jammer1974
20.04.24, 16:38
Korzystam z anonimowosci i zadam delikatne pytanie.
Czy miewacie czasem ochote zdradzic swojego meza bez zobowiazan?
Wszystko w waszym zwiazku jest ok. Absolutnie nie ma mowy o kryzysie.
Tylko czasem nachodzi mysl ze czasem niezobowiazujacy seks z kims innym jest atrakcyjniejszy. Zero jakis emocji, zauroczenia w tym kims innym.
Ja to czasem odkrywam i wydaje mi sie ze to takie niekobiece. Wrecz typowo meskie.
Miewalam juz takie klimaty przed malzenstwem tzn.zainteresowanie kims tylko na plaszczyznie fizycznej bez cienia emocji. Ale ze wtedy bylam otwarta na staly zwiazek to jakos to sie wyrownywalo. A teraz to mnie bardziej razi i podkopuje moja wiare w swoja emocjonalnosc kobieca.
Powiedzcie ze tez tak macie.
Ps. Zeby bylo jasne. Nie zdradzam i nie planuje.