem, czy go sprawdzać, jak ... Jak bardzo nalegać na pracę , a może powrót do szkoły ... Czy to wszystko musi wyjść od niego ... On oprócz tego że nie uczył się i nie pracował (tylko?) To nie sprawiał żadnych problemów, żadnego wynoszenia z domu, awantur, zatargów z policją. Na czynsz i rachunki "dokładał" się ze swojej części czynszu z wynajmowanego mieszkania.
                      • sol_13 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 25.12.23, 22:40
                        eagle.eagle napisała:

                        > Na AA , to bardziej od alkoholu i to głównie mężów. Więc tak tr
                        > ochę kiepsko jeżeli chodzi o pomoc dla rodziców chorych dzieci.

                        Nie zrozumiałam-żony chodzą na spotkania AA ws mężów alkoholików?
                        • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 09.01.24, 00:23
                          Miałam na myśli AlAnon.
                  • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:07
                    alex_vause35 napisała:


                    > Moja pomoc będzie polegała na wsparciu w leczeniu, tak czy siak, natomiast na p
                    > ewno nie na hodowaniu w domu ćpunki - ona to wie.
                    >
                    wywalisz np.18,5 latke (tfu tfu)
                    z domu ?
                    • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:13
                      Nie, będę patrzyła, jak przychodzi zaćpana i codziennie po kawałku się zabija, tudzież kradnie, napada ludzi, ewentualnie qrwi się, żeby zdobyć kasę (bo pracy czynnie uzależniony nie utrzyma za długo). I zawsze będzie ciepłe łóżeczko i przysmaki w lodówce.
                      • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:18
                        strasznie czarno wszystko widzisz
                        młoda sie potknęła-bywa, zaliczyła dno- to wcale nie oznacza ze jest skazana na kolejne
                        a mam wrazenie ze tylko taki kierunek dla niej widzisz
                        • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:25
                          Nie, po prostu muszę wiedzieć, co robić w danych sytuacjach i tego się trzymać, jakby co. To daje mi odrobinę spokoju, że mam plan na naprawdę złe sytuacje.
                          Nie wiem, co będzie.
                      • ikoniecikropka Re: Próby samobójcze młodych ludzi 08.01.24, 23:29
                        Z tą tezą, jakoby czynnie uzależniony nie był zdolny do utrzymania pracy, bym polemizowała. Może wtedy, gdy to etat, praca stacjonarna, ale uzależniony potrafi sobie ułatwiać. Nic nie wskazuje na to, że mój syn cokolwiek zawodowo nawalił, nawet odnosił coraz większe sukcesy i bardzo dobrze żył, nawet się szprycując, lecz chyba celowo wybrał pracę B2B, gdzie sam się umawiał z klientami na odpowiednie terminy, a pozostałe zlecenia, jakie realizował w innych obszarach, były raczej długofalowe. Jedyne co wiem, to że w tych przypadkach czasem miał jakieś problemy terminowe, przesuwał deadline'y. Piszę to tak, żeby niekoniecznie się sugerować tym, że jak jest praca, to dziecko nie może brać.
                        • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 08.01.24, 23:35
                          <Z tą tezą, jakoby czynnie uzależniony nie był zdolny do utrzymania pracy, bym polemizowała. >

                          Każdy jest inny. Byłam na dwóch spotkaniach dla współ i uzależnionych na każdym z nich byli uzależnieni którzy opowiadali o swojej nowej pracy.

                          Ale jest pewnie mnóstwo narkomanów którzy mają stałą pracę.
                          • ikoniecikropka Re: Próby samobójcze młodych ludzi 09.01.24, 00:44
                            Tak bym obstawiała, choć pewności nie mam. Przeczytałam część wątków pań z uzależnionymi dziećmi i dostrzegam, że nie zawsze są wspólne mianowniki. Schematy tworzenia podłoża pod nałóg często się pokrywają, lecz temperamenty, historie, wychowanie są najrozmaitsze.
                • aguar Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:35
                  " Czy lepiej mówić że nawroty to zło i nawet o tym nie wspominać aby nie wywoływać wilka z lasu? "
                  Moim zdaniem lepiej nie wywoływać, tak, jakby powrót do uzależnienia w ogóle nie był opcją, jak byś wierzyła w niego, że tego nie zrobi. Natomiast tak ogólnie mówić, że zawsze będziesz kochać, wspierać, pomagać.
    • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 00:21
      Mlodzi ludzie wychowani w puchu, bezstersowo zderzaja sie z rzeczywistoscia i ...nie daja rady.
      • panna.nasturcja Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 01:54
        Tak, samobójstwa w czasie wojny lub tuż po niej też popełniali dlatego, że życie było różami usłane..
        • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 02:05
          panna.nasturcja napisała:

          > Tak, samobójstwa w czasie wojny lub tuż po niej też popełniali dlatego, że życi
          > e było różami usłane..

          No wlasnie, teraz mamy wojne.
          • panna.nasturcja Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 02:09
            Tak, w Polsce działania wojenne toczą się dokładnie tak samo jak w czasie II wojny, tak samiuteńko.
          • cegehana Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:24
            Nie mamy wojny, ale nie mamy tez bezstresowego życia "w puchu" czego wzrost zachowań samobojczych zresztą dowodzi. To tak jakbyś powiedziała, że ludzie chorują na raka płuc bo za mało palą i wdychają spalin. Jest akurat odwrotnie.
          • dyzurny_troll_forum Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:36
            malgosiagosia napisała:

            > No wlasnie, teraz mamy wojne.

            Chyba z klimatem...
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:29
          No właśnie w czasie wojen odsetek samobójstw maleje, doucz się.
          • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 10:20
            A potem skokowo wzrasta.
      • banicazarbuzem Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:55
        Widać, że nie masz pojęcia o czym piszesz.
        Samobójstwa popełniają ludzie z różnych domów, mają różny status materialny.
      • abecadlowa1 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 11:28
        malgosiagosia napisała:

        > Mlodzi ludzie wychowani w puchu, bezstersowo zderzaja sie z rzeczywistoscia i .
        > ..nie daja rady.

        Pierdolisz
        • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:15
          Chcialabys. W moim pokoleniu nie bylo takiej ilosci samobojstw. Ciekwe dlaczego.?
          • boogiecat Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 12:21
            Skad to wiesz? I skad korelacja z wychowaniem w puchu, a nie z innymi czynnikami?
            • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 13:02
              Jak to skad? Z zycia. Charakter czlowieka ksztaltuje sie podczas pokonywania przeciwnosci. . Najslabsi sa ci najbardziej zaopiekowani. Pamietam to jeszcze z dziecinstwa - mazgaje i skarzepyty,
              • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 13:06
                skrzypyty
                • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 13:10
                  skarzypyty

                  Musze tez zmienic laptopa. bo mi litery nie wchodza
                  • banicazarbuzem Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:16
                    Jestem człowiekiem z małym rozumiem, żyjąca w swojej bańce.
                    Nie masz pojęcia o życiu i jego problemach.
                    Kiedyś nawet jak ktoś popełnił samobójstwo to się ten fakt ukrywali, bo to był wielki wstyd a i ksiądz nie da pochówku.
                    Nie było mediów społecznościowych i dostępu to źródeł informacji jak teraz i nie mówiło się o tym głośno.
                    Samobójstwa były od zawsze. I nie ma znaczenia w jakiej rodzinie ktoś się wychowuje.
                    • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:58
                      banicazarbuzem napisała:

                      > Jestem człowiekiem z małym rozumiem, żyjąca w swojej bańce.


                      Nie bylabym ematka, gdybym zgodnie ci nie przytaknela.smile

                      Zobacz post startowy. Ludzie dowiaduja sie o takich sprawach poczta pantoflowa.Wtedy poczta pantoflowa dziala znakomicie. I my tu mowimy o mlodych ludziach i jesli dawniej mlody nie zginal w wypadku lub nie zmarl na ciezka chorobe, to wiadomo bylo, ze popelnil samobojstwo. Ukrywac mozna bylo samobojstwa osob starszych, a i to nie bylo latwe. Ja znalam osobiscie tylko jeden przypadek samobojstwa czlowieka przed 20-stka. Slyszalam o dwoch. A to byla komuna. Co wiec teraz, w czasch dobrobytu, powoduje plage samobojstw wsrod mlodziezy? Brak celu, brak znaczenia i sensu zycia. I jeszcze niech sie nawinie jakas zyciowa trudnosc i mamy wysiadke.
                      • simply_z Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 23:38
                        Przebodźcowanie tez robi swoje..
          • srubokretka Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:24
            >W moim pokoleniu nie bylo takiej ilosci samobojstw. Ciekwe dlaczego.?

            bo nie bylo filmow instruktazowych. Nikt z zewnatrz, na taka skale wczesniej ludziom nie sugerowal, jak maja sie zachowywac, co myslec, jak zyc, w jaki sposob sie zabijac. Dowiadujmy sie z mediow jak wywabic plame , ale i jak przerobic sobie genitalia... cena informacji. Sodoma i Gomora byly kiedys legendarnymi miastami, teraz w nich zyjemy.
            • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:32
              Ja to ujelam duzo subtelniej. smile
            • elkas11 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 16:11
              Nie jest prawdą, że w PRL nie było samobójstw. Po prostu się o nich nie mówiło.
              Dane historyczne wskazują, że w okresie PRL liczba samobójstw rosła z dekady na dekadę np. latach 1960-1969 wyniosła średnio 11,3, a w latach 1970-1979 - 13,2 czyli o 17% więcej. W latach osiemdziesiątych wzrósł do 14 na 100 tys. mieszkańców. Dla roku 2019 wyniósł 11,9.
              Wiadomo, że w Polsce w tej chwili więcej ludzi ginie z powodu samobójstwa niż w wypadkach drogowych.

              Problemem jest brak pomocy... Pomoc psychologa czy psychiatry to właściwie tylko prywatnie i to raczej w dużych miastach.
              • malgosiagosia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 16:33
                My tu mowimy o samobojstwach mlodziezy.
              • srubokretka Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 20:04
                >Problemem jest brak pomocy...

                Bzdura. ale o tym nie bede dyskutowac, za duzo tu was, psychologow.
            • cegehana Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 09:59
              Żeby dowiedzieć się jak przerobić genitalia i jak popełnić samobójstwo trzeba to wpisać w wyszukiwarkę, kliknąć w link, przeklinać informacje o ciasteczkach, do, reklamy i przeczytać. Skoro ktoś to robi to pomysł już miał.
      • quendi Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 20:18
        A ja się z Tobą zgadzam.
        Młodzi dorośli to teraz takie płateczki śniegu.
        • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 20:24
          Nie zastanowiło Cię, jakim cudem owe rzekomo twardsze i odporniejsze pokolenia rodziców i dziadków wychowały takie delikatne dzieci?
          • quendi Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 20:39
            Owszem, zastanowiło.
            Cudem popadania w skrajności i brakiem umiejętności znalezienia środka.
    • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:05
      Napisałam do mojego syna (21 lat) że go kocham i uważam że jest bardzo silny. Za jakiś czas odczyta, mam nadzieję że podniesie go to na duchu.

      przyznam, że nie rozumiem
      dlaczego napisałaś- a nie mówisz ?
      dlaczego za jakiś czas- a nie teraz ?


      tak-jest bardzo źle. moje DużeDziecię od lat interesuje się suicydologią i śledzi na bieżąco wszelkie informacje-jest źle a sprzyja temu zła sytuacja w polskiej psychiatri. Młody człowiek-młody dorosły -trafia do szpitala po próbie S, dostaje skierowanie na konsultację psychiatryczną i...tyle. Znam przypadek gdy jedna MłodaDorosła 2 czy 3 x trafiła tak na IP, tam zaopatrzona dostawała skierowanie...W końcu jej się udało..
      Bardzo dużo młodych cierpi - bo potrzebują wsparcia psychiatrycznego, farmakologicznego i..nie otrzymują go. Bo to fanaberia, bo ci przejdzie, bo teraz każdy to od razu do psychiatry chce itd.. Więc sami chcą skończyć to cierpienie..

      Nie pisz- pogadaj
      Nie kiedyś-ale teraz
      • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 10:31
        Odpowiadam dlaczego napisałam a nie powiedziałam i dlaczego za jakiś czas odczyta a nie od razu.

        Syn jest na zamkniętym odwyku gdzie nie ma dostępu do telefonu. Z tego co wiem może dzisiaj "wejdzie do społeczności" i będzie mógł wykonywać telefony.
        • wapaha Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:08
          doczytalam
          powiedz mu koniecznie
          3maj sie
    • 152kk Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:27
      Co masz na myśli pisząc "pozorowane"?
      • eagle.eagle Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 09:41
        Dokładnie to co to słowo znaczy. Że tak naprawdę to nie chcieli się zabić.
        • klaramara33 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 11:32
          Wołali o pomoc, wiekszość tak robi.
        • asia_i_p Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 16:00
          To nie jest taki prosty podział, psychiatrzy mówią, że dualizm jest zawsze. Nawet osoba nie zostawiająca światu żadnego marginesu, rzucająca się pod pociąg, może marzyć, że zdarzy się cud, uratuje ją i już wszystko będzie lepiej. Z kolei ktoś, kto zaczyna całą sprawę głównie jako krzyk o pomoc może na każdym etapie dojść do wniosku, że jednak pociągnie sprawę dalej. Nie mówiąć już o tym, że po jednej próbie samobójczej łatwiej jest o następną. Każdą próbę należy traktować poważnie.
        • 152kk Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 08:35
          No nie dokladnie to znaczy. Pozorowane mozna rozumiec roznie - ale zwykle nie znaczy, że ktoś ma inne intencje, tylko - że udaje, że coś robi lub tworzy slady innego czynu. Slowo to ma negatywne konotacje np. upozorowanie samobojstwa gdy tak naprawde doszlo do zabojstwa. Gdyby chodzilo o pozory samobojstwa to tak naprawde tym ludziom nic by nie grozilo, a chodziłoby im wylacznie o wywarcie presji / manipulowanie innymi. A przecież mówimy raczej o przypadkach, gdy ktos realnie usiłował się zabić - bo celowo zrobil cos, co mogło doprowadzic do śmierci. Jakie były intencje - czy wołanie o pomoc i nadzieja że ktoś uratuje, a później będzie "inaczej" czy oni w ogóle nie myśleli, że może być jakieś później - to nie ma znaczenia, skoro cierpieli tak, że realnie zagrozili swojemu życiu.
          • klaramara33 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 10:39
            Wołanie o pomoc w sensie zwrócenia uwagi na siebie, dzieciak fatalnie się czuje, rodzina nie troszczy się o dzieciaka , nie zwraca uwagi na jego uzcuia, co gozrej nie szanuje i krytykuje dużo albo drugi biegun rodzina zbyt troszcząca się , lękliwa, p to, ze dziecko nie moż esamodzielnie podejmować żadnych decyzji, dziecika czuje się fatalnie, dopada go depresja i postanawia pokazać rodzicom zmachem na swoje życie,żeby do nich w końcu dotarło,że go krzywdzą.
    • pavia Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 13:02
      Wychowaliśmy pokolenie słabeuszy ☹️
      • banicazarbuzem Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 14:16
        Mam. Nadzieję, że nie masz dzieci i nie mówisz im tego.
      • srubokretka Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:31
        Raczej nasi rodzice. Juz moje pokolenie (lata 70) to poczatki slabych psychiczie a zwlaszcza fizycznie ludzi. W pokoleniu moich rodzicow tylko jednoski mialy jakies powazniejsze problemy. Moje pokolenie, to masa chorob autoim. , psychicznych, bezplodnosc itd. Polowa dziewczyn z moich studiow nie ma dzieci.
        • triss_merigold6 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 15:52
          Napatrzyły się na wzorce z rodzin pochodzenia i podziękowały za takie atrakcje.
        • simply_z Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 16:15
          A ilu mezczyzn jest bezplodnych...
          • srubokretka Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 20:02
            Nie wiem. Tylko o jednym wiem, ze mial malo aktywne plemniki. Drugi dostal raka i niestety tez nie mogl miec naturalnie. Napewno jest ich coraz wiecej, bo siedzacy tryb zycia nie pomaga.
            Ten brak dzieci to nie tylko bezplodnosc. To stan psychiki oraz kariera.
            • simply_z Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 23:36
              Trudno, żeby obcy faceci spowiadali ci się na temat aktywności swoich plemników...
          • fogito Re: Próby samobójcze młodych ludzi 20.12.23, 20:46
            Niepłodnych… bezpłodność jest rzadkością.
        • 152kk Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 08:57
          Haha
          " tylko jednostki miały poważniejsze problemy"
          Bo zachlewały się do nieprzytumności i lały żony i dzieci, a wczesniej mlodszych/slabszych kolegów ze szkoły, jednostki całkiem bezproblemowe.
          Ja mam akurat takie jednostkowe doświadczenie, że znałam na pewno jednego samobójcę - mojego kolege z podstawowki - i akurat zabił się na początku lat 90, w wieku kilkunastu lat. I mialam cale mnostwo "wujkow" - pijaków ( ciocie tez ale kobiety pily bardziej dyskretnie), to pokolenie obecnie ok. 70. Od tego czasu nie wiem o nikim, kto by sie zabił ani nie znam blizej żadnego pijaka ze swojego pokolenia - być może dlatego, że ludzie reagują wcześniej na problemy, m.in. idą do lekarza ZANIM dojdzie do najgorszego, ale również granice "normalnosci" się zawęziły (moim zdaniem to dobrze).
          • simply_z Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 10:05
            Wujkow pijakow i sasiadow tez mialam. Ciotki nie pily. Z klasy i blizszego otoczenia jak do tej pory wszyscy zyja....
            • sol_13 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 25.12.23, 22:49
              Z mojej podstawówki sporo osób popełniło samobójstwa, 6 mi przychodzi do głowy od razu. Ale to specyficzne środowisko było. Przyczyny: narkotyki i depresja.
        • alex_vause35 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 09:07
          Te choroby autoimmunologiczne czy psychiczne zawsze były, tylko narzędzia do diagnozy były słabsze albo żadne.
          • klaramara33 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 10:50
            No dokładnie. Nawet ostatnio pewnej grupie naukowców udało się udowdnić ,że geny odpoweiedzialne za choroby psych. i autyzm wywodzą się od ludzi zamieszkujących północną Azję, gdzie warunki są skrajnie trudne i takie choroby pomagały w jakimś stopniu przetrwać. Żródło :Wiedza i życie-grudzień 2023
            • klaramara33 Re: Próby samobójcze młodych ludzi 21.12.23, 11:09
              Tzn. od dawna były a dopiero są diagnozowane.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Próby samobójcze młodych ludzi 26.12.23, 15:24
      W czasach liceum, dobre 20 lat temu, co roku ktoś z uczniów popełniał samobójstwo - prestiżowe, wymagające liceum, nie patologia.

      Moim zdaniem kiedyś mniej się o tym mówiło, teraz masz szeroki dostęp do mediów i słyszysz/czytasz o osobach, o których 20 lat temu nigdy być nie usłyszała/przeczytała.

      Co do SMS-ów „kocham cię”. Jestem dzieckiem, które kilka lat temu zaczęło dostawać takie SMS-y od matki. Powodują co najwyżej wzruszenie ramion. Matka nauczyła się z pop-psychologii, że tak trzeba, więc tak robi. Tyle, że inne jej działania nijak nie pasują do tego teksu. Jeśli to też Twój przypadek, to wymyśl coś innego, bo fałsz i sztuczne „ciepłe” słowa nie łączące się z działaniami łatwo rozpoznać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka