Dodaj do ulubionych

Siłownia po raz któryś

03.06.24, 12:36
Teraz ja. Odważyłam się z zakupiłam karnet i byłam dwa razy. Niestety na siłowni nie ma trenera. Robiłam cardio, bo bałam się podejść do maszyn. Trenera mogę wykupić, ale to kosztuje 300 zł i trochę mi szkoda kasy. Da się bez tego ? A może są jakieś aplikacje na siłownię? I co polecacie na ramiona i pelikany i cellulit na nich '(
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:44
      A może wykup na jeden raz, by Ci pokazał co jak działa? Jest też opcja poproszenia o pomoc kogoś z ćwiczących, na pewno chętnie Ci pomogą z maszynami.
      • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:57
        jak wykupi jeden, to obawiam się, że zejdzie na zdiagnozowaniu jej - określeniu zakresu ruchów, sprawności itd.
    • jolie Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:49
      300 zł za ile treningów? Jeden? To bardzo dużo, za kilka (od trzech wzwyż) - dobra cena.
      • madami Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:56
        Gdzie takie ceny???
        W moim mieście godzina pracy z trenerem zaczyna się od 300 zł
        • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:58
          u mnie były po 140 ale to jakoś na jesieni kupowałam, os stycznia trochę zdrożały bo sieć bardzo podniosła im koszt karnetów trenerskich
        • jolie Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:59
          W Krakowie pojedynczy trening czasami już od 140 zł, ale jak najbardziej są i takie od 200 zł wzwyż. W pakiecie można mieć nawet za 110, ale trzeba wykupić ich 10.
          • madami Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 12:49
            No to fajnie wam, u mnie drogo
        • primula.alpicola Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 15:45
          U mnie 80-100 pln za trening plus 100 za ułożenie planu.
    • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:54
      jeśli jesteś początkująca, to odpuść maszyny, one sa dobre do izolacji, mają ograniczony tor ruchu. Skup się na nauce wzorców ruchowych - siady (wbrew pozorom trudne jeśli się robi pierwszy raz), wyciskania, martwe ciągi. Na yt jest trochę trenerów, którzy objaśniają szczegółowo technikę - Szymon Moszny, Szmexy, czy athlean x. Wszystko robisz przy lustrze a jak czegoś nie wiesz, to poproś stałego bywalca - pomoże. Możesz znaleźć w necie trenerów do prowadzenia online - nagrywasz wtedy filmik na siłce a wtedy trener omawia błędy. Na cellulit to dieta, dużo wody i interwały. Na pelikany klasyczne pompki, ohp i wszystko co na biceps i triceps.
      • leosia-wspaniala Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 13:38
        Ja bym nie ryzykowała nauki martwego ciągu z YT, z radami randoma z siłowni.
      • figa_z_makiem99 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 17:54
        Głupie rady dla kogoś kto nie trenował nigdy i nie wie w jakim stanie ma kręgosłup, kiedyś naciągnęli mnie na kilka lekcji z trenerem, debil kazał mi skakać, robić męczące ćwiczenia i gdybym nie lubiła siłowni, przestałabym chodzić. Trener był wyżyłowanym narcyzkiem. Powinni mieć na siłowni pracownika, który pokaże jak korzystać z przyrządów.
        • leosia-wspaniala Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 18:02
          I każda silownia takich ma, dziwne to co pisze autorka. Chyba że chodzi do jakiejś osiedlowej dziupli w garażu.
        • figa_z_makiem99 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 18:04
          Uważam, że jeśli ktoś nie ma zacięcia sportowego, to trener też mu nie pomoże, a jeśli to na chwilę morderczymi ćwiczeniami i wróci za chwilę do poprzedniej sylwetki. Zestawy ćwiczeń w domu można znaleźć w internecie, prawidłowe wylonywanie ćwiczeń na przyrządach powinien pokazać pracownik i na nich są rysunki, jakie partie mięśni wspomagają. I trzeba ćwiczyć tak, żeby polubić i chodzić regularnie z przyjemnością. Inaczej będzie tak jak z dietą, nawykami i jojo.
      • wapaha Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 19:24
        thea19 napisała:

        > jeśli jesteś początkująca, to odpuść maszyny, one sa dobre do izolacji, mają og
        > raniczony tor ruchu.

        i własnie bardzo dobrze - są świetne na początek
        trudno jest na nich wykonać ćwiczenie źle i w niewłaściwy sposób- w przeciwieństwie do tego co radzisz -przysiadów martwych ciągów ( oszlałaś wink ), które wymagają znajomości techniki, siebie i swoich możliwości, na początku kontroli kogoś z boku.
        maszyny jako adaptacja , oswojenie z ruchem, cięzarem i miejscem- dla początkujących są bardzo ok,
        • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 19:45
          no właśnie maszyny są złe dla początkujących bo mają ograniczony tor ruchu, to sa głównie izolacje a ciało nie pracuje naturalnie tak, jak maszyna narzuca, stawy nie pracują w takiej linii. Żaden trener nie wysyła początkującego na maszyny bo te służą do ćwiczeń izolowanych - dla osób zaawansowanych. Zawsze naukę zaczyna się od poznania wzorców ruchowych a wielostawy są najważniejsze. Przysiad na sucho powinien umieć zrobić każdy zdrowy człowiek w jak najpełniejszym zakresie. Martwy ciąg to ćwiczenie, które nader w zyciu się przydaje do podnoszenia cięzkich przedmiotów z ziemi prawidłową techniką.
          • wapaha Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 20:05
            thea19 napisała:

            > no właśnie maszyny są złe dla początkujących bo mają ograniczony tor ruchu, to
            > sa głównie izolacje a ciało nie pracuje naturalnie tak, jak maszyna narzuca, st
            > awy nie pracują w takiej linii. Żaden trener nie wysyła początkującego na maszy
            > ny bo te służą do ćwiczeń izolowanych - dla osób zaawansowanych. Zawsze naukę z
            > aczyna się od poznania wzorców ruchowych a wielostawy są najważniejsze. Przysia
            > d na sucho powinien umieć zrobić każdy zdrowy człowiek w jak najpełniejszym zak
            > resie. Martwy ciąg to ćwiczenie, które nader w zyciu się przydaje do podnoszeni
            > a cięzkich przedmiotów z ziemi prawidłową techniką.

            oczywiście , że żaden teren nie wysyła na maszyny bo korzystniej mu jest by klient został przy nim wink
            ty również piszesz teraz z perspektywy swojej , osoby doświadczonej, świadomej i mającej inny niż autorka cel
            wg mnie - twoje rady i to co piszesz jest ok i bardzo spoko - ale w dalszym etapie
            przecież przez to , że sa to ćwiczenia izolowane (jednostawowe, potem wielostawowe ) są bezpieczne , skupione na konkretnym mięsniu, dlatego też zalecane sa w rehabilitacji , po kontuzjach ale również u osób mających problemy z wagą
            sa przydatne we wzmocnieniu danego mięsnia-więc wg mnie - jak najbardziej są dobre na początek przygody na siłowni
            tu fajny artykuł, użyto trafnego sformułowania które pasuje do autorki "opcja startowa"
            totalfitness.com.pl/blog/tf-cwiczenia-trening-na-maszynach
            • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 20:57
              ja ogólnie maszyn praktycznie unikam, robię tylko kilka uzupełnień wyciagiem dolnym i górnym na plecy i kick backi na dupsko albo wyciagi na kaptury. Od wielkiego dzwona maszyny na nogi jak jest masa. Jestem za ćwiczeniami na wolnych ciężarach i bardziej hantle niż sztanga na ręce - ciało lepiej pracuje, hantle wymuszają pracę obu rąk osobno, niczego nie kompensuję. Sama organicznie nie cierpię hip trusthów i rzadko je robię.
              • wapaha Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 08:03
                thea-ja, ja , ja, ja
                ok, ty

                ale odpowiadamy autorce, która chce coś zrobić, nie ma kasy na trenera, a chce zacząć
                • marta.graca Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 08:11
                  Też mnie dziwią te wywody Thei, co ma jej plan dla wytrenowanej, regularnie ćwiczącej osoby pomóc autorce?
                • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 08:47
                  no toż mówię - każdy poczatkujący zaczyna od nauki wzorców ruchowych a te robi się na sucho a potem z wolnym ciężarem. Tak jest przyjęte i tyle. Nie są to moje wymysły. Myślicie, że na maszynie nie popełnia się błędów? Nie wystarczy usiąść i ciągnąć/pchać bo jeszcze trzeba wiedzieć jak zrobić to prawidłowo, jak trzymać łopatki, barki, kręgosłup, zadek. Taka świeżyna pójdzie na suwnicę i zrobi sobie krzywdę.
                  • wapaha Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 09:05
                    thea19 napisała:

                    > no toż mówię - każdy poczatkujący zaczyna od nauki wzorców ruchowych a te robi
                    > się na sucho a potem z wolnym ciężarem. Tak jest przyjęte i tyle.

                    gdzie jest przyjęte ?
                    i skoro jest przyjęte to dlaczego zaleca się "maszyny" jako rehabilitację ?

                    Nie są to moj
                    > e wymysły.
                    poproszę w takim razie o źródła

                    Myślicie, że na maszynie nie popełnia się błędów?
                    patrząc w ten sposób wszędzie popełnia się błędy i najlepiej nie wstawać z tej kanapy-bo jeszcze wstanie się w nieprawidłowy sposób

                    Nie wystarczy usią
                    > ść i ciągnąć/pchać bo jeszcze trzeba wiedzieć jak zrobić to prawidłowo, jak trz
                    > ymać łopatki, barki, kręgosłup, zadek. Taka świeżyna pójdzie na suwnicę i zrobi
                    > sobie krzywdę.

                    nie przesadzaj-nie mówimy o maksymalnym ciężarze tylko o początkującej osobie. równie dobrze mogłaby iść na siłownie pod chmurką na których nie ma możliwości dokładania obciązen-i co , krzywdę sobie zrobi ? To może trzeba zaskarżyć twórców napowietrznych siłowni
                    nie musi na tej suwnicy ( jesli na nią pójdzie w ogóle ) nakładać od razu 50kg- może zrobic ruch na pusto. Tak samo w przypadku zapoznawania się atlasem itd
                    • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 09:31
                      ale rehabilitacja to zupełnie coś innego, zleca to fizjo na konkretne przypadłości. Tu nie mamy przypadku po urazach tylko chętną na poprawę zdrowia i kondycji. Dlatego właśnie powinien ją ocenić doświadczony trener - zrobić wywiad, ocenić zakresy ruchu, mobilność i wtedy powiedzieć co dla niej najlepsze no ale ona nie chce wydawać kasy na diagnostykę, to ten etap pomijamy. Ja ćwiczeń nauczyłam się na zajęciach grupowych ale to trzeba trafić na prowadzącego, który zwraca uwagę na ludzi a nie pokazuje co robimy i każdy sobie. Potem w trakcie treningu od czasu do czasu kupowałam godziny by ocenił mnie po kontuzjach albo sprawdził technikę od tyłu czy z boku. Później ja oceniałam jego big_grin Teraz mam na stałe tylko crazy trenera bo on prowadzi do zawodów, organizuje treningi biegowe i crossfitowe. Też zdarzy mu się czasem coś u mnie dostrzec
                      • wapaha Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:32
                        Byłoby bajecznie gdyby na daną dolegliwosc ćwiczenia zlecał fizjo. Ale życie życiem

                        Czekam na opracowania z tymi zaleceniami-ze na początek to tylko trener a nie maszyny i ćwiczenia izolowane

                        I doceniam twoja pracę, lubię jak o tym piszesz ale to ma się nijak do problemu autorki 😉
    • primula.alpicola Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 12:58
      Te 300 zł to za ile spotkań?
    • cranberries1983 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 13:02
      moze zobaczy na YT jakis plan treningowy i heja do przodu
      wazne ze juz wstałaś z kanapy
    • imponderabilia20 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 13:25
      Zawsze w siłowni jest ktoś, kto ma dyżur. Chyba że to jakaś dziura totalna.
      • poszetka Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 17:20
        Może ja nie trafiłam, no byłam w weekend i to późno (siłownia całodobowa).
        • hrasier_2 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 17:36
          3 stówy za trenera? To musi być ktoś znany. Przecież masz na Youtube tego multum. Idż teraz wcześniej. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://4f.com.pl/blog/post/jak-cwiczyc-na-silowni-bez-trenera&ved=2ahUKEwik9vux37-GAxVRKhAIHQ1YJv8QFnoECB0QAQ&usg=AOvVaw0CUohY0QN3gCEWvQj7IlnZ
    • leosia-wspaniala Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 13:37
      Da się, ale po co? Wez trenera na początek, niech Ci poaze jak bezpiecznie ćwiczyć. Poczujesz się pewniej, unikniesz kontuzji, nie zniechęcisz się.
      • figa_z_makiem99 Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 18:23
        Kiedyś mieli godzinę z rozsądnym i normalnym trenerem w cenie, tak powinno być na porządnej siłowni i tak było kilkanaście lat temu. Potem interes zwietrzyli "trenerzy" po kursikach i naciągali namolnie wydzwaniając do ludzi, wtedy jeszcze było taniej, bo teraz za 300 zł to kosmos.
    • sueellen Re: Siłownia po raz któryś 03.06.24, 21:03
      Cóż to za siłownia gdzie nie ma trenera ani nikogo kto by zapoznał z maszynami? Zrezygnuj i idź w normalne miejsce. Ja mam ustalony plan ćwiczeń i reviews dwa razy w roku. Na początku co 6 tygodni.
    • brenya78 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 09:34
      Przecież ktoś na siłowni powinien ci pokazac na czym ćwiczyć, jak ćwiczyć i co ćwiczyć ulozyc jakis plan na poczatek. Pomijam juz ze bez treningu BPH to w ogóle cię nie powinni nawet wpuścić na tą siłownię. Co to za przybytek?
      • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 09:38
        trening bhp? toż na siłkę chodzi kto chce, ma multisporta, to chodzi gdzie mu się podoba. Zasady na siłce zazwyczaj wiszą na ścianie i w szatni. Na basenie tez jest trening bhp?
        • brenya78 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 09:57
          "trening bhp? toż na siłkę chodzi kto chce, ma multisporta"

          Co dziwnego? To są maszyny, których nieumiejętne użycie może grozić kontuzja a nawet wypadkiem, co w tym dziwnego?
          • hrasier_2 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:06
            Racja. Na początek powinien jej ktoś pokazać. I nie brać od tego kasy. Nikt nie jest alfą i omegą w takim przypadku. A później może sobie brać trenera jeśli ma na to pieniądze.
          • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:31
            no i od tego jest trener dyżurny., który nie lata i pyta kto potrzebuje pomocy, tylko samemu się do niego idzie. U mnie jest jeden taki, który sam z siebie podchodzi i pomaga jak widzi, że ktoś sobie nie radzi albo widać, że nowy. Nie pracuje on tam całodobowo a poszetka poszła w weekend i to późno.
        • marta.graca Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:04
          Nie spotkałam się z wywieszeniem zasad na siłce, były czasem na stronie internetowej.
          • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:27
            chodzę do sieciówki, wiszą normalnie regulaminy, baaa, kupując karnet trzeba podpisać, że się z nim zapoznało i akceptuje
            • marta.graca Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:34
              U nas przy kupowaniu karnetu też się chyba coś podpisuje, ale ja chodzę na Multisport, więc niczego ode mnie nie wymagali.
            • hrasier_2 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:37
              Jeśli nie wisi regulamin to jest złamanie prawa. I jawna ignorancja. Chyba że ktoś bierze odpowiedzialność. Co na pierwsze pytanie to samo napisałem wyżej. Musi iść w normalnych godzinach, ale wtedy tłok.
            • brenya78 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 12:18
              Ale to nie chodzi o regulamin, tylko o to jak bezpiecznie uzywac urzadzen.
              • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 12:25
                toż od tego jest obsługa - w nocy jej nie ma, więc wtedy się nie zaczyna takich rzeczy
        • wapaha Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 10:35
          thea19 napisała:

          > trening bhp? toż na siłkę chodzi kto chce, ma multisporta, to chodzi gdzie mu s
          > ię podoba
          No to kto chce czy tez zaangazowani profesjonalisci i kulturysci dla ktorych maszyny sa kolejnym a nie pierwszym etapem ich przygody 🤪.

          Zasady na siłce zazwyczaj wiszą na ścianie i w szatni. Na basenie te
          > z jest trening bhp?
          Sa Zasady bhp na basenie
          • thea19 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 11:19
            nie chodzi mi o zasady bhp - te są przecież wszędzie a trening bhp - nikt za nikim nie chodzi i nie pyta czy wie co wolno a co nie wolno a wg brenyi chyba powinien - idziesz na basen a tam Cię biora pod pachę i pokazują po kolei jak korzystać z basenu i okolic
            • brenya78 Re: Siłownia po raz któryś 04.06.24, 12:17
              "nikt za nikim nie chodzi i nie pyta czy wie co wolno a co nie wolno a wg brenyi chyba powinien "

              Nie, Brenya nigdzie tak nie napisała. Trening BPH czy health safety, jak sama nazwa wskazuje polega na pokazaniu jak bezpiecznie korzystac z urządzeń na siłowni, żeby nie zrobić sobie ani nikomu innemu krzywdy np. jak zatrzymać maszynę, jak nie podnosić hantli zebybkomus nie spadły na łeb itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka