andallthat_jazz
28.06.24, 13:18
... przez kolege z praktyk. Zwinal mi z torebki telefon. Fant przekazal kumplom a Ci probowali wyludzic kase za znalezne. Na szczescie bylam w towarzystwie mocno napakowanego taksowkarza. Panowie nagle zrobili sie religijni i telefon zostal zwrocony bez haraczu. Nienawidze powoli Wiednia. Ten gnoj, ktory mnie okradl zakonczyl praktyki. Wiem, ze uczy sie w czerwonym krzyzu, jakbx byl z mojej dzkoly to mialby przekichane. A ja mu jeszcze debilka wszystkiego dobrego na pozegnanie zyczylam. 🤦♀️ Okradl waa ktos kiedys?