Dodaj do ulubionych

Czy to normalne

20.04.24, 16:38
Korzystam z anonimowosci i zadam delikatne pytanie.
Czy miewacie czasem ochote zdradzic swojego meza bez zobowiazan?
Wszystko w waszym zwiazku jest ok. Absolutnie nie ma mowy o kryzysie.
Tylko czasem nachodzi mysl ze czasem niezobowiazujacy seks z kims innym jest atrakcyjniejszy. Zero jakis emocji, zauroczenia w tym kims innym.
Ja to czasem odkrywam i wydaje mi sie ze to takie niekobiece. Wrecz typowo meskie.
Miewalam juz takie klimaty przed malzenstwem tzn.zainteresowanie kims tylko na plaszczyznie fizycznej bez cienia emocji. Ale ze wtedy bylam otwarta na staly zwiazek to jakos to sie wyrownywalo. A teraz to mnie bardziej razi i podkopuje moja wiare w swoja emocjonalnosc kobieca.
Powiedzcie ze tez tak macie.
Ps. Zeby bylo jasne. Nie zdradzam i nie planuje.
Obserwuj wątek
    • pytajacakinga Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:42
      Ja mam tak ze zeby miec z kimś Sex to musiala bym sie zakochac lub zsuroczyc a inne jednorazowe mozliwosci uważam za darmowe dawanie komus d.... i za bycie wykorzystana więc nie.
      • angazetka Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:48
        A nie uważasz ich za, hm, branie d... i wykorzystywanie? Bo to ma tyle samo sensu.
        • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:53
          angazetka napisała:

          > A nie uważasz ich za, hm, branie d... i wykorzystywanie? Bo to ma tyle samo sen
          > su.

          Znaczy ze oni wykorzystuja mnie czy ja ich? Oczywiscie wszystko tylko hipotetycznie.
          • angazetka Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:56
            Nie wiem, pytaj Kingi. Dla mnie seks, którego świadomie chcą obie strony, to żadne wykorzystywanie.
            • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:58
              Ja wlasnie tez nie czuje tego elementu wykorzystywania. I mam jakies poczucie ze powinnam tak czuc.
            • memphis90 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:59
              No ale Kinga nie chce bez choćby zauroczenia, więc dla niej ONS z randomem byłby wykorzystaniem, a nie świadomą przyjemnością.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:52
        pytajacakinga napisał(a):

        > Ja mam tak ze zeby miec z kimś Sex to musiala bym sie zakochac lub zsuroczyc a
        > inne jednorazowe mozliwosci uważam za darmowe dawanie komus d.... i za bycie wy
        > korzystana więc nie.

        No wlasnie tez mam takie przekonanie.
        I jak odkrywam w sobie inne instynkta to odrazu mi sie mesko kojarza. Tak jakbym miala w poortwachter troche meski mozg. Dlatego troche wstyd.
        • angazetka Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:56
          Wierzysz w te pierdy o kobiecej i męskiej energii?
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:00
            Zadalam to pytanie zeby anonimowo sie dowiedziec Jaka jest prawda. Czy moj mozg jest meski czy normalny tylko jakos w processie socjalizacji przekonano mnie ze powinnam czuc inaczej niz zdarza mi sie czuc.
            • angazetka Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:03
              Ale tu nikt ci nie powie, jaka jest prawda, tylko - co się komu wydaje w temacie.
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:14
                angazetka napisała:

                > Ale tu nikt ci nie powie, jaka jest prawda, tylko - co się komu wydaje w temaci
                > e.
                Tylko wiesz. Jak uslysze duzo glosow w stylu- ja tez tak mam no to dla mnie bedzie sygnal, ze to jednak kobieca norma.
                • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:19
                  jammer1974 napisała:

                  > Tylko wiesz. Jak uslysze duzo glosow w stylu- ja tez tak mam no to dla mnie be
                  > dzie sygnal, ze to jednak kobieca norma.

                  Myślę, że każda kobieta tak ma smile
                  • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:22
                    po_godzinach_1 napisała:

                    > Myślę, że każda kobieta tak ma smile

                    🙏😘😘😘😘
            • husky_cat Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:09
              Myślę, że normalny. Normalne jest, że mamy jakieś tam cechy typowe dla płci przeciwnej.
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:24
                husky_cat napisała:

                > Myślę, że normalny. Normalne jest, że mamy jakieś tam cechy typowe dla płci prz
                > eciwnej.

                Brzmi rozsadnie.
                Czyli jednak jest to meski element.
                Co nie znaczy ze to jest nienormalne u kobiety.
                • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:34
                  jammer1974 napisała:


                  > Brzmi rozsadnie.
                  > Czyli jednak jest to meski element.
                  > Co nie znaczy ze to jest nienormalne u kobiety.

                  Osoba z czystko kobiecym mózgiem byłaby nie do zniesienia, bo gadałaby tylko o ciuchach, makijażach, własnym wyglądzie i jak go poprawić. Oraz o tym, że nie chce się starzeć.
                  • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:37
                    Oj slusznie. Oj to absolutnie nie mam czysto kobiecego mozgu.
                    Aczkolwiek czuje sie absolutnie 150% kobieta.
                  • larix_decidua77 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:57
                    po_godzinach_1 napisała:

                    > jammer1974 napisała:
                    >

                    > Osoba z czystko kobiecym mózgiem byłaby nie do zniesienia, bo gadałaby tylko o
                    > ciuchach, makijażach, własnym wyglądzie i jak go poprawić. Oraz o tym, że nie c
                    > hce się starzeć.
                    Równie do kitu byłaby osoba z czysto męskim mózgiem, gadałaby w kółko co, komu i gdzie wsadzić, bekałaby i puszczała głośne bąki, ewentualnie można by się od niej dowiedzieć kto dzisiaj gra z Legią.
                    • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:09
                      larix_decidua77 napisał(a):

                      > Równie do kitu byłaby osoba z czysto męskim mózgiem, gadałaby w kółko co, komu
                      > i gdzie wsadzić, bekałaby i puszczała głośne bąki, ewentualnie można by się od
                      > niej dowiedzieć kto dzisiaj gra z Legią.

                      No nie.
                      Osoba z czysto męskim mózgiem byłaby czysto maksymalnie pragmatyczna, logiczna do bólu i wszędzie chciałaby przewodzić.

                      Widocznie mamy całkiem inne wzorce męskości.
                      • chatgris01 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:39
                        Wzorce kobiecości chyba też cool
                    • igge Re: Czy to normalne 20.04.24, 21:55
                      Shit. Mój partner nie ma ( czysto) męskiego mózgu wcale.
                  • angazetka Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:11
                    LOL
                  • igge Re: Czy to normalne 20.04.24, 21:54
                    Boszszee nie mam kobiecego mózgu. Tzn " czysto" kobiecego.
                    Nie gadam o wymienionych rzeczach. W zasadzie rzadko jeśli w ogóle o tym myślęsad.
                  • obrus_w_paski Re: Czy to normalne 21.04.24, 11:32
                    Co to za głupoty?
                    Czy kobiety prehistoryczne też interesowały się tylko ciuchami makijażem i objawami starości?

                    Co to za pickmegirl?
                • husky_cat Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:42
                  Nie jest nienormalne, jest właśnie normalne ☺
              • semihora Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:46
                husky_cat napisała:

                > Myślę, że normalny. Normalne jest, że mamy jakieś tam cechy typowe dla płci prz
                > eciwnej.

                Normalne jest pragnienie, pożądanie, chęć przygody/zmiany/posmakowania nowości. Ale nie z powodu posiadania cech męskich, tylko z powodu posiadania cech ludzkich.
                • z_lasu Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:16
                  Amen
                • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:46

                  > Normalne jest pragnienie, pożądanie, chęć przygody/zmiany/posmakowania nowości.
                  > Ale nie z powodu posiadania cech męskich, tylko z powodu posiadania cech ludzk
                  > ich.

                  Dzieki.
      • semihora Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:39
        Łooo, pojechane. Niezły fikołek z tą "pytą jaca kinga" i takimi poglądami jak z najbardziej piorącej mózgi sekty.

        suspicious
      • semihora Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:47
        >>>a inne jednorazowe mozliwosci uważam za darmowe dawanie komus d...

        A po zakochaniu jest to dawanie d... odpłatnie? 😏🤔
      • 3-mamuska Re: Czy to normalne 21.04.24, 01:31
        pytajacakinga napisał(a):

        > Ja mam tak ze zeby miec z kimś Sex to musiala bym sie zakochac lub zsuroczyc a
        > inne jednorazowe mozliwosci uważam za darmowe dawanie komus d.... i za bycie wy
        > korzystana więc nie.


        Mam dokładnie tak samo.
        Do tego kazdy zajety facet jest dla mnie aseksualny.
        Nawet nie umiem okreścić czy mąż koleżanki jest np. Przstojny seksowny czy ciacho. Ot człowiek.
        • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 02:31

          > Do tego kazdy zajety facet jest dla mnie aseksualny.
          > Nawet nie umiem okreścić czy mąż koleżanki jest np. Przstojny seksowny czy ciac
          > ho.

          Ja zazwyczaj nie interesuje sie stanem cywilnym ew.flirciarzy.

          A ja umiem okreslic czy mezowie moich kolezanek sa przystojni. Z cala stanowczoscia moge okreslic ze zdecydowanie nie sa. Wrecz sie czasem dziwie ze takie fajne babki wybraly sobie takich partnerow. Czasem niektorych lubie jako ludzi. Ale doskonale potrafie okreslic ze nie sa dla mnie atrakcyjni.
          • simply_z Re: Czy to normalne 21.04.24, 06:02
            Normalne, nie ma nic wspolnego z plcia. Jestesmy zwierzetami, jakby nie bylo.
    • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:44
      Dodam tylko ze ten ktos wcale nie musi byc obiektywnie atrakcyjniejszy od partnera. Czasem wrecz absolutnie nie jest.
    • ayelen40 Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:53
      Miałam już seks z kimś innym w obecności męża i to mi wystarczy. On chyba nawet od czasu do czasu ma z tym panem kontakt zawodowy.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:56
        Bylas nim jakos choc troche zauroczona? Czy tylko byl chwilowo atrakcyjny fizycznie?

        To doswiadczenie Cie zniechecilo? Czy po prostu jak sprawdzilam to uznalas ze to wcale nie jest takie fajne?
        • ayelen40 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:09
          No wiesz, to był trójkąt z dwoma prawie że dopiero poznanymi panami. Z jednam z nich planowałam wejść w romans raczej czysto wrotycz y, a weszłam jednak z drugim i zo tak, że jesteśmy małżeństwem. W życiu bywa nieraz dość dziwnie...
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:17
            A to faktycznie ciekawie sie potoczylo
            • ayelen40 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:20
              Ano.
    • husky_cat Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:54
      Nie planuję i nie mam ochoty.
      Ale gdybym na skutek jakiegoś zaklęcia znalazla się na jeden wieczór w skórze dziewczyny, z którą aktualnie spotyka się Matteo Bocelli...😁
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 16:57
        🤣🤣🤣🤣
    • majenkirr Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:00
      Nigdy.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:03
        majenkirr napisała:

        > Nigdy.

        No nie pocieszasz mnie.
    • ritual2019 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:04
      Tak jest to normalne. Seks bez emocji jest nie tylko czyms co robia mezczyzni, kobiety tez to robia i nie jest to dziwne. Seks ma sprawiac przyjemnosc i jesli tak jest to czemu nie?
    • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:05
      Czy dzisiaj na forum to same przysięgi małżeńskie? Chciała bym a boję się 😀
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:20
        hrasier_2 napisał:

        > Czy dzisiaj na forum to same przysięgi małżeńskie? Chciała bym a boję się 😀

        Nie chodzi o strach. Raczej filozoficzne zyciowe pytanie: czy moj piekny mozg ma element meski i nalezy to pokochac czy jest to jednak rowniez dla kobiet typowe.
        • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:48
          Seksuolog Izdebski mówi że dla 60 proc.osób rodzaj bliskości ważniejszy niż seks. Schwartz i Witte podają, że aż 69 proc. mężczyzn i 48 proc. kobiet przyznało, że gdyby usłyszeli propozycję seksu od kogoś, kto ich pociąga, a nie są z nim w związku, czuliby pokusę, żeby się zgodzić. Ciekawy artykuł o tym. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://kobieta.wp.pl/trojkat-z-klonem-meza-lub-zony-seks-z-panem-z-autobusu-czy-tak-fantazjuja-polacy-6602481642936864a&ved=2ahUKEwjS_LLbkdGFAxUXFRAIHZ7gCJUQFnoECBIQAQ&usg=AOvVaw3O2ZiGpVRTcN-9D8eg_hAV
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:48
            Czyli mieszcze sie jak najbardziej w normie 😁
            • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:51
              Oczywiście.
            • z_lasu Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:07
              > Czyli mieszcze sie jak najbardziej w normie

              Oczywiście, nie wiem skąd te wątpliwości.
              • hrasier_2 Re: Czy to normalne 21.04.24, 01:34
                z_lasu napisała:

                > > Czyli mieszcze sie jak najbardziej w normie
                >
                > Oczywiście, nie wiem skąd te wątpliwości.
                Wątpliwości zawsze są bo jak to w snach myśli erotyczne, czasami są jawą.
            • ayelen40 Re: Czy to normalne 21.04.24, 05:50
              Oczywiście.
        • hanusinamama Re: Czy to normalne 21.04.24, 11:53
          NIe nazywam tego elementem męskim...nie wiem po co?
          Jak nie mam ochoty to co kłamię? Jak nie mam ochoty na tort to też kłamię?
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:22
            hanusinamama napisała:

            > NIe nazywam tego elementem męskim...nie wiem po co?

            Bo jakos trzeba to nazwac. A czesciej obserwuje sie takie zachowania u facetow

            > Jak nie mam ochoty to co kłamię? Jak nie mam ochoty na tort to też kłamię?

            Nie rozumiem metafory.

    • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:11
      Nie dręcz się, to o czym piszesz to przecież fizjologia. Jeśli pozostaje tylko w twojej głowie to nie ma problemu.
      Nie sądzę, aby marzenie o tym było tylko męskie.
      • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:26
        No właśni - mokry sen. Czy to jest grzech? W biblii odnosi się do mężczyzn jak w czasie dnia dałeś się ponieś myślami erotycznymi😊
        • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:30
          hrasier_2 napisał:

          > No właśni - mokry sen. Czy to jest grzech? W biblii odnosi się do mężczyzn jak
          > w czasie dnia dałeś się ponieś myślami erotycznymi😊

          W czasach gdy pisano Biblię uważano, że to niesie męskie nasienie jest źródłem życia i dlatego marnowanie go jest grzechem.
          Stąd potępienie męskiego homoseksualizmu - bo to marnowanie nasienia. Stąd też grzech Onana.

          Kobiet to nie dotyczy smile
          • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:50
            po_godzinach_1 napisała:

            > hrasier_2 napisał:
            >
            > > No właśni - mokry sen. Czy to jest grzech? W biblii odnosi się do mężczyz
            > n jak
            > > w czasie dnia dałeś się ponieś myślami erotycznymi😊
            >
            > W czasach gdy pisano Biblię uważano, że to niesie męskie nasienie jest źródłem
            > życia i dlatego marnowanie go jest grzechem.
            > Stąd potępienie męskiego homoseksualizmu - bo to marnowanie nasienia. Stąd też
            > grzech Onana.
            >
            > Kobiet to nie dotyczy smile
            W biblii to raczej nikt się kobiet nie pyta😊
            • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:57
              hrasier_2 napisał:


              > W biblii to raczej nikt się kobiet nie pyta😊

              Przecież zupełnie nie o to chodzi.
              • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:33
                po_godzinach_1 napisała:

                > hrasier_2 napisał:
                >
                >
                > > W biblii to raczej nikt się kobiet nie pyta😊
                >
                > Przecież zupełnie nie o to chodzi.
                "Biblia naucza, że treść snów niezgodną z nauką Bożą należy natychmiast odrzucić, nawet jeśli stoją za nimi jakieś znaki wiarygodności . Józef Egipski miałby dużo do powiedzenia w tym temacie.
                • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:39
                  hrasier_2 napisał:


                  > "Biblia naucza, że treść snów niezgodną z nauką Bożą należy natychmiast odrzuci
                  > ć, nawet jeśli stoją za nimi jakieś znaki wiarygodności . Józef Egipski miałby
                  > dużo do powiedzenia w tym temacie.

                  Zupełnie nie zrozumiałaś co napisałam.
                  • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:59
                    Biblia emanuje przemocą i seksem i nie całkiem z wolą bożą. Kościół nie toleruje zdrady. Nawet jak seks wygasł u małżonków. Nie możesz się z tego wyspowiadać i znowu grzeszysz. Jeśli rozwodnicy żyją samotnie to mogą się spowiadać i przyjmować komunię świętą, a jak mają partnera to już nie.
                    • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:05
                      hrasier_2 napisał:

                      > Biblia emanuje przemocą i seksem i nie całkiem z wolą bożą. Kościół nie toleruj
                      > e zdrady. Nawet jak seks wygasł u małżonków. Nie możesz się z tego wyspowiadać
                      > i znowu grzeszysz. Jeśli rozwodnicy żyją samotnie to mogą się spowiadać i przyj
                      > mować komunię świętą, a jak mają partnera to już nie.

                      Ale po co mi to piszesz, przecież ja napisałam o czymś całkiem innym.

                      Załóż wątek Porozmawiajmy o Biblii, na pewno znajdziesz rozmówców.
                    • z_lasu Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:06
                      No. Bo jak kogoś zamordujesz, to Ci KK wybaczy, ale jak kogoś pokochasz, to zapomnij o przebaczeniu.
                      • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 23:24
                        z_lasu napisała:

                        > No. Bo jak kogoś zamordujesz, to Ci KK wybaczy, ale jak kogoś pokochasz, to zap
                        > omnij o przebaczeniu.
                        Nie jest tak jak piszesz. Bo to zawiła sprawa. Jeśli kogoś kochasz, a jesteś w związku to nie chodź do spowiedzi.
                        Oczywiście to dla katolików. A pózniej niech to Bóg to rozliczy. Tylko czy to dalej będzie takie ważne?
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:32
        po_godzinach_1 napisała:

        > Nie sądzę, aby marzenie o tym było tylko męskie.

        Tez mam taka nadzieje.
    • eagle.eagle Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:20
      Zdradziłam dwa razy, raz bo bardzo chciałam odejść od partnera , a samo zrywanie nie wystarczało. Drugi raz bo z partnerem stałam się tak bardzo oziębła że chciałam sprawdzić czy to ze mną coś się popsuło - okazało się że dalej jestem kobietą i uwielbiam seks i dotyk.

      Nie lubię zdradzać, bo nie lubię kłamać. Bo akurat sam seks z obcym facetem to dla mnie nie problem, nie muszę się zakochiwać, wystarczy dotyk, pocałunek i mam ochotę na seks.
      • eagle.eagle Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:11
        Dodam tylko że nie fantazjuje o seksie, nie mam ochoty na seks z facetem ulicy czy znajomym z pracy. Ale zdaje sobie sprawę że to dziwne u mnie. Erotyczne sny mam średnio raz na rok albo i rzadziej. Może gdybym była w dłuższym związku i seks już nie byłby taki jak wcześniej... Ale o tym się nie przekonam.
        • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:34
          eagle.eagle napisała:

          > Dodam tylko że nie fantazjuje o seksie, nie mam ochoty na seks z facetem ulicy
          > czy znajomym z pracy. Ale zdaje sobie sprawę że to dziwne u mnie. Erotyczne sny
          > mam średnio raz na rok albo i rzadziej. Może gdybym była w dłuższym związku i
          > seks już nie byłby taki jak wcześniej... Ale o tym się nie przekonam.
          A dlaczego masz się nie przekonać. Masz zamiar żyć teraz w celibacie?
          • eagle.eagle Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:51
            W celibacie nie, ale raczej dłuższy związek mi nie grozi.
            Do tej pory wytrzymywałam 3-4 lata, w obecnym jestem już prawie 2 ... Tylko że obecny nie przerodzi się w trwały związek bo to nie możliwe.
            • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:02
              Byle Cię ktoś kochał to najważniejsze i szanował. Obrączka czy status nie jest ważny. Rozmawialiśmy czasami o tym.
    • borsuczyca.klusek Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:24
      jammer1974 napisała:


      > Czy miewacie czasem ochote zdradzic swojego meza bez zobowiazan?

      Nie 🙄
    • semihora Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:44
      Nie łączę seksu z miłością, więc otoczka romantyczna nie jest mi potrzebna. Jasne, że niezobowiązujące przygody mają swój smaczek.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:49
        semihora napisała:

        > Nie łączę seksu z miłością, więc otoczka romantyczna nie jest mi potrzebna.

        To brzmi tak znajomo🙈
    • mamamisi2005 Re: Czy to normalne 20.04.24, 17:51
      Moim zdaniem normalne wink
    • larix_decidua77 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:00
      Nie mam ochoty. Tyle lat współżyję tylko z mężem, że brzydzą mnie obce wydzieliny. Myślę, że zmieniłoby mi się gdybym się zakochała.
      • jackowo-deluxe Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:33
        Tyle lat współżyję tylko z mężem, że brzydzą mnie obce wydzieliny"

        Zaden facet nie pachnie tak fajne jak💰
        Szczegolnie te swiezo wydrukowane😀
        • hrasier_2 Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:07
          jackowo-deluxe napisała:

          > Tyle lat współżyję tylko z mężem, że brzydzą mnie obce wydzieliny"
          >
          > Zaden facet nie pachnie tak fajne jak💰
          > Szczegolnie te swiezo wydrukowane😀
          Pieniądze nie śmierdzą i nie tylko w seksie. Ale masz poczucie humoru super😁
          • jackowo-deluxe Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:27
            Ale masz poczucie humoru super😁"

            Dzieki🙂
            Chociaz zycie mnie nie rozpieszczalo
            Kiedys opisze dzieje mojego pierwszego malzenstwa
            czego ono mnie nauczylo
            • princesswhitewolf Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:35
              Harpie sie zleca... Tu tylko czesc jest normalna.
              • jackowo-deluxe Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:49
                Harpie sie zleca"

                To oczywiscie tez
                Ale przede wszystkim nie chce sama siebie denerwowac wspomnieniami o tym jelopie (az wstyd wyznac ze tez byl z Podkarpacia)
                No i czas mi juz isc na rutynowy detoks cyfrowy🙂
    • 152kk Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:00
      Nie wiem, czy byłabym w stanie seksić się z kimś z kim nie laczy mnie nic emocjonalnie bo nie próbowałam. Natomiast jeśli pytasz czy mamy fantazje erotyczne na temat innych mężczyzn, z którymi nic nas nie łaczy - to ja mam ciągle- o kolegach, znajomych z pracy a nawet obcych mężczyznach np. spotkanych w pociągu. Myślę, że większość kobiet tak ma (nie kazda caly czas oczywiscie bo to kwestia libido), to nic złego ani szczególnie męskiego. Tylko duża część kobiet jest tak zsocjalizowana, że się tego wstydzą nawet same przed sobą.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:51
        Dobrze to slyszec.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:13
        152kk napisała:

        > Nie wiem, czy byłabym w stanie seksić się z kimś z kim nie laczy mnie nic emocj
        > onalnie bo nie próbowałam.

        Ja wiem bo przed slubem tak miewalam.
    • demono2004 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:05
      Nie. Jeszcze na głowę nie upadłam. Dobrze nam ze sobą. Po co mam to robić?
      • z_lasu Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:03
        Wyraźnie nie zrozumiałaś o co pyta autorka.
    • netlii Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:09
      Takie myśli nie są obce i mi smile
      A że zdarza się mi organizować wydarzenia o podłożu sportowym, w trakcie których zewnętrzna powierzchowność uczestników mocno odpowiada moim potrzebom to sobie grzeszę w myślach.
      No a że od scenariusza narodzonego w głowie do realizacji droga daleka, za myślozbrodnie jeszcze nie karzą to chodzę sobie bez poczucia wstydu.
      Nic nie musiałam sobie kompensować w życiu jednorazówkami, w małżeństwie się układa... niby pewna jestem, że gdyby pojawił się kryzys małżeński byłabym równie konsekwentna, ale jak wspominałam nie musiałam testować siebie w podobnych warunkach. Nie kompiikując tematu: dla mnie podobne myśli są normalne.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 18:53
        Myslozbrodnie. 😁Piekne okreslenie.
        • m_incubo Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:10
          jammer1974 napisała:

          > Myslozbrodnie. 😁Piekne okreslenie.

          Powiedz, że żartujesz.
        • primula.alpicola Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:13
          jammer1974 napisała:

          > Myslozbrodnie. 😁Piekne okreslenie.


          Ale pierwszy raz je zobaczyłaś?

          N/t oczywiście że tak, i nie ma to nic wspólnego z kobiecością/ męskością; to ludzkie. Jesteśmy zwierzetami, kwestia tego, co z tym się zrobi🤷‍♀️
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:32
            Uslyszalam. Tak pierwszy raz. Calkiem zgrabne 🤣
            • trampki-w-kwiatki Re: Czy to normalne 20.04.24, 21:46
              No co, nie każdy czytał Orwella 🤷
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 23:00
                Nie kazdy zapamietuje kazde przeczytane slowo. Wlasciwie to maly procent zapamietuje. Za to duzy procent lubi udawac ze tak wlasnie jest. dlaczego? bog raczy wiedziec.
    • z_lasu Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:02
      Oczywiście, nieustająco od 20 lat. Nigdy by mi nie przyszło do głowy, że to nienormalne.

      > wydaje mi sie ze to takie niekobiece. Wrecz typowo meskie.

      Kto to Ci takich głupot naopowiadał?
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:19
        z_lasu napisała:

        > Kto to Ci takich głupot naopowiadał?

        Np.z doswiadczenia. Jakis zwiazek-flirt i przyjaciolki mnie ostrzegaja zebym uwazala na tego "lobuza" bo mnie moze zranic. A ja mialam takie odczucia troche jak autystyk-o czym one mowia, jakie zranic. Nie wyrazalam tego przed soba ale niekiedy mnie to uspokajalo ze nie bedzie emocjonalnych zwichrowan.
        Wiec poniekad widzialam ze troszenkie inaczej reaguje niz moje przyjaciolki. Czasem oczywiscie. Niekiedy sie zakochiwalam rzecz jasna.
        • z_lasu Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:39
          > przyjaciolki mnie ostrzegaja zebym uwazala na tego "lobuza" bo mnie moze zranic

          Ja to rozumiem właśnie tak, że masz się w nim nie zakochiwać, a nie że nie masz z nim iść do łóżka.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:47
            Takie zakladanie z gory i bez watpliwosci ze skoro jestem z nim blisko to z cala pewnoscia musze byc emocjonalnie zaangazowana a to zaangazowanie w konfrontacji z "lobuzem" mnie moze zranic.
            • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:03
              Kiedys nawet zdarzylo mi sie ze po zakonczeniu zwiazku dostalam feedback w stylu- silna jestes, taka opanowana, nie placzesz. Taki rodzaju zdumienia. A ja nie bylam silna. Po prostu bylam niezaangazowana. "lobuz" zalozyl ze bylam zaangazowana a moja reakcja dowodzi sily opanowania emocji a nie ich braku.
              • grruu2.0 Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:15
                Jak byliście w związku to trochę dziwne, że nie byłaś zaangażowana. Jak nie ma zaangażowania to trudno to nazwać związkiem
                • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:29
                  No wlasnie nie wiem jak to okreslic. Jakis rodzaj zwiazku.
                  Ja nawet nie nazwalabym tego zwiazkiem. Z zewnatrz moglo to tak wygladac. Ale nie bylo w tym planowania wspolnej przyszlosci czy chocby tylko zastanawiania sie czy sie uda. Po prostu branie tego co przynosi dzien bez rozkmin. Jak pewnego dnia ow dzien nic nie przyniosl to nie. I po klopocie.

                  Przed slubem mialam dwoch adoratorow ktorych adoracje przyjmowalam z godnoscia. Bez najmniejszycg wyrzutow sumienia weszlam w zwiazek z mezem. Potem oswiadczylam tym panom ze wyjezdzam z Polski. Gdy uslyszeli jakj jest powod wyjazdu to nie bede pisac co sie dzialo. Bylam autentycznie zaskoczona ze traktowali to jak zwiazek. Moze nie powinnam o tym pisac bo coraz bardziej wychodzi na to ze jestem pokrecona.
                  • konsta-is-me Re: Czy to normalne 21.04.24, 01:47
                    To wychodzi ze jestes chlodna emocjonalnie raczej niz "meska"-nie zakochujesz sie łatwo.
                    • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 02:22
                      To prawda. Nie jestem kochliwa w sensie glebokiego uczucia. Ale kochliwa w sensie wrazliwosci na meska urode.
                      Oczywiscie w myslach a nie uczynkach.
                      • simply_z Re: Czy to normalne 21.04.24, 06:06
                        O tez tak mam.
                  • 152kk Re: Czy to normalne 21.04.24, 09:52
                    To moze niestety świadczyć o tym, że byłaś nieszczera wobec tych mężczyzn, malo empatyczna i bezwzgledna. To nie jest nic niespotykanego, rowniez u kobiet (pojecie friendzone znikad sie nie wzielo) ale też i nie powód do chluby. No chyba, że ty im nigdy nie wyznawalas żadnych uczuć i zaprzeczalas kiedy oni deklarowali, a mimo to oni uwazali, ze jak jest zainteresowanie że strony kobiety to musi być milość. To drugie się zdarza młodym / niedoświadczonym osobom, częściej kobietom, ale i mezczyznom tez.
                    • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 11:10
                      Bezwgledna i nieszczera to nie. Malo empatyczna? Raczej moze za malo bystra. Trudno mi bylo oddzielic tych "lobuzow" ktorymi nie trzeba sie przejmowac od tych innych. Z lenistwa intelektualnego wkladalam wszystkich do jednego worka

                      Oczywiscie ze nie bylo z mojej strony zadnych wyznan. Ja oszczednie gospodaruje wyznaniami. Ja to okreslam ze z godnoscia przyjmowalam cudze zainteresowanie jesli ktos mi sie podobal. Jesli nie. To zdecydowanie przerywalam. Kurcze to faktycznie brzmi jak friendzone.
                      Musze poczytac cos o tym zjawisku.
    • princesswhitewolf Re: Czy to normalne 20.04.24, 19:34
      Planuje z Heniem Cavillem. I to by bylo na tyle.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:30
        princesswhitewolf napisała:

        > Planuje z Heniem Cavillem. I to by bylo na tyle. 🤭🤣 Ja mam na tapecie Jasona Derulo.
    • grruu2.0 Re: Czy to normalne 20.04.24, 20:05
      Jak miałam męża to nie miałam tak wink Ale poza tym to oczywiście, to chyba normalne. A fantazje jeszcze nikomu nie zaszkodziły
    • trampki-w-kwiatki Re: Czy to normalne 20.04.24, 21:48
      Ja jakoś nie. Juz nie, bo w moim poprzednim małżeństwie zdarzały mi się pewne fantazje.
    • klaramara33 Re: Czy to normalne 20.04.24, 23:11
      Naprawdę wierzysz, że wszystkie jesteśmy identyczne, podobne to tak bo ludzie są podobni ale nie takie same. Dlaczego cię takie fantazje martwią, zaakceptuj bo to czysty instynkt i nie masz wpływu na to ale to nie znaczy , że chcesz i zrobisz to.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:27
        Wlasnie chyba dojrzewam zeby sobie to jakos poukladac, zrozumiec mechanizm. zaakceptowac.
        • po_godzinach_1 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:37
          jammer1974 napisała:

          > Wlasnie chyba dojrzewam zeby sobie to jakos poukladac, zrozumiec mechanizm. zaa
          > kceptowac.

          Tu nie ma czego układać, to czysta biologia, popęd seksualny. W ryzach trzyma go cienka warstwa kultury.

          Biologicznie, czyli z pozycji mózgu seks służy prokreacji, czyli przedłużeniu gatunku i ten popęd temu właśnie służy. Nie mylmy tego z emocjami. To chemia. Mija z wiekiem smile
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:00
            🤣 to dobrze ze mija z wiekiem. Czlowiek troche odpocznie🤣
            • klaramara33 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:14
              To tak jak z jedzeniem, czasem mam ochotę zjeść niezdrowe ciacho i wyobrażam, że jem się ale idę do sklepu po coś innego i widzę to ciągu 3, to jednak nie chce 😁, albo dobra chcę ale wolę nie bo mam w domu własne 😁
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:58
                klaramara33 napisała:

                > Czasem mam ochotę zjeść niezdrowe ciacho i wyobrażam,
                > że jem się ale idę do sklepu po coś innego i widzę to ciągu 3, to jednak nie ch
                > ce 😁, albo dobra chcę ale wolę nie bo mam w domu własne 😁

                Swietne porownanie. Problem zaczyna sie gdy czlowiek zje wlasny zdrowy pyszny jagielnik 😜🤣. A potem znowu przejdzie nieopatrznie kolo niespodziewanie nowo otwartej cukierni i znowu ma problem 🤣
          • konsta-is-me Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:38
            Emocje to też chemia...
            Kultura jest wydrukowana biologicznie w naturę człowieka , a bez cywilizacji biologia by nas utrzymała przy życiu co najwyżej parę dni.
            • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 17:01
              No wiesz. Jakos ewoluowalismy z tej jednej bakterii, przetrwalismy miliardy lat bez cywilizacji i nadal istniejemy pomimo cywilizacji. Ja to mysle ze cywilizacja predzej nas wykonczy niz my nie zdolamy przezyc bez niej wiecej niz 3 dni.
          • 152kk Re: Czy to normalne 21.04.24, 19:26
            Wcale nie miałem z wiekiem. Przynajmniej nie każdemu.
            I bardzo dobrze, bo seks to coś tak przyjemnego i twórczego, że nawet taki w myślach nakręca do życia 😈
    • asia_i_p1 Re: Czy to normalne 21.04.24, 01:03
      Nie miewam ochoty zdradzić swojego męża.

      Ale - z tych dwóch opcji - czyli pociąga mnie tylko ktoś, do kogo czuję silne emocje vs. miewam ochotę na niezobowiązujący seks - to ta pierwsza ma nazwę (demiseksualizm), a druga nie big_grin Co sugerowałoby, że to ta pierwsza NIE jest standardowym zachowaniem.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 02:19
        🤣🤣🤣a no to rzeczywiscie w takim razie jestem jak najbardziej w standardzie.
    • konsta-is-me Re: Czy to normalne 21.04.24, 01:44
      A ja nie rozumiem po co, skoro nie ma zadnego zauroczenia, po co seks w takim razie ?
      Na czym polega atrakcyjnosc seksu z kims kto ci sie w ogole nie podoba?
      Zdrada dla samej zdrady ? No ale to tez jest "po cos".
      "Bez cienia emocji" to mi sie kojarzy z jakims rysem psychopatycznym-przepraszam...
      Owszem, faceci czesto miewaja takie tendencje do analfabetyzmu emocjonalnego, ale tez dlatego sa uwazani za te "gorsza", troche niedorozwinieta moralnie płeć.
      Nie, nie mam tak i nie chcialabym miec.Moge sobie wyobrazic chwilowa fascynacje, albo w przypadku braku seksu jakas przygode, no ale jednak jakaies przyciaganie musialo by byc jednak, jakas ekscytacja, flirt itd.
      Chocby dreszczyk owocu zkazanego. A taka fasycynacja przeciez nie musi oznaczac czegos trwalego, no ale tak bez emocji- to co w tym fajnego ?
      Taki czysto mechaniczny seks , na zasadzie czy to facet, czy kołek w drzewie nie jest normalny jednak.I jakos to obrzydliwe mi sie wydaje, nawet nie tylko emocjonalnie ale i fizycznie.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 02:17
        Skad przyszlo ci do glowy ze chodzi i seks z kims kto w ogole mi sie nie podoba??? Dziwny pomysl. Po co ktokolwiek mialby sie kochac z kims kto mu/jej w ogole sie nie podoba?

        Skad przyszlo ci do glowy ze nie ma przyciagania, ekscytacji czy flirtu?
        Jak mozna to zrobic bez powyzszego? Od czegos sie zazwyczaj zaczyna. Cos jest impulsem. Najczesciej sytuacja ze ktos mi sie spodoba i widze ze ze wzajemnoscia.

        Oczywiscie mowa o sytuacjach hipotetycznych.
        • konsta-is-me Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:26
          No to dlaczego piszesz "bez emocji" albo "po męsku"?
          Przecież od tego z reguły się zaczyna milosc- od przyciągania, jest w tym też chyba jakaś sympatia dla drugiej osoby ?
          Czy kompletnie cię nie obchodzi co on o tobie myśli i jeśli następnego dnia powie "spierd...j" to ci będzie obojętne albo miniesz go na ulicy i nawet nie powiesz cześć ?
          Bo takie- w negatywnym sensie ,"męskie" podejście mi się kojarzy z traktowaniem kogoś jak ochłap mięsa , coś jak "numerek z prostytutka " byleby było jakieś ciało, tak technicznie.I to jest ohydne.
          Ale jeśli jest pociąg, jakiś błysk w oku, wzajemna sympatia to nie jest - dla mnie "bez emocji". To są emocje jakieś przecież, a nie każda miłostka musi się kończyc wielką miłością do grobu.Wystarczy że są fajne wspomnienia i jakaś nić sympatii.


          Może być taka malutka, przelotna miłość
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:48
            Chyba jednak nie jestem meska. Nie moglabym odczuc najmniejszej przyjemnosci wiedzac ze ktos sie ze mna kocha z powodu "obowiazkow zawodowych". Nawet gdyby mi sie ten ktos podobal. Odrazu zadzialaloby to na mnie aseksualnie.
      • 152kk Re: Czy to normalne 21.04.24, 10:03
        Z tego co ja zrozumiałam jammer chodziło o brak zauroczenia w sensie emocjonalnym. A jest przecież coś takiego jak pociąg czysto fizyczny np. nie lubię gościa, ale ładnie pachnie / ładnie wygląda. W wersji nastolatkowej to sie miesza i jest "zakochiwanie sie" w aktorach, piosenkarzach, teraz to chyba youtuberzy jeszczewink W dorosłym wieku już zwykle sie to rozróżnia, chociaż oczywiście wierzę, że istnieją osoby, które są - jak to ładnie Asia zidentyfikowała- demiseksualne i odczuwają pociąg seksualny tylko do osób z którymi mają emocjonalna więź.
      • ritual2019 Re: Czy to normalne 21.04.24, 10:19
        konsta-is-me napisała:

        > A ja nie rozumiem po co, skoro nie ma zadnego zauroczenia, po co seks w takim r
        > azie ?

        Dla przyjemnosci. Seks daje przyjemnosc i dla wielu ludzi z kims innym niz staly partner jest bardzo atrakcyjny, ekscytujacy itp. Nie trzeba sie do tego angazowac uczuciowo.

        > Na czym polega atrakcyjnosc seksu z kims kto ci sie w ogole nie podoba?

        Skad wniosek ze sie nie podoba? Oczywiscie ze taka osoba jest atrakcyjna.
        >
        Zdrada dla samej zdrady ?

        Nie wszyscy definiuja to jako zdrade. Ja uznaje zdrade jako relacje uczuciowa z kims innym i mam ma mysli siebie jako kobiete. Seks moge miec z kims kto mi sie wyda atrakcyjny fizycznie oraz bedzie generalnie przyjemny w kontakcie ale nie zaangazuje sie w zaden sposob uczuciowo. Czegos takiego nie uznam jako zdrade.
        • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:58
          " Nie wszyscy definiuja to jako zdrade. Ja uznaje zdrade jako relacje uczuciowa z
          > kims innym i mam ma mysli siebie jako kobiete. Seks moge miec z kims kto mi si
          > e wyda atrakcyjny fizycznie oraz bedzie generalnie przyjemny w kontakcie ale ni
          > e zaangazuje sie w zaden sposob uczuciowo. Czegos takiego nie uznam jako zdrad
          > e."

          Mam dokladnie to samo. Kropka w kropke. W samo sedno. W mojego punktu widzenia zdrada bez uczuc to nie zdrada.
          Powstrzymuje mnie tylko milosc do meza i swiadomosc ze on to inaczej postrzega. Takie odwrocenie typowych rol emocjonalnych.
          • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:40
            > on to inaczej postrzega

            W obie strony? suspicious
          • konsta-is-me Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:20
            Myślisz że "typowy mężczyzna" nie ma nic przeciwko seksie żony z kimś innym.,bo "nie ma tam uczuć"?
            Czy jednak się okazuje ,że to taka wymówka zdradzających facetów ( przecież to tylko seks, kocham tylko ciebie") ?
            • ritual2019 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:27
              konsta-is-me napisała:

              > Myślisz że "typowy mężczyzna" nie ma nic przeciwko seksie żony z kimś innym.,bo
              > "nie ma tam uczuć"?

              Zaskakujaco calkiem sporo jest takich. Wielu facetow to mocno kreci.
              Sa tez kobiety ktore to lubia. Niektorym trudno to zrozumiec ale ludzie sa bardzo rozni. Wiekszosc nie dzieli sie tym z przyjaciolmi.
            • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 17:22
              konsta-is-me napisała:

              > Myślisz że "typowy mężczyzna" nie ma nic przeciwko seksie żony z kimś innym.,bo
              > "nie ma tam uczuć"?

              No wlasnie sie okazuje ze moj ma.
              • 152kk Re: Czy to normalne 21.04.24, 19:33
                No jakoś się okazuje, że mnóstwo mezczyzn właśnie nie akceptuje żadnej relacji seksualnej swojej partnerki z kimś innym, a relacji uczuciowych czesto nie zauwazają. Oczywiście są tacy, którzy wręcz przeciwnie, ale moim zdaniem (z obserwacji znajomych więc mogę się mylić) jednak to mniejszość.
                A ty jammer nie masz nic przeciwko temu, zeby twoj facet wchodzil w relacje czysto seksualne (bez uczuć) z innymi kobietami, a ty sama bedziesz wierna, bo on tego oczekuje? Jeśli tak - to jestes żona idealna🤣
                • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 21:41
                  Dobre pytanie. Wiesz ze nigdy sobie tego pytania nie zadalam.
                  Chyba by mnie to jednak zranilo. Musze sobie szczerze to przemyslec.
    • nellamari Re: Czy to normalne 21.04.24, 06:11
      Seks bez emocji, to nie moja działka, ale jak najbardziej od zdarza mi się popełnić myślozbrodnię seksualną.

      Myśli raczej nie da się kontrolować, podobnie jak snów, co przypomina mi obrzydliwy sen erotyczny sprzed circa 10 lat z nielubianym kolega z pracy, nadal mam vomit na samo wspomnieniu tego snu, takoż na wspomnienie kolegi.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:45

        > Myśli raczej nie da się kontrolować, podobnie jak snów, co przypomina mi obrzyd
        > liwy sen erotyczny sprzed circa 10 lat z nielubianym kolega z pracy, nadal mam
        > vomit na samo wspomnieniu tego snu, takoż na wspomnienie kolegi.

        Oj ja tego nienawidze. Mialam taki przypadek. Jak ja goscia nienawidzilam a jednoczesnie wyjatkowo bardzo mnie fizycznie pociagal. Do dzis mnie trzesie na to wspomnienie. Raz okazywal mi pogarde a raz szczegolna sympatie. I tak sie bawil. Jak ja go nienawidzilam.
        Ja tam sobie cenie spokoj emocjonalny.
        • nellamari Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:25
          Jammer, mój kolega z pracy był odpychający fizycznie i mimo tego przyśnił się mi w nocy, to na zawsze mnie uleczyło w pomysłu, ze można kontrolować swoje myśli, fantazje, sny etc - między rzeczywistością a fantazjami dziennymi czy nocnymi jest przepaść.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:29
            A to faktycznie ciekawe.. Dzieki ze mi to napisalas. Faktycznie nie da sie kontrolowac wyobrazni. Lepiej sie z tym pogodzic.
            • nellamari Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:54
              Ejmen.
          • homohominilupus Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:47
            Matko, ze 2 razy śniło mi się że uprawiam seks lesbijski, raz z koleżanką a drugi ze znajoma panią 😄🤢
            Jestem w 100 proc hetero, do tej pory czuje ciary żenady i dreszcz obrzydzenia. Nie wiem skąd mi się to wzięło.

            A w odp na zadane pytanie, to tak. Zdarzają mi się takie fantazje 😳
            • nellamari Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:53
              do tej pory czuje ciary żenady i dreszcz obrzydzenia. Nie wiem skąd mi się to wzięło.

              Dokładnie to, to i jeszcze raz to.u mnie do tego kolega był starym,obleśnym dziadem, a ja byłam panienką przed 30. Mózg ludzki jest jakiś dziwny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka