Dodaj do ulubionych

Struwity u kota

27.12.23, 19:52
Nie ukrywam, że liczę na wypowiedź Mysiulka, choć oczywiście wszystkie rady cenne, jeśli ktoś ma doświadczenie ze struwitami...

Kot znajomej właśnie miał rozbijany /usuwany "kryształ" u weterynarza, podobno to struwity, i w badaniu nerek wyszlo podwyższone białko. To wszystko, co mi przekazała, a chciałam kotu zamówić jakaś karmę przez internet. Właścicielka kota o niego dba, ale czasem słabo ogarnia rzeczywistość, więc raczej więcej się nie dowiem, mam tyle informacji ile napisałam...

Dzięki!
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Struwity u kota 27.12.23, 20:39
      co kot zwykle jada? jesli to sa struwity, to trzeba isc w zakwaszanie moczu, niekoniecznie gotowa karma, ale to najlatwiejsze, jesli mokra to zbytnio nie pomoge, u nas kiepski wybor, jesli sucha to bez dodatku kukurydzy i pszenicy, Chester lubi virbaca WiB
      mozna to tez ogarnac suplementami z Lmetionina dla zakwaszania moczu, sporo tego jest, kapsulki czy tabletki i zalezy czy trzeba rozpuszcac czy juz wystarczy trzymanie odpowiedniego pH i dbanie o pecherz, wtedy troche inne suple
      usg nerek bylo? oprocz badania moczu bylo badanie krwi, mocznik? kreatynina? bo to tez ma znaczenie
      • filifionka.b Re: Struwity u kota 27.12.23, 20:53
        Jada mokrą i suchą.
        Nie wiem jakie badania miał robione, i raczej się nie dowiem.
        Ona kupiła po wizycie u weta RC Urinary, ale myślałam, że moze forum podpowie coś lepszego, no i chciałam ją trochę wesprzeć finansowo zamawiając coś przez internet.
        Popatrzę na te dodatki, dzięki.
        • mysiulek08 Re: Struwity u kota 27.12.23, 21:13
          akurat RC przy struwitach nie jest najlepszym wyjsciem, bazuje na kukurydzy a to zrodlo magnezu, czyli budulec struwitow, rekompensuja to bardzo wysokim zakwaszeniem

          jak chcesz cos lepszego z suchego to ktorys virbac np
          www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/virbac_veterinary_hpm_dietetyczna/1014844

          z suplementow wspomagajacych pecherz
          urinodol
          lmetiocid
          urinnovet - sa dwa rodzaje kapsulek rozpuszczajcy struwity i taki z waleriana, pietruszka zeby sikanie bylo lepsze, bo podstawa w struwitach to picie i sikanie
          • krisdevalnor Re: Struwity u kota 27.12.23, 22:10
            U mojego kota po 2 tyg podawania karmy virbac struwity sie rozpuscily, do tego wszystkie 3 koty ja uwielbiaja, polecam.
            • mysiulek08 Re: Struwity u kota 27.12.23, 22:21
              nasza ferajna potwierdza😀 i nie tylko urinary dla Chestera jest w uzyciu
          • mava12 Re: Struwity u kota 27.12.23, 22:58
            >akurat RC przy struwitach nie jest najlepszym wyjsciem,

            akurat to zależy.
            U mojego kota więcej problem sie nie powtórzył, na tejże karmie. (RC Urinary)
            Cyt:
            "Charakterystyka karmy dla kotów z kamieniami struwitowymi URINARY S/O LP 34:
            ....
            NISKI POZIOM MAGNEZU
            - Obniżony poziom magnezu, będącego jednym ze składników kamieni struwitowych (magnezowo- amonowo-fosforanowych)
            ...
            Sole mineralne: Chlor: 1.9 % Cynk: 233.0 mg/kg Jod: 3.5 mg/kg Magnez: 0.05 % ...".

            Mój kot jest na tej karmie od tamtego incydentu, później przeplatana mokrą i z dodatkami innych suchych karm, zresztą też RC (np. dla seniorów tp) i ma bardzo dobre wyniki, przy swoich ponad 15 latach.
            Naprawdę, nie rozumiem tej nagonki na karmy typu RC, a mysiulek juz dawno przestała dla mnie być jakimkolwiek autorytetem, po nie pierwszej wpadce tu. Np kiedy przyznała, jakis czas temu, ze sama stosowała lecznicze karmy RC (chyba albo podobnie "złe"), przy chorobie swojego kota.
            Niestety ale jak dla mnie to mysiulek lubi się wymądrzać, chyba wyłącznie. Ilosc kotów nie świadczy o wiekszej wiedzy.
            • mysiulek08 Re: Struwity u kota 28.12.23, 00:47
              kiedy przyznała, jakis czas temu, ze sama stosowała lecznicze karmy RC (chyba albo podobnie "złe"),

              nie przyznala sie a napisala, ze stosowala gdyz NIE miala wyboru, przy czym karma nie pomogla w wzmogla objawy, zrozumiala? czy jeszcze raz powtorzyc?

              mysiulek lubi się wymądrzać, chyba wyłącznie. Ilosc kotów nie świadczy o wiekszej wiedzy.

              to dobrze, ze ty jestes na forum i tryskasz wiedza oraz doswiadczeniem

              kukurydza nigdy nie jest dobrym wyborem dla kota, ale ja ci nie bronie karmic tym twojego kota

              nie mam ochoty na kopanie sie z koniem i dawno bym porzucila pisanie w kocich watkach ale kotow szkoda i trzeba je chronic przed takimi szkodnikani jak ty mava

              ps
              nie musialam dlugo czekac az sie objawilas z swoja jedyna, sluszna wiedza
            • mysiulek08 Re: Struwity u kota 28.12.23, 00:51
              Skład
              ryż, gluten pszenny*, suszone białka drobiowe, mąka kukurydziana, tłuszcze zwierzęce, hydrolizowane białka zwierzęce, gluten kukurydziany, minerały, włókno roślinne, olej z ryb, olej sojowy, fruktooligosacharydy, mączka z aksamitki.


              nadal uwazasz, ze to dobra karma dla kota, przy tak duzym wyborze innych?

              nie musisz odpowiadac, przeciez sie tylko wymadrzam
              • babcia47 Re: Struwity u kota 28.12.23, 02:25
                Ja się nie znam ale rc ma dwa rodzaje karmy urinary. Niestety w sklepie gdzie jest dostępny sq tylko saszetki z opisem w ubcych językach głównie azjatyckich i pewnie po angielsku ale na tyle drobny druk o ciemno ze niewiele widac a ja i tak słabo. Nie kupowałam bo ceny mają wyjechane w kosmos a kupicbtylk9 po to by doczytać bez sensu. Ja i tak potrzebuję i kupuję zupelnie inną. Mozliwe, ze obie macie racje bo kazda pisze o innej karmie
              • mava12 Re: Struwity u kota 28.12.23, 09:27
                >nadal uwazasz, ze to dobra karma dla kota, przy tak duzym wyborze innych?

                wszystko zalezy od kota i tego chyba nie muszę tłumaczyć "znawczyni".
                Otóz mój drugi kot przy zastosowaniu, pod wpływem forum tu zresztą, karmy mięsnej "najdobrzejszej" ponoć bo kot to drapieżnik i roslinek nie lubi, miał tak dramatyczne wyniki badań, że do końca swojego zywota był wyłącznie na karmie leczniczej niskobiałkowej.
                I nie musisz "straszyć" ryżem itd w karmie bo wszystko zalezy od proporcji, których uprzejmie nie podajesz, strasząc jedynie, ze "ryż" itp.
                A przy chorobach kotów, a własnie mowa jest o kocie chorym we wstępie, też raczej NIE MAMY WYBORU tylko stosujemy sie do wskazań lekarza wet, którego jednak wiedza jest większa.
                • igge Re: Struwity u kota 29.12.23, 09:08
                  Wiedza nawet dobrych i zaufanych lekarzy weterynarii jest czasem zaskakująco niska.
                  Albo też mają większe problemy i w dooopie wyrzucaną na karmy typu RC kasę zwierzakolubów.
                  Albo nie są psimi/ kocimi dietetykami i stąd o żywieniu kota/psa niewiele mówią.
                  Albo, i to jest najbardziej prawdopodobne, wątki uważają, że kto i co kupuję do jedzenia kotu to jest tylko i wyłącznie jego sprawa bo w dużej mierze zależy też od tego na co kogo stać i jeszcze bardziej od jego finansowej hierarchi wartości.
                  A weterynarz, zdarza sięwink, szanuje
                  granice i nie wtrącą się do budżetu klienta, którym nie jest zwierzak ale jego opiekun.

                  Nie każdy jest emerytką, która wyda ostatni wdowi grosz na ukochanego psiego kociego towarzysza.
                  Nie każdy jest moim mężem, który z rezygnacją i uśmiechem co jakiś czas mruknie, że " te koty jedzą LEPIEJ ode mniewink)".
                  Do niedawna małżonek potrafił kupować nam puszki, które dziecko nasze obśmiewało z lekka proponując mi smarowanie chleba naszymi kocimi puszkami bo obiektywnie mają LEPSZY składwink.

                  Aha, ktoś tam w tym chyba albo innym wątku marudził, że rocco psie ma tłuszcz na dnie i jak to tak być może i że to zły zakup.
                  Nie zgadzam się.
                  Są puszki o lepszym składzie zgoda.
                  Ale rocco to stosunkowo tanie puszki o nie najgorszym składzie dla psów. Tłuszcz zwierzęcy ludziom szkodzi ale dla psów ( czy kotów choć psiego żarcia of course nie dajemy kotom) tłuszcz zwierzęcy jest wartościowym składnikiem zdrowej diety.
              • igge Re: Struwity u kota 29.12.23, 08:56
                Mysiulku ludzie w tym kociarze itp POWSZECHNIE nie czytają składów. Polecanie komukolwiek jakiegokolwiek z wersji Royala to czysta głupota i ignorancja.
                Ludzie, przynajmniej wielu ludzi ( ja do nich kiedyś też należałamwink ale na szczęście mam mądrzejszą w tym temacie córę więc i kogoś wiarygodnego, kogo mogę się zapytać), nawet jak już przeczytają
                skład danej karmy - to i tak NIE ROZUMIEJĄ co czytająsmile!!!
                Nie znają się i tyle.
                A producenci gie typu RC mają specjalistów w marketingu i dzięki temu tylko wiążą koniec z końcemwink tzn sprzedają dużo tego gówna. W dodatku, to wisienka na torcie, DROGIEGO gówna.
                Szkoda, że teoretycznie zaopiekowane dobrze i mające farta czyli dom i opiekunów osobistych kotu- cierpią na tym zywieniowo i co za tym idzie -zdrowotnie.

    • brenda_bee Re: Struwity u kota 27.12.23, 20:42
      Mieliśmy ten problem z zaprzyjaźnionym kotem sąsiadki, zresztą też tu pytałam.
      Kupiliśmy wtedy royal canin dla kotów ze struwitami ( nie pamiętam szczegółów ) i jakąś pastę podawaną razem z karmą. Z tego co wiem kocur do dziś nie miał powtórki z rozrywki.
      • filifionka.b Re: Struwity u kota 27.12.23, 20:53
        Dzięki!
        Nie pamiętasz może, co to była za pasta? Chętnie bym coś takiego właśnie kupiła, coś co można dodawać do karmy.
        • mysiulek08 Re: Struwity u kota 27.12.23, 21:18
          allegro.pl/oferta/urinomet-paste-100g-na-struwity-kotow-od-lek-wet-12551256550

          allegro.pl/oferta/gimcat-expertline-ut-balance-urinary-pasta-wspomagajaca-uklad-moczowy-50g-14544227256

          allegro.pl/kategoria/artykuly-dla-zwierzat-suplementy-dla-psow-i-kotow-90193

          allegro.pl/oferta/vetexpert-urinovet-cat-45kaps-twist-off-7645124768

          allegro.pl/oferta/urinodol-mini-60-tabl-uklad-moczowy-13020223976

          allegro.pl/oferta/dolfos-dolvit-urinarymet-urinomet-60tab-mini-10458444070 jest tez chyba w proszku do posypywania karmy
          • mysiulek08 Re: Struwity u kota 27.12.23, 21:20
            * trzeci link bez wartosci smile
            • filifionka.b Re: Struwity u kota 27.12.23, 21:41
              Na forum, a właściwie na forumki, zawsze można liczyć! Z całego serca dziękuję 🐈
              • mysiulek08 Re: Struwity u kota 27.12.23, 21:56
                tylko jesli teraz je royala to dodatkowe zakwaszanie nie jest potrzebne, jak skonczy royala, kup linkowanego wyzej virbaca i wtedy cos dodatkowo, teraz to urinodol albo urinovet ale nie do rozpuszczania
      • berdebul Re: Struwity u kota 27.12.23, 22:33
        RC ma kupę zakwaszacza, ale to słaba karma do karmienia na stałe. Wysokomiesne puszki, plus zakwaszacz lepiej wychodzą w dluzszej perspektywie.
        • igge Re: Struwity u kota 29.12.23, 08:44
          RC to w ogóle drogie i zupełnie nie warte swojej ceny gie.
          Już od lat i nie tylko dla kotów źle i psów takoż.
          Są schroniska, które karmią w domach tymczasowych tym gie szczeniaki swoje
          myśląc, że dają maluchom dobrej jakości żarcie a to totalne gówno ( sorry za wulgaryzmy).
    • igge Re: Struwity u kota 29.12.23, 08:27
      Wyleczyłam kotkę trwale ze struwitów. Teraz tylko od kilku lat badanie kontrolne są.
      Odkąd stwierdzino struwity:
      1. Karma tylko i wyłącznie mokra plus urozmaicenie w postaci surowego mięsa różnych rodzajów.
      2. Karma tylko niezła tzn mająca dobry stosunek ceny do jakości. Składy sprawdzone.
      Np feringa, mac, grau, animonda, w ostateczności najtańsza smilla
      3. Karma zawsze rozcieńczoną ciepłą wodą. W takiej ilości aby kot akceptował. 2 kotki siorbie niemal samą wodę dodatkowo byle z zapachem puszek tzn bardzo rozcieńczoną. Najstarsza, ta od struwitów - musiała stopniowo przekonywać się do rozcieńczania. Teraz piję czy je rozrzedzone bez najmniejszych problemów. Jest zawsze dobrze nawodniona co widać po zawartości kuwety. Weterynarz był zdziwiony przy badaniu moczu, że tyle aż kot nasikał, a nie pieswink. Czasem dajemy też bez dodatku widy. Ale raczej rzadko. Różna tylko jest ilość dodawanej wody. Czasem dużo czasem malutko. Jak tam wyjdzie akurat.

      I ostatnia rzecz:
      Dodajemy ( Teraz nie zawsze kiedyś skrupulatnie) jakiś zakwaszacz staruszce. Oczywiście badania moczu były i wyszło pH do lekkiej korekty.
      Tym zakwaszaczem ( weta kiedyś zasugerowała) jest nie żaden specjalny preparat ale kilka kropli cebionu czy innej witaminy C w kroplach dla dzieci bo kwaśne są. Albo jak nie mam to cytryna. Albo ocet jabłkowy. Minimalnie ale pamiętamy o tym.

      Ostatnia uwaga:
      Na samym początku dostaliśmy suche urinary od weta ( kiepski pomysł).
      Potem kupowaliśmy mokre w puszkach URINARY. Też kiepski pomysł bo te (weterynaryjne) karmy mokre ( suche to już w ogóle zło!!! smile)) urinary mają bardzo kiepskie składy. Są może i lecznicze ale kochają jest na nich ŹLE odżywiony. Brakuje dobrego zdrowszego dla kota składu.
      Kot jest bezwzględnym mięsożercą, nawet chorujący kot i należy o tym pamiętaćwink.
      Generalnie od lat już mamy WYLECZONEGO że struwitow kota tzn kotkę. Robimy badania co jakiś czas na wszelki wypadek. Zresztą badać ją profilaktycznie należy ( o ile korzyść z badania przewyższa ewentualny koci stres niekorzystny) bo to seniorka. Ma już kilkanaście lat. Dwa młodsze ok 6 letnie kotki dzięki naszemu powyższemuod małego żywieniu ( minus zakwaszanie bo tego nie potrzebują i byłoby szkodliwe) są zdrowe i nigdy struwitów nie miały i nie będą miały.

      Niestety brat bliźniak seniorki naszej Kuguarka, mój przekochany i przemądry wyjątkowy kocur Rudzio - wiele wiele lat temu umarł przez struwity mając 3 zaledwie lata.


      • berdebul Re: Struwity u kota 29.12.23, 09:06
        Dogsplate ma dobre linie vet, jeżeli ktoś się bardzo upiera. Tez jestem Team dobre żarcie i zakwaszacz, zwłaszcza jak mówimy o młodych zwierzakach, bo jak pies/kot jest prawie pełnoletni, to człowiek bardziej myśli o przyjemności zwierzaka.
        • igge Re: Struwity u kota 29.12.23, 09:17
          Berdebulku, ktoś tam czepia się Mysiulka.
          Może nie spędzam tyle czasu na forum, co niektórzy i nie kojarzę wielu ników ale jak Ty albo mysiulek piszecie coś o zwierzętach to zawsze staram się zapamiętać i jestem wdzięczna za info.
          Wesołego sylwestra smile

          Szczęśliwego Nowego Roku zwierzolubnym forumkom!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka