Dodaj do ulubionych

Opera w Oslo i La Traviata

28.01.24, 23:03
Bylam. Dzis. I bylo fantastycznie.
Nie spodziewalam sie az takiego wzruszenia ale pod koniec 2.aktu wyrwal mi sie z glebi serca szloch...
Oczywiscie, ze Martensy byly ze mna 😃.
I kolejna pozycja na mojej liscie zyczen odfajkowana. Brawo ja!
Polecam dziewczyny, jesli ktoras jeszcze nie byla,ale to pewnie ja ostatnia taka nieobyta z kultura wyzsza 🤪
Obserwuj wątek
    • igge Re: Opera w Oslo i La Traviata 28.01.24, 23:54
      Zazdraszczamsmile

      W zeszłym roku dostałam od męża na urodziny Traviatę w Wiedniu, w święta byłam na Traviacie w ramach prezentu pod choinkęwink, a jakoś wiosną chyba albo niedługo w każdym razie idę na Traviatę w Warszawie.
      Aha, jeszcze mam na dysku nagrane super nagranie Traviaty z mezzo smile.
      Odsłuchane ze 3 razy i nadal nie umiem skasowaćwink
      • ayelen40 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 06:54
        Co to Traviata z mezzo? Chodzi o to, że jakaś mezzosopranistka wykonuje?
        • mdro Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 12:03
          pl.wikipedia.org/wiki/Mezzo
          • ayelen40 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 12:40
            Dzięki. A jaka solistka wykonuje tę partię?
            • mdro Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 16:44
              A to już igge pytaj, nie mam pojęcia, jakie wykonanie nagrała. Ja tylko wyjaśniłam, że nie chodziło o głos solistki, ale o kanał telewizyjny z tzw. muzyką poważną.
    • szare_kolory Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 00:54
      Zazdroszczę tych wzruszeń.
    • shellyanna Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 06:48
      🤩🤗. Zazdroszczę!
    • kura17 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 07:26
      smile

      ja poprosze o opis tego, co masz do tych martensow - nazdjeciu malo widac.
      w zamian, jesli chcesz, moge opisac moje dwa ostatnie stroje do opery (w krakowie i hamburgu).
      • shellyanna Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 07:43
        Ja poproszę 🙏🤗
        • kura17 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 08:02
          haha, ok. ja jak zwykle krolowa kiczu!

          krakow: spodnica midi, w naszym ulubionym kroju, z malenkich cekinow w kolorze "rozowe zloto". musze powiedziec, ze kolor idealnie pasujacy do moich wlosow. jak w butiku wyszlam w niej z przymierzalni, to wszyscy (3 baby i jeden chlop) zrobili "ooo" "musi pani kupic!" - to kupilam smile do tego czarny luzny jedwabny sweterek z lovlisilk (te swetry to zloto, mam tez popielaty).

          hamburg: czarna spodnica na halce "ala pinup girl" (tuz za kolano) i czarna cekinowa bluzka big_grin

          do oby wysokie sznurowane czarne kozaki (zima!)
          • ayelen40 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 12:41
            Czyli klasyka.
          • shellyanna Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 17:59
            🤗🤗🤗 aaaach…
            (Rozanielony uśmiech smile )
      • abidja Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 08:15
        A wiec obowiazkowa mała czarna z dlugim rekawem. Czarne rajstopy i na to dlugie czarne skarpety za kolano. Na wierzch musztardowy kardigan oversize. Pasujacy idealnie kolorem do sznurowek z Martensow.
        I kolorowe bransoletki na nadgarstku.
        • kura17 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 08:37
          fajnie. ja lubie musztardowy kolor, ale jakos nie umiem go nosic - wlasnie oddalam 3 swetry w tym kolorze, sliczne, ale jednak nie dla mnie.
          • ayelen40 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 12:41
            To bardzo trudny kolor.
            • kura17 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 12:45
              mnie w nim niby dobrze (co potwierdzaja inni), ale jednak go na sobie nie lubie.
    • ichi51e Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 08:39
      Ludzie raczej zwyczajnie ubrani a nie jak do opery. big_grin
      • abidja Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 11:53
        Byly i jeansy, bluzy z lapturem, swetry ale tez eleganckie soodnice, garnitury, satynowe bluzki, eleganckie spodnie, marynarki...
        Ludzie ubrani byli przeroznie.
    • abria Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 10:57
      zaskoczyłaś mnie, ale że niby tak tradycyjnie i tak nudno?

      Violetta nie była chociaż czarnoskóra? nikt nie biegał z dildo przymocowanym do czoła? nie wyjechała ze sponsorem do Dubaju zamiast do tej posiadłości?

      nie chciałoby mi się na to iść i n-ty raz oglądać te same odgrzewane kotlety
      • abidja Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 14:09
        A to kolor skóry śpiewa?
        • abria Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 20:23
          nie, ale nudno jak ciągle to samo
      • ayelen40 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 16:27
        A to fantastyczna Golda Schultz nie miała już choćby tej roli? Ona chyba wszystkie znane role już śpiewała...
    • alina460 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 18:53
      Zazdroszczę. Tym bardziej, że wczoraj byłam na spektaklu opertekowym "A statek płynie..." i to było jakieś nieporozumienie, które po operze "Doktor Żiwago" chwilowo zniechęciło mnie do tego rodzaju sztuk.
      • ayelen40 Re: Opera w Oslo i La Traviata 29.01.24, 19:45
        Ja zazdroszczę już choćby samego pobytu w Oslo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka