blanka.ki
05.06.24, 20:52
Mam bardzo dobrą koleżankę, właściwie przyjaciółkę, która padła niestety ofiarą wariata. Ten wariat niestety nasz bardzo dobry znajomy osaczył ją coraz bardziej, a ona zaczęła się liczyć z jego zdaniem. On jej opowiada niestworzone rzeczy na mój temat, na temat mojego brata a ona mu wierzy. Pisze do niej również przez msg, opowiada, że wraz z resztą naszych znajomych obrabiamy jej tyłek, że chcemy jej zaszkodzić itd itd. Ona sama przyznaje się, że czuje się z tym wszystkim źle, ale mu wierzy. Ostatnio mi powiedziała, że nie ufa nikomu, że jest pogubiona, że musi się odciąć i wyraźnie przeżywa jakiś kryzys. Ten znajomy jest jak sekta. Mąci jej w głowie non stop. Ona nas podejrzewa o wszystko. Jak jej pomóc, czy da się jej jakoś pomóc?