Dodaj do ulubionych

AAAby ( nie) sprzedać

03.01.24, 17:47
Byliśmy dziś oglądać trzy mieszkania w jednym z licznych "Centri storici" pewnego poludniowowloskiego miasta, w celu kupna.
Ja rozumiem, że te mieszkania są niezamieszkałe od wielu, wielu lat ( jedno ponad 20 lat stoi puste) ale sprzedażą i wszystkim co z tym związane zajmuje się agencja... A tam, w jednym zostawili otwarte okna i w środku zamieszkały gołębie, zdaje się, że od pokoleń, widząc góry goowna wszędzie.
W drugim zdechły gołąb był nawet w piekarniku 🤮🤮
a tarasu nawet nie było nam dane zobaczyć, bo na schodach prowadzących na tenże... No nie było już w ogóle tych schodów widać, bo były zasrane na równo, tworząc coś na kształt gównianej zjeżdżalni.
W trzecim gołębia rodzina z ledwo opierzonymi dziećmi mieszka na balkonie i uff, to kupimy ale ja się tak luźno zastanawiam, jak oni w ten sposób chcą cokolwiek sprzedać, skoro przez gołębie gówno nawet nie można wejść na taras? Już sama dezynfekcja i w ogóle wysiudanie ptasiorow to będzie walka na śmierć i życie, nikt tego nigdy nie kupi w takim stanie, nawet tanio, a wcale tanio nie wołają...

Obserwuj wątek
    • wapaha Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:49
      znowu mieszkanie kupujecie ? ( w sensie niedawno sie przeprowadzaliście )

      adrem
      skoro agencja sie zajmuje to rynek zna...pewnie sie sprzedadzą..
      • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:54
        Kupujemy mieszkanie na wakacje, mieszkać na stałe nadal będziemy w NL.


        No chyba średnio się sprzedają, skoro tyle lat się nie sprzedały:p
        • wapaha Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:56
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Kupujemy mieszkanie na wakacje,

          czyli gdzie ? chyba sie zagubiłam hehe wink
          mieszkać na stałe nadal będziemy w NL.
          >
          >
          > No chyba średnio się sprzedają, skoro tyle lat się nie sprzedały:p
          tu musi byc jakiś haczyk suspicious
          • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:57
            No przecież napisałam gdzie - centro storico Italia del sud 😁
        • 35wcieniu Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:58
          Ile lat? Bo to że od lat stoją puste to nie znaczy że były wystawione. Przecież zwykle jest dokładnie odwrotnie. Stoją puste latami, właściciel ma w odwloku, w końcu ktoś to dziedziczy i postanawia zrobić porządek czyli sprzedać. Plus podobne rudery nalezace do miasta, zwolnione lokale komunalne i inne tego typu sytuacje.
          To się bardzo dobrze sprzedaje o ile lokalizacja jest dobra.
          • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:01
            Jedno mają w ofercie od 10 lat ( to z zastanymi schodami), to, które chcemy kupić od 4, czyli od kiedy Nonna umarła:p Ostatnie nie wiem, bo nawetnie to już nie interesowało:p
    • 35wcieniu Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:52
      Normalne. Nie takie rudery ludzie kupują.
      Nawet lepiej że tego nie oczyszczają wcześniej, i tak jest do totalnego remontu a przynajmniej wiadomo z czym się trzeba będzie zmierzyć.
      Koleżanka kupiła pustostan w kamienicy, odchodów były tony. Oczywiście remont czegoś takiego to kupa hajsu ale i tak finalnie wyszło taniej niż gdyby miała kupić w dobrym stanie w podobnej lokalizacji i w podobnej kamienicy.
      • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:59
        No kuźwa, ale chociaż te góry goowna że schodów to mogliby usunąć. Jak mam zdecydować, czy chce kupić, skoro nie mogę obejrzeć, bo dostęp zasrany?
        • 35wcieniu Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:05
          Mogliby ale w praktyce w takich ruderach się tego nie robi, wychodząc z założenia że i tak remont trzeba zacząć od zrównania z ziemią wszystkiego poza ścianami. A czasami i z.
          Zwłaszcza na licytacjach to widać, ludzie kupują w sumie bez oglądania.
          • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:11
            Kurde, gdyby tego aż tak nie oddali we władanie natury, to przynajmniej podłogi byłyby do odzyskania, bo na podłogach są piękne, stare, niezniszczalne ' cementine', takie grube płytki. Ale spod tej góry goowna to raczej nikt tego odzyskiwać nie będzie chciał, a szkoda.
            • 35wcieniu Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:19
              Chyba że się trafi pasjonat. Albo chyba że konserwator polozy na tym łapę (albo już polozyl ale raczej nie powinni tego ukrywac) ale nie wiem jaka tam jest lokalna specyfika.
              • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:24
                A nie, konserwator jakby miał tu na każdym takim czymś kłaść łapę, to by na głowę dostał, bo tego by było bardzo dużo:p konserwatora to nie obchodzi, ma całą masę starych cudów do konserwowania gdzie się nie obróci, ważniejszych niż podłoga w prywatnym mieszkaniu:p
                • 35wcieniu Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:32
                  Dlatego mówię że nie znam specyfiki.
                  U nas się zdarza że konserwator ma w dudzie dopóki właściciel ma w dudzie, a jak się pojawia właściciel rokujący to nagle objawia się też konserwator, któremu nagle zaczyna zależeć.
                  • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:33
                    Tu, na szczęście, nie ma tej obawy :p
    • pepsi.only Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:54
      Może agencja dostaje kasę za sprzedawanie, a nie za sprzedanie? 🤔
      • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 17:55
        Nie no, prowizję dostają od sprzedanego :p
        • nuta15 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:02
          Widzieliście wcześniej zdjęcia tych mieszkań? Po wielu latach nieużywania można się wszystkiego spodziewać.
          • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:04
            Oczywiście, na zdjęciach merda jest zgrabnie pominięta, pokazali tylko to, co najładniejszewink
            • nuta15 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:15
              A co ładnego może być w takich zafajdanych mieszkaniach?
              • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:21
                A całkiem sporo, wbrew pozorom.
                Piękne sufity " w gwiazdę", piękny widok z tarasu, piękny, stary piec ( pominęli upieczonego gołębia), piękne, rzeźbione kolumny... Nawet podłogi, tam, gdzie nie było zasrane:p
                • 35wcieniu Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:24
                  Architektura i detale.
                  Wystarczy zobaczyć fotki takich mieszkań przed i po.
                • nuta15 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:26
                  I złapaliście się na te detalesmile
                  • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:29
                    My szukaliśmy właśnie tych detali. Przecież inaczej nie szukałabym mieszkania w centro storico tylko normalne, w bloku, w nowej części miasta.
                • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:56
                  A, I co jeszcze ważne było dla nas przy wyborze lokalizacji- niczego ci tam już nie zbudują przed nosem zasłaniając widok:p co w nowej części jest wielce prawdopodobne:p
        • snajper55 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:05
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Nie no, prowizję dostają od sprzedanego :p

          Oni mogą dodawać prowizję za całkiem inna działalność.

          S.
    • berdebul Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:25
      Siatki trzeba założyć i będzie bez walki. Za to sprzątnięcie, wywiezienie, dezynfekcja i usuwanie robali - powodzenia. Słabo mi na sama myśl.
      • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:32
        Na szczęście to, na które się zdecydowaliśmy ma tylko małą rodzinkę na jednym z balkonów, w środku czysto:p
    • milupaa Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:27
      Jeśli Włochy to mnie w ogóle nie dziwi.
    • arista80 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:35
      Chcecie kupić tak z wolnego rynku czy w ramach tzw. projektu "casa a 1 euro"? Bo w tym drugim przypadku to z góry wiadomo że to będzie rudera, którą trzeba praktycznie "postawić na nogi" na własny koszt.
      • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 18:38
        Z wolnego rynku. Widzieliśmy jedno z " asta giudiziaria" ale to dopiero była rudera, nawet bez gołębi i w stosunkowo nowym budynku:p
    • beaucouptrop Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 20:21
      A ile wołają średnio za m2?
      • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 23:54
        Oj bardzo różnie, bo to zależy od wielu czynników.
        Generalnie te mieszkania to w większości totalne rudery, co chyba można wywnioskować z mojego opisu :p I można znaleźć np. 80m za 15-20 tys €.
        To, które chcemy kupić ma ok 70m i pani chce 30 tys, ale tyle nikt jej za to nie da nigdy w życiu, my też nie :p w 30 chcemy się zamknąć że wszystkim- notariusz, agencja itp.
        Zobaczymy jutro, czy się ugnie, czy szukamy dalej 🤷
        • beaucouptrop Re: AAAby ( nie) sprzedać 04.01.24, 08:26
          30000€ za 70 m2, dobrze zrozumiałam? No to masz odpowiedź dlaczego te mieszkania tak wyglądają. Wlasciciel nie będzie sobie głowy zawracal i tracił czasu żeby w jakiś sposób przygotować mieszkanie. Sprzedaje takie jakie jest, bo za te pieniądze znajdzie się nabywca.
    • chersona Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 21:02
      abstrahując od meritum, czyli Twoich pozbawionych rezultatu poszukiwań, powinnaś pisać książki. Byłyby ciekawe i zabawne, o co niełatwo w dzisiejszych czasach.
      • szarmszejk123 Re: AAAby ( nie) sprzedać 03.01.24, 23:58
        Nie no, coś tam znaleźliśmy, zobaczymy jutro czy dojdzie do transakcji, czy pani woli trzymać puste do śmierci:p
        Co do reszty, dziękuję, miło mi wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka