Dodaj do ulubionych

Kalendarze gołymi kobietami

07.01.24, 15:22
Nowy Rok, nowe kalendarze. Co myślicie o kalendarzach z gołymi kobietami na nich? A co o firmach, w których takie kalendarze wiszą w widocznym dla klientów miejscu?
Obserwuj wątek
    • tanebo001 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 15:26
      Ale Pirelli?
      • princesswhitewolf Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:54
        Pirelli juz od paru lat nie jest nagi
    • wunder-gaffe Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 15:56
      W firmach nie popieram. Ale jeśli już muszę oglądać, to wolę z gołymi kobietami niż z gołymi mężczyznami.
      • semihora Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:04
        A ja odwrotnie. Nie popieram, ale wolę facetów.

        tongue_out
    • kanna Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:11
      Kalendarze z gołymi kobietami tylko w filmach widziałam... na żywo (w sensie w firmie jakiejś) to nigdy. No może w latach 80, 90 gdzieś...
      • majenkirr Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:17
        No może w latach 80, 90 gdzieś...



        U szewca albo mechanika samochodowego.
        • mikams75 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:08
          Albo profesora na uczelni. Serio.
          • trampki-w-kwiatki Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:18
            Tak, na uczelni też widziałam.
            Ale tak dekadę temu już. Lub więcej.
          • lena.morgenstern Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:53
            Ja też widziałam u profesora. Oraz w gabinecie generała 🙄
            No ale to było ze 20 lat temu.
    • alpepe Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:15
      Ble i ble. Jak już mają być kociaki, to kociaki, a nie nagie kobiety w ich roli.
    • gaskama Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:17
      ???? W jakich firmach???? W życiu nie widziałam W żadnej firmie kalendarza z rozebranymi kobietami. Talię kalendarze to chyba z lat 80tych kojarzę.
      • dar61 Ratusz miejski 07.01.24, 17:37
        '...W życiu nie widziałam W żadnej firmie kalendarza z rozebranymi kobietami...'

        Moje rodzinne miasto, ratusz miejski [dom rajców+rajczyń], dział z obsadą żeńską - z rok temu.
        Nie miałem śmiałości dopytywać o to - panie dość wojownicze...
      • ajr27 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:42
        Warsztaty samochodowe, firmy budowlane, ostatnio widziałam taki kalendarz w firmie dekarskiej
        • bistian Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:01
          ajr27 napisała:

          > Warsztaty samochodowe, firmy budowlane, ostatnio widziałam taki kalendarz w fir
          > mie dekarskiej

          Firmy sprzedające części i narzędzia, wysyłają takie kalendarze klientom, albowiem uważają, że klientom są niezbędne. Klienci wiszajom na ścianie, bo to jest kalendarz, przy tym cieszy oko i nie wprowadza w zakłopotanie niewieszaniem firmy wysyłające takie kalendarze.
          Takie kalendarze są reliktem dawnej epoki, ale nie wzbudzają wielkiego zainteresowania, są bo są.
    • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:23
      Raz widziałam u tapicera. I tylko dlatego zrezygnowałam z jego usług, czułam niesmak.
      • trampki-w-kwiatki Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:04
        Kiedyś każdy warsztat samochodowy, który odwiedziłam, świecił tymi zdjęciami z kalendarza smile
        • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:08
          Ja dopiero niedawno zaczęłam jeździć, przedtem jeździł mi mąż aż dotarło do mnie że to śmieszne.
        • mysiulek08 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 22:21
          nie kazdy, serwis, ktoremu szefowalam, byl wolny od tego typu kalendarzy 😁
      • ta_jedna_karen Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:43
        Dobrze, że nie u chirurga, bo byś jeszcze zrezygnowała z operacji.
        • primula.alpicola Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:53
          ta_jedna_karen napisała:

          > Dobrze, że nie u chirurga, bo byś jeszcze zrezygnowała z operacji.


          A Ty to kto, zlosliwa jakaś?! Od paru dni cię obserwuję jak się wyzlosliwiasz.

          Co się czepiasz extereso, ma prawo czuc się zniesmaczona przedmiotowym traktowaniem kobiet!
          • ta_jedna_karen Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:05
            W jaki sposób kalendarz z gołymi babami, wiszący w kantorku prymitywnego chama tapicera, wpływa na jego umiejętności tapicerowania?
            • primula.alpicola Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:11
              ta_jedna_karen napisała:

              > W jaki sposób kalendarz z gołymi babami, wiszący w kantorku prymitywnego chama
              > tapicera, wpływa na jego umiejętności tapicerowania?

              Myślę że nawet poprawia jego umiejętności.
            • bistian Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:25
              ta_jedna_karen napisała:

              > W jaki sposób kalendarz z gołymi babami, wiszący w kantorku prymitywnego chama
              > tapicera, wpływa na jego umiejętności tapicerowania?

              Trochę szacunku dla piękna. Nie gołymi babami, tylko rusałkami albo niewinnymi lelijami
        • angazetka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:56
          A to jest dziwne, że człowiek nie chce korzystać z usług osoby, która sama sobie wystawia takie świadectwo?
          • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:03
            angazetka napisała:

            > A to jest dziwne, że człowiek nie chce korzystać z usług osoby, która sama sobi
            > e wystawia takie świadectwo?
            >


            Czego swiadectwem jest kalendarz z golymi babami?
            • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:04
              Dla mnie wtedy był znakiem braku szacunku dla klienta. Albo głupoty.
              • ta_jedna_karen Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:07
                Ekstereso odpowiedz szczerze na pytanie, czy gdyby to był jedyny tapicer w promieniu 200 km, to też byś zrezygnowała, czy do Gdańska byś jeździła, a u tego prymitywa byś nie tapicerowała?
                • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:09
                  O czym chcesz się lub mnie przekonać? Ja siebie znam, więc nauk o sobie nie potrzebuję,a Ty nie jesteś wobec mnie bardzo życzliwa/y więc też poznawać mnie lepiej nie musisz.
            • semihora Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:05
              mid.week napisała:

              > angazetka napisała:
              >
              > > A to jest dziwne, że człowiek nie chce korzystać z usług osoby, która sam
              > a sobi
              > > e wystawia takie świadectwo?
              > >
              >
              >
              > Czego swiadectwem jest kalendarz z golymi babami?


              Głupoty 🤷‍♀️
            • zosia_1 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:09
              Dla mnie jest świadectwem traktiwania kobiet tylko poprzez seksualny pryzmat, w dodatku wulgarny, kobieta do zabawy, kobieta nikt. Wg mnie pokazuje też mężczyznę jako tego kto ma przerośnięte ego i uważa, że jest wyższy statusem od kobiet
              • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:26
                zosia_1 napisała:

                > Dla mnie jest świadectwem traktiwania kobiet tylko poprzez seksualny pryzmat, w
                > dodatku wulgarny, kobieta do zabawy, kobieta nikt. Wg mnie pokazuje też mężczy
                > znę jako tego kto ma przerośnięte ego i uważa, że jest wyższy statusem od kobie
                > t


                Grubo. Pornografia chyba gorsza niz kartki na scianie, tam to jeszcze ma miejsce wyzysk aktorek.

                "Jak wynika z dostępnych badań naukowych, ok. 75 proc. mężczyzn w wieku od 18 do 30 lat ogląda pornografię przynajmniej raz w tygodniu. Spośród nich 8 proc. doświadcza poczucia utraty kontroli nad częstotliwością i miejscem korzystania z niej."


                To znacznie uszczupla wybory konsumenckie.

                • angazetka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:29
                  No, jakbym trafiła do tapicera/lekarza/whatever oglądającego porno w pracy, to tym bardziej bym do niego nie wróciła bez wyraźnej konieczności.
                  • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:35
                    Aaaa to chodzi stricte o miejsce pracy. Rozumiem. W domu moze byc mizoginem i seksista, ogladac porno, i/lub lac żonę.
                    • angazetka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:40
                      Nie. O tym, co robi w domu, NIE WIEM, więc nie mogę tego ocenić.
                      • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:44
                        O tapicerze wiesz co robi? Czy tylko dedukujesz po kalendarzu? Nie wiedząc nawet czy powiesil go on czy np. kumpel z drugiej zmiany...
                        • angazetka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:48
                          Tak, zakład tapicerski na zmiany. Co jeszcze?
                          I nie dedukuję po kalendarzu - to wieszanie kalendarza z gołymi babami jest tym, co mi nie odpowiada.
                          • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:54
                            Kumam. Jest kalendarz, nie ma zlecenia. Kazdrmu jego porno smile
                            • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:56
                              Otóż.
            • angazetka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:15
              W miejscu pracy? Prymitywnego gustu.
              • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:27
                angazetka napisała:

                > W miejscu pracy? Prymitywnego gustu.
                >


                Myslisz, ze wybrałby przez to tkanine w xjowy rzucik?
                • angazetka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:30
                  Nie, po prostu jeśli mam wybór, to wolę nie wspierać czegoś, co mnie brzydzi.
                  • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:52
                    angazetka napisała:

                    > Nie, po prostu jeśli mam wybór, to wolę nie wspierać czegoś, co mnie brzydzi.
                    >


                    Mnie by brzydzil xujowy wzorek na tkanienie. W moim domu. Kalendarz na szczescie zostanie u tapicera, podobnie jak rów wystajacy spod opuszczonych spodni hydraulika nurkujacego pod wanną. A'propos czy wyprosilybyscie takiego fachowca? Kazaly spodnie naciągnąć? Bo to chyba rowniez podpada pod brak szacunku dla klienta
                    • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:54
                      Dzisiaj tak trudno o fachowca, że ten ...
                    • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:55
                      No ale Ty masz tak a ja np inaczej. Twoje racje rozumiem, swoje wyłożyłam, czyżby była konieczność ich ujednolicenia? Nie, to czemu na tym nie poprzestać 🤷
                      • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:05
                        nie ujedolicaj, boże broń. Forum straciłoby dużo kolorytu.
                        A co z rowem hydraulika?
                        • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:07
                          Zaczęłam jak Beagle rozpoznawać manipulacje na forum i staram się nie skakać na dźwięk dzwonka.
                          • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:13
                            czyli kalendarz out, rów zostaje.
                            • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:15
                              😁😁😁 prowokatorka do końca 😘
                • ta_jedna_karen Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:37
                  Nie o to chodzi. Ona mu zapłaci za fotel, a ten pójdzie i jeszcze więcej kalendarzy nakupi.
                  • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:09
                    On te kalendarze dostaje od sprzedawcy obić. Na Wielkanoc i na Boże Narodzenie (u eMatki BN).
            • bistian Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:22
              mid.week napisała:

              > Czego swiadectwem jest kalendarz z golymi babami?

              Świadectwem uwielbienia prawdziwej natury, bez przyklejanych rzęsów, włosów paznokciów, bez wydętych warg i naciągniętej skóry z kury*


              *) musiałem, żeby się rymowało
              • turbinkamalinka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:25
                Ale ostatnio trochę się to się zmieniło i panie pozujące mają niewiele natury w sobie. Sztuczne rzęsy to akurat pikuś
              • ta_jedna_karen Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:44
                Nie gadaj do mnie.
      • primula.alpicola Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:43
        ekstereso napisała:

        > Raz widziałam u tapicera. I tylko dlatego zrezygnowałam z jego usług, czułam ni
        > esmak.


        Serio..? 😁
        Ja też widziałam.taki kalendarz u tapicera, ale nie zrezygnowalam, bo typ jest mistrzem, wiec niech i wnetrze macicy trzyma na kalendarzach
        • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:56
          Ja miałam dwóch do wyboru stwierdziłam że o nie.Ale jestem matką córek i mnie to wpienilo , byłam tam z nimi, wówczas młodymi nastolatkami i jeszcze wychowawczo to skomentowałam.
          • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:03
            Co powiedziałaś?
            • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:05
              Źle ujęłam, wobec dziewczyn wyraziłam swoje zdanie o takim przedmiotowym ujmowaniu kobiet i wyjaśniłam im, że właśnie dlatego wracamy do tapicera nr 1.
              • mid.week Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:14
                Myslalam, ze do tapicera jakas mowę wygłosiłas smile
                • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:17
                  To tylko gdyby mnie sprowokował a tego nie zrobił.
              • 35wcieniu Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:24
                Są analogiczne kalendarze z facetami. Kiedyś dostałam w prezencie od jednej z firm, fotki były pierwsza klasa. Koleżanka sobie wzięła do domu.

                Natomiast co do tych z gołymi paniami to one nadal wiszą powszechnie np. w zakładach produkcyjnych albo warsztatach, tylko coraz rzadziej na oczach klientów.
      • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:23
        Wiem, że istnieją warsztaty tapicerskie. Nawet u mnie w wiosce jest jeden. Niemniej nie rozumiem, z czego oni żyją. Przecież taniej jest kupić nowy mebel, niż dać go otapicerować.

        P.S.
        Obiło mi się o uszy, że w Najjaśniejszej jest moda na tapicerów. I biedne myszy kościelne, za cenę połowy miesięcznej pensji, dają sobie obijać fotele po babci.
        • primula.alpicola Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:26
          To zapytaj pasjonatów i kolekcjonerów starych aut.
          • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:31
            To są ludzie, których stać na takie hobby. Na pewno nie głodują w jakimś zrujnowanym pustostanie po byłym pegeerze.
            • primula.alpicola Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:42
              krwawy.lolo napisał:

              > To są ludzie, których stać na takie hobby. Na pewno nie głodują w jakimś zrujno
              > wanym pustostanie po byłym pegeerze.


              No i na takich ludziach świetnie zarabiają dobrzy tapicerzy, nawet ci z gołą babą na scianie.
              • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:47
                Jak Była Teresa. wink
                • primula.alpicola Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:55
                  Nooo, na Teresie nie zarobił, zboczeniec jeden
                  • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:58
                    Bardziej obleśny niż zboczeniec. Czy miałabym przyjemność gdyby po domu mi się plątał i fotele zabierał? Nie, to po co mi to. No i niech dzieci wiedzą, że wybieram sobie w życiu jak mi pasuje i już.
        • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:28
          Ja właśnie znowu się wybieram do tapicera. Taki mam pomysł na fotel. Cena będzie rzeczywiście jak za nowy, ale mam prawie nowy, roczny fotel i małe zniszczenie. To co, mam wyrzucić? O nie. Wybiorę jakiś fajny materiał i nawet jeżeli będzie cena jak za nowy to będę się nim bardziej cieszyć nic gdybym wyrzuciła i nowy kupiła.
    • kaki11 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:35
      O kalendarzach prawdę mówiąc nic specjalnego nie myślę, to znaczy są to są. Tak samo jak są z nagimi mężczyznami, z widokami górskimi albo słodkimi pieskami- każdy kupuje co mu się podoba, i dobrze. Nawet jeśli ja bym takiego w domu nie powiesiła.
      W firmach, hymm mam wrażenie, że chyba rzadko widuję lub też nie zwracam uwagi, ale fakt, zależnie od miejsca może mnie to dziwić mniej np. gdy zmieniam opony, lub bardziej, np. gdybym widziała w biurze nieruchomości czy oddziale banku. Natomiast, żeby to miało mieć wpływ na skorzystanie z usługi albo ocenę firmy to nie. Bardziej interesuje mnie oferta i standard obsługi niż gusta kalendarzowe pracowników.
    • berdebul Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:37
      Dopóki nie wiszą w widocznych dla klienta miejscach to jest mi to obojętne. To nie moj kalendarz, nie moj pokój/warsztat/whatever.
      Dziadek mojej koleżanki ze szkoły miał taki, w łazience big_grin emerytowany marynarz.
    • stasi1 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 16:41
      U mnie w pracy w szatni coś takiego było. I plakat z dodą i pashalską z drugiej strony. Kaja nie cieszyła się powodzeniem
      • zosia_1 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:52
        No, ale szatnia to nie miejsce, gdzie przychodzą klienci
        • stasi1 Re: Kalendarze gołymi kobietami 15.01.24, 11:51
          Raczej nie, czasami ktoś się zaplątał jeśli nikogo w biurze nie było
    • kotbieta Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:07
      niech każdy wiesza co chce, a klienci głosują portfelami
    • m_incubo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:15
      Poza warsztatem samochodowym chyba od ćwierćwiecza nie widziałam nigdzie takiego kalendarza.
      • kubek0802 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:25
        Właśnie przy okazji ostatnich porządków znalazłam na dnie szafy. Chyba mąż dostał jako prezent na 2020 od firmy samochodowej. Postanowiliśmy zostawić bo za kilkanaście lat będzie artefaktem.
        • dar61 Rok świni? 07.01.24, 17:41
          '...Postanowiliśmy zostawić bo za kilkanaście lat będzie...'

          Co jakiś czas układ kalendarza - datami i dniami tygodnia - się powtarza.
    • anorektycznazdzira Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:27
      Znam 2 miejsca gdzie takie kalendarze wiszą (od lat):
      - pokątny warsztat samochodowy
      - biuro/kasa/wszystko-w-jednym hurtowni materiałów budowlanych

      Co myślę- no co mogę myśleć, jeszcze nie wyszli z lat 80tych ubiegłego wieku, to nie wyszli.
    • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:30
      Z kilku wpisów w tym wątku wynika, że pamięć eMatki sięga najgłębiej lat osiemdziesiątych.
      Pambuk, czuję się stary. smile
      • ayelen40 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:34
        To może napisz, co było wcześniej.
        • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:49
          To samo. Tzw. "gołe baby", czy to w kalendarzu, czy w postaci zdjęcia wyciętego z gazety, od dziesięcioleci zdobiły ściany warsztatów, szatni, biur, drzwi szafek pracowniczych ...
          Moja pamięć sięga do przełomu lat 60 i 70.
          • kamin Re: Kalendarze gołymi kobietami 15.01.24, 13:06
            Mnie się przypomniało, że zdjęcie roznegliżowanej biuściastej pani zawsze było ozdobnikiem któregoś z lokalnych łódzkich tygdników. Na ostatniej stronie powiedzmy, że pomiędzy przepisem na bigos, kursem walut i prognozą pogody była "goła baba".
      • arthwen Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:48
        Trudno, żeby pamiętać rzeczy sprzed urodzenia tongue_out
        • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:50
          Oczywiście. Dlatego czuję się stary. smile
          • krwawy.lolo Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:06
            Schodząc nieco na bok tematu dodam, że w tym czasie moja wiedza o seksie praktycznie nie istniała a i angielski też nie bardzo. Jak kolega z klasy z wypiekami na twarzy opowiadał, że jego starszy brat był w Hamburgu i tam są takie specjalne seksszopy, przyjąłem do wiadomości, że w NRF są stodoły o osobliwej nazwie. smile
            • lena.morgenstern Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:07
              krwawy.lolo napisał:

              > Schodząc nieco na bok tematu dodam, że w tym czasie moja wiedza o seksie prakty
              > cznie nie istniała a i angielski też nie bardzo. Jak kolega z klasy z wypiekami
              > na twarzy opowiadał, że jego starszy brat był w Hamburgu i tam są takie specja
              > lne seksszopy, przyjąłem do wiadomości, że w NRF są stodoły o osobliwej nazwie.
              > smile
              😂😂😂
    • heca7 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:47
      Chyba gdzieś w późnych latach 90 lub wczesnych 2000 takie kalendarze zaczęły znikać. Ewentualnie pojawiały się laski ale ubrane, może skąpo ale ubrane wink
      • ayelen40 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:03
        A to nie pod koniec lat 90. pewna firma trumniarska wydala kalendarz z gołymi babkami siedzącymi właśnie na tych trumnach?
    • demodee Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 17:52
      > Co myślicie o kalendarzach z gołymi kobietami na nich?

      Myślimy, że nam się podobają.
      • banicazarbuzem Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:17
        W tamtym roku zawodowo byłam na pewnej budowie, dosyć poważnej.
        Byłam kilka razy.
        W gabinecie głównego inżyniera odpowiedzialnego za nadzór budowy wisiał taki kalendarz. Co mnie zaskoczyło na każdym zdjęciu była ta sama kobieta.
        Potem się dowiedziałam, że to jego żona.
        Do biura wchodzili wszyscy pracownicy i często osoby współpracujące z zewnątrz
        • lena.morgenstern Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:36
          U jednej mojej znajomej, w centralnym miejscu, w dużym pokoju, wisi jej akt.
          Zdjęcie naprawdę ładnie zrobione, ale zastanawiam się czemu nie w sypialni a tak centralnie „na widoku”, zwłaszcza, ze ma ona 17-letniego pasierba i 12-letnią córę, więc często goszczą a domu dzieci/nastolatki.

          Druga znajoma, ma ogromne, bardzo erotyczne zdjęcie, w seksownej bieliźnie i seksownej pozie, w kuchni, która jest połączona z pokojem dziennym - zdjęcie rzuca ci się w oczy od razu jak wejdziesz do pokoju ☺️
          • wunder-gaffe Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:46
            lena.morgenstern napisała:
            > U jednej mojej znajomej, w centralnym miejscu, w dużym pokoju, wisi jej akt.
            > Zdjęcie naprawdę ładnie zrobione, ale zastanawiam się czemu nie w sypialni a ta
            > k centralnie „na widoku”, zwłaszcza, ze ma ona 17-letniego pasierba i 12-letnią
            > córę, więc często goszczą a domu dzieci/nastolatki.
            >
            > Druga znajoma, ma ogromne, bardzo erotyczne zdjęcie, w seksownej bieliźnie i se
            > ksownej pozie, w kuchni, która jest połączona z pokojem dziennym - zdjęcie rzu
            > ca ci się w oczy od razu jak wejdziesz do pokoju ☺️

            Narcyzm+idiotyzm
          • mmoni Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:51
            Czy oczekuje komplementów od kuriera, jak Samantha w SATC?
            • lena.morgenstern Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 22:00
              Nie mam pojęcia co kieruje takimi osobami. Wiem natomiast, ze córka tej pierwszej znajomej prosiła ją kiedyś o przewieszenie zdjęcia - ponoć koleżanki się podśmiewały. Mama powiedziała, ze nie ma zamiaru usuwać zdjęcia z pokoju.

              Dla mnie to zdecydowanie „too much” i w pewnym sensie tez, naruszenie prywatności dziecka oraz jego granic.

              Druga znajoma tez ma nastoletnie dzieci i również nie widzi nic niewłaściwego w powieszeniu swojego roznegliżowanego zdjęcia w kuchni/pokoju 😕
              • ekstereso Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 22:06
                Dla mnie to jakiś rodzaj molestowania.
        • primula.alpicola Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:45
          Ooooo kurde! No naprawdę!
      • angazetka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 18:41
        LOL
    • po_godzinach_1 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:16
      zosia_1 napisała:

      > Co myślicie o kalendarzach z gołymi kobietami na nic
      > h?

      Że promują ciałopozytywność i bezpruderyjność.

      A co o firmach, w których takie kalendarze wiszą w widocznym dla klientów mi
      > ejscu?

      Że, z powodów jak wyżej, są postępowe.
      • wunder-gaffe Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:24
        po_godzinach_1 napisała:
        > zosia_1 napisała:
        >
        > > Co myślicie o kalendarzach z gołymi kobietami na nic
        > > h?
        >
        > Że promują ciałopozytywność i bezpruderyjność.
        >
        > A co o firmach, w których takie kalendarze wiszą w widocznym dla klientów mi
        > > ejscu?
        >
        > Że, z powodów jak wyżej, są postępowe.

        Eee, postępowo i bezpruderyjnie by było gdyby gołe kobiety pracowały w firmach.
        • po_godzinach_1 Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:51
          wunder-gaffe napisał:


          > Eee, postępowo i bezpruderyjnie by było gdyby gołe kobiety pracowały w firmach.

          Ale to latem, nie styczniową porą.
    • chococaffe Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:21
      Źle myślęsmile
    • turbinkamalinka Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 19:44
      Zupełnie mnie to nie rusza. Mogę pomyslec że facet niedojrzały ale do zmiany usługodawcy raczej mnie to nie sklania.
    • smoczy_plomien Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 20:07
      Mój dziadek miał takie w garażu na wsi w latach 90. i to chyba jedyna sytuacja, z jakiej je kojarzę w świecie rzeczywistym. Więc mam sentymentalne skojarzenia wink
      • melikles Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 22:06
        Ja lubię kalendarze Whatever.
    • conena Re: Kalendarze gołymi kobietami 07.01.24, 22:20
      W większości magazynów takie kalendarze wisiały jeszcze przed pandemią, w tym roku nie widziałam w żadnym magazynie, a odwiedziłam ich ponad 30. Ewidentna zmiana pokoleniowa.
    • maly_fiolek Re: Kalendarze gołymi kobietami 08.01.24, 08:22
      Kalendarzem z gołymi babami u mechanika samochodowego to gwarancja jakości wink.
    • chlodne_dlonie Re: Kalendarze gołymi kobietami 08.01.24, 09:35
      To jeszcze gdzieś poza warsztatami samochodowymi takie 'cuda' wiszą..??
      LOL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka