zendegi1
04.03.24, 07:18
Czy któraś ematka robila środkowej partii twarzy kwasem hialuronowym? Chciałabym bardzo delikatnie podnieść policzki, ale bez efektu napompowania, przywrócić to, co mi zabrał wiek i grawitacja, bo obecnie wyglądam na bardzo zmęczoną, jakby twarz się zapadła w środkowej okolicy. Yoga twarzy i masaże niewiele dają. Ubytek jest za duży, by stymulatory sobie poradziły. Pani doktor twierdzi, że uzyskamy bardzo ładny efekt. Co mnie niepokoi, to ryzyko przemieszczenia kwasu, co czasem się zdarza i inne możliwe niespodzianki. Czy któraś z Was dziewczyny robiła taki zabieg i jak go oceniacie po upływie czasu? Było warto? Po jakim czasie efekt wolumetryczny zniknął i myślałyście o poprawkach?