Dodaj do ulubionych

Emama porządnicka

28.03.24, 19:56
Jak bardzo przykładacie się do porządków z okazji Wielkanocy albo święta wiosny, albo co tam kto świętuje? Czy np.sprzątacie w szafkach wyjmując wszystko? Albo pod meblami, które ciężko odsunąć?

Olałam okna i trochę mi głupio, lata tresury (dom, czyste okna to zadania kobiety). Może jeszcze jutro machnę. Kurze mam wytarte, kwiaty w wazonie. Musi wystarczyć.
Obserwuj wątek
    • taje Re: Emama porządnicka 28.03.24, 19:57
      A dlaczego niby ja mam się przykładać? Mężczyzn dookoła też o to pytasz?
    • heca7 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:01
      Nie mam w zasadzie mebli, które trzeba ciężko odsuwać wink Pod kanapy wjeżdża codziennie odkurzacz. Pani od sprzątania wczoraj wymyła mi chałupę od poddasza przez piętro po parter. Łącznie z oknami.
      Ale żebym wyjmowała rzeczy z szafek... No tak mi jeszcze nie odbiło tongue_out Okna zresztą nigdy nie były moim zadaniem, mył zawsze mąż.
    • daniela34 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:03
      Czasem sprzątam, czasem nie. W tym roku nie, bo w mojej ocenie nie jest brudno. Okna umyłam w lutym, poza kuchennym, które umyłam tydzień temu.
    • kaki11 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:14
      Niezbyt. Okna na święta myję jak się uda a jak się nie uda to nie myję. Dom oczywiście sprzątamy, ale to nie są znacząco większe porządki niż takie większe tygodniowe -fakt na same święta zmieniam pościel, nawet gdybym bez nich jeszcze tego nie robiła (w tym roku zmieniłam przed samym wyjazdem), i bardziej ścieram kurze - np. też z góry mebli czy książek, ale jakichś gruntownych porządków po garderobach i odsuwania mebli na święta nie praktykujemy. Ja jestem z domu, gdzie matka przed świętami zawsze musiała wymyć okna, powycierać kurze z każdego zakamarka, pogotować różne rzeczy i wszystko to robiła w swoim świętym umęczeniu i na wk**wie jeszcze w sobotę wielkanocną a zimą w wigilię przez większość dnia. I te wspomnienia mnie skutecznie leczą przed robieniem tego sobie i swojej rodzinie.
      • wakacje_50 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:18
        O to to, dokładnie
      • mayaalex Re: Emama porządnicka 28.03.24, 23:00
        tak, tez pamietam napieta atmosfere przed kazdymi swietami - moja mama robila juz miesiac wczesniej listy tego, co ma byc zrobione i potem robila, z wieczna pretensja, ze nikt jej nie pomaga. Plus piekla po kilkanascie ciast zeby je potem porozdawac rodzinie i znajomym. Nie robie niczego dodatkowego na swieta jesli chodzi o sprzatanie (przychodzi pani jak zawsze na cotygodniowe sprzatanie), jesli jestesmy w domu to czasem cos zamawiamy, czasem gotuje jesli rodzina ma ochote (akurat na Wielkanoc jajka plus kielbaski plus zurek nie sa trudne, za to na wigilie nawet jak jestesmy w domu rzadko robie cos polskiego - dzieci poza pierogami raczej niczego tradycyjnie wigilijnego nie lubia a mi sie nie chce wymyslac i stac przy garach)
    • arthwen Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:18
      W rodzinie mojego męża okna to akurat zadanie faceta tongue_out
      Sprzątam normalnie, na bieżąco, w szafkach czasem też, zgodnie z potrzebą, a nie dlatego, że się jakieś święta zbliżają. Jaki sens zresztą? Masz gości, którzy ci grzebią w szafkach? Zamiast porządków rozważyłabym wprowadzenie pewnych zasad wśród zaproszonych osób tongue_out
      • heca7 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 22:52
        Kiedyś, RAZ przed przyjazdem znajomych (zostawali na noc wielokrotnie wcześniej i później) dostałam jakiegoś p.ierdolca. Wyszorowałam szczotką z metalowym włosiem fugi na podłodze w kuchni. Paznokcie zlazły mi potem do żywego. Oraz wyszorowałam szafki. Syn wtedy przytomnie zapytał czy sądzę iż ciocia wsadzi rękę do szafki i sprawdzi czy półka od spodu została umyta?! Więcej mnie tak nie naszło i mam nadzieję, że już nie wróci wink
    • m_incubo Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:22
      Wcale.
      Sprząta raz w tygodniu pani, ale ma mnóstwo roboty przed świętami, bo ludzie dostają p1erdolca, więc sama powiedziałam jej, żeby do mnie przyszła dopiero po świętach.
      Tak więc na luzie zjemy jajka na śniadanie bez odsuwania mebli i sprawdzania, co znajduje się za szafą.
    • kocynder Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:23
      Jutro przelot odkurzaczem - jeśli ja to tylko "rynek", jeśli mąż to z detalami jak odsuwanie foteli itp. Kurz wytarty, okna brudne, ale mam to bar5dzo głęboko wszędzie - umyję jak się zrobi porządnie ciepło. Pasztet upieczony, sałatka też jutro. W ramach "dekoru" wiosenno - świątecznego jest ręcznie zdobione jajo (durnostojka), doniczka z trzema hiacyntami (uwielbiam!) i bieżnik w żółto - zielony wzorek. I nie mam zamiaru robić absolutnie nic więcej.
      • johana7419 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:37
        W skali 1-6 dałabym sobie 4+
    • geez_louise Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:37
      Brudno mam i pierdolnik w każdym kącie. W drugim tygodniu kwietnia planuję wielkie wyrzucanie i wzięcie kogoś (znów kogoś nowego, koszmar) do gruntownego szorowania. Cały początek roku albo intensywnie pracowałam, albo wyjeżdżałam a w międzyczasie próbowałam żyć i odsypiać, i się nasyfiło.
    • stasi1 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 20:47
      Dzisiaj ostatnie okno umyłem, od 30 lat na mojej głowie
    • majenkirr Re: Emama porządnicka 28.03.24, 21:30
      wakacje_50 napisała:
      Czy np.sprzątacie w szafkach wyjmując wszystko?



      Posprzątałam w lodówce, liczy się?

      Okna pomyte (w większości mężem), pieski pokąpane, pościel wyprana 😉, czyli świąteczny standard. Podłogę będę myć w ostatniej chwili, czyli w sobotni wieczór.
      • tygryskowata Re: Emama porządnicka 29.03.24, 01:05
        Jezusmaria, lodówki nie posprzątałam!!! 🙄 jutro, jutro wink
    • mieszkankaroztocza Re: Emama porządnicka 28.03.24, 21:59
      Takie porządki jak co tydzień, nawet okien nie myję. Okna umyje jak będzie cieplej. W szafkach sprzątać nie trzeba, bo jest czysto, a jak się coś w kuchni wysypie to na bieżąco. Żadnych mebli nie przesuwam. Przesuwane są na malowanie tylko i to nie zawsze, część za ciężka żeby przesuwać samej, a część trzeba rozkręcać. Myję podłogę na około.
    • kachaa17 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 22:41
      Zwykle staram się zrobić generalne porządki na wiosnę, czyli też układam rzeczy w szafkach, przecieram szafy, stoły, żyrandole itp. Ale w tym roku jakoś jestem do tyłu bo umyłam tylko 2 okna, nic więcej nie zrobiłam. A mam w palnych też uprać dywan i kanapę.
    • abecadlowa1 Re: Emama porządnicka 28.03.24, 22:47
      Skoro wiesz, że Twój przymus sprzątania to skutek tresury, to skończ z tym.
    • berdebul Re: Emama porządnicka 28.03.24, 22:49
      Sprzątam i utrzymuję brak pierdolnika, przyjemniej się żyje niż przy sprzątaniu zrywami.
      Wszystkie meble mam na nogach, na tyle wysokich żeby Roomba wjechała i odkurzyła.
      Okno umylam jedno, pozostałe umyje pan Berdebul. A jak nie umyje, to przy okazji mycia tarasu objadę myjką cisnieniowa.
    • madameleloupblanc Re: Emama porządnicka 28.03.24, 22:49
      Wstyd!
    • borsuczyca.klusek Re: Emama porządnicka 28.03.24, 23:02
      wakacje_50 napisała:

      > Jak bardzo przykładacie się do porządków z okazji Wielkanocy


      W ogóle 🙄
      • chatgris01 Re: Emama porządnicka 29.03.24, 17:35
        borsuczyca.klusek napisała:

        > wakacje_50 napisała:
        >
        > > Jak bardzo przykładacie się do porządków z okazji Wielkanocy
        >
        >
        > W ogóle 🙄
        >
        >

        Siostro!
    • damartyn Re: Emama porządnicka 28.03.24, 23:16
      Jestem porządnicka z natury. I to jest bardzo upierdliwa cecha, że tak powiem. Świeta nie mają znaczenia.
      • dominika9933 Re: Emama porządnicka 29.03.24, 06:04
        Tak, ja tak sprzątam. Ale nie mam tego po Mamie. Babcia, moja najukochańsza tak robiła, zawsze sobie o niej myślę, i lubię to. Ale ja w ogóle lubię sprzątać, damartyn napisała, i ja też tak mam, a święta są dla mnie okazją do gruntownych porządków, takich, że wyciągam wszystko z szafeksmile. Nie robię tego dla rodziny, bo oni nie widzą różnicy, i tak uważają, że mam zawsze idealny porządek. Właściwie mają racjęsmile
    • zajonc_w Re: Emama porządnicka 29.03.24, 06:12
      Chaos i Burdel to moje drugie imię.
      Dlatego, na przekór naturze, trzymam idealny porządek wszędzie. Wiem, że dając się ponieść naturze nie miałabym pod tym wzgledem do czego wracać 😌
      Staram się na bieżąco, mam w sobie wewnętrzny grafik porządków. Ogarniam pomieszczeniami.

      Stwarzam pozory uporządkowaniasmile
    • nellamari Re: Emama porządnicka 29.03.24, 06:20
      Jeździmy na szmacie regularnie, wiec obce mi są zrywy domowe, natomiast przed Świętem Czekolady następuje jak najbardziej zryw zewnętrzny i to już mnie wkurza - tarasy, miejsca parkingowe, tu domalować, tam odświeżyć, wyciągnąć meble, polakierować huśtawki, wyrwać chwasty etc ciekawe czy moje dzieci będą wspominać matkę ma wiosennym wku.wie…
      • dominika9933 Re: Emama porządnicka 29.03.24, 06:37
        To zależy czy jesteś przy tym wkur.iona faktycznie. Syn, a ma już 31 lat, nie ma złych wspomnień smile. Bardzo się lubimy, ja nie wtrącam się w porządki w jego domu, a dziewczyna zadowolona, że ma dobre nawykismile
        • nellamari Re: Emama porządnicka 29.03.24, 06:42
          Powiedzmy, ze widzę to jako uciążliwe, syzyfowa prace, które trzeba wykonać dodatkowo, żeby dało się korzystać z ogrodu.
    • aqua48 Re: Emama porządnicka 29.03.24, 17:41
      Ja regularnie sprzątam w szafkach wyjmując z nich wszystko i układając na nowo i odkurzam również pod meblami. Nie potrzebuję do tego Świąt. Święta nie są do tego żeby się zaharowywać porządkami, a potem padać na nos, tylko żeby miło spędzić czas.
    • tt-tka Re: Emama porządnicka 29.03.24, 17:49
      Okna umylam w zeszly czwartek, bo bylo wyjatkowow cieplo. I to by bylo na tyle...
    • eliszka25 Re: Emama porządnicka 29.03.24, 18:48
      Jeszcze nic nie posprzątałam i nie będę jakoś wielce sprzątać. Normalne, cotygodniowe sprzątanie. Dzisiaj mam w planie wymyć łazienki, ale jeszcze nic nie ruszyłam. Za to 5,5 kg białej kiełbasy dziś zrobiliśmy
      • dwa_kubki_herbaty Re: Emama porządnicka 29.03.24, 19:01
        Na targu będziesz sprzedawać?
        • eliszka25 Re: Emama porządnicka 29.03.24, 19:10
          Nie, zjadać. Jak już rozkładasz sprzęt, to nie bardzo jest sens robienia pół kilo kiełbasy. W święta zjemy tyle, na ile przyjdzie nam ochota, a resztę zamrożę. U nas nie kupię białej kiełbasy w każdym spożywczaku, więc co kilka miesięcy robimy mniej więcej 5-6 kg.
    • triismegistos Re: Emama porządnicka 29.03.24, 18:58
      W ogóle się nie przykładam, sprzątam jak nastąpi splot potrzeby i ochoty, przedświąteczne zrywy raczej są mi obce.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Emama porządnicka 29.03.24, 19:00
      Nie sprzatałam jeszcze i nie zamierzam.
      A w akwarium rybkom zrobiłam porzadek.
      • kokosowy15 Re: Emama porządnicka 29.03.24, 22:12
        Nigdy, ani z Żona ani teraz nie sprzątaliśmy z okazji świąt. Kurze wyciera się gdy są, czasem dwa razy w tygodniu, czasem raz, okna myje gdy widzę na nich ślady deszczu, podłogi gdy trzeba, firanki także. W szafkach robię porządek od czasu do czasu, niezależnie od świat.
        • sarah_black38 Re: Emama porządnicka 30.03.24, 09:51
          kokosowy15 napisał(a):

          > Nigdy, ani z Żona ani teraz nie sprzątaliśmy z okazji świąt. Kurze wyciera się
          > gdy są, czasem dwa razy w tygodniu, czasem raz, okna myje gdy widzę na nich śla
          > dy deszczu, podłogi gdy trzeba, firanki także. W szafkach robię porządek od cza
          > su do czasu, niezależnie od świat.

          U mnie w domu podobnie. To z forum dowiedziałam się, że ,,okna się myje dla Jezuska" !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka