Dodaj do ulubionych

Ematko co byś zrobiła?

14.06.24, 00:49
Wynajmujecie domek pet friendly. Przyjeżdżacie z kotem. Domek super wszystko fajnie. Widać że właściciele się przykładają.
W nocy na poziomie 0 zaczyna się lać woda i zalewa przedpokój. Znajdujecie zawór zakręcacie wycieracie spoko.
Tyle że podczas wycierania znajdujecie pod szafą - trutkę na szczury… po przeszukaniu reszty domu okazuje się że pod szafami leżą talerzyki z trutka.
Co robicie? Mówicie coś właścicielowi? Piszecie w opinii czy zlewacie - szansa że kot wejdzie pod szafę w sumie mała…
Obserwuj wątek
    • eriu Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 02:17
      Ale taki dom to nie tylko jest nie pet friendly ale też nie child friendly. A gdyby dziecku coś mniejszemu wpadło pod szafę? Przecież coś się może potoczyć. Rozumiem, że gryzonie to problem ale należy jasno informować o trutce.
    • escott Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 02:22
      O jezu, ale bym zrobiła dżihad. Przecież to totalna bezmyślność, która może kosztować zwierzę życie. Szlag by mnie trafił i znalazłoby to wyraz zarówno w rozmowie z właścicielem, jak i w opinii. Półmózg jakiś. I, uprzedzając, bez porównania wolę żywe szczury niż martwe, zwłaszcza martwe koty, zwłaszcza moje martwe koty.
      • dni_minione Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 09:58
        Ja też dżihad. Absolutna bezmyślność właścicieli.
    • enith Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 02:49
      Takie trutki nie działają błyskawicznie. Wystarczy, że szczur zje trutkę, następnie twój kot zagryzie i choćby częściowo je szczura, który jeszcze nie padł. I masz i martwego szczura, i martwego kota. U nas tak przetrzebiono żywiące się gryzoniami sowy, które zatruwają się i umierają wykrwawiając, bo tak te trutki działają. Masz wielkie szczęście, że pobyt w tym domku nie kosztował życia twojego kota. Z właścicielem zdecydowanie porozmawiaj i uświadom go, czym wysypywanie trutek w wynajmowanym domu może się skończyć. W takim przypadku używa się klasycznych pułapek.
      • stasi1 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:02
        Koty tak specjalnie tych szczurów nie jedzą
        • kocynder Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 12:00
          Wystarczy, że szczur trutkę będzie miał na sierści (przebiegnie przez "wystawkę") a kot może się już podtruć. Nie darowała bym. Dżihad na wszystkich możliwych forach, grupach, stronach, czarny PR właścicielowi plus bardzo, bardzo zimne info bezpośrednio.
          • eriu Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 12:08
            Wystarczy sanepid zawiadomić. Jest zakaz układania trutki w wolnej formie. Musisz mieć oznaczone pojemniki z informacją o deratyzacji na obiekcie.
          • akn82 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:22
            Bez przesady, chyba cię poniosło. Wystarczy poinformować właściciela i wytłumaczyć o co chodzi plus info o tym że tak nie można trutki wystawiać. Ludzie po prostu nie wiedzieli.
            • kocynder Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:37
              Ciekawa jestem, czy równie tolerancyjna wobec niewiedzy, gdyby twoje raczkujące dziecko najadło się tego goofna i wylądowało w szpitalu? No, nie wiedzieli po prostu, a że ci dziecko mało nie przejechało się na drugi świat? Oj tam, delikatnie zwrócić uwagę, żeby się państwo nie zdenerwowali...
              • akn82 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 15:55
                Mówimy tutaj o innej sytuacji. Dziecko ani kot nie zjedli trutki.
                • kocynder Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 16:08
                  Bo akurat doszło do awarii i zalania podłogi, dzięki czemu trutkę pierw znalazła osoba dorosła. Ponownie: czy byłabyś równie wyrozumiała, gdyby twoje raczkujące dziecko taka trutkę znalazło i zjadło? Też byś łagodnie stwierdziła "oj bez przesady, ludzie nie wiedzieli"?
                  • akn82 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 16:24
                    Bez sensownie się upierasz przy swoim. Ja jestem innym człowiekiem. Jeśli moje dziecko by zjadło trutkę to bym oszalała i założyła sprawę karną i robiła dżihad. Jeśli widzę zagrożenie a do wypadku nie dochodzi to reaguję w sposób opisany powyżej.
          • stasi1 Re: Ematko co byś zrobiła? 17.06.24, 10:05
            Chyba jednak trochę przesadzasz z tym. Ogólnie nie fajowo z taką trutką. Gryzonie zawsze mogą wejść i co z nimi robić? Chyba tylko łapki ustawiać
            • kocynder Re: Ematko co byś zrobiła? 17.06.24, 10:11
              Przede wszystkim POINFORMOWAĆ lokatorów, że jest trutka. Gdyby ta informacja była to ok.
    • ritual2019 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 06:46
      Po odkryciu trutek spakowalabym sie od razu i wyjechala. Nie zostalabym w takim miejscu nie tylko ze wzgledu na kota/psa ale tez na siebie. Skad w tym domu szczury?
      • ichi51e Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 08:43
        Daj żyć szczura nie widziałam jeszcze - w życiu byś też nie powiedziała że może to być problem. Chata na wsi może to na myszy polne. Nawet nie wiem czy to trutka bo przecież nie spróbuję. Ale co to może być - talerzyk pod szafą na nim luzem czerwone granulki?
        • memphis90 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 08:50
          Zadzwoń do właściela i powiedz, że dziecko właśnie zjadło…
          • dni_minione Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 09:57
            O! Doskonała metoda, żeby dziada szybko nauczyć odpowiedzialności i przerazić konsekwencjami.
            • melisananosferatu Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:05
              Wyobrazilam to sobie i moj wewnetrzny diabol zachichotal.
          • ichi51e Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:14
            🤭🤭🤭 tym domem zajmują się rodzice właściciela i naprawdę wszystko jest tip top - zastanawiam się może ci rodzice tacy bez wyobraźni starsi ludzie… są tu też łóżeczka niemowlęce fotelik do karmieni bramki przed schodami więc na pewno dzieci tu przyjeżdżają…
            • dni_minione Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:29
              Podejrzewam, że na takich prawdziwych, głębokich wsiach, trutki wciąż jeszcze rozstawia się zupełnie nie licząc się z obecnością dzieci czy zwierząt domowych. Starzy ludzie nie mają wyobraźni, nie czytają internetów, nie myślą. Ja sama jakiś czas temu dostałam obuchem w głowę gdy się dowiedziałam, że moja osobista babcia, osoba wykształcona co prawda i całe życie pracująca w zawodzie, ale jednak wychowana i żyjąca w typowym wiejskim domu na głębokiej wsi, ma porozstawiane w domu koszmarne pułapki-lepy na gryzonie. Nie wiedziałam nawet co to jest, a to są takie okropne taśmy, do których mysz czy szczurek się przykleja i zostaje w tej pozycji dni i tygodnie, aż umrze z głodu, pragnienia. Babcia już nie była wystarczająco kumata na rozmowy na ten temat, zmarła niedługo później. Ale dowiedziałam się wtedy, że na wsiach te lepy są bardzo popularne i wyparły klasyczne pułapki przetrącające kark. Wieś to wieś, mentalność dla mnie nie do zrozumienia uncertain
            • mava12 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 12:45
              >naprawdę wszystko jest tip top

              tip top i pierwszego dnia leje się woda oraz trutki pod szafkami?
              • kocynder Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:08
                Awarii bym się nie czepiała, może się zdarzyć zawsze, nawet tam, gdzie serio wszystko jest na tip-top. Natomiast niepoinformowanie o rozmieszczeniu trutki - to już grubo.
                • mava12 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:20
                  >Awarii bym się nie czepiała, może się zdarzyć zawsze

                  no ja bym się czepiała, szczególnie jeśli wydarzyło sie to tuz po wprowadzeniu. Instalację przegląda sie przed sezonem, uruchamia (odkręca kran a nie tylko zawór) i sprawdza, czy wszystko w porządku, czy np. uszczelek nie trzeba wymienic. Nie chciałabym pierwszej nocy spędzic ze szmatą.
                  Oczywiście, trzęsienie ziemi też moze sie zdarzyć.. ale jakoś nigdy mi się taka sytuacja nie zdarzyła a na urlopy wyjeżdżam juz kilkadziesiąt lat.
                  O trutkach to już w ogóle nie ma co mówić, wyjątkowa bezmyslnosc.
                  Dlatego podważam ten tip top. Nie wystarczy odkurzyc domku i zmienić posciel.
                  • kocynder Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:31
                    Wiesz, mam swój domek nad jeziorem. Zadbany. Słowo, przed sezonem sprawdzamy. Nie tylko odkręcamy zawór i przetrzepać pościel. A dwa tygodnie temu wybiło szambo. I co? No, awaria, wypadek. Rzadko, ale się zdarza. Dopuszczam więc, że i w tym przypadku domek był zrobiony na tip-top, a po prostu niefortunnie się zbiegło. Natomiast brak informacji o rozłożeniu trutki w miejscach dostępnych dla dzieci/zwierząt domowych - to już nie jest "wypadek" a narażenie na utratę zdrowia/życia.
        • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 09:53
          prawdopodobnie na myszy, potrafia wygryzc dziure w drzwiach czy w murze albo przedostac sie kanalizacja jak na zime sie spusci wode i wyrzadzic duzo szkod w takim domku. No ale trutke nalezalo uprzatnac przed przyjazdem gosci.
        • ib_k Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:17
          To mogą być granulki na mrówki
      • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 09:49
        ty sie serio dziwisz skad w naturze sa myszy i szczury i ze male gryzonie zwabione jedzeniem beda probowaly sie dostac do domku? Poza tym zauwaz, ze tam nie ma szczurow tylko trutka, zapewne na myszy.
        • ritual2019 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:31
          mikams75 napisała:

          > ty sie serio dziwisz skad w naturze sa myszy i szczury i ze male gryzonie zwabi
          > one jedzeniem beda probowaly sie dostac do domku? Poza tym zauwaz, ze tam nie m
          > a szczurow tylko trutka, zapewne na myszy.

          Ja nie dziwie sie ze moga byc myszy ale autorka w watku startowym napisala l:

          Tyle że podczas wycierania znajdujecie pod szafą - trutkę na szczury…

          Najwyrazniej ona nie ma pojecia czym roznia sie szczury od myszy, nie chcialabym miec do czynienia z zadnymi ale o ile myszy sa upierdliwe to szczury sa niebezpieczne i okropne i dla mnie takie miejsce to po moim trupie.
          Myszy moga sie dostac do takich miejsc oczywiscie natomiast szczury zdecydowanie nie powinny, ich obecnosc czy tez mozliwosc swiadczy o ptoblemie.
          Jedbak z wpisow autorki w tym watku wynika ze ona nie rozroznia tych dwoch gatunkow.
          • ichi51e Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:36
            Najwidoczniej producent trucizny również nie rozróżnia.
            • ritual2019 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:47
              W pierwszym poscie napisalas na szczury a nie na myszy i szczury. Rozumiem ze opakowanie znalazlas takze...ogolnie trzeba wykreowac drame, cos co robi wiele forumowiczke np w watkach o np symptomach gdy TSH jest 3 😁
          • turbinkamalinka Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 12:16
            Jesteś aż tak drobiazgowa czy zwyczajnie durna? Trutka na szczury czy myszy (jak zwał tak zwał) jest przeznaczona ogólnie do trucia gryzoni. Nie ma powodów wypisywania każdego gatunku. Już kolejny twój wpis w którym trzeba omawiać każdy szczegól jak 5 latkowi
    • cranberries1983 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 08:49
      mysle ze chciałbym wynajmowac domek niezaszczurzony
      • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 09:54
        przeciez nie jest zaszczurzony, jest profilaktyka i zdechle gryzonie nie lezaly pod szafa.
        • cranberries1983 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:07
          to też warto miec wylozone trutki, nie widze w tym nic złego
          • kk345 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:26
            Wyłożenie trutki musi wiązać się z poinformowaniem o tym mieszkańców. Spokojnie mogę sobie wyobrazić, ze szczeniak/kot/raczkujący niemowlak częstuje się kolorowymi kuleczkami z talerzyka.
    • gryzelda71 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 08:53
      Jak jestem przymykając oko na niedociągnięcia, tak tu zrobiłabym aferę.
    • princesswhitewolf Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 09:05
      Na youtube widzialam Polakow ktorzy zrobili awanture bo stechlizna smierdzialo ( dlugo bylo zamkniete) a co dopiero trutki na szczury oraz powodz bo cos jest popsutego
      • kk345 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:26
        Zupełnie nie zrozumiałaś problemu?
        • m_incubo Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 16:39
          Nieee, niemożliwe, przecież to byłby pierwszy raz!
    • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 09:57
      Mowie, ze kot wlasnie rzyga a dziecku wyjelam w ostatniej chwili z reki i co oni na to. Duzo zalezy od ich reakcji.
      Pisze opinie w necie, ze nie jest to miejsce pet friendly, zeby ostrzec innych.
      • obrus_w_paski Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:46
        To chyba najlepszy pomysł
      • scarlett74 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:33
        Gratuluję pomysłu http://emots.yetihehe.com/1/brawa.gif , brakuje tylko, ze starsi państwo się zdenerwują i...
        • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 15:02
          i co? niech koty i dzieci zjadaja trutki i nic nie mowmy, bo sie starsi panstwo zdenerwuja?
    • melisananosferatu Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:05
      Bym sie bardzo ...zdenerwowala.
    • andaba Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 10:55
      Awanturę.
    • senin1 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:04
      Porozmawialabym z wlascicielem wyjasniajac ze jest to niebezpieczne dla zwierzaka i zapsugerowalabym cos takiego: www.mitre10.com.au/ratsak-trap-station-5497268

      to mozna umiescic pod szafa albo w innym zakamarku, dziecie ani kot/pies do trutki sie nie dostana, szczur/ mysz utknie tam i juz zywy nie wyjdzie. Sprawdzone, dziala

      bez jihadu i jadu

      moze wlasciciele nie znaja tej bezpiecznej opcji
      • ritual2019 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:42
        Takie sie wlasnie stawia.
      • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:45
        tylko jak sie cos takiego postawi, to trzeba ciagle sprawdzac czy cos sie w to nie zlapalo, zeby wyniesc zanim sie zacznie rozkladac. A trutka zapewne pozostala jeszcze po zimie albo dluzszym okresie, kiedy nikt do domu poza sezonem nie zagladal.
        • ritual2019 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:48
          OJP
          • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:51
            ???
        • senin1 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 11:54
          > tylko jak sie cos takiego postawi, to trzeba ciagle sprawdzac czy cos sie w to nie zlapalo, zeby wyniesc zanim sie zacznie rozkladac.<

          A ilez z tym roboty? Mozna sprawdzic co dwa trzy dni, np w czasie sprzatania, czy jakos umowic sie z goscmi.
          Skoro, jak wyglada z watku zalozycielskiego, wlasciciele z tych dbajacych, to na pewno beda w stanie jakos to ogarnac.

          No chyba ze kazdy pretekst jest dobry, zeby zrobic mniejsza lub wieksza awanture, zamiast znalezc pokojowe rozwiazanie
          • mikams75 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 15:04
            co innego jak sa ludzie w domku a co innego jak domek byl przed sezonem zamkniety i tak zostalo a osoba sprzatajaca uznala, ze tak ma byc.
    • kaki11 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 12:35
      Nie no oczywiście, że rano dzwonię do właściciela. Przecież, nawet jeśli założymy, że kot nie byłby wstanie zjeść tej trutki, to niestety byłby wstanie zjeść mysz/szczura który był nią podtruty. A nawet jeśli wykluczymy taką możliwość (chociaż nie bardzo się da) to ktoś może przyjechać z małym dzieckiem, które potrafią wsadzić łapki wszędzie, i wszystko wziąć do buzi. Ponownie niebezpieczne. Jeśli człowiek sobie tego nie uświadamia sam, bo nie przemyślał, to serio lepiej, żeby powiedział mu o tym gość niż żeby kiedyś stało się coś złego.
    • szare_kolory Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 12:48
      No mówię od razu. Pet friendly nie oznacza, że kot/ pies może wszamać trutkę na szczury. A kot to akurat wejdzie wszędzie, skoro zmieściła się tam trutka, to kot pewnie też ryjek wciśnie.
    • akn82 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:25
      Poinformowałabym właścicieli o tym, że trutki nie wolno tak wysypywać. Dorzuciła kilka zdań informacyjnych od siebie i poprosiła o sprzątnięcie. Bez zbędnych histerycznych ruchów. Zakładam zwykłą niewiedzę a nie brak złej woli i chęć otrucia zwierząt gości.
      • scarlett74 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:31
        Dokładnie, pilnują rodzinnych domków, może nawet o tej trutce nie wiedzą...
    • scarlett74 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 13:30
      ichi powiedziałabym o problemie gospodarzom. Czy friendly czy nie friendly trutka jest niedopuszczalna. Żeby ogarnęli pokoje, pewnie trutka została po zimie. Ale bez darcia papy czy bluzgów w necie. Napisz, jak sprawa się skończyła
    • nikki30 Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 16:20
      Mój kot lata temu w wynajmowanym domu właśnie, razem z psem dostali się pod zabudowę kuchenną i kot wyciągnął saszetki z trutką na szczury. Na pewno bawili się tym, bo saszetka mocno różowa była rozerwana a wszystko porozsypywane.Zapach tego tak silnie działa na koty, że kot był w stanie przesunąć belkę od zabudowy kuchennej. Skończyło się na kosztownym leczeniu zwierzaków, bo nie wiedzieliśmy czy zjadły zawartość w środku czy nie, ale badania i odtrucie trzeba zrobić. Oj była awantura! To jest zakazane!Miejsca deratyzacji muszą być oznaczone.
    • m_incubo Re: Ematko co byś zrobiła? 14.06.24, 16:45
      Zadzwoniłabym od razu albo z samego rana i spokojnie poinformowała, co się stało i co o tym myślę. Awanturę na żywo i w internecie zrobiłabym dopiero wtedy, gdyby reakcja na mój telefon była niewłaściwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka