raczek47
25.05.24, 21:24
Rozmawiałam z panią,pracującą w pewnym centrum kształcenia. W tym roku mieli na egzaminie ósmoklasisty jako zdających,ludzi w wieku około 50-u lat i 50 plus. Zastanawiam się,jak można było nie skończyć podstawówki,chodząc do szkoły w latach 80-tych i 90-tych,jakie czynniki mogły na to wpłynąć,bo matura to oczywiście inna sprawa.
Tak,z czystej ciekawości-znacie kogoś w takiej sytuacji i orientujecie się, jak "wypadł z systemu "?